II GSK 94/06

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2006-07-11

Skład orzekający: Cezary Pryca, Rafał Batorowicz, Bożena Wieczorska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka, która nie była stroną w postępowaniu administracyjnym przed Urzędem Patentowym, może wnieść skargę kasacyjną od wyroku WSA, jeśli została dopuszczona do udziału w postępowaniu sądowym jako uczestnik?
Ratio decidendi
Skarga kasacyjna może być wniesiona wyłącznie przez stronę postępowania sądowoadministracyjnego. Spółka, która nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym przed Urzędem Patentowym i nie posiadała interesu prawnego, nie może być stroną ani uczestnikiem postępowania sądowego w charakterze strony, nawet jeśli została błędnie dopuszczona do udziału w postępowaniu przez WSA. W związku z tym, skarga kasacyjna wniesiona przez taki podmiot jest niedopuszczalna i podlega odrzuceniu.
Stan faktyczny
Spółka U. Inc. wniosła o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy "vitrum prenatal". Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia prawa ochronnego, a następnie utrzymał tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzje Urzędu Patentowego. Spółka P. U.-P. H. Spółka z o.o., która jest uprawniona z rejestracji znaku towarowego "PRENATAL", została dopuszczona do udziału w postępowaniu przed WSA jako uczestnik. Spółka P. U.-P. H. Spółka z o.o. wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca (spr.) Sędziowie NSA Rafał Batorowicz Bożena Wieczorska Protokolant Karolina Mamcarz po rozpoznaniu w dniu 11 lipca 2006 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. U.-P. H. Spółki z o.o. w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 grudnia 2005 r. sygn. akt VI SA/Wa 1044/05 w sprawie ze skargi U. INC. w N. J. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 6 kwietnia 2005 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy postanawia: odrzucić skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 27 grudnia 2005 r., sygn. akt VI SA/Wa 1044/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy ze skargi U Inc. z siedzibą w N. J., [...] na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 6 kwietnia 2005 r., nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy vitrum prenatal - uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia 1 września 2003 r., nr [...] i stwierdził, że uchylone decyzje nie podlega wykonaniu. Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na następującym stanie faktycznym. W dniu 4 grudnia 1997 r. skarżąca spółka U. Inc. wniosła do Urzędu Patentowego RP wniosek o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy słowny vitrum prenatal, nr zgłoszenia Z-18093826, przeznaczony do oznaczania: preparaty farmaceutyczne dla kobiet w okresie ciąży i karmienia, preparaty mineralno-witaminowe dla kobiet w okresie ciąży i karmienia (kim. 5). W wyniku rozpatrzenia sprawy, po przeanalizowaniu stanowiska wnioskodawcy, Urząd Patentowy RP w dniu 1 września 2003 r. wydał decyzję nr [...], na podstawie której odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy vitrum prenatal. Powołując się na przepis art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy oznakach towarowych w zw. z art. 315 ust. 3 p.w.p. organ podniósł w uzasadnieniu decyzji, iż dla nabywcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń, albowiem nabywca zachowuje w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje, kierując się przy wyborze jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczenia z pominięciem drobnych rozbieżności. Urząd stwierdził, iż preparaty mineralno-witaminowe to leki z grupy OTC, czyli nie wymagające recepty i przez to funkcjonujące na zasadzie zbliżonej do towarów konsumpcyjnych, przeznaczonych dla szerokiego kręgu odbiorców. Z tego powodu organ uznał, iż wywody skarżącej spółki dotyczące leków recepturowych są chybione. Urząd Patentowy RP wskazał, iż w zgłoszonym do zarejestrowania oznaczeniu słownym vitrum prenatal wykorzystano w całości i bez żadnych zmian zarejestrowany znak towarowy PRENATAL, a więc strona nie nadała znakowi indywidualnego, oryginalnego charakteru. Ustosunkowując się do przywołanego przez stronę skarżącą wyroku Sądu Okręgowego w W. z 12 lipca 2001 r. - organ stwierdził, iż w orzeczeniu tym sąd w istocie rozstrzygnął, że opakowania obu leków różnią się na tyle, że nie zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów. Zdaniem organu o wyroku przesądziła warstwa graficzna, która w przedmiotowej sprawie nie występuje. Organ podniósł, iż niezasadne jest przekonanie skarżącego, że słowo "prenatal" ma znaczenie ogółnomformacyjne, a sam znak jest znakiem słabym, albowiem stanowisko to nie znalazło potwierdzenia w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 stycznia 2003 r., sygn. akt II SA 3865/01. Ponadto, ustosunkowując się do podanych przez stronę skarżącą przykładów dokonywanych dotychczas rejestracji oznaczeń - Urząd Patentowy RP stwierdził, że przytoczone przykłady nie mają w tym przypadku żadnego zastosowania. W ocenie organu każde bowiem zgłoszenie znaku poddaje się zindywidualizowanej ocenie w jego konkretnych uwarunkowaniach. Organ stwierdził ponadto, iż posłużenie się cudzym znakiem towarowym i uzupełnienie go o słowo "vitrum" może sugerować, iż zgłoszony znak słowny jest odmianą wcześniej zarejestrowanego znaku i pochodzi od tego samego producenta lub że istnieją związki organizacyjno-prawne łączące obie firmy. Zdaniem Urzędu Patentowego RP strona zgłaszająca nie wykazała w toku postępowania, iż oznaczenie "vitrum" jest rzeczywiście bardziej rozpoznawalne i cieszy się większą renomą, niż oznaczenie "prenatal". W konsekwencji - zdaniem organu - należy uznać, iż pomiędzy przeciwstawionymi znakami istnieje podobieństwo mogące wprowadzać odbiorców w błąd. W wyniku rozpoznania wniosku skarżącej o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z dnia 1 września 2003 r. Urząd Patentowy RP decyzją z dnia 6 kwietnia 2005 r., nr [...] - utrzymał w mocy decyzję o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy vitrum prenatal. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, iż pomiędzy zgłoszonym znakiem vitrum prenatal i przeciwstawionym PRENATAL zachodzi mylące podobieństwo, albowiem dla przeciętnego odbiorcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń, co jest usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, albowiem odbiorca zachowuje z reguły w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje. Zdaniem organu istnienie na rynku towarów oznaczonych bardzo podobnym znakiem, a pochodzących z różnych źródeł, wprowadzałoby stan niepewności co do źródła pochodzenia towarów, sugerując wręcz pochodzenie ich z jednego źródła lub ze źródeł powiązanych organizacyjnie. Organ powołał się ponadto na postanowienie Sądu Rejonowego w W. - Wydziału XV Gospodarczego z dnia 22 października 2004 r., sygn. akt XV GCo 506/04, w którym sąd ten dokonując zabezpieczenia powództwa - stwierdził, iż przedstawione dowody w postaci opakowań zgłaszającego i uprawnionego wskazują, że mogło i w przyszłości może dojść do wprowadzenia konsumentów w błąd. Pismem z dnia 10 maja 2005 r. pełnomocnik skarżącej spółki U., Inc wniósł skargę na powyższą decyzję Urzędu Patentowego RP do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżąca spółka zarzuciła organowi błędną interpretację prawa materialnego, tj. art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. oraz naruszenie przepisów postępowania administracyjnego mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 77 § 1 k.p.a. - polegające na nierozpoznaniu całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. W piśmie procesowym wniesionym w dniu 29 lipca 2005 r. pełnomocnik spółki P. U.-P. "H." Sp. z o.o. z siedzibą w W. - działając na podstawie art. 33 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej także p.p.s.a.) - zgłosił wniosek o dopuszczenie do udziału w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym w charakterze uczestnika postępowania spółki "H." Sp. z o.o. - uprawnionej z prawa z rejestracji znaku towarowego PRENATAL R-109301 i wywodzącej z tego faktu swój interes prawny. W uzasadnieniu pisma pełnomocnik wnioskodawcy - podzielając stanowisko organu wywiedzione w odpowiedzi na skargę - wniósł o jej oddalenie, uznając zarzuty skarżącej spółki U. Inc. za nieuzasadnione. W wyniku rozpatrzenia powyższego wniosku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - działając na podstawie art. 33 § 2 p.p.s.a. - wydał na rozprawie w dniu 13 grudnia 2005 r. postanowienie o dopuszczeniu spółki P. U.-P. "H." Sp. z o.o. z siedzibą w W. do udziału w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym w charakterze uczestnika postępowania, uznając, iż wynik postępowania dotyczy interesu prawnego wnioskodawcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, orzekając w sprawie podał, że odmawiając udzielania prawa ochronnego na zgłoszony słowny znak towarowy, Urząd Patentowy RP dopuścił się - mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy - naruszeń przepisów postępowania, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. Naruszenie to polegało na obrazie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa i stosowanego przez nie prawa, poprzez niewyjaśnienie przez organ w sposób wszechstronny istotnych okoliczności sprawy i niepełne rozpoznanie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co w konsekwencji - według Sądu - mogło w istotny sposób wpłynąć na nieprawidłowe zastosowanie w sprawie normy prawa materialnego wyrażonej w art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych. Sąd wskazał, że podstawą materialnoprawną obu zaskarżonych decyzji Urzędu Patentowego RP odmawiających udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy zgłoszony przez skarżącą spółkę był przepis art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. Zgodnie z przepisem niedopuszczalna jest rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli jest podobny w takim stopniu do znaku towarowego zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. W świetle omawianego przepisu niedopuszczalna jest rejestracja znaku towarowego, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem. Zdaniem Sądu o tym, czy w konkretnym przypadku mogłoby dojść do kolizji praw z rejestracji, czy obydwa znaki towarowe są podobne, rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Niebezpieczeństwo to polega na możliwości błędnego, nie odpowiadającego rzeczywistości, przypisania przez przeciętnego odbiorcę uprawnionemu z rejestracji danego towaru ze względu na nałożony na niego znak. Sąd stwierdził, że problem podobieństwa towarów stanowi kwestię wstępną rozstrzyganą przed badaniem podobieństwa oznaczeń i w tym zakresie należy przyjąć prawidłowość ustaleń organu, albowiem niewątpliwie przeciwstawione znaki towarowe vitrum prenatal i PRENATAL przeznaczone są do oznaczania podobnych towarów, tj. preparatów farmaceutycznych. Następną kwestią, którą Urząd Patentowy RP zobowiązany był ocenić w toku postępowania była kwestia podobieństwa obydwu przeciwstawionych oznaczeń. Organ w tym aspekcie zobowiązany był uwzględnić ogólne wrażenie, jakie oba porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcę, a następnie porównać je w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Niemniej dokonując powyższych ustaleń organ nie może nie wziąć pod uwagę - przy ocenie obydwu oznaczeń - siły oddziaływania znaku towarowego na przeciętnego odbiorcę, mając na uwadze to, że im większa zdolność odróżniania (pierwotna lub wtórna), im bardziej znany znak towarowy, tym większy zakres ochrony i tym łatwiej przyjąć, że zachodzi podobieństwo obydwu znaków towarowych. W ocenie Sądu Urząd Patentowy RP przy ocenie podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń pominął w ogóle kwestię siły oddziaływania znaku towarowego na odbiorcę towarów nimi oznaczanych, a więc nie rozważył w sposób wszechstronny siły oddziaływania całego znaku vitrum prenatal, skupiając się wyłącznie na jednym jego elemencie słownym (wyrazie "prenatal"), bez próby wyjaśnienia mocy oddziaływania (siły odróżniania) znaku "prenatal", jako oznaczenia bardzo zbliżonego - zdaniem Sądu - do oznaczenia ogólnoinformacyjnego. Powyższa kwestia jest bardzo istotna, albowiem dla stwierdzenia podobieństwa porównywanych oznaczeń może nie być obojętna siła oddziaływania przeciwstawionego znaku - moc odróżniania, i należy liczyć się z tym, iż znak słaby musi często tolerować współistnienie znaków bliskich. Zdaniem Sądu należy wprawdzie zwrócić uwagę, iż wyraz prenatal, stanowiący w całości przeciwstawione oznaczenie zarejestrowane na rzecz spółki "H." Sp. z o.o., nie ma charakteru ściśle ogólnoiformacyjnego, nie jest oznaczeniem stricte opisowym, a więc może spełniać prawidłowo funkcję odróżniającą, ponieważ ma cechy (znamiona), które pozwalają zindywidualizować dany towar na rynku wśród towarów tego samego rodzaju, ale pochodzących z różnych przedsiębiorstw. Niemniej - według Sądu - należy uwzględnić to, iż sporne oznaczenie PRENATAL R-109301 stanowi typowy przykład znaku towarowego o charakterze zbliżonym (podobnym) do oznaczeń ogólnoinformacyjnych. Zdaniem Sądu znak towarowy PRENATAL jest niewątpliwie znakiem aluzyjnym, wywołującym - pewne konotacje (skojarzenia) dotyczące przeznaczenia, właściwości, czy też funkcji towaru nim oznaczonego. Sąd stwierdził, że warto podkreślić, iż wykonywanie praw z rejestracji znaków towarowych podobnych do oznaczeń ogólnoinformacyjnych (opisowych) jest jednak w dużym stopniu ograniczone, a więc uprawniony z rejestracji musi liczyć się z tym, że inni przedsiębiorcy z danej branży (a więc inne firmy farmaceutyczne) będą miały prawo do oznaczania swoich wyrobów znakami zawierającymi podobny element aluzyjny wskazujący pośrednio np. na rodzaj schorzenia, nazwę części ciała człowieka, czy też nazwę składnika chemicznego preparatu farmaceutycznego. W takim przypadku ochrona wynikająca z udzielonego prawa wyłącznego (prawa ochronnego z rejestracji) winna być - zdaniem Sądu - w znacznym stopniu osłabiona, i w konsekwencji ograniczona wyłącznie do przypadków ewidentnego naruszenia zasad uczciwej konkurencji poprzez zastosowanie w obrocie oznaczeń identycznych, czy też podobnych w stopniu wyraźnie wprowadzającym odbiorców w błąd. Zdaniem Sądu organowi należy zarzucić również, iż oceniając kwestię niebezpieczeństwa wprowadzania w błąd, praktycznie całkowicie pominął - kolejną przesłankę wskazaną w art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t., którą należy ocenić, a mianowicie "warunki obrotu gospodarczego". W ocenie Sądu Urząd Patentowy nie odniósł się w sposób pogłębiony i wszechstronny do kwestii specyfiki obrotu produktami farmaceutycznymi, ograniczając się wyłącznie do stwierdzenia, że sporny znak vitrum prenatal przeznaczony jest dla oznaczania preparatów mineralno-witaminowych, a więc leków z grupy OTC (over-the-counter), czyli nie wymagających recepty i przez to funkcjonujących na zasadzie zbliżonej do towarów konsumpcyjnych, przeznaczonych dla szerokiego kręgu odbiorców. W ocenie Sądu takie pobieżne potraktowanie kwestii warunków obrotu farmaceutykami stanowi istotny błąd organu, albowiem zgodnie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS) ryzyko wprowadzania w błąd po stronie opinii publicznej zawsze musi być oceniane całościowo, biorąc pod uwagę wszelkie właściwe dla danej sprawy okoliczności. Urząd Patentowy RP wyjaśniając w/w kwestie winien - zdaniem Sądu -uwzględnić także, iż w orzecznictwie Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego wyraźnie zarysowuje się w ostatnim czasie tendencja zwracania większej uwagi przy zakupie leków nie tylko od profesjonalistów, ale także od zwykłego odbiorcy, który jako rozsądny konsument powinien należycie troszczyć się o swoje zdrowie, w tym uważnie wybierać i stosować leki. Przy ocenie stopnia uwagi odbiorców przy zakupie leków istotne winny być - przeznaczenie terapeutyczne i lecznicze leku, oraz jego ewentualne skutki uboczne. W tej sytuacji organ winien rozważyć ponownie kwestię ryzyka ewentualnego wprowadzenia w błąd mając na uwadze, iż przeciwstawione oznaczenia przeznaczone są do identyfikowania w obrocie preparatów farmaceutycznych skierowanych do kobiet w ciąży. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd I instancji uznał, iż organ wydając obie decyzje nie rozważył prawidłowo całego materiału dowodowego i nie dokonał wszechstronnej oceny wszystkich istotnych okoliczności. Poprzez zaniechanie wyjaśnienia kwestii podnoszonych przez stronę skarżącą w złożonych w toku postępowania pismach procesowych oraz wniesionym środku zaskarżenia z dnia 3 listopada 2003 r., Urząd Patentowy RP uniemożliwił sądowi administracyjnemu przeprowadzenie prawidłowej i pełnej kontroli legalności zaskarżonej decyzji z dnia 6 kwietnia 2005 r. oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu z dnia 1 września 2003 r. W ocenie Sądu w toku ponownego rozpatrywania sprawy Urząd Patentowy RP zobowiązany będzie również do przestrzegania wspomnianej zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa przy ocenie znaczenia orzeczeń sądów powszechnych zapadłych w prowadzonych sporach sądowych pomiędzy skarżącą spółką U. Inc. oraz "H." Sp. z o.o., mając na względzie m.in. fakt, iż zostało już wyeliminowane z obrotu prawnego - powoływane wcześniej przez organ - orzeczenie Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy z dnia 22 października 2004 r. (vide: złożone na rozprawie postanowienie Sądu Okręgowego w W. -Wydział XXIII Gospodarczy Odwoławczy z dnia 20 maja 2005 r., sygn. akt XXIII GZ 1075/05). W tym przypadku Urząd Patentowy RP winien w sposób pogłębiony ustosunkować się do stawianych przez skarżącą spółkę zarzutów pominięcia przez organ stanowiska zaprezentowanego przez Sąd Okręgowy w W. w wyroku z dnia 12 lipca 2001 r., dotyczącego braku niebezpieczeństwa konfuzji pomiędzy przeciwstawianymi znakami towarowymi spółki U. Inc. oraz "H." Sp. z o.o. Zdaniem Sądu organ zobowiązany będzie ponownie dokładnie wyjaśnić wszystkie okoliczności sprawy, konkretnie ustosunkowując się do żądań i twierdzeń strony skarżącej oraz uwzględniając w decyzji zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes strony. Innymi słowy organ administracji obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić ponownie cały materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., w taki sposób, aby umożliwić sądowi administracyjnemu dokonanie prawidłowej i pełnej oceny legalności wydanej przez organ decyzji nie tylko pod względem proceduralnym, ale również materialnoprawnym. P.P.-U. "H." Sp. z o.o. w P. wniosło skargę kasacyjną od powyższego wyroku zaskarżając go w całości i domagając się jego uchylenia oraz przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Strona skarżąca zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła na podstawie art. 174 p.p.s.a. naruszenie: 1. przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię przepisu art. 7 ust. 1 i 2 oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz.U. z 1985 r., Nr 5 poz. 17 z późn. zm.) w związku z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r., nr 119, poz. 1117 ze zm.); 2. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 145 §1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. przez to, że Sąd bezzasadnie zarzucił Urzędowi Patentowemu naruszenie przepisów postępowania (art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a.) polegające na obrazie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa i stosowanego przez nie prawa, poprzez niewyjaśnienie przez organ w sposób wszechstronny istotnych okoliczności sprawy i niepełne rozpoznanie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co w konsekwencji - według Sądu – mogło w istotny sposób wpłynąć na nieprawidłowe zastosowanie w sprawie normy prawa materialnego wyrażonej w art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. Argumentacja dotycząca naruszenia przez Sąd wskazanych przepisów prawa została przedstawiona przez skarżącą w obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W szczególności należy podkreślić, że zgodnie z treścią art.173 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku-Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. 153, poz.1270 ze zmianami, powoływanej dalej jako p.p.s.a.) skargę kasacyjną może wnieść strona, prokurator lub Rzecznik Praw Obywatelskich po doręczeniu im odpisu orzeczenia z uzasadnieniem. Ustawodawca wprowadził więc zasadę, że stronami w postępowaniu sądowoadministracyjnym są skarżący oraz organ administracji publicznej, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi-art.32 p.p.s.a. Jednocześnie przepis art.33 § 1 p.p.s.a. wskazuje, że osoba, która brała udział w postępowaniu administracyjnym, a nie wniosła skargi, jeżeli wynik postępowania sądowego dotyczy jej interesu prawnego jest uczestnikiem tego postępowania na prawach strony. Wreszcie należy podkreślić, że z treści art.33 § 2 p.p.s.a. wynika, że udział w charakterze uczestnika postępowania może zgłosić osoba, która nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym, jeżeli wynik postępowania dotyczy jej interesu prawnego. Z powyższych przepisów wynika zatem jednoznacznie, że skargę kasacyjną może wnieść jedynie strona postępowania sądowoadministracyjnego spełniająca warunki określone w przepisach art.32, art.33 § 1 i § 2 p.p.s.a. Pamiętać przy tym należy, że rozpoznając skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny z urzędu może badać, czy skarga została wniesiona przez stronę ( art.173 § 2 p.p.s.a.), gdyż okoliczność ta stanowi jedną z ustawowych przesłanek dopuszczalności skargi kasacyjnej. Z tych względów, mając na uwadze treść art.180 p.p.s.a. w związku z art.178 p.p.s.a. należy podkreślić, że obowiązkiem Naczelnego Sądu Administracyjnego jest sprawdzenie, czy wniesiona skarga kasacyjna jest dopuszczalna. Przypomnieć więc należy, że skarga kasacyjna podlega odrzuceniu, jeżeli została wniesiona po upływie ustawowego terminu lub z innych przyczyn jest niedopuszczalna. Dlatego też skarga kasacyjna wniesiona przez nieuprawniony podmiot jako niedopuszczalna powinna zostać odrzucona zarówno przez Wojewódzki Sąd Administracyjny ( art.178 p.p.s.a.), jak również przez Naczelny Sąd Administracyjny ( art.180 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie dotyczącej postępowania zgłoszeniowego i rejestrowego przed Urzędem Patentowym o uzyskanie prawa ochronnego na znak towarowy stroną tego postępowania był niewątpliwie zgłaszający to jest spółka U. Inc. z siedzibą w N. J. [...]. W tym miejscu przypomnieć należy, że przepis art.235 ust.2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej ( Dz. U. 49/2001 poz.508), zwanej dalej p.w.p., stanowi, że stroną w postępowaniu przed Urzędem Patentowym w sprawie uzyskania patentu, prawa ochronnego albo prawa z rejestracji jest zgłaszający. Powyższy przepis prawa należy traktować jako lex specialis w stosunku do art.28 k.p.a., który to przepis podobnie jak art.235 ust.1 p.w.p. nadaje przymiot strony w postępowaniu administracyjnym osobie posiadającej "interes prawny". Poza sporem pozostaje okoliczność, że stosownie do treści art.252 p.w.p. przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, w tym również art.28 k.p.a., mogą być stosowane w postępowaniu przed Urzędem Patentowym w kwestiach nieuregulowanych inaczej w ustawie Prawo własności przemysłowej, która to ustawa w sposób w miarę wyczerpujący reguluje samodzielnie procedurę administracyjną w sprawach z zakresu własności przemysłowej, w tym postępowanie zgłoszeniowe o uzyskanie prawa ochronnego wynikającego z rejestracji znaku towarowego. Z tych też względów przepis art.235 ust.2 p.w.p. należy interpretować ściśle, jako mający również aspekt negatywny, wyrażający się w ograniczeniu liczby stron uczestniczących w postępowaniu zgłoszeniowym i rejestracyjnym wyłącznie do zgłaszającego. Podkreślić należy, że zgłoszenie znaku towarowego i rozpatrywanie tego zgłoszenia jest regulowane przepisami art.138-152 p.w.p. oraz w rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z dnia 8 lipca 2002 roku w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń znaków towarowych ( Dz. U. 115, poz.998), zwanego dalej rozporządzeniem Prezesa Rady ministrów, wydanym na podstawie ustawowej delegacji z art.152 p.w.p. W ramach wskazanego wyżej postępowania została wyodrębniona instytucja ogłoszenia o zgłoszeniu ( w formie opublikowanej). Od daty ogłoszenia osoby trzecie mogą zapoznać się ze zgłoszonym znakiem zgłaszać uwagi co do istnienia okoliczności uniemożliwiających udzielenie prawa ochronnego ( art.143 p.w.p., § 17 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów). Zgłoszone uwagi mogą stanowić materiał do uwzględnienia w toku postępowania zgłoszeniowego, jednakże osoba, która takie uwagi zgłosiła nie staje się przez to stroną tego postępowania ( art.235 ust.2 p.w.p.) Prawa osób zgłaszających uwagi do zgłoszonego znaku towarowego, są chronione w dwojaki sposób. Po pierwsze Urząd Patentowy jest zobowiązany badać okoliczności zawarte w uwagach, a po drugie została wprowadzona przez ustawodawcę instytucja "sprzeciwu" wobec prawomocnej decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy ( art.246 p.w.p.). W tym ostatnim postępowaniu ( spornym), które jest odrębnym postępowaniem od postępowania zgłoszeniowego, może występować jako strona każda osoba, której interesu prawnego dotyczy to postępowanie, a wówczas jej interes prawny winien być oceniany analogicznie jak interes prawny, o którym mowa w art.28 k.p.a. Ponadto należy podkreślić, że P. P.-U. "H." Spółka z o.o. w P. , nie występowało w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym przed Urzędem Patentowym, gdyż spółka ta nie mogła w takim charakterze występować w tym postępowaniu. Natomiast została ona dopuszczona do udziału w postępowaniu sądowym przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie mimo braku jakichkolwiek podstaw prawnych do takiego jej potraktowania, jako uczestnika postępowania sądowego w oparciu o przepis art.33 § 2 p.p.s.a. Wskazać należy, że przepis art.33 § 2 p.p.s.a. wymaga od osoby, która mogłaby wystąpić w postępowaniu sądowym w charakterze uczestnika wylegitymowania się interesem prawnym, którego to przymiotu, jak wyżej wykazano, skarżąca spółka nie posiadała. W tym stanie rzeczy stwierdzić należy, że jeśli podmiot nieuprawniony do występowania w tej konkretnej sprawie w postępowaniu sądowym został faktycznie dopuszczony do udziału w rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, to tym samym nie uzyskał statusu strony postępowania sądowego, a w konsekwencji uznać należało, że skarga kasacyjna została wniesiona przez podmiot nieuprawniony i jako taka jest niedopuszczalna. Odrzucenie skargi kasacyjnej w oparciu o przepis art.178 p.p.s.a. powinno nastąpić wówczas, gdy nie ma wątpliwości, gdy została ona wniesiona przez podmiot, który nie może być stroną w toczącym się postępowaniu w rozumieniu art.12 w związku z art.32 i art.33 p.p.s.a. Nie może stanowić przeszkody w takim rozstrzygnięciu wniesionej skargi kasacyjnej fakt, że podmiot skarżący został dopuszczony przez Sąd I instancji do udziału w sprawie w charakterze uczestnika postępowania, gdyż z opisanych wyżej przyczyn nie mogło to prowadzić zmiany statusu prawnego tego podmiotu. W sytuacji, gdy Sąd I instancji bezpodstawnie potraktował skarżącą spółkę jako uczestnika postępowania, nie można uznać aby skarga kasacyjna została wniesiona przez uprawniony podmiot. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając w oparciu o przepis art.180 p.p.s.a. w związku z art.178 p.p.s.a. orzekł, jak w postanowieniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło