I OSK 437/07
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-03-10
Skład orzekający: Janina Antosiewicz, Joanna Banasiewicz, Anna Łukaszewska-Macioch
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ dyscyplinarny może oprzeć wymiar kary dyscyplinarnej na okolicznościach (obrażenia ciała pasażera), które nie zostały potwierdzone w prawomocnym postępowaniu karnym, a wręcz zostały wykluczone?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzje organów dyscyplinarnych. Sąd pierwszej instancji zasadnie stwierdził, że organ dyscyplinarny naruszył zasadę prawdy materialnej (art. 7 k.p.a.), opierając wymiar kary na okolicznościach (obrażenia ciała pasażera), które zostały wykluczone w prawomocnym postępowaniu karnym. Organ dyscyplinarny nie mógł również błędnie wykładać przepisów Kodeksu karnego, gdyż postępowanie karne w tej sprawie zostało umorzone, a funkcjonariuszowi przypisano delikt dyscyplinarny z ustawy o Policji i Kodeksu wykroczeń.Stan faktyczny
Funkcjonariusz policji Z. M. został uznany winnym przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej poprzez wymuszenie pierwszeństwa przejazdu i spowodowanie kolizji drogowej. Wymierzono mu karę nagany, wskazując jako okoliczności obciążające obrażenia ciała pasażera oraz straty materialne. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów dyscyplinarnych, uznając, że organ dyscyplinarny błędnie oparł się na obrażeniach pasażera, które nie zostały potwierdzone w postępowaniu karnym. Komendant Główny Policji wniósł skargę kasacyjną, kwestionując wykładnię prawa materialnego i naruszenie przepisów postępowania przez WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Janina Antosiewicz (spr.) Sędziowie NSA Joanna Banasiewicz Anna Łukaszewska-Macioch Protokolant Michał Zawadzki po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2008r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 grudnia 2006 r. sygn. akt II SA/Wa 1582/06 w sprawie ze skargi Z. M. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uznania winnym zarzuconego przewinienia dyscyplinarnego i wymierzenia kary nagany oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 13 grudnia 2006 r. sygn. akt II SA/Wa 1582/06, uwzględniając skargę Z. M. na decyzję Komendanta Głównego Policji z [...] nr [...], w przedmiocie przypisania przewinienia dyscyplinarnego i wymierzenia kary nagany, uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję z dnia [...].
W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył ustalenia organu, treść decyzji oraz własną ocenę legalności decyzji stwierdzając co następuje:
Komendant Główny Policji, orzeczeniem z dnia [...] uznał winnym nadkom. Z. M. tego, że w dniu [...] listopada 2005 r. w T., podczas wykonywania czynności służbowych, naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, iż nie wykonując obowiązków służbowych wymusił pierwszeństwo przejazdu doprowadzając do kolizji drogowej, powodując zagrożenie w ruchu drogowym, tj. popełnienie czynu z art. 132 ust. 2 ustawy o Policji w zw. z art. 86 Kodeksu wykroczeń i wymierzył karę dyscyplinarną nagany. Orzeczenie to zostało utrzymane w mocy w dniu [...] po ponownym rozpatrzeniu sprawy, na skutek wniosku funkcjonariusza, który przyznając fakt popełnienia wykroczenia, za które zapłacił mandat karny, kwestionował popełnienie przewinienia dyscyplinarnego. Organ nie uznał zarzutów strony.
Policjant kierując pojazdem nie zastosował się do znaku pionowego "ustąp pierwszeństwa przejazdu" i nie wykonał obowiązku nałożonego na uczestnika ruchu drogowego, przewidzianego w art. 5 ust. 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, który stanowi, że uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani stosować się do poleceń i sygnałów dawanych przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli, sygnałów świetlnych oraz znaków drogowych nawet wówczas, gdy z przepisów ustawy wynika inny sposób zachowania niż nakazany przez te osoby, sygnały świetle lub znaki drogowe.
Z. M. kierował [...] pojazdem służbowym, a naruszenie przepisów wyczerpało zarówno znamiona wykroczenia jak i przewinienia dyscyplinarnego.
Organ ocenił, iż umorzenie postępowania karnego w tej sprawie, prowadzonego o czyn z art. 177 § 1 k.k., nastąpiło z tych względów, iż obrażenia ciała u pasażera nadkom. J. Ś. nie skutkowały rozstrojem zdrowia powyżej 7 dni. Nie oznacza to, że nadkom. J. Ś. nie odniósł obrażeń w wyniku kolizji drogowej, zatem organ w postępowaniu dyscyplinarnym uprawniony był do oceny zdarzenia jako groźnej kolizji, spowodowanej przez stronę, skutkującej wyłączenie z eksploatacji samochodu służbowego ze względu na nieopłacalność naprawy. Zachowanie się obwinionego wypełniało dyspozycję art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, za które należało wymierzyć karę.
W skardze na powyższą decyzję Z. M. zarzucił rażące naruszenie art. 135j ust. 6 ustawy o Policji przez sporządzenie orzeczenie z przekroczeniem 14-dniowego terminu, naruszenie art. 132 ust. 2 i 3 tej ustawy przez wskazanie jako samodzielnej podstawy art. 132 ust. 2, gdy nie może on stanowić takiej podstawy oraz naruszenie art. 7 k.p.a. przez niezbadanie wszystkich elementów sprawy i przytoczenie faktów, które nie miały miejsca. Skarżący powołał się na wniosek rzecznika dyscyplinarnego, wskazujący na odstąpienie od wymierzenia kary oraz bezzasadność argumentu, że jedna z osób uczestniczących w zdarzeniu poniosła uszczerbek na zdrowiu, podczas gdy materiał dowodowy tego nie potwierdza.
Sąd rozpatrując sprawę uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Sąd przyjął za bezsporne, że skarżący był sprawcą kolizji drogowej i popełnił przewinienie dyscyplinarne będące wykroczeniem.
Orzekając o ukaraniu organ Policji wskazał na okoliczności, wpływające na wymiar kary, tj. obrażenie ciała spowodowane w wyniku wypadku u pasażera pojazdu, którym kierował skarżący oraz straty materialne.
Zgodnie z art. 134 ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Oznacza to, iż organy dyscyplinarne powinny wziąć pod uwagę m.in. skutki czynu funkcjonariusza policji, wobec którego toczy się postępowanie dyscyplinarne.
W ocenie Sądu, dowody na okoliczność strat materialnych w mieniu policji nie budzą wątpliwości. Jak wynika z dokumentów z postępowania, dotyczącego likwidacji szkody prowadzonego przez [...] (k-93 i k-100), w wyniku kolizji pojazd służbowy, którym poruszał się skarżący nadawał się jedynie do kasacji, a wartość kwoty pieniężnej jaką należałoby zapłacić za naprawę pojazdu przewyższała kwotę pieniężną jaką zakład ubezpieczeń mógł wypłacić jako likwidację szkody.
Sąd zauważył, iż druga okoliczność wskazana jako podstawa wymierzenia skarżącemu kary, nie ma uzasadnienia w zebranym materiale faktycznym. Jak bowiem wynika z postanowienia Prokuratury Rejonowej w T., o umorzeniu postępowania w sprawie wypadku spowodowanego przez skarżącego sygn. akt 5 [...] (k-85) nadkom. J. Ś. nie doznał obrażeń ciała związanych z wypadkiem. Postanowienie to, jak wynika z treści jego uzasadnienia, było poprzedzone obszernym postępowaniem dowodowym, podczas którego sporządzono opinie sądowo-lekarskie. Tymczasem w sprawie organy policji przytaczają tę okoliczność jako mającą wpływ na wymiar kary. Takie postępowanie narusza, wyrażoną w art. 7 k.p.a. zasadę prawdy materialnej, nakazującą wszechstronne wyjaśnienie sprawy. Organy policji bowiem przywoływały okoliczność, która jak wynika z zebranego materiału dowodowego nie miała miejsca.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej ustawą P.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Komendant Główny Policji, reprezentowany przez radcę prawnego B. Ś. i opierając skargę na obu przesłankach z art. 174 ustawy P.p.s.a., zarzucił błędną wykładnię art. 177 § 1 k.k. w zw. z art. 157 § 1 k.k. oraz naruszenie przepisów postępowania – art. 106 i 113 § 1 ustawy P.p.s.a., co miało wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna domaga się zmiany zaskarżonego wyroku przez oddalenie skargi, względnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnosi się, iż organ nie dopuścił się naruszenia prawa w postępowaniu dyscyplinarnym i wbrew stanowisku Sądu wyjaśnił sprawę. Okoliczność odniesienia obrażeń ciała przez J. Ś. organ ustalił na podstawie protokołu powypadkowego z dnia 19 stycznia 2006 r., z którego wynika, że doznał on urazu głowy i kręgosłupa szyjnego, a na zwolnieniu lekarskim przebywał 13 dni.
Wojewódzka Komisja Lekarska MSWiA orzeczeniem z [...] marca 2006 r. uznała 10% uszczerbek na zdrowiu J. Ś. i z tego tytułu uzyskał on odszkodowanie w kwocie 5.715,35 zł. Ustalenie faktu doznania obrażeń nie naruszało więc zasady ustalenia prawdy materialnej.
Organ zwraca uwagę, iż zarzut stawiany skarżącemu obejmował czyn z art. 86 § 1 w zw. z art. 92 § 1 k.w., które nie przewidują wystąpienia obrażeń ciała u poszkodowanego. Prokuratura Rejonowa umorzyła zaś postępowanie karne o popełnienie przestępstwa z art. 177 § 1 k.k. z powodu niewystąpienia u pokrzywdzonego rozstroju zdrowia powyżej 7 dni, co nie jest równoznaczne ani ze zwolnieniem lekarskim ani z odniesieniem obrażeń ciała. Ocena zdarzenia przez Prokuraturę nie mogła mieć więc wpływu na ocenę materiału dowodowego w postępowaniu dyscyplinarnym.
Wojewódzki Sad Administracyjny wydał wyrok po zamknięciu rozprawy uznając sprawę za dostatecznie wyjaśnioną, choć nie wyjaśnił przyczyn rozbieżności w ocenie dowodów, polegających na doznaniu obrażeń przez nadkom. J. S., dokonanej przez Prokuraturę Rejonową T. i Komendanta Głównego Policji, czym naruszył art. 113 § 1 oraz art. 106 § 3 ustawy P.p.s.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw.
Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do art. 183 § 1 ustawy P.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.
Związanie Sądu odwoławczego granicami skargi wymaga od autora skargi prawidłowego skonstruowania zarzutów, gdyż tylko w tym zakresie sprawa może być poddana kontroli instancyjnej.
Rozpoznając postawione w skardze kasacyjnej zarzuty, Naczelny Sąd Administracyjny nie uznał za zasadny zarzutu błędnej wykładni art. 177 § 1 k.k. w zw. z art. 157 § 1 k.k.
Powołane przepisy Kodeksu karnego regulują odpowiedzialność karną za zawinione spowodowanie wypadku komunikacyjnego, w wyniku którego inna osoba doznała obrażeń ciała naruszających czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający dłużej niż 7 dni.
Powyższy przepis nie miał w ogóle w tej sprawie zastosowania, gdyż postępowanie karne o taki czyn zostało w sprawie prawomocnie umorzone przez Prokuraturę Rejonową w T., zaś skarżącemu Z. M. przypisano delikt dyscyplinarny z art. 132 ust. 2 ustawy o Policji w zw. z art. 86 Kodeksu wykroczeń.
Ten ostatni w § 1 przewiduje odpowiedzialność sprawcy, który nie zachowując należytej ostrożności powoduje zagrożenie w ruchu drogowym, i sankcję w postaci kary grzywny.
Powołując w uzasadnieniu wyroku postanowienie Prokuratury Rejonowej o umorzeniu postępowania karnego w sprawie wypadku drogowego, Sąd pierwszej instancji nie mógł naruszyć przepisów prawa materialnego wskazanych w skardze kasacyjnej.
Wadliwie skarga kasacyjna zarzuca Sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisu art. 113 § 1 i 106 § 3 ustawy P.p.s.a.
Pierwszy wymienionych przepisów pozwala przewodniczącemu zamknąć rozprawę, gdy sąd uzna sprawę za dostatecznie wyjaśnioną. Naruszenie tego przepisu może mieć miejsce wówczas gdy zamknięcie rozprawy nastąpiło w sytuacji niepełnego wyjaśnienia sprawy, zwłaszcza w kontekście wniosków dowodowych złożonych przez strony.
Tymczasem w tej sprawie postępowanie sądowoadministracyjne zostało zakończone na rozprawie w dniu 13 grudnia 2006 r., na której przedstawiciel organu nie był obecny i nie złożono żadnych wniosków dowodowych również przed rozprawą.
W takiej sytuacji, gdy organ nie składał wniosków dowodowych, nie zaoferował Sądowi jako dowodu materiałów z postępowania powypadkowego (których nie załączono też do postępowania dyscyplinarnego) nie można przypisać Sądowi pierwszej instancji naruszeń prawa wskazanych w skardze kasacyjnej.
Załączenie tych materiałów do skargi kasacyjnej nie może mieć wpływu na ocenę legalności wyroku, skoro nie były one i nie mogły być znane Sądowi I Instancji. Wobec uchylenia zaskarżonych decyzji materiały te mogą być przedmiotem oceny w postępowaniu dyscyplinarnym.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło