V SA/Wa 530/06
WyrokWSA w Warszawie2006-12-04
Skład orzekający: Ewa Jóźków, Małgorzata Dałkowska-Szary, Joanna Gierak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo zebrał i ocenił materiał dowodowy w sprawie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich, uwzględniając wszystkie dostępne dowody i wyjaśniając istotne okoliczności faktyczne?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ administracji publicznej naruszył przepisy postępowania, w szczególności zasady dotyczące zbierania i oceny materiału dowodowego (art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i § 4 w zw. z art. 10, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.). Organ nie zebrał wyczerpującego materiału dowodowego, nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności faktycznych, nie poinformował strony o faktach znanych mu z urzędu i przedwcześnie odmówił wiarygodności oświadczeniom świadków. W związku z tym, decyzja została wydana na podstawie niepełnego materiału dowodowego i przedwcześnie.Stan faktyczny
H.S. złożyła wniosek o przyznanie uprawnień kombatanckich, wskazując na pobyt w obozie koncentracyjnym w D. w okresie lipiec-październik 1943 r. oraz wysiedlenie z miejscowości B. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając dowody za niewiarygodne i wskazując na sprzeczności w oświadczeniach świadków oraz brak dokumentów potwierdzających pobyt w obozie. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ ponownie odmówił przyznania uprawnień. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podtrzymując swoje stanowisko i zarzucając organowi naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję oraz zasądził koszty postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA - Ewa Jóźków, Sędzia NSA - Małgorzata Dałkowska-Szary, Asesor WSA - Joanna Gierak (spr.), Protokolant - Konrad Łukaszewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 grudnia 2006 r. sprawy ze skargi H.S. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia (...) lutego 2006 r. Nr (...) w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich; 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata M. K. z Kancelarii Adwokackiej M. K., ul. (...), kwotę 240,00 zł (dwieście czterdzieści złotych) oraz kwotę 52,80 zł (pięćdziesiąt dwa złote i osiemdziesiąt groszy) stanowiącą 22% podatku od towarów i usług, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, oraz kwotę 15 zł ( pietnaście złotych) tytułem zwrotu opłaty skarbowej uiszczonej za pełnomocnictwo, 3. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz H. S. kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi z 21 lutego 2006 r. wniesionej przez Panią H.S. jest decyzja wydana przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z (...) lutego 2006 r. nr (...), utrzymująca w mocy decyzję własną z (...) września 2005 r. o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich.
Skarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym:
W dniu 13 maja 2005 r. Pani H., z domu S., urodzona w miejscowości B., wystąpiła z wnioskiem do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych o przyznanie uprawnień kombatanckich, wskazując w kwestionariuszu osoby ubiegającej się o przyznanie uprawnień kombatanckich oraz w załączonym życiorysie, iż w okresie od lipca 1943 r. do października 1943 r. przebywała w obozie koncentracyjnym w D., dokąd została wywieziona wraz z rodziną, tj. rodzicami i siostrą I., po czym w październiku 1943 r. została wysiedlona do miejscowości B., gdzie przebywała do kwietnia 1945 r.
W dniu 15 czerwca 2005 r., w odpowiedzi na wezwanie Kierownika Urzędu, Pani H. S. uzupełniła wniosek o pozytywną rekomendację Stowarzyszenia Kombatantów AK w M., w której w uzasadnieniu wskazano: "obóz Karny D. od dnia 10 lipca 1943 r. do dnia 2 października 1943 r.", oraz o zaświadczenie z 29 grudnia 2004 r. Urzędu Miasta i Gminy C., z którego wynika, iż teren wsi B. w latach 1940-1945 był terenem wysiedlanym przez Niemców. Zainteresowana złożyła również oświadczenia dwóch świadków, Pani M. S. oraz Pana J. Cz. o, posiadających uprawnienia kombatanckie. Pani M. S. oświadczyła, iż "wspólnie z rodziną S. (...) zostaliśmy wysiedleni z miejscowości B. do obozu koncentracyjnego w D.. Wysiedlenie nastąpiło w miesiącu lipcu 1943 r., gdzie rodzina ta została wywieziona do obozu koncentracyjnego w D. i tam się spotkaliśmy w miesiącu październiku." Zgodnie zaś z oświadczeniem Pana J. C., był on naocznym świadkiem wysiedlenia rodziny S. na początku lipca 1943 r. z miejscowości B. do obozu koncentracyjnego w D.
Następnie, przy piśmie z 8 sierpnia 2005 r. strona złożyła do akt ankietę personalną skierowaną do Powiatowego Biura Dowodów Osobistych w M., w której jako miejsce zamieszkania w czasie okupacji wpisała B.
Decyzją z (...) września 2005 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, powołując się na przepis art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c oraz art. 22 ust. 1 ustawy z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. Nr z 2002 r., Nr 42, poz. 371 ze zm.), odmówił Pani H. S. przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu osadzenia w hitlerowskim obozie w D. W ocenie organu strona nie przedstawiła wiarygodnych dowodów potwierdzających jej pobyt w obozie hitlerowskim. Z załączonej natomiast do wniosku ankiety personalnej wynika, iż podczas okupacji przebywała w rodzinnej miejscowości B.. Organ stwierdził również, iż zainteresowana nie przedstawiła dokumentu z archiwum państwowego lub Instytutu Pamięci Narodowej, który potwierdzałby fakt masowych wysiedleń ludności z miejsca zamieszkania strony w 1943 r.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z 22 września 2005 r., zainteresowana nie zgodziła się z wydaną decyzją. Po pierwsze wskazała na zaświadczenie Urzędu Miasta i Gminy Ch., potwierdzające fakt masowego wysiedlenia ludności polskiej przez Niemców w latach 1940-1945 z miejscowości B. Po drugie, zwróciła uwagę na oświadczenia naocznych świadków, które do akt złożyła. Następnie podała, iż brak wpisu w ankiecie personalnej o pobycie w miejscowości B. wynika z braku odpowiedniego pouczenia jej przez urzędnika sporządzającego dowód osobisty, w jaki sposób ankieta winna być wypełniona.
Rozpatrując ponownie sprawę Kierownik Urzędu wystąpił do Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu Biuro Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów, z prośbą o udzielenie informacji czy w zasobach archiwalnych IPN istnieją dokumenty, mogące potwierdzać fakt pobytu Pani H. S. -z domu S., córki W. i C.i- w obozie hitlerowskim w D. W odpowiedzi, przy piśmie z 13 grudnia 2005 r. IPN przesłał uwierzytelnioną kserokopię karty z kartoteki osobowej zespołu Geheime Staatspolizei, Polizeistelle Zichenau, na nazwisko W. S. (miejsce zamieszkania - B.), wyjaśniając jednocześnie, iż nie jest w stanie stwierdzić, czy ww. jest tożsamy z ojcem Pani H. S. z domu S., oraz informując, iż nie jest w posiadaniu żadnych innych dokumentów, na podstawie których możliwe byłoby poświadczenie faktu wywiezienia rodziny S. z B. w lipcu 1943 r. Nadto, Kierownik Urzędu włączył do akt sprawy kserokopię życiorysu Pani M. S. oraz Pana J. Cz. z akt administracyjnych tychże osób, a także pismo IPN z (...) lipca 1998 r. dotyczące Pani M. S. i potwierdzające jej pobyt w obozie karnym w D. od 13 października 1943 r. W aktach sprawy znalazła się również kserokopia pierwszej strony pisma IPN z (...) kwietnia 2005 r., stanowiącego odpowiedź na zapytanie Kierownika Urzędu -na potrzeby innej sprawy administracyjnej- odnośnie wysiedlenia miejscowości K. M.. W piśmie tym IPN wskazał jednocześnie, iż w części oddzielnej od obozu karnego w D., podlegającego policji bezpieczeństwa, utworzono obóz przejściowy dla osób wysiedlanych, który tej policji nie podlegał.
Po takim uzupełnieniu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, decyzją z (...) lutego 2006 r., będącą przedmiotem skargi, powołując w podstawie materialno-prawnej przepis art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, Kierownik Urzędu utrzymał w mocy decyzję własną z (...) września 2005 r.
W uzasadnieniu tej decyzji w pierwszej kolejności odniósł się do oświadczeń świadków występujących w sprawie, wskazując na okoliczności, które zadecydowały o uznaniu ich za niewiarygodne.
Zdaniem Kierownika Urzędu z oświadczenia Pana J. Cz. wynika, iż nie był on razem z rodziną S. w obozie koncentracyjnym w D. Za mało prawdopodobne organ uznał także, aby świadek ten mógł widzieć w B. w lipcu 1943 r. rodzinę S.. Nadto zauważył, iż Pan J. Cz. otrzymał uprawnienia kombatanckie z tytułu pełnienia służby w Armii Krajowej. Zwrócił również uwagę na to, iż z życiorysu wymienionego wynika, że w 1941 r. jego rodzice zostali wysiedleni przez okupanta do wsi R. i tam też przebywali do zakończenia wojny. W 1943 r. pod koniec stycznia Pan J. Cz. wstąpił zaś do Armii Krajowej.
Odnosząc się natomiast do oświadczenia drugiego ze świadków, Pani M. S., Kierownik Urzędu zauważył, że posiada ona uprawnienia kombatanckie z tytułu osadzenia w hitlerowskim obozie w D. w okresie od października 1943 r. do stycznia 1944 r. W życiorysie Pani M. S. podała, iż 1 września 1943 r. została aresztowana przez Gestapo i wywieziona do D., co stoi w sprzeczności -w ocenie Kierownika Urzędu- z treścią złożonego w niniejszej sprawie oświadczenia.
Następnie Kierownik Urzędu podniósł, iż poza wymienionymi oświadczeniami świadków Pani H. S. nie przedstawiła dowodów na potwierdzenie swojego pobytu w obozie hitlerowskim w D. Nie przedstawiła również dowodów na okoliczność wysiedlenia z tego obozu do miejscowości B. K.. W tym miejscu organ wskazał na ankietę personalną z (...) maja 1952 r., z której wynika, iż w okresie okupacji zainteresowana przebywała w miejscowości B., gm. K., pow. P., oraz na pismo z Instytutu Pamięci Narodowej, który poinformował, iż nie posiada materiałów, na podstawie których można by potwierdzić fakt wysiedlenia rodziny S. z miejscowości B. w lipcu 1943 r. i osadzenia w obozie w D. do października 1943 r.
Z tych też powodów Kierownik Urzędu stwierdził, iż nie ma podstaw do przyznania stronie uprawnień kombatanckich.
Na koniec organ powołał się na pismo Instytutu Pamięci Narodowej nr (...) z (...) kwietnia 2005 r., z którego wynika, że do hitlerowskiego obozu w D., wymienionego w rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z 20 września 2001 r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzane osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości (Dz. U. Nr 106, poz. 1154), jako podlegający policji bezpieczeństwa, byli wysyłani więźniowie polityczni. Zsyłano tam również zbiegłych robotników przymusowych celem odbycia kary "obozu pracy wychowawczej". Mając to na uwadze, w ocenie Kierownika Urzędu, wnioskodawczyni -z racji na swój młody wiek- nie mogła być więźniem politycznym, tym bardziej wykonywać pracę przymusową.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Pani H. S. podtrzymała zarzuty, które zaprezentowała we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, uznając decyzję kierownika Urzędu za niesłuszną. Przede wszystkim nie zgodziła się z podważeniem wiarygodności oświadczeń świadków. Zwróciła też uwagę na zaświadczenie wydane przez Urząd Miast i Gminy Ch., potwierdzające fakt wysiedlenia miejscowości B.. Następnie, wskazując na ankietę personalną stwierdziła, iż nie podpisywała się pod treścią tego dokumentu. Na koniec podtrzymała, iż została wraz z rodziną wysiedlona i osadzona w obozie w D.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu, podtrzymując stanowisko prezentowane w zaskarżonej decyzji, wniósł o jej oddalenie.
Pismem procesowym z 18 września 2006 r., pełnomocnik skarżącej, ustanowiony z urzędu, uzupełnił skargę, wskazując iż zaskarżona decyzja została wydana z mającym istotny wpływ na wynik sprawy naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., polegającym na oparciu decyzji na niepełnym materiale dowodowym oraz na błędnej ocenie materiału zgromadzonego w aktach sprawy, a w konsekwencji, na błędnych ustaleniach faktycznych. Pełnomocnik m.in. podniósł, iż organ administracyjny wskazał na niezgodności w zebranym materiale dowodowym nie dokonując jednak ich wyjaśnienia, a w konsekwencji zebrania materiału dowodowego i kompletnego ustalenia stanu faktycznego będącego podstawą decyzji. Zauważył też, iż organ z jednej strony wydaje się kwestionować sam fakt wysiedlenia rodziny skarżącej, zaś z drugiej sugeruje możliwość przetrzymywania rodziny S. w obozie przejściowym w D., nie podlegającym niemieckim władzom policyjnym. Organ orzekający w sprawie -w ocenie pełnomocnika skarżącej - nie przeprowadził, wbrew ciążącemu na nim obowiązku samodzielnego zgromadzenia materiału dowodowego, postępowania dowodowego wyjaśniającego kwestię wysiedlenia, jak również kwestię pobytu skarżącej w obozie karnym w D. Zaniechał wystąpienia do archiwów państwowych, stowarzyszeń kombatanckich czy choćby do Urzędu Miasta i Gminy Ch. i innych właściwych instytucji, w tym IPN, któremu organ expressis verbis winien zadać pytanie odnośnie tego, czy w obozie karnym w D. mogła być osadzona osoba niepełnoletnia. W przypadku dalszych wątpliwości organ winien też, zgodnie z art. 84 k.p.a., przesłuchać H. Si.. W dalszej części pisma procesowego pełnomocnik skarżącej odniósł się do oświadczeń świadków, ankiety personalnej Powiatowego Biura Dowodów Osobistych w M. oraz pisma IPN z (...) kwietnia 2005 r. Na koniec podkreślił, iż wskazana w zaskarżonej decyzji ocena materiału dowodowego pomija całkowicie zaświadczenie Urzędu Miasta i Gminy Ch., stanowiące poparcie stanowiska skarżącej.
Pismem procesowym z (...) października 2006 r. Kierownik Urzędu, podtrzymując w całej rozciągłości swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, odniósł się do argumentów przedstawionych w sprawie przez pełnomocnika skarżącej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie Sąd wyjaśnia, iż uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem.
Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji wydanej przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, w granicach kompetencji przysługujących sądowi administracyjnemu na podstawie ww. ustaw, tj. badając zaskarżone orzeczenie pod względem jego zgodności tak z przepisami ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, dalej: k.p.a. (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), jak i z normami prawa zawartymi w ustawie z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, dalej: ustawa o kombatantach (Dz. U. z 2002 r., Nr 42, poz. 371 ze zm.), Sąd -podzielając zarzuty podniesione przez skarżącą, w szczególności zawarte w piśmie procesowym stanowiącym uzupełnienie skargi, wniesionym przez jej pełnomocnika- uznał, iż z powodu naruszenia przepisów procesowych, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, decyzja ta nie mogła się ostać.
Przed przystąpieniem do wskazania popełnionych przez organ przy wydawaniu zaskarżonego orzeczenia naruszeń prawa procesowego, Sąd zauważa, iż podstawę materialno-prawną tego orzeczenia stanowił przepis art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy o kombatantach, zgodnie z którym przepisy wymienionej ustawy stosuje się również do osób, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego. Represjami w rozumieniu ustawy są okresy przebywania z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych w innych miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa. Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o kombatantach, Prezes Rady Ministrów w rozporządzeniu z 20 września 2001 r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości (Dz. U. Nr 106, poz. 1154), określił, iż innym miejscem odosobnienia, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy o kombatantach jest m.in. przejściowy obóz policji bezpieczeństwa znajdujący się w D. Jak wynika z pisma Instytutu Pamięci Narodowej z (...) kwietnia 2005 r. o Nr (...) którego kserokopia (co prawda jedynie częściowa) została zasadnie włączona przez Kierownika Urzędu do akt niniejszej sprawy, do obozu karnego w D., będącego przejściowym obozem policji bezpieczeństwa, zsyłano więźniów politycznych, a także zbiegłych robotników przymusowych z prowincji Prus Wschodnich na odbycie kary "obozu pracy wychowawczej". W obozie tym, wg IPN, nie umieszczano -co istotne- osób wysiedlonych, "dla których utworzono, w części oddzielnej od obozu policji bezpieczeństwa, obóz przejściowy dla osób wysiedlanych". Ważną informacją wynikającą z tego pisma jest również i to, że obóz dla wysiedlanych i osadzeni tam ludzie nie podlegali policji bezpieczeństwa, a warto w tym miejscu podkreślić, iż przepis art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy o kombatantach wymaga, aby osoby przebywające w "innych miejscach odosobnienia" pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa.
Zatem, z powyższego wynika, na co warto zwrócić uwagę, podzielając w tym względzie stanowisko Kierownika Urzędu przedstawione w skarżonej decyzji, iż za osobę represjonowaną w rozumieniu przywołanego powyżej przepisu ustawy o kombatantach może być uznana jedynie osoba przebywająca w tej części obozu w D., który podlegał policji bezpieczeństwa.
Ustalenie powyższego wymaga jednak przeprowadzenia postępowania dowodowego w sposób zgodny z przepisami k.p.a., a takowego w niniejsze sprawie -w ocenie Sądu- nie było.
Sąd zauważa, iż stosownie do treści art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach o spełnieniu warunków, o których mowa w art. 21, orzeka Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych lub osoby przez niego upoważnione, na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby oraz rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju działalności kombatanckiej lub represji. W świetle tego przepisu oraz powołanego w nim przepisu art. 21 ustawy o kombatantach, źródłem uprawnień kombatanckich jest działalność kombatancka zainteresowanej osoby, jej działalność równorzędna z działalnością kombatancką bądź represja (art. 1 ust. 2, art. 2 i art. 4 ustawy o kombatantach). W celu nabycia uprawnień kombatanckich osoba ubiegająca się winna zaś złożyć udokumentowany wniosek, a więc wniosek wraz z dowodami, które mają potwierdzić jej działalność kombatancką bądź doznane represje, wymienione przez nią we wniosku. Wprawdzie, jak wynika z dyspozycji art. 22 ust. 1 cyt. ustawy, obowiązek wykazania przesłanek uzasadniających przyznanie uprawnień kombatanckich spoczywa na osobie zainteresowanej, jednakże -w ocenie Sądu- nie zwalnia to organu prowadzącego sprawę od obowiązku podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a), a więc przeprowadzenia postępowania dowodowego zgodnie z przepisami normującymi postępowanie dowodowe.
Zatem, na podstawie art. 77 § 1 k.p.a. organ jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a więc dowody dotyczące wszystkich mających znaczenie prawne dla sprawy faktów, uwzględniając przy tym, iż jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 § 1 k.p.a.), jak również to, że fakty znane organowi z urzędu, nie wymagające dowodu, należy zakomunikować stronie (art. 77 § 4 k.p.a.). Określenia faktów mających znaczenie dla sprawy organ winien natomiast dokonać w oparciu o przepis prawa materialnego, będący podstawą prawną rozstrzygnięcia sprawy.
W orzecznictwie podkreśla się wagę zebrania całego materiału dowodowego, tj. szczególne znaczenie postępowania dowodowego. W jednym z wyroków NSA zauważył, iż niedopełnienie obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, jak również uproszczona ocena zebranego, niepełnego materiału dowodowego stanowi o zaniedbaniu organu administracji publicznej uzasadniającym uchylenie decyzji administracyjnej wydanej w wyniku takiego zaniedbania (v. wyrok NSA z 11.06.1981 r., sygn. SA 503/81, ONSA 1981, Nr 1, poz. 54).
Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego pozostaje w ścisłym związku z przyjętą w Kodeksie postępowania administracyjnego zasadą swobodnej oceny dowodów - art. 80 k.p.a. W literaturze przedmiotu wskazuje się, iż zasada ta polega na tym, by organ przy ustalaniu prawdy obiektywnej na podstawie materiału dowodowego nie był skrępowany żadnymi przepisami co do wartości poszczególnych rodzajów dowodów i mógł swobodnie, tj. zgodnie z własną oceną wyników postępowania dowodowego (wyjaśniającego) w danej sprawie ustalić stan faktyczny. Kierując się zasadą swobodnej oceny dowodów organ administracji publicznej powinien więc poddać ocenie materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy, ocena ta winna być oparta na wszechstronnej analizie całokształtu materiału dowodowego i wreszcie organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości -wszelkich zgromadzonych w sprawie- dowodów dla toczącego się postępowania, opierając się przy tym na przekonywujących podstawach i dając temu wyraz w uzasadnieniu. Należy też podkreślić, iż "proceduralnym warunkiem prawidłowości oceny wyników postępowania dowodowego jest zgromadzenie i przeprowadzenie dowodów zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Nie ulega bowiem wątpliwości, że naruszenie przepisów o postępowaniu dowodowym sprawia, że ocena wyników postępowania dowodowego będzie wadliwa z tego powodu, że jest oparta na materiale dowodowym niekompletnym lub nie w pełni rozpatrzonym" (v. komentarz do art. 80 k.p.a., Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, M. Jaśkowska, A. Wróbel, Zakamycze, 2005, wyd. II.). Warto także w tym miejscu wskazać na wyrok SN z 23.11.1994 r. (sygn. III ARN 55/94, OSNP z 1995 Nr 7, poz. 83), w którym znalazło się stwierdzenie, iż "Jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści (art. 7 k.p.a.)".
Zgodnie z powyższym to na organie -prowadzącym postępowanie administracyjne z wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich- spoczywa obowiązek zebrania całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.) i oceny tego materiału w ramach swobodnej oceny dowodów określonej w art. 80 k.p.a. Wyrazem tej oceny powinno być zaś uzasadnienie faktyczne decyzji, odpowiadające wymaganiom określonym w art. 107 § 3 k.p.a., zgodnie z którym uzasadnienie to powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
Te podstawowe zasady postępowania administracyjnego nie zostały -w ocenie Sądu- w rozpoznawanej sprawie zachowane, w szczególności z uwagi na to, iż Kierownik Urzędu zgromadził materiał dowodowy w sposób naruszający art. 77 § 1 k.p.a., przerzucając inicjatywę dowodową na stronę postępowania, pozostawiając nie wyjaśnione w sprawie okoliczności i nie wyczerpując w sprawie możliwych do przeprowadzenia środków dowodowych, które z pewnością pozwoliłyby na dokładniejsze ustalenie stanu faktycznego. Naruszenie przepisów postępowania powoduje, iż zaskarżona decyzja Kierownika Urzędu o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu strony w obozie karnym w D. jest -w ocenie Sądu- co najmniej przedwczesna.
W tym miejscu warto przypomnieć, iż Pani H. S. w kwestionariuszu osoby ubiegającej się o przyznanie uprawnień kombatanckich, uzupełnionym złożonym do akt życiorysem, wskazała na pobyt w obozie w D. w okresie -co istotne- od lipca 1943 r. do października 1943 r. (przy czym nie podała dokładnych dat swojego pobytu w obozie), oraz na wysiedlenie z miejscowości B.
Mając na uwadze zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oraz uzasadnienie skarżonej decyzji po pierwsze należy zarzucić Kierownikowi Urzędu, iż nie uznał za konieczne przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego dotyczącego okoliczności związanych z wysiedleniem miejscowości B. Okoliczność tą podnosiła skarżąca i chociażby z tego powodu wymagała ona wyjaśnienia i ustosunkowania się do niej. Natomiast organ zaniechał w tym zakresie jakiegokolwiek postępowania dowodowego, co więcej, pominął dowód złożony na tą okoliczność przez stronę, tj. zaświadczenie Urzędu Miasta i Gminy Ch. z (...) grudnia 2004 r. W ocenie Sądu zasadne byłoby aby Kierownik Urzędu sięgnął do odpowiednich publikacji, wystąpił z prośbą o udzielenie stosownych informacji do archiwów państwowych, czy też zwrócił się do Urzędu Miasta i Gminy Ch., który to organ swoim zaświadczeniem potwierdził, iż "teren wsi B. w latach 1940-1945 był terenem wysiedlonym przez Niemców". Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie powinien bowiem być kompletny, co oznacza, że powinien również wyjaśniać czy miejscowość B. była wysiedlana czy też nie, a przynajmniej z materiału dowodowego winno wynikać, iż organ podejmował próby zgromadzenia dowodów mających służyć wyjaśnieniu również i tej okoliczności. Zgromadzony materiał dowodowy powinien wskazywać też na jakiej podstawie, tj. w oparciu o co, Urząd Miasta i Gminy Ch. wydał zaświadczenie o treści zacytowanej powyżej, albowiem strona na ten dokument i wynikające z tego dokumentu informacje się powoływała. Nadto Sąd zauważa, iż skoro organowi z urzędu wiadomym jest, iż potrzebnych w sprawie danych dotyczących wysiedlenia miejscowości B. (jak i obozu karnego w D.), z archiwów państwowych i Urzędu Miasta i Gminy Ch. nie uzyska, to -stosownie do treści art. 77 § 4 k.p.a.- winien fakt ten, znany mu z urzędu zakomunikować stronie, a wówczas nie wymagałby on dowodu. Przy czym Sąd zaznacza, iż wykonanie przez organ obowiązku, o którym mowa w wymienionym przepisie, powinno nastąpić w takim terminie, aby strona przed wydaniem decyzji w ramach przysługującego jej uprawnienia do wypowiedzenia się o zebranych dowodach i materiałach oraz zgłoszonych żądaniach (art. 10 § 1 k.p.a.), mogła także ustosunkować się do faktów znanych organowi z urzędu. Dodatkowo Sąd zauważa w tym miejscu, iż z kserokopii części pisma Instytutu Pamięci Narodowej z (...) kwietnia 2005 r. -omawianego już powyżej- wynika, iż IPN jest w posiadaniu dość szczegółowych informacji dotyczących akcji wysiedleńczej z miejscowości K., powiat P., a w związku z tym należałoby sprawdzić, czy nie jest również w posiadaniu informacji dotyczących gminy K., w której zamieszkiwała skarżąca.
Po drugie, należy zarzucić Kierownikowi Urzędu zbyt pochopne, bo nie oparte na kompletnym materiale dowodowym, odmówienie wiarygodności oświadczeniom świadków. W tym celu organ winien także przeprowadzić dodatkowe dowody w sprawie. Przede wszystkim weryfikacja oświadczenia Pana J. Cz. powinna się odbyć na podstawie całości akt administracyjnych tegoż świadka, znajdujących się w organie, a nie jedynie w oparciu o jego życiorys, którego kserokopię włączono do akt niniejszej sprawy. Wówczas to organ z pewnością dostrzegłby, iż świadek ten, działając w 1943 r. w AK, i przenosząc meldunki od żołnierzy w terenie, mógł być świadkiem wywozu rodziny S. z miejscowości B.. Następnie, wskazać trzeba, mając na uwadze oświadczenie drugiego ze świadków, iż w rekomendacji z 14 czerwca 2005 r. Stowarzyszenia Kombatantów AK w M., dołączonej przez stronę do akt sprawy, podano konkretny okres pobytu H. S. w obozie, tj. w pkt 3 rekomendacji "uzasadnienie rekomendacji" widnieje "obóz karny "D." od dnia 10 lipca 1943 r. do dnia 2 października 1943 r." Kierownik Urzędu na tą informację zawartą w rekomendacji nie zwrócił uwagi, i kwestia wskazanych w tymże dokumencie dokładnych dat pobytu strony w obozie została pominięta. W ocenie Sądu jest to ważna okoliczność w kontekście oświadczenia Pani M. S., posiadającej uprawnienia kombatanckie z tytułu pobytu od października 1943 r. w obozie karnym w D. W oświadczeniu tym świadek ów wskazał, że rodzina S. została wywieziona "do obozu koncentracyjnego w D. i tam się spotkaliśmy w miesiącu październiku". W ocenie Sądu zasadne byłoby aby Kierownik Urzędu i w tym kierunku poprowadził dodatkowe postępowanie dowodowe i wyjaśnił, poprzez wystąpienie do Stowarzyszenia Kombatantów AK w M., na jakiej podstawie określono tak dokładnie datę pobytu H. S. w obozie karnym w D., oraz ustalenie czy wymienione Stowarzyszenie Kombatantów dysponuje dodatkowymi, nie będącymi w posiadaniu organu, dowodami, mogącymi potwierdzać tą istotną w sprawie okoliczność. Zbadanie powyższego pozwoli na dokładną ocenę oświadczenia Pani M. S.. W sprawie pewne jest bowiem, bo potwierdzone przez IPN, iż osoba ta przebywała od 13 października 1943 r. w obozie karnym w D., a zatem skarżąca nie mogłaby się z tym świadkiem spotkać w obozie karnym w D., jeśli jej pobyt w tym miejscu miałby trwać do 2 października 1943 r.
Po trzecie, Sąd zarzuca Kierownikowi Urzędu niewyjaśnienie w sprawie, czy H. S., z racji na swój młody wiek, mogła w ogóle przebywać w obozie karnym w D., do którego -jak zaznaczył organ powołując się na pismo IPN z (...) kwietnia 2005 r.- zsyłani byli więźniowie polityczni i robotnicy przymusowi. Negatywne stwierdzenie organu w tym zakresie, nie poparte stosownymi w tej kwestii dowodami, jest w ocenie Sądu niewystarczające. Dlatego też wskazane byłoby zgromadzenie i na tą okoliczność materiału dowodowego, chociażby poprzez zwrócenie się o udzielenie informacji do Instytutu Pamięci Narodowej.
Ostatnią kwestią, która w sprawie winna zostać również dostrzeżona, jest okoliczność związana ze znajdującą się w aktach kserokopią karty z kartoteki osobowej zespołu Geheime Staatspolizei, Polizeistelle Zichenau, na nazwisko W. S., zamieszkały w miejscowości B. (aus B.) z wpisaną w niej datą "19.2.40". Co prawda dokument ten nie potwierdza, iż dotyczy ojca skarżącej, jednakże temu też nie przeczy. Natomiast jego analiza, o którą organ w sprawie się nie pokusił, mogłaby wprowadzić do sprawy nowe okoliczności, które ewentualnie mogłyby mieć wpływ na ustalenie stanu faktycznego, a tym samym wpływ na ocenę zgromadzonych w spawie dowodów.
Na koniec Sąd zwraca uwagę na zdanie 1 art. 86 k.p.a., zgodnie z którym jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały nie wyjaśnione fakty istotne do rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Zatem, jeżeli Kierownik Urzędu, mimo zgromadzonego materiału dowodowego, miałby nadal wątpliwości co do niektórych okoliczności występujących w sprawie, wówczas winien rozważyć skorzystanie z przywołanej regulacji prawnej i przesłuchanie H. S. Przeprowadzenie tegoż środka dowodowego mogłoby też posłużyć do ustalenia czy siostra skarżącej, I. z domu S., ubiegała się o uprawnienia kombatanckie z tytułu pobytu w obozie karnym w D.
Reasumując, w ocenie Sądu, w toku postępowania zakończonego wydaniem skarżonej decyzji doszło do naruszenia przepisów i zasad ogólnych postępowania, w szczególności art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i § 4 w zw. z art. 10 oraz art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wszystkich dowodów w sprawie oraz zaniechanie postępowania dowodowego, a tym samym niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, jak również niepoinformowanie strony o faktach znanych organowi z urzędu .
W tej sytuacji Sąd nie mógł merytorycznie ocenić zaskarżonej decyzji Kierownika Urzędu. Wyrokowanie zdeterminowane zostało bowiem omówionymi wyżej względami natury formalnoprawnej. Dlatego też, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ww. ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji. Wobec negatywnego charakteru zaskarżonego orzeczenia Sąd nie uznał za zasadne zastosowania w sprawie art. 152 p.p.s.a., natomiast o kosztach orzeczono stosownie do treści art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło