II SA/Kr 227/04

WyrokWSA w Krakowie2007-02-13

Skład orzekający: Anna Szkodzińska, Andrzej Niecikowski, Piotr Głowacki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej może wnieść sprzeciw wobec zgłoszenia zamiaru budowy tymczasowego obiektu budowlanego, powołując się na przepis art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego, który dotyczy odmowy wydania pozwolenia na budowę, w sytuacji gdy na terenie inwestycji znajduje się obiekt objęty nakazem rozbiórki?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może wnieść sprzeciwu wobec zgłoszenia zamiaru budowy, powołując się na art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego, ponieważ przepis ten dotyczy odmowy wydania pozwolenia na budowę, a nie procedury zgłoszenia. Nowelizacja Prawa budowlanego z 2003 roku nie wprowadziła takiej podstawy sprzeciwu. Niemniej jednak, istnienie obiektu objętego nakazem rozbiórki może stanowić podstawę do zgłoszenia sprzeciwu, jeśli realizacja zamierzonej inwestycji wiąże się z wykorzystaniem substancji objętej nakazem rozbiórki, co uniemożliwia inwestorowi dysponowanie nieruchomością na cele budowlane.
Stan faktyczny
Skarżąca E. K. dokonała zgłoszenia zamiaru budowy tymczasowego obiektu budowlanego – wiaty namiotowej. Prezydent Miasta wniósł sprzeciw, nakazując jednocześnie uzyskanie pozwolenia na budowę, uzasadniając to zmianą zagospodarowania terenu i potencjalnymi uciążliwościami. Decyzja ta została uchylona przez Wojewodę i przekazana do ponownego rozpatrzenia. Po ponownym rozpatrzeniu Prezydent Miasta ponownie wniósł sprzeciw, powołując się na fakt istnienia na działkach parkingu, wobec którego wydano nakaz rozbiórki, i stosując analogię do art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając m.in. doręczenie decyzji po terminie, niedoręczenie decyzji pełnomocnikowi oraz bezpodstawne rozszerzenie zastosowania art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody z dnia 15 stycznia 2004 r. i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...].2003 r. Zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 lutego 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Szkodzińska (spr.) Sędziowie NSA Andrzej Niecikowski WSA Piotr Głowacki Protokolant Edyta Domagalska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lutego 2007 r. sprawy ze skargi E. K. na decyzję Wojewody z dnia 15 stycznia 2004 r. Nr [...] w przedmiocie sprzeciwu wobec zgłoszenia zamiaru budowy l. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. WS A/wyr l - sentencja wyroku Decyzją z dnia [...].2003 r. Prezydent Miasta, na podstawie art. 30 ust. 7 pkt 2 i 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, wniósł sprzeciw wobec dokonanego w dniu [...].2003 r. przez E. K. zgłoszenia zamiaru budowy tymczasowego obiektu budowlanego - wiaty namiotowej /na okres 120 dni/ - na działkach 159/1, 159/2 i 159/5 w [...]. Jednocześnie organ nakazał uzyskanie pozwolenia na budowę. Swe rozstrzygniecie organ uzasadnił tym, że inwestycja prowadzi do zmiany zagospodarowania terenu, może powodować pogorszenie stanu środowiska , wprowadzić uciążliwości i ograniczenia dla terenów sąsiednich, a rozwiązania będzie wymagał problem dojazdu. Decyzja ta została doręczona E. K. w dniu [...].2003r. W wyniku rozpoznania odwołania E. K. Wojewoda, decyzją z dnia [...].2003 r. decyzję organu l instancji uchylił. Przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia organ odwoławczy wskazał, że nie wykorzystano możliwości wynikających z art. 30 ust. 2 tj. nie wydano postanowienia zmierzającego do uzupełnienia zgłoszenia, nie wyjaśniono i nie uzasadniono postawionych hipotez o zagrożeniach i uciążliwościach. Decyzją nr [...] z dnia [...].2003 r. znak: [...], Prezydent Miasta, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, na podstawie art. 30 ust. 6 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane /tekst jedn. Dz.U. z 2000 r. Nr 106 poz. 1126 ze zm./ oraz art. 104 k.p.a., wniósł sprzeciw wobec zamiaru wykonania robót budowlanych przez E. K., polegających na budowie tymczasowego obiektu budowlanego - wiaty namiotowej /na okres do 120 dni/, na działkach nr 159/1, 159/2 i 159/5 obręb [...]. W uzasadnieniu decyzji Prezydent Miasta podał, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...].2003 r. nakazał E. K. rozbiórkę "samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego tj. parkingu obejmującego działki nr 158/2, 158/5, 159/2, 159/1, 159/5 obr. [...] w [...], będące częścią obiektu budowlanego (budowli) parkingu, na którym prowadzona jest giełda samochodowa, położonego na działkach nr: 158/2, 158/5, 159/2; 159/1; 159/5 (...); 175; 153/5; 154/5; 154/8; 155/2; 155/5; 156/2; 156/8; 157/2; 157/5; 160/1; 160/5; 161/1; 161/5; 162/9; 162/6; 163/1; 163/5; 173/10; 174/2 i 174/1; 164/1; 164/5; 165/11; 165/13; 171/8; 172/6 obr. [...] - na terenie wokół Zjazdu [...] przy drodze nr [...] na lotnisko w [...] w rejonie stacji benzynowej "[...]" w [...] - zrealizowanego bez uzyskania decyzji pozwolenia na budowę". W tej sytuacji, w ocenie organu, powstał stan analogiczny do określonego w art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego, "zgodnie z którym nie jest możliwe zgłoszenie robót budowlanych jeżeli na tym terenie znajduje się obiekt budowlany, w stosunku do którego orzeczono nakaz rozbiórki". Mając to na uwadze, organ orzekł jak w sentencji. W odwołaniu od powyższej decyzji E. K. wniosła o jej uchylenie i umorzenie postępowania l instancji, gdyż organ niezasadnie zastosował art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego. W jej ocenie, art. 30 cytowanej ustawy enumeratywnie wylicza przypadki, kiedy organ administracji architektoniczno-budowlanej ma obowiązek wnieść sprzeciw. Artykuł 30 ust. 6 pkt 2 powołuje się na "inne przepisy", ale nie jest nim, w ocenie odwołującej, art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego. Z literalnego brzmienia tego ostatniego przepisu wynika, że dotyczy on wyłącznie robót budowlanych objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę. Powyższe twierdzenie uzasadnia także wykładania systemowa, jako że art. 35 znajduje się wśród przepisów regulujących uzyskanie pozwolenia na budowę /zgłoszenia dotyczą art. 29 i art. 30 Prawa budowlanego/. Zatem, zdaniem odwołującej się, ustawodawca nie przewidział, aby nakaz rozbiórki stanowił podstawę wniesienia sprzeciwu, a organ bezprawne rozszerzył zastosowanie art. 35 ust. 5 cytowanej ustawy na zgłoszenie. Decyzją z dnia 15 stycznia 2004 r. znak: [...], Wojewoda, działając na podstawie art. 138 § 2 w zw. z art. 104 k.p.a. oraz art. 81 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy uznał, że organ l instancji prawidłowo rozstrzygnął sprawę. Jego zdaniem, wbrew twierdzeniom odwołującej, zachodziła analogia do przewidzianej w art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego podstawy do odmowy wydania decyzji udzielającej pozwolenia na budowę w sytuacji, gdy na terenie, którego dotyczy projekt zagospodarowania działki lub terenu, znajduje się obiekt budowlany wobec którego orzeczono nakaz rozbiórki. W niniejszej sprawie, na terenie objętym zgłoszeniem znajdował się parking, wobec którego wydano nakaz rozbiórki. Sprzeciw organu stanowił "odmowę zezwolenia" na wykonanie zgłaszanego obiektu w postaci wiaty namiotowej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego E. K. wniosła o uchylenie decyzji organów l i II instancji, oraz o zasądzenie kosztów "procesu" według norm przepisanych. Zarzuciła, że: 1/- decyzja l instancji z dnia [...].2003 r. została jej doręczona po upływie 30-dniowego terminu określonego w art. 30 Prawa budowlanego, 2/- nie doręczono decyzji jej pełnomocnikowi, 3/- organy administracyjne, stosując niedozwoloną analogię na niekorzyść strony, bezpodstawne rozszerzyły dyspozycję art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego. Precyzując pierwszy zarzut skarżąca podała, że dokonała zgłoszenia w dniu 10 września 2003 r. Decyzją z dnia [...].2003 r. organ l instancji wniósł sprzeciw wobec zamiaru wykonania przedmiotowych robót i nałożył obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę. Wojewoda uchylił powyższe rozstrzygnięcie decyzją z dnia [...].2003 r., którą doręczono Prezydentowi Miasta w dniu 29 października 2003 r. W konsekwencji tej decyzji, organ l instancji miał 30 dni na wniesienie sprzeciwu. Przepis ustanawiający ten termin miał bowiem zastosowanie także w przypadku ponownego rozpatrywania sprawy. Organ l instancji wydał kwestionowaną w niniejszym postępowaniu decyzję w dniu [...].2003 r., ale stronie doręczono ją dopiero w dniu 1 grudnia 2003 r.- a więc po upływie terminu 30-dniowego z art. 30 Prawa budowlanego. Na potwierdzenie powyższego twierdzenia skarżąca przytoczyła fragment wyroku NSA -Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie z dnia 15 lipca 2003 r. /sygn. akt II SA/Kr 2325/99: "termin określony w ust. 2 art. 30, jest terminem do załatwienia sprawy, a nie do sporządzenia decyzji, co należy interpretować, że decyzja zostaje wydana, a sprzeciw zgłoszony z dniem doręczenia decyzji stronie". Odnosząc się do drugiego zarzutu skarżąca podała, że w dniu 7 listopada 2003 r. do Urzędu Miasta wpłynęło pełnomocnictwo do reprezentowania skarżącej w postępowaniu w tym Urzędzie. Mimo to decyzja z dnia [...].2003 r. nie została doręczona ustanowionemu pełnomocnikowi, czym organ l instancji naruszył art. 40 § 2 k.p.a. Doręczenie decyzji stronie nie wywołało żadnych skutków, a wniesiony sprzeciw należy ocenić jako nieskuteczny. Brak doręczenia sprzeciwu pełnomocnikowi oznacza bowiem jego niewniesienie. Na potwierdzenie powyższego skarżąca powołała wyrok NSA w Poznaniu z dnia 11 marca 1997 r. /sygn. akt II SA/Po 1333/967 i wyrok SN z dnia 9 września 1993 r. /sygn. akt III ARN 45/937. Uzasadniając zarzut dotyczący bezpodstawnego rozszerzenia zastosowania art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego skarżąca powtórzyła zarzuty podniesione w odwołaniu. Do skargi E. K. dołączyła kserokopię pisma z dnia [...].2003 r. informującego organ l instancji o przedłożeniu pełnomocnictwa i kserokopię pełnomocnictwa z dnia [...].2003 r. udzielonego S. K. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu decyzji i powtarzając motywy tam przedstawione. Dodał, że zgodnie z art. 30 ust. 6 Prawa budowlanego, właściwy organ wnosi sprzeciw, jeżeli budowa lub wykonywanie robót budowlanych objętych zgłoszeniem narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub inne przepisy. W ocenie Wojewody takim "innym przepisem" jest art. 35 ust. 5 cytowanej ustawy. Na potwierdzenie powyższego przytoczył pogląd wyrażony w wyroku NSA z dnia 13 czerwca 2002 r. /sygn. akt II SA/Kr 2365/99/ zgodnie z którym ograniczenie z art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego ma zastosowanie także do robót budowlanych, które wymagają zgłoszenia właściwemu organowi. Odnosząc się do kwestii przekroczenia terminu 30-dniowego z art. 30 Prawa budowlanego organ wskazał, że wątpliwą sprawą jest ocena rozpoczęcia biegu tego terminu po uchyleniu decyzji o sprzeciwie i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia. Dlatego ocenę zasadności tego podniesionego w skardze zarzutu pozostawił uznaniu Sądu. Wojewoda podał też, że w aktach organu l instancji brak było dowodu potwierdzającego ustanowienie pełnomocnika w sprawie. Takie dowody przedstawiono dopiero na etapie wnoszenia skargi do WSA. Zatem zarzut naruszenia art. 40 ust. 2 k.p.a. był niezasadny. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga jest uzasadniona, choć nie wszystkie jej zarzuty są trafne. Sąd rozpoznający sprawę niniejszą w pełni podziela pogląd wyrażony w cytowanym przez skarżącą wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego w Krakowie z dnia 15 lipca 2003 r. /sygn., akt II SA/Kr 2325/99/ jak też w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2005 r. sygn. VII SA/Wa 555/04 /LEX 169408/ co do tego, że termin określony w art. 30 ust. 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane jest terminem prawa materialnego, zakreślonym przez ustawodawcę do załatwienia sprawy, a nie do wydania decyzji. Musi więc on obejmować także doręczenie decyzji stronie postępowania administracyjnego. Rzecz jednak w tym, że - wbrew poglądowi skarżącej - w sprawie niniejszej wymóg ten został spełniony. Skarżąca dokonała zgłoszenia w dniu 10 września 2003 r., a decyzja zawierająca sprzeciw doręczona jej została w dniu 9 października 2003 r. , więc przed upływem 30-dniowego terminu. Skoro omawiany termin jest terminem prawa materialnego, to doręczenie decyzji zawierającej sprzeciw z zachowaniem terminu stanowi już skuteczną realizację ustawowego wymogu. Późniejsze uchylenie tej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia w trybie instancji, dla stwierdzenia materialnej skuteczności tej czynności nie ma znaczenia. "Wniesienie sprzeciwu" /doręczenie decyzji/ nastąpiło, było faktem istniejącym, a nie tylko formalnym przejawem czynności procesowej. Dlatego nie można żadną miarą przyjąć, aby w omawianej sytuacji fakt doręczenia sprzeciwu pozbawiony był, na skutek następczego uchylenia decyzji sprzeciw ten zawierającej, jakiejkolwiek doniosłości. Jeśli tak miałoby być, to konsekwentnie należałoby przyjąć, że skuteczne jest dopiero doręczenie ostatecznej decyzji o sprzeciwie, co jest oczywistym nieporozumieniem. W świetle powyższych uwag dokonane przez skarżącą wyliczenie terminu pomiędzy zwrotem akt sprawy organowi l instancji po uchyleniu jego decyzji w trybie odwoławczym , a doręczeniem ponownie podjętej decyzji o wniesieniu sprzeciwu, nie ma znaczenia. Twierdzenie bowiem, że po uchyleniu przez organ odwoławczy decyzji o sprzeciwie . dla organu I instancji ponownie otwiera się termin 30 dni z art. 30 ust. 2 Prawa budowlanego, nie ma żadnych podstaw prawnych. Termin ten już bowiem został "skonsumowany" . W dalszym postępowaniu zaś organy obowiązane są działać bez zbędnej zwłoki, ale nie dlatego, że są ograniczone terminem prawa materialnego, lecz dlatego, że związane są stosownymi przepisami proceduralnymi /art. 35 i następne kpa/. Tak więc stwierdzić należy, że w sprawie niniejszej termin 30 dni został zachowany. Z dokumentów dołączonych do skargi wynika, że skarżąca udzielone przez siebie pełnomocnictwo przedłożyła organowi w dniu 7 listopada 2003 r., a więc już po doręczeniu jej sprzeciwu. Już choćby tylko z tego powodu zarzut, że doręczenie sprzeciwu nie było skuteczne, bo nie zostało dokonane do rąk ustanowionego pełnomocnika, uznać należy za chybiony. W aktach postępowania administracyjnego rzeczywiście nie ma pełnomocnictwa , o jakim mowa, a decyzja z dnia [...].2003 r. doręczona została do rąk skarżącej. O ile pełnomocnictwo rzeczywiście zostało złożone, to kierowanie korespondencji bezpośrednio do rąk skarżącej ocenić należałoby jako uchybienie przepisom postępowania. Uchybienie to nie mogłoby pociągać za sobą ujemnych skutków procesowych dla strony. O takich właśnie skutkach mowa jest w przywołanych przez skarżącą orzeczeniach NSA z dnia 11 marca 1997 r. /IISA/Po 1333/96/ i SN z dnia 9 września 1993 r. /III ARN 45/93 - OSNCP 1994/5p. 1127 . Skarżąca jednak nie wskazała nawet, jaki wpływ na jej uprawnienia procesowe miał fakt niedoręczenia decyzji jej pełnomocnikowi. Odwołanie wszak i następnie skargę skarżąca złożyła w terminie i co więcej, wówczas poprawności działania organu nie kwestionowała. Stwierdzić więc należy, że choćby opisane uchybienie ze strony organu miało miejsce, to nie miało ono wpływu na wynik sprawy. Trzeci z zaprezentowanych w skardze zarzutów uznać należy za trafny. W ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ l instancji nie wyjaśnił kwestii wskazanych w decyzji kasującej jego pierwsze rozstrzygnięcie, ograniczył się do ustalenia dotyczącego decyzji nakazującej rozbiórkę i ten tylko fakt uznał za wystarczającą podstawę rozstrzygnięcia. To zaś stanowisko zaakceptowane zostało przez organ odwoławczy. Sąd rozpoznający sprawę niniejszą wyrażonego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji poglądu nie podziela. Organ odwołał się do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego w Krakowie z dnia 13 czerwca 2002 r., w uzasadnieniu którego stwierdzono, że ograniczenie wynikające z art. 35 ust. 5 ustawy Prawo budowlane z dnia 7 lipca 1994 r. ma zastosowanie także do robót, które wymagaj ą zgłoszenia. Organ jednak nie dostrzegł, że cytowany wyrok odnosił się do zupełnie innego stanu prawnego. W dacie decyzji, której zgodność z prawem tymże wyrokiem została przesądzona /[...].1998 r./, w przepisie art. 30 Prawa budowlanego przesłanki zgłoszenia sprzeciwu nie były normatywnie określone, poza tylko jedną: niewykonania w zakreślonym terminie obowiązku uzupełnienia dokumentacji. Wówczas w ustępie 3 art. 30 wymienione były także podstawy nałożenia obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. W takim stanie prawnym poszukiwanie podstaw sprzeciwu także poza samą normą art. 30 było zabiegiem oczywistym. Na tym właśnie tle sformułowana została w uzasadnieniu wyroku z dnia 13 czerwca 2002 r. teza, iż sprzeciw winien być zgłoszony wtedy, kiedy "zamierzona budowa byłaby niezgodna z obowiązującymi przepisami prawa" w ogóle. Z dniem 11 lipca 2003 r. do przepisu art. 30 wprowadzono dodatkowe regulacje, w tym przesłanki zgłoszenia sprzeciwu /enumeratywnie wyliczone w ustępie 6/. Wśród nich nie ma takiej, jaka wymieniona została w art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego. Ustawodawca, porządkując, i to w sposób dość kazuistyczny, tę sferę działań administracji budowlanej, tak istotnej podstawy nie określił ani wprost, ani przez wyraźne odesłanie do konkretnego przepisu ustawy. Oznacza to, że nie było jego wolą przeniesienie czy odniesienie do instytucji sprzeciwu, regulacji swoistej dla pozwolenia na budowę. Nie ma uzasadnionych podstaw twierdzenie, że sytuacja opisana w przepisie art. 35 ust. 5 mieści się w hipotezie pkt. 2 ust. 6 art. 30 Prawa budowlanego, zgodnie z którym sprzeciw zgłaszany jest wówczas, kiedy "budowa lub wykonywanie robót budowlanych objętych zgłoszeniem narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub inne przepisy". Tym "innym przepisem" nie może być, bez wyraźnego wskazania, art. 35 ust. 5 tej samej przecież ustawy. Przepis ten stanowi samodzielną, adresowaną do organu, normę. Hipoteza tej normy abstrahuje od przesłanek decydujących o "zgodności budowy lub robót budowlanych" z przepisami prawa /te zresztą zostały określone innymi przepisami ustawy/ . Opisuje natomiast, niezależną od przedmiotu zgłoszonego żądania , sytuację, dla której sankcją jest odmowa udzielenia pozwolenia na budowę. Sankcja ta jest stosowana bez względu na to, czy "zamierzona budowa lub wykonywanie robót budowlanych" naruszają inne przepisy. Ustawodawca uznał, że nie może być wydane pozwolenie na budowę, jeśli na terenie, którego dotyczy projekt zagospodarowania, znajduje się obiekt objęty nakazem rozbiórki, choćby zamierzenie budowlane i projekt spełniały wszystkie inne wymagania. Odmowa wydania pozwolenia nie jest więc wynikiem negatywnej oceny zgodności "budowy lub robót budowlanych" z przepisami spoza omawianej normy. Innymi słowy norma ta nie określa generalnego warunku, któremu ma odpowiadać "budowa lub roboty budowlane", lecz warunek, od którego zależy pozytywne lub negatywne załatwienie wniosku o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę. Nie ma zaś żadnego prawnego wskazania pozwalającego na uzależnianie od tego warunku wniesienia lub niewniesienia sprzeciwu. Podkreślić przy tym należy, że norma zawarta w art. 35 ust. 5 ogranicza uprawnienia podmiotowe w zakresie zagospodarowania nieruchomości i jako taka tym bardziej nie może być stosowana "odpowiednio" w sytuacjach innych niż w niej opisane. Ostatecznie zgodzić należy się ze skarżącą, że podstawą wniesionego sprzeciwu nie mógł być przepis art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego. Nie oznacza to jednak, że fakt istnienia samowolnie wzniesionego obiektu na terenie, na którym miał powstać obiekt zgłaszany, nie mógł mieć wpływu na wynik sprawy. Jeśli obiekt samowolnie wzniesiony i podlegający /czy nawet choćby mogący podlegać rozbiórce/ ma stać się częścią składową obiektu zgłaszanego, to brak sprzeciwu oznaczać musiałby akceptację dla działań polegających w istocie na obejściu przepisów prawa. Uczynienie obiektu podlegającego rozbiórce niedającą się oddzielić częścią obiektu wzniesionego za milczącym przyzwoleniem organu /a więc legalnie/ wyklucza możliwość nakazania, lub też nawet egzekwowania już wydanego nakazu rozbiórki. Stanu takiego akceptować nie można. Stosownie do przepisu art. 30 ust. 2 ustawy Prawo budowlane inwestor obowiązany jest do zgłoszenia dołączyć oświadczenie o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane. Za treść oświadczenia odpowiada wnioskujący, ale i oczywiste jest, że istniejące w tej kwestii wątpliwości organ zobowiązany jest wyjaśnić. Badanie, czy deklaracja inwestora co do dysponowania nieruchomością odpowiada rzeczywistemu prawu jest konieczne zawsze wtedy, gdy w sprawie ujawnione zostaną okoliczności mogące świadczyć o braku uprawnienia. Podkreślić przy tym należy, że uprawnienie inwestora "do dysponowania nieruchomością na cele budowlane" dotyczyć musi tej właśnie inwestycji, która jest przedmiotem wniosku /zgłoszenia/. Jeśli miałoby się okazać, że realizacja zamierzonej inwestycji polega na "włączeniu" do niej, jako części składowej, obiektu /lub jego części/ objętego nakazem rozbiórki, to należałoby stwierdzić, że inwestor nie ma prawa do dysponowania nieruchomością w wymaganym zakresie /choćby był jej właścicielem/, bo określony przez niego "cel budowlany" nie może być legalnie zrealizowany. Prawo do dysponowania nieruchomością na cel budowlany nie jest zawsze tożsame z najsilniejszym nawet prawem do nieruchomości. Także i prawo własności może przecież podlegać różnorakim ograniczeniom, w tym wynikającym z decyzji administracyjnych. Nakaz rozbiórki obiektu lub jego części ogranicza prawo do dysponowania nieruchomością na taki cel budowlany, którego realizacja wiąże się z wykorzystaniem substancji objętej nakazem rozbiórki. W wypadku, kiedy nakaz rozbiórki jeszcze wydany nie został, ale jest oczywiste, że obiekt lub jego część mające być włączone do nowej inwestycji zostały wzniesione z naruszeniem prawa wymagającym ingerencji nadzoru budowlanego, postępowanie prowadzone w zwykłym trybie /o pozwolenie na budowę/ winno być zawieszone. Od wyniku bowiem postępowania nadzorczego zależeć będzie to, czy inwestor dysponuje nieruchomością na wskazany cel budowlany. Zawieszenie postępowania w celu wyczekiwania na rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego nie jest jednak instytucją mającą zastosowanie w postępowaniu zgłoszeniowym. Istocie postępowania zgłoszeniowego, mającego zakończyć się milczeniem organu w czasie określonym ustawa, sprzeciwia się zawieszenie, którego skutkiem jest wstrzymanie tylko terminów procesowych, a nie materialnych /art. 103 kpa/. W postępowaniu zgłoszeniowym więc, związana z toczącym się postępowaniem nadzorczym wątpliwość co do prawa do dysponowania nieruchomością w sytuacji takiej jak opisana, stanowi, stosownie do przepisu art. 30 ust. 2 ustawy Prawo budowlane , podstawę do zgłoszenia sprzeciwu. Nie można bowiem w takiej sytuacji uznać, że inwestor dysponuje nieruchomością na zgłoszony cel budowlany. W omawianym kierunku jednak organy w sprawie niniejszej nie poczyniły żadnych ustaleń. Sam fakt istnienia na działkach, których dotyczy zgłoszenie, obiektu podlegającego rozbiórce na podstawie decyzji z dnia 2 października 2003 r. , niczego nie wyjaśnia. Nieznany jest bowiem ewentualny związek pomiędzy tym, a zamierzonym do realizacji, obiektem. Związek ten nie został opisany ani w zgłoszeniu, ani też w dołączonych doń dokumentach. Z dokumentów tych zresztą nie wynika nawet to, jaką funkcję ma pełnić obiekt zamierzony, a bez tego ocena zgłoszenia pod względem wymagań określonych w ust. 3 art. 30 jest niemożliwa. Przyjmując zatem, z naruszeniem przepisów prawa materialnego, wadliwą podstawę prawną rozstrzygnięcia, organy poczyniły ustalenia tylko w takim zakresie, jaki tej podstawie prawnej odpowiadał. Nie wyjaśniły natomiast sprawy w jej istocie, bo nie poczyniły ustaleń w zakresie, w jakim zgłoszenie sprzeciwu , okolicznościach rozpatrywanej sprawy, byłoby prawnie uzasadnione. Dlatego, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a i 1c, w związku z art. 135usatwy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, decyzje organów obu instancji należało uchylić. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w/w ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło