II GSK 51/08
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-04-18
Skład orzekający: Urszula Raczkiewicz, Magdalena Bosakirska, Janusz Zajda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które nie skutkowało nieważnością decyzji, może stanowić podstawę do uchylenia wyroku sądu administracyjnego pierwszej instancji na skutek skargi kasacyjnej, jeśli sąd ten nie wykroczył poza granice skargi?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zarzucane przez skarżącą rażące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego nie skutkowały nieważnością decyzji. Sąd podkreślił, że postępowanie było prowadzone na wniosek, który nie został przez stronę cofnięty, a wszelkie uchybienia proceduralne nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy ani nie pozbawiły strony możliwości obrony jej praw. NSA stwierdził również, że sąd pierwszej instancji prawidłowo rozpoznał sprawę w granicach skargi, nie mając obowiązku badania z urzędu kwestii nieważności decyzji, jeśli nie zostały one podniesione przez stronę i nie nosiły znamion rażącego naruszenia prawa.Stan faktyczny
Spółka H.P. Sp. z o.o. złożyła wniosek o zezwolenie na zajęcie pasa drogowego. Po uzupełnieniu braków formalnych, organ wydał decyzję zezwalającą na zajęcie pasa drogowego i nałożył opłatę. Spółka odwołała się, kwestionując wysokość opłaty, twierdząc, że zajmuje zatokę parkingową, a nie jezdnię. SKO utrzymało decyzję w mocy. WSA oddalił skargę spółki, uznając prawidłowość decyzji. NSA oddalił skargę kasacyjną spółki, która zarzucała WSA naruszenie przepisów postępowania poprzez nierozpoznanie z urzędu rażących naruszeń prawa przez organy administracji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Urszula Raczkiewicz Sędzia del. WSA Magdalena Bosakirska (spr.) Sędzia NSA Janusz Zajda Protokolant Karolina Mamcarz po rozpoznaniu w dniu 18 kwietnia 2008 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej H.P. Spółki z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 4 grudnia 2006 r. sygn. akt VI SA/Wa 1598/06 w sprawie ze skargi H.P. Spółki z o.o. w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] maja 2006 r. nr [...] w przedmiocie zezwolenia na zajęcie pasa drogowego oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 4 grudnia 2006 r. o sygn. akt VI SA/Wa 1598/06 oddalił skargę H. Sp. z o.o. (dalej zwana skarżącą) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] maja 2006 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia opłaty za zajęcie pasa drogowego.
I
Za podstawę rozstrzygnięcia Sąd przyjął następujący stan faktyczny.
W dniu [...] kwietnia 2005 r. skarżąca wystąpiła z wnioskiem o wydanie zezwolenia na zajęcie pasa drogowego w okresie 25 kwietnia 2005 r. do 12 sierpnia 2005 r. przy ul. Grażyny w W. w celu wygrodzenia placu budowy. Organ wezwał skarżącą do uzupełnienia braków formalnych tj. złożenia projektu organizacji ruchu na czas zajęcia pasa drogowego. Brak strona uzupełniła w dniu 4 lipca 2005 r.
Decyzją z dnia [...] lipca 2005 r., nr [...] Prezydent m. st. W., na podstawie art. 20 pkt 8, art. 40 ust. 1 i 2 pkt 4, ust. 3 i 13 ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tj. Dz.U. z 2004 r., nr 204, poz. 2086 ze zm.) i § 4 pkt 4 i § 5 Uchwały nr XXXI/666/2004 Rady m.st. W. z dnia 27 maja 2004 r. w sprawie wysokości stawek opłat za zajęcie pasa drogowego dróg publicznych na obszarze m.st. W. z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych oraz załącznika nr 4 do ww. uchwały zezwolił na zajęcie pasa drogowego zgodnie z wnioskiem na okres od 5 lipca 2005 r. do 12 sierpnia 2005 r. W decyzji zostały zawarte warunki zajęcia pasa drogowego oraz została wyznaczona opłata za zajęcie w wysokości 26 532,90 zł, w tym opłata za zajęcie jezdni w wysokości 19 094,40 zł.
H. sp. z o.o. wniosła odwołanie od powyższej decyzji do SKO w W. Zakwestionowała wysokość ustalonej opłaty. Wskazała, że nie nastąpiło zajęcie jezdni powyżej 50% jej szerokości, gdyż w istocie zajęcie dotyczy zatoki parkingowej, zatem powinna być zastosowana podstawowa stawka opłat.
Decyzją z dnia [...] maja 2006r. SKO w W. po rozpatrzeniu odwołania utrzymało w mocy decyzję Prezydenta m. st. W. W uzasadnieniu SKO podało, że z dokumentów w bezsporny sposób wynika, że skarżąca wnioskowała o wydanie zezwolenia na zajęcie całej szerokości jezdni wynoszącej 6 metrów i organ I instancji przychylił się do tego wniosku, tym samym opłata obliczona za zajęcie pasa drogowego została wyliczona prawidłowo. Organ nie podzielił argumentacji skarżącej, w której stwierdziła ona, że faktycznie nastąpiło zajęcie zatoki parkingowej, a nie jezdni, gdyż z map znajdujących się w aktach administracyjnych wynika, że zatoki parkingowe znajdują się po stronie południowej tj. poza terenem, o którego zajęcie wnioskowała spółka.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. wniosła na powyższą decyzję H. Sp. z o.o., żądając uchylenia jej oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta m. st. W. Zarzuciła naruszenie art. 7 kpa polegające na wykonaniu przez organ kontroli z rażącym naruszeniem procedur administracyjnych, naruszenie: art. 9 kpa polegające na nieinformowaniu strony o podjętych czynnościach decyzyjnych; obrazę art. 11 kpa polegające na niewezwaniu strony do usunięcia naruszeń; art. 77 § 4 kpa polegające na niezawiadomieniu strony o przeprowadzaniu czynności dowodowych; art. 79 § 1 kpa i 79 § 2 kpa polegające na niezawiadomieniu strony o kontroli nieruchomości i pozbawieniu jej uczestnictwa w tej kontroli.
W uzasadnieniu skargi zakwestionowała kontrolę zajęcia pasa drogowego przeprowadzoną w dniu 20 maja 2005 r. podnosząc, że w niej nie uczestniczyła. W tym stanie rzeczy liczba dni zajęcia pasa drogowego nie została należycie ustalona. Wnioskowany teren, chociaż nie jest oznaczony jako "zatoka postojowa", jest w istocie zatoką parkingową. Do zajęcia terenu nie doszło, gdyż potrzeba zajęcia pasa odpadła w toku procesu inwestycyjnego.
Wyrokiem z dnia 4 grudnia 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę uznając, że zaskarżona decyzja oraz decyzja organu I instancji zostały wydane zgodnie z prawem. Sąd na wstępie wyjaśnił, że przedmiotem prowadzonego postępowania sądowoadministracyjnego jest prawidłowość rozstrzygnięcia o wniosku skarżącej w przedmiocie zezwolenia na zajęcie pasa drogowego oraz decyzje będące wynikiem złożenia takiego wniosku, nie natomiast kwestia związana z zajęciem przez skarżącą pasa drogowego bez zezwolenia, które to zagadnienie jest przedmiotem odrębnego postępowania.
Sąd I instancji uznał za bezpodstawny zarzut skarżącej dotyczący braku właściwości organu I instancji do wydania decyzji w tym przedmiocie, gdyż jak wynika z wypisu z rejestru gruntów właścicielem objętych wnioskiem działek stanowiących drogi gminne jest m. st. W.
Odnośnie wysokości opłaty za zajęcie pasa drogowego, Sąd stwierdził, że została ona naliczona w sposób prawidłowy. Skoro skarżąca wnioskowała o zajęcie pasa drogowego o szerokości 6 m, a jezdnia na ulicy Grażyny ma szerokość 6 m. należało naliczyć stawkę podwyższoną wynikająca z zajęcia powyżej 50% jezdni.
Sąd wskazał, że skarżąca nie kwestionowała decyzji organu I instancji, co do okresu udzielonego jej zezwolenia i nie podnosiła, że jest on ustalony wadliwie. Organ II instancji nie mógł więc tego okresu wydłużać, gdyż działałby na niekorzyść strony, bo wiązałoby się to z wyższą opłatą. W ocenie Sądu nie ma znaczenia dla sprawy podnoszony przez stronę w skardze fakt, że w ogóle nie zajęła pasa drogowego wskazanego w decyzji, a zatem nie ma obowiązku uiszczenia nałożonej opłaty. Skoro skarżąca nie cofnęła wniosku o udzielenie zezwolenia ani nie złożyła wniosku o zmianę decyzji na podstawie art. 155 k.p.a., to nie przestała istnieć podstawa do merytorycznego rozpoznania wniosku strony z [...] kwietnia 2005 r.
Sąd I instancji stwierdził, że organ naruszył przepisy procedury poprzez brak odniesienia się wprost w uzasadnieniu decyzji do wniosku strony o ewentualne powołanie biegłego na okoliczność ustalenia, czy faktycznie doszło do zajęcia zatoki parkingowej, a nie jezdni oraz czy zajęcie powoduje utrudnienia w ruchu. Organ, zdaniem Sądu, powinien szczegółowo wskazać, dlaczego nie uwzględnił tego wniosku, a dał prymat dowodom z dokumentów. Jednakże stwierdzone uchybienie nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, a więc nie stanowiło podstawy do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. dalej zwanej p.p.s.a.), gdyż organ ustalając stan faktyczny oparł się na dokumentach, które zostały sporządzone na wniosek skarżącej. Podstawowym takim dokumentem był projekt organizacji ruchu, pozytywnie zaopiniowany przez Wydział Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji, Wydział Zarządu Dróg Miejskich, Urząd Dzielnicy M. oraz Prezydenta m. st. W. Z faktu, że projekt ten został zatwierdzony wynika, że szczegółowo zostały rozpatrzone wniesione opinie oraz ewentualne wątpliwości z nim związane. Wobec tego, skoro projekt taki jest dokumentem niezbędnym do wydania zezwolenia na zajęcie pasa drogowego, nie można, w ocenie Sądu, zarzucić organowi dowolnej oceny materiału dowodowego, w szczególności nadanie temu dokumentowi przesądzającego znaczenia.
II
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. wniosła H. Sp. z o.o. żądając uchylenia go w całości.
Powołując się na art. 174 ust.2 p.p.s.a. zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. rażące naruszenie regulacji zawartych w:
- art. 3 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie,
- art. 134 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi powołaną podstawą prawną,
- art. 134 § 2 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącej, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności.
Opisane naruszenia przepisów p.p.s.a. polegały na tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. ograniczył się do rozpoznania sprawy "jedynie w zakresie zarzutów przedstawionych przez skarżącą expressis verbis w treści skargi, nie uwzględnił zaś z urzędu rażących naruszeń prawa zaistniałych przy wydawaniu decyzji administracyjnych zarówno w II jak i w I instancji postępowania administracyjnego skutkujących niewątpliwie, w zgodzie z treścią art. 156 § 1 ust. 2 k.p.a., nieważnością zaskarżonej decyzji, a co za tym idzie niewypełnienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. podstawowego celu toczącego się przed nim postępowania sądowo-administracyjnego, a mianowicie niewykonanie pełnej kontroli zgodności działalności administracji publicznej z porządkiem prawnym, w jakim to celu Wojewódzkie Sądy Administracyjne są powołane."
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca podniosła, że składając wniosek w dniu 28 kwietnia 2005 r. o zajęcie pasa drogowego dopełniła wszystkich wymogów formalnych ustalonych w § 1 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z 1 czerwca 2004 r., w sprawie określenia warunków udzielania zezwoleń na zajęcie pasa drogowego (Dz.U. Nr 140, poz. 1481 ze zm.). Skarżąca nie mogła dostarczyć zatwierdzonego projektu organizacji ruchu, gdyż nie dysponowała takim dokumentem mimo, że wniosek o zatwierdzenie projektu złożyła w dniu 5 kwietnia 2005 r. Projekt został zatwierdzony po trzech miesiącach, co uniemożliwiło wcześniejsze uzupełnienie wniosku z 28 kwietnia 2005 r. i w rezultacie organ zezwolenia udzielił dopiero w lipcu. Zdaniem skarżącej zarządzający ruchem naruszył swym zaniechaniem zasadę szybkości postępowania administracyjnego, wynikającą z art. 12 k.p.a. i art. 35 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organy mają obowiązek rozpoznać sprawę bez zbędnej zwłoki. Podkreśliła również, że w przedmiotowej sprawie organem zarządzającym drogą ulicy Grażyny w W. jest ten sam organ, który jest właściwy dla zatwierdzenia projektu czasowej organizacji ruchu. Wzywając więc do uzupełnienia braku formalnego w postaci zatwierdzonego projektu czasowej organizacji ruchu organ miał świadomość, że taki projekt nie został jeszcze zatwierdzony, a obciążył negatywnymi skutkami własnego zaniechania stronę wnioskującą.
Skarżąca wyjaśniła, że nie zajmowała pasa drogowego w ogóle, gdyż tak skrócony termin nie był dla niej satysfakcjonujący, a wobec upływu terminów zaciągniętych zobowiązań musiała kontynuować prace budowlane bez zajęcia pasa drogowego. W ocenie skarżącej wobec zmiany okoliczności sprawy decyzja podjęta w dniu [...] lipca 2005 r. zezwalająca na zajęcie pasa drogowego od dnia 5 lipca 2005 r. była zupełnie zbędna. Organ administracji wobec tego powinien zgodnie z treścią art. 10 k.p.a. wysłuchać skarżącą przed wydaniem decyzji i ustalić, czy wobec zmiany okoliczności nadal wnioskuje o wydanie przedmiotowego zezwolenia. Organ powinien również poinformować skarżącą o ewentualnych skutkach nie wycofania przez skarżącą wniosku zgodnie z art. 9 k.p.a. W ocenie skarżącej wobec powyższego decyzja organu I instancji została wydana z rażącym naruszeniem zasad procedury administracyjnej, szczególnie wynikającej z art. 10 k.p.a. – zasady czynnego udziału stron w postępowaniu, wynikającej z art. 6 k.p.a. – zasady praworządności, wynikającej z art. 7 k.p.a - zasady prawdy obiektywnej, wynikającej z art. 8 zasady pogłębiania zaufania do obywateli oraz wynikającej z art. 9 k.p.a. – zasady udzielania informacji.
Wnosząca skargę kasacyjną stwierdziła, że również organ odwoławczy wydał decyzję naruszając podstawowe zasady wynikające z art. 6 do art. 10 k.p.a. Organ ten nie zbadał prawidłowości rozstrzygnięcia organu I instancji pod względem zgodności trybu jego wydania z przepisami obowiązującego prawa, jak również nie odniósł się do zagadnienia prawidłowości decyzji I instancji pod względem celowościowym – słuszności wydanego rozstrzygnięcia. SKO w Warszawie ograniczając się jedynie do rozpatrzenia zarzutów wskazanych przez skarżącą w odwołaniu od decyzji organu I instancji naruszyło zawartą w art. 15 k.p.a. zasadę dwuinstancyjności, nie prowadząc przy wydawaniu decyzji postępowania merytorycznego, którego obowiązek prowadzenia wynika z art. 138 k.p.a.
Skarżąca podniosła, że postawiła w skardze zarzuty rażącego naruszenia przepisów kpa, do których WSA nie odniósł się pomijając w szczególności zarzut naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu. Sąd nie zbadał też, czy organ II instancji ocenił decyzję I instancji pod względem celowości i czy doszło do naruszenia zasady dwuinstancyjności. W ten sposób Sąd I instancji naruszył art. 3 § 1 p.p.s.a. W postępowaniu przed organami administracji doszło do rażącego naruszenia przepisów procedury, o którym mowa w art. 156 § 1 p.2 kpa. Skarżąca przyznała, że nie podnosiła wcześniej zarzutu nieważności, ale zgodnie z art. 134 § 1 i § 2 p.p.s.a. Sąd powinien był uwzględnić nieważność z urzędu. Rozpoznając skargę Sąd I instancji nie powinien ograniczyć się do zarzutów w niej zawartych.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. nie skorzystało z możliwości wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przystępując do rozpoznania skargi kasacyjnej należy przypomnieć, że stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny /dalej zwany NSA/ rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Oznacza to, że zakres rozpoznania sprawy przez NSA, poza nieważnością postępowania, jest ograniczony do zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają podstawy kasacyjne, w których należy przywołać konkretne przepisy prawa, które naruszył Sąd I instancji oraz określić sposób naruszenia tych przepisów.
Rozpoznawana skarga kasacyjna została oparta na podstawie kasacyjnej z art. 174 p 2 p.p.s.a. Kasator zarzuca naruszenie przepisów postępowania polegające na tym, że Sąd I instancji nie dostrzegł, nie podnoszonej przez stronę w skardze, nieważności decyzji administracyjnej spowodowanej rażącymi naruszeniami procesowymi, których dopuściły się organy administracji. Sąd I instancji nie rozpoznał sprawy ponad zarzuty podniesione w skardze i w ten sposób naruszył art. 134 § 1 i § 2 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 p.p.s.a.
Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona.
Przede wszystkim nie jest trafny zarzut, że postępowania organów obu instancji prowadzone były z rażącymi naruszeniami prawa procesowego, skutkującymi nieważnością wydanych decyzji, a co za tym idzie nie jest trafny zarzut, że Sąd I instancji nie dostrzegł tych rażących naruszeń i z obrazą art.134 p.p.s.a. nie wykroczył ponad granice zarzutów skargi.
Na wstępie wskazać należy, że działania skarżącej ubiegającej się o uzyskanie zezwolenia na zajęcie pasa drogowego ul. Grażyny w W. były pozbawione wszelkiej staranności i dbałości o własne interesy, a żadne zasady postępowania administracyjnego z tej dbałości i staranności strony nie zwalniają.
Wniosek strony o udzielenie zezwolenia na zajęcie pasa drogowego jezdni ul. Grażyny na okres od dnia 25 kwietnia 2005 r. wpłynął do organu dnia 28 kwietnia 2005 r. i był niekompletny, bowiem mimo, że chodziło o zezwolenie na zajęcie pasa jezdni, nie zawierał obowiązkowego w takiej sytuacji projektu organizacji ruchu w czasie zajęcia pasa. Jak wynika z § 1 ust. 1 i ust. 3 p.2 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 czerwca 2004r. w sprawie określenia warunków udzielania zezwoleń na zajęcie pasa drogowego (Dz.U. nr 140 z 2004r. poz. 1481) dołączenie do wniosku zatwierdzonego projektu organizacji ruchu było obowiązkowe, zaś strona z tego obowiązku nie wywiązała się, co skutkowało niemożnością rozpoznania wniosku, aż do momentu dołączenia do niego omawianego projektu. Po dołączeniu projektu organizacji ruchu w dniu 4 lipca 2005 r. organ wydał decyzję [...] lipca 2005 r., a więc w ustawowym terminie. W tym stanie rzeczy zarzuty naruszenia art. 12 i art. 35 kpa tj. zasady szybkości postępowania są zupełnie nieuzasadnione, bowiem to strona nie przystąpiła do regulowania swoich spraw ze stosownym wyprzedzeniem.
Decyzja organu I instancji określająca czas zajęcia pasa drogowego na okres od 5 lipca 2005r. do 12 sierpnia 2005 r. została przez stronę zaaprobowana, gdy chodzi o okres zajęcia pasa. W odwołaniu strona zakwestionowała jedynie wysokość stawki opłaty, twierdząc, wbrew dowodom z dokumentów, że zajęty teren nie stanowi jezdni, lecz nieformalną zatokę parkingową, co powinno skutkować niższą stawką opłaty. Na tym etapie postępowania strona nie kwestionowała przydatności i celowości udzielenia jej zezwolenia, ani też nie cofnęła wniosku. Trzeba pamiętać, że okres objęty zezwoleniem kończył się 12 sierpnia 2005 r., strona wniosła odwołanie do organu II instancji już po jego upływie tj. 18 sierpnia 2005 r. i w tamtym czasie, w toku postępowania administracyjnego nie sygnalizowała okoliczności, że zezwolenie było jej potrzebne lub, że pasa nie zajmowała. W tym stanie rzeczy trudno uznać za zasadny zarzut, że organ odwoławczy nie rozważał z urzędu celowości udzielenia stronie zezwolenia i w ten sposób naruszył wynikającą z art. 15 kpa zasadę dwuinstancyjności.
Wskazać też trzeba, że postępowanie prowadzone było na wniosek, a z treści złożonego odwołania wynikało wprost, iż strona popiera swój wniosek i nie kwestionuje okresu objętego zezwoleniem, chce jedynie wymierzenia niższej opłaty. Z całokształtu okoliczności sprawy i zachowań strony toku postępowania nie wynikały żadne wątpliwości, czy strona popiera swój wniosek. W tym stanie rzeczy trudno stawiać zarzut organowi, który rozpoznawał odwołanie dopiero w maju 2006 r., że nie ustalał, czy zezwolenie, było stronie potrzebne i czy je wykorzystała. Postępowanie o udzielnie zezwolenia na zajęcie pasa drogowego prowadzone jest na wniosek strony, a strona wniosku nigdy nie cofnęła, zatem organ nie miał żadnych podstaw do uznania, że jej stanowisko uległo zmianie. Zważywszy, że chodziło o okres miniony, a nie ustalenie planów strony na przyszłość, niewysłuchanie strony przez organ II instancji na okoliczność czy popiera wniosek i czy zezwolenie było jej potrzebne nie stanowiło rażącego naruszenia przepisów postępowania tj. art. 10 kpa, skutkującego nieważnością decyzji. Strona nie była pozbawiona możliwości uczestnictwa w postępowaniu administracyjnym i uczestniczyła w nim, w takim zakresie w jakim chciała uczestniczyć, a przez rok jaki upłynął od wniesienia odwołania do wydania decyzji II instancji mogła poinformować organ o zmianie stanowiska, a w szczególności cofnąć wniosek.
Nie można stawiać zarzutu organowi, że naruszył art. 8 i 9 kpa nie pouczając strony, że może cofnąć wniosek i nie badał z urzędu, czy wniosek był zasadny z punktu widzenia jej interesów ekonomicznych. Zasady ogólne kpa mają chronić prawa strony w postępowaniu administracyjnym, ale nie zwalniają jej od wszelkiej dbałości o własne interesy i od wszelkiej aktywności procesowej.
W sprawie niniejszej stroną jest duża spółka budowlana, nie jest więc zasadny pogląd, że brak pouczenia profesjonalisty, który wniósł wniosek o zezwolenie na zajęcie pasa drogowego, o możliwości cofnięcia lub modyfikacji wniosku skutkuje nieważnością postępowania. Podnieść należy, że dopiero w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wniesionej rok po upływie okresu objętego zezwoleniem tj. w sierpniu 2006 r. strona podniosła, że potrzeba zajęcia pasa drogowego odpadła w toku procesu inwestycyjnego i terenu nie zajęła. Okoliczność ta jest jednak bez znaczenia z punktu widzenia oceny prawidłowości decyzji wydanych w I w II instancji, bowiem strona wniosku nie cofnęła.
W tym stanie rzeczy, w ocenie NSA, nie są uzasadnione zarzuty, że w toku postępowania administracyjnego doszło do rażącego naruszenia prawa procesowego tj. art. 12, art. 35 § 1, art. 10, art. 9, art. 8, art. 7 i art. 11 kpa, skutkującego nieważnością wydanych decyzji. Zatem nietrafny jest zarzut postawiony Sądowi I instancji, że nieprawidłowości tych nie wziął pod uwagę z urzędu i z naruszeniem art.134 p.p.s.a. nie wykroczył poza granice skargi pozostawiając obrocie decyzje rażąco wadliwe.
Zważywszy powyższe Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i działając na podstawie art.184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło