II OSK 973/07
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-10-28
Skład orzekający: Barbara Adamiak, Jacek Hyla, Jan Paweł Tarno
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego może umorzyć postępowanie w sprawie legalności rozbudowy budynku gospodarczego, jeśli inwestor posiada ostateczną decyzję o pozwoleniu na rozbudowę, a stwierdzone odstępstwa od projektu nie mają charakteru istotnego?Ratio decidendi
Organ nadzoru budowlanego prawidłowo umorzył postępowanie w sprawie legalności rozbudowy budynku gospodarczego, ponieważ inwestor posiadał ostateczną decyzję o pozwoleniu na rozbudowę, a stwierdzone odstępstwa od projektu (wykucie otworu wentylacyjnego) nie miały charakteru istotnego w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego. Postępowanie w sprawie legalności robót budowlanych weryfikuje zgodność wykonania z pozwoleniem na budowę, a nie prawidłowość wydania samego pozwolenia.Stan faktyczny
Sąsiedzi (M. i Z. małżonkowie G.) wystąpili z wnioskiem o zbadanie legalności rozbudowy budynku gospodarczego przez sąsiada (D. S.). Organy nadzoru budowlanego umorzyły postępowanie, uznając, że roboty są zgodne z pozwoleniem na budowę, a stwierdzone odstępstwo (otwór wentylacyjny) nie jest istotne. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę sąsiadów. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną skarżących, którzy zarzucali m.in. naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Barbara Adamiak Sędziowie del. NSA Jacek Hyla (spr.) NSA Jan Paweł Tarno Protokolant Anna Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 28 października 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. i Z. małżonków G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 9 marca 2007 r. sygn. akt II SA/Łd 1047/06 w sprawie ze skargi M. i Z. małżonków G. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z dnia [...]. nr [...], znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie legalności budowy oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 9 marca 2007r. sygn. akt II SA/Łd 1047/06 oddalił skargę M. i Z. małżonków G. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łodzi z dnia [...] października 2006 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w R. z dnia [...] września 2006 r., Nr [...] o umorzeniu postępowanie w sprawie legalności rozbudowy budynku gospodarczego na działce nr [...], obręb [...] w R., przy ul. [...].
Jak wynika z uzasadnienia wyroku M. i Z. małżonkowie G. wystąpili z wnioskiem o zbadanie legalności prowadzonych przez ich sąsiada D. S. robót budowlanych. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w R. stwierdził w wyniku oględzin, że inwestor, prowadzi roboty budowlane zgodnie z decyzją Starosty Powiatu R. z dnia [...] listopada 1999 r., Nr [...] o pozwoleniu na rozbudowę budynku gospodarczego. W tej sytuacji organ I instancji umorzył postępowanie w sprawie.
W odwołaniu M. i Z. małżonkowie G. stwierdzili, że inwestycja jest niezgodna z planem zagospodarowania przestrzennego i zakwestionowali budowę budynku gospodarczego o powierzchni zabudowy 26,10 m² na działce o powierzchni 422 m². Podnieśli również, że w budynku prowadzona była działalność gospodarcza, którą inwestor zdążył zlikwidować do dnia kontroli, zaś przez otwór wykuty przez inwestora w ścianie północnej wydobywają się spaliny.
Organ odwoławczy, w uzasadnieniu decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji wskazał, iż słusznie organ I instancji umorzył postępowanie, bowiem nie wystąpiła żadna z przyczyn obligujących go do podjęcia rozstrzygnięcia w trybie przepisu art. 50 lub art. 51 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2003 r., Nr 207, poz. 2016 ze zm.). Zarówno decyzja o pozwoleniu na rozbudowę, jak i poprzedzająca ją decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu stały się ostateczne i dlatego brak było podstaw do kwestionowania prawidłowości zabudowy działki w odniesieniu do ustaleń obowiązującego w dacie ich wydania planu miejscowego. Okoliczność, iż o wydaniu decyzji pozwalającej na rozbudowę budynku, skarżący dowiedzieli się po jego wybudowaniu, nie mogła być przesłanką do kwestionowania prawidłowości udzielonego pozwolenia na budowę. Mogło to być jedynie przedmiotem postępowania wznowieniowego. Ponadto, zdaniem organu odwoławczego wykucie przez inwestora otworu w ścianie północnej i zainstalowanie w niej nieprzewidzianego w projekcie przewodu spalinowego wyprowadzonego ponad dach, nie stanowiło istotnego odstępstwa od zatwierdzonego projektu, w świetle art. 36a ust. 5 ustawy - Prawo budowlane. Ściana północna budynku gospodarczego nie posiadała bowiem otworów drzwiowych ani okiennych i była położona w odległości 3,10 - 3,60 m od granicy z działką sąsiednią, czyli spełniała warunki § 12 ust. 3 pkt 1 lit. b rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
M. i Z. małżonkowie G. wnieśli na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu wskazali, że nie zgadzają się z opinią organu, że wykucie otworu i zainstalowanie w nim przewodu spalinowego wyprowadzonego ponad dach nie stanowiło istotnego odstępstwa od zatwierdzonego projektu. Zdaniem skarżących było to nie tylko istotne odstępstwo ale też samowola budowlana w rozumieniu przepisu art.36 a ust. 5 ustawy Prawo budowlane.
W odpowiedzi na skargę Łódzki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Łodzi wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę, że w sprawie występuje bezprzedmiotowość postępowania zmierzającego do zbadania legalności prowadzonych robót budowlanych przy rozbudowie przedmiotowego obiektu budowlanego, a to z uwagi na to, iż brak jest w ustalonym przez organy stanie faktycznym takich elementów, które uzasadniałyby nałożenie na inwestora określonych obowiązków w oparciu o przepisy ustawy Prawo budowlane. Inwestor prowadził bowiem roboty budowlane w oparciu o ostateczną decyzję pozwalającą na rozbudowę obiektu budowlanego, co wyklucza zastosowanie sankcji rozbiórki z art. 48 Prawa budowlanego. Sąd zwrócił uwagę na to, że przedmiotem rozpoznania nie mogą być te zarzuty skarżących, które zmierzają do zakwestionowania prawidłowości zarówno decyzji o pozwoleniu na budowę, jak i poprzedzającej ją decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania przestrzennego. Postępowanie kontrolujące legalność prowadzonych bądź wykonanych już robót budowlanych nie służy bowiem kontrolowaniu prawidłowości wydania decyzji stanowiących podstawę procesu inwestycyjnego. Decyzje te wydane zostały przez kompetentne organy i ciesząc się aktualnie przymiotem ostateczności mogą być wzruszone jedynie w wyniku jednego z postępowań o nadzwyczajnym charakterze przewidzianych w k.p.a. To właśnie te decyzje wiążą organy administracji i wyznaczają zakres uprawnień i obowiązków inwestora w procesie realizacji inwestycji i to sposób wykonania praw i obowiązków ukształtowanych w owych decyzjach jest przedmiotem oceny organów nadzoru budowlanego w toku postępowania sprawdzającego legalność robót budowlanych. Skoro zatem decyzja zatwierdzająca projekt budowlany i pozwalająca na budowę stanowi ukształtowany przez organ architektoniczno - budowlany model działań inwestora, to postępowanie prowadzone przez organy nadzoru budowlanego ma na celu jedynie weryfikację tego, czy prowadzone bądź już wykonane prace budowlane są zgodne z tym modelem.
Jedynym elementem, który mógłby stanowić podstawę do działań organów nadzoru budowlanego byłoby ustalenie, iż roboty budowlane prowadzone są przez inwestora w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach. Takie ustalenie nie zostało jednak poczynione w toku prowadzonego postępowania. Owszem organ ustalił odstępstwo wykonanych już robót od ustaleń pozwolenia na budowę ale słusznie uznał, iż nie ma ono charakteru istotnego. Ogranicza się ono do wykonania dodatkowego wywietrznika wentylacyjnego w ścianie budynku wyprowadzonego rurą ponad poziom dachu budynku, który to przewód wentylacyjny jednocześnie nie jest połączony z żadną instalacją wewnątrz rozbudowywanego obiektu. Zatem odstępstwo to nie mieści się w kategorii odstępstw istotnych, zmieniających parametry techniczne bądź gabaryty obiektu. Ponadto organ odwoławczy dokonał kontroli zgodności stwierdzonego odstępstwa z przepisami regulującymi warunki techniczne, zawartymi w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.) i nie stwierdził naruszenia tychże przepisów w zakresie zachowania odległości od działki sąsiedniej. Za prawidłową uznać należy zatem konkluzję organów, iż stwierdzane odstępstwo nie ma charakteru istotnego, a tym samym nie mogą w niniejszej sprawie znaleźć zastosowania regulacje prawne, które odwołują się do odstępstw od projektu budowlanego o takim właśnie charakterze. (art. 36 a ust. 1 i art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy - Prawo budowlane). Wobec tego, że organy nadzoru budowlanego nie potwierdziły zarzutów, iż obiekt budowlany był już użytkowany, pomimo tego, iż roboty budowlane przy jego realizacji nie zostały jeszcze wykonane, to tym samym brak podstaw do tego aby obarczać inwestora konsekwencjami płynącymi z tego rodzaju zachowania. Odnosząc się natomiast do zarzutu skargi, iż inwestor zamierza w rozbudowanym obiekcie prowadzić działalność produkcyjną, to zarzuty te nie mogły być przedmiotem rozpoznania w tym postępowaniu. Zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego uregulowana jest w przepisie art. 71 ustawy - Prawo budowlane i należy do kompetencji organów architektoniczno - budowlanych (art. 81 ust. 1 w związku z art. 83 ust. 1 Prawa budowlanego).
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli do Naczelnego Sądu Administracyjnego małżonkowie M. i Z. G., zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, a konkretnie art. 3 § 1 i §2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i art. 105 § 1 k.p.a. oraz naruszenie prawa materialnego art. 29 ust 1 pkt 2, art 30 ust. 1 pkt 1 oraz art. 36 a ust. 5.Prawa Budowlanego. Skarżący wnieśli o zmianę wyroku, ewentualnie o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpatrzenia przy uwzględnieniu kosztów postępowania kasacyjnego jako części kosztów procesu.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi rozpoznając skargę nie przeprowadził kontroli wydanej decyzji o umorzeniu postępowania, czym naruszył przepisy art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Według skarżących na mapie którą wydał Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w R. uwidoczniona jest odległość rozbudowanego budynku gospodarczego 3 m., w decyzji organ I instancji podaje 3,10 m. zaś w środku 3,60 m. Według mapy skoro środek budynku jest odległy od granicy działki skarżących 3,10 m, a koniec 3,60 m, to budynek wybudowany jest skośnie do granicy działki skarżących a początek budynku od granicy oddalony jest o 2,60 m. Skarżący byli stroną i powinni otrzymać każdą decyzję a szczególnie decyzję o warunkach rozbudowy i zagospodarowania terenu. Decyzji Prezydenta Miasta o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla sąsiada ani decyzji o pozwoleniu na rozbudowę budynku gospodarczego w aktach sprawy brak, a zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny nie przeprowadził kontroli w wymaganym zakresie. Sąd powinien zażądać z urzędu lub zobowiązać inwestora do przedłożenia decyzji o pozwoleniu na budowę i wówczas po jej włączeniu do sprawy i zbadaniu decyzji Starosty wydać wyrok. Skarżący nie uzyskali odpisu decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania, zaś na skierowane do Starosty żądanie uzyskali odpowiedź , że kopia decyzji nie może być wydana ponieważ nie ma oryginału. Nie posiadając decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania Starosta nie mógł wydać pozwolenia na budowę a organy administracji nie mogły stwierdzić, że postępowanie było prawidłowe. Sporządzony przez Inspektora Nadzoru w dniu 18 sierpnia 2006 r. protokół oględzin zawiera na odwrocie stwierdzenie, że budynek jest oddalony od granicy działki 3,10 m. do 3,60 m., gdy tymczasem budynek wybudowany jest od granicy działki skarżących w odległości 2,60 m. - 3,60m. Protokół z wymienionym dopiskiem skarżący otrzymali w dniu 17 listopada 2006 r. na wyraźną ich prośbę. Skarżący stwierdzają, że w dniu oględzin nie otrzymali protokółu i treść jest dopisana od słów "budynek usytuowany". Zdaniem skarżących być może D. S. posiada decyzję na rozbudowę budynku gospodarczego ale na innej działce i wykorzystał ją do rozbudowy budynku gospodarczego na działce nr [...]. Te wszystkie wątpliwości winny być zbadane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Zdaniem skarżących należy również rozważyć sprawę nieważności postępowania, gdyż małżonkowie G. byli stroną, a nie zostali powiadomieni o wydanych decyzjach, nie mogli skutecznie składać odwołań, a więc ich prawa jako stron zostały naruszone. Ponadto rozbudowa budynku gospodarczego obejmuje 59,6 m², nie tak jak podaje projekt sporządzony przez G. P. 26,13 m², Zatem inwestor samowolnie dokonał większej rozbudowy niż przewidywał projekt i ten fakt winien wychwycić Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, jak również nie zachował odległości przy realizowaniu inwestycji do granicy z działką sąsiednią. Działka przy ul. [...] w R. ma powierzchnię 422 m² , a zatem rozbudowa budynku wymagała uzyskania decyzji o pozwolenie na budowę w świetle art.29 ust 1 pkt 2 Prawa Budowlanego. Starosta wydając pozwolenie na rozbudowę naruszył art. 29 ust 1 pkt 2 Prawa Budowlanego oraz art. 30 ust 1 pkt 1 i ten fakt przez Łódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego powinien być wychwycony podczas oględzin i badania akt sprawy. Na działce o powierzchni 422 m² nie może być więcej niż jeden obiekt. Na działce D. S. są położone dwa obiekty - dom mieszkalny i budynek gospodarczy. Nastąpiło również naruszenie art. 36 a ust 5 ustawy Prawo Budowlane, gdyż w rozbudowanej części budynku w ścianie północnej wykuto otwór i zainstalowano przewód spalinowy. Zdaniem skarżących jest to nie tylko istotne odstępstwo ale też samowola budowlana. W protokóle oględzin brak zapisu o wykutym otworze i zainstalowaniu przewodu spalinowego. Zdaniem skarżących jest to zagrożenie środowiska, gdyż inwestor prowadzi usługi poligraficzne - drukarnię. Dla skarżących jest to istotne odstępstwo od pozwolenia na budowę, bo mieszkają w sąsiedztwie i nie chcą wdychać zapachu spalin i farb. Maszyny drukarskie pracują głośno, hałas i wibracje są uciążliwe dla skarżących, którzy są ludźmi starszymi i schorowanymi. Inwestycja spowoduje hałas, wibracje, zakłócenia elektryczne, zanieczyszczenie powietrza, wody, gleby, a dom skarżących narażony jest na wstrząsy spowodowane pracą maszyn drukarskich i pęknięcia bo budynek gospodarczy został zanadto zbliżony do granicy z nieruchomością skarżących.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie opiera się na usprawiedliwionych podstawach.
W myśl art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 154, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania.
Zgodnie z przepisem art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Powołane przez stronę skarżącą jako naruszone przez sąd I instancji przepisy postępowania to art. 3 § 1 i 2 pkt 1 p.p.s.a. zgodnie z którymi sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, zaś kontrola ta obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
Skarżący podnosili zarzut naruszenia powyższego przepisu twierdząc, że Sąd I instancji nie posiadał wystarczających materiałów dowodowych (decyzji o pozwoleniu na budowę oraz decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania) aby poddać kontroli zaskarżoną decyzję. Odnosząc się do tego zarzutu należy podzielić pogląd zawarty w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 maja 2007 r. (sygn. akt I OSK 1874/06) zgodnie z którym powołane przepisy wskazują cele działania sądów administracyjnych oraz zakres ich kognicji. Żadna z jednostek redakcyjnych art. 3 p.p.s.a. nie odnosi się zaś do obowiązku sądu administracyjnego w zakresie wyjaśniania stanu faktycznego sprawy sądowo - administracyjnej. Podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 lutego 2008r. sygn. akt I OSK 1447/07, w którym wskazał, że art. 3 §1 p.p.s.a. należy zaliczyć do grupy przepisów, które regulują prawo do sądu i w istocie nie może stanowić samodzielnej podstawy skargi kasacyjnej. Zarzut naruszenia art. 3 § 2 p.p.s.a. mógłby zostać skutecznie podniesiony w przypadku gdyby sąd I instancji odmówił poddania kontroli aktu będącego w istocie decyzja administracyjną, a nie w przypadku, gdy zdaniem wnoszących skargę kasacyjną kontrolę tę wykonał nienależycie.
Ostatecznie zatem w skardze kasacyjnej nie powołano zarzutu opartego na przepisach ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, który mógłby doprowadzić do skutecznego podważenia dokonanej przez sąd I instancji oceny stanu faktycznego sprawy.
Niezależnie od powyższych argumentów zwrócić należy uwagę, że wbrew twierdzeniom skarżących, w aktach administracyjnych znajduje się decyzja o pozwoleniu na rozbudowę budynku gospodarczego na działce nr [...] dla D. S. wraz z projektem autorstwa G. P.. Słusznie wskazał sąd I instancji, że to właśnie treść decyzji o pozwoleniu na budowę jest punktem odniesienia dla dokonywanej przez organ nadzoru budowlanego oceny legalności inwestycji. Poza zakres badania przez tenże organ wykracza decyzja w przedmiocie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, zatem jej brak w aktach sprawy w dacie wydawania decyzji przez organy nadzoru budowlanego nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia. Istotą bowiem decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu jest bowiem wyznaczenie ram dla organu rozpatrującego wniosek o pozwolenie na budowę, a podstawą podejmowanych przez inwestora konkretnych robót budowlanych stanowi wyłącznie ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę. Natomiast ewentualna sprzeczność między decyzją o pozwoleniu na budowę a poprzedzająca ją decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu skutkować może stwierdzeniem nieważności pozwolenia na budowę, przy czym postępowanie w tym przedmiocie ma charakter odrębny i może zostać wszczęte na wniosek lub z urzędu przez właściwy organ administracji (art. 157§2 k.p.a.).
Powołany przez stronę skarżącą jako kolejny z przepisów postępowania naruszonych przez sąd I instancji art. 105 §1 k.p.a. nie należy natomiast do przepisów stosowanych przez sądy administracyjne. Podzielić należy wyrażane wielokrotnie w orzecznictwie NSA poglądy w myśl których podstawą kasacyjną rozpatrywaną na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. mogą być przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a nie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, stosowane przez organy administracji. Na marginesie tylko wskazać należy, że w żadnym miejscu skargi kasacyjnej nie rozwinięto i nie wyjaśniono zarzutu naruszenia przez sąd administracyjny art. 105§1 k.p.a.
Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia prawa materialnego to należy w pierwszym rzędzie zwrócić uwagę na to, że przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie formy naruszenia prawa materialnego a mianowicie jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Rzeczą profesjonalnego prawnika sporządzającego skargę kasacyjną jest sprecyzowanie zarzutu kasacyjnego przez określenie jakiej formy naruszenia prawa materialnego zarzut dotyczy. W skardze wniesionej w niniejsze sprawie brak takiego określenia zarzutu.
Trudno zatem stwierdzić na czym miałoby polegać naruszenie przez sąd I instancji przepisów art. 29 ust. 1 pkt 2 oraz art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane, z których wynika, że pozwolenia na budowę nie wymaga budowa wolno stojących parterowych budynków gospodarczych, wiat i altan oraz przydomowych oranżerii (ogrodów zimowych) o powierzchni zabudowy do 25 m2, przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki – natomiast budowa taka wymaga zgłoszenia.
Znaczenie normy prawnej wyprowadzonej z przywołanych przepisów ogranicza się natomiast do tego, że jeśli na działce do 500 m² inwestor umieszcza nie więcej niż dwa obiekty o określonych parametrach to dla ich wzniesienia wystarcza zgłoszenie. Natomiast jeśli inwestor zamierza umieścić na takiej działce więcej niż dwa obiekty o parametrach wymienionych w przepisie lub zbudować obiekt parametry te przekraczający to powinien uzyskać pozwolenie na budowę na zasadach ogólnych. W żadnej mierze z omawianych unormowań nie wynika ilościowe ograniczenie dopuszczalności lokalizowania na działce do 500 m² budynków gospodarczych, wiat lub altan o ile inwestor uzyska pozwolenia na ich budowę.
Z akt administracyjnych wynika, że D. S. posiadał wymagane pozwolenie na budowę spornego budynku, a zatem uczynił zadość formalnym obowiązkom poprzedzającym przeprowadzenie inwestycji. Natomiast jak się wydaje skarżący zarzut naruszenia omawianych przepisów kierują wobec organu, który wydał pozwolenie na budowę, co nie ma znaczenia w sprawie niniejszej, a mogłoby być podnoszone jedynie w postępowaniu nadzwyczajnym mającym na celu wzruszenie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę.
Co do ostatniego z zarzutów - naruszenia art. 36 a ust 5 ustawy Prawo Budowlane, to skarżący zdają się wywodzić, że sąd I instancji wadliwie przyjął, że wykuty w ścianie północnej otwór z przewodem spalinowym nie stanowi istotnego odstępstwa od pozwolenia na budowę. Zarzutu tego nie można jednakże podzielić. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że istotnym odstąpieniem od warunków pozwolenia na budowę jest na przykład zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego, zmiana jego gabarytów lub usytuowania oraz zmiana warunków określonych w art. 5 Prawo budowlane. Słusznie przyjęły natomiast organy administracji, co zaakceptował sąd I instancji, że umieszczenie w ścianie dodatkowego otworu wentylacyjnego – nie połączonego z żadną instalacją wewnętrzną stanowi nieistotne odstąpienie od warunków pozwolenia na budowę, nie wymagające zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę, w rozumieniu art. 36 a ust. 5 Prawa budowlanego.
Powoływane w skardze kasacyjnej argumenty dotyczące uciążliwości inwestycji na działce sąsiedniej wiążą się ze sposobem użytkowania obiektu przez właściciela – inwestora i mogą być podnoszone w postępowaniu dotyczącym zgłoszenia zmiany sposobu użytkowania lub takiej zmiany dokonanej samowolnie (art. 71 – 71 a Prawa budowlanego). Podkreślić należy natomiast, że w sprawie zakończonej kontrolowaną przez sąd I instancji decyzją - w dacie jej wydania - działalność niezgodna z przeznaczeniem obiektu bezspornie nie była prowadzona, a zatem organy nadzoru budowlanego nie miały podstaw do podjęcia działań związanych z samowolną zmianą sposobu użytkowania obiektu budowlanego.
Mając zatem na względzie powyższe okoliczności skargę kasacyjną należało oddalić na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło