II SAB/Wa 148/05

WyrokWSA w Warszawie2006-02-28

Skład orzekający: Eugeniusz Wasilewski, Bronisław Szydło, Adam Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności w sytuacji, gdy strona złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej, podczas gdy ta sama decyzja jest przedmiotem postępowania kasacyjnego przed Naczelnym Sądem Administracyjnym?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie pozostaje w bezczynności, jeśli strona złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej, która jest już przedmiotem postępowania kasacyjnego przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. W takiej sytuacji dopuszczenie do dwutorowości nadzwyczajnych postępowań kontrolnych, obejmujących ten sam przedmiot, jest niedopuszczalne. Działania organu polegające na poinformowaniu strony o skomplikowanym charakterze sprawy i przesłaniu wniosku do NSA, gdzie toczy się postępowanie kasacyjne, wyczerpują jego możliwości działania.
Stan faktyczny
Skarżący J. R. złożył skargę na bezczynność Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie w przedmiocie wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w K. z dnia [...] października 2001 r. odmawiającej sprostowania świadectwa służby. Decyzja ta była już przedmiotem skargi do WSA w Gliwicach, która została oddalona, a następnie skargi kasacyjnej do NSA. Skarżący zarzucił organowi naruszenie art. 35 i 36 Kpa, a Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji stwierdził, że organ nie pozostaje w bezczynności, gdyż poinformował o niemożliwości załatwienia sprawy w terminie z uwagi na jej skomplikowany charakter.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA - Eugeniusz Wasilewski Sędzia WSA - Bronisław Szydło Sędzia WSA - Adam Lipiński (spr.) Protokolant: - Małgorzata Płodzicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 lutego 2006 r. sprawy ze skargi J. R. na bezczynność Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie w przedmiocie wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji [...] Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w K. z dnia [...] października 2001 r. Nr [...] - oddala skargę - [...] Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej w K. decyzją ostateczną z dnia [...] października 2001 r. nr [...] odmówił sprostowania świadectwa służby J. R. z dnia [...] sierpnia 1996 r. nr [...] wydanego przez Komendanta Rejonowego Państwowej Straży Pożarnej w G. Decyzja ta stała się przedmiotem skargi J. R. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Skarga została oddalona przez ten Sąd wyrokiem z dnia 30 sierpnia 2004 r. (sygn. akt 4 II SA/Ka 3463/01) i J. R. wniósł od powyższego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a po zawiśnięciu sprawy przed tym Sądem, w dniu 26 kwietnia 2005 r. złożył do Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej wniosek o stwierdzenie nieważności wspomnianej na wstępie decyzji [...] Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w K.. Przedmiotem niniejszego postępowania toczącego się przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie jest skarga J. R. na bezczynność Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia 26 kwietnia 2005 r. o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...] października 2001 r. nr [...] [...] Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w K., odmawiającej sprostowania świadectwa służby. Skarżący podnosił, iż organ naruszył przepisy art. 35 i art. 36 Kpa nie rozpoznając sprawy w zakreślonym ustawowo terminie, ani także nie wskazał konkretnego terminu jej rozpatrzenia. Skarżący wskazał, że w dniu 31 maja 2005 r. złożył zażalenie do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w trybie art. 37 Kpa, domagając się spowodowania rozpatrzenia sprawy, jednakże Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji postanowieniem z dnia [...] czerwca 2005 r. stwierdził, że Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej nie pozostaje w niniejszej sprawie w bezczynności, ponieważ pismem z dnia [...] czerwca 2005 r. poinformował J. R. o niemożliwości załatwienia sprawy w terminie z uwagi na jej szczególnie skomplikowany charakter. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej wniósł o jej oddalenie, wskazując na okoliczność nierozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjne skargi kasacyjnej J. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach oddalającego skargę na decyzję z dnia [...] października 2001 r. [...] Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w K.. Organ podkreślił tożsamość przedmiotu sporu zawisłego przed Naczelnym Sądem Administracyjnym i przedmiotu objętego wnioskiem skarżącego z dnia 26 kwietnia 2005 r. o stwierdzenie nieważności wspomnianej wyżej decyzji [...] Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w K.. Organ wskazał nadto, iż w dniu 28 czerwca 2005 r. przesłał wspomniany wniosek Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, celem dołączenia do akt postępowania kasacyjnego, zaś wcześniej w dniu 6 czerwca 2005 r. poinformował J. R. o niemożliwości załatwienia sprawy w terminie, z uwagi na jej szczególnie skomplikowany charakter. W ocenie organu, w takim stanie faktycznym sprawy brak jest bezczynności organu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Na podstawie art. 13 par. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) do rozpoznania sprawy właściwy jest wojewódzki sąd administracyjny, na którego obszarze właściwości ma siedzibę organ administracji publicznej, którego działalność została zaskarżona. W niniejszej sprawie sądem tym jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarga nie jest zasadna, zaś istota jej prawidłowego rozpoznania polega na rozważeniu czy w sytuacji zbiegu dwutorowości nadzwyczajnych postępowań kontrolnych rozstrzygnięcie sprawy objętej tymi nadzwyczajnymi postępowaniami należy do organu administracji, mimo toczącego się postępowania kasacyjnego w tejże sprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Innymi słowy, czy można dopuścić do istnienia dwutorowości nadzwyczajnych postępowań kontrolnych obejmujących ten sam przedmiot postępowania. Na tak postawione pytanie Wojewódzki Sąd Administracyjny udziela odpowiedzi negatywnej, jakkolwiek zarówno w ustawie – Kodeks postępowania administracyjnego, jaki i ustawie – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi brak jest przepisów regulujących wprost powyższy problem. Przede wszystkim należy podkreślić nadzwyczajny charakter postępowania o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej, wielokrotnie podkreślany zarówno przez doktrynę, jak i praktykę procedury administracyjnej (porównaj M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego – Komentarz, Zakamycze 2000 r., s. 878-883; B. Adamiak, J. Borowski, Kodeks postępowania administracyjnego – Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2004 r., s. 701-706). O takim nadzwyczajnym charakterze świadczy już sam katalog przesłanek, określonych w art. 156 Kpa, których wystąpienie powoduje stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej. Nadto istnienie powyższych przesłanek jest przedmiotem badania "z urzędu" przy rozpoznawaniu każdej sprawy przez sąd administracyjny, zarówno wojewódzkie sądy administracyjne jak i Naczelny Sąd Administracyjny (porównaj brzmienie art. 145 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Żadna z przyczyn nieważności decyzji może nie powstać po wydaniu decyzji przez organ administracji publicznej, natomiast wszystkie mogą zostać ujawnione przez sądem administracyjnym. Na takie przyczyny nieważności ma prawo powoływać się również skarżący w postępowaniu sądowo-administracyjnym, zarówno w skardze, jak i w skardze kasacyjnej. Stąd też Naczelny Sąd Administracyjny od dawna reprezentował stanowisko o niedopuszczalności nadzwyczajnych postępowań administracyjnych po dokonaniu sądowej kontroli danej decyzji (por. wyrok z 20 lipca 1984 r. – III SA 508/84). Stanowisko to znalazło akceptację doktryny (A. Zieliński, Charakter postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, ZN IBPS 1984, nr 21-22, s. 17; J. Borkowski Glosa do w/w wyroku, OSPiKA 1985, nr 11, poz. 216). Jakkolwiek wskazane wyżej poglądy dotyczyły zbiegu nadzwyczajnych postępowań administracyjnych z prawomocnymi orzeczeniami Naczelnego Sądu Administracyjnego z czasów istnienia jednoinstancyjnego sądownictwa administracyjnego, to w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zachowują one nadal swoją aktualność. Dlatego należy przyjąć, że po wniesieniu skargi do sądu administracyjnego wykluczona jest możliwość wszczęcia nadzwyczajnego postępowania administracyjnego w danej sprawie (porównaj T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Postępowanie sądowo-administracyjne, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004 r., s. 233-236). Wydaje się także trafny pogląd, że "waga naruszeń prawa sankcjonujących stwierdzenie nieważności decyzji nakazuje zezwalać stronie na jak najszybsze uruchomienie drogi sądowej, zewnętrznej, niezawisłej od administracyjnej i wyspecjalizowanej w kontroli przestrzegania prawa" (tamże). Ten sam przedmiot sprawy skarżący poddał rozstrzygnięciom w dwóch trybach. Pierwszy to skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach i wobec nie uzyskania satysfakcjonującego go wyroku skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Drugi to złożenie wniosku w postępowaniu wewnątrzadministracyjnym o stwierdzenie nieważności decyzji, będącej wcześniej przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Zaznaczyć tu należy, że każde rozstrzygniecie merytoryczne dokonane przez organ administracji niniejszego wniosku prowadziłoby do zbędnego mnożenia postępowań i kumulowania wspomnianej na wstępie dwutorowości postępowań nadzwyczajnych. Także zawieszenie postępowania administracyjnego w tym przedmiocie do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia postępowania sądowo-administracyjnego, stanowiłoby jedynie odłożenie problemu zbiegu nadzwyczajnych postępowań w czasie. Dlatego też zastosowane przez organ działania, to jest: poinformowanie J. R. o skomplikowanym charakterze sprawy i przesłanie jego pisma zawierającego wniosek o stwierdzenie nieważności przedmiotowej decyzji do Naczelnego Sądu Administracyjnego, gdzie zawisła skarga kasacyjna J. R., wyczerpywały, w takiej sytuacji (dwutorowości postępowań nadzwyczajnych), wszelkie możliwości działania organu. Nie można zatem przypisać organowi bezczynności w załatwianiu niniejszej sprawy, jak czyni to skarżący. Jego zarzuty, przy uwzględnieniu zbiegu dwutorowości nadzwyczajnych postępowań kontrolnych (którą to dwutorowość sam skarżący stworzył dublując tryby kontroli decyzji administracyjnej), są w całości bezzasadne. Ratio legis przepisów art. 35 i art. 36 Kpa ma na celu usprawnienie postępowania administracyjnego, zapewnienie obywatelowi pewności rozpoznania przez organ jego sprawy w określonym terminie. Temu samemu celowi przyświeca orzecznictwo powstałe na gruncie powyższych przepisów. Tymczasem wykorzystanie przepisów art. 35 i art. 36 Kpa, jak to czyni skarżący, jako podstawy prawnej skargi na bezczynność organu, w tej złożonej sprawie, zmierza w istocie do powstania i usankcjonowania wspomnianych wyżej dwutorowości postępowań i niepotrzebnego mnożenia spraw dotyczących tej samej decyzji. Takie zastosowanie powyższych przepisów przez skarżącego radykalnie wypacza ich sens i cel. Dlatego skarga nie może być zasadna. Rozpoznając niniejsza sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie dopatrzył się naruszenia prawa przez organ, a w szczególności nie dopatrzył się bezczynności organu w załatwianiu niniejszej sprawy. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 w związku z art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło