II GSK 17/06
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-04-05
Skład orzekający: Edward Kierejczyk, Tadeusz Cysek, Małgorzata Korycińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, w sytuacji gdy w trakcie postępowania odwoławczego weszła w życie nowa ustawa zasadniczo zmieniająca tryb ustanawiania tłumaczy przysięgłych, ma obowiązek uchylić decyzję organu pierwszej instancji i umorzyć postępowanie jako bezprzedmiotowe, nawet jeśli organ pierwszej instancji był właściwy do wydania decyzji?Ratio decidendi
Organ odwoławczy ma obowiązek uwzględnić zmiany stanu prawnego, które nastąpiły po wydaniu decyzji organu pierwszej instancji. Jeśli w trakcie postępowania odwoławczego uchylono przepisy stanowiące podstawę prawną decyzji organu pierwszej instancji, organ odwoławczy powinien uchylić zaskarżoną decyzję i umorzyć postępowanie jako bezprzedmiotowe, nawet jeśli organ pierwszej instancji był właściwy do wydania decyzji. Bezprzedmiotowość postępowania może wynikać z utraty przez organ zdolności do prowadzenia sprawy na skutek zmiany stanu prawnego.Stan faktyczny
B. Ł. złożył wniosek o ustanowienie go tłumaczem przysięgłym języka niemieckiego. Prezes Sądu Okręgowego odmówił ustanowienia. Minister Sprawiedliwości, rozpatrując odwołanie, uchylił decyzję Prezesa i umorzył postępowanie, powołując się na wejście w życie nowej ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę B. Ł. na decyzję Ministra. B. Ł. złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucając m.in. naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania oraz niekonstytucyjność przepisów nowej ustawy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Edward Kierejczyk, Sędziowie NSA Tadeusz Cysek, Małgorzata Korycińska (spr.), Protokolant Anna Tomaka, po rozpoznaniu w dniu 5 kwietnia 2006 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej B. Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 października 2005 r. sygn. akt VI SA/Wa 690/05 w sprawie ze skargi B. Ł. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia 10 lutego 2005 r. Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie ustanowienia tłumaczem przysięgłym oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 4 października 2005 r. sygn. akt VI SA/Wa 690/05 w sprawie ze skargi B. Ł. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia 10 lutego 2005 r. Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie ustanowienia tłumaczem przysięgłym – oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Sąd podał, że Minister Sprawiedliwości zaskarżoną decyzją, wydaną po rozpatrzeniu odwołania B. Ł. od decyzji Prezesa Sądu Okręgowego w P z dnia 4 stycznia 2005 r. odmawiającej ustanowienia skarżącego tłumaczem przysięgłym języka niemieckiego, uchylił tę decyzję i umorzył postępowanie przed organem pierwszej instancji. Uzasadniając swe rozstrzygnięcie Minister Sprawiedliwości wyjaśnił, iż w dniu 27 stycznia 2005 r. weszła w życie ustawa z dnia 25 listopada 2004 r. o zawodzie tłumacza przysięgłego, która zasadniczo zmieniła tryb postępowania w sprawie ustanowienia tłumacza przysięgłego, określiła organy właściwe do stwierdzenia uprawnień jak i praw do wykonywania zawodu tłumacza przysięgłego oraz wymagania stawiane kandydatom. Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego Minister Sprawiedliwości uznał, iż w takiej sytuacji postępowanie prowadzone w oparciu o przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie biegłych sądowych i tłumaczy przysięgłych stało się bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 k.p.a. i dlatego należało decyzję organu I instancji uchylić i umorzyć postępowanie przed tym organem.
Oddalając skargę na decyzję Ministra Sprawiedliwości, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ocenił, że kontrolowane rozstrzygnięcie odpowiada prawu. Wskazał, że skarżący wniosek o ustanowienie go tłumaczem przysięgłym złożył w dniu 6 grudnia 2004 r., a zatem w czasie obowiązywania rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 8 czerwca 1987 r. w sprawie biegłych sądowych i tłumaczy przysięgłych (Dz. U. Nr 18, poz. 112 z późn. zm.). W myśl § 1 ust. 1 tego rozporządzenia, biegłych sądowych i tłumaczy przysięgłych, ustanawiał przy sądzie okręgowym prezes tego sądu, a wymogi, jakie musiała spełnić osoba ubiegająca się o ustanowienie tłumaczem przysięgłym zawarte były w § 17 i § 18. Zgodnie z tymi przepisami tłumaczem przysięgłym mogła być ustanowiona osoba spełniająca warunki określone w § 17 pkt 1 - 6, która między innymi wykaże odpowiednią znajomość języka polskiego i języka obcego, dla którego ma być ustanowiona tłumaczem oraz umiejętność tłumaczenia. Sposób wykazania znajomości języka obcego oraz umiejętności tłumaczenia określił § 18 ust. 1 i 2. Zgodnie z tym przepisem znajomość języka i umiejętność tłumaczenia można wykazać poprzez wylegitymowanie się dyplomem ukończenia i uzyskania tytułu zawodowego magistra odpowiednich dla danego języka wyższych studiów filologicznych czy studiów w zakresie lingwistyki stosowanej. Znajomość języka i umiejętność tłumaczenia mogła być również, za zgodą Ministra Sprawiedliwości, wykazana innym, niż opisanym wyżej dyplomem czy świadectwem, lub mogła być stwierdzona w inny sposób. W ocenie Sądu, tym innym sposobem mógł być niewątpliwie test sprawdzający umiejętności kandydata.
Zdaniem Sądu, skarżący nie spełniał wymogów określonych w § 18 ust. 1 wspomnianego rozporządzenia; wprawdzie ukończył studia wyższe (3 letnie) na kierunku filologia w zakresie języka niemieckiego, ale uzyskał tytuł licencjata. Dlatego od zgody (uznania) Ministra Sprawiedliwości zależała, możliwość wykazania znajomości języka obcego innymi dokumentami niż dyplomem. Wówczas właściwy w sprawie Prezes Sądu Okręgowego w P. o taką zgodę nie wystąpił w czasie trwania postępowania i w tym zakresie Sąd I instancji przyznał rację skarżącemu, który podnosił, iż nie zastosowano procedury z art. 106 k.p.a. w związku z § 18 ust. 2 rozporządzenia. W ocenie Sądu, zarzut ten należało uznać za trafny, ale jedynie w stosunku do organu I instancji. Jednakże stwierdzone naruszenia przepisów popełnione przez organ I instancji nie mogło skutkować żądanym efektem, gdyż w czasie trwania postępowania odwoławczego weszła w życie ustawa z dnia 25 listopada 2004 r. o zawodzie tłumacza przysięgłego (Dz. U. Nr 18, poz. 112). Uchylenie przez organ odwoławczy decyzji i umorzenie postępowania I instancji nastąpiło właśnie z powodu wejścia w życie nowych przepisów w zakresie tłumaczy przysięgłych.
Z dniem 27 stycznia 2005 r., tj. z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 25 listopada 2004 r. o zawodzie tłumacza przysięgłego, zmienił się zasadniczo tryb postępowania ustanawiania tłumaczy przysięgłych. Organem I instancji (dotychczas prezes sądu okręgowego) jest obecnie Państwowa Komisja Egzaminacyjna, powoływana przez Ministra Sprawiedliwości (art. 3). Zdanie egzaminu skutkuje nabyciem uprawnień do wykonywania zawodu tłumacza, potwierdzonym świadectwem wydanym przez Ministra Sprawiedliwości.
Sąd stwierdził, że w orzecznictwie sądowym utrwalony jest pogląd, iż organ odwoławczy jest zobowiązany uwzględnić zmiany stanu prawnego i faktycznego, jakie zaszły w sprawie po wydaniu zaskarżonej decyzji organu pierwszej instancji. Jeżeli pomiędzy wydaniem decyzji przez organ I instancji a rozpatrzeniem odwołania uchylone zostały przepisy, które stanowiły podstawę prawną decyzji, organ odwoławczy może jedynie uchylić zaskarżoną decyzję i umorzyć postępowanie I instancji jako bezprzedmiotowe.
W ocenie Sądu, Minister Sprawiedliwości musiał zatem uwzględnić stan prawny istniejący w dacie podejmowania decyzji, a skoro organem I instancji przestał być prezes sądu okresowego, organ odwoławczy nie mógł dokonywać oceny wydanej decyzji przez ten organ, tylko stosownie do art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. zobowiązany był uchylić decyzję i umorzyć postępowanie. Przesłanka bezprzedmiotowości wystąpiła z racji braku podstaw prawnych do prowadzenia postępowania w sprawie złożonego przez skarżącego wniosku.
Ustawa z dnia 25 listopada 2004 r. o zawodzie tłumacza przysięgłego zawiera przepis art. 33 zapewniający ochronę praw nabytych przez dotychczasowych tłumaczy przysięgłych. Brak przepisów przejściowych odnośnie postępowań wszczętych a niezakończonych przed datą wejścia w życie ustawy, zdaniem Sądu, nie świadczył o naruszeniu przepisów art. 2 i art. 32 Konstytucji. Za pomocą tej ustawy został stworzony zawód – "tłumacza przysięgłego" i pomimo pozostawienia takiego samego określenia, jest to nowy zawód, który mogą wykonywać osoby spełniające inne wymagania niż tłumacze przysięgli ustanowieni przy sądach okręgowych.
W skardze kasacyjnej od tego wyroku B. Ł. domagał się jego uchylenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz wniósł o wystąpienie, w trybie art. 193 Konstytucji RP, z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego co do zgodności art. 33 i 35 ustawy z dnia 25 listopada 2004 r. o zawodzie tłumacza przysięgłego (Dz. U. Nr 273, poz. 2702) z art. 2, 32 oraz art. 65 ust. 1 Konstytucji RP odnośnie pominięcia regulacji sytuacji prawnej osób, które złożyły wnioski o ustanowienie tłumaczem na gruncie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 8 czerwca 1987 r. sprawie biegłych sądowych i tłumaczy przysięgłych (Dz. U. Nr 112, poz. 18 ze zm.).
Zaskarżonemu wyrokowi strona skarżąca zarzuciła:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie:
- poprzez przyjęcie jako podstawy materialnoprawnej zaskarżonego orzeczenia niekonstytucyjnych, (sprzecznych z art. 2 i 32 i 64 Konstytucji RP w zw. z art. 65 ust. 1 Konstytucji RP), pomijających sytuację prawną osób, które złożyły wnioski o ustanowienie tłumaczem przysięgłym na gruncie poprzedniej regulacji, przepisów ustawy z dnia 25 listopada 2004 r. o zawodzie tłumacza przysięgłego (Dz. U. Nr 273, poz. 2702),
- art. 105 kpa polegające na bezpodstawnym przyjęciu, iż postępowanie w sprawie stało się bezprzedmiotowe,
- bezpodstawne przyjęcie, iż w sprawie wszczętej na gruncie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 8 czerwca 1987 r. sprawie biegłych sądowych i tłumaczy przysięgłych (Dz. U. Nr 112, poz. 18 ze zm.) nie mają, aż do zakończenia postępowania, zastosowania przepisy rozporządzenia,
- bezpodstawne przyjęcie, iż ustawa o zawodzie tłumacza przysięgłego stworzyła nowy zawód "tłumacza przysięgłego", a brak przepisów przejściowych w tej ustawie nie narusza art. 2 i 32 Konstytucji RP,
- bezpodstawne przyjęcie, iż przepisy art. 2 i 32 Konstytucji RP nie zostały w sprawie naruszone i pominięcie w rozważaniach regulacji art. 65 ust. 1 w zw. z art. 2 i 32 Konstytucji RP,
2) naruszenie przepisów postępowania, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, w rozumieniu art. 174 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej: p.p.s.a., poprzez:
- nie zadanie pytania prawnego Trybunałowi Konstytucyjnemu co do zgodności art. 33 i 35 ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego z art. 2, 32 i 65 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie w jakim przepisy te pomijają regulację sytuacji prawnej osób, które złożyły wnioski o ustanowienie tłumaczem na gruncie rozporządzenia i nie zawieszenie postępowania z urzędu w celu przedstawienia pytania - i tym samym naruszenie obowiązku określonego w art. 193 Konstytucji RP oraz naruszenie art. 124 § 1 pkt 5 p.p.s.a.
- naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i zasadę prawdy materialnej i obiektywizmu postępowania poprzez pominięcie rozważań nad poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w wyroku z dnia 9 października 1998 r., sygn. akt. II SA 1246/98 i w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 1998 r., sygn. III RN 84/98 co zadecydowało o treści rozstrzygnięcia.
W obszernych motywach powołanych podstaw kasacyjnych autor skargi kasacyjnej wykazywał zasadność postawionych zarzutów.
Na rozprawie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wniosek strony skarżącej o skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego pytania prawnego postawionego w skardze kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Granice postępowania kasacyjnego wyznaczone są poprzez wskazane w skardze kasacyjnej podstawy skargi. Ustawowe zakreślenie podstaw skargi kasacyjnej nastąpiło w art. 174 p.p.s.a. W myśl tego przepisu skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, bądź na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię to mylne zrekonstruowanie treści normy prawnej zawartej w określonym przepisie, a naruszenie prawa przez niewłaściwe jego zastosowanie to błąd polegający na mylnym przyjęciu lub błędnym zanegowaniu związku, jaki zachodzi pomiędzy ustalonymi w postępowaniu administracyjnym faktami a przepisem prawnym. Również druga z ustawowych podstaw skargi kasacyjnej może przybierać takie same formy jak naruszenie prawa materialnego, przy czym w sytuacji posłużenia się tą podstawą kasacyjną strona skarżąca zobligowana jest do wskazania potencjalnego związku przyczynowego pomiędzy wytkniętym uchybieniem proceduralnym a wynikiem postępowania sądowoadministracyjnego. Zważyć, bowiem trzeba, że tylko takie uchybienie przepisom postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej.
Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy od razu należy zauważyć, iż nie wszystkie zarzuty postawione w skardze kasacyjnej zostały sformułowane w sposób odpowiadający art. 174 p.p.s.a. Ta uwaga w szczególności odnosi się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania w zakresie, w którym strona skarżąca zarzuca Sądowi I instancji naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i zasady prawdy obiektywnej bez wskazania przepisów, którym uchybił Sąd I instancji. Ta ułomność skargi kasacyjnej nie zawęża jednak granic postępowania kasacyjnego, gdyż i ten zarzut wiąże się z wiodącym poglądem kasatora o braku przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego w sytuacji, gdy zarówno w stanie prawnym obowiązującym w dacie złożenia wniosku o ustanowienie tłumaczem przysięgłym jak i w czasie rozpoznawania odwołania, wpis na listę tłumaczy przysięgłych podlegał reglamentacji administracyjnoprawnej. W ocenie autora skargi kasacyjnej bezprzedmiotowość postępowania zachodziłaby tylko w sytuacji, gdyby sprawa, która ma być załatwiona w drodze decyzji administracyjnej, utraciła charakter sprawy administracyjnej w toku postępowania. Natomiast w sytuacji, gdy dalej pozostaje sprawą administracyjną art. 105 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego nie będzie miał zastosowania. Ta teza w sposób nieuprawniony zawęża pojęcie bezprzedmiotowości postępowania, o której mowa w art. 105 § 1 k.p.a.. Zgodnie z tym przepisem, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. Bezprzedmiotowość postępowania może istnieć jeszcze przed jego wszczęciem jak i może powstać w toku postępowania i nie zależnie od tego, w jakim czasie zaistnieje, organ rozpoznający sprawę ma obowiązek jej uwzględnienia. Obowiązek ten wynika właśnie z art. 105 § 1 k.p.a., a jego zaniechanie skutkować będzie wadliwością prawną podjętego rozstrzygnięcia. Bezprzedmiotowość postępowania obligująca organ administracji publicznej do jego umorzenia wynikać może z różnych przyczyn /z " jakiejkolwiek przyczyny"/ i jak słusznie podniesiono w skardze kasacyjnej taką przyczyną jest uchylenie podstaw prawnych do działania organu w formach władczych w określonych sprawach, przy czym kasator ogranicza ten pogląd tylko do sytuacji, w której rozpoznawana sprawa w toku postępowania administracyjnego utraciła charakter sprawy administracyjnej. Tymczasem przypadek bezprzedmiotowości w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. zachodzi także wówczas, gdy na skutek zmiany stanu prawnego organ dotychczas uprawniony do prowadzenia sprawy administracyjnej utracił zdolność do prowadzenia postępowania w tej sprawie, która dalej pozostaje sprawą administracyjną, ale należącą do właściwości już innego organu. Z bezprzedmiotowością postępowania będziemy mieli do czynienia także wtedy, gdy w czasie jego trwania zostaną uchylone przepisy, które stanowiły podstawę prawną rozpoznawanej sprawy.
Zagadnieniem wymagającym szerszego omówienia jest wystąpienie przesłanki bezprzedmiotowości dopiero na etapie postępowania odwoławczego, w sytuacji, w której działający w sprawie organ I instancji wydając decyzję administracyjną był właściwy do jej wydania, a zmiana stanu prawnego polegająca na uchyleniu przepisów dotychczasowych nastąpiła w czasie rozpoznawania odwołania przez organ II instancji. Rozważając to zagadnienie wpierw należy zwrócić uwagę na treść art. 138 § 1 pkt 2 in fine k.p.a.. Przepis art. 138 k.p.a. określa rodzaje decyzji odwoławczych, stanowiąc w interesującym dla rozpoznawanej sprawy zakresie, iż organ odwoławczy uchyla zaskarżoną decyzję i umarza postępowanie administracyjne pierwszej instancji. Ten rodzaj decyzji to nie to samo, co decyzja wydana w trybie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. /umorzenie postępowania odwoławczego/, a tej różnicy nie dostrzega autor skargi kasacyjnej przywołując orzeczenia dotyczące właśnie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.
Do uchylenia decyzji organu I instancji i umorzenia postępowania przed tym organem, może dojść jedynie w przypadku bezprzedmiotowości postępowania przed I instancją, a zatem przepis ten należy odczytywać w powiązaniu z art. 105 § 1 k.p.a. Pomocnym przy wykładni art. 138 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. będzie przypomnienie zasady wynikającej z art. 6 k.p.a. nakładającej na organ administracji publicznej obowiązek rozpoznania sprawy na podstawie obowiązujących przepisów, mających zastosowanie w konkretnym stanie faktycznym. W oparciu właśnie o tę zasadę, już w 1983 roku Naczelny Sąd Administracyjny sformułował nie kwestionowany dotychczas pogląd, że jeżeli w okresie między wydaniem decyzji przez organ I instancji a rozpoznaniem odwołania zostały uchylone przepisy, które stanowiły podstawę prawną decyzji, organ odwoławczy powinien uchylić zaskarżoną decyzję i umorzyć postępowanie przed organem I instancji /wyrok z dnia 21 kwietnia 1983 r. cytowany przez E. Smoktunowicza: Orzecznictwo Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego – Kodeks postępowania administracyjnego, Warszawa 1994, s. 202/. Również w wyroku z dnia 29 kwietnia 1999 r., sygn. akt I SA1325/98, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że jeżeli pomiędzy wydaniem decyzji przez organ I instancji a rozpatrzeniem odwołania uchylone zostały przepisy, które stanowiły podstawę prawną decyzji, to organ odwoławczy może jedynie uchylić zaskarżoną decyzję i umorzyć postępowanie w I instancji jako bezprzedmiotowe. Z kolei w postanowieniu z dnia 14 grudnia 2000 r., sygn. II SA 2308/00 /publ. LEX 55315/, Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że w przypadku, w którym zmiana przepisów prawnych doprowadziła do pozbawienia organu zdolności do prowadzenia postępowania, obowiązkiem organu jest umorzenie postępowania. Jeżeli zatem organ odwoławczy, jako organ o charakterze reformacyjnym, ma obowiązek uwzględnienia zmian stanu faktycznego i prawnego, które nastąpiły po wydaniu decyzji przez organ I instancji, to sytuacja, w której na skutek zmiany przepisów organ I instancji utracił zdolność do prowadzenia sprawy musi powodować zastosowanie przez organ II instancji art. 138 § 1 pkt 2 in fine k.p.a.
W rozpoznawanej sprawie w czasie trwania postępowania odwoławczego zmiana stanu prawnego pozbawiła dotychczas uprawniony organ I instancji /prezesa sądu okręgowego/ uprawnień do prowadzenia postępowania w przedmiocie ustanowienia tłumaczy przysięgłych. Już tylko ta nie kwestionowana okoliczność stanowiła dostateczną podstawę do uchylenia decyzji przez organ odwoławczy i umorzenia postępowania I instancyjnego.
Nie znajduje, zatem usprawiedliwionych podstaw zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia w sprawie art. 105 kodeksu postępowania administracyjnego rozpoznany w odniesieniu do § 1 tego przepisu. Jakkolwiek bowiem strona skarżąca nie wskazała w petitum skargi kasacyjnej, jednostki redakcyjnej art. 105 k.p.a., której naruszenie zarzuca, to wobec treści uzasadnienia zarzutu nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż jego przedmiotem jest § 1 tego przepisu.
Kolejne zarzuty skargi kasacyjnej, mimo iż przedstawione w różnym ujęciu odnoszą się w zasadzie do tego samego problemu prawnego, a mianowicie ustalenia przepisów prawa materialnego mających zastosowanie w sprawie. W dacie składania przez skarżącego wniosku o ustanowienie go tłumaczem przysięgłym obowiązywało rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 8 czerwca 1987 r. w sprawie biegłych sądowych i tłumaczy przysięgłych /Dz. U. Nr 18, poz. 112 ze zm./, zwane dalej rozporządzeniem, a w czasie rozpoznawania odwołania weszła w życie ustawa z dnia 25 listopada 2004 r. o zawodzie tłumacza przysięgłego /Dz. U. Nr 273, poz. 2702/, zwana dalej ustawą o zawodzie tłumacza. Ustawa ta w jedynym przepisie intertemporalnym nawiązuje pośrednio do przepisów rozporządzenia wprowadzając zasadę, że osoby, które uzyskały uprawnienia tłumacza przysięgłego na podstawie przepisów dotychczasowych, stają się tłumaczami przysięgłymi w rozumieniu niniejszej ustawy pod warunkiem wpisu, na swój wniosek na listę tłumaczy przysięgłych, o której mowa w art. 6 ust. 2, w terminie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie tej ustawy. Natomiast, jak trafnie zauważa i skarżący i Sąd I instancji, w ustawie o zawodzie tłumacza nie uregulowano kwestii postępowań w toku. W ocenie skarżącego to zaniechanie po pierwsze narusza przepisy Konstytucji RP, po wtóre nie oznacza wcale, że w sprawie mają zastosowanie przepisy ustawy o zawodzie tłumacza. Na podstawie wielu przywołanych orzeczeń strona skarżąca usiłowała wykazać, iż należało w sprawie zastosować "stare" prawo obowiązujące w czasie składania wniosku, a nie przepisy ustawy o zawodzie tłumacza. Z kolei Sąd I instancji wychodząc z generalnego założenia, że ustawa o zawodzie tłumacza reguluje zupełnie nowy zawód, a dotychczasowa regulacja posługująca się również określeniem tłumacza przysięgłego utraciła w tym zakresie moc, przyjął, iż w sprawie nie można było stosować przepisów rozporządzenia, a brak przepisu intertemporalnego uznał za naturalną konsekwencję wprowadzenia nowego zawodu i tym również tłumaczył negatywną ocenę zarzutu naruszenia art. 2 i art. 32 Konstytucji RP postawionego w skardze.
Zarzuty dotyczące nie zastosowania przepisów rozporządzenia łączą się z zarzutami "stosowania" przepisów ustawy o zawodzie tłumacza i eksponowanym w skardze kasacyjnej problemem niekonstytucyjności nieuregulowania przez ustawodawcę w tej ustawie kwestii postępowań w toku. Ponieważ te trzy zagadnienia wiążą się ze sobą, nie sposób odnosząc się do nich traktować je jako odrębne. Przy uwzględnieniu tej uwagi ocenę omawianych podstaw skargi kasacyjnej należy rozpocząć od przybliżenia regulacji prawnych obowiązujących w dacie wszczęcia postępowania o ustanowienie skarżącego tłumaczem przysięgłym. Otóż w tym czasie kwestie dotyczące tłumaczy przysięgłych regulowała ustawa Prawo ustroju sądów powszechnych i wydane na podstawie tej ustawy rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 8 czerwca 1987 r. w sprawie biegłych sądowych i tłumaczy przysięgłych. Rozporządzenie to zostało wydane na podstawie delegacji ustawowej zawartej wówczas w art. 133 § 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych /Dz. U. Nr 31, poz. 137/, umieszczonym w dziale V " kuratorzy, komornicy, referendarze, sekretarze i inni pracownicy sądowi". Zarówno z art. 8 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania rozporządzenia, jak i z umieszczenia delegacji do wydania rozporządzenia w tej ustawie i w tym jej dziale jak i również z treści samej delegacji wynikało, iż tłumacz przysięgły był instytucją prawa sądowego procesowego. Na funkcjonalną służebność instytucji tłumacza przysięgłego wobec potrzeb sądów wskazywały także szczegółowe rozwiązania zawarte w przepisach rozporządzenia. Do takich rozwiązań zaliczyć należy te, które wszystkie istotne dla statusu tłumacza przysięgłego czynności, jak ustanowienie, przyjęcie przyrzeczenia, wykonanie nadzoru i zwolnienie z funkcji powierzały na zasadzie kompetencji wyłącznej prezesowi sądu wpierw wojewódzkiemu, a następnie po zmianie rozporządzenia, okręgowemu. Ustawa z dnia 20 czerwca 1985 r. o ustroju sądów powszechnych była wielokrotnie zmieniana, a jej tekst ujednolicany. Zmiany te w czasie jej obowiązywania skutkowały w omawianej materii li tylko zmianą numeracji przepisu zawierającego delegację ustawową do wydania rozporządzenia /art. 126 § 2 w tekście jednolitym komentowanej ustawy – Dz. U. z 1990 r. Nr 23 , poz. 138 i w tekście jednolitym Dz. U. z 1994 r. Nr 7, poz. 25/. Po wejściu w życie ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ustroju sądów powszechnych /Dz. U. Nr 98, poz. 1070/ dalej obowiązywało rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 8 czerwca 1987 r., a reguła ustanowiona w poprzednio obowiązującej ustawie w art. 8 została zapisana w art. 5 § 2 nowej ustawy. Wejście w życie nowej ustawy o ustroju sądów powszechnych nie zmieniło, zatem nic w zakresie ścisłego związania instytucji tłumaczy przysięgłych z działalnością sądów powszechnych. Funkcjonalnej służebności instytucji tłumaczy przysięgłych wobec sądów powszechnych nie przekreślały przyjęte w komentowanym rozporządzeniu rozwiązania wskazujące na to, że zakres działania tłumaczy przysięgłych był szerszy od wykonywania tylko czynności na zlecenie sądu. Do takich regulacji należy zaliczyć unormowania zawarte w § 8 pkt 3 rozporządzenia, w którym zostały określone środki udostępniania listy tłumaczy przysięgłych dla zainteresowanych. Te rozwiązania, jakkolwiek wskazują na dwoistą rolę tłumacza przysięgłego, nie przekreślają jednak generalnej tezy, iż uregulowanie statusu prawnego tłumacza przysięgłego w ustawie prawo o ustroju sądów powszechnych i przepisach wykonawczych do tej ustawy kształtowało funkcję tłumacza przysięgłego jako instytucję prawa sądowego procesowego, dostrzegając równocześnie w przepisach wykonawczych, że nie jest to tylko funkcja, ale również wyspecjalizowany zawód. Omówione rozporządzenie w części dotyczącej tłumaczy przysięgłych utraciło moc z dniem 27 stycznia 2005 r. na skutek zmiany delegacji ustawowej, wprowadzonej w nowym brzmieniu przez art. 32 ustawy z dnia 25 listopada 2004 r. o zawodzie tłumacza przysięgłego.
Ustawa o zawodzie tłumacza przysięgłego, adekwatnie do jej tytułu, określa warunki i tryb nabywania oraz utraty prawa wykonywania zawodu tłumacza przysięgłego, a także wykonywania tego zawodu /art. 1 ust. 1 ustawy/. Określając przesłanki, jakie musi spełniać osoba fizyczna, aby wykonywać zawód tłumacza przysięgłego w pkt 6 art. 2 wprowadza wymóg złożenia z wynikiem pozytywnym egzaminu na tłumacza przysięgłego. Dla potrzeb tego egzaminu utworzono Państwową Komisję Egzaminacyjną /art. 3 ust. 1 omawianej ustawy/ a w art. 4 ust. 1 sprecyzowano zakres tego egzaminu. Z kolei w art. 5 ust.1 postanowiono, że uprawnienia do wykonywania zawodu tłumacza przysięgłego nabywa osoba, która zdała egzamin określony w art. 4 ust. 1., a stosownie do ust. 2 tego przepisu nabycie uprawnień do wykonywania zawodu tłumacza przysięgłego potwierdza świadectwo wydane przez Ministra Sprawiedliwości. Zadania tłumacza przysięgłego określa art. 13 stanowiący, że tłumacz przysięgły jest uprawniony do:
1/ sporządzania i poświadczania tłumaczeń z języka obcego na język polski i z języka polskiego na język obcy a także do sprawdzenia i poświadczenia tłumaczeń w tym zakresie sporządzonych przez inne osoby,
2/ sporządzania poświadczonych odpisów pism w języku obcym, sprawdzania i poświadczania odpisów pism, sporządzonych w danym języku obcym przez inne osoby,
3/ dokonywania tłumaczenia ustnego.
Warto jeszcze zacytować treść art. 15 komentowanej ustawy, w myśl, którego tłumacz przysięgły nie może odmówić wykonywania tłumaczenia w postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy na żądanie sądu, prokuratury, policji oraz organów administracji publicznej, chyba, że zachodzą szczególnie ważne przyczyny uzasadniające odmowę.
Przywołane przepisy potwierdzają pogląd Sądu I instancji o tym, że ustawa o zawodzie tłumacza stworzyła nowy zawód, a tłumacz przysięgły ustanowiony według procedury obowiązującej w tej ustawie nie jest już instytucją prawa sądowego procesowego. Nie można, zatem uznać, iż pomiędzy rozporządzeniem a ustawą zachodzi taka zależność, która obligowałaby ustawodawcę do określenia w przepisach intertemporalnych relacji pomiędzy przepisami dotychczasowymi /rozporządzeniem/ a ustawą. Rozporządzenie nie określało warunków i trybu nabywania oraz utraty prawa wykonywania zawodu tłumacza, lecz tryb ustanowienia biegłych sądowych i tłumaczy przysięgłych, pełnienie przez nich czynności, zwolnienie ich z funkcji oraz zasady i wysokość wynagrodzenia /treść delegacji ustawowej/.
Skarżący ubiegał się o ustanowienie go tłumaczem przysięgłym przy Sądzie Okręgowym w P. W czasie trwania postępowania przepisy rozporządzenia regulujące kwestię ustanowienia tłumaczem przysięgłym utraciły w tym zakresie moc. Nie można było, zatem ich stosować. Nie ma racji strona skarżąca stawiając w skardze kasacyjnej zarzut zaniechania ich stosowania. Myli się również twierdząc, że Sąd bezpodstawnie zastosował przepisy ustawy o zawodzie tłumacza. Utrata mocy rozporządzenia nie skutkowała, bowiem, jak to twierdzi autor skargi kasacyjnej, przyjęciem jako podstawy materialnoprawnej zaskarżonego orzeczenia przepisów ustawy o zawodzie tłumacza. Sprawa skarżącego nie została przecież rozpoznana na podstawie przepisów tej ustawy, lecz w oparciu o przepisy rozporządzenia, a następnie umorzona właśnie z powodu utraty mocy tej części przepisów rozporządzenia, które dotyczyły tłumaczy przysięgłych.
W postępowaniu sądowoadministracyjnym strona skarżąca konsekwentnie podnosiła zarzut niekonstytucyjności zaniechania umieszczenia w ustawie o zawodzie tłumacza przepisu intertemporalnego odnoszącego się do postępowań w toku. Wnosiła przed Sądem I instancji, a następnie Naczelnym Sądem Administracyjnym, o zawieszenie postępowania i wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym dotyczącym konstytucyjności tego zaniechania, uznając, iż orzeczenie zakresowe Trybunału jest zagadnieniem prejudycjalnym. Nie uwzględnienie tego wniosku przez Sąd I instancji i dokonana przez Sąd samodzielna ocena problemu skutkowała postawieniem w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia art. 124 § 1 pkt 5 p.p.s.a, art. 2 i art. 32 Konstytucji RP, a także art. 65 ust. 1 i art. 193 Ustawy Zasadniczej. W uzasadnieniu tych zarzutów strona skarżąca wykazywała, że zasada, iż do czasu zakończenia spraw będących w toku stosowane będą przepisy "stare" wynika z art. 2 i art. 32 Konstytucji. Natomiast brak przepisów przejściowych, w ocenie strony skarżącej, narusza konstytucyjnie chronione prawa obywatelskie w zakresie dostępu do zawodu, zasadę równości i zasadę ochrony własności. Ponadto narusza zasadę demokratycznego państwa prawnego i chronionych interesów w toku.
Ustosunkowanie się do tych zarzutów należy poprzedzić uwagą ogólną odnoszącą się do kwestii intertemporalnych nie uregulowanych przez ustawodawcę. Otóż zaniechanie umieszczenia w nowych aktach prawnych przepisów przejściowych nie musi rodzić po stronie Sądu obowiązku zwrócenia się do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym. Rozpoznający konkretną sprawę Sąd może istniejące wątpliwości intertemporalne rozstrzygnąć we własnym zakresie kierując się przy tym wypracowanymi już przez Trybunał Konstytucyjny zasadami. O takim podejściu Sądów świadczą dobitnie przytoczone w uzasadnieniu skargi kasacyjnej orzeczenia.
W tej sprawie Sąd I instancji uznał, iż nie występuje w ogóle problem wątpliwości intertemporalnych, stąd też nie uwzględnił wniosku o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego. Według Sądu I instancji ustawa o zawodzie tłumacza przysięgłego stworzyła nowy zawód, a zatem nie było w tym względzie przepisów dotychczasowych. Naczelny Sąd Administracyjny ten pogląd z przyczyn już uprzednio naprowadzonych w pełni podziela. Dlatego też uznał, iż nie są usprawiedliwione zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące art. 124 § 1 pkt 5 p.p.s.a i art. 193 Konstytucji RP. Z tej samej przyczyny odmówił uwzględnienia wniosku strony skarżącej o wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym.
Kierując się tymi samymi motywami Naczelny Sąd Administracyjny przyjął za nieuzasadnione zarzuty odnoszące się do naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 2, art. 32 i art. 65 Konstytucji. Dodać jedynie należy, że złożenie wniosku o ustanowienie tłumaczem przysięgłym w rozumieniu przepisów rozporządzenia inicjowało procedurę powierzenia danej osobie funkcji tłumacza przy właściwym sądzie okręgowym. Z treści przepisów rozporządzenia, a w szczególności z jego § 17 określającego warunki podmiotowe wymagane od osoby, która "może być ustanowiona" tłumaczem języka obcego nie sposób wywieść prawa podmiotowego do takiego ustanowienia. Nie powstała również prawem chroniona ekspektatywa prawa podmiotowego, bo i taką tezę zaprezentowano w skardze kasacyjnej. Z tych względów nie można zaaprobować poglądu strony skarżącej o naruszeniu przez Sąd I instancji przepisów konstytucyjnych i to zarówno w aspekcie odnoszącym się do zagadnień intertemporalnych jak i do zaniechania rozpoznania merytorycznie sprawy w oparciu o przepisy rozporządzenia.
Brak usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej skutkować musiało jej oddaleniem w oparciu o art. 184 p.p.s.a.
Powołane przepisy
art. 105 k.p.art. 106 k.p.art. 3art. 138 § 1 pkt 2 k.p.art. 33art. 2art. 32 Konstytucjiart. 193 Konstytucjiart. 65 ust. 1 Konstytucjiart. 105 kpart. 65 ust. 1art. 174 pkt 2
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło