II FZ 646/07
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2008-01-25
Skład orzekający: Bogusław Gruszczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewodniczący Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego miał podstawy do pozostawienia bez rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, jeśli strona nie złożyła ponownie skargi po jej odrzuceniu?Ratio decidendi
Przewodniczący Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie miał podstaw do pozostawienia bez rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, ponieważ art. 49 § 2 p.p.s.a. pozwala na takie działanie jedynie w przypadku, gdy pismo nie mogło otrzymać prawidłowego biegu wskutek niezachowania warunków formalnych. Wniosek strony spełniał wymogi formalne, a strona nie miała obowiązku składania nowej skargi razem z wnioskiem o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi odrzuconej z powodu jego nieuiszczenia.Stan faktyczny
Spółka B. P. S.A. wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę z powodu nieuiszczenia wpisu w terminie. Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, który został uwzględniony. Następnie Sąd uchylił postanowienie o przywróceniu terminu, wzywając do ponownego wniesienia skargi. Po niewykonaniu tego wezwania, przewodniczący Sądu pozostawił wniosek o przywrócenie terminu bez rozpoznania. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie na to zarządzenie.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone zarządzenie przewodniczącego wydziału Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 18 czerwca 2007 r.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Bogusław Gruszczyński, , , po rozpoznaniu w dniu 25 stycznia 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Wydziale II Izby Finansowej zażalenia "B. P." S.A. w Z. na zarządzenie przewodniczącego wydziału I Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 18 czerwca 2007 r., sygn. akt I SA/Go 1022/05, pozostawiające bez rozpoznania wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Z. z dnia 8 grudnia 2004 r., nr [...] w przedmiocie zaliczenia opłaty restrukturyzacyjnej na poczet zaległości podatkowej i odsetek p o s t a n a w i a: uchylić zaskarżone zarządzenie
Postanowieniem z dnia 29 maja 2006 r. (sygn. akt I SA/Go 1022/05) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. odrzucił skargę spółki akcyjnej B. P. na jedno z dziesięciu postanowień Dyrektora Izby Skarbowej w Z. z dnia 8 grudnia 2004 r., dotyczących zaliczenia opłaty restrukturyzacyjnej na poczet zaległości podatkowych.
W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że wezwał stronę skarżącą do uiszczenia wpisu od skargi, termin do uiszczenia wpisu minął dnia 18 kwietnia 2006 r., a strona dokonała obciążenia swojego rachunku dopiero dnia następnego, to jest dnia 19 kwietnia 2006 r. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia Sąd wskazał art. 220 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a.".
Spółka B. P. SA, pismem z dnia 3 lipca 2006 r., wniosła o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, wykazując, że polecenie przelewu złożyła w Banku Ś. SA w dniu 18 kwietnia 2006 r., a zatem przed upływem terminu oraz że w dniu tym posiadała na koncie odpowiednie środki do zapłaty wpisu. Podkreśliła, że nie ponosi winy za zrealizowanie przelewu przez Bank dopiero w dniu następnym.
Postanowieniem z dnia 25 września 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. przywrócił termin do uiszczenia wpisu sądowego od wniesionej skargi.
Jednakże niecałe trzy miesiące później, w dniu 21 grudnia 2006 r., przewodniczący wydał zarządzenie, na podstawie którego wezwano stronę do ponownego wniesienia skargi w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania, argumentując, że konieczna jest nowa skarga, gdyż poprzednią odrzucono. Jednocześnie określono rygor niewykonania wezwania, którym miało być uchylenie postanowienia z dnia 25 września 2006 r., przywracającego termin do uiszczenia wpisu od wniesionej skargi.
Wobec niezastosowania się strony do wezwania, postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2007 r. Sąd uchylił wspomnienie wyżej postanowienie z dnia 25 września 2006 r. W uzasadnieniu podniósł, że wprawdzie termin do uiszczenia wpisu został przywrócony, jednakże nie ma obecnie skargi, gdyż wcześniej wniesiona skarga została odrzucona. Skoro więc strona nie zastosowała się do wezwania i nie złożyła nowej skargi, zdaniem Sądu pierwszej instancji, powstała nowa okoliczność w rozumieniu art. 165 p.p.s.a., uzasadniająca uchylenie postanowienia przywracającego termin do uiszczenia wpisu od wniesionej (podkreślenie NSA) skargi. Na poparcie swego stanowiska Sąd powołał uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 maja 2000 r. (sygn. akt III ZP 1/00, OSNC 2001, nr 1, poz. 1) oraz postanowienie NSA z dnia 13 maja 2005 r., opublikowane w ONSA i WSA z 2006 r. nr 1, poz. 6.
Doręczając stronie wspomniane postanowienie, na które, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie służy zażalenie, Sąd zobowiązał Spółkę do uzupełnienia wniosku o przywrócenie terminu z dnia 3 lipca 2006 r., przez przedłożenie ponownie wniesionej skargi w terminie 7 dni, pod rygorem pozostawienia bez rozpoznania wspomnianego wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu.
Wobec niewykonania wezwania przez stronę, przewodniczący wydał w dniu 18 czerwca 2007 r. zarządzenie, na mocy którego pozostawił bez rozpoznania wniosek strony z dnia 3 lipca 2006 r. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Jako podstawę prawną wskazał art. 49 § 2 p.p.s.a.
Rozpoznając zażalenie strony na to zarządzenie, Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Trafnie zarzuca strona skarżąca, że przewodniczący Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie miał podstaw do pozostawienia bez rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Art. 49 § 2 p.p.s.a. pozwala na pozostawienie bez rozpoznania jedynie takiego pisma, które nie mogło otrzymać prawidłowego biegu wskutek niezachowania warunków formalnych. Wniosek strony z dnia 3 lipca 2006 r. spełniał wymogi niezbędne do jego rozpoznania. Wbrew poglądowi przewodniczącego Sądu pierwszej instancji, strona postępowania sądowoadministracyjnego, składająca wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi (art. 87 § 1 p.p.s.a.), odrzuconej z powodu jego nieuiszczenia w terminie (art. 220 § 3 p.p.s.a.), nie ma obowiązku złożenia nowej skargi razem ze wspomnianym wnioskiem.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd wyrażony w postanowieniu NSA z dnia 13 maja 2005 r. (sygn. akt I OZ 437/05, ONSA i WSA, 2006 r. nr 1, poz. 6), powołanym przez Sąd pierwszej instancji w niezaskarżonym postanowieniu z dnia 17 kwietnia 2007 r., że w sytuacjach, w których strona wnosi o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, przewodniczący winien wezwać stronę o uzupełnienie wniosku, przez złożenie skargi kasacyjnej, jeżeli skarga kasacyjna uprzednio nie została wniesiona. Analogiczny obowiązek spoczywa na przewodniczącym w przypadku wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, w rozumieniu art. 50 p.p.s.a.
Jednakże w sprawie rozpatrywanej skarga została złożona i nie zachodziła potrzeba jej ponownego składania. Okoliczność, że Sąd ją odrzucił, sytuacji nie zmienia. Argumentacja przytoczona w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 maja 2000 r. (sygn. akt III ZP 1/00, OSNC 2001, Nr 1, poz. 1 oraz OSNAPiUS 2000 r., Nr 24, poz. 887), na którą powołał się Sąd pierwszej instancji, po pierwsze nie przekonuje, a po drugie nie jest adekwatna do specyfiki postępowania przed sądami administracyjnymi.
Wprawdzie prawomocne odrzucenie pisma istotnie niweczy wszelkie skutki procesowe związane z jego wcześniejszym wniesieniem, jednakże przez kilkadziesiąt lat przyjmowano w sądownictwie powszechnym, a w sądownictwie administracyjnym przyjmuje się nadal, że w przypadku wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia środka odwoławczego uprzednio odrzuconego, sam wniosek kryje założenie, że strona "podtrzymuje" środek wcześniej złożony. Jest to założenie praktyczne i zgodne z intencją wnioskodawcy. Co więcej, pozwala uniknąć irracjonalnych czynności, takich jak np. w sprawie rozpatrywanej, w której Sąd radzi stronie, nie posiadającej kopii wcześniej wniesionej skargi, aby przyszła do gmachu Sądu i odpisała sobie skargę, celem jej ponownego wniesienia (por. k. 136 akt). Trudno dopatrzyć się racjonalności we wzywaniu strony do złożenia czegoś, co sąd już posiada w aktach. Zdumienie strony takim wezwaniem, wyrażone w uzasadnieniu zażalenia, jest zupełnie zrozumiałe.
Jeżeli więc Sąd Najwyższy w powołanej wyżej uchwale przekreślił dotychczasowy kilkudziesięcioletni dorobek orzeczniczy i przyjął linię skrajnie formalistyczną, to jedynym wytłumaczeniem tej zmiany mogła być potrzeba znalezienia argumentów do wyrażenia w uzasadnieniu uchwały poglądu, że postanowienie sądu, zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji, oddalające wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia środka odwoławczego, nie kończy postępowania i jako takie nie podlega zaskarżeniu. Zdaniem Sądu Najwyższego, postanowienie takie może być przedmiotem kontroli przy okazji rozpoznawania skargi kasacyjnej albo zażalenia na postanowienie o odrzuceniu środka odwoławczego.
Nie jest rzeczą Naczelnego Sądu Administracyjnego oceniać, czy takie rozstrzygnięcie na gruncie kodeksu postępowania cywilnego, ogranicza, czy też nie ogranicza stronie prawo do sądu. Naczelny Sąd Administracyjny władny jest natomiast stwierdzić, że na gruncie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – nie istnieje potrzeba ani celowość przyjmowania konstrukcji, według której, razem z wnioskiem o przywrócenie terminu należy ponownie złożyć skargę uprzednio odrzuconą. Po pierwsze, odpada możliwość rozważania zaskarżalności albo niezaskarżalności postanowienia odmawiającego przywrócenie terminu, gdyż – inaczej niż to uregulowano w k.p.c. – z mocy wyraźnego przepisu prawa zaskarżalne jest nie tylko postanowienie o odmowie przywrócenia terminu, ale także postanowienie przywracające termin (art. 86 § 3 p.p.s.a.). Po drugie, skoro przedmiotem postępowania sądowoadministracyjnego jest kontrola działalności administracji publicznej, w tym legalności aktów, wydawanych w postępowaniu administracyjnym (art. 3 § 1 i § 2 p.p.s.a.), w którym pozycja jednostki jest słabsza od pozycji organu, to w postępowaniu sądowoadministracyjnym nie należy tworzyć w drodze wykładni konstrukcji o daleko posuniętym rygoryźmie formalnym. Innymi słowy, nie istnieją dostateczne racje przemawiające za odstąpieniem od przejętej z orzecznictwa sądów powszechnych z lat 1964-1989 i stosowanej konsekwentnie przez sądy administracyjne zasady, że złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi albo środka odwoławczego, uprzednio odrzuconych, oznacza w sposób dorozumiany, że strona wnosi nową skargę albo środek odwoławczy o treści identycznej jak w pismach pierwotnych. Oczywiście strona ma prawo złożyć nowe pismo – łącznie z wnioskiem o przywrócenie terminu – zmieniając wnioski i treść pism odrzuconych. Jeżeli jednak tego nie uczyni, "odżywa" skarga dotychczasowa. To samo dotyczy dotychczasowego środka odwoławczego.
Po trzecie wreszcie, odmienna wykładnia, rażąca sztucznością i niezrozumiała dla zwykłego obywatela, powodowałaby komplikacje i wydłużałaby albo wręcz uniemożliwiała realizację prawa do sądu, czego najlepszym przykładem jest rozpatrywana sprawa. Strona, która dnia 18 kwietnia 2006 r., tzn. w ostatnim dniu 7-dniowego terminu, złożyła w banku polecenie przelewu kwoty należnego wpisu od skargi, do dnia dzisiejszego, czyli przez prawie 2 lata, oczekuje na wyznaczenie rozprawy. Jedyna przyczyną takiego stanu rzeczy jest – mówiąc najoględniej – skrajny formalizm Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G.
Wobec zaskarżenia jedynie zarządzenia z dnia 25 września 2007 r., Naczelny Sąd Administracyjny nie jest władny dokonać oceny postanowień wcześniejszych, w tym m.in. dopuszczalności uchylenia postanowienia o przywróceniu terminu w trybie art. 165 p.p.s.a. Nie zachodziły bowiem przesłanki z art. 191 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza się zatem do stwierdzenia, że zasadne było zażalenie na zarządzenie z dnia 25 września 2007 r., pozostawiające bez rozpoznania wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Wydając zaskarżone zarządzenie, przewodniczący Sądu pierwszej instancji naruszył art. 49 § 2 p.p.s.a. Strona wprawdzie nie zastosowała się do jego wezwania w przedmiocie uzupełnienia wniosku, ale wezwanie to w świetle wywodów wcześniejszych było bezpodstawne. Brak było bowiem podstaw do przyjęcia, że wniosek o przywrócenie terminu nie spełniał wymogów formalnych, ani tym bardziej, że nie mógł otrzymać prawidłowego biegu. Skoro zaś nie zachodziły przesłanki z art. 49 § 1 p.p.s.a. do wysyłania wezwania, to tym bardziej nie istniały podstawy do zastosowania sankcji, przewidzianej w § 2 tego przepisu.
Z tych przyczyn, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Obecnie rzeczą Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego będzie pilne rozpoznanie wniosku z dnia 3 lipca 2006 r. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło