VI SA/Wa 1161/05

WyrokWSA w Warszawie2005-11-28

Skład orzekający: Andrzej Czarnecki, WSA Protokolant: Robert Rozbicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kierowca zatrudniony na podstawie umowy zlecenia na wykonanie konkretnego przejazdu może być uznany za pracownika przedsiębiorcy w rozumieniu art. 4 pkt 4 lit. a) ustawy o transporcie drogowym, co pozwala na zakwalifikowanie takiego przejazdu jako przewozu na potrzeby własne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że kierowca zatrudniony na podstawie umowy zlecenia na wykonanie konkretnego przejazdu nie może być uznany za pracownika w rozumieniu art. 4 pkt 4 lit. a) ustawy o transporcie drogowym. W związku z brakiem definicji pracownika w ustawie o transporcie drogowym, zasadne jest odwołanie się do definicji pracownika zawartej w Kodeksie Pracy, która obejmuje osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę. W konsekwencji, transport wykonywany przez takiego kierowcę nie może być zakwalifikowany jako przewóz na potrzeby własne, co skutkuje obowiązkiem posiadania licencji.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na A. Sp. z o.o. kary pieniężne za wykonywanie transportu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd, brak tachografu oraz brak wymaganej licencji. Spółka odwołała się, twierdząc m.in., że transport był przewozem na potrzeby własne, a kierowca zatrudniony na umowę zlecenia powinien być traktowany jak pracownik. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Spółka zaskarżyła decyzję do WSA, ograniczając skargę do kary za brak licencji, argumentując, że kierowca na umowie zlecenia powinien być uznany za pracownika, a transport za przewóz na potrzeby własne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Andrzej Czarnecki Sędziowie : Sędzia WSA Protokolant: Robert Rozbicki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 listopada 2005 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2005 r. Nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę VI SA/Wa 1161/05 Uzasadnienie W dniu [...] października 2004 r. inspektorzy Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w L. przeprowadzili kontrolę pojazdu znajdującego się w dyspozycji A. sp. z o. o. z siedzibą w L.. Pojazd był kierowany przez J. K., który podpisał protokół nie zgłaszając uwag do kontroli. Kontrola ustaliła wykonywanie transportu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych oraz brak urządzenia kontrolnego – tachografu. Przesłuchany w charakterze świadka J. K. zeznał, iż zapomniał dokonać wpisu w karcie opłaty w rubryce nr rejestracyjny pojazdu. Natomiast co do braku tachografu oświadczył, iż zostanie on zamontowany w późniejszym terminie z uwagi na konieczność wymiany deski rozdzielczej i ewentualnie samochodu. Prezes spółki A. (przedsiębiorca użytkujący kontrolowany pojazd) złożył oświadczeni z dnia [...] października 2004 r. stwierdzając, iż J. K. w dniach [...] wrzesień 2004 r. – [...] październik 2004 r. nie prowadził pojazdu co było powodem nieposiadania przez niego wykresówek. W piśmie z dnia [...] października 2004 r. ten sam przedstawiciel przedsiębiorcy oświadczył, iż samochód nie posiadał tachografu ponieważ wykonywany transport z przyczepa był incydentalny. Kierowca został zatrudniony na umowę zlecenia tylko do tego przewozu, natomiast niewypełnienie karty było skutkiem pośpiechu. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w L. decyzją z dnia [...] listopada 2004 r. nałożył na A. sp. z o.o. kary pieniężne: w kwocie 3000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych, w kwocie 3000 zł za brak tachografu w pojeździe, w kwocie 8000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, łącznie w kwocie 14 000 zł. Od decyzji tej przedsiębiorca złożył odwołanie domagając się zmiany zaskarżonej decyzji i nieobciążanie go nałożoną karą pieniężną, wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji ewentualnie rozłożenia na raty nałożonej kary. Odwołujący stwierdzał, iż wykonywany transport był przewozem na potrzeby własne, a kierujący zespołem jezdnym był zatrudniony na umowę zlecenia. Sam pojazd, z uwagi na jego dopuszczalną masę całkowitą nie musiał być wyposażony w tachograf, natomiast wykonywany transport z przyczepą był jednorazowy. Skarżący uznał za chybiony zarzut nieuiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych, bowiem karta została wykupiona, a jedynie nie wypełniono jednej jej rubryki. Także za chybiony skarżący uznał zarzut braku licencji, bowiem transport był przewozem na potrzeby własne, na co skarżący posiadał właściwe zaświadczenie. Natomiast to, iż kierowca był zatrudniony na umowę zlecenia nie daje podstaw organowi, w ocenie skarżącego, do twierdzenia, iż nie był on w tym czasie pracownikiem firmy, albowiem ustawa nie uzależnia uznania przewozu na potrzeby własne od zawarcia z kierowca umowy o pracę. Kierowca bowiem, nawet zatrudniony na umowę zlecenia, działa tak jak zatrudniony na umowie o pracę – w imieniu i na rzecz pracodawcy. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2005 r. Nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, na art. 138 § 1 pk 1 kpa, art. 3 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, art. 5 ust. 1, art. 42 ust. 1, art. 87 ust. 1, art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (j. t. Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 ze zm.) i lp. 1.1.1, lp. 1.4.1 oraz lp. 1.11.7 załącznika do tej ustawy, § 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r. w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych (Dz. U. Nr 150, poz. 1684 ze zm.), utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Przytaczając treść wymienionych przepisów organ administracji uznał za udowodnione, iż kontrolowany przejazd odbył się bez prawidłowego wniesienia opłaty za przejazd po drogach krajowych, a także bez wymaganego dla takiego transportu tachografu, który powinien być zamontowany w pojeździe. Co do zarzutu, iż kierujący pojazdem, jako zatrudniony na umowę zlecenia, powinien być traktowany tak jak pracownik skarżącego, a w związku z tym posiadane przez skarżącego zaświadczenie o przewozach na potrzeby własne stanowiło wystarczający dokument do wykonania kontrolowanego przewozu, organ administracji, wskazując na orzeczenia Sądu Najwyższego określające znaczenie definicji normatywnej pracownika, nie podzielił stanowiska skarżącego, iż ten nie musiał legitymować się licencją. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie spółka wnosiła o uchylenie zaskarżonej decyzji jako naruszającej prawo i zasądzenie kosztów postępowania. Pismem z dnia [...] lipca 2005 r. spółka ograniczyła skargę do zaskarżenia nałożonej kary pieniężnej w kwocie 8000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Odwołując się do treści przepisów ustawy o transporcie drogowym skarżąca stwierdziła, iż nie ulega wątpliwości, że kontrolowany transport był przewozem na potrzeby własne. Podobnie jak w odwołaniu skarżąca wywodziła w skardze, iż kierowca działając w imieniu i na rzecz skarżącej był zatrudniony w zakresie wymaganym do uznania, iż kontrolowany transport stanowił przewóz na potrzeby własne. Ustawa o transporcie drogowym nie zawiera definicji pracownika co, w ocenie skarżącej, nie uzasadnia sięgania do przepisów Kodeksu Pracy po definicję określającą zatrudnionego na umowie o pracę. Skarżąca odwołała się także do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 października 1998 r. (II SA 1187/98), którym to sąd stwierdził, iż osoba bezrobotna to taka, która jest osobą niezatrudnioną, także na podstawie umowy zlecenia. Z powyższego skarżąca wyprowadziła wniosek, iż zatrudnienie na podstawie umowy zlecenia daje zatrudnionemu status pracownika. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego, w powołaniu na argumenty podnoszone w zaskarżonej decyzji administracyjnej, wnosił o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje; Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają, w pierwszej instancji, wojewódzkie sądy administracyjne (art. 3 § 1 w/w ustawy). W myśl art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż jest ona niezasadna. Przedmiotem rozpoznania Sądu była skarga na decyzję z dnia [...] kwietnia 2005 r. Nr [...] Głównego Inspektora Transportu Drogowego, wydana na podstawie art. 138 § 1 pk 1 kpa, art. 3 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, art. 5 ust. 1, art. 42 ust. 1, art. 87 ust. 1, art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (j. t. Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 ze zm.) i lp. 1.1.1, lp. 1.4.1 oraz lp. 1.11.7 załącznika do tej ustawy, § 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r. w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych (Dz. U. Nr 150, poz. 1684 ze zm). Pismem z dnia [...] lipca 2005 r. skarżąca ograniczyła skargę do nałożonej kary pieniężnej w kwocie 8000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Kontrolowany transport był wykonywany zestawem jezdnym o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t, a zatem, zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (j. t. Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 ze zm.) do kontrolowanego transportu miały zastosowanie przepisy tej ustawy. Skarżąca podnosiła, iż transport był wykonywany w ramach przewozu na potrzeby własne w rozumieniu art. 4 pkt 4 w/w ustawy, w myśl którego przewóz na potrzeby własne to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Przewóz dotyczył wyprodukowanych przez skarżącą elementów stacji paliw, które miały zostać zainstalowane przez skarżącą w miejscu docelowym i wykonywany był środkiem transportu będącym w dyspozycji spółki. Zatem te dwie okoliczności stanowiły spełnienie przesłanki z art. 4 pkt 4 lit. b) i c) w/w ustawy o transporcie drogowym. Jednym z warunków kwalifikacji takiego przejazdu jako przewozu na potrzeby własne to ten, by pojazd samochodowy był prowadzony przez przedsiębiorcę lub jego pracownika (art. 4 pkt 4 lit. a) ustawy o transporcie drogowym). Przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej (art. 33 ust. 1 w/w ustawy o transporcie drogowym) i wskazać należy, że takie zaświadczenie skarżąca posiadała. Jednakże w rozpoznawanej sprawie rozstrzygnięcia wymaga czy spółka spełniła, bądź nie, przesłanki z art. 4 pkt 4 lit. a) ustawy o transporcie drogowym. Skarżąca twierdzi bowiem, iż kierujący pojazdem, będąc zatrudniony w oparciu o stosunek cywilnoprawny (umowę zlecenia), powinien być traktowany, tak jak pracownik w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (j. t. Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 ze zm.). Na poparcie swojego rozumowania spółka powołuje orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego wymieniane w skardze. Z trafnością posłużenia się przedłożonymi poglądami NSA nie można się zgodzić. Jedno z nich (wyrok NSA w Warszawie z dnia 26 października 2001 r. – V SA 1187/98) wydane zostało w sprawie dotyczącej przedłużenia zezwolenia cudzoziemcowi na zamieszkanie na terytorium Polski i w pkt 3 tezy stanowi, iż "Ustawa z 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu w art. 50 mówi o "zatrudnieniu i pracy zarobkowej" - co wskazuje na to, że chodzi tu o sformalizowany stosunek pracy". Pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażony powyższą tezą, nie można uznać za stwierdzający, iż fakt sformalizowania stosunku pracy (na przykład cywilną umowa o zleceniu) należy utożsamiać z przyznaniem takiej osobie statusu pracownika w pojęciu ustawy o transporcie drogowym. Drugie z powołanych orzeczeń (wyrok z dnia 14 października 1998 r. – II SA 1187/98) wyjaśnia pojęcie osoby bezrobotnej – "Definicja osoby bezrobotnej zawarta została w art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu stwierdzającym m.in., że musi być to osoba niezatrudniona i nie wykonująca innej pracy zarobkowej, przy czym przez to ostatnie pojęcie rozumie się także wykonywanie innej pracy m.in. na podstawie umowy zlecenia". Powołane orzeczenie wskazuje jedynie na to, że osobą bezrobotną jest wyłącznie taka, która nie wykonuje pracy, nawet w oparciu o stosunek zlecenia. Jednakże nie o takie sytuacje, jak przedłożone w powyższych orzeczeniach, chodzi w rozpoznawanej sprawie. Jak wynika z akt sprawy, kierujący pojazdem M. K. zawarł umowę zlecenia ze skarżącą na wykonanie jednego konkretnego przejazdu – "wykonanie kursu na trasie L. – B. – L." w dniach [...] października 2004 r. do [...] października 2004 r. Zatem w rozpoznawanej sprawie wymaga rozstrzygnięcia, czy prowadzenie pojazdu przez kierowcę zatrudnionego na podstawie umowy cywilnoprawnej, o treści powołanej wyżej, wypełnia dyspozycję art. 4 pkt 4 lit. a) powołanej ustawy tj. prowadzenia pojazdu przez pracownika przedsiębiorcy, a co za tym idzie pozwala na przyjęcie, iż wykonywany w dniu [...] października 2004r. przewóz spełniał wszystkie warunki dla uznania go za niezarobkowy przewóz na potrzeby własne. Organy I i II instancji, definiując pojęcie pracownika, odwołały się do definicji zawartej w art. 2 ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. Kodeks Pracy, zgodnie z którą pracownikiem jest osobą zatrudniona na podstawie umowy o pracę , powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Tym samym zdaniem organów zatrudnienie kierowcy J. K. na podstawie umowy zlecenie, a więc umowy cywilnoprawnej, nie pozwala na przyjęcie, iż był pracownikiem skarżącej, a wykonywany transport można by zakwalifikować jako przewóz na potrzeby własne. W ocenie Sądu orzekającego w sprawie powyższe stanowisko jest uzasadnione, także mając na uwadze treść przedmiotowej umowy zlecenia. Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z dnia 18.10.1994 r. K 2/94; OTK 1994/2/36 podkreślił, iż kodeksom przysługuje szczególne miejsce w systemie prawa ustawowego i dlatego terminy i pojęcia używane przez kodeksy traktuje się jako wzorcowe i istnieje domniemanie, iż inne ustawy nadają im takie samo znaczenie. Jest niesporne, że zarówno aksjologia, jak i technika tworzenia prawa traktuje kodeksy w sposób szczególny. Również Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 15 stycznia 1993 r. (III ARN 89/32, POP 1393/4/70) wyraził pogląd, że " uznaną regułą wykładni jest odstępowanie od potocznego znaczenia słów i pojęć, gdy ustawodawca słowa lub pojęcia (terminy) definiuje w języku prawnym, tworząc tzw. definicje normatywne." Takie też rozwiązanie należy przyjąć w rozpoznawanej sprawie, uznając iż skoro ustawodawca nie zdefiniował pojęcia pracownika na gruncie ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym, to zasadnym jest odwołanie się w tym zakresie do legalnej definicji pojęcia pracownika sformułowanej w Kodeksie Pracy. Dodatkowo należy zauważyć, iż w art. 4 pkt 4 lit. a) ustawy o transporcie drogowym ustawodawca posłużył się pojęciem "pracownik", nie zaś osoby zatrudnionej, na przykład na podstawie umowy zlecenia. Zatem kontrolowany przejazd spełniał przesłanki kwalifikujące go jako transport drogowy, na który, zgodnie z art. 4 pkt 17 ustawy o transporcie drogowym wymagana była licencja, z uwagi na brak, której została nałożona kara pieniężną stosownie do art. 92 ust. 1 i ust. 4 w związku z lp. 1.1.1. załącznika do wymienionej ustawy o transporcie drogowym. Ponadto, w ocenie Sądu orzekającego w sprawie, tak precyzyjne określenie warunków jakim powinien odpowiadać przewóz na potrzeby własne, miało na celu, z jednej strony opisanie sytuacji, w której przedsiębiorca realizuje nieodpłatnie na własne potrzeby, pomocniczą w stosunku do podstawowej działalności działalność przewozową, z drugiej natomiast miało zapobiec sytuacjom gdy przedsiębiorca, pod pozorem wykonywania przewozów na potrzeby własne, w rzeczywistości świadczyłaby usługi transportowe. Tym samym przyjąć należy, iż również na przedsiębiorcy, który bez konieczności uzyskiwania licencji może przewozić wyprodukowane, wynajęte, wydzierżawione czy też przez siebie zakupione towary - ciąży obowiązek szczególnego przestrzegania warunków jakie ustawodawca nałożył dla wykonywania przewozów na potrzeby własne. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło