I OSK 1007/07

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-06-23

Skład orzekający: Ludwik Żukowski, Joanna Banasiewicz, Małgorzata Borowiec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający niezgodność z Konstytucją przepisu art. 229a ustawy o gospodarce nieruchomościami, który zapadł po wydaniu wyroku przez WSA, ale przed rozpoznaniem skargi kasacyjnej, powinien być uwzględniony przy rozpatrywaniu tej skargi?
Ratio decidendi
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający niezgodność przepisu z Konstytucją, który wszedł w życie po wydaniu wyroku przez sąd pierwszej instancji, ale przed rozpoznaniem skargi kasacyjnej, powinien być uwzględniony. Oznacza to, że niekonstytucyjny przepis nie powinien być stosowany do stanów faktycznych ukształtowanych w czasie, gdy jeszcze obowiązywał, jeśli postępowanie nie zostało zakończone prawomocnym orzeczeniem sądowym. W związku z tym, wyrok WSA uchylający decyzje oparte na tym przepisie odpowiada prawu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o zwrot części wywłaszczonej nieruchomości, która nie została wykorzystana zgodnie z celem wywłaszczenia. Organy administracji umorzyły postępowanie, uznając, że przeznaczenie działki pod ogródki działkowe mogło stanowić podstawę wywłaszczenia w świetle przepisów obowiązujących w dacie wywłaszczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, wskazując na potrzebę wykazania, że działka była niezbędna na cel użyteczności publicznej. Gmina wniosła skargę kasacyjną, kwestionując wykładnię WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Ludwik Żukowski Sędziowie NSA Joanna Banasiewicz NSA Małgorzata Borowiec (spr.) Protokolant Edyta Pawlak po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Gminy D. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 5 marca 2007 r. sygn. akt II SA/Gl 644/06 w sprawie ze skargi A. S. i innych na decyzję Wojewody Ś. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu skargi A. S., H. W.-D., I. W. oraz J. W.-M. na decyzję Wojewody Ś. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości wyrokiem z dnia 5 marca 2007 r., sygn. akt II SA/GL 644/06, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta S. z dnia [...]. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. Aktem notarialnym z dnia 21 września 1973 r. zawartym w trybie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94) S. S. i M. W. sprzedali Skarbowi Państwa – Okręgowej Dyrekcji Inwestycji Miejskich w S. działkę Nr [...] o powierzchni 20 320 m² położoną przy ulicy P. w D. G. z przeznaczeniem pod budowę osiedla przy ulicy A. L. w D. G. Następnie A. S. i M. B. jako następcy prawni S. S. i M. W. we wniosku z dnia 28 października 1993 r. skierowanym do Urzędu Rejonowego w Będzinie domagali się zwrotu na ich rzecz części objętej ww. aktem nieruchomości niewykorzystanej dotychczas zgodnie z celem wykupu. Uzasadniając żądanie podali, że sprzedana nieruchomość wchodziła w skład gospodarstwa rolnego ich poprzedników prawnych o powierzchni 71 991 m², objętego aktem własności ziemi z dnia 3 kwietnia 1973 r. Nr [...]. Dotychczas została wykorzystana jedynie w niewielkiej części pod budowę osiedla mieszkaniowego. Znaczna część leży odłogiem a na pozostałej części niezgodnie z celem przejęcia zostały urządzone ogródki działkowe. Prezydent Miasta D. G. decyzją z dnia [...] uwzględnił przedmiotowe żądanie w części, orzekając o zwrocie na rzecz Z. S., A. S., J. W.-M. i H. W.-D., części ww. nieruchomości oznaczonej numerem geodezyjnym [...] karta mapy 70 o pow. 4741 m² położonej w D. G. przy ul. [...], stanowiącej własność Gminy D. G., stojąc na stanowisku, że nie została ona wykorzystana zgodnie z celem jej wykupu. W decyzji tej stwierdził również, że żądanie zwrotu dotyczące działki oznaczonej obecnie numerem geodezyjnym [...] zostanie rozpoznane odrębnym orzeczeniem. Wojewoda Ś. postanowieniem z dnia [...] do rozpoznania żądania w tej części wyznaczył Prezydenta Miasta S., który decyzją z dnia [...] nr [...], wydaną na podstawie art. 136, 137 i 229a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.) oraz art. 104, 107 i 268 k.p.a. postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości usytuowanej w D. G. przy ul. K., stanowiącej działkę nr [...] o pow. 3692 m² umorzył jako bezprzedmiotowe. W uzasadnieniu decyzji stwierdził, że objęta orzeczeniem działka nie została zagospodarowana zgodnie z celem wywłaszczenia tzn. pod budowę osiedla przy ul. [...] w D. G., albowiem została zajęta pod ogródki działkowe oraz przebiegają nad nią trzy odrębne linie wysokiego napięcia. W sprawie ma zatem zastosowanie art. 229a ustawy o gospodarce nieruchomościami, zgodnie z którym (w zw. z treścią art. 229 ustawy) roszczenie o zwrot nie przysługuje, jeżeli na nieruchomości został zrealizowany inny cel niż określony w decyzji o wywłaszczeniu, który w dniu wydania tej decyzji mógł stanowić podstawę wywłaszczenia. W ocenie Prezydenta S. taka sytuacja zachodzi odnośnie działki nr [...]. W dacie jej przejęcia obowiązywała bowiem ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 ze zm.), a z jej art. 3 ust. 1 wynikało, że wywłaszczenie było dopuszczalne m.in. jeżeli nieruchomość była ubiegającemu się o wywłaszczenie niezbędna na cele użyteczności publicznej. Z kolei obowiązująca w tym czasie ustawa z dnia 9 marca 1949 r. o pracowniczych ogrodach działkowych (Dz.U. Nr 18, poz. 1171, zwana dalej ustawą o pracowniczych ogrodach działkowych) zaliczała pracownicze ogrody działkowe do urządzeń użyteczności publicznej. Zatem przeznaczenie przedmiotowej działki pod ogród działkowy mogło stanowić podstawę jej wywłaszczenia. W odwołaniu od tej decyzji zarzucono, że cel wywłaszczenia nie został zrealizowany, a przeznaczenie nieruchomości pod pracownicze ogrody działkowe nie stanowiło realizacji celu użyteczności publicznej, albowiem ogródki te nie są dostępne dla ogółu, a służą zaspokojeniu potrzeb jedynie określonej grupy ludzi. Wojewoda Ś. decyzją z dnia [...] nr [...] zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy i podzielił ustalenia faktyczne i ich ocenę prawną dokonaną przez Prezydenta Miasta S. Dodatkowo powołał się na treść art. 4, art. 5 i art. 7 ust. 3 ustawy o pracowniczych ogrodach działkowych. Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi A. S., Irminy W., J. W.-M. i H. W.-D. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, w której wniosły o jej uchylenie jako wydanej z naruszeniem art. 105 § 1 k.p.a. oraz art. 229a ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wojewoda Ś. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu skargi uznał, iż decyzje organów obu instancji zostały wydane bez dostatecznego rozważenia sprawy, które to uchybienie proceduralne mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazał, iż istota sprawy sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy w sprawie zachodziły przesłanki do zastosowania art. 229a ustawy o gospodarce nieruchomościami. W ocenie Sądu pierwszej instancji organy obu instancji nie wzięły pod uwagę, że zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości wywłaszczenie było dopuszczalne, jeżeli nieruchomość była niezbędna na cele użyteczności publicznej. Nie wystarczyło zatem stwierdzenie, że na ten cel się nadawała. Nie negując zatem stanowiska organów orzekających (wbrew twierdzeniom skarżących), że przeznaczenie terenu pod pracowniczy ogród działkowy mogło stanowić co do zasady cel wywłaszczenia, Sąd uznał, iż należało jeszcze wykazać, że konkretna działka, a w rozpatrywanej sprawie działka nr [...] była na ten cel niezbędna. Zdaniem Sądu pierwszej instancji do tego kryterium nawiązywała też treść art. 7 ust. 3 ustawy o pracowniczych ogrodach działkowych. W konsekwencji należało wyjaśnić, czy mogła ona być istotnie na ten cel wywłaszczona, tj. była na ten cel niezbędna oraz odpowiednia. Dokonując w tym zakresie ustaleń organy orzekające powinny mieć na uwadze, że działka ta wchodziła w skład stosunkowo dużego gospodarstwa rolnego, o powierzchni ponad 7 ha, które podlegało konstytucyjnej ochronie zgodnie z art. 10 ust. 1 Konstytucji PRL z dnia 22 lipca 1952 r. Istnieje zatem wątpliwość, że istotnie doszłoby do jej wywłaszczenia pod ogródki działkowe, zwłaszcza w sytuacji, gdy z uwagi na niską rentowność gospodarstw rolnych w tym czasie, na ten cel mogło być wykorzystanych w pierwszej kolejności wiele nieużytków czy też gruntów rolnych nieużytkowanych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 października 1998 r., sygn. IV SA 2077/98, LEX nr 45888 oraz Sądu Najwyższego z dnia 6 sierpnia 1999 r., sygn. III RN 77/99, OSN 2002, nr 4, poz. 82). Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach na podstawie art. 145 § 1 pkt 1a i c oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji wyroku. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosła Gmina D. G. reprezentowana przez radcę prawnego i zaskarżając wyrok w całości zarzuciła: – naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 229a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.) i uzależnienie zastosowania art. 229a ww. ustawy od wykazania przesłanek określonych w art. 4, 5, 7 ust. 3 ustawy z dnia 9 marca 1949 r. o pracowniczych ogródkach działkowych (Dz.U. z 1949 r. Nr 18, poz. 1171) i art. 3 i 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 ze zm.); – naruszenia prawa materialnego poprzez nieuwzględnienie i niezastosowanie obowiązującego w dniu wydania wyroku art. 24, art. 41 i art. 49 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o rodzinnych ogrodach działkowych (Dz.U. z 2005 r. Nr 169, poz. 1419). Wskazując na powyższe podstawy wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi A. S., I. W., J. W.-M. i H. W.-D., ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano, że z treści art. 229a ustawy o gospodarce nieruchomościami wynika jednoznacznie, iż dla wywołania skutku określonego w art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a zatem dla odmowy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości należy jedynie wykazać, iż na wywłaszczonej nieruchomości realizowano inny cel niż określony w decyzji o wywłaszczeniu, przy czym cel ten mógł stanowić podstawę do wywłaszczenia w chwili wydania decyzji. Wbrew temu co stwierdził Sąd pierwszej instancji, przepis ten nie uzależnia zastosowania art. 229 od wykazania innych, dodatkowych okoliczności, a w szczególności nie wymaga, by poza dopuszczalnym wówczas celem wywłaszczenia zostały spełnione także inne kryteria, które przy zastosowaniu tego konkretnego celu dawały podstawę do wywłaszczenia nieruchomości. W ocenie strony skarżącej literalne brzmienie tego przepisu wyklucza zastosowaną przez Sąd pierwszej instancji wykładnię rozszerzającą. Podkreślono także, że przeprowadzenie postępowania dowodowego celem ustalenia, czy istotnie doszłoby do wywłaszczenia objętej postępowaniem działki pod ogródki działkowe jest w praktyce niemożliwe do przeprowadzenia w każdej tego rodzaju sprawie. Skoro bowiem wydano decyzję o wywłaszczeniu wskazując inny cel, niż ten który faktycznie został zrealizowany, to wszelka dokumentacja i działania organu dokonującego wywłaszczenia dotyczyły dopuszczalności wywłaszczenia właśnie na ten niezrealizowany cel. Ponadto, zdaniem strony skarżącej, w niniejszej sprawie istotne jest, że w myśl przepisów ustawy z dnia 9 marca 1949 r. o pracowniczych ogrodach działkowych, tj. art. 1 ust. 4 pracowniczy ogród działkowy został uznany za urządzenie użyteczności publicznej, a zatem co do zasady przeznaczenie terenu pod taki ogród mogło stanowić podstawę wywłaszczenia. W Zdaniem autora skargi kasacyjnej dokonanej przez Sąd pierwszej instancji wykładni przepisu art. 229a przeczy także regulacja zwrotu wywłaszczonej nieruchomości zawarta w ustawie o gospodarce nieruchomościami, albowiem w treści art. 137 tej ustawy zostało zdefiniowane, kiedy nieruchomość stała się zbędna, bez obowiązku merytorycznego rozważania przeznaczenia nieruchomości. Trudno zatem takiego rodzaju obowiązek i to w oparciu o stan prawny z daty wydania decyzji odnosić do art. 229a, gdzie nie ma mowy o przesłance niezbędności z chwili wywłaszczenia. Dodatkowo, autor skargi kasacyjnej podniósł, że powołane przez Sąd pierwszej instancji orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Sądu Najwyższego nie mają zastosowania w niniejszej sprawie, bowiem nie dotyczą treści art. 229a ustawy o gospodarce nieruchomościami, gdyż w dacie ich wydania przepis ten jeszcze nie obowiązywał. Zdaniem skarżącego, Sąd pierwszej instancji powinien ponadto wziąć pod uwagę, że w myśl art. 41 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o rodzinnych ogrodach działkowych (Dz.U. z 2005 r. Nr 169, poz. 1419), istniejące ogrody działkowe mają status rodzinnych ogrodów działkowych, a zatem, stosownie do art. 24 ust. 1 powołanej ustawy, roszczenia osoby trzeciej do nieruchomości zajętej przez taki ogród podlegają zaspokojeniu wyłącznie poprzez wypłatę odszkodowania lub zapewnienie nieruchomości zamiennej, a nie poprzez zwrot nieruchomości. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego sądu (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Sąd ten jako Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonymi przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki określone w § 2 art. 183 powołanej ustawy w rozpoznawanej sprawie nie występują. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie albowiem powołany jako naruszony art. 229a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.) został uznany za niezgodny z art. 21 ust. 2 w związku z art. 64 ust. 2 oraz art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 kwietnia 2008 r. sygn. akt K6/05 ogłoszonym w Dz.U. Nr 59, poz. 369 i utracił moc z datą ogłoszenia wyroku, to jest w dniu 9 kwietnia 2008 r. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że rozstrzygnięcie sprawy wymaga w pierwszym rzędzie oceny prawnych konsekwencji powołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Co do zasady sąd administracyjny ocenia legalność zaskarżonej decyzji według stanu prawnego z dnia ich podjęcia, to jednak nie może pominąć zdarzenia, jakim jest wejście w życie powołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego w okresie pomiędzy oceną przez Sąd pierwszej instancji zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, a rozpatrzeniem skargi kasacyjnej. Ten stan niewątpliwie stwarza nową sytuację prawną. Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, a to oznacza, że wiążą one wszystkich adresatów, w tym sądy, a zatem powinny być przez nie respektowane. W świetle art. 3 powołanego artykułu, orzeczenie Trybunału wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, jednak Trybunał może określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego. Odnośnie skutków wyroków Trybunału Konstytucyjnego co do niezgodności danego aktu z Konstytucją w doktrynie i w orzecznictwie wskazuje się na ich zróżnicowanie w zależności od treści orzeczenia np. M. Safjan, Skutki prawne orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w praktyce sądowej, PiP 2002, nr 9; L. Garlicki, Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładni, Warszawa 2005, s. 389; B. Banaszak, Prawo konstytucyjne, Warszawa 2004, s. 131. Przy rozstrzygnięciach o charakterze kasatoryjnym Trybunału, czyli orzekających jak w niniejszej sprawie o niekonstytucyjności zakwestionowanego przepisu, dotychczasowa norma przestaje być regułą powinnego zachowania, gdyż jest ostatecznie eliminowana z systemu prawnego. Pośrednim skutkiem takiego wyroku Trybunału Konstytucyjnego jest możliwość sanowania rozstrzygnięć zapadłych w postępowaniach administracyjnych, sądowych i innych, co wynika z treści art. 190 ust. 4 Konstytucji, zgodnie z którym orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania. W doktrynie podkreśla się, że wprawdzie do wszelkich stosunków prawnych powstałych po wejściu w życie orzeczenia Trybunału należy stosować regulację prawną uwzględniającą skutki tego orzeczenia, a więc w przypadku wyroku kasatoryjnego (negatywnego) – bez aktu normatywnego (przepisu prawnego), który utracił moc obowiązującą, lecz zasada ta znajduje zastosowanie nie tylko do stosunków wcześniejszych, co do których nie zostało wydane ostateczne rozstrzygnięcie w administracyjnym toku instancji ale również nie zapadło jeszcze prawomocne orzeczenie sądowe. Z taką sytuacją mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. Utrata mocy obowiązującej aktu normatywnego, o której mowa w art. 190 ust. 3 Konstytucji RP, oznacza bowiem, że niekonstytucyjny akt prawny jest derogowany z systemu prawnego w sposób bezwzględny i bezwarunkowy, a zatem nie może być stosowany również do stanów faktycznych ukształtowanych w czasie, gdy jeszcze obowiązywał (M. Florczak-Wątor, Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego i ich skutki prawne, Poznań 2006, s. 72 i n.). Wyjątki od tej zasady odnoszą się tylko do sytuacji, gdy Trybunał odroczy w czasie utratę mocy obowiązującej niekonstytucyjnego aktu normatywnego, lub gdy w sytuacji tzw. wyroku aplikacyjnego wyłączy wprost wsteczne działanie niekonstytucyjnego aktu (przepisu). W tej sprawie przypadki te nie występują. W orzecznictwie sądowym przyjęto podobne stanowisko. Stwierdzono, że akt normatywny uznany przez Trybunał za niezgodny z Konstytucją nie powinien być stosowany przez sąd w odniesieniu do stanów faktycznych sprzed ogłoszenia orzeczenia Trybunału uzasadniając to względami wynikającymi z art. 190 ust. 4 Konstytucji. Zdaniem Sądu Najwyższego skoro może być wzruszone prawomocne orzeczenie wydane przed datą wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, to nie można przyjmować, aby w sprawach zawisłych i nierozstrzygniętych do tej daty, sądy stosowały sprzeczne z Konstytucją przepisy (postanowienie z dnia 7 grudnia 2000 r. III 2P 27/00, OSNAPiUS 2001, nr 10, poz. 331; wyrok z dnia 27 września 2002 r., II UKN 581/01, OSNP 2002, nr 23, poz. 581; niepubl. wyroki z dnia 5 września 2001 r., II UKN 542/00 oraz 12 czerwca 2002, II UKN 281/01). Z kolei w wyroku z dnia 21 grudnia 2002 r., II RM 202/01 (OSNP 2003, nr 24, poz. 584) Sąd Najwyższy stwierdził, że przepis ustawowy, który został uznany za niekonstytucyjny orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, opublikowany wprawdzie po wydaniu ostatecznej decyzji, ale przed rozpoznaniem skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny, nie powinien być stosowany jako wzorzec kontroli decyzji organów administracji publicznej. Należy zatem przyjąć, że sprawy, które zostały wszczęte w poprzednim stanie prawnym i nie zostały zakończone do chwili ogłoszenia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, powinny być rozstrzygane z pominięciem niekonstytucyjnego przepisu. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w pełni podziela stanowisko doktryny i judykatury. Stwierdza, że uwzględniając regulację zawartą w art. 190 ust. 1 i 3 Konstytucji RP – dany akt normatywny (przepis prawny) uznany za niekonstytucyjny musi być kwalifikowany jako mający moc obowiązującą do dnia ogłoszenia wyroku Trybunału, to jednak nie powinien być zastosowany przez sąd w konkretnej sprawie ze względu na fakt wiążącego wszystkich adresatów (art. 190 ust. 1) uznania przez Trybunał Konstytucyjny, że pozostaje on w sprzeczności z Konstytucją RP, gdyż sprzeczność ta z reguły istnieje od samego początku, to jest od daty wydania danego aktu normatywnego, bądź wejścia w życie przepisu prawnego, których domniemanie konstytucyjności zostało przez Trybunał obalone. W takim kontekście przyjąć należy, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w zakresie obowiązywania prawa materialnego wywiera skutki na przyszłość, lecz w zakresie stosowania odnosi skutek retroaktywny, wsteczny, wpływając na ocenę prawną stanów faktycznych powstałych w okresie poprzedzającym wejście w życie orzeczenia Trybunału. Przechodząc od rozważań ogólnych na grunt rozpoznawanej sprawy, w której doszło do zmiany stanu prawnego na skutek wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego eliminującego z porządku prawnego niekonstytucyjny przepis art. 229a ustawy o gospodarce nieruchomościami należało uznać, iż wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach uchylający wydane w sprawie decyzje, których podstawę materialnoprawną stanowił wyżej wymieniony przepis odpowiada prawu. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło