I OSK 418/06
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-02-02
Skład orzekający: Jerzy Bujko, Jolanta Rajewska, Zygmunt Zgierski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie prokuratora o umorzeniu śledztwa w sprawie przerobienia numerów identyfikacyjnych pojazdu, wydane z powodu niewykrycia sprawcy, może stanowić podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. jako orzeczenie stwierdzające fałsz dowodu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że postanowienie prokuratora o umorzeniu śledztwa w sprawie przerobienia numerów identyfikacyjnych pojazdu, wydane z powodu niewykrycia sprawcy, ma moc orzeczenia stwierdzającego fałsz dowodu w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. Sąd podkreślił, że takie postanowienie jest decyzją procesową stwierdzającą popełnienie przestępstwa i jest prawomocne, jeśli nie zostało zaskarżone. Ponadto, nawet jeśli postanowienie to nie miałoby mocy orzeczenia, sąd uznał, że sfałszowanie dowodu było oczywiste, a wznowienie postępowania niezbędne dla uniknięcia szkody dla interesu społecznego, zgodnie z art. 145 § 2 k.p.a.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła rejestracji samochodu, w którym stwierdzono ingerencję w numer identyfikacyjny nadwozia. Prezydent miasta uchylił decyzję o rejestracji, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Prezydenta i umorzyło postępowanie, uznając brak podstaw do wznowienia postępowania z powodu braku prawomocnego orzeczenia stwierdzającego fałsz dowodu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Prokuratora Rejonowego, podzielając stanowisko Kolegium. Prokurator Apelacyjny wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący NSA: Jerzy Bujko Sędziowie NSA Jolanta Rajewska Zygmunt Zgierski (spr) Protokolant Joanna Szcześniak po rozpoznaniu w dniu 2 lutego 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej ze skargi kasacyjnej Prokuratora Apelacyjnego w Lublinie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 7 grudnia 2005 r. sygn. akt III SA/Lu 537/05 w sprawie ze skargi Prokuratora Rejonowego Lublin - Północ na decyzję Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji i umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie odmowy rejestracji pojazdu uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie do ponownego rozpoznania.
Wyrokiem z dnia 7 grudnia 2005 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę Prokuratora Rejonowego Lublin-Północ w Lublinie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia [...] w przedmiocie uchylenia decyzji i umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie odmowy rejestracji pojazdu.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne:
Decyzją z dnia 18 grudnia 1997 r. Prezydent miasta Lublina dokonał rejestracji samochodu marki Volkswagen Scirocco (rok prod. 1982) na M. G. i M. G.
W dniu 13 września 2004 r. funkcjonariusze Policji zatrzymali przedmiotowy samochód do kontroli i stwierdzili ingerencję w pole numerowe nadwozia. Następnie, w toku prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową Lublin-Północ postępowania, wykonana została przez Laboratorium Kryminalistyczne Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie ekspertyza mechanoskopijna, z której wynikało, iż z badanego pojazdu wycięto oryginalny numer identyfikacji nadwozia i "wspawano" w to miejsce kawałek blaszki z innym numerem.
Prezydent Miasta Lublina postanowieniem z dnia [...] wznowił z urzędu postępowanie w sprawie zarejestrowania opisanego pojazdu. Następnie decyzją z dnia [...] organ ten uchylił własną decyzję z dnia 18 grudnia 1997 r. o zarejestrowaniu pojazdu i odmówił jego rejestracji. W uzasadnieniu Prezydent Miasta Lublina wskazał, że samochód posiada inny numer nadwozia, co poświadczone zostało opinią mechanoskopijną. Dokumenty złożone przy wniosku o rejestrację samochodu dotyczyły innego pojazdu niż oznaczony tablicami rejestracyjnymi i dowodem rejestracyjnym wydanym w wyniku decyzji o dopuszczeniu samochodu do ruchu – w rezultacie nie został spełniony warunek rejestracji pojazdu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie, decyzją z dnia [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., uchyliło zaskarżoną decyzję i umorzyło postępowanie. Organ II instancji wskazał, że zgodnie z art. 145 § pkt 1 k.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne okazały się fałszywe. Wystąpienie tej podstawy wznowienia następuje po łącznym wystąpieniu trzech przesłanek, tj. 1) w postępowaniu wyjaśniającym prowadzonym przez organ administracji w toku instancji sfałszowano dowód; 2) sfałszowanie dowodu zostało stwierdzone orzeczeniem sądu lub innego organu; 3) sfałszowany dowód stał się podstawą ustalenia istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych. Organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji zwrócił uwagę, iż stwierdzenie fałszu dowodu powinno nastąpić prawomocnym orzeczeniem właściwego organu. Niestwierdzenie sfałszowania dowodu prawomocnym orzeczeniem powoduje w związku z tym odpadnięcie przesłanki z art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., zaś organ właściwy do wznowienia postępowania nie może samodzielnie orzekać o fałszu dowodu. W niniejszej sprawie Prokuratura Rejonowa Lublin-Północ wydała w dniu 15 grudnia 2004r. postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie przerobienia numerów identyfikacyjnych w badanym samochodzie z powodu nie wykrycia sprawców czynu. Organ II instancji przyjął, że nie zostało wydane prawomocne orzeczenie właściwego organu. Wskazał w szczególności, że ekspertyza kryminalistyczna ma jedynie charakter opinii biegłego, a więc nie przysługuje jej walor prawomocności. Tym samym, zdaniem organu odwoławczego, nie została spełniona ustawowa przesłanka wznowienia postępowania wymieniona w art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Prokurator Rejonowy Lublin-Północ wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji. Zarzucił jej obrazę przepisu art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez wyrażenie błędnego poglądu prawnego polegającego na przyjęciu, iż z uwagi na brak w niniejszej sprawie prawomocnego orzeczenia właściwego organu nie zachodziły przesłanki do wznowienia postępowania, podczas gdy 21 grudnia 2004 r. wydane zostało przez Prokuraturę Rejonową Lublin-Północ postanowienie o umorzeniu postępowania. Ponadto decyzji zarzucono obrazę art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 i art. 80 k.p.a., gdyż Kolegium nie wyjaśniło w sposób wyczerpujący okoliczności sprawy, w tym istnienia przesłanek dotyczących wznowienia postępowania. Zdaniem skarżącego, organ odwoławczy błędnie ocenił, że wydana przez Prokuratora decyzja merytoryczna w postaci postanowienia o umorzeniu postępowania nie jest, w myśl art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., orzeczeniem innego organu stwierdzającym sfałszowanie dowodu. Zdaniem skarżącego, oczywiste jest, że Prokurator jest "innym organem", który wydał w sprawie "orzeczenie", w którym stwierdził fakt sfałszowania dowodu, a umorzenie postępowania wynika jedynie z okoliczności nieustalenia osoby, która je popełniła, a która winna podlegać odpowiedzialności karnej. Postanowienie wydane w sprawie dotyczącej przerobienia numerów identyfikacyjnych w opisanym powyżej pojeździe, wydane zostało w grudniu 2004 r. i w chwili wydania decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie było prawomocne. Pominięcie tej okoliczności rażąco narusza przepisy k.p.a.
Prokurator zarzucił także, że organ odwoławczy wadliwie umorzył postępowanie pierwszej instancji jako bezprzedmiotowe. Skarżący wskazał, że przesłanka bezprzedmiotowości występuje, gdy brak jest podstaw prawnych do merytorycznego rozpoznania sprawy w ogóle, bądź nie było podstaw do rozpoznania jej w drodze postępowania administracyjnego prowadzonego przed tym organem. Przesłanka ta nie zaistniała w niniejszej sprawie, gdyż zachodziły i nadal zachodzą podstawy do wydania decyzji, zatem błędnie wydano decyzję kasacyjną i umarzającą postępowanie pierwszoinstancyjne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny Lublinie, oddalając skargę, podzielił stanowisko organu odwoławczego, iż warunkiem niezbędnym dla wznowienia postępowania w sytuacji wystąpienia fałszywego dowodu jest uprzednie stwierdzenie fałszywości tego dowodu przez sąd lub inny organ. W decyzji wydanej w wyniku wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., organ administracji zobowiązany jest do wskazania na czym polegało oraz kto stwierdził sfałszowanie dowodów, na których oparta została decyzja.
Tymczasem w niniejszej sprawie jedynym dokumentem stwierdzającym, że decyzja z dnia 18 grudnia 1997 r. oparta została na sfałszowanym dowodzie, jest ekspertyza kryminalistyczna Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, dotycząca sprawdzenia oznaczeń identyfikacyjnych pojazdu. Ekspertyza ta ma charakter opinii biegłego, wobec czego uznać ją należy za dowód w sprawie, natomiast nie jest ona prawomocnym orzeczeniem stwierdzającym fakt sfałszowania tego dowodu. Organ administracji prowadzący postępowanie wznowieniowe nie ma kompetencji do samodzielnego orzekania o sfałszowaniu dowodu. Twierdzenie natomiast Prokuratora, iż decyzja dotycząca zarejestrowania określonego powyżej pojazdu została wydana w oparciu o sfałszowane dowody, mimo że znajduje potwierdzenie we wspomnianej ekspertyzie, nie została stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Postanowienie o umorzeniu postępowania w sprawie sfałszowania dowodów z powodu nie wykrycia sprawcy – zdaniem Sądu I instancji – nie stwierdza, czy dowód, na podstawie którego wydano decyzję, został sfałszowany.
Sąd I instancji odniósł się także do przesłanek art. 145 § 1 pkt 2 k.p.a., wskazując w szczególności, że wszczęcie postępowania wznowieniowego w niniejszej sprawie nie miało za podstawę przepisu art. 145 § 2 kpa i to zwalniało organ l instancji od szczegółowej analizy prawnej tego przepisu.
Za zasadne uznał także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie umorzenie przez Kolegium postępowania organu pierwszej instancji jako bezprzedmiotowego. W ocenie Sądu bezprzedmiotowość występuje w przypadku, gdy brak jest któregokolwiek z elementów konstruujących przedmiot tego postępowania. W niniejszej sprawie, wobec nie spełnienia ustawowych przesłanek określonych w art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. do wznowienia postępowania, winno ono zostać umorzone.
Zdaniem Sądu trafnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze zwróciło także uwagę, iż uchylenie decyzji organu I instancji, z powodu wskazania niewłaściwego przepisu jako podstawy wznowienia, nie przesądza o braku możliwości wznowienia postępowania w oparciu o inną podstawę prawną.
W skardze kasacyjnej Prokurator Apelacyjny w Lublinie zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu:
1) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
- art. 145 § 1 lit. b, art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm) w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 i § 2 k.p.a. oraz z art. 149 § 1 i § 2 k.p.a. przez oddalenie skargi jako bezzasadnej w wyniku niesłusznego uznania, iż ustalenia faktyczne i zgromadzone w sprawie dowody, w szczególności w postaci umowy kupna-sprzedaży samochodu i dowodu rejestracyjnego, zawierające nieoryginalny, a więc sfałszowany numer identyfikacyjny nadwozia VIN, nie dają podstaw do wznowienia postępowania i jego przeprowadzenia;
- art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 105 § 1 i art. 151 § pkt 2 k.p.a. wyrażające się w akceptacji wadliwego rozstrzygnięcia organu odwoławczego z dnia [...] w sytuacji, gdy pozostawało w sprzeczności z postanowieniami tych przepisów i brak było podstaw do uchylenia decyzji pierwszoinstancyjnej wydanej we wznowionym postępowaniu, które nadto nie stało się bezprzedmiotowe, a co za tym idzie nie podlegało umorzeniu,
- art. 134 § 1 w zw. z art. 135 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez zaniechanie wzięcia pod rozwagę z urzędu naruszenia przepisów prawa materialnego opisanych w pkt 2 zarzutów niniejszej skargi, które to przepisy miały i powinny mieć zastosowanie przy rozstrzygnięciu sprawy niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze;
2) obrazę prawa materialnego, tj. art. 66 ust. 3a pkt 1 i 2 i art. 72 ust. 1 pkt 1 i 5 "ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 1997 r. Nr 98, poz. 602 ze zm.") polegające na błędnym uznaniu, iż powołane przepisy nie sprzeciwiają się uchyleniu przez organ odwoławczy decyzji z dnia [...], wydanej zasadnie na ich podstawie, co spowodowało pozostawienie w obrocie prawnym decyzji z dnia 18 grudnia 1997 r., opartej o dowód rejestracyjny samochodu i umowę jego kupna-sprzedaży zawierające niezgodną z rzeczywistością, fałszywą treść, które nie powinny stanowić dowodu w postępowaniu o jego rejestrację.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne i powołując się na art. 173 § 1 i § 2 oraz art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 185 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Prokurator nie zgodził się przede wszystkim z poglądem, iż ujawniony po wydaniu decyzji rejestracyjnej z 1997 r. fałsz oznaczeń identyfikacyjnych nadwozia samochodu nie dawał podstaw do wznowienia postępowania z powodu braku jednego z warunków z art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., a mianowicie stwierdzenia sfałszowania dowodu prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu. Autor skargi kasacyjnej, opierając się na przepisach procedury karnej stwierdził, że postanowienie Prokuratora o umorzeniu śledztwa jest legalną decyzją procesową Prokuratora, stwierdzającą właśnie fakt popełnienia przestępstwa sfałszowania oznaczeń identyfikacyjnych samochodu. Postanowienie to ma podstawę procesową w przepisach art. 94 k.p.k. oraz art. 322 k.p.k. i odpowiada wymogom tych przepisów. Pochodzi od organu uprawnionego do jego wydania, zgodnie z art. 93 § 3 k.p.k. Jest też w rozumieniu art. 92 i następnych k.p.k. orzeczeniem. Orzeczenie to stało się też prawomocne pod względem procesowym, ponieważ nie zostało zaskarżone ani uchylone czy też zmienione. Ponadto oczywistość sfałszowania oznaczeń identyfikacyjnych nadwozia potwierdza opinia kryminalistyczna, która nie została jako dowód zakwestionowana.
Skarżący podkreślił także, że w sprawie trudno dopatrzeć się uzasadnienia do twierdzenia sądu o zasadności umorzenia postępowania. Zdaniem Prokuratora nie stało się ono bezprzedmiotowe w świetle art. 105 § 1 k.p.a., wszystkie bowiem elementy konstruujące przedmiot i podmiot wznowionego postępowania w sprawie występowały.
Dalej Prokurator zarzucił Sądowi I instancji, że koncentrując się na rozważaniach proceduralnych związanych z dopuszczalnością wznowienia postępowania, niesłusznie pominął materialnoprawny aspekt sprawy, czym naruszył art. 134 § 1 i art. 135 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zdaniem autora skargi kasacyjnej Sąd z urzędu winien był brać pod rozwagę, iż decyzja pierwszoinstancyjna uchylająca decyzję o rejestracji wydana została także z powołaniem się na przepisy prawa materialnego zawarte w art. 66a pkt 1 i 2 oraz art. 72 ust. 1 pkt 1 i 5 ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Przepisy te wymagają, aby decyzja rejestracyjna wydana była na podstawie oryginalnych i zgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy dokumentów w postaci między innymi dowodu rejestracyjnego, jeśli pojazd był wcześniej już rejestrowany oraz dokumentu stwierdzającego prawo własności pojazdu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna oparta jest na usprawiedliwionych podstawach.
Zgodnie z treścią art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, zgodnie bowiem z art. 183 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym uchybił Sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego – wykazania dodatkowo, że to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Złożony w rozpatrywanej sprawie środek odwoławczy spełnia wymogi właściwe dla skargi kasacyjnej.
Zauważyć należy przy tym, że rozpoznawana skarga kasacyjna zawiera zarówno zarzuty naruszenia przepisów postępowania, jak też przepisów prawa materialnego. W takiej sytuacji, obowiązkiem Naczelnego Sądu Administracyjnego jest rozpoznanie w pierwszej kolejności zarzutu naruszenia norm proceduralnych. Dopiero bowiem po przesądzeniu, iż stan faktyczny ustalony został w zaskarżonym orzeczeniu w sposób niewadliwy bądź też nie został skutecznie podważony, można przeprowadzić kontrolę procesu subsumcji stanu faktycznego pod zastosowane przez Sąd I instancji przepisy prawa materialnego.
Rozpatrując zarzuty skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny w szczególności uznał za uzasadniony zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. b w zw. z art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przez oddalenie skargi pomimo naruszenia przez organ odwoławczy art. 145 § 1 pkt 1 i § 2 k.p.a. Co prawda w osnowie skargi kasacyjnej błędnie wskazano jako podstawę kasacji art. 145 § 1 lit. b) ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jednakże Naczelny Sąd Administracyjny uznał to jako oczywistą omyłkę pisarską przyjmując, że chodzi o przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) powoływanej ustawy.
Wskazać należy na wstępie, że przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (tj. Dz. U. z 2003 r. Nr 58, poz. 515 ze zm.) precyzyjnie określają zasady rejestracji pojazdów samochodowych i dopuszczenia ich do ruchu. Zgodnie z postanowieniami art. 73 tej ustawy, rejestracji pojazdu dokonuje się na wniosek właściciela, a do zarejestrowania niezbędne jest przedstawienie odpowiednich dokumentów (art. 72 ust. 1). Jednym z nich jest dowód własności pojazdu oraz dowód rejestracyjny, jeżeli pojazd był zarejestrowany. W razie niespełnienia przewidzianych prawem warunków, tj. nieprzedłożenia wymaganych dokumentów, nie może nastąpić rejestracja pojazdu. Wspomniane dokumenty muszą być prawdziwe nie tylko w znaczeniu formalnym, czyli sporządzone przez powołane do tego organy lub osoby, lecz także zgodne ze stanem faktycznym. Przepisy ustawy – Prawo o ruchu drogowym podstawowe znaczenie przypisują więc kwestii prawidłowego i rzetelnego ustalenia własności pojazdu. Wątpliwości w tej kwestii mogą powstać w przypadku, gdy dowód własności jest niezgodny z ostatnim dowodem rejestracyjnym w zakresie danych dotyczących właściciela. Sytuacja taka występuje również, gdy właściciel nie przedstawi ostatniego dowodu rejestracyjnego, co obejmuje nie tylko przypadek, gdy poprzednio pojazd nie był w ogóle zarejestrowany, ale i takie, gdy był zarejestrowany, lecz dowód rejestracyjny został utracony, czy też – jak w rozpoznawanej sprawie – przedstawiony dowód rejestracyjny został wydany na podstawie danych wystawionych w oparciu o dowód nieautentyczny, tzn. nie zawierający w swej treści oryginalnych numerów identyfikacyjnych pojazdu.
Tymczasem z materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie wynika bezspornie, że po zarejestrowaniu samochodu ustalono, iż numery identyfikacyjne nadwozia nie są oryginalne. Zostały one w sposób nieuprawniony przerobione przez "wspawanie" nowej blaszki znamionowej. Tego typu ingerencja, dotycząca cech identyfikacyjnych pojazdu, a dokonana bez upoważnienia i wbrew przepisom prawa, jest nielegalna i jako taka traktowana jest jako fałszerstwo. W analizowanej sprawie, fakt fałszerstwa oznaczeń identyfikacyjnych stwierdzony został treścią prawomocnego postanowienia Prokuratora Rejonowego w Lublinie, umarzającego śledztwo na skutek niewykrycia sprawcy. Uznać należy, że wskazane postanowienie ma moc orzeczenia stwierdzającego fałsz dowodu. W świetle przepisów procedury karnej, postanowienie prokuratora o umorzeniu śledztwa jest decyzją procesową, stwierdzającą fakt popełnienia przestępstwa, w tym przypadku sfałszowania oznaczeń identyfikacyjnych samochodu. W doktrynie prawa karnego wskazuje się, że podstawowym zadaniem postępowania prokuratorskiego jest ustalenie, czy popełniono czyn zabroniony i czy jest on przestępstwem. Postępowanie takie wszczyna się bowiem w razie "uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa", i dopiero we wszczętym postępowaniu następuje ustalenie, czy rzeczywiście miał miejsce czyn zabroniony i kogo można pociągnąć za niego do odpowiedzialności. Wskazane postanowienie Prokuratora Rejonowego w Lublinie, opiera się na takiej właśnie podstawie procesowej z art. 322 oraz art. 94 k.p.k. i odpowiada wymogom tych przepisów. Jest też orzeczeniem w rozumieniu art. 92 i następne k.p.k. Potwierdza ono fakt dokonania przestępstwa sfałszowania dowodu opisanego w art. 306 kodeksu karnego. Przepis ten kwalifikuje jako czym zabroniony usuwanie, podrabianie lub przerabianie znaku identyfikacyjnego. Sam fakt umorzenia śledztwa, nie może w tym przypadku decydować o odmówieniu postanowieniu prokuratora cech orzeczenia stwierdzającego popełnienie przestępstwa. Dokonanie czynu zabronionego, w postaci fałszerstwa dowodu, jest w tym przypadku niewątpliwe, brak jest tylko możliwości wykrycia sprawcy tego czynu. Orzeczenie stało się także prawomocne pod względem procesowym, ponieważ nie zostało zaskarżone ani uchylone czy też zmienione. W tej sytuacji uznać należy, że spełnione zostały przesłanki przewidziane w art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., dotyczące podstaw wznowienia postępowania.
Jednakże nawet w przypadku przyjęcia założenia, że postanowienie to nie ma mocy orzeczenia, to stosownie do treści art. 145 § 2 k.p.a. uznać należy, że sfałszowanie dowodu jest zupełnie oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego.
Nie sposób podzielić poglądu Sądu I instancji, że "wszczęcie postępowania wznowieniowego nie miało za podstawę art. 145 § 2 k.p.a. i to zwalniało organy administracji od szczegółowej analizy prawnej tego przepisu". Podnieść bowiem należy, że art. 145 § 2 k.p.a. nie określa w swojej treści kolejnej ustawowej podstawy wznowienia postępowania (te szczegółowo wymienione są w pkt 1 – 8 § 1 art. 145). Nawiązuje on natomiast bezpośrednio m.in. do przyczyny wznowienia określonej w art. 145 § 1 pkt 1, precyzując wyjątki od przesłanek w przepisie tym zawartych. Zadaniem organów administracji było w związku z tym zbadanie, czy spełnione zostały warunki z art. 145 § 2 k.p.a. do wznowienie postępowania administracyjnego. Przepis ten dopuszcza taką możliwość, jeżeli sfałszowanie dowodu jest oczywiste i jednocześnie wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego. Przez oczywistość fałszu dowodu, należy przy tym rozumieć przypadki, gdy przy prostym zestawieniu dowodu ze stanem faktycznym wynika, bez potrzeby prowadzenia postępowania wyjaśniającego, że jest on np. podrobiony. Organ właściwy do wznowienia postępowania nie jest uprawniony do prowadzenia postępowania wyjaśniającego w kwestii, czy rzeczywiście miało miejsce naruszenie prawa stanowiące podstawę wznowienia postępowania. Dopiero jego postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego co do przyczyn wznowienia. W tej sytuacji, zachodziły podstawy do przyjęcia oczywistości sfałszowania dowodu, poprzez proste zestawienie środków dowodowych znajdujących się w materiałach sprawy. Te zaś, a w szczególności opinia mechanoskopijna Laboratorium Kryminalistyki Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie oraz postanowienie Prokuratora o umorzeniu postępowania w związku z niewykryciem sprawcy czynu (sfałszowania dokumentu), były znane organowi, a to uzasadniało w pełni przyjęcie, iż zachodzi przesłanka wznowienia postępowania.
Ekspertyza Laboratorium Kryminalistycznego z zakresu badań mechanoskopijnych, z której wynika, że nr nadwozia nie jest nabity fabrycznie, stanowi w sprawie dotyczącej rejestracji pojazdu również nową istotną okoliczność faktyczną lub nowy dowód w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Wspomniana ekspertyza wskazuje bowiem, iż przedmiotem rejestracji, dokonanej decyzją Prezydenta Miasta Lublina, był w rzeczywistości inny pojazd niż to wynika z jego numerów znamionowych. Treść art. 149 § 2 k.p.a. uzasadnia bowiem wniosek, że postanowienie o wznowieniu postępowania z urzędu nie zawęża granic tego postępowania tylko do podstawy wznowienia wyznaczonej w tym postanowieniu, a zatem przedmiotem badań i ustaleń w tym zakresie mogą być wszystkie podstawy określone w art. 145 § 1 k.p.a., z wyłączeniem określonej w pkt 4 (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 listopada 1999 r., sygn. akt FSA 1/99, publ. ONSA 2000/2/45). Prowadzi to zatem do wniosku, że M. G. i M. G. posiadają wprawdzie przedmiotowy pojazd, lecz nie dysponują dowodem jego własności, co z kolei ma istotne znaczenie w sprawie dotyczącej rejestracji pojazdu.
Uznać należy także, że spełniona została druga przesłanka warunkująca możliwość wznowienia postępowania, przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu orzeczeniem sądu, a więc, że wznowienie postępowania było niezbędne dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego. W doktrynie podkreśla się, że pojęcie "interes społeczny" jest pojęciem niedookreślonym, które winno być skonkretyzowane przez organ administracji publicznej w procesie stosowania prawa. Organ jest obowiązany wyjaśnić treść tego pojęcia w konkretnym, badanym przypadku i udowodnić, iż interes taki przemawia przeciwko rozstrzygnięciu zgodnie z wnioskiem strony. W analizowanej sprawie zarejestrowanie pojazdu, wbrew jednoznacznym dowodom stwierdzającym nieautentyczność jego cech identyfikacyjnych (sfałszowany numer nadwozia), stałoby w sprzeczności z poczuciem sprawiedliwości społecznej i pewności prawa. Decyzja o rejestracji takiego pojazdu w praktyce sankcjonuje fałsz dowodu, nadaje także jego właścicielom pewne uprawnienia, np. prawo legalnego posługiwania się dowodem rejestracyjnym, tj. dokumentem, który w sposób niewątpliwy potwierdza nieprawdziwe dane. W następstwie tego, osoby posługujące się takim dowodem, uchodzą za prawowitych właścicieli pojazdu, co przecież nie jest prawdą. Konieczne jest w takich przypadkach, aby istniała całkowita pewność, że osoby legitymujące się takim dokumentem są rzeczywiście do tego upoważnione i są prawowitymi właścicielami pojazdu. Naruszenie tej zasady może również godzić w interesy osób trzecich. Pozostawienie zatem w obrocie prawnym decyzji wydanej w oparciu o stan faktyczny, ustalony na podstawie fałszywych dowodów, stanowiłoby poważną szkodę dla tak rozumianego interesu społecznego.
W związku z trafnością podstawy kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi rozpoznanie zarzutów naruszenia prawa materialnego byłoby w chwili obecnej przedwczesne.
Z przytoczonych wyżej względów, uznając zarzuty skargi kasacyjnej za usprawiedliwione, działając na podstawie art. 185 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło