III SA/Gd 5/07

WyrokWSA w Gdańsku2007-02-07

Skład orzekający: Jacek Hyla, Alina Dominiak, Elżbieta Kowalik-Grzanka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem może być oparta na opiniach lekarskich, które stosują kryteria diagnostyczne z przepisów, które nie miały zastosowania w dacie wszczęcia postępowania lub które wyłączają chorobę zawodową ze względu na stopień uszkodzenia słuchu, mimo braku takich ograniczeń w obowiązujących przepisach?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może oprzeć rozstrzygnięcia na opiniach lekarskich, które stosują niewłaściwe przepisy prawa lub wyłączają chorobę zawodową ze względu na stopień uszkodzenia słuchu, jeśli obowiązujące przepisy nie zawierają takich ograniczeń. Każde uszkodzenie słuchu wywołane hałasem występującym w środowisku pracy, które mieści się w wykazie chorób zawodowych, powinno być uznane za chorobę zawodową, chyba że zostanie udowodnione, że jest ono wynikiem innej przyczyny niż warunki pracy.
Stan faktyczny
Skarżący H.S. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem. Organy administracji dwukrotnie odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, powołując się na opinie lekarskie, które nie potwierdzały choroby zawodowej ze względu na stopień uszkodzenia słuchu lub stosując niewłaściwe kryteria diagnostyczne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylał poprzednie decyzje organów, wskazując na błędy w stosowaniu prawa. W ostatniej zaskarżonej decyzji organ ponownie utrzymał w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na tych samych, kwestionowanych opiniach.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i zasądza od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Hyla Sędziowie: Sędzia WSA Alina Dominiak (spr.) Sędzia WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka Protokolant Sekretarz Sądowy Anna Zegan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2007 r. sprawy ze skargi H. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego na rzecz skarżącego H. S. kwotę 30, 20 zł (trzydzieści złotych dwadzieścia groszy) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia 23 grudnia 2002 r. nr [...]Inspektor Sanitarny [...] na podstawie § 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) odmówił stwierdzenia u skarżącego H. S. choroby zawodowej w postaci uszkodzenia narządu słuchu wywołanego działaniem hałasu. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał, iż H. S. w latach 1956 - 1992 pracował w różnych zakładach pracy na następujących stanowiskach: ślusarza, tokarza, konserwatora, ślusarza narzędziowego, montera konstrukcji metalowych, ślusarza spawacza, zaś w okresie od 1.08.1992 do 17.12.1998 r. zatrudniony był w "A" Sp. z o.o. w S. na stanowisku montera spawacza. W środowisku pracy nie stwierdzono przekroczeń normatywów higienicznych natężenia dźwięku. Z opinii Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w G. oraz Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej w G. wynika, że u skarżącego stwierdzono niedosłuch obustronny typu odbiorczego, który nie kwalifikuje się do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu, gdyż nie spełnia kryterium orzeczniczego. W tej sytuacji zdaniem organu brak jest podstaw, by rozpoznać u H. S. chorobę zawodową - uszkodzenie słuchu. Rozpoznając odwołanie skarżącego Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] decyzją z dnia 25 lipca 2003 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, iż z orzeczenia uzupełniającego wydanego przez Instytut Medycyny Morskiej i Tropikalnej w G. wynika, że skarżący został poddany badaniu akumetrycznemu słuchu oraz dwóm badaniom audiometrycznym. Wyniki tych badań wykazały zbyt duże różnice niż może to wynikać z różnicy pomiarów, co wskazuje, że skarżący słyszy lepiej niż demonstrował podczas badań. Z tych względów IMMiT, mając na uwadze kryteria diagnostyczne zawarte w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. nie rozpoznał u skarżącego choroby zawodowej. Organ administracji podniósł, iż skarżący został również poddany uzupełniającym badaniom w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. Jednostka ta w wydanym orzeczeniu lekarskim z dnia 1 lipca 2003 r. nie rozpoznała u skarżącego choroby zawodowej narządu słuchu, uzasadniając to brakiem narażenia skarżącego na hałas w środowisku pracy oraz wynikami przeprowadzonych badań specjalistycznych. W tej sytuacji, skoro żadna z trzech instytucji upoważnionych do rozpoznawania chorób zawodowych nie rozpoznała u H. S. choroby zawodowej, zaskarżona decyzja w ocenie organu drugiej instancji odpowiada prawu. Wyrokiem z dnia 16 marca 2005 r. w sprawie sygn. 3 II SA/Gd 1232/03 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił powyższą decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...]. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że zaskarżona decyzja wydana została w okresie obowiązywania przepisów Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. nr 132, poz. 1115), które weszło w życie z dniem 3 września 2002 r. Jednakże § 10 tego rozporządzenia stanowi, że postępowanie w sprawie rozpoznania choroby zawodowej lub jej stwierdzenia, rozpoczęte przed dniem wejścia rozporządzenia w życie, jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów, czyli rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.). Jak wynika z akt administracyjnych postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte przed datą 3 września 2002 r. Sąd wskazał zatem, że wprawdzie prawidłowo powołano w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji przepisy rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 r., lecz uszło uwadze organu administracji, iż opinia Instytutu Medycyny Pracy w Ł., która legła u podstaw zaskarżonego rozstrzygnięcia - odnosi się do diagnostycznych kryteriów rozpoznania ubytku słuchu jako choroby zawodowej określonych w przepisach nowego Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. Sąd podkreślił, że różnica pomiędzy przepisami obu omawianych aktów prawnych w zakresie dotyczącym kwalifikacji ubytku słuchu jako choroby zawodowej jest zasadnicza, gdyż o ile rozporządzenie z 1983r. w pkt 15 załącznika - wykazu chorób zawodowych wymienia jako chorobę zawodową uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu - bez bliższego określenia rozmiaru i charakteru uszkodzenia, to rozporządzenie z 2002 r., zaostrza już kryteria rozpoznania niedosłuchu jako choroby zawodowej, mówiąc już o obustronnym trwałym ubytku słuchu, typu ślimakowego spowodowanym hałasem, wyrażonym podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz. Sąd wskazał, że w zaistniałej sytuacji opinia Instytutu Medycyny Pracy w Ł. nie mogła stanowić podstawy decyzji organu odwoławczego. Nie było bowiem dopuszczalne oparcie rozstrzygnięcia na orzeczeniu lekarskim, które wydane zostało przy zastosowaniu kryteriów diagnostycznych nie mających zastosowania wobec skarżącego. Według wytycznych udzielonych przez sąd organowi administracji, ponownie rozpatrując sprawę winien zwrócić się on do jednostki orzeczniczej o wydanie opinii uwzględniającej przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, wykonanej na podstawie badań przeprowadzonych przy użyciu wszelkich niezbędnych metod i aparatury. Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] decyzją z dnia 20 października 2005 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Inspektora Sanitarnego [...] z dnia 23 grudnia 2002 r. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia słuchu u H. S. W uzasadnieniu organ wskazał m.in., że w środowisku pracy skarżącego występowały dźwięki słyszalne o natężeniu nie przekraczającym dopuszczalnych norm higienicznych. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w G. rozpoznał u H. S. niedosłuch odbiorczy obustronny bez podstaw do uznania choroby zawodowej. Orzeczenie to zostało podtrzymane przez Instytut Medycyny Morskiej i Tropikalnej w G., który w wydanej w dniu 5 lutego 2003 r. opinii uzupełniającej podał, iż ubytek słuchu w uchu prawym wynosi 22 dB, a w uchu lewym 19 dB, co nie daje podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu. Również Instytut Medycyny Pracy w Ł. w orzeczeniu z dnia 1 lipca 2003 r. rozpoznał u H. S. obustronny ubytek słuchu typu odbiorczego małego stopnia, podając jednocześnie, iż zgodnie z kryterium diagnostyczno-orzeczniczym z 2002 r. takowy ubytek słuchu nie kwalifikuje się do rozpoznania choroby zawodowej, gdyż wynosi on 41 dB, a nie wymagane 45 dB. Organ drugiej instancji wskazał, że w opinii IMP w Ł. z dnia 18 sierpnia 2005 r. wyjaśniono, iż ubytek słuchu stwierdzony u H. S. nie spełnia kryteriów do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu zarówno na podstawie przepisów z 1983 r. jak i z 2002 r. Jest on bowiem zbyt mały, stąd jako nie upośledzający społecznej wydolności słuchu nie wykazuje klinicznych cech choroby zawodowej, przy czym jak podniesiono zgodnie z przepisami z 1983 r. od stwierdzonego u pacjenta ubytku słuchu należało odjąć tzw. fizjologiczny ubytek związany z wiekiem. Ponadto organ podał, że zgodnie z przepisami z 2002 r. ubytek słuchu co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym można uznać za chorobę zawodową, jednak jest to ubytek słuchu występujący u pacjenta ogółem (nie odejmuje się tzw. ubytku słuchu fizjologicznego). W konkluzji organ odwoławczy stwierdził, że brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji. Wyrokiem z dnia 24 maja 2006 r. w sprawie sygn. III SA/Gd 730/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia 20 października 2005 r. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że znajdujące się w aktach administracyjnych dokumenty wskazują jednoznacznie, że skarżący pracował długie lata w narażeniu na hałas. Stwierdził, że organ administracji nie może oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej nie zawierającej przekonywującego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa. Sąd podkreślił, że nie ma podstaw prawnych do eliminowania z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Takiego ograniczenia nie zawiera rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych ani też jakiekolwiek inne przepisy prawne. Każde uszkodzenie słuchu przekraczające fizjologiczne uszkodzenie słuchu związane ze starzeniem się organu słuchu jest chorobą zawodową, jeżeli wywołane jest hałasem występującym w środowisku pracy. Na takim stanowisku stanął Sąd Najwyższy, podobnie jak Naczelny Sąd Administracyjny w wielu późniejszych orzeczeniach. Sąd wskazał, iż wytyczne metodologiczne Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej w sprawie rozpoznania chorób zawodowych, w których ustalono kryterium do przyjęcia choroby zawodowej ubytku słuchu odbiorczego co najwyżej 30 dB, a które to wytyczne uwzględnił w wydanej opinii Instytut Medycyny Pracy w Ł., nie są oparte na delegacji ustawowej, nie stanowią zatem źródła prawa mogącego być podstawą orzekania w sprawie chorób zawodowych. Wskazując na powyższe, Sąd podkreślił, że nie ma znaczenia jaki jest stopień utraty słuchu dla stwierdzenia czy występuje choroba zawodowa. Nawet najmniejszy stopień uszkodzenia słuchu, który mieści się w pojęciu choroby zawodowej wymienionej w wykazie chorób zawodowych i spowodowany jest przez występujące w środowisku pracy warunki spełnia wszystkie kryteria do uznania zachorowania na chorobę zawodową. Jedynie dające się wykazać wyższe prawdopodobieństwo zachorowania na taką chorobę w innym niż zakład pracy środowisku może uzasadnić odmowę stwierdzenia zachorowania jako choroby zawodowej. Ponadto Sąd wskazał, że konstrukcja § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. przemawia za tym, że w przypadku pozytywnego ustalenia, iż stwierdzona u strony choroba jest wymieniona w Wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie. Aby to domniemanie obalić należy udowodnić, że zachorowanie jest skutkiem innej przyczyny niż warunki pracy. Według wytycznych udzielonych przez Sąd organowi administracji, ponownie rozpoznając sprawę winien on dokładnie ustalić czy rozpoznanie u skarżącego obustronnego niedosłuchu typu odbiorczego należy uznać za chorobę zawodową, a jeżeli nie to z jakich powodów. Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...], po ponownym rozpatrzeniu sprawy - decyzją z dnia 22 listopada 2006 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Inspektora Sanitarnego [...] z dnia 23 grudnia 2002 r. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia słuchu u H. S. W uzasadnieniu organ wskazał, iż z wywiadu środowiskowego wynika, że H.S. pracował od 1956 r. do 1992 r. w kilku zakładach pracy na stanowiskach: ślusarz, tokarz, konserwator, ślusarz narzędziowy. monter konstrukcji metalowych i ślusarz-spawacz. W latach 1992-1998 zatrudniony był jako monter-spawacz w Kotłowni Rejonowej nr [...] "A" Sp. z o.o. W środowisku pracy występowały dźwięki słyszalne o natężeniu nie przekraczającym dopuszczalnych norm higienicznych. Następnie organ odwoławczy wskazał, że Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w G. rozpoznał u H. S. niedosłuch odbiorczy obustronny bez podstaw do uznania choroby zawodowej - ubytek słuchu nie przekracza 30 dB, nie stanowi zatem w ogóle choroby. Orzeczenie to zostało podtrzymane przez Instytut Medycyny Morskiej i Tropikalnej w G. w opinii z dnia 5 lutego 2003 r., w której stwierdzono, że ubytek słuchu 22 dB i 19 dB nie daje podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu. Instytut Medycyny Pracy w Ł. orzeczeniem z dnia 1 lipca 2003 r. rozpoznał u skarżącego obustronny ubytek słuchu typu odbiorczego małego stopnia podając, że zgodnie z kryterium diagnostyczno – orzeczniczym z 2002 r. ubytek ten nie kwalifikuje się do rozpoznania choroby zawodowej , gdyż wynosi 41 , a nie 45 dB. W opinii uzupełniającej z dnia 18 sierpnia 2005 r. wskazano, że ubytek słuchu skarżącego nie spełnia kryteriów do rozpoznania choroby zawodowej zarówno na podstawie przepisów 1983 r. z jak i z 2002 r., bowiem jest zbyt mały. Organ stwierdził, że zgodnie z przepisami z 1983 r. od stwierdzonego u pacjenta ubytku słuchu należało odjąć tzw. fizjologiczny ubytek związany z wiekiem, zaś zgodnie z przepisami z 2002 r. nie odejmuje się od ubytku słuchu ogółem tzw. ubytku słuchu fizjologicznego. Organ wskazał też, że IMP w Ł. w opinii uzupełniającej z dnia 6 października 2006 r. podtrzymał treść orzeczenia z dnia 1 lipca 2003 r. wyjaśniając dodatkowo, że powstanie ubytku słuchu w warunkach braku przekroczeń NDN hałasu jest nieprawdopodobne. W badaniach lekarskich i audiologicznych nie znaleziono żadnych podstaw sugerujących szczególną osobniczą wrażliwość badanego na działanie hałasu (a tym bardziej poniżej NDN). Stwierdzono, iż ubytek słuchu małego stopnia występujący u strony należy łączyć z procesem starzenia się słuchu, nie zaś z warunkami pracy. Ponadto organ odwoławczy podkreślił, iż według stanowiska jednostek orzeczniczych w innych wcześniej rozpatrywanych sprawach nie każdy ubytek słuchu należy kwalifikować jako chorobę. Stwierdził również, że jednostki orzekające w sprawie chorób zawodowych nie są jednostką kliniczną powołaną do ustalenia przyczyn schorzenia u pacjenta. Jednostki takie orzekają, czy schorzenie strony jest na liście chorób zawodowych i czy ma związek z wykonywaną pracą. Skoro takiego związku nie rozpoznano to nie można mówić o chorobie zawodowej. W tej sytuacji – w ocenie organu odwoławczego zaskarżona decyzja odpowiada prawu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku H.S. wniósł o uchylenie decyzji organu drugiej instancji, wskazując, iż stanowisko organu odmawiające uznania schorzenia za chorobę zawodową jest błędne. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sąd rozstrzygając sprawę w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na treść art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi: ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Jak zacytowano wyżej, w wyroku z dnia 24 maja 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku podkreślał, że organ nie może oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej nie zawierającej przekonywującego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa. Sąd wskazał również, że nawet najmniejszy stopień uszkodzenia słuchu mieszczący się w pojęciu choroby zawodowej wymienionej w wykazie chorób zawodowych i spowodowany przez występujące w pracy warunki spełnia wszystkie kryteria do uznania za chorobę zawodową, a jedynie dające się wykazać wyższe prawdopodobieństwo zachorowania na taką chorobę w innym niż zakład pracy środowisku może uzasadnić odmowę stwierdzenia zachorowania jako choroby zawodowej. Jeżeli choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami pracy; domniemanie to można obalić jedynie udowodnieniem, że zachorowanie jest wynikiem innej przyczyny niż warunki pracy. Nie można uznać, by Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] miał na uwadze powyższe wywody. Organ odwoławczy – jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji – oparł swoje rozstrzygnięcie na wszystkich wydanych w sprawie orzeczeniach , mimo że były one kwestionowane zarówno przez Sąd w wyroku z dnia 24 maja 2006 r. , jak też i w poprzednich wyrokach. Orzeczeniom tym zarzucano generalnie, że zostały oparte o niewłaściwe przepisy prawa - tj. o przepisy Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia , rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach ( Dz. U. Nr 132, poz. 1115) oraz – o ile zostały oparte o mające zastosowanie w sprawie właściwe przepisy, tj. przepisy Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 65, poz. 294, ze zm.) – że eliminowały one z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenie słuchu z uwagi na stopień tego uszkodzenia, mimo braku takich zapisów w treści rozporządzenia oraz w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do rozporządzenia. Te wszystkie zarzuty należy ponowić, bowiem organ odwoławczy powołuje się na treść wszystkich dotychczas sporządzonych w sprawie orzeczeń - sporządzonych zarówno na podstawie niewłaściwej podstawy prawnej, jak i sporządzonych w oparciu o mające zastosowanie w sprawie rozporządzenie, lecz z których wynika, że nie kwalifikują uszkodzenia słuchu skarżącego jako choroby zawodowej , bowiem ubytek słuchu jest zbyt mały. Przepis art. 107 § 3 kpa stanowi, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł , oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (...). Skoro organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji powołuje się na treść wszystkich wydanych w sprawie orzeczeń, które są opiniami w rozumieniu art. 84 § 1 kpa, to uznać należy, że naruszył on prawo materialne przez oparcie rozstrzygnięcia na orzeczeniach wydanych na podstawie nie mających zastosowania w sprawie przepisów prawa , t.j. Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia , rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach. Chodzi tu o orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia 9 grudnia 2002r. Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej w G. , orzeczenie nr [...] z dnia 1 lipca 2003 r. Instytutu Medycyny Pracy w Ł., jak też opinię uzupełniającą tegoż Instytutu z dnia 6 października 2006 r. , bowiem znalazło się w niej stwierdzenie, iż Instytut podtrzymuje treść orzeczenia z dnia 1 lipca 2003 r. Organ naruszył też prawo materialne przez uznanie, że uznanie za chorobę zawodową uszkodzenia słuchu wymienionego w punkcie 15 załącznika – wykazu chorób zawodowych do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. - uzależnione jest od stopnia stwierdzonego niedosłuchu. Wynika to z oparcia rozstrzygnięcia na przywołanych w treści uzasadnienia decyzji orzeczenia Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy z dnia 29 sierpnia 2002 r., orzeczenia Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej w G. z dnia 5 lutego 2003 r. oraz Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z dnia 18 sierpnia 2005 r. Dodatkowo to ostatnie orzeczenie odwołuje się do Wytycznych metodologicznych w sprawie rozpoznania chorób zawodowych MZiOS , choć nie są one oparte na delegacji ustawowej i nie mogą być podstawą orzekania w sprawie chorób zawodowych, na co wskazywał już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w uzasadnieniu wyroku z dnia 24 maja 2006 r. Przypomnieć w tym miejscu należy, że w myśl § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, "za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy". Jak zauważył w wyroku z dnia 14 marca 2002 r. sygn. akt III RN 78/01 Sąd Najwyższy, "wynika stąd, że definicja prawna choroby zawodowej składa się z dwóch elementów, z których jeden jest formalnie wskazany w określonym wykazie, a drugi dotyczy sytuacji - określonego związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy, których bardziej szczegółowe określenie zawarte jest w ustępie 2 wymienionego wyżej przepisu. " ( Pr. Pracy 2003/3/31). Organ odwoławczy podjął pewne czynności w kierunku ustalenia, czy uszkodzenie słuchu skarżącego miało swoje źródło w działaniu hałasu oraz czy istnieje związek przyczynowy uszkodzenia słuchu z warunkami wykonywanej pracy, o czym świadczy pismo skierowane do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z dnia 8 września 2006 r. Nie przesądzając w tym miejscu , czy rodzaj i treść zadanych pytań może spowodować wyjaśnienie sprawy w sposób wyczerpujący stwierdzić należy, że organ bezkrytycznie oparł swoje rozstrzygnięcie o lakoniczne odpowiedzi Instytutu zawarte w opinii z dnia 6 października 2006 r. Instytut ograniczył się do krótkich autorytatywnych odpowiedzi nie rozwijając ich w żaden sposób ani nie uzasadniając swego stanowiska. W tej sytuacji opinię tę należy uznać za dowolną. Nie wynika z niej bowiem choćby ważka z punktu widzenia sprawy niniejszej kwestia, dlaczego Instytut uznał, że brak przekroczeń NDN czyni nieprawdopodobnym powstanie ubytku słuchu u skarżącego. Instytut stwierdził też, że ubytek słuchu skarżącego należy łączyć z procesem starzenia się słuchu, a nie z warunkami pracy, bo narażenie na hałas jest wątpliwe, brak przekroczeń NDN. Tymczasem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 24 maja 2006 r. wskazywał na treść dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych wskazujących na to, że skarżący długie lata pracował w narażeniu na hałas. Skoro tak, to kwestia ta również wymagała rozwinięcia i szerszego odniesienia się do niej. W ustaleniach faktycznych organu wskazano jedynie ogólnie czas zatrudnienia skarżącego, jego stanowiska pracy oraz zawarto ogólne sformułowanie, że " w środowisku pracy występowały dźwięki słyszalne o natężeniu nie przekraczającym dopuszczalnych norm higienicznych". Skoro przy kwalifikowaniu choroby jako choroby zawodowej należy mieć na uwadze to, czy choroby zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy, to organ powinien mieć na względzie konieczność dokonania bardziej szczegółowych ustaleń, w jakim okresie skarżący był narażony na hałas i jakiego rzędu było jego natężenie, oraz czy spowodowało to powstanie choroby zawodowej wymienionej w załączniku do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. Przepisy tegoż rozporządzenia mówią bowiem wprost o tym, że przy ocenie działania czynnika szkodliwego uwzględnia się rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego, sposób wykonywania pracy ( § 1 ust. 2 Rozporządzenia). Organ uznał, że brak podstaw do ustalenia związku przyczynowego między ubytkiem słuchu skarżącego a warunkami jego środowiska pracy na podstawie lakonicznej i nie zawierającej uzasadnienia opinii Instytutu Medycyny Pracy w Ł., a organ nie może oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej nie zawierającej przekonującego uzasadnienia. W tej sytuacji Sąd na mocy art. 145 § 1 pkt 1 a oraz c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił zaskarżoną decyzję, bowiem stwierdził naruszenie zarówno prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, jak i przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpatrując ponownie sprawę organ powinien mieć na uwadze konieczność dokonania ustaleń dotyczących działania czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy skarżącego oraz oceny, czy spowodowały one wystąpienie u skarżącego choroby określonej w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, jak też przedstawioną powyżej interpretację przepisów tegoż rozporządzenia. Celowe będzie również zwrócenie się o wydanie orzeczenia lekarskiego dotyczącego skarżącego do takiej jednostki orzeczniczej, która nie sporządzała w sprawie niniejszej orzeczenia. O kosztach Sąd orzekł na mocy art. 200 w zw. z art. 205 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło