II OSK 74/07

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-04-26

Skład orzekający: Maria Czapska - Górnikiewicz, Tadeusz Geremek, Andrzej Jurkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił materiał dowodowy i zinterpretował przepisy dotyczące chorób zawodowych, uchylając decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie ocenił materiał dowodowy i dokonał wadliwej wykładni przepisów dotyczących chorób zawodowych. Sąd I instancji nieprawidłowo przyjął, że organy sanitarne nie poczyniły wyczerpujących ustaleń faktycznych. W rzeczywistości, zebrany materiał dowodowy, w tym wyniki badań i dochodzenia epidemiologicznego, wskazywał na pozazawodową etiologię schorzenia słuchu u skarżącego, co wykluczało uznanie go za chorobę zawodową.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Z. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Łodzi, która utrzymała w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej w postaci schorzenia narządu słuchu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił obie decyzje, uznając, że organy nie wyjaśniły należycie stanu faktycznego. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Łodzi wniósł skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię prawa materialnego i wadliwą ocenę materiału dowodowego przez Sąd I instancji.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania. Odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Czapska - Górnikiewicz Sędziowie Sędzia NSA Tadeusz Geremek ( spr. ) Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Protokolant Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 26 kwietnia 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Łodzi od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 19 września 2006 r. sygn. akt III SA/Łd 195/06 w sprawie ze skargi Z. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Łodzi z dnia [...] lutego 2006 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania, 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości Uzasadnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 19 września 2006 r. w sprawie o sygn. akt III SA/Łd 195/06 ze skargi Z. K. na decyzję Państwowego Inspektora Sanitarnego w Łodzi dnia [...] lutego 2006 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej ---uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję nr [...] Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] marca 2005 r. W uzasadnieniu Sąd podał, że decyzją nr [...] z dnia [...] lutego 2006 r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Łodzi, działając na podstawie art.12 ust.2 pkt.1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej /t.j. DzU nr 90 z 1998 r.poz.575 ze zm./ oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych /DzU nr 65 z 1985 r. poz.294 ze zm./ w związku z par.10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłoszenia podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach /DzU nr 132 z 2002 r. poz.1115/ i art.138 par.1 pkt.1 kpa, po rozpatrzeniu odwołania Z. K. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] marca 2005 r.-mocą którego nie uznano stwierdzonego u Z. K. schorzenia narządu słuchu za chorobę zawodowa-utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy wskazał, że prawomocnym wyrokiem z dnia 21 stycznia 2003 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Łd 751/99 Naczelny Sad Administracyjny-Ośrodek Zamiejscowy w Łodzi uchylił decyzję nr [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Łodzi z dnia 30 kwietnia 1999 r. oraz poprzedzająca ja decyzję nr [...] Państwowego Inspektora Sanitarnego w ŁP. w przedmiocie odmowy stwierdzenia u Z. K. choroby zawodowej. W uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd podał, że uchylone decyzje organów obu instancji zostały oparte na mało wyczerpujących i bardzo lakonicznych opiniach jednostek medycznych orzekających w sprawie choroby zawodowej tj.Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi i w Sosnowcu. W tej sytuacji Sąd uznał, że organy te nie wyjaśniły należycie stanu faktycznego sprawy a w konsekwencji naruszyły dyspozycję art.7,77 par.1 kpa. Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy Sąd polecił uzupełnić opinię lekarską co do rozpoznania choroby narządu słuchu u Z. K. w sposób wyczerpujący. W trakcie ponownego rozpatrywania sprawy Z. K. został poddany ponownym badaniom lekarskim w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Łodzi i Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi. Jak wynika z orzeczeń lekarskich tych jednostek orzeczniczych, przyczyny "głębokiego niedosłuchu ucha prawego graniczącego z głuchotą" i " odbiorczego ubytku słuchu typu pozaślimakowego ucha lewego znacznego stopnia" posiadają etiologię pozazawodową. WOMP w Łodzi we wnioskach orzeczenia stwierdził, że obraz kliniczny ubytku słuchu u badanego nie jest typowy dla przewlekłego urazu akustycznego, dlatego brak jest merytorycznych podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, natomiast za przyczynę istniejącego ubytku słuchu należy przyjąć zmiany naczyniowe i toksyczne w narządzie słuchu w przebiegu schorzeń ogólnoustrojowych wynikających z przewlekłego kłębkowego zapalenia nerek. Ustosunkowując się do zarzutów skarżącego uzyskano również opinię uzupełniającą Instytutu Medycyny Pracy w Sosnowcu, który badał Z. K. w 1999 r. potwierdzającą poprzednią diagnozę, że rodzaj stwierdzonego ubytku słuchu nie jest typowy dla obrazu klinicznego uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem i nie daje merytorycznych podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu. Podobne stanowisko zaprezentował także Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, który w opinii uzupełniającej podkreślił że rodzaj ubytku słuchu u skarżącego, jego wielkość, postępująca progresja od chwili zakończenia pracy zawodowej jak i przyczyny powstania niedosłuchu /schorzenia ogólnoustrojowe/ wskazują na pozazawodową etiologię uszkodzenia słuchu u Z. K. Organ odwoławczy nie uwzględnił wniosku skarżącego o powołanie biegłych lekarzy sądowych wskazując że obowiązujące przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. precyzyjnie określają jednostki orzecznicze uprawnione do przeprowadzenia badań w sprawie chorób zawodowych i skarżący był diagnozowany w tych właśnie placówkach. Państwowy wojewódzki Inspektor Sanitarny wskazał że w świetle przepisu par.1 wymienionego rozporządzenia za chorobę zawodową uważa się schorzenie określone w załączniku do tego rozporządzenia,jeżeli było ono spowodowane wykonywaniem zatrudnienia w warunkach narażających na jego powstanie. Organ odwoławczy wyjaśnił również że,potwierdzają ustalenia organu I instancji,iż zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje niezbicie, że została udokumentowana 35-letnia praca Z. K. z narażeniem na hałas, ale nie jest to wystarczający warunek uznania choroby zawodowej. W szczególności jednostki orzecznicze stwierdziły że dolegliwości występujące u niego nie wykazują cech klinicznego obrazu zmian chorobowych jakie charakteryzują uszkodzenie słuchu spowodowane hałasem w środowisku pracy i wskazane zostało że ich etiologia jest pozazawodowa. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, Z.K. podważając zasadność wydanych decyzji, podkreślał fakt 35-letniej pracy w ponad normatywnym hałasie, zarzucił wydanym decyzjom dowolność interpretacji przyczyn powstania niedosłuchu, poprzez powoływanie się na występujące u niego choroby kłębkowego zapalenia nerek i niedokrwiennej choroby serca w sytuacji ,gdy do zachorowania na powyższe schorzenia doszło dopiero w 1999 r. a głęboki niedosłuch stwierdzono u niego już w 1997 r. Ponadto Z. K. opisał w skardze przebieg wykonywanych badań, wskazując na nieprawidłowości w ich przeprowadzeniu. Odpowiadając na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumenty wyrażone w uzasadnieniu decyzji. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę kasacyjną wniósł Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Łodzi zarzucając: 1.naruszenie prawa materialnego/art.174 pkt1 p.p.s.a/ polegające na błędnej wykładni par.1 ust.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych 2.naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy/art.174 pkt.2 p.p.s.a/ poprzez dokonanie błędnej oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie i przyjęcie, że organy nie ustaliły wpływu ponadnormatywnego hałasu podczas 35 letniej pracy skarżącego na stan jego słuchu, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny podniósł m.in. że z samego faktu że Z.K. pracował przez 35 w narażeniu na hałas nie można wysnuć związku przyczynowego pomiędzy ubytkiem słuchu i warunkami pracy, przy czym nie chodzi o jakikolwiek ubytek słuchu ale ubytek słuchu musi wystąpić jedynie w sytuacji wywołanej działaniem hałasu. Organ odwoławczy powołał się na pogląd wynikający z uchwały 7 sędziów NSA z dnia 10.05.2002 r. w której podkreślono że choroba zawodowa jest nie tylko pojęciem prawnym ale także pojęciem medycznym. Rozpoznawanie chorób zawodowych powierzone zostało określonym w rozporządzeniu jednostkom medycznym. Z laryngologicznego punktu widzenia, opartego na wieloletnich badaniach, charakterystycznym skutkiem narażenia zawodowego na hałas jest trwały obustronny odbiorczy ubytek słuchu o lokalizacji ślimakowej z cechami uszkodzenia komórek słuchowych narządu Cortiego umiejscowionego w ślimaku, ponieważ hałas prowadzi do uszkodzenia tych komórek. W orzeczeniach lekarskich wydanych przez jednostki orzecznicze w Łodzi jednoznacznie wykluczono u skarżącego występowanie głuchoty spowodowanej hałasem i to nie ze wglądu na ubytek słuchu,lecz ze względu na to, że u skarżącego nie występuje obustronne uszkodzenie ślimaka. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy, uzasadniające przyjęcie, iż zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem prawa. W szczególności za trafne należy uznać zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię przepisu par.1 ust.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. Stosownie do treści powołanego wyżej przepisu, za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Już z brzmienia tego przepisu wynika, że warunkiem uznania stwierdzonego schorzenia za chorobę zawodową jest umieszczenie go w wykazie chorób zawodowych w załączniku do cyt. rozporządzenia a nadto ustalenie / w toku dochodzenia epidemiologicznego/, że schorzenie to zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Wyniki dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy przesyła się do zakładu społecznej służby zdrowia właściwego do rozpoznania choroby zawodowej./par.6 rozporządzenia/ Przy ocenie działania czynnika szkodliwego uwzględnia się:rodzaj stopień i czas narażenia zawodowego,sposób wykonywania pracy i pozostałe okoliczności określone w par.1 ust.2 rozporządzenia. Przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. nakładają na jednostki właściwe do rozpoznania choroby zawodowej obowiązek zebrania pełnej dokumentacji w zakresie przebiegu pracy zawodowej,warunków wykonywania tej pracy, czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w tym środowisku,pełnej dokumentacji lekarskiej obejmującej zwłaszcza wyniki przeprowadzonych badań jak i innych pomocnych danych pomocnych w tym zakresie. W niniejszej sprawie w oparciu o wszystkie zebrane dowody a w szczególności wyniki dochodzenia epidemiologicznego i wyniki przeprowadzonych badań, stwierdzić należy, że wbrew stanowisku przyjętemu w zaskarżonym wyroku Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Łodzi, brak jest podstaw do przyjęcia że organy orzecznicze nie poczyniły wyczerpujących ustaleń w stanie faktycznym sprawy z naruszeniem art.7,77 par.1 i 80 kpa, co uniemożliwiło stwierdzenie u Z. K. choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu /poz.15 załącznika do rozporządzenia/ Ustalone okoliczności sprawy wskazują że stanowisko Sądu I instancji nie uzasadnione. Jak trafnie podniósł skarżących Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny zasadniczym powodem nie uznania choroby zawodowej u Z.K. jest brak rozpoznania w objawach chorobowych, skutków zdrowotnych związanych z pracą wykonywana w hałasie, co wielokrotnie stwierdzały jednostki medyczne uprawnione do orzekania w sprawach zawodowych schorzeń. Słusznie również podnosi skarga kasacyjna, że warunkiem stwierdzenia choroby zawodowej jest wykazanie specjalistycznymi badaniami obustronnego odbiorczego ubytku słuchu o lokalizacji ślimakowej będącego skutkiem wieloletniego i ciągłego narażenia na hałas. Z niespornych okoliczności niniejszej sprawy wynika, że przeprowadzone u Z. K. badania nie ujawniły uszkodzenia słuchu o lokalizacji ślimakowej,co wyklucza uszkodzenie spowodowane hałasem. Nie ulega wątpliwości, że kliniczny obraz ubytku słuchu występujący u Z. K. nie wskazuje na przesłanki niezbędne do uznania tego schorzenia za chorobę zawodową. Z tych względów słuszny jest zarzut skargi kasacyjnej, że Sąd I instancji błędnie ocenił materiał dowodowy zebrany w sprawie, co doprowadziło do naruszenia prawa materialnego tj. par.1 cyt. rozporządzenia. Zważyć należy, że wyrokiem z dnia 21 stycznia 2003 r. wydanym w niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Łodzi, uchylił decyzje organów sanitarnych obu instancji stwierdzających brak podstaw do uznania schorzenia Z. K. za chorobę zawodową, zarzucając, że decyzje te zostały oparte na mało wyczerpujących i lakonicznych opiniach jednostek medycznych, co uzasadniało przyjęcie, że organy te nie wyjaśniły należycie stanu faktycznego sprawy. Z tego też względu Sąd I instancji obowiązany był ocenić czy zalecenia zawarte w uzasadnieniu tego stanowiska zostały przez organy sanitarne wykonane a ustalony w ponownym postępowaniu stan faktyczny pozwala na rozstrzygnięcie sprawy. W oparciu o całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego, stwierdzić należy, że wbrew stanowisku Sądu I instancji,organy sanitarne poczyniły wszechstronne i wyczerpujące ustalenia co do istoty i charakteru schorzenia występującego u Z. K. W tej sytuacji, przy ponownym rozpoznaniu sprawy materiał ten powinien być poddany wnikliwej analizie przez Sąd I instancji przy uwzględnieniu powyższych uwag, i regulacji prawnych zawartych w przepisach powołanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych. Dopiero prawidłowo przeprowadzona analiza materiału dowodowego powinna doprowadzić do wyjaśnienia czy schorzenia Z. K. mają związek przyczynowy z warunkami pracy i czy istnieją dostateczne podstawy do stwierdzenia u niego choroby zawodowej. Z tych względów w oparciu o art.185 par.1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /DzU nr 153 poz.1270 ze zm./ Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło