II SA/Ke 586/06

WyrokWSA w Kielcach2006-12-20

Skład orzekający: Beata Ziomek, Dorota Pędziwilk -Moskal, Jacek Kuza

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odstępstwa od warunków pozwolenia na budowę, które nie naruszają przepisów obowiązujących w dacie budowy, mogą stanowić podstawę do nałożenia obowiązku wykonania czynności w celu doprowadzenia budynku do stanu zgodnego z prawem na podstawie art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego?
Ratio decidendi
Odstępstwa od warunków pozwolenia na budowę, które nie naruszają przepisów obowiązujących w dacie budowy, nie stanowią podstawy do nałożenia obowiązku wykonania czynności w celu doprowadzenia budynku do stanu zgodnego z prawem na podstawie art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego. Organ nadzoru budowlanego może nałożyć takie obowiązki tylko w przypadku, gdy roboty budowlane zostały wykonane w sposób, o którym mowa w art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego, co obejmuje m.in. istotne odbieganie od ustaleń i warunków pozwolenia na budowę lub naruszenie przepisów.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się nałożenia obowiązku wykonania czynności w celu doprowadzenia wybudowanego budynku mieszkalnego do stanu zgodnego z przepisami. Budynek został wybudowany w latach 1974-1975 na podstawie pozwolenia na budowę, jednak inwestor odstąpił od jego warunków, zmieniając lokalizację i gabaryty budynku. Organy nadzoru budowlanego odmówiły nałożenia obowiązku, uznając, że odstępstwa nie naruszyły przepisów obowiązujących w dacie budowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił poprzednie decyzje, wskazując na brak oceny istotności odstępstw. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organy utrzymały w mocy decyzję odmowną, a skarżący wnieśli kolejną skargę do WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pędziwilk -Moskal (spr.), Asesor WSA Jacek Kuza, Protokolant Asystent sędziego Dorota Pawlicka, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 grudnia 2006 r. sprawy ze skargi S.K. i S. K. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie odmowy nałożenia obowiązku wykonania czynności oddala skargę. Decyzją z dnia [...] na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2, 81 ust. 1 pkt 2 i art. 83 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności na A. i E. R., w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z przepisami wybudowanego budynku mieszkalnego położonego na działce w miejscowości P., gmina L. Organ ustalił, że przedmiotowy budynek został wybudowany w latach 1974-1975 na podstawie pozwolenia na budowę. W trakcie realizacji inwestor odstąpił od warunków pozwolenia, zmieniając lokalizację budynku i jego gabaryty, jednak nie naruszył przez to obowiązujących wówczas przepisów ( a konkretnie zarządzenia Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z dnia 29 czerwca 1966 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane budownictwa powszechnego), a tym samym brak jest podstaw do nakazania zmian i przeróbek doprowadzających do stanu zgodnego z tym przepisami. Rozpoznając odwołanie od tego rozstrzygnięcia wniesione przez S. i S. małżonków K. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ II instancji podniósł, że odstąpienie przez inwestora od warunków udzielonego pozwolenia na budowę polegało na dobudowaniu od strony zachodniej ganku, w wyniku czego całkowite wymiary budynku wynoszą 14m x 9,90m, zamiast projektowanych 11,95m x 9,55m oraz usytuowaniu go w odległości 0,5 m od granicy wschodniej, zamiast bezpośrednio przy tej granicy. Nie naruszone zostały jednak przepisy obowiązujące w dacie budowy. Przepis § 20 ust. 14 zarządzenia z 1966 r., powoływanego już przez organ I-szej instancji określał, że w razie, gdy wymaga tego prawidłowa zabudowa sąsiadujących ze sobą nieruchomości i zachowane zostaną obowiązujące odległości pomiędzy budynkami, właściwy organ nadzoru budowlanego może zezwolić na usytuowanie budynków na granicy nieruchomości albo w odległości 1 m. od granicy. Dlatego odmowa nałożenia obowiązków jest zasadna, gdyż odstępstwa od projektu nie naruszają przepisów, o jakich mowa wyżej. Odpowiadając na zarzuty zawarte w odwołaniu organ podniósł, że nie można potwierdzić, aby inwestor nie zachował odległości przedmiotowego budynku od ulicy, która została zachowana – co wynika z porównania szkicu sytuacyjnego stanowiącego załącznik do decyzji o pozwoleniu na budowę oraz stanu obecnego. Usytuowanie zaś obiektu w odległości 0,5 m. od granicy ze skarżącymi w niczym nie pogarsza użytkowania ich działki. Sprawa planowanej przez inwestora nadbudowy tego budynku nie jest natomiast przedmiotem niniejszego postępowania. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie złożyli S. i S. małżonkowie K. Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 17 stycznia 2006r w sprawie sygn. akt. II SA / Ke 357 / 05 decyzje organu I i II instancji zostały uchylone. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że inwestor w trakcie budowy niewątpliwie odstąpił od warunków udzielonego mu pozwolenia, jednak żaden z organów orzekających nie ocenił, czy odstępstwo to miało charakter istotny czy też nie, dokonując kontroli postawionego budynku jedynie pod kątem zgodności z prawem, obowiązującym w dacie jego wznoszenia. Takie zbadanie sprawy zadośćuczyniło wymogom określonym w art. 77 § 1 kpa jedynie częściowo, albowiem rozstrzygnięcia jakie zapadły w obu instancjach nie zawierają pełnej oceny przesłanek z art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego. Od tego czy przesłanki te spełnione zostały w stanie faktycznym sprawy zależy zaś dalszy tok postępowania i przyjęcie czy, a jeżeli tak - to które z obowiązków przewidzianych w art. 51 ust. 1 ustawy można zastosować celem doprowadzenia przedmiotowego obiektu do stanu zgodnego z prawem. Sąd wskazał również, że rozstrzygnięcia organów nie zawierają pełnej podstawy prawnej tj. brak powołania art. 51 ust. 7 ustawy Prawo budowlane, mającego zastosowanie do obiektów już wybudowanych. Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd podniósł, że kwestie związane z ewentualną nadbudową spornego budynku nie są i nie mogą być przedmiotem niniejszej sprawy; swoje zastrzeżenia w tym zakresie mogą natomiast skarżący zgłaszać w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na dokonanie tego typu robót, jeżeli zostanie ono zainicjowane przez inwestora. Podobnie, zakresem badania w sprawie nie może być objęte podważenie prawidłowości decyzji z dnia 9 lutego 1974 r. o pozwoleniu na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego. Ustalenia tej decyzji jako ostatecznej i niewzruszonej w innym postępowaniu administracyjnym są wiążące dla organów i stanowią podstawę ustaleń. Sąd podkreślił, że nie mają także racji skarżący odwołując się do obecnie obowiązujących przepisów w zakresie oceny zbliżenia budynku sąsiedniego wybudowanego przez E. R. do granicy z jego nieruchomością. Ponieważ budynek ten posadowiony został jeszcze pod rządami ustawy Prawo budowlane z 31 stycznia 1961 r. i na podstawie jej przepisów udzielono pozwolenia na budowę oraz zatwierdzono projekt budowlany, ocena zgodności wybudowanego obiektu z prawem w rozumieniu art. 50 ust. 1 pkt 4 obecnego prawa budowlanego, może nastąpić wyłącznie w porównaniu do przepisów wówczas obowiązujących – jak uczyniły to organy obu instancji. Jeśli zaś chodzi o kwestie związane z niewłaściwą – jak twierdzą skarżący – jakością materiałów budowlanych użytych do pokrycia dachu budynku sąsiedniego, to wprawdzie okoliczność taka może być podstawą stosownych działań podjętych przez organy nadzoru budowlanego ( chociażby poprzez nałożenie obowiązków przewidzianych przepisem art. 81c Prawa budowlanego), jednak w postępowaniu administracyjnym toczącym się w sprawie niniejszej nie było podstaw dla organów do zajęcia się tym problemem, a to z uwagi na fakt, że został on poruszony dopiero w skardze. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] znak: [...], po rozpatrzeniu odwołania S. i S. małżonków K. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] odmawiającej nałożenia na A. i E. R. obowiązku wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia budynku mieszkalnego do stanu zgodnego z przepisami- Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ II instancji podniósł, że przedmiotowy budynek został wybudowany w latach 1974 -75. W trakcie budowy inwestor dokonał odstępstw od udzielonego pozwolenia na jego budowę ( decyzji z dnia 9.02. 1974r. nr 8/74) polegających na: dobudowaniu od strony zachodniej (w tym samym okresie) ganku, w wyniku czego całkowite wymiary budynku wynoszą 14,00 x 9,90 m ( zamiast projektowanych 11,95 x 9,55m) oraz usytuowaniu go w odległości 0,5 m od granicy wschodniej (zamiast bezpośrednio przy tej granicy). Zrealizowany w ten sposób budynek nie naruszył jednak przepisów obowiązujących w dacie jego budowy. W dacie budowy przedmiotowego budynku mieszkalnego (lata 1974 -75) obowiązywało zarządzenie Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z dnia 29 czerwca 1966r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane budownictwa powszechnego (Dziennik Budownictwa Nr 10, poz. 44). Przepis § 20 ust. 14 tego zarządzenia określał, że w razie, gdy wymaga tego prawidłowa zabudowa sąsiadujących ze sobą nieruchomości i zachowane zostaną obowiązujące odległości pomiędzy budynkami, właściwy organ nadzoru budowlanego może zezwolić na usytuowanie budynków określonych w ust. 1 i 2 na granicy nieruchomości albo w odległości 1 m od granicy. Wg załącznika do pozwolenia na budowę z dnia 9.02.1974r. budynek mieszkalny miał być usytuowany bezpośrednio przy granicy działki wschodniej, zaś inwestor zrealizował przedmiotowy budynek w odległości 0, 5 m od tej granicy, przy czym ściana od strony tej granicy jest ścianą pełną. Zatem usytuowanie takie, mimo iż stanowi odstępstwo od udzielonego pozwolenia na budowę, nie jest jednak sprzeczne z tym przepisem. Przedmiotowy budynek został wybudowany niezgodnie z warunkami udzielonego pozwolenia na budowę, to jednak nie spowodowało to naruszenia przepisów obowiązujących w czasie budowy, a zatem brak jest podstaw do interwencji organów nadzoru budowlanego, w tym do nakładania na jego właścicieli obowiązków przewidzianych w art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego. Postępowanie w sprawie przedmiotowego budynku zostało wszczęte w 1997r. i nie zostało zakończone decyzją ostateczną. Stosownie zaś do art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw ( Dz. U. z 2003r. nr 80, poz. 718), którą zmieniono m.in. art. 51 ust. 1 dotychczas obowiązującej ustawy Prawo budowlane z 1994r – do spraw wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy, a niezakończonych decyzją ostateczną, stosuje się przepisy dotychczasowe, z zastrzeżeniem ust. 2. Skoro zatem wszczęte w 1997r. postępowanie w sprawie przedmiotowego budynku nie zostało zakończone ostateczną decyzją przed wejściem w życie ustawy z 2003r. tj. przed 11 lipca 2003r., a przy tym nie jest to obiekt wybudowany bez wymaganego pozwolenia na budowę bądź zgłoszenia - to w myśl w/w przepisu art. 7 ust. 1 ustawy z 2003r. – w przedmiotowej sprawie zastosowanie ma przepis art. 51 ust. 1 (w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie w/w ustawy z 2003r.), w związku z ust. 4 ustawy. Dokonując oceny dokonanych przez inwestora odstępstw od udzielonego pozwolenia na budowę tego budynku, organ odwoławczy stwierdził, że odstępstwa te jakkolwiek są istotne, to jednak nie powodują sprzeczności z przepisami obowiązującymi w dacie jego wznoszenia, jak również nie powodują potrzeby zastosowania w przedmiotowej sprawie obowiązków przewidzianych w art. 51 ust. 1 ustawy Prawo budowlane z 1994r. w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie w/w ustawy z 2003r. Nie ma bowiem podstaw do zastosowania przepisu art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane z 1994r. przewidującego nakaz zaniechania dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego. Przedmiotowy budynek mieszkalny został w całości zrealizowany w latach 1974 - 75 i jest jednocześnie od tego czasu użytkowany zgodnie z przeznaczeniem. Nie zachodzą również przesłanki wynikające z przepisu art. 51 ust. 1 pkt 2 tej ustawy uprawniające do nakazywania w drodze decyzji obowiązku wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia tego budynku do stanu zgodnego z przepisami, bowiem mimo iż przedmiotowy budynek został wybudowany niezgodnie z warunkami udzielonego pozwolenia na budowę, to jednak nie spowodowało to naruszenia przepisów obowiązujących w czasie budowy. Skoro zatem, nie ma podstaw do zastosowania przepisu art. 51 ust.1 pkt 1, a jednocześnie wykonane przez inwestora odstępstwa od udzielonego pozwolenia na budowę nie spowodowały naruszenia przepisów obowiązujących w czasie budowy - decyzja organu I instancji jest zasadna. Organ II instancji podniósł, że uzupełnienie (rozszerzenie) podstawy prawnej oraz uzasadnienia decyzji organu I instancji nie ma wpływu na poprawność rozstrzygnięcia. Odnosząc się do zarzutów odwołania wyjaśnił, że odstępstwa od warunków pozwolenia na budowę, niezależnie od ich kwalifikacji tj. uznania ich za istotne bądź za nieistotne nie stanowią samowoli budowlanej w rozumieniu art. 48 lub 49b ustawy Prawo budowlane z 1994r. Zatem odstąpienie przez inwestora od warunków udzielonego mu pozwolenia na budowę przedmiotowego budynku mieszkalnego tj. decyzji z dnia 9.02.1974r. Nr 8/74, w tym zmiana jego wymiarów poprzez dobudowanie od strony zachodniej (w tym samym okresie) ganku oraz zmiana jego usytuowania tj. w odległości 0,5 m od granicy wschodniej (zamiast bezpośrednio przy tej granicy) nie może być uznane za samowolę budowlaną skutkującą zastosowaniem przepisów art. 48 i 49 b obecnie obowiązującej ustawy. Usytuowanie zaś przedmiotowego budynku w odległości 0,5 m od granicy działki w niczym nie pogarsza użytkowania działki skarżących, zabudowanej na wysokości tego budynku ich budynkiem mieszkalnym. Jak wynika ze szkicu sytuacyjnego, stanowiącego załącznik do decyzji z dnia 9.02. 1974r. Nr 8/74 - budynek ten (jego narożnik północno-wschodni) miał być usytuowany w odległości 14,0 m od osi drogi. Ze skali zaś tego szkicu można odczytać, że odległość ta od pobocza drogi miała wynosić ok. 7m. W obecnym zaś usytuowaniu przedmiotowego budynku odległość narożnika północno-wschodniego od pobocza (skraju) drogi wynosi 7,70 m (przy pomiarze prostopadłym do drogi), bądź 7,80 m przy pomiarze prostopadłym do budynku, co ustalił organ I instancji w trakcie dodatkowej kontroli dokonanej w dniu 29.09.2004r. Droga w miejscowości P. jest drogą utwardzoną jedynie tłuczniem, a jej szerokość na różnych odcinkach jest zmienna. Nie posiada przy tym trwale wyznaczonej linii pobocza oraz linii pasa drogowego, a ze względu na prowadzone różne roboty naprawcze szerokość drogi zmienia się w różnych okresach czasu, stąd stan faktyczny (w tym ustalane odległości od tej drogi) stwierdzony w dniu kontroli tj. w dniu 29.09.2004r. jest inny niż w dniu dokonanych oględzin tj. w dniu 4.05.2004r. Zmienna szerokość pasa drogowego wynika także z planu zagospodarowania działki dotyczącego budowy budynku mieszkalnego skarżących. Z planu tego wynika, że szerokość pasa drogowego na wysokości działki E. R. (przy granicy zachodniej ) wynosi 10,5m, zaś na wysokości wschodniej granicy działki M. B. szerokość tego pasa wynosi 11,4 m. W związku zatem ze zmienną szerokością pasa drogowego nie można również przesądzić, że przebieg linii zabudowy zaznaczonej na planie zagospodarowania działki skarżących odzwierciedla stan faktyczny. Organ odwoławczy podniósł również, że projektowana szerokość pasa drogowego jest zakładana jako zmienna (11- 13 m), co wynika z załączonej do odwołania kserokopii pisma Zarządu Dróg Powiatowych z dnia 12.10.2005r., Znak: ZDP-35/2005. Pismo to nie przesądza przy tym o "fałszywości" ustaleń dokonanych przez organ I instancji. Skoro bowiem droga ta nie posiada wyznaczonej linii pobocza oraz linii pasa drogowego prowadzone roboty naprawcze mogły powodować w różnych okresach czasu zmienną jej szerokość, co nie musiało wpłynąć na ostateczną zmianę jej szerokości. Mogło natomiast wpływać na dokonywane przez organ I instancji w różnym czasie ustalenia dotyczące odległości przedmiotowego budynku od tej drogi. Powyższa analiza dokonana na podstawie ustaleń oraz dowodów pozwala zatem, zdaniem organu odwoławczego na stwierdzenie, że usytuowanie przedmiotowego budynku mieszkalnego od drogi zostało zachowane. Usytuowanie to nie odbiega w sposób znaczący od usytuowania określonego w pozwoleniu na budowę, wynoszącego około 7 m. Organ odwoławczy wyjaśnił także, iż Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie z 10.10.2002r. sygn. akt II SA / Kr 86 / 99 dotyczył budynku stodoły na działce E. R. zatem obiektu innego niż przedmiotowy budynek mieszkalny, z zupełnie innym stanem faktycznym oraz, że z odnalezionego w Gminie S. rejestru wydanych pozwoleń w latach 1973-1990 wynika, że przedmiotowy budynek mieszkalny został oddany do użytkowania w lutym 1975r. Skoro zatem organ wydający pozwolenie na budowę odnotował fakt oddania go do użytkowania, nie ma w chwili obecnej podstaw do stwierdzania, że pozwolenie to straciło ważność. Skargę na powyższe rozstrzygnięcia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach złożyli S. i S. małżonkowie K. podnosząc zarzuty w istocie tożsame z zarzutami zawartymi w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Wnosząc o uchylenie decyzji organów i i II instancji podnoszą, że "Inspektorzy w wydanych decyzjach użyli przekrętów i fałszywych stwierdzeń w ten sposób chcą wymusić od Sądu korzystny wyrok dla E. R. jak to miało miejsce w przeszłości w sprawie samowolnie wybudowanego szamba wraz z przyłączem kanalizacyjnym do budynku mieszkalnego.(...)". Dokonane natomiast ( samowolnie) przez inwestora odstępstwa od wydanego pozwolenia na budowę i zatwierdzonego projektu są samowolą budowlaną. Budynek ten do obecnej chwili istnieje nielegalnie naruszając przepisy techniczno- budowlane i nie posiada dokumentacji i projektu, a jego usytuowanie w odległości 0,5 m od granicy działki bez ściany oddzielenia pożarowego narusza przepisy techniczno-budowlane, zaś brak zachowania odległości od osi drogi pogarsza użytkowanie ich budynku mieszkalnego. Powołując się przy tym na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie z dnia 10.10.2002r. sygn. akt SA /Kr /86/99, dotyczący "takich samych odstępstw budowlanych popełnionych w tym samym czasie" dowodzą, że skoro organy obydwu instancji oparły się w swoich decyzjach na tych samych przepisach jak w sprawie budynku stodoły, to niezasadne jest stwierdzenie, że mimo istotnego odstępstwa od warunków pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego budynek ten nie naruszył przepisów obowiązujących w trakcie jego budowy. Zdaniem skarżących- w przepisach budowlanych w czasie wznoszenia budynku jak i obecnych nie ma przepisu na usytuowanie budynków w odległości 0,5 m od granicy, jak również nie stosuje się usytuowania budynków w odległości 1 m od granicy. Skarżący zarzucają ponadto, że organ odwoławczy odmówił im kolejny raz przeprowadzenia oględzin, mających na celu dokładne ustalenie lokalizacji tego budynku, w tym ustalenia jego odległości od osi drogi, co ich zdaniem jest bardzo istotne w sprawie, gdyż brak zachowania wymaganej odległości od osi drogi narusza przepisy techniczno- budowlane. Powołując się przy tym na załączone do skargi pismo Zarządu Dróg Powiatowych z dnia 12.10.20005r., Znak: ZDP.5547-35/2005 twierdzą, że jest one dowodem na "fałszywe" stwierdzenia organów odnośnie zmiennej szerokości drogi ze względu na różne roboty naprawcze. Do chwili obecnej nie została natomiast ustalona odległość tego budynku od osi drogi, mimo iż sprawa drugi raz trafia do Sądu. Twierdząc, że w sprawie oddania budynku mieszkalnego do użytkowania ( w lutym 1975r.) popełnione zostało przestępstwo, gdyż ich zdaniem jest niezgodne z prawem, aby nielegalnie istniejący budynek, który narusza przepisy techniczno- budowlane był oddany do użytkowania. Domagają się przy tym, aby inwestor dobudował budynek mieszkalny do granicy ustalonej przez Sąd Rejonowy w Skarżysku- Kamiennej postanowieniem z dnia 10.09.2002r. sygn. I Ns 680/00 oraz dokonał rozbiórki części budynku która nie spełnia wymogów odległości od osi drogi. Na rozprawie w dniu 20 grudnia 2006r. pełnomocnik skarżącego popierając skargę wyjaśniała, że po wyroku WSA w Kielcach ze stycznia 2006r. skarżący nie składał wniosku o przeprowadzenie oględzin. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko prezentowane w motywach zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje. Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002r. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z kolei art.134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 z póź. zm.), zwanej dalej p.p.s.a. przewiduje, że sądowa kontrola legalności decyzji administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a rozstrzygając o zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami ani wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. Stosownie natomiast do regulacji art. 145 § 1 ustawy p.p.s.a, decyzja (lub postanowienie) podlega uchyleniu, jeżeli Sąd stwierdzi: - po pierwsze, naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, - po drugie, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, - po trzecie, inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w przedmiotowej sprawie naruszeń prawa materialnego bądź procesowego, które mogłyby stanowić podstawę uwzględnienia skargi z przyczyn wskazanych w art. 145 ustawy p.p.s.a. Jako podstawowa dla rozpoznania przedmiotowej sprawy jawi się kwestia związania Sądu wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z 17.01.2006r. sygn. akt II SA/Ke 375/05. Zgodnie z art. 153 ustawy p.p.s.a ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Przyjąć zatem należy, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, w którym zostało ono wydane, oraz poza zakres postępowania administracyjnego, w którym zostało wydane zaskarżone rozstrzygnięcie. Zasięgiem jego oddziaływania objęte zostaje przyszłe - ewentualne - postępowanie administracyjne w sprawie (por. wyrok NSA z 22.03.1999r., sygn. akt IV SA 527/97). Szczególnie owo oddziaływanie orzeczenia sądu administracyjnego w ponownym postępowaniu w sprawie przed organami administracji publicznej ma znaczenie w przypadku orzeczeń kasatoryjnych tego sądu, w rezultacie których ma nastąpić merytoryczne rozpatrzenie sprawy w nowym postępowaniu administracyjnym, prowadzonym w zakresie wynikającym z uchylenia zaskarżonego aktu. Oznacza to, że zasada związania organu ponownie rozpoznającego sprawę wiąże się z elementami uzasadnienia. W uzasadnieniu orzeczenia bowiem sąd zawiera ocenę prawną oraz wskazania co do dalszego postępowania organów administracyjnych. "Wskazania stanowią więc konsekwencję oceny prawnej, zwłaszcza (chociaż nie wyłącznie) oceny przebiegu postępowania przed organami administracyjnymi i rezultatu tego postępowania w postaci materiału procesowego zebranego w danej sprawie. Ich celem jest zapobieżenie w przyszłości błędom stwierdzonym przez sąd administracyjny w trakcie kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia, nie zaś aprioryczne rozstrzygnięcie problemów związanych z treścią przyszłego rozstrzygnięcia organu ponownie rozpoznającego sprawę." (T.Woś, H. Knysiak-Molczyk, M.Romańska: "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Warszawa 2005r., s.476). Tym samym w takiej sytuacji organ jest związany wyłącznie wskazaniem sądu co do uzupełnienia postępowania. W konsekwencji nie wszystkie czynności procesowe muszą być w ponownym postępowaniu przed organami administracyjnymi powtórzone, przeprowadzone po raz drugi. Mając powyższe na uwadze nie budzi wątpliwości Sądu, ze zarówno organ, jak i Sąd obecnie orzekający w przedmiotowej sprawie są związani wyrokiem. Wyłączenie związania organu administracji publicznej, jak i sądu nastąpić może tylko w przypadku takiej zmiany stanu prawnego lub faktycznego sprawy, która czyniłaby poglądy sądu wyrażone w wyroku i jego uzasadnieniu nieaktualnymi. Stwierdzić należy, iż takowa zmiana stanu prawnego lub faktycznego, w stopniu powodującym nieaktualność poprzednio wyrażonych przez Sąd poglądów nie nastąpiła. Co więcej w uzasadnieniu swojego wyroku Sąd odniósł się już do wielu z ponownie podnoszonych przez skarżących zarzutów i okoliczności. Zarzut skarżących, że dokonane przez inwestorów odstępstwa od wydanego pozwolenia na budowę i zatwierdzonego projektu są samowolą budowlaną oraz że budynek istnieje nielegalnie naruszając warunki techniczno – budowlane jest bezzasadny. W stosunku do obiektów już wybudowanych – a z takim mamy do czynienia w sprawie - nałożenie ( bądź odmowa nałożenia ) przez organ nadzoru budowlanego obowiązków określonych w art. 51 ust. 1 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, może nastąpić wyłącznie w oparciu o przepis art. 51 ust.7 ustawy. Stosownie do uregulowania w nim zawartego przepisy ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 stosuje się odpowiednio, jeżeli roboty budowlane, w przypadkach innych niż określone w art. 48 albo 49b, zostały wykonane w sposób, o którym mowa w art. 50 ust.1. W stosunku do robót budowlanych już wykonanych, organ nadzoru budowlanego stosując bądź odmawiając zastosowania obowiązków przewidzianych w art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 , winien zatem w pierwszym rzędzie ustalić, czy roboty te wykonane zostały w sposób o jakim mowa w art. 50 ust. 1, a zatem: 1. bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia, 2. w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska, lub 3. na podstawie zgłoszenia z naruszeniem art. 30 ust. 1, lub 4. w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach. Z materiału dowodowego zebranego w aktach sprawy wynika, że inwestorzy odstąpili od ustaleń i warunków udzielonego pozwolenia na budowę z dnia 9.02.1974r. nr 8/74, polegającego na dobudowaniu od strony zachodniej (w tym samym okresie) ganku, w wyniku czego całkowite wymiary budynku wyniosły 14,00x 9,90 m (zamiast projektowanych 11,95 x 9,55 m) oraz usytuowaniu budynku w odległości 0,5 m od granicy wschodniej (zamiast bezpośrednio przy tej granicy).Jak trafnie wskazały organy orzekające odstępstwo od warunków pozwolenia na budowę nie może być rozumiane jako samowola budowlana w rozumieniu art. 48 lub 49 b ustawy Prawo budowlane. W rozpoznawanej sprawie odstępstwa od ustaleń i warunków udzielonego pozwolenia na budowę nie powodują sprzeczności z przepisami obowiązującymi w dacie jego wznoszenia, jak również nie powodują potrzeby zastosowania obowiązków przewidzianych w art. 51 ust. 1 ustawy Prawo budowlane z 1994r. Jak wynika z akt sprawy przedmiotowy budynek został w całości zrealizowany w latach 1974-75 i od tego czasu jest użytkowany zgodnie z przeznaczeniem. Pomimo iż budynek ten został wybudowany niezgodnie z ustaleniami i warunkami udzielonego pozwolenia na budowę, to jednak nie spowodowało to naruszenia przepisów obowiązujących w czasie budowy. W dacie budowy przedmiotowego budynku ( lata 1974 -75) obowiązywało zarządzenie Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z dnia 29 czerwca 1966r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane budownictwa powszechnego (Dziennik Budownictwa Nr 10, poz. 44). Zgodnie z § 20 ust. 14 tego zarządzenia, w razie, gdy wymaga tego prawidłowa zabudowa sąsiadujących ze sobą nieruchomości i zachowane zostaną obowiązujące odległości pomiędzy budynkami, właściwy organ nadzoru budowlanego może zezwolić na usytuowanie budynków określonych w ust. 1 i 2 na granicy nieruchomości albo w odległości 1 m od granicy. Zgodnie z załącznikiem do pozwolenia na budowę z dnia 9.02.1974r. budynek mieszkalny miał być usytuowany bezpośrednio przy granicy działki wschodniej. Inwestor zrealizował przedmiotowy budynek w odległości 0,5 m od tej granicy, przy czym ściana od strony tej granicy jest ścianą pełną. W związku z powyższym zasadne jest stanowisko organów orzekających, że usytuowanie takie, mimo iż stanowi odstępstwo od ustaleń i warunków udzielonego pozwolenia na budowę, nie jest sprzeczne z tym przepisem. Zarzut skarżących iż brak zachowania odległości przedmiotowego budynku od osi drogi pogarsza użytkowanie ich budynku mieszkalnego jest także bezzasadny, a Sąd aprobuje ustalenia oraz argumentację organów orzekających w tym zakresie. Należy zgodzić się z ustaleniami organu odwoławczego, że ze szkicu sytuacyjnego, stanowiącego załącznik do decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 9.02. 1974r. nr 8/74 - narożnik północno-wschodni budynku miał być usytuowany w odległości 14,0 m od osi drogi, zaś ze skali tego szkicu wynika, że odległość ta od pobocza drogi miała wynosić ok.7m. Z aktualnego usytuowania przedmiotowego budynku wynika, że odległość narożnika północno-wschodniego od pobocza drogi wynosi: 7,70 m (przy pomiarze prostopadłym do drogi), bądź 7,80 m przy pomiarze prostopadłym do budynku. Ustalenia te potwierdziła dodatkowa kontrola dokonana w dniu 29.09.2004r. Jak wynika z ustaleń organu I instancji dokonanych w trakcie tej kontroli, droga w miejscowości P. jest drogą utwardzoną tłuczniem, a jej szerokość na różnych odcinkach jest zmienna. Droga ta nie posiada trwale wyznaczonej linii pobocza oraz linii pasa drogowego. Ze względu na prowadzone roboty naprawcze szerokość drogi zmienia się w różnych okresach czasu. Stąd też stan faktyczny (w tym ustalane odległości od tej drogi) stwierdzony w dniu kontroli tj. w dniu 29.09.2004r. jest inny niż w dniu dokonanych oględzin tj. w dniu 4.05.2004r. Podkreślenia wymaga, na co słusznie wskazuje organ II instancji, że projektowana szerokość pasa drogowego zakładana jest jako zmienna (11 - 13 m). Potwierdza to treść pisma Zarządu Dróg Powiatowych w z dnia 12.10.2005r., Znak: ZDP 35/2005. Skoro analiza dokonana przez organ II instancji na podstawie ustaleń organu I instancji oraz dowodów zebranych w aktach sprawy wskazuje, iż usytuowanie przedmiotowego budynku nie odbiega w sposób znaczący od usytuowania określonego w pozwoleniu na budowę, to stanowiska organu odwoławczego, co do nie przeprowadzania oględzin nieruchomości w celu ustalenia odległości budynku od "osi" drogi - nie można kwalifikować jako naruszającego przepisy procedury administracyjnej. W tym kontekście zarzut skarżących, że organ odwoławczy odmówił im kolejny raz przeprowadzenia oględzin, mających na celu dokładne ustalenie lokalizacji tego budynku, w tym ustalenia jego odległości od osi drogi, jest bezzasadny. Nie bez znaczenia jest również i ta okoliczność, że jak wynika z oświadczenia pełnomocnika skarżącego, złożonego na rozprawie w dniu 20.12.2006r., po wydaniu wyroku przez WSA w Kielcach ze stycznia 2006r. skarżący nie składał wniosku o przeprowadzenie oględzin nieruchomości. Należy podkreślić, iż Sąd nie podziela stanowiska organu odwoławczego, iż w rozpoznawanej sprawie winien mieć zastosowanie art. 51 ust. 1 w związku z ust. 4 w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy z dnia 27 marca 2003r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80 z 2003r. poz. 718). Zgodnie bowiem z art. 2 ustawy z 16.04.2004r. o zmianie ustawy Prawo budowlane ( Dz. U. nr 93 poz. 888) do spraw wszczętych a niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy ( a więc przed 31.05.2004r.) , stosuje się przepisy niniejszej ustawy, z zastrzeżeniem ust. 2-4. Tym samym zastosowanie w sprawie winien mieć art. 51 ust. 1 w związku z ust. 7 Prawa budowlanego w brzmieniu obowiązującym w dacie podejmowania zaskarżonej decyzji. Uchybienie to nie ma jednak wpływu na treść rozstrzygnięcia, albowiem brzmienie przepisu art. 51 ust. 4 przed wejściem w życie ustawy z dnia 27 marca 2003r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80 z 2003r. poz.718) odpowiada co do zasady treści art. 51 ust. 7 ustawy Prawo budowlane obowiązującego w dacie podejmowania zaskarżonej decyzji. Podsumowując stwierdzić należy, iż zaskarżona decyzja była prawidłowa, a jej wydanie nastąpiło na podstawie oraz w ramach obowiązującego prawa. W tym stanie rzeczy, skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło