III SA/Wr 500/06

WyrokWSA we Wrocławiu2007-02-07

Skład orzekający: Krystyna Anna Stec, Bogumiła Kalinowska, Jerzy Strzebińczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić stwierdzenia choroby zawodowej wyłącznie z powodu braku badań potwierdzających przekroczenie normatywów higienicznych w ostatnich 10 latach pracy, jeśli pracodawca zaniechał przeprowadzenia tych badań?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może automatycznie odmawiać stwierdzenia choroby zawodowej, jeśli pracodawca zaniechał przeprowadzenia obowiązkowych badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia. W takiej sytuacji organ powinien podjąć wszelkie dostępne środki dowodowe w celu wyjaśnienia stanu faktycznego i dokonać oceny materiału dowodowego z uwzględnieniem pozostałych przesłanek choroby zawodowej, a nie opierać się wyłącznie na braku formalnego potwierdzenia przekroczenia norm.
Stan faktyczny
Skarżący L. W. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej – przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli. Organy inspekcji sanitarnej odmówiły stwierdzenia choroby, opierając się na opiniach lekarskich wskazujących na brak przekroczeń normatywów higienicznych w ostatnich 10 latach pracy skarżącego. Skarżący zarzucił organom nierzetelne ustalenie stanu faktycznego, w tym zniekształcenie danych dotyczących jego pobytów w szpitalach oraz brak analizy szkodliwości czynników zewnętrznych na jego stan zdrowia. Podniósł również, że ostatni pracodawca zaniechał przeprowadzenia wymaganych badań i pomiarów czynników szkodliwych.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję i określił, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk (sprawozdawca) Protokolant Katarzyna Dziok po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 24 stycznia 2007 r. sprawy ze skargi L. W. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia 10 sierpnia 2006 r., Nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Pan L. W. (urodzony w dniu 16 lipca 1949 r.) zatrudniony był w następujących zakładach pracy: W D. Fabryce Mebli w Ś., w latach 1968-1973 r., na stanowisku polernika, na którym wykonywana przez niego praca polegała na polerowaniu szlifierką taśmową powierzchni mebli, oraz jako robotnik transportu (od dnia 8 sierpnia 1977 r. do dnia 21 września 1977 r.) wykonujący prace ręczne przy załadunku i rozładunku samochodów i wagonów. W Przedsiębiorstwie Przemysłu Betonów B w Ś., na stanowisku betoniarza (od dnia 25 kwietnia 1974 r. do dnia 7 lipca 1975 r.). Praca polegała tu na wyrobie płyt stropowych i drogowych (obsługa stołu wibracyjnego). We W. Przedsiębiorstwie Ceramiki Budowlanej - Wytwórni T. w Ś., na stanowisku robotnika transportu, w okresie od dnia 11 sierpnia 1980 r. do dnia 30 listopada 1985 r. W tym czasie ręcznie wsypywał on do leja zasypowego trociny, ziemię krzemionkową, glinę, ładował cegły na samochody i wytaczał wózki z pieców. W Przedsiębiorstwie Artykułów Technicznych D S.A. w Ś.: w okresie od dnia 6 grudnia 1985 r. do dnia 31 sierpnia 1986 r., na stanowisku robotnika transportu ręcznie rozładowującego wagony i samochody z surowcem do produkcji; w okresie od dnia 1 września 1986 r. do dnia 31 stycznia 2002 r., na stanowisku I operatora agregatu polipropylowego T., a następnie - od dnia 1 lutego 2002 r. do dnia 1 sierpnia 2003 r. - na stanowisku II operatora (na obu tych stanowiskach L. W. zasypywał granulat z worków do pojemnika drewnianego, a następnie metalowego, z którego granulat pobierany był automatycznie sondą do dalszej obróbki). Od dnia 2 sierpnia 2003 r. L. W. nie pracuje. Początkowo pobierał świadczenie rehabilitacyjne, a od 29 stycznia 2004 r. - rentę. W dniu 28 grudnia 2005 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ś., wydał decyzję Nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u L. W. choroby zawodowej, w postaci przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc z obniżeniem natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEV1) poniżej 50 % wartości należnej, wywołane narażeniem na pyły lub gazy drażniące, jeżeli w ostatnich 10 latach pracy zawodowej były przypadki stwierdzenia na stanowisku pracy przekroczeń odpowiednich normatywów higienicznych. Po rozpatrzeniu odwołania strony, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., decyzją z dnia 10 sierpnia 2006 r., Nr [...] - działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jednolity - Dz. U. z 1998 r., Nr 90, poz. 575 ze zm.), § 8 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132 poz. 1115), oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego - utrzymał w mocy pierwszoinstancyjne rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu wydanej decyzji organ odwoławczy przedstawił przebieg pracy zawodowej L. W., a następnie wskazał, iż pierwsze objawy chorobowe zgłaszał on w 2002 r. Jak ustaliły organy inspekcji sanitarnej, z powodu duszności, kaszlu, szybkiego męczenia się i ogólnego osłabienia, w roku 2003 odwołujący się pięciokrotnie przebywał na leczeniu szpitalnym, natomiast w roku 2004 - dwukrotnie (w Szpitalu Chorób Płuc w S.). W dalszej części uzasadnienia swojego orzeczenia, PWIS zwrócił uwagę, iż w toku postępowania przed organem pierwszej instancji, L. W. badany był w Dolnośląskim Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. - Oddział w W., który w wyniku przeprowadzonych badań wydał orzeczenie z dnia 19 października 2005 r., Nr [...] o braku podstaw do rozpoznania diagnozowanej choroby zawodowej. Orzeczenie to oparte zostało na ustaleniu, iż analiza wyników badań oraz dokumentacji dotyczącej narażenia zawodowego i obrazującej początek i przebieg choroby nie pozwalają na rozpoznanie przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli pochodzenia zawodowego. Organ drugiej instancji podkreślił następnie, że ponieważ w toku postępowania pierwszoinstancyjnego L. W. badany był jedynie przez jednostkę diagnostyczną I stopnia, już w trakcie postępowania odwoławczego zainteresowany został skierowany na badania do jednostki orzeczniczej w S. Także jednak Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. wydał w dniu 26 czerwca 2006 r. orzeczenie lekarskie Nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Swoje stanowisko wspomniana jednostka diagnostyczna uzasadniła tym, iż mimo stwierdzenia u badanego przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli z istotnymi, utrwalonymi zaburzeniami sprawności wentylacyjnej płuc, analiza danych o narażeniu zawodowym pacjenta wykazała, iż w ostatnich 10 latach pracy zawodowej nie odnotowano na jego stanowisku pracy przekroczeń normatywów higienicznych dla czynników drażniących drogi oddechowe. Tym samym, zgodnie z wiedzą medyczną i kryterium zawartym w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r., stwierdzono brak podstaw do uznania zawodowej etiologii schorzenia układu oddechowego rozpoznanego u badanego. Opierając się na przedstawionych okolicznościach faktycznych, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wywodził, iż do stwierdzenia choroby zawodowej muszą być spełnione jednocześnie - co wynika z przepisów § 2 ust. 1 i § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania, podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach - dwa warunki: 1) choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych; 2) choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy. Organ zaznaczył w związku z tym, iż w przypadku L. W. powyższe warunki nie zostały spełnione, bowiem w toku dochodzenia epidemiologicznego ustalono, iż w ostatnich 10 latach pracy zawodowej nie odnotowano na jego stanowisku pracy przekroczeń normatywów higienicznych pyłu przemysłowego zawierającego wolną (krystaliczną) krzemionkę, a obie placówki orzecznicze były zgodne co do faktu, iż z uwagi na brak cech trwałego upośledzenia sprawności wentylacyjnej płuc, z obniżeniem natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEV1) poniżej 50 % wartości należnej, schorzenie nie mogło być rozpatrywane w kategoriach choroby zawodowej, a zgłaszane przez zainteresowanego dolegliwości układu oddechowego należy wiązać z innymi, pozazawodowymi przyczynami. W konkluzji uzasadnienia organ odwoławczy stwierdził, iż w przedstawionej sytuacji brak było podstaw faktycznych i prawnych do zmiany pierwszoinstancyjne decyzji. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem, L. W. skierował do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę, w której podtrzymał zarzuty sformułowane wcześniej w odwołaniu od pierwszoinstancyjnej decyzji, wraz z całą zawartą tam argumentacją. W uzasadnieniu skargi wskazał, iż choroba układu oddechowego rozpoczęła się u niego w 2003 r., a zatem jest wynikiem warunków, w jakich wykonywał pracę. Zarzucił ponadto, iż organ drugiej instancji podał w swojej decyzji zniekształcone dane co do liczby pobytów skarżącego w szpitalach w ostatnich latach. Podniósł, iż - w okresie wskazanym przez organ - przebywał w szpitalach łącznie 12 razy i nadal pozostaje pod stałym nadzorem medycznym D. Centrum Chorób Płuc we W. Skarżący wywodził, iż organ pierwszej instancji wydał decyzję bez przeprowadzania badań technicznych, określając stan szkodliwości na podstawie dokumentacji lekarskiej, bez udziału skarżącego. Natomiast decyzja organu odwoławczego stwierdza, że w okresie 10 ostatnich lat pracy zawodowej nie odnotowano na jego stanowisku przekroczenia normatywów higienicznych. W skardze stwierdzono w związku z tym, iż we wspomnianym okresie warunki pracy w zakładzie polepszyły się, produkcja została zmodernizowana, a sam "granulat" został ulepszony. Jednak z uwagi na brak analizy szkodliwości czynników zewnętrznych na stan zdrowia, która nie została przedstawiona orzekającym w sprawie placówkom medycznym, nie określono stanu zdrowia skarżącego w wyczerpujący sposób. W odpowiedzi strona przeciwna wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej samej ustawy). Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a."), w tym także na decyzje wydawane przez organy państwowej inspekcji sanitarnej. Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a.), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. "b"), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. "c"). Godzi się dodatkowo podkreślić, iż - stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. - rozstrzygając w granicach sprawy, sąd nie jest jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, ani powołaną w niej podstawą prawną. Uwzględniając przytoczone zasady oceny dokonywanej przez sądy administracyjne, należy stwierdzić, iż skarga zasługiwała na uwzględnienie. Nie budzi wątpliwości, że postępowanie w sprawie rozpoznania choroby zawodowej u L. W. zostało rozpoczęte pod rządami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115). Zatem przepisy zawarte w tym akcie prawnym powinny znaleźć zastosowanie. Według § 2 ust. 1 rozporządzenia z 2002 r., przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznawaniu i stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Zgodnie z wykazem chorób zawodowych - stanowiącym załącznik do powołanego rozporządzenia - do chorób zawodowych zalicza się między innymi przewlekłe obturacyjne zapalenie oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc z obniżeniem natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEV1) poniżej 50 % wartości należnej, wywołane narażeniem na pyły lub gazy drażniące, jeżeli w ostatnich 10 latach pracy zawodowej były przypadki stwierdzenia na stanowisku pracy przekroczeń odpowiednich normatywów higienicznych (poz. 5 wykazu). W świetle powyższego, w rozpoznawanej sprawie ustalenia wymagało: czy rozpoznane u skarżącego schorzenie mieści się w wykazie chorób objętych załącznikiem do wskazanego rozporządzenia oraz to, czy choroba spowodowana została działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Oceniając działanie czynnika szkodliwego uwzględnić należy przy tym rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego oraz sposób wykonywania pracy (§ 2 ust. 2 rozporządzenia z 2002 r.). Ustalenia stanu faktycznego - w powyższym, istotnym dla sprawy zakresie - poczynione muszą być przy tym zgodnie z przepisami prawa procesowego. Po myśli art. 7 k.p.a., organ orzekający winien podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. W tym celu, stosownie do wymogów określonych przepisem art. 77 § 1 k.p.a., organ obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Ocena tak zebranego materiału powinna być dokonana w granicach prawem przewidzianej swobody. Stosownie do art. 80 k.p.a., organ ocenia bowiem na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Przy czym, według art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności, dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny, w tym także dokumenty medyczne i inne dostarczone przez stronę. Zgodnie z § 5 ust. 1 wskazanego rozporządzenia Rady Ministrów z 2002 r., właściwym do orzekania o rozpoznaniu choroby zawodowej lub braku podstaw do jej rozpoznania jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach w sprawie specjalizacji lekarskich niezbędnych do orzekania w zakresie chorób zawodowych, zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w ust. 2 i 3. W szczególności, jak wynika z ust. 2 pkt 1 w § 5, jednostkami orzeczniczymi I stopnia są poradnie i oddziały chorób zawodowych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy, zaś według § 5 ust. 3 pkt 1 jednostkami orzeczniczymi II stopnia są poradnie, oddziały i kliniki chorób zawodowych jednostek badawczo-rozwojowych w dziedzinie medycyny pracy. W sprawie rozstrzygniętej przez państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. zaskarżoną decyzją z dnia 10 sierpnia 2006 r., stwierdzającą brak podstaw do stwierdzenia u skarżącego przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej, powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, kwestią sporną było przede wszystkim spełnienie przesłanki narażenia zawodowego, a tym samym oceny przyczynienia się warunków pracy w czasie zatrudnienia zainteresowanego, w stopniu, w którym można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że przedmiotowa choroba została spowodowana w związku z pracą wykonywaną przez stronę. W tej materii należy zgodzić się z zarzutami skargi, że w toku postępowania nie ustalono w sprawie należycie stanu faktycznego. Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej zebrały w postępowaniu wyjaśniającym materiał dowodowy, na który składają się w szczególności orzeczenia medyczne dwóch specjalistycznych jednostek (D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. i Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.). Orzeczenie lekarskie z dnia 19 października 2005 r., wydane przez dolnośląską jednostkę diagnostyczną, oprócz wywiadu z badanym oraz wyników przeprowadzonych badań, zawiera jedynie lakoniczne stwierdzenie, iż "analiza wyników i dokumentacji dostarczonej na temat narażenia zawodowego oraz początku i przebiegu choroby układu oddechowego, nie pozwalają na rozpoznanie przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli pochodzenia zawodowego". Brak jest natomiast wskazania przyczyn przemawiających za wydaniem orzeczenia o takiej właśnie treści. Z orzeczenia tego nie wynika nawet rozpoznanie ewentualnego schorzenia badanego. Tymczasem, wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie sądów administracyjnych, że orzeczenia lekarskie wydawane w postępowaniu dotyczącym chorób zawodowych winny być uzasadnione w sposób zrozumiały dla organów i Sądu, który nie posiada wiedzy medycznej, tak by możliwe było dokonanie oceny zgodności z prawem decyzji wydanych na podstawie tych orzeczeń (m.in. wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 1998 r., I SA 2074/97). Warto również zwrócić uwagę na treść wyroku z dnia 11 maja 1998 r., I SA/Wr 1200/98 (LEX nr 45833), w którym NSA trafnie zauważył, że organ nie może oprzeć swego rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, niezawierającej przekonującego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa. Mając taką opinię, organ zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia jej w kierunku przez siebie wskazanym, bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia, z zakreśleniem okoliczności, jakie winny być w opinii ustalone. Nie ulega wątpliwości, iż orzeczenie lekarskie jednostki medycznej I stopnia wydane w rozpoznawanej sprawie nie spełnia wskazanych wyżej wymogów opinii biegłego, co w zasadzie uniemożliwia ocenę jego prawidłowości i zasadności. Dopiero z orzeczenia lekarskiego Instytutu w S. wynika, iż u L. W. rozpoznane zostało przewlekle obturacyjne zapalenie oskrzeli z istotnymi i utrwalonymi zaburzeniami sprawności wentylacyjnej płuc, przy czym jednostka ta wykluczyła zawodową etiologię schorzenia, wyłącznie jednak ze względu na brak odnotowania na jego stanowisku pracy przekroczeń normatywów higienicznych dla czynników drażniących drogi oddechowe. Tymczasem, co wymaga wyraźnego podkreślenia, z dokumentacji sprawy, w szczególności z kart oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej (k. 64 i 66 akt administracyjnych), wynika, iż w czasie zatrudnienia L. W. we W. Przedsiębiorstwie Ceramiki Budowlanej - Wytwórni T. w Ś. (w okresie od dnia 11 sierpnia 1980 r. do dnia 30 listopada 1985 r.) skarżący był narażony na ponadnormatywne zapylenie, natomiast w okresie zatrudnienia w Przedsiębiorstwie Artykułów Technicznych D S.A. w Ś. (od dnia 6 grudnia 1985 r. do dnia 1 sierpnia 2003 r.) pomiary zapylenia na stanowisku pracy robotnika transportu na przestrzeni lat nie były w ogóle wykonywane, a na stanowiskach I i II operatora agregatu polipropylowego T., gdzie skarżący wykonywał pracę od dnia 1 września 1986 r. aż do ustania zatrudnienia), pomiary wykonane zostały przez organy sanitarne jedynie w dniach 29 marca oraz 12 i 16 kwietnia 1989 r. W sprawie bezsporne jest, iż na obu wskazanych stanowiskach pracy skarżący narażony był na pył. Szkodliwe warunki wykonywania pracy przez L. W. wynikają ponadto ze znajdującego się w dokumentacji sprawy "świadectwa wykonywania prac w szczególnych warunkach" z dnia 2 sierpnia 2003 r. (k. 20 akt administracyjnych), z którego wynika, iż przez cały okres zatrudnienia, tj. od 6 grudnia 1985 r. do 1 sierpnia 2003 r. L. W., stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, wykonywał pracę w szczególnych warunkach, w rozumieniu rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43). Organy inspekcji sanitarnej w ogóle nie uwzględniły znaczenia tych okoliczności w rozpatrywanej sprawie. Tymczasem wcześniej wspomniane pomiary natężenia nietrujących pyłów przemysłowych wykonane w dniach 29 marca oraz 12 i 16 kwietnia 1989 r. w spółce D "wykazały średnią ważoną 0,3 mg/m NDS = 10 krotność 0,03". Godzi się w związku z tym zauważyć, że już od momentu wejścia w życie Kodeksu pracy ustawodawca przewidywał obowiązek pracodawcy systematycznego przeprowadzania badań i oceny czynników szkodliwych dla zdrowia (art. 215 § 2 tekstu pierwotnego i art. 215 § 3 po noweli tego przepisu w 1991 r.), a od 2 czerwca 1996 r. - obowiązek przeprowadzania na swój koszt badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia, a także rejestrowania i przechowywania wyników tych badań i pomiarów oraz udostępniania ich pracownikom (art. 227 § 1 pkt 2 Kodeksu pracy, w ówcześnie obowiązującym brzmieniu). Z § 1 ust. 1 in principio rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 22 marca 1993 r. w sprawie zasad i częstotliwości dokonywania badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz. U. Nr 26, poz. 116), wydanego na podstawie upoważnienia przewidzianego w art. 227 § 2 k.p., wynika ponadto, że zakład pracy, w którym występują czynniki szkodliwe dla zdrowia, jest zobowiązany do dokonywania badań i pomiarów tych czynników raz na dwa lata przy stwierdzeniu stężeń i natężeń czynników szkodliwych od 0 do 0,5 wartości najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń. Identyczną powinność przewidywał przepis § 2 ust. 1 pkt 1 późniejszego rozporządzenia wykonawczego MZiOS z dnia 9 lipca 1996 r. (Dz. U. Nr 86, poz. 394 ze zm.), które zastąpiło cytowane wcześniej rozporządzenie z 1993 r. i obowiązywało do dnia 5 maja 2005 r., kiedy to zostało zastąpione rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 20 kwietnia 2005 r. w sprawie badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz. U. Nr 73, poz. 645). Przywołane rozwiązania normatywne dowodzą niezbicie, iż od kwietnia 1989 r., kiedy to przeprowadzono ostatnie badania natężenia pyłów w środowisku pracy skarżącego, aż do ustania jego zatrudnienia, co nastąpiło w dniu 2 sierpnia 2003 r., ostatni zakład pracy, w którym pracował L. W. miał niemożliwy do podważenia obowiązek przeprowadzania badań i pomiarów, także stężenia pyłów szkodliwych dla układu oddechowego swoich pracowników. Początkowo chodziło o badania "systematyczne", w rozumieniu art. 215 § 2 (a od 1991 r. - art. 215 § 3) k.p.a., a następnie, od dnia wejścia w życie rozporządzenia z 1993 r., o badania wykonywane co najmniej raz na dwa lata. Pomiary wykonane w kwietniu 1989 r. wykazały bowiem stężenie wolnej krzemionki na stanowisku pracy skarżącego na poziomie 0,03 najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń (mieściło się zatem w przedziale od 0 do 0,5 tych wartości). W przedstawionej sytuacji, za niedopuszczalne należy uznać automatyczne stwierdzenie przez organy inspekcji sanitarnej braku podstaw do stwierdzenia u zainteresowanego obturacyjnego zapalenia oskrzeli (choroby zawodowej wymienionej w pozycji 5 wykazu) tylko dlatego, iż nie została spełniona przesłanka wykazania - stosownymi badaniami, w okresie ostatnich 10 lat zatrudnienia - przekroczenia dopuszczalnych normatywów higienicznych zapylenia. Ten ostatni wymóg może być bowiem brany pod uwagę jedynie wtedy, kiedy badanie takie były dokonywane. Nie może natomiast prowadzić automatycznie do konsekwencji negatywnych dla pacjenta w wypadku zaniechania badań przez podmiot do tego zobowiązany. Odmienna interpretacja tej części opisu choroby zawodowej z pozycji 5 wykazu, dokonana w orzeczeniu ss Instytutu i bezkrytycznie podzielona przez organy inspekcji sanitarnej, nie może znaleźć żadnego rozsądnego uzasadnienia. Nieuniknioną konsekwencją takiego kierunku wykładni jest bowiem wręcz przyzwolenie organów na dogodną wszak dla pracodawcy bezczynność w przeprowadzaniu obowiązkowych badań, skoro nawet celowe zaniechanie badań skutkowałoby w każdym przypadku odmową stwierdzenia choroby zawodowej. Takie stanowisko nie może być w ogóle aprobowane. Skoro zatem w niniejszej sprawie ostatni pracodawca strony skarżącej nie wykonał ciążącego na nim obowiązku normatywnego, rzeczą organów było: 1) wykorzystanie wszystkich (podkreślenie składu orzekającego) dostępnych środków dowodowych (zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a.), w celu wyeliminowania tego braku (np. przeprowadzenie stosownych badań we własnym zakresie w zakładzie pracy, które obrazowałyby aktualny poziom stężeń pyłów; ustalenie od kiedy panują w tym zakładzie obecne warunki pracy, kiedy doszło do zmiany parku maszyn obsługiwanych kiedyś przez skarżącego itp.), a następnie 2) dokonanie swobodnej (ale nie dowolnej!) oceny wszechstronnie zgromadzonego, dostępnego materiału dowodowego, zgodnie z dyspozycją art. 80 k.p.a., z punktu widzenia wszystkich pozostałych przesłanek dotyczących choroby zawodowej stanowiącej przedmiot sporu w rozpoznawanym przypadku, zwłaszcza zaś z punktu widzenia spełnienia (niespełnienia) wymogu ustalenia - bezspornie lub z przeważającym prawdopodobieństwem - że schorzenie rozpoznane u L. W. zostało wywołane warunkami występującymi w środowisku pracy skarżącego. Dodatkowego podkreślenia wymaga, że to organ administracyjny, a nie placówki orzecznicze, decyduje o zakresie koniecznych do dokonania ustaleń w sprawie. W przedmiotowej sprawie organy nie wykonały ciążących na nich powinności, ani w zakresie należytego ustalenia stanu faktycznego sprawy, ani też co do dokonania nie budzącej wątpliwości oceny zgromadzonego materiału. W istocie pozbawiono tym samym L. W. możliwości należytej obrony jego interesów, a Sądowi uniemożliwiono pełną kontrolę zaskarżonej decyzji. Wymienione naruszenia proceduralne mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to wobec istniejących nadal wątpliwości co do spełnienia (lub braku) przesłanek uznania zawodowego tła choroby rozpoznanej u skarżącego. Ponieważ podjęcie niewadliwego rozstrzygnięcia wymaga przeprowadzenia uzupełniającego postępowania wyjaśniającego (we wcześniej oznaczonych przez Sąd granicach), działając na podstawie art. 145 § 1 lit. "c" i art. 152 p.p.s.a., orzeczono, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło