VI SA/Wa 794/05

WyrokWSA w Warszawie2005-11-29

Skład orzekający: Olga Żurawska-Matusiak, Dorota Wdowiak, Ewa Marcinkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewóz wykonywany przez osobę prowadzącą własną działalność gospodarczą, na podstawie umowy cywilnoprawnej o świadczenie usług przewozowych, zawartej z przedsiębiorcą, może być uznany za przewóz na potrzeby własne tego przedsiębiorcy w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym, jeśli umowa ta zawierała elementy charakterystyczne dla stosunku pracy (kierownictwo, miejsce i czas wykonywania pracy)?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przewóz wykonywany przez kierowcę na podstawie umowy cywilnoprawnej, nawet jeśli zawierała elementy pod kierownictwem i w określonym czasie i miejscu, nie może być uznany za przewóz na potrzeby własne przedsiębiorcy w rozumieniu art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. Kluczowe jest, że termin 'pracownik' użyty w ustawie należy interpretować zgodnie z definicją kodeksu pracy, która obejmuje wyłącznie osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę lub równorzędnych stosunków prawnych, a nie umowy cywilnoprawne. W związku z tym, przedsiębiorca powinien posiadać licencję na wykonywanie transportu drogowego, a nałożona kara pieniężna była zasadna.
Stan faktyczny
Przedsiębiorca K. M. został ukarany karą pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Kontrola wykazała, że pojazd należący do przedsiębiorcy był prowadzony przez J. F., który oświadczył, że nie jest pracownikiem przedsiębiorcy, lecz prowadzi własną działalność gospodarczą i świadczy usługi na podstawie umowy cywilnoprawnej. Organy administracji uznały, że nie spełniono warunków przewozu na potrzeby własne, ponieważ kierowca nie był pracownikiem przedsiębiorcy w rozumieniu kodeksu pracy. Przedsiębiorca zaskarżył decyzję, argumentując, że umowa cywilnoprawna zawierała elementy stosunku pracy i powinna być traktowana jako przewóz na potrzeby własne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Żurawska-Matusiak Sędziowie : Sędzia Dorota Wdowiak WSA Ewa Marcinkowska (spr.) Protokolant: Michał Syta po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 listopada 2005 r. sprawy ze skargi K. M. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą U. S.C. z siedzibą w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2005 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oddala skargę K. M. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą U. S.C., z siedzibą w B. wniósł skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2005 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2004 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w wysokości 8 000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Z przedstawionych przez organ akt administracyjnych wynika, iż w dniu [...] czerwca 2004 r. w B. na drodze krajowej nr [...] został zatrzymany do kontroli ciągnik marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą o nr rej. [...] należący do skarżącego, którym wykonywany był przewóz rzeczy. Kierowca J. F. okazał w trakcie kontroli wypis nr [...] z zaświadczenia nr [...] na przewozy na potrzeby własne. Jednocześnie jednak oświadczył, że nie jest pracownikiem przedsiębiorstwa U. S.C., z siedzibą w B. Pismem z dnia [...] czerwca 2004 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił wspólników Spółki Cywilnej U. S.C., z siedzibą w B. o wszczęciu postępowania administracyjnego w związku z przeprowadzoną kontrolą wraz z pouczeniem o treści art. 10 kpa. Decyzją z dnia [...] lipca 2004 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na wspólników Spółki Cywilnej U. S.C., z siedzibą w B. karę pieniężną w wysokości 8 000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. W uzasadnieniu decyzji wskazał, że art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym określa, jakie warunki przedsiębiorca musi spełniać aby przewóz można było zakwalifikować jako przewóz na potrzeby własne. Jednym z tych warunków jest zaś aby pojazdy samochodowe używane do przewozu były prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracownika. Kierowca kontrolowanego pojazdu J. F. oświadczył natomiast w czasie kontroli, że nie jest pracownikiem kontrolowanego przedsiębiorcy, lecz wykonuje usługi kierowcy jako osoba fizyczna prowadząca własną działalność gospodarczą. Przewozy, które nie są przewozami na potrzeby własne są natomiast transportem drogowym i mogą być wykonywane tylko na podstawie licencji. Pełnomocnik K. M. wniósł odwołanie od tej decyzji do Głównego Inspektora Transportu Drogowego. W odwołaniu wniósł o uchylenie decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego oraz umorzenie postępowania przed organem I instancji. Zarzucił organowi administracji I instancji naruszenie art. 4 pkt 3 i pkt 4 oraz art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. W odwołaniu podniósł, że przedsiębiorca K. M. w czasie kontroli wykonywał faktycznie przewóz na potrzeby własne. Osoba, która kierowała pojazdem prowadzi wprawdzie własną działalność gospodarczą, jednakże w zakresie kontrolowanym przez organ I instancji wykonywała swoje obowiązki pracownicze. Prowadzący pojazd J. F. zawarł bowiem z wnoszącym odwołanie K. M. umowę, na mocy której za wynagrodzeniem, zobowiązał się do wykonywania pracy określonego rodzaju, a także wykonywał ją pod kierownictwem oraz w miejscu i czasie wskazanym przez skarżącego. Po dokonaniu wykładni celowościowej przepisu art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym stwierdzić należy, że intencją ustawodawcy nie było ograniczenie użytego tam pojęcia pracownika jedynie do osoby, z którą zawiązano stosunek pracy na podstawie umowy o pracę, lecz także dopuszczenie możliwości prowadzenia pojazdów przedsiębiorcy na podstawie umów podobnych, charakteryzujących się tymi samymi, jak umowa o pracę, elementami istotnymi. Taka sytuacja miała zdaniem pełnomocnika skarżącego miejsce w tym przypadku. Główny Inspektor Transportu Drogowego pismem z dnia [...] grudnia 2004 r. wezwał pełnomocnika skarżącego do dostarczenia oryginału lub potwierdzonej urzędowo za zgodność z oryginałem kserokopii dokumentów, które określałyby stosunek prawny łączący stronę skarżącą z J. F. Pełnomocnik skarżącego w odpowiedzi na to wezwanie przesłał Głównemu Inspektorowi Transportu Drogowego potwierdzoną za zgodność z oryginałem kopię umowy z dnia [...] grudnia 2002 r. o świadczenie usług przewozowych sprzętem użyczonym przez zleceniodawcę zawartą pomiędzy I. i K. M. prowadzącymi działalność gospodarczą pod nazwą U. S.C., z siedzibą w B., a J. F. Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] lutego 2005 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. W uzasadnieniu decyzji podkreślił, iż kierowca zatrzymany w dniu [...] czerwca 2004 r. do kontroli nie był pracownikiem skarżącego, a więc nie był spełniony warunek konieczny (określony w art. 4 pkt 4a ustawy o transporcie drogowym), aby dany przewóz zakwalifikować jako przewóz na potrzeby własne, a zatem ma tu zastosowanie art. 4 pkt 3 ww. ustawy, zgodnie z którym prowadzony przez przedsiębiorcę transport, w tym przejazd drogowy wykonywany pomocniczo, w stosunku do podstawowej działalności, wymaga posiadania stosownej licencji. Zgodnie z kodeksem pracy pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Przepisy prawa precyzują pojęcie "pracownika" w sposób ścisły, a przedstawiona umowa zawarta pomiędzy stroną skarżącą, a kierowcą jest umową cywilnoprawną. Kierowca J. F. jest samodzielnym podmiotem gospodarczym, nie zaś pracownikiem strony. Okazane w dniu kontroli zaświadczenie na przewozy drogowe na potrzeby własne nie było więc dokumentem uprawniającym do wykonywania tego rodzaju przewozu. W zaistniałym stanie faktycznym przedsiębiorca winien posiadać licencję. Wysokość nakładanych kar pieniężnych, za dane naruszenie, jest natomiast ściśle określona w załączniku do ustawy o transporcie drogowym. Stwierdzenie naruszenia prawa przez inspektora transportu drogowego zawsze skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w odpowiedniej wysokości. W przypadku problemów finansowych strona skarżąca ma jednak możliwość zwrócenia się o anulowanie lub rozłożenie na raty kary pieniężnej do organu administracji I instancji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie pełnomocnik skarżącego K. M. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego ponownie zarzucając organowi naruszenie art. 4 pkt 3 i pkt 4 oraz art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. W uzasadnieniu skargi powołał te same argumenty, które przedstawił wcześniej w odwołaniu wniesionym do Głównego Inspektora Transportu Drogowego ponownie stwierdzając, że wykonywany przewóz rzeczy był przewozem na potrzeby własne, a kierowca dokonujący przewozu wykonywał obowiązki pracownicze. Główny Inspektor Transportu Drogowego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie powołując się na stanowisko przedstawione w uzasadnieniu decyzji, iż kontrolowany przewóz nie spełniał warunków przewozu na potrzeby własne określonych w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. Organ podtrzymał przedstawioną wcześniejszą interpretacje przepisów, w szczególności dotyczącą definicji pojęcia "pracownik" podkreślając, że gdyby celem ustawodawcy było posługiwanie się terminem "pracownik" w znaczeniu odmiennym niż w kodeksie pracy, wówczas zawarłby w ustawie o transporcie drogowym swoistą definicję tego pojęcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sądy administracyjne powołane są do badania legalności, czyli zgodności zaskarżonych decyzji lub postanowień z przepisami prawa materialnego i przepisami postępowania, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania decyzji lub postanowienia. Sąd administracyjny nie bada natomiast celowości, czy też słuszności zaskarżonego aktu. Skarga wniesiona przez K. M. wspólnika Spółki Cywilnej U. S.C., z siedzibą w B. nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż Sąd nie stwierdził, aby zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2005 r. oraz utrzymana nią w mocy decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2004 r. zostały wydane z naruszeniem prawa. Zgodnie z art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, poz. 1371 z późn. zm.) przewóz na potrzeby własne to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę, lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych. Przepis art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym stanowi z kolei, że transport drogowy to krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy, a określenie to obejmuje również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4. Zgodnie natomiast z art. 5 ust. 1 w/w ustawy – podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Jak wynika z akt sprawy oraz treści skargi strona skarżąca nie kwestionuje stanu faktycznego ustalonego podczas kontroli, lecz czyni wyłącznie zarzut błędnej wykładni art. 4 pkt 3 i pkt 4 oraz art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym twierdząc, że przewóz wykonywany w trakcie kontroli spełniał wszelkie warunki przewozu na potrzeby własne, łącznie z warunkiem prowadzenia pojazdu przez pracownika, a w związku z tym, że strona skarżąca nie musiała posiadać licencji na wykonywanie transportu drogowego. Według pełnomocnika skarżącego wykładanie pojęcia "pracownik" w oparciu o przepisy kodeksu pracy dokonana przez organ jest błędna. Po dokonaniu wykładni celowościowej przepisu art. 4 pkt 4 należy stwierdzić, że intencją ustawodawcy nie było ograniczenie użytego tam pojęcia pracownika jedynie do osoby, z którą zawiązano stosunek pracy na podstawie umowy o pracę, lecz także dopuszczenie możliwości prowadzenia pojazdów przedsiębiorcy na podstawie umów podobnych, charakteryzujących się tymi samymi, jak umowa o pracę elementami istotnymi. Mimo więc, że kierowca J. F. prowadzi własną działalność gospodarczą, to jednak w ramach zawartej umowy zlecenia o świadczenie usług przewozowych faktycznie wykonywał obowiązki pracownicze, gdyż zobowiązał się za wynagrodzeniem do wykonywania pracy określonego rodzaju, a także wykonywał ją pod kierownictwem oraz w miejscu i czasie wskazanym przez skarżącego. W ocenie Sądu argumenty podniesione przez pełnomocnika skarżącego nie zasługują na uwzględnienie. Organy administracji obu instancji prawidłowo zinterpretowały i zastosowały przepisy ustawy o transporcie drogowym. Użyty w przepisie art. 4 pkt 4a ustawy o transporcie drogowym termin "...jego pracowników..." jest jednoznaczny i nie pozostawia wątpliwości interpretacyjnych obligujących do zastosowania innej niż gramatyczna wykładnia przepisów. Wbrew twierdzeniom skargi odwoływanie się do definicji pracownika przewidzianej na potrzeby innych przepisów jest w tym określonym stanie faktycznym i prawnym niezasadne. Zdaniem Sądu, z przywołanej wyżej regulacji nie można wywodzić tak daleko idących wniosków, że kierowca wykonujący czynności na podstawie umowy, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego byłby pracownikiem czy też można by uznać go za pracownika skarżącego nawet w rozumieniu potocznym. Ustawa o transporcie drogowym używając terminu "pracownik" nie definiuje tego pojęcia specyficznie dla tej gałęzi prawa, i z tego powodu należało się oprzeć na legalnej definicji tego pojęcia. Organy słusznie zauważyły, iż gdyby, celem ustawodawcy było posługiwanie się terminem "pracownik" w odmiennym niż kodeksowe znaczeniu, wówczas zawarłby w ustawie o transporcie drogowym swoistą definicję tego pojęcia. Organy administracji definiując pojęcie pracownika odwołały się więc do definicji zawartej w kodeksie pracy, zgodnie z którą pracownikiem jest osobą zatrudniona na podstawie umowy o pracę , powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Tym samym zdaniem organów zatrudnienie kierowcy J. F. na podstawie umowy cywilnoprawnej nie pozwala na przyjęcie, iż był on pracownikiem skarżącego, a kontrolowany przewóz stanowił przewóz na potrzeby własne. W ocenie sądu powyższe stanowisko jest uzasadnione i znajduje w pełni potwierdzenie w orzecznictwie. Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z dnia 18.10.1994r. K 2/94; OTK 1994/2/36 podkreślił, iż kodeksom przysługuje szczególne miejsce w systemie prawa ustawowego i dlatego terminy i pojęcia używane przez kodeksy traktuje się jako wzorcowe i istnieje domniemanie, iż inne ustawy nadają im takie samo znaczenie. Również Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 15 stycznia 1993 r. (III ARN 89/32, POP 1393/4/70) wyraził pogląd, że "uznaną regułą wykładni jest odstępowanie od potocznego znaczenia słów i pojęć, gdy ustawodawca słowa lub pojęcia (terminy) definiuje w języku prawnym, tworząc tzw. definicje normatywne". Należy wyraźnie podkreślić, że w art. 4 pkt 4a ustawy o transporcie drogowym ustawodawca posłużył się pojęciem pracownika, nie zaś osoby zatrudnionej. W ocenie Sądu, tak precyzyjne określenie warunków jakim ma odpowiadać przewóz na potrzeby własne miało na celu z jednej strony opisanie sytuacji, w której przedsiębiorca realizuje przewóz nieodpłatnie na własne potrzeby, jako działalność pomocniczą w stosunku do podstawowej działalności nie wykonując go w celach zarobkowych i dlatego nie musi ubiegać się o licencję na wykonywanie transportu drogowego, z drugiej natomiast zapobiec sytuacjom gdy osoba pod pozorem wykonywania przewozów na potrzeby własne w rzeczywistości świadczy usługi transportowe. W zaistniałym stanie faktycznym organy administracji obu instancji prawidłowo więc ustaliły, że skarżący nie wykonywał przewozu na potrzeby własne w rozumieniu art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym, a więc powinien posiadać licencję na wykonywanie transportu drogowego i w związku z tym zasadnym było nałożenie kary pieniężnej w wysokości 8 000 zł na podstawie załącznika Ip. 1.1.1. do tej ustawy. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Powołane przepisy

art. 10 kpart. 4 pkt 4 ustawyart. 4 pkt 3art. 5 ust. 1 ustawyart. 4 pkt 4a ustawyart. 4 pkt 3 ustawyart. 5 ust. 1art. 4 pkt 4art. 151 ustawy

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło