II SA/Wa 1929/06

WyrokWSA w Warszawie2006-12-06

Skład orzekający: Stanisław Marek Pietras, Piotr Kraczowski, Janusz Walawski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie dyscyplinarne wydane wobec funkcjonariusza Policji może utrzymać w mocy kwalifikację prawną czynu stanowiącego przestępstwo lub wykroczenie, jeśli postępowanie karne w tej sprawie zostało prawomocnie umorzone z powodu niedopatrzenia znamion przestępstwa lub wykroczenia?
Ratio decidendi
Orzeczenie dyscyplinarne nie może utrzymać w mocy kwalifikacji prawnej czynu jako przestępstwa lub wykroczenia, jeśli postępowanie karne w tej sprawie zostało prawomocnie umorzone z powodu niedopatrzenia znamion przestępstwa lub wykroczenia. W takiej sytuacji utrzymanie takiej kwalifikacji narusza konstytucyjną zasadę sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez sądy. Ponadto, organ dyscyplinarny powinien przestrzegać zasady in dubio pro reo, co oznacza, że niedające się usunąć wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść obwinionego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła funkcjonariusza Policji, Z. D., który został uznany winnym popełnienia czynu z art. 180 k.k. w zw. z art. 70 § 2 k.w. i ukarany wydaleniem ze służby. Podstawą było badanie wykazało obecność alkoholu w organizmie. Skarżący wniósł o wznowienie postępowania dyscyplinarnego, powołując się na nowe okoliczności dotyczące nieprawidłowego przeprowadzenia badania stanu nietrzeźwości. Prokurator umorzył śledztwo w tej sprawie, wskazując na błędy w badaniu. Organy dyscyplinarne odmówiły uchylenia orzeczenia, uznając badanie za prawidłowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenie.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Głównego Policji oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji (Komendanta Wojewódzkiego Policji w B.). Zasądził od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego zwrot kosztów zastępstwa procesowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Stanisław Marek Pietras (spraw.), Asesor WSA – Piotr Kraczowski, Asesor WSA – Janusz Walawski, Protokolant – Anna Siwonia, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 grudnia 2006 r. sprawy ze skargi Z. D. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2006 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia orzeczenia dyscyplinarnego - uchyla zaskarżone orzeczenie oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji - zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu w całości - zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego Z. D. kwotę 240 (dwieście czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego Prawomocnym orzeczeniem dyscyplinarnym Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] września 2002 r. nr [...], Z. D. został uznany winnym tego, że w dniu [...] sierpnia 2002 r. ok. godz. 11.50 w B. przy ul. [...] wykonywał czynności dyspozytora Transportu KWP w B., związane bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa ruchu pojazdów mechanicznych, znajdując się w stanie nietrzeźwości 0,53 ‰ i 0,61‰ alkoholu w wydychanym powietrzu, tj. czynu z art. 180 k.k. w zw. z pkt 6 zakresu obowiązków służbowych oraz art. 70 § 2 k.w. i za powyższe, na podstawie art. 134 ust. 1 pkt 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. z 2000 r. Dz. U. Nr 101, poz. 1092 ze zm.), wymierzył mu karę wydalenia ze służby. We wniosku skarżącego z dnia 5 lutego 2003 r. o wznowienie postępowania, wskazano jako przyczynę wznowienia postępowania dyscyplinarnego wyjście na jaw nowych okoliczności faktycznych istniejących w dniu wydania orzeczenia i nieznanych organowi, a mianowicie nieprawidłowe wykonanie w dniu [...] sierpnia 2002 r. badania stanu nietrzeźwości jego osoby urządzeniem kontrolno – pomiarowym "Alcomat". Prokurator Prokuratury Rejonowej postanowieniem z dnia [...] grudnia 2002 r. o sygn. akt [...] , umorzył wobec niego śledztwo a w uzasadnieniu powołał się na opinie biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w B., którzy stwierdzili, że badanie w dniu [...] sierpnia 2002 r. zostało przeprowadzone z rażącym naruszeniem ogólnie obowiązujących zasad, ponieważ dla uzyskania prawidłowych wyników konieczne jest uzyskanie trzech wyników w odstępach jednogodzinnych, podczas gdy w dniu zdarzenia dokonano dwóch badań w odstępie czterominutowym. Wskazał ponadto, że wątpliwości biegłych budziła tożsamość urządzenia użytego do badania i tym samym stwierdzenie, że urządzenie to miało świadectwo legalizacji. W konsekwencji zakwestionował on wspomniane już wyżej wyniki pomiarów, które w jego ocenie nie mogą stanowić podstawy do stwierdzenia winy. Komendant Wojewódzki Policji w B. orzeczeniem z dnia [...] czerwca 2006 r. nr [...], działając na podstawie art. 135 s ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. z 2002 r. Dz. U. Nr 7, poz. 58 ze zm.), odmówił uchylenia orzeczenia dyscyplinarnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] września 2002 r. nr [...]. W uzasadnieniu podał, że uzyskano dokumentację związaną z badaniem dokonanym urządzeniem typu Alcomat [...] w postaci rejestru przeprowadzonych badań, świadectw legalizacji oraz zaświadczeń o przeprowadzeniu badań technicznych powyższego urządzenia i książkę przyrządu. Wynika z nich, że badanie skarżącego zostało zaewidencjonowane pod pozycją [...] i o godz. 11.50 miał on 0,53‰, a o godz. 11.54 0,61‰ alkoholu w wydychanym powietrzu. Analizator wydechu posiadał aktualne świadectwo legalizacji wydane w dniu 25 czerwca 2002 r. przez Okręgowy Urząd Miar w Warszawie z datą ważności do dnia 30 listopada 2002 r. Ponadto w dniu 12 czerwca został poddany przeglądowi technicznemu i regulacjom metrologicznym, co zostało potwierdzone zaświadczeniem oraz wpisem w książkę przyrządu. Natomiast zgodnie z ówcześnie obowiązującym zarządzeniem nr 16 Komendanta Głównego Policji z dnia 4 kwietnia 1996 r. w sprawie przeprowadzania przez policjantów badań na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, nie ma wątpliwości co do prawidłowego przeprowadzenia badań. Stosownie do treści § 1 ust. 1 pkt 1, do badania stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu stosuje się w jednostkach Policji urządzenie działające w oparciu o pomiar spektrofotometryczny, do których zalicza się Alcomat. Zgodnie z treścią § 6, w przypadku uzyskania wyniku dodatniego, należy niezwłocznie dokonać drugiego pomiaru i jeżeli różnica pomiędzy pomiarem przy stężeniu do 1,00‰ jest większa niż 0,10‰, to należy dokonać trzeciego pomiaru. W sytuacji skarżącego zatem, kiedy owa różnica wynosiła 0,08‰, nie było potrzeby przeprowadzania trzeciego badania. Ponadto nie budzi wątpliwości sposób udokumentowania przeprowadzonego badania, ponieważ zgodnie z § 10 i 11 zarządzenia, wpisane ono zostało do prowadzonego indywidualnie rejestru badań powyższego urządzenia pod poz. [...] oraz został sporządzony z tej czynności protokół. Zatem nie można podzielić argumentów skarżącego w zakresie nieprawidłowości przeprowadzenia badań zawartości alkoholu w organizmie, czy tez braku możliwości stwierdzenia tożsamości urządzenia użytego do badań. Tym samym nie ma wątpliwości co do jego winy i w konsekwencji wskazana przez niego podstawa wznowienia postępowania dyscyplinarnego nie wystąpiła. W odwołaniu od powyższego orzeczenia skarżący wniósł o jego uchylenie i w uzasadnieniu podał, że ustalenia organu są błędne. Istotnym bowiem i niepodważalnym dowodem w sprawie jest wspomniana już wyżej opinia biegłych i w tej sytuacji organ nie mógł jej pominąć w ocenie materiału dowodowego. Ponadto poddał w wątpliwość stosowanie w postępowaniu o wznowienie postępowania dyscyplinarnego przepisów ustawy o Policji. Komendant Główny Policji orzeczeniem z dnia [...] sierpnia 2006 r. nr [...], mając za podstawę art. 135s ust. 5 ustawy o Policji, utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie z dnia [...] czerwca 2006 r. W uzasadnieniu stwierdził, że w dniu 29 listopada 2003 r. weszła w życie ustawa z dnia 29 października 2003 r. o zmianie ustawy o Policji (Dz. U. Nr 192, poz. 1873) i przepisy znowelizowanej ustawy o Policji nie przewidują możliwości stosowania w postępowaniu dyscyplinarnym oraz do kończących go prawomocnych rozstrzygnięć, przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym dotyczących trybów nadzwyczajnych, tak jak stanowiły o tym przepisy nieobowiązującego już rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 grudnia 1997 r. Dlatego też organ pierwszej instancji prawidłowo rozstrzygnął sprawę w oparciu o przepisy ustawy o Policji i zaistniały podstawy do wznowienia postępowania w oparciu o przepis art. 135r ust. 1 pkt 2. Natomiast ustosunkowując się do wspomnianego już wyżej postanowienia o umorzeniu śledztwa Komendant Główny Policji stwierdził, że prokurator umarzając postępowanie podniósł, iż wpływ na takie rozstrzygnięcie miał wynik opinii biegłych. W niej to bowiem stwierdzono, że brak jest możliwości określenia fazy metabolizmu alkoholu, gdyż badanie zostało przeprowadzone nieprawidłowo. Ponadto istniały wątpliwości, co do tożsamości urządzenia użytego do badania skarżącego. Dopiero w trakcie wznowionego postępowania uzyskano wspomnianą przez organ dokumentację i w dalszej części powołał się na argumentację organu pierwszej instancji dotyczącą tej kwestii. Niezależnie od powyższego wspomniana opinia biegłych – wbrew stanowisku skarżącego – nie zawiera kategorycznych sformułowań negujących przebieg i sam wynik sprawy. Wynika z niej jedynie, że wskazania pomiarów alkoholu w wydychanym powietrzu nie dały podstaw do wnioskowania, do jakiej fazy działania alkoholu należy je odnieść i wskazano, że uzyskane wyniki można odnieść jedynie do momentu przeprowadzenia pomiaru. Natomiast w celu ustalenia owej fazy należało przeprowadzić trzykrotne pomiary w jednogodzinnych odstępach czasu. W konkluzji biegli przyjęli, że "zgromadzone dane nie dają podstaw do wnioskowania o tym, czy wyniki pomiarów stężenia alkoholu w powietrzu wydychanym przez podejrzanego należy odnieść do fazy wchłaniania, stężenia szczytowego, czy fazy eliminacji alkoholu z organizmu". Zatem powyższa opinia została wydana w oparciu o postanowienie dla potrzeb postępowania karnego i stanowiła podstawę do wydania postanowienia przez prokuratora. Natomiast analiza materiału zgromadzonego w postępowaniu dyscyplinarnym i w karnym nie różni się w swej istocie co do stanu faktycznego, przy czym postępowanie dyscyplinarne odbywa się niezależnie od postępowania karnego i z tego powodu rozstrzygnięcie w sprawie karnej nie znosi automatycznie odpowiedzialności dyscyplinarnej. Tym bardziej, że opinia sądowo – lekarska nie dyskwalifikuje kategorycznie wyników stanu trzeźwości skarżącego. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Z.D. nie zgodził się z zaskarżoną decyzją i wniósł o jej uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji i zasądzenie kosztów postępowania, zarzucając jej naruszenie art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 29 października 2003 r. o zmianie ustawy o Policji (Dz. U. Nr 192, poz. 1873) poprzez rozpoznanie niniejszej sprawy na podstawie wprowadzonych tą ustawą przepisów, naruszenie art. 7, 77 oraz art. 80 k.p.a. poprzez rozpatrzenie materiału dowodowego w sposób wybiórczy i nieobiektywny oraz naruszenie art. 132 ust. 4 ustawy o Policji poprzez błędną jego wykładnię i uznanie polegające na założeniu, że pomimo prawomocnego uniewinnienia policjanta od zarzutu popełnienia przestępstwa, możliwe jest dyscyplinarne ukaranie go za ten sam czyn. W uzasadnieniu podał, że znowelizowane przepisy ustawy mają zastosowanie tylko do postępowań niezakończonych prawomocnym orzeczeniem do dnia wejścia w życie cytowanej już wyżej ustawy z dnia 29 października 2003 r. o zmianie ustawy o Policji. Ponadto wskazał, że organ winien był uwzględnić ustalenia prokuratury oraz biegłych, skoro przedmiot postępowania karnego był tożsamy z przedmiotem postępowania dyscyplinarnego i w dalszym ciągu podał, że organ nie obalił opinii biegłych. Stwierdzono również, że skoro z ustaleń prokuratora wynika, iż w protokole badania nie podano wpisu dotyczącego numeru użytego urządzenia pomiarowego, to trudno uznać, że skarżący był badany tym właśnie egzemplarzem urządzenia pomiarowego. W konsekwencji trudno również uznać, że urządzenie to posiadało świadectwo legalizacji. W tym stanie rzeczy organ powinien również stosować, do czego obliguje go ustawa o Policji, zasadę in dubio pro reo. Natomiast sens przepisu art. 132 ust. 4 ustawy sprowadza się do tego, że trudno mówić i zarzucić skarżącemu popełnienie czynu z art. 180 k.k. i art. 70 § 2 k.w., skoro prokurator w cytowanym już wyżej prawomocnym postanowieniu wykluczył popełnienie tych czynów. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, a wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne stwierdził jednocześnie, że dla naruszenia dyscypliny służbowej przez skarżącego nie ma znaczenia fakt, czy pełnił on służbę w stanie po użyciu alkoholu będąc w stanie wchłaniania, stężenia szczytowego czy też eliminacji alkoholu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 135s ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. z 2002 r. Dz. U. Nr 7, poz. 58 ze zm.), po wznowieniu postępowania dyscyplinarnego przeprowadza się czynności dowodowe ograniczone do przyczyn wznowienia. Oznacza to, że w ramach tego postępowania winno się stosować przepisy dotyczące postępowania dyscyplinarnego toczącego się w trybie zwykłym. I tak, stosownie do treści art. 135e ust. 1 ustawy, prowadzący postępowanie zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. W szczególności przesłuchuje świadków, obwinionego, przyjmuje od niego wyjaśnienia, dokonuje oględzin. Z czynności tych sporządza protokoły. Bezspornym jest, że w trakcie postępowania będącego przedmiotem powyższej sprawy, organ uzyskał dokumenty, które nie były mu znane przed wydaniem orzeczenia dyscyplinarnego toczącego się w trybie zwykłym. Są to: rejestr przeprowadzonych badań, świadectwa legalizacji oraz zaświadczenie o przeprowadzeniu badań technicznych urządzenia Alcomat [...] i książka przyrządu. Prawdą jest również i to, że pod pozycją [...] zaewidencjonowano w rejestrze badanie skarżącego powyższym urządzeniem i poczyniony tam wpis potwierdził również wyniki badań, a mianowicie mówiące o tym, że u skarżącego o godz. 11.50 stwierdzono 0,53‰ alkoholu w wydychanym powietrzu, a 0,61‰ alkoholu w wydychanym powietrzu o godz. 11.54. Z oceny tego dowodu organ przeprowadził analizę i w konkluzji stwierdził, że co prawda w protokole użycia tegoż urządzenia pomiarowego wobec skarżącego nie wpisano jego danych, lecz ten nowy dowód w zestawieniu z protokołem użycia urządzenia pomiarowego zezwala na przyjęcie, że skarżący był badany owym urządzeniem. W konsekwencji przyjęto, w ślad za świadectwem legalizacji oraz zaświadczeniem o przeprowadzeniu badań technicznych, że przyrząd jest zalegalizowany i sprawny technicznie, a sam skarżący dopuścił się przypisanego mu czynu. Jednakże – w ocenie Sądu – dowody te nadal nie są wystarczające do przypisaniu skarżącemu winy, jak w orzeczeniu dyscyplinarnym. Według art. 135g ustawy, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego (ust. 1), a obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem, zaś niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (ust.2). W ocenie Sądu organ dopuścił się naruszenia powyższego przepisu, który stanowi o podstawowej zasadzie procesowej in dubio pro reo. Otóż skoro podstawowym dokumentem, na którym winien się oprzeć dowód o uznaniu skarżącego winnym przypisanego mu czynu, jest protokół przeprowadzonego badania przy użyciu wskazanego w nim urządzenia i kiedy organ nie dysponuje tym dowodem, to należało z większą wnikliwością i starannością dokonać analizy dowodu w postaci rejestru. Tak, żeby ustrzec się naruszenia powyższej zasady. Jednakże organ nie zadośćuczynił tej powinności. Otóż rubrykę 15 rejestru należy wypełnić tak, jak nakazuje się w jej tytule, a mianowicie należy umieścić w niej "Nazwisko i podpis prowadzącego badanie". Tymczasem pod pozycją [...] wskazującą rzeczywiście na badanie skarżącego, widnieje tylko odręczna adnotacja "[...]". Bezspornym jest, że badanie skarżącego na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wykonał P. D. Wynika to zarówno z analizy protokołu użycia przyrządu pomiarowego, jak i z przesłuchania tegoż świadka w trakcie postępowania dyscyplinarnego toczącego się w trybie zwykłym. Jednakże wskazana już powyżej adnotacja poczyniona w rubryce 15 rejestru, w dalszym ciągu nie wyjaśnia wątpliwości, czy faktycznie dotyczy to urządzenia tam wpisanego, tzn. Alcomat [...]. Z tego powodu, że nadal nie wiadomo kto ten rejestr wypełniał i czy odręczna adnotacja "[...]" jest wpisana właśnie przez tę osobę, a jeżeli tak, to czy jest to co najmniej podpis tej osoby. Nie można bowiem wykluczyć sytuacji, że ów zapis został dokonany przez inna osobę i nie widnieje w niej podpis osoby faktycznie dokonującej badania. Reasumując, żeby wykluczyć powyższą wątpliwość, organ powinien przesłuchać w charakterze świadka P. D. na wskazane powyżej okoliczności. Niezależnie od powyższego wskazać należy organowi, że w myśl art. 135r ust. 1 ustawy, postępowanie dyscyplinarne wznawia się co do prawomocnego orzeczenia. Zaś użyte w tym przepisie sformułowanie "orzeczenie", dotyczy nie tylko wymierzonej funkcjonariuszowi kary dyscyplinarnej. Wskazuje na to jednoznacznie przepis art. 135j ustawy, bowiem w myśl ust. 2 orzeczenie powinno zawierać: 1) oznaczenie przełożonego dyscyplinarnego, 2) datę wydania orzeczenia, 3) stopień, imię i nazwisko oraz stanowisko służbowe obwinionego, 4) opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z kwalifikacją prawną, 5) rozstrzygnięcie o uniewinnieniu, stwierdzeniu winy i odstąpieniu od ukarania lub wymierzeniu kary dyscyplinarnej albo umorzeniu postępowania dyscyplinarnego, 6) uzasadnienie faktyczne i prawne orzeczenia, 7) pouczenie o prawie, terminie i trybie wniesienia odwołania, 8) podpis, z podaniem stopnia, imienia i nazwiska przełożonego dyscyplinarnego, oraz pieczęć jednostki organizacyjnej Policji. Reasumując, niezwykle istotnym elementem orzeczenia jest również opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu, a w szczególności kwalifikacja prawna i uznanie obwinionego winnym (pkt 4 i 5). Zgodzić się należy z organem, że postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem samodzielnym i prowadzonym niezależnie od postępowania karnego, a funkcjonariusz Policji podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej, na co wskazuje treść art. 132 ust.4 ustawy (Czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne, wypełniający jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej.). Jednakże ta dwutorowość ma swoje granice i oznacza jednocześnie, że kiedy – co należy szczególnie zaakcentować – jedynie do tego uprawniony prokurator bądź sąd uzna, że czyn nie wyczerpuje ustawowych znamion przestępstwa lub wykroczenia, to w kwalifikacji prawnej orzeczenia dyscyplinarnego nie może się ostać kwalifikacja stanowiąca o popełnionym przestępstwie, bądź o wykroczeniu. W rozpoznawanej sprawie nie skierowano do sądu aktu oskarżenia wobec skarżącego i w konsekwencji nie doszło do uznania go winnym popełnienia czynu o znamionach przestępstwa lub wykroczenia, bowiem prawomocnym postanowieniem Prokuratora Prokuratury Rejonowej w B. z dnia [...] grudnia 2002 r. o sygn. akt [...], umorzono śledztwo z uwagi na niedopatrzenie się w działaniu skarżącego cech przestępstwa i wykroczenia. Pozostawienie zaś w tej sytuacji, w kwalifikacji prawnej orzeczenia dyscyplinarnego, zarzutu popełnienia przez skarżącemu m.in. przestępstwa z art. 180 k.k., naruszyłoby konstytucyjną zasadę zawartą w art. 175 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, bowiem zgodnie z treścią tego przepisu, wymiar sprawiedliwości w Rzeczypospolitej Polskiej sprawują Sąd Najwyższy, sądy powszechne, sądy administracyjne oraz sądy wojskowe. Wobec powyższego w rozpoznawanej sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Natomiast nie można podzielić zarzutu skarżącego, że organ błędnie zastosował w niniejszej sprawie znowelizowane przepisy ustawy o Policji. W art. 1 ustawy z dnia 29 października 2003 r. o zmianie ustawy o Policji (Dz. U. Nr 192, poz. 1873), wprowadzono zmiany w ustawie z dnia 6 kwietnia o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.). Na mocy art. 5 ustawy nowelizującej, zmiany te weszły w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, zaś ogłoszoną ją dniu 14 listopada 2003 r.. Zatem zmiany te zaczęły obowiązywać od dnia 28 listopada 2003 r. i oznacza to, że od tego dnia wszystkie kwestie dotyczące postępowania dyscyplinarnego, w tym jego wznowienie, toczy się według nowych przepisów. Natomiast powoływanie się przez skarżącego na przepis art. 2 ust. ustawy nowelizującej jest chybiony o tyle, że jest to przepis przejściowy, regulujący jedynie stosowanie przepisów tej ustawy do postępowań dyscyplinarnych niezakończonych jeszcze prawomocnym orzeczeniem przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej. W tym stanie rzeczy, na mocy art. 145 § 1 pkt 1a i 1c w zw. z art. 151 i art. 132, a w sprawie kosztów na podstawie art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2003 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło