I OSK 1374/05

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2006-01-20

Skład orzekający: Jan Paweł Tarno

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zarzut naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 36 i 37 kpa) może stanowić podstawę skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym?
Ratio decidendi
Zarzut naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 36 i 37 kpa) nie może stanowić podstawy skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym, ponieważ skarga kasacyjna może być oparta wyłącznie na naruszeniu przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.). Przepisy kpa regulują postępowanie administracyjne, a nie postępowanie przed sądami administracyjnymi, a sąd pierwszej instancji nie mógł naruszyć przepisów, których nie stosował.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie umorzył postępowanie w sprawie skargi na bezczynność Ministra Obrony Narodowej, ponieważ organ wydał postanowienie stwierdzające niedopuszczalność odwołania, co uczyniło postępowanie bezprzedmiotowym. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając sądowi utrwalanie praktyki wydawania decyzji po wpłynięciu skargi na przewlekłość postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

I OSK 1374/05 POSTANOWIENIE Dnia 20 stycznia 2006 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Paweł Tarno (spr.) po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2006 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Leszka M. H. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 września 2005 r., sygn. akt II SAB/Wa 128/05 o umorzeniu postępowania sądowego w sprawie ze skargi L. M. H. na bezczynność Ministra Obrony Narodowej w przedmiocie nierozpoznania wniesionego 28 lutego 2005 r. od decyzji nr 10 z 31 stycznia 2005 r. wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy postanawia oddalić skargę kasacyjną Postanowieniem z 20 września 2005 r., sygn. akt II SAB/Wa 128/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie umorzył postępowanie sądowe w sprawie ze skargi L. M. H. na bezczynność Ministra Obrony Narodowej w przedmiocie nierozpoznania wniesionego 28 lutego 2005 r. od decyzji nr 10 z 31 stycznia 2005 r. wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W uzasadnieniu Sąd podniósł, że już po wniesieniu powyższej skargi – w dniu 14 lipca 2005 r. – Minister Obrony Narodowej wydał postanowienie nr [...], którym stwierdził niedopuszczalność odwołania od decyzji nr 10 z 31 stycznia 2005 r. Tym samym ustała bezczynność organu administracyjnego, co uczyniło postępowanie sądowe w tej sprawie bezprzedmiotowym, to zaś z kolei nakazywało je umorzyć stosownie do art. 161 ustawy z dnia 30.08.2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz U nr 153, poz. 1270 ze zm.). Skargą kasacyjną z dnia 7 listopada 2005 r. zaskarżono powyższe postanowienie w całości, zarzucając mu utrwalanie niezgodnej z art. 36 i 37 kpa praktyki, polegającej na wydawaniu decyzji przez organy Ministra Obrony Narodowej dopiero po wpłynięciu skargi na przewlekłość postępowania do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Wskazując na powyższą podstawę zaskarżenia wniesiono o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez stwierdzenie, że postanowienie nr [...] Ministra Obrony Narodowej zostało wydane po ustawowym terminie, zarządzenie wyjaśnienia przyczyn i ustalenia winnych niezałatwienia sprawy w terminie, a w szczególności podjęcie środków zapobiegających naruszeniu terminów załatwienia spraw w przyszłości ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu podniesiono, że sprawa nie jest bezprzedmiotowa, skoro w ciągu 10 lat wszystkie decyzje skierowane do skarżącego zapadają po ustawowym terminie, dopiero po wpłynięciu skargi na bezczynność do sądu administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona, albowiem podniesione w niej zarzuty przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie są trafne. Stosownie do art. 183 § 1 zd. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Oznacza to, że poza przypadkami nieważności postępowania, która tutaj nie ma zresztą miejsca, NSA jako sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Zatem w zakresie określonym w przytoczonym przepisie w postępowaniu przed NSA obowiązuje zasada ograniczonej kognicji tego Sądu, która uniemożliwia mu uwzględnienie naruszeń prawa nie podniesionych przez skarżącego kasacyjnie. Złożona w rozpatrywanej sprawie skarga kasacyjna odpowiada przedstawionym wymogom jedynie co do formy. Co prawda, sformułowano w niej zarzut naruszenia konkretnie wskazanych przepisów (art. 36 i 37 kpa), jednakże zarzut ten z samego założenia nie może być uznany za zasadny. Podstawą skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jest naruszenie przez sąd przepisów postępowania sądowoadministracyjnego w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W jej ramach skarżący musi bezwzględnie powołać przepisy postępowania sądowoadministracyjnego, a więc przepisy zawarte w p.p.s.a., którym uchybił sąd, uzasadnić ich naruszenie i wykazać, że wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy - por. wyrok NSA z 1.06.2004 r., GSK 73/04, M.Pr. 2004, nr 14, s. 632. Jeśli chodzi przepisy kpa, to jedynie naruszenie przepisu art. 156 może stanowić analizowaną tu podstawę skargi kasacyjnej, ponieważ do tego przepisu bezpośrednio odsyła art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Jest więc rzeczą oczywistą, że Sąd I instancji nie mógł naruszyć przepisów (art. 36 i 37 kpa), których nie stosował. Zaś nie stosował ich, ponieważ w istniejącym stanie prawnym w ogóle nie był uprawniony do ich stosowania. Przepisy te bowiem regulują postępowanie administracyjne, a nie postępowanie przed sądami administracyjnymi. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny obowiązany był uznać skargę kasacyjną za bezzasadną i na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło