II OSK 487/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-03-20

Skład orzekający: Jerzy Bujko, Leszek Leszczyński, Małgorzata Stahl

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej i sąd administracyjny prawidłowo oceniły wpływ istnienia wysypiska popiołów na wartość nieruchomości przy ustalaniu opłaty planistycznej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzut naruszenia art. 155 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, dotyczący nieuwzględnienia przez rzeczoznawcę wpływu wysypiska popiołów na wartość nieruchomości, jest uzasadniony. Sąd stwierdził, że ani organ odwoławczy, ani sąd pierwszej instancji nie odniosły się do tej kwestii w sposób należyty, co mogło skutkować zawyżeniem opłaty planistycznej. W związku z tym, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego został uchylony, a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania.
Stan faktyczny
Właściciele nieruchomości zostali zobowiązani do zapłaty opłaty planistycznej w związku ze zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która spowodowała wzrost wartości ich nieruchomości. Skarżący podnosili, że wartość nieruchomości została zawyżona, ponieważ nie uwzględniono negatywnego wpływu pobliskiego wysypiska popiołów. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił ich skargę, uznając wycenę za prawidłową. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając zasadność zarzutu dotyczącego nieuwzględnienia wpływu wysypiska na wartość nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wielkopolskim. Zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. na rzecz Kr. i K. W. kwotę 420 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Bujko Sędziowie sędzia NSA Leszek Leszczyński sędzia NSA Małgorzata Stahl /spr./ Protokolant Marcin Sikorski po rozpoznaniu w dniu 20 marca 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. i K. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 16 listopada 2005 r., sygn. akt II SA/Go 394/05 w sprawie ze skargi Kr. i K. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z dnia [...] listopada 2004 r., nr [...] w przedmiocie opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wielkopolskim, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. na rzecz Kr. i K. W. kwotę 420 ( czterysta dwadzieścia ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 16 listopada 2005 r., sygn. akt II SA/Go 394/05, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę Kr. i K. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z dnia [...] listopada 2004 r., nr [...] w przedmiocie opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Na wniosek właścicieli nieruchomości Kr. i K. W., decyzją z dnia [...] października 2003 r. Wójt Gminy S. zatwierdził projekt podziału działki nr 825. W wyniku podziału powstały działki o nr 825/1 do 825/20. Skarżący sprzedali większość w/w działek w dniach 27 listopada 2003 r. i 3 grudnia 2003 r. Decyzją Wójta Gminy w S. z dnia [...] września 2004 r. nałożono na Kr. i K. W. opłatę planistyczną w wysokości 39 640 zł. z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, w związku ze zmianą i uchwaleniem planu miejscowego, dla działki nr 825 położonej w J., Gm. S. W odwołaniu od tej decyzji skarżący podnosili, że działka już w 1986 r. była podzielona na działki budowlane ale po wprowadzeniu przez Urząd Gminy w S. strefy ochronnej, po utworzeniu na granicach wsi J. wysypiska popiołów, nie mogli jej sprzedać .Zdaniem odwołujących się , z uwagi na wysypisko popiołów ,cena przed podziałem została zawyżona a fakt istnienia wysypiska nie został uwzględniony w operacie szacunkowym. Decyzja I instancji została utrzymana w mocy decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] listopada 2004 r. (nr [...]). W uzasadnieniu organ podniósł, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego zakładający zmianę przeznaczenia terenu z funkcji rolniczego pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne został uchwalony przez Radę Gminy Sanok w dniu 14 lutego 2003 r. i w związku ze zmianą rodzaju użytkowania terenu ustalono stawkę procentową opłaty pod wzrostu wartości nieruchomości w wysokości 30 %. Uchwała ta została opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubuskiego nr 18, poz. 327. W uzasadnieniu decyzji podniesiono, że decyzja organu I instancji uwzględniała przepis art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu o zagospodarowaniu przestrzennym, zgodnie z którym jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą wartość nieruchomości wzrosła, a właściciel nieruchomość tą zbywa, wójt pobiera jednorazową opłatę, która nie może przekroczyć 30 % wzrostu wartości nieruchomości. Zdaniem organu II instancji postępowanie zostało przeprowadzone w oparciu o obowiązujące przepisy. Za datę, według której obliczono wartość nieruchomości przed uchwaleniem zmian w planie przyjęto dzień 13 lutego 2003 r., zaś za datę uwzględniającą już zmiany w planie uznano dzień 15 lutego 2003 r. Po zmianie planu, wartość nieruchomości skarżących wzrosła z kwoty 80 810 zł. do kwoty 219 924 zł. Rzeczoznawca majątkowy określił wartość nieruchomości i wysokość opłaty na 39 640 zł. W skardze do Sądu skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Zdaniem skarżących data, stanowiąca podstawę wyceny powinna być datą sprzedaży poszczególnych działek i nie powinien nią być, jak przyjął organ , dzień 15 lutego 2003 r., będący pierwszym dniem po zmianie planu. Skarżący podnosili również że nie zgadzali się również z przyjętymi przez rzeczoznawcę stawkami za m2, lecz zgłoszone przez nich w toku postępowania administracyjnego zarzuty pod adresem wyceny znikły z akt sprawy. Z tej przyczyny ,zdaniem skarżących, Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie miało pełnego materiału dowodowego. Skarżący stwierdzili również, że dokonana przez powołanego na ich koszt rzeczoznawcę, dodatkowa wycena jednej z działek potwierdza, że wcześniejsza wycena była błędna. Ponadto podniesiono, iż opłata została ustalona - w wysokości 30 %, zaś większość innych właścicieli gminy została zobowiązana do uiszczenia opłaty w wysokości 20% wartości. Organowi zarzucono równocześnie nieinformowanie o okolicznościach faktycznych i prawnych oraz niezapewnienie stronie czynnego udziału w sprawie i możliwości wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Zdaniem skarżących doszło do naruszenia art. 7, 8, 9, 10 § 1, 11 kpa oraz art. 36 pkt 4, art. 37 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 155 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, co uzasadnia uchylenie decyzji i ponowne rozpoznanie sprawy. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. wniosło o jej oddalenie . Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim nie podzielił zarzutów skargi i oddalając ją stwierdził, że zgodnie z art. 36 ust. 4 ustawy z dnia 24 marca 2003 r. o planowaniu o zagospodarowaniu przestrzennym pobiera się opłatę, której wysokość nie może być wyższa niż 30% wzrostu wartości nieruchomości na dzień sprzedaży tej nieruchomości – zgodnie z unormowaniem ustawy o gospodarce nieruchomościami. Sąd I instancji przyjął, że wycena została przeprowadzona rzetelnie i nie można uznać zarzutu, że ustalona opłata narusza powyższy przepis. Za niezasadny Sąd uznał zarzut tendencyjnego ustalenia opłaty w stosunku do niektórych właścicieli. Zdaniem Sądu, różnica w wysokości pobieranych opłat wynika z faktu ustalenia wysokości tych opłat dwiema różnymi uchwałami dnia 30 grudnia 2002 r. i 15 lutego 2003 r. Sąd stwierdził również, że skarżący skorzystali z możliwości czynnego udziału w sprawie, a uchwała Rady Gminy została opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubuskiego z 2003 r., Nr 18, poz. 327., dlatego niesłuszny jest zarzut nieznajomości prawa. Zaginięcie pisma z zastrzeżeniami do operatu szacunkowego nie miało w sprawie znaczenia, które wpływałoby na wynik rozstrzygnięcia w sprawie. W skardze kasacyjnej od tego wyroku pełnomocnik skarżących zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy przez błędne zastosowanie art. 36 pkt 4, art. 37 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i naruszenie art. 155 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) przez jego niezastosowanie wskutek błędnej wykładni art. 7, 8, 9, 10 § 1, 11 kpa. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że wycena nieruchomości stanowiąca podstawę wyliczenia opłaty została przeprowadzona nierzetelnie, wartość nieruchomości została zawyżona w stosunku do rzeczywistej wartości, a ponadto data, na którą określono wartość gruntu powinna być zbieżna z datą faktycznej sprzedaży nieruchomości. W skardze kasacyjnej podniesiono ponownie, że z akt sprawy znikło pismo zawierające zastrzeżenia skarżących do operatu szacunkowego. Z tych względów wniesiono o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, dlatego w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniesiono o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie choć nie wszystkie jej zarzuty są uzasadnione. Wskazany jako naruszony przepis art. 36 ust 4 (błędnie określony jako pkt,) ustawy z dnia z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80,poz.717 ze zm.) stanowi, że " jeżeli w związku z uchwaleniem planu albo jego zmianą wartość nieruchomości wzrosła, a właściciel lub użytkownik wieczysty zbywa te nieruchomość ,wójt...pobiera jednorazową opłatę ustaloną w tym planie, określoną w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości..."Przepisu tego Sąd nie naruszył, przeciwnie ,przytoczył jego treść i odnosząc się także do wskazanego jako naruszony przepisu art. 37 ust .1 (również ten przepis oznaczono w skardze kasacyjnej błędnie wskazując na pkt 1),stanowiącego iż "...wysokość opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości,o której mowa w art.36 ust. 4 ustala się ma dzień jej sprzedaży...",rozważył związane z nimi zarzuty uznając je za niezasadne w sytuacji gdy rzeczoznawca wartość nieruchomości liczył dla całej nieruchomości przed i po zmianie planu, natomiast wartość zbywanej lub zbytej działki liczył proporcjonalnie do wyliczonej wartości dla całej działki, kierując się przy określaniu wartości według stanu z daty uchwalenia planu a poziomem cen z daty zbycia działki. Zarzuty dotyczące naruszenia wskazanych przepisów nie mogą być zatem uznane za zasadne. Inaczej jednak przedstawia się sprawa zarzutu dotyczącego naruszenia art. 155 ust.1 ( a nie pkt 1 jak ponownie błędnie wskazano w skardze) ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2004 r.,Nr 261,poz.2603 ze zm.).Przepis ten nakazuje wykorzystywanie przy szacowaniu nieruchomości wszelkich , niezbędnych i dostępnych danych o nieruchomościach, przykładowo jedynie wyliczonych w powołanym przepisie. Skarżący już w odwołaniu od decyzji I instancji podnosili, że z uwagi na wysypisko popiołów, zlokalizowane na granicy wsi J. którego istnienia nie uwzględniono przy wycenie, wartość ich działki została zawyżona. Do kwestii tej nie odniesiono się w uzasadnieniu decyzji odwoławczej , pominął rozważenie jej także Sąd, ogólnie tylko ustosunkowując się do zarzutów odnoszących się do operatu szacunkowego i uznając przyjętą metodę wyliczenia wysokości opłaty za prawidłową, zgodną z prawem. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd stwierdził, że rzeczoznawca kierował się kryteriami położenia i lokalizacji ,przeznaczenia w planie zagospodarowania przestrzennego, powierzchnią działki, dojazdem i uzbrojeniem. Nie wynika to jednak z kwestionowanego operatu, w żadnym jego fragmencie nie odniesiono się do kwestii istnienia wysypiska popiołów i jego ewentualnego wpływu na wartość nieruchomości, przeciwnie - z operatu może wynikać że położenie działek jest korzystne i nie ma żadnych okoliczności ,które mogłyby wpływać niekorzystnie na ich wartość. Ten zatem zarzut skargi kasacyjnej – naruszenia przepisu art. 155 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami – należało uznać za uzasadniony. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania – art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi(Dz.U. Nr 153,poz. 1270 ze zm.), które miało istotny wpływ na wynik sprawy ,należy stwierdzić że został on sformułowany wadliwie .Powołany przepis w § 1 zawiera trzy punkty , z których treść pierwszego jest podzielona i oznaczona literami. Ogólne wskazanie jako naruszonego przepisu art. 145 § 1 P.p.s.a. ze wskazaniem , że naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy – nie może być uznane za odpowiadające wymogom stawianym skargom kasacyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny orzeka – w myśl art. 183 § 1 P.p.s.a. - w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu uwzględniając jedynie nieważność postępowania (która w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi ). Sąd ten nie może zatem samodzielnie dokonywać ustaleń i domniemywać jaki konkretnie zarzut proceduralny pełnomocnik miał na myśli. W rozpoznawanej sprawie zarzut ten uzupełniono również w sposób nieprawidłowy, powołując się na to ,że naruszenie powołanego przepisu nastąpiło poprzez jego niezastosowanie wskutek błędnej wykładni art. 7,8,9,10 § 1 i 11 kodeksu postępowania administracyjnego. W art. 174 P.p.s.a. zarówno błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie zostały powiązane z zarzutami naruszenia prawa materialnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stosował przepisów k.p.a., ani nie dokonywał ich błędnej wykładni .Odnosząc się do zarzutów skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stwierdził naruszenia w toku postępowania zasad k.p.a. .Nie można uznać , że Sąd który dokonuje jedynie kontroli legalności decyzji a nie orzeka merytorycznie w sprawach administracyjnych nie zastosował wskazanych przepisów k.p.a. czy dokonał ich błędnej wykładni. Zważywszy na zasadność zarzutu odnoszącego się do przepisu art. 155 ustawy o gospodarce nieruchomościami, na podstawie art. 185 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ,należało zaskarżony wyrok uchylić i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania .O kosztach orzeczono na podstawie art.203 pkt.1 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło