I OSK 140/07
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-02-14
Skład orzekający: Maria Wiśniewska, Marek Stojanowski, Monika Nowicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błąd pełnomocnika strony w oznaczeniu decyzji, której wznowienia postępowania się domaga, może być uznany za oczywistą omyłkę pisarską, pozwalającą na zmianę przedmiotu postępowania na etapie odwoławczym?Ratio decidendi
Błąd pełnomocnika strony w oznaczeniu decyzji, której wznowienia postępowania się domaga, nie stanowi oczywistej omyłki pisarskiej w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego i ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Strona ponosi negatywne skutki czynności podejmowanych przez ustanowionego przez siebie pełnomocnika. Sąd pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania, w tym art. 145 § 1 pkt 1 lit. c PPSA, poprzez uwzględnienie skargi pomimo braku wad w postępowaniu administracyjnym, a także art. 141 § 4 PPSA przez lakoniczne uzasadnienie wyroku.Stan faktyczny
Skarżąca S. K. wniosła o wznowienie postępowania wywłaszczeniowego z 1965 r., twierdząc, że nie została o nim zawiadomiona i nie otrzymała odszkodowania. Organy administracji odmówiły wznowienia, uznając, że wniosek został złożony po terminie, gdyż strona wiedziała o decyzji wywłaszczeniowej znacznie wcześniej. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że błąd w oznaczeniu daty decyzji we wniosku był oczywistą omyłką pisarską. Wojewoda W. złożył skargę kasacyjną, zarzucając sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Wiśniewska, Sędzia NSA Marek Stojanowski - spr., Sędzia del. WSA Monika Nowicka, Protokolant Kamil Wertyński, po rozpoznaniu w dniu 14 lutego 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wojewody W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 10 października 2006r. sygn. akt III SA/Po 326/06 w sprawie ze skargi S. K. na decyzję Wojewody W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania dotyczącego wywłaszczenia nieruchomości i ustalenia odszkodowania. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania
Wyrokiem z dnia 10 października 2006r., sygn. akt III SA/Po 326/06, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił decyzję Wojewody W. z dnia [...], nr RR.VIII-7.77242-34/05, i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia [...], nr ZG-SZW/7020/11/05, w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania dotyczącego wywłaszczenia nieruchomości i ustalenia odszkodowania.
W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd wskazał na następujący stan faktyczny i prawny sprawy: decyzją z dnia [...] kwietnia 1965r., nr USW.III-62/58/64, na podstawie art. 1, 7, 14, 22 ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961r., Nr 18, poz. 94), Prezydium Rady Narodowej miasta P. orzekło o wywłaszczeniu na rzecz państwa części nieruchomości położonej w P. przy ul. [...], zapisanych w księdze wieczystej Sądu Powiatowego dla miasta P. w P.:
a) z KW nr [...] – działkę nr [...] o pow. [...] m2,
b) z KW nr [...] – działkę nr [...] o pow. [...] m2,
c) z KW nr [...] – działkę nr [...] o pow. [...] m2,
stanowiącą współwłasność do połowy H. i S. małżonków Ś. zamieszkałych w B. B..
Wskazano, że z opisanych w tej decyzji części nieruchomości, wywłaszczeniu uległa połowa, gdyż współwłaściciele do drugiej połowy odstąpili swe udziały Państwu w trybie art. 6 powołanej ustawy z dnia 12 marca 1958r.
Za dokonane wywłaszczenie przyznano odszkodowanie.
Pismem z dnia 27 grudnia 2004r. pełnomocnik S. K. (wcześniej noszącej nazwisko Ś.) – byłego współwłaściciela nieruchomości, zapisanych w Kw [...] obecnie Kw [...], Kw [...], obecnie [...] i Kw [...] obecnie Kw [...] prowadzonych przez Sąd Rejonowy w P. – wniósł o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Prezydium Rady Narodowej miasta P. nr [...] z dnia [...] kwietnia 1965r. o wywłaszczeniu nieruchomości.
Wskazano, że S. K. nie została zawiadomiona o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego, nie brała udziału w sprawie oraz nie doręczono jej decyzji o wywłaszczeniu, zaś o jej istnieniu dowiedziała się dopiero na początku grudnia 2004r., nie dostała również odszkodowania z tytułu wywłaszczenia jej z nieruchomości.
Decyzją z dnia [...], nr [...], Dyrektor Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego GEOPOZ w P. działający z upoważnienia Prezydenta Miasta P., na podstawie art. 149 § 3 w związku z art. 148 k.p.a. odmówił wznowienia postępowania zakończonego ostatecznym orzeczeniem Urzędu Spraw Wewnętrznych Prezydium Rady Narodowej w P. z dnia [...] kwietnia 1965r., nr [...], o wywłaszczeniu nieruchomości i ustaleniu odszkodowania, wskazując, że podanie o wznowienie postępowania z grudnia 2004r. zostało wniesione z uchybieniem terminu.
Organ wskazał, że S. K. posiadała wiedzę o orzeczeniu z dnia [...] kwietnia 1965r. znacznie wcześniej niż na początku grudnia 2004r., a mianowicie najpóźniej w dniu 19 lipca 1993r., kiedy to wystąpiła o zwrot nieruchomości wywłaszczonych tą właśnie ostateczną decyzją administracyjną. Wskazano też, że pełnomocnik wnioskodawczyni również dysponował egzemplarzem orzeczenia z dnia [...] kwietnia 1965r., gdyż jego kserokopię przesłał organowi pierwszej instancji. W związku z tym organ uznał, że termin do wznowienia postępowania zakończonego tym orzeczeniem upłynął w dniu 19 sierpnia 1993r.
Od tej decyzji złożono odwołanie.
Wojewoda W. decyzją z dnia [...] nr [...] na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, wskazując, że jego zdaniem, S. K. dowiedziała się o orzeczeniu Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w P. z dnia [...] kwietnia 1965r. najpóźniej w dacie wydania przez Wojewodę P. decyzji z dnia [...] listopada 1996r. (decyzja o uchyleniu decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w P. z dnia 6 września 1996r. o zwrocie wskazanej w tej decyzji nieruchomości), w związku z czym podanie z dnia 27 grudnia 2004r. o wznowienie postępowania zakończonego ostatecznym orzeczeniem Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w P. z [...] kwietnia 1965r. zostało wniesione z uchybieniem terminu.
Organ nie uwzględnił również argumentacji wnioskodawczyni, że na skutek oczywistej omyłki błędnie określono, iż chodzi o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Prezydium Rady Narodowej w P. z [...] kwietnia 1965r. ,nr [...], gdy tymczasem podanie dotyczyło decyzji Prezydium Rady Narodowej w P., nr [...], z dnia [...] lutego 1965r.
Wojewoda wskazał, że badaniu podlega okoliczność, w jakiej dacie strona dowiedziała się o orzeczeniu Prezydium Powiatowej Rady Narodowej miasta P. z dnia [...] kwietnia 1965r., nie jest natomiast w tej sprawie dopuszczalne orzekanie w przedmiocie wznowienia postępowania zakończonego orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej m. P. z dnia [...] lutego 1965r, nr [...].
Od decyzji Wojewody W. S. K. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, wskazując między innymi, że organ pierwszej instancji orzekł w przedmiocie wznowienia postępowania zakończonego decyzją Prezydium Rady Narodowej miasta P. nr [...] z dnia [...] kwietnia 1965r., gdy tymczasem w rzeczywistości podanie dotyczyło decyzji Prezydium Rady Narodowej w P. nr [...] z dnia [...] lutego 1965r. W związku z tym, w ocenie skarżącej, sprawa powinna być przekazana organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Wyrokiem z dnia 10 października 2006r., sygn. akt III SA/Po 326/06, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił decyzję Wojewody W. z dnia [...], nr [...], i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia [...], nr [...], w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania dotyczącego wywłaszczenia nieruchomości i ustalenia odszkodowania.
Sąd przyznał rację organowi administracji, że to żądanie strony wyznacza przedmiot postępowania, co w pełni uzależnione jest od woli strony. W ocenie Sądu, jeżeli jednak w podaniu na skutek oczywistej omyłki nie wskazano właściwej ostatecznej decyzji kończącej postępowanie w sprawie, którego wznowienia się strona domagała, to nie ma przeszkód, aby na etapie postępowania odwoławczego wskazać decyzję, której w rzeczywistości dotyczył wniosek o wznowienie postępowania. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie o oczywistości błędu popełnionego w podaniu z dnia 27 grudnia 2004r. świadczy przede wszystkim to, że działki wywłaszczone decyzją z dnia [...] kwietnia 1965r. zostały zwrócone między innymi wnioskodawczyni, a okoliczność ta była znana organowi z urzędu.
W związku z tym wskazano, że przyjęcie, iż strona popełniła oczywistą pomyłkę, nie może oznaczać, że doszło do zmiany przedmiotu postępowania na etapie postępowania odwoławczego. W takiej sytuacji, zdaniem Sądu pierwszej instancji uznać należy, że intencją składającego podanie od samego początku było wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Prezydium Rady Narodowej miasta P. z dnia [...] lutego 1965r. Nr [...].
Sąd podniósł, że Zarząd Geodezji i Katastru Miejskiego "GEOPOZ" badając akta z archiwum dotyczące decyzji Prezydium Rady Narodowej miasta P. z dnia [...] kwietnia 1965r, nr [...] powinien powziąć wątpliwość, co do prawidłowego oznaczenia w podaniu o wznowienie postępowania decyzji ostatecznej kończącej postępowanie w sprawie wywłaszczenia nieruchomości położonej w P., a w razie tych wątpliwości organ powinien zwrócić się do strony o wyrażenie swego stanowiska.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę kasacyjną złożył Wojewoda W., wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, to jest:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), przez uwzględnienie skargi S. K., pomimo iż postępowanie administracyjne nie było dotknięte wadą polegającą na naruszeniu przez organy administracji publicznej przepisów art. 7, art. 8, art. 9 oraz art. 138 § 2 k.p.a.;
2) art. 141 § 4 powołanej ustawy, przez lakoniczne i ogólnikowe uzasadnienie wyroku uchylającego decyzje organów administracji publicznej obu instancji, przez co brak istotnych wskazówek co do dalszego prowadzenia postępowania administracyjnego;
3) art. 1 § 1 i art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), przez niewłaściwe wykonywanie funkcji kontrolnej sądu.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że okoliczność, iż działki wywłaszczone orzeczeniem z dnia [...] kwietnia 1965r., zostały zwrócone S. K., nie ma żadnego wpływu na ocenę, czy dopuszczalne jest wznowienie postępowania wywłaszczeniowego. Podkreślono, że o postępowaniu zwrotowym wiedział pełnomocnik S. K., adwokat M. H.-K., bowiem to ona reprezentowała S. K. w tym postępowaniu. W ocenie Wojewody to właśnie ona, jako profesjonalny pełnomocnik, nie dołożyła należytej staranności przy określeniu przedmiotu żądania strony. Niedopuszczalne jest natomiast całkowite przerzucanie na organy administracji publicznej odpowiedzialności za błędy pełnomocnika strony. W ocenie autora skargi kasacyjnej Sąd niezwykle pobłażliwie potraktował błędne oznaczenie żądania strony przez profesjonalnego pełnomocnika. Wskazano bowiem, że na gruncie przepisów postępowania administracyjnego i ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, strona ponosi negatywne skutki czynności podejmowanych przez ustanowionego przez siebie pełnomocnika.
Stwierdzono, że, na podstawie zebranego materiału dowodowego, organ pierwszej instancji nie miał podstaw do przypuszczania, że S. K. w rzeczywistości domaga się wznowienia postępowania wywłaszczeniowego zakończonego orzeczeniem z [...] lutego 1965r. nr [...], wskazano także, że adwokat M. H. – K. dwukrotnie precyzowała żądanie wniosku przed organem pierwszej instancji.
W ocenie autora skargi kasacyjnej niezrozumiałe jest stwierdzenie Sądu pierwszej instancji, że w niniejszej sprawie należało zastosować przepis art. 138 k.p.a., bowiem Sąd ten nie stwierdził naruszenia przez organy administracji obowiązku wynikającego z art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
Podniesiono, że gdyby uznać za zasadne stanowisko pełnomocnika S. K., które podzielił Sąd pierwszej instancji, i w konsekwencji uznać za dopuszczalną zmianę przedmiotu postępowania na etapie postępowania odwoławczego, to w praktyce mogłoby dojść do sytuacji, w której brak byłoby faktycznej możliwości zakończenia takiego postępowania, w formie prawem przewidzianej. W skrajnym bowiem przypadku strona mogłaby zgłaszać nieograniczoną ilość "sprostowań oczywistych omyłek" co do zakresu swojego żądania na etapie postępowania odwoławczego, powodując tym samym konieczność uchylania orzeczeń organu pierwszej instancji i przekazywania sprawy do ponownego rozpatrzenia.
W tej sytuacji Wojewoda W. wyraził przypuszczenie, że pełnomocnik S. K. zmierza do obejścia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego o terminie do wznowienia postępowania i poprzez koncepcję "oczywistej omyłki pisarskiej" dąży do uznania, że podanie z dnia 27 grudnia 2004r. o wznowienie postępowania zakończonego orzeczeniem z [...] kwietnia 1965r. wywołuje skutek (co do terminu jego wniesienia) w sprawie o wznowienie postępowania zakończonego orzeczeniem z [...] lutego 1965r.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik S. K. – M. H.-K. – wniosła o oddalenie skargi oraz podnosząc, że w niniejszej sprawie pomyłka polega na błędnym podaniu zaledwie jednej liczby w oznaczeniu decyzji Prezydium Rady Narodowej w P. (błędnie podano decyzję nr [...] z dnia [...] kwietnia1965r., podczas gdy w rzeczywistości podanie dotyczyło decyzji Prezydium Rady Narodowej nr [...] z dnia [...] lutego 1965r.), co w konsekwencji spowodowało, iż w uzupełnieniu wniosku z dnia 24 stycznia 2005r. również błędnie określono oznaczenia geodezyjne działki. W związku z tym nie można przyjąć, iż pełnomocnik S. K. dopuścił się niedbalstwa i nie dołożył należytej staranności przy sporządzaniu pisma zawierającego żądanie strony, co podniesiono w skardze kasacyjnej. Podkreślono ponadto, że żaden przepis kodeksu postępowania administracyjnego, ani ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie wprowadza zakazu prostowania oczywistej omyłki pisarskiej w podaniu o wznowienie postępowania, także na etapie postępowania odwoławczego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna Wojewody W. wniesiona została w trybie art. 173 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r. Nr 153 poz. 1270), dalej zwanej ustawą procesową.
Przepis art. 183 § 1 ustawy procesowej obliguje Naczelny Sąd Administracyjny do rozpoznania sprawy w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu Sąd bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny zostały wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy. Sąd stwierdza, że w niniejszej sprawie nie występuje żadna z okoliczności stanowiących o nieważności postępowania.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym – zdaniem skarżącego – uchybił sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego – wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została oparta na podstawie naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy – art. 174 pkt 2 ppsa.
Podstawy skargi kasacyjnej sprowadzają się do zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, a szczególności art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa, przez uwzględnienie skargi S. K., pomimo iż postępowanie administracyjne nie było dotknięte wadą polegającą na naruszeniu przez organy administracji publicznej przepisów art. 7, art. 8, art. 9 oraz art. 138 § 2 k.p.a.; art. 141 § 4 powołanej ustawy, przez ogólnikowe uzasadnienie wyroku uchylającego decyzje organów administracji publicznej obu instancji, przez co brak istotnych wskazówek co do dalszego prowadzenia postępowania administracyjnego; oraz art. 1 § 1 i art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), przez niewłaściwe wykonywanie funkcji kontrolnej sądu.
Badając zasadność wniesionej przez Wojewodę W. skargi kasacyjnej należy uznać, że podniesione w niej zarzuty zasługują na uwzględnienie.
Za zasadny należy uznać zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przez sąd art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a., wskutek zaniechania wskazania przez sąd, że naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, którego dopuścił się organ nadzoru, mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Regułą bowiem jest, że uchylenie decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. następuje wtedy, gdy naruszono kilka przepisów procesowych, a uchybienie im mogło w sposób istotny oddziaływać na treść decyzji. Obowiązkiem sądu uwzględniającego skargę na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. jest nie tylko wskazanie przepisu, czy też przepisów postępowania, którym organ administracji publicznej uchybił, ale również wykazanie prawdopodobieństwa oddziaływania naruszeń prawa procesowego na wynik sprawy administracyjnej. Ten obowiązek, wynikający z treści art. 141 § 4 p.p.s.a., jawi się jako bezwzględny w sytuacji, gdy na skutek uchylenia decyzji sprawa trafia ponownie do właściwego organu, który będąc związany oceną prawną wyrażoną w orzeczeniu sądu, nie może domniemywać tej oceny (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2007 r. sygn. akt II FSK 304/06 Lex 314389).
Sąd pierwszej instancji, wydając zaskarżone orzeczenie powołał się, jak już wyżej wspomniano, na naruszenie przez organ przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 8, art. 9 i art. 138 § 2 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozstrzygnięcie Sądu zostało oparte na ustaleniu, że adwokat M. H.-K. działająca jako pełnomocnik S. K. popełniła w podaniu o wznowienie postępowania z dnia 27 grudnia 2004 r. oczywistą omyłkę przy określaniu żądania reprezentowanej przez nią strony.
O oczywistości tej omyłki świadczyła, zdaniem Sądu, okoliczność, iż działki wywłaszczone w/w orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej m. P. z dnia [...] kwietnia 1965 r., zostały stronie zwrócone w odrębnym postępowaniu na podstawie art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami, co było znane organowi pierwszej instancji z urzędu. Ponadto fakt, że korespondencja Starosty P. z pełnomocnikiem strony dotycząca sprecyzowania żądania wniosku miała miejsce przed przekazaniem podania według właściwości do Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego "Geopoz" w P., a także to, iż adwokat M. H.-K. w piśmie z dnia 24 stycznia 2005 r. będącym odpowiedzią na wezwanie Starosty P. do uzupełnienia braku wniosku podała, że strona nie jest w posiadaniu decyzji o wywłaszczeniu.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu nie zasługuje na aprobatę. Nie można bowiem zgodzić się ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, iż materiał dowodowy w sprawie uprawnia do uznania, że strona popełniła oczywistą pomyłkę.
Okoliczność, iż działki wywłaszczone orzeczeniem z dnia [...] kwietnia 1965 r. zostały następnie S. K. zwrócone, nie ma wpływu na ocenę czy dopuszczalne jest wznowienie postępowania wywłaszczeniowego. Należy mieć przy tym na uwadze to, iż nie tylko organ pierwszej instancji (z urzędu) posiadał informację o postępowaniu dotyczącym zwrotu nieruchomości. Przede wszystkim wiedzę o tym fakcie miała adwokat M. H.-K. jako osoba, która reprezentowała S. K. w tym postępowaniu. Posiadając zatem informację w przedmiocie zwrotu nieruchomości wywłaszczonych orzeczeniem z dnia [...] kwietnia 1965 r. oraz świadomość, że istnieje możliwość popełnienia błędu (z uwagi na daty orzeczeń wywłaszczeniowych, liczbę i numerację działek, numery ksiąg wieczystych itp.) powinna była dołożyć szczególnej staranności, jako profesjonalny pełnomocnik, przy określeniu przedmiotu żądania strony zawartego w podaniu o wznowienie postępowania.
Poza tym to, iż w początkowym okresie Starosta P., a nie Prezydent Miasta P. był adresatem pism, w których adwokat M. H.-K. precyzowała zakres swojego żądania nie świadczy w żadnym razie o braku wyjaśnienia żądania strony, czy też o oczywistości pomyłki popełnionej przez jej pełnomocnika. Wyjaśnienia te przyczyniły się do ustalenia właściwości rzeczowej i miejscowej organu pierwszej instancji. Starosta P., kiedy ustalił właściwość w sprawie, przekazał podanie o wznowienie postępowania właściwemu organowi. Tym samym nie miał już podstaw do ponownego występowania do wnioskodawczyni z prośbą o dalsze sprecyzowanie żądania, albowiem czynność ta została już dokonana przez Starostę P.. Występując z kolejnym pismem o sprecyzowanie wniosku organ mógłby narazić się na zarzuty przewlekłości postępowania, czy też powielania dokonanych w nim czynności.
Należy przy tym mieć na uwadze i to, że organ administracji publicznej ma obowiązek ustalenia w toku postępowania prawdy obiektywnej w myśl zasady wyrażonej w art. 7 k.p.a. Nie może on jednak opierać się bezkrytycznie tylko na twierdzeniach strony o faktach mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Powinien te twierdzenia weryfikować, co w niniejszej sprawie miało miejsce.
Przesłanki wznowienia postępowania administracyjnego wymienione są taksatywnie, w sposób wyczerpujący w treści art. 145 oraz art. 145 a k.p.a. Nie ma w nich mowy o okoliczności podnoszonej w uzasadnieniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu a odnoszącej się do racjonalności działania strony postępowania (pojęcie subiektywne).
W żadnym razie nie wydaje się być uzasadniony w/w pogląd, aby organ administracji publicznej prowadząc postępowanie był uprawniony do oceny czy działanie strony jest "racjonalne". Nie jest również dopuszczalne ustalanie przez organ administracji, jakimi osobistymi pobudkami kierowała się strona zgłaszając żądanie wszczęcia określonego postępowania. Organ administracji orzekający w sprawie jest zobowiązany do zachowania bezstronności. Nie powinien i nie może w tym zakresie (ustalenia co leży w interesie strony a co jest z nim sprzeczne) wstępować w rolę pełnomocnika ani też go wyręczać. To strona postępowania może samodzielnie i swobodnie dysponować przysługującymi jej uprawnieniami zaś organ administracji nie może w tę sferę ingerować.
W tej sytuacji należy uznać, że stwierdzenie Sądu, iż wznowienie postępowania zakończonego orzeczeniem z dnia [...] kwietnia 1965 r. byłoby całkowicie nieracjonalne i z tej przyczyny organ pierwszej instancji winien powziąć wątpliwość co do prawidłowego oznaczenia orzeczenia wywłaszczeniowego, nie znajduje podstaw w przepisach prawa.
Materiał dokumentacyjny sprawy wskazuje, że na etapie postępowania przed organem pierwszej instancji nie było żadnych wątpliwości co do zakresu i przedmiotu postępowania. Prezydent m. P. działał w oparciu o podanie strony złożone na piśmie z oznaczeniem orzeczenia wywłaszczeniowego, numerów działek i ksiąg wieczystych (nie zaś przypuszczeń i domysłów co do jej intencji). Dlatego też należy uznać, że organ pierwszej instancji prawidłowo prowadził postępowanie w przedmiocie wznowienia postępowania zakończonego ostatecznym orzeczeniem Prezydium Powiatowej Rady Narodowej m. P. z dnia [...] kwietnia 1965 r., tj. zgodnie z żądaniem wniosku.
Stąd też stanowisko Sądu, mówiące o braku wyjaśnienia przez organ zaistniałych wątpliwości, nie zasługuje na podzielenie. Przyjęcie tego poglądu Sądu oznaczałoby bowiem, że dopiero w skutek zapoznania się z treścią decyzji Prezydenta Miasta P. z [...] adwokat M. H.-K. dowiedziała się, że reprezentowała S. K. w postępowaniu o zwrot nieruchomości i że działki wywłaszczone orzeczeniem z dnia [...] kwietnia 1965 r. zostały S. K. zwrócone. Tym samym należałoby przyjąć, że w zasadzie w odwołaniu miała możliwość właściwego określenia swojego żądania. Jednakże, jak wynika z akt, pełnomocnik S. K. dowiedziała się o postępowaniu w przedmiocie zwrotu nieruchomości znacznie wcześniej, a skoro tak, to powinna tym staranniej określić przedmiot żądania strony. Tym samym, nie jest możliwe całkowite przerzucanie na organy administracji publicznej odpowiedzialności za błędy pełnomocnika strony zwłaszcza w sytuacji, gdy pełnomocnikiem tym jest osoba zajmująca się profesjonalnie świadczeniem pomocy prawnej.
Błąd pełnomocnika strony postępowania polegający na złożeniu wniosku w innej sprawie niż w rzeczywistości było to w zamiarze strony nie stanowi - oczywistej omyłki pisarskiej. Zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego, jak również ustawy Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi, to strona ponosi negatywne skutki czynności podejmowanych przez ustanowionego przez siebie pełnomocnika. Wniesione do organu administracji podanie powinno zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adres i żądanie oraz czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych - art. 63 § 2 k.p.a. Strona jest zobowiązana do wyrażenia swojego żądania, tak, aby organ administracji publicznej, do którego podanie wniesiono, mógł ustalić przedmiot wszczętego postępowania (w niniejszej sprawie pełnomocnik S. K. dwukrotnie precyzowała żądanie wniosku z dnia 27 grudnia 2004 r.).
Trudno w tej sytuacji uznać, że organ pierwszej instancji miał podstawy do tego aby przypuszczać, że S. K. w rzeczywistości domaga się wznowienia postępowania wywłaszczeniowego zakończonego orzeczeniem z dnia [...] lutego 1965 r. a nie z dnia [...] kwietnia 1965 r.
To rozpoznający sprawę Sąd był zobowiązany do dokonania właściwej analizy akt sprawy. Żądanie zawodowego pełnomocnika dotyczące wznowienia postępowania było jasne, czytelne i nie budziło żadnych wątpliwości (to samo odnosi się do pism uzupełniających). W tej sytuacji nie można więc stawiać organom administracji zarzutu naruszenia wyżej wymienionych norm prawa.
W zaskarżonym wyroku Sąd zarzucił także organowi odwoławczemu naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. Przepis ten stanowi, że organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części.
Treść omawianego przepisu prowadzi do wniosku, że korzystanie przez organ drugiej instancji z uprawnień kasacyjnych jest dopuszczalne wyjątkowo, wyłącznie w przypadkach wymienionych przez ustawę, tzn. w sytuacji gdy organ pierwszej instancji nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Takie stanowisko wyrażone jest w szeregu orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego.
W rozpoznawanej sprawie Wojewoda W. uznał, że materiał dowodowy zebrany przez organ pierwszej instancji jest wystarczający do wydania decyzji co do istoty i to uczynił. Oznacza to, iż tym samym, w jego ocenie, brak było podstaw do zastosowania przepisu art. 138 § 2 k.p.a. Przekazując zaś, zgodnie ze stanowiskiem Sądu, sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, w ustalonym stanie faktycznym, organ odwoławczy naruszyłby art. 138 § 2 k.p.a. Sąd nakazując organowi administracji zastosować w/w przepis jednocześnie nie stwierdził, że doszło do naruszenia przez organy administracji obowiązku wynikającego z art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
W konsekwencji nie można zgodzić się z argumentacją Sądu, że za dopuszczalną można uznać zmianę przedmiotu postępowania na etapie postępowania odwoławczego w trybie sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej.
Powyższe wywody prowadzą do wniosku, że Sąd pierwszej instancji dopuścił się naruszenia art. 145 § 1 lit. c powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania.
Równocześnie za skuteczny należy uznać zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 p.p.s.a poprzez niedokonanie w uzasadnieniu wyroku szczegółowej analizy naruszeń prawa procesowego mającego w niniejszej sprawie zastosowanie. Odnosząc te uwagi do rozpatrywanej sprawy stwierdzić trzeba, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska drugiej strony, a także podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Należy wspomnieć, że uzasadnienie wyroku spełniające określone ustawą warunki stwarza podstawę do przyjęcia, że będąca powinnością sądu administracyjnego kontrola działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem rzeczywiście miała miejsce i że prowadzone przez ten sąd postępowanie odpowiadało przepisom prawa. Dokonana przez sąd administracyjny ocena zgodności z prawem zaskarżonego aktu, doprowadziła do jego uchylenia, jednakże nastąpiło to bez dostatecznego wyjaśnienia podstaw takiego rozstrzygnięcia w uzasadnieniu wyroku oraz precyzyjnego zakreślenia organom administracji wskazówek co do dalszego postępowania w sprawie.
W myśl przepisu art. 153 w/w ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.
W niniejszej sprawie nie jest jasne, w jaki sposób organy administracji publicznej miałyby wykonać zaskarżony wyrok. Sąd w uzasadnieniu wyroku powołał się na nakaz uwzględniania przez organy administracji interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Jednakże z powyższego wywodu Sądu trudno wywnioskować, jakiemu to interesowi społecznemu organ drugiej instancji, wydając decyzję z dnia [...] dał pierwszeństwo przed interesem S. K.. Należy przy tym mieć na uwadze to, że Sąd pierwszej instancji stwierdzając naruszenie art. 7 k. p. a. nie stwierdził jednocześnie naruszenia art. 77 § 1 k.p.a., który jest uściśleniem tej zasady ogólnej.
To samo dotyczy uwag Sądu odnoszących się do naruszenia przez organy administracji art. 8 k.p.a. Sąd mówi, że (...) "wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść obywatela". Z przedstawionego sformułowania trudno jest ustalić, w jaki sposób organ drugiej instancji naruszył zasadę wyrażoną w art. 8 k.p.a. Sąd akcentując pogląd doktryny postępowania administracyjnego w tym przedmiocie jednocześnie nie wyjaśnia, czy jest to jego pogląd w sprawie, czy też tylko ogólna uwaga dotycząca postępowań administracyjnych.
Ponadto Sąd nie wyjaśnił, na czym polega naruszenie przez organ odwoławczy zasady wyrażonej w art. 9 k.p.a., zwłaszcza w sytuacji, kiedy strona ma ustanowionego profesjonalnego pełnomocnika (jakiej informacji faktycznej bądź prawnej organ drugiej instancji winien udzielić profesjonalnemu pełnomocnikowi strony ).
W efekcie, mając na względzie wszystkie opisane wyżej okoliczności, należy wskazać, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu nie wypełnił w niniejszej sprawie, w sposób prawidłowy, ciążącego na nim z mocy art. 1 art. 1 § 1 i art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269), obowiązku wykonywania funkcji kontrolnej wobec działalności organów administracji publicznej, pod względem zgodności z prawem.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a . orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło