II GSK 134/08
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-05-28
Skład orzekający: Joanna Kabat-Rembelska, Maria Jagielska, Krystyna Anna Stec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wadliwe wypełnienie karty opłaty drogowej, które nie jest jednoznaczne z brakiem uiszczenia opłaty, może skutkować nałożeniem kary pieniężnej za nieuiszczenie opłaty drogowej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję w części dotyczącej kary za nieuiszczenie opłaty drogowej. Sąd podkreślił, że organy administracji miały obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, w tym rozróżnienia między nieuiszczeniem opłaty a nieprawidłowym wypełnieniem karty. Wadliwe wypełnienie karty, jeśli nie jest jednoznaczne z brakiem opłaty, powinno być traktowane jako odrębne naruszenie, zagrożone niższą karą.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na spółkę "G.-T." Sp. j. przez Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, a następnie utrzymanej w mocy przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Kara została nałożona za dwa naruszenia: brak wykresówki kierowcy (500 zł) oraz wykonywanie przewozu bez uiszczenia wymaganej opłaty drogowej (3.000 zł). Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję w części dotyczącej kary za opłatę drogową, uznając, że wadliwe wypełnienie karty opłaty nie jest równoznaczne z jej nieuiszczeniem. Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł skargę kasacyjną, która została oddalona przez NSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia del. WSA Maria Jagielska Sędzia NSA Krystyna Anna Stec (spr.) Protokolant Katarzyna Janicka po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2008 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 26 kwietnia 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 387/07 w sprawie ze skargi "G.-T." Spółki Jawnej M. G., D. G., J. G. w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2006 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz "G.-T." Spółki Jawnej M. G., D. G., J. G. w B. 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 387/07 po rozpoznaniu skargi "G. -T." sp. j. G. M., G. D., G. J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2006 r., nr [...] w przedmiocie kar pieniężnych - uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej nałożenia kary 3.000 zł z tytułu nieuiszczenia opłaty drogowej i utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] maja 2006 r. w tej samej części, w pozostałym zakresie skargę oddalił i stwierdził, że decyzje określone w punkcie 1 wyroku w uchylonym zakresie nie podlegają wykonaniu.
Sąd orzekał w następującym stanie sprawy.
Decyzją z dnia [...] maja 2006 r., nr [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w L., powołując się na art. 92 ust. 1 i ust. 4, art. 87 ust. 1, ust. 1 a) i 1 b), ust. 2 - 4, art. 42 ust. 1, 1 a) ustawy z dnia 6 września 2001 r. - o transporcie drogowym i lp. 1.7, lp. 4.1 załącznika do tej ustawy oraz § 4 rozporządzenia z dnia 14 grudnia 2001 r. - w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych nałożył na "G. -T." sp. j. G. M., G. D., G. J. karę pieniężną w wysokości 3.500 zł, w tym: 500 zł za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty, 3.000 zł za wykonywaniu przewozu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych.
Po rozpatrzeniu odwołania decyzją z dnia [...] grudnia 2006 r., nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu wskazał, że z całości zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż w chwili kontroli kierowca nie okazał wykresówki z dnia 27 marca 2006 r., do której posiadania w pojeździe był zobowiązany. Przesłana w trakcie postępowania przez stronę niezapisana wykresówka z dnia 27 marca 2006 r., oraz z wyjaśnienia o awarii tachografu są jedynie potwierdzeniem faktu, że w tym dniu kierowca kierował pojazdem, zaś na jej podstawie nie można stwierdzić wykonywania pracy zgodnie z obowiązującymi przepisami. Wskazano, że w przypadku awarii urządzenia rejestrującego kierowca winien ręcznie nanieść na jej odwrocie własnoręcznie stosowne adnotacje, a takiej wykresówki kierowca nie posiadał.
Odnosząc się do stwierdzonego naruszenia, polegającego na wykonywaniu przewozu bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych, wyjaśnił, iż siedmiodniowa karta opłaty drogowej jest ważna w przedziale czasowym określonym przez wpisy na niej dokonane. W przedmiotowej sprawie był to okres od 4 kwietnia 2006 r. godzina 22.00 do 9 kwietnia 2006 r. godzina 22.00, zatem ta karta nie była dowodem uiszczenia opłaty za przejazd w chwili kontroli, tj. w dniu 4 kwietnia 2006 r. o godzinie 12.15.
Orzekając w sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. stwierdził, że w części dotyczącej nałożenia kary w wysokości 500 zł za wykonywanie transportu bez wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż w tym zakresie zaskarżona decyzja nie narusza prawa. W części dotyczącej kary pieniężnej 3.000 zł nałożonej za wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zdaniem WSA gdy chodzi o karę pieniężną za pierwsze naruszenie prawa, tj. niewyposażenie kierowcy w odpowiednie dokumenty skarga była niezasadna. Zgodnie art. 15 ust. 7 i art. 16 ust. 2 obowiązującego w dacie kontroli w dniu 4 kwietnia 2006 r. Rozporządzenia Rady EWG Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. - w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. Wspólnot Europejskich Nr L370 z 31 grudnia 1985 r. str. 8 - 21, ze zm.) kierowca obowiązany jest okazać do kontroli wykresówki za bieżący tydzień oraz ostatni dzień poprzedniego tygodnia, w którym kierował pojazdem. Obowiązek posiadania wskazanych wykresówek w czasie wykonywania transportu zawarty jest także w art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Niewykonywanie obowiązków nałożonych ustawą i przepisami wspólnotowymi zgodnie z art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym jest penalizowane, przy czym kara pieniężna nakładana jest na wykonującego przewóz drogowy, czyli przedsiębiorcę, a nie na zatrudnionego przez niego kierowcę, który może być jedynie ukarany grzywną na podstawie art. 92a ustawy. Wykresówki stanowią dokumenty, których brak w czasie wykonywania transportu drogowego uzasadnia nałożenie kary zgodnie z lp.1.7 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. W tym stanie rzeczy, ponieważ było niesporne, że kierowca w czasie wykonywania transportu drogowego nie posiadał przy sobie stosownej wykresówki, nałożenie kary pieniężnej na przedsiębiorcę za to naruszenie było zgodne z prawem.
WSA wskazał, że drugie naruszenie, dotyczące opłaty drogowej jest niesporne i że okazana do kontroli karta drogowa w polu "ważna od" miała wpisaną datę 04 04 2006, godz. 22:00, co sprawiało, że nie obejmowała chwili kontroli, która miała miejsce w dacie 4 kwietnia 2006 r., godz. 12:15. Sporna jest kwalifikacja prawna tego faktu w świetle zgromadzonego materiału dowodowego.
Skarżąca spółka wywodziła, że uiściła opłatę, a jedynie nieprawidłowo wypełniła kartę opłaty. Z kolei zdaniem organu karta opłaty nie obejmowała kontrolowanego okresu, tj. godz. 12:15 w dniu 4 kwietnia 2006 r., zatem opłata nie została uiszczona.
W ocenie Sądu ustalenia organu zostały dokonane z pominięciem całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego. WSA przypomniał, że karta siedmiodniowa wypełniona była na czas od dnia 4 kwietnia 2006 r., godz. 22:00 do dnia 9 kwietnia 2006 r., godz. 22:00, tj. na okres tylko 5 dni, a więc krótszy niż objęty ceną karty. Z zeznań kierowcy, zlecenia transportowego i wyjaśnień przedsiębiorcy w sposób spójny wynika, że na skutek omyłki kierowcy karta została wypełniona wadliwie. Ze wskazanych dowodów - zdaniem Sądu - wynika, że kierowca musiał wyjechać po odbiór towaru 2 kwietnia wieczorem, aby móc go odebrać 3 kwietnia o 3 nad ranem, zatem wpisując datę początkową karty - 4 kwietnia działał omyłkowo i niezgodnie z zamiarem oraz interesem przedsiębiorcy, któremu potrzebna była karta wypełniona od 2 kwietnia wieczorem, tj. od daty wyjazdu. WSA wskazał także, że karta została zakupiona 2 kwietnia, co dodatkowo potwierdza, że wersja zdarzeń przedstawiona przez przedsiębiorcę i kierowcę jest prawdziwa.
Sąd stwierdził, że rację ma organ, iż co do zasady karta siedmiodniowa jest ważna w przedziale czasowym określonym przez wpisy na niej dokonane, jednak nie wyklucza to wyjątkowo możliwości dowodzenia, że dokonany wpis jest "nieprawidłowością" w wypełnieniu karty. Ustawodawca przewiduje sytuację wykonywania transportu z nieprawidłowo wypełnioną kartą opłaty drogowej i dla takiego naruszenia ustanawia w lp. 4.3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym karę 1.000 zł, tj. znacznie niższą niż kara za brak opłaty drogowej. Jednocześnie ustawodawca nie precyzuje, co oznacza określenie "karta nieprawidłowo wypełniona", zatem lukę tę musi wypełnić orzecznictwo mając na względzie, że kary pieniężne za brak opłat drogowych służą zdyscyplinowaniu przedsiębiorców do ich wnoszenia i nakładane są na przedsiębiorców, którzy uchylają się od opłat.
Zdaniem WSA, organ skupił się wyłącznie na porównaniu daty wpisanej w karcie oraz daty kontroli pomijając pozostały materiał dowodowy. Takim działaniem naruszył zasadę prawdy obiektywnej z art. 7 k.p.a. i zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa z art. 8 k.p.a. Organ nie rozpatrzył całego zgromadzonego materiału dowodowego, czym naruszył art. 77 § 1 k.p.a. i poczynił swoje ustalenia dotyczące nieuiszczenia opłaty drogowej z pominięciem całokształtu materiału dowodowego, czym naruszył art. 80 k.p.a. Te uchybienia procesowe mogły mieć wpływ na wynik sprawy. W tym stanie rzeczy zaskarżona decyzja w części dotyczącej kary pieniężnej za brak opłaty drogowej podlegała uchyleniu.
Dając wytyczne organom Sąd wskazał, że rozpoznając sprawę ponownie w uchylonej części organ szczegółowo rozważy cały zgromadzony materiał dowodowy i ustali oraz uzasadni, czy w konkretnym stanie faktycznym sprawy niniejszej, wypełnienie karty siedmiodniowej na okres tylko 5 dni, w sposób jawnie omyłkowy, sprzeczny z interesami przedsiębiorcy i dla niego wyłącznie niekorzystny jest "nieuiszczeniem opłaty drogowej", czy właśnie "nieprawidłowym wypełnieniem karty".
Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. domagając się jego uchylenia w części uchylającej decyzję objętej pkt 1, tj. dotyczącym nałożenia kary pieniężnej za nieuiszczenie opłaty drogowej i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie oddalenia skargi w omawianym zakresie i zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:
- prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 42 ust. 1 i 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym oraz Ip. 1.4.1. i 1.4.4. załącznika do ww. ustawy w zw. z § 4 ust. 1 i 2 § 5 ust. 1 - 4 i ust. 6 rozporządzenia z dnia 14 grudnia 2001 r. w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych, w wyniku której niezasadnie przyjęto, iż opłata drogowa za przejazd po drogach krajowych została uiszczona, mimo okazania karty drogowej wypełnionej za okres inny niż objęty kontrolą;
- przepisów postępowania, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej: p.p.s.a. - poprzez niewłaściwe jego zastosowanie, w zw. z art. 7, 8, 77 § 1, 80 k.p.a. poprzez niezasadne uznanie, iż organy naruszyły ww. przepisy postępowania administracyjnego poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych w sprawie okoliczności, a w szczególności poprzez pominięcie części materiału dowodowego - zlecenia przewozowego oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 1 § 2 Prawa o ustroju sądów administracyjnych, w sytuacji gdy stan faktyczny nie był sporny.
W uzasadnieniu wskazał, że błędne jest stanowisko Sądu I instancji, iż z zeznań kierowcy, zlecenia transportowego i wyjaśnień przedsiębiorcy w sposób spójny wynika, że karta została wypełniona wadliwie i niezgodnie z zamiarem i interesem przedsiębiorcy, wyłącznie wskutek omyłki.
Zdaniem organu WSA nie zauważa oczywistej okoliczności, że wypełnienie siedmiodniowej karty opłaty drogowej jest nieracjonalne z punktu widzenia interesów finansowych przedsiębiorcy w przypadku, gdy transport na terenie Polski ma zająć zaledwie 3 dni, wobec siedmiodniowej ważności karty, a przez pozostały okres ważności karty przewóz odbywa się za granicą, więc opłata w znacznej części pozostałaby niewykorzystana. Przywołane okoliczności wynikają z analizy zlecenia transportowego i wyjaśnień samej strony. Przewóz rozpoczął się 2 kwietnia o godz. 22:00, załadunek towaru miał mieć miejsce w O. 3 kwietnia natomiast rozładunek w R. już 6 kwietnia. Karta miała zaś obejmować okres do dnia 9 kwietnia, a więc niemal połowa okresu jej ważności miała przypadać na pobyt pojazdu poza granicami RP, gdzie obowiązek uiszczenia opłaty o której mowa nie występuje. Trudno takie zachowanie uznać za racjonalne z punktu widzenia praktyki fiskalnej. Okoliczności te nie dowodzą dobrej wiary strony, którą przyjął Sąd, lecz jej przeczą. Nie dość dokładnie oceniono więc materiał dowodowy.
Według autora skargi kasacyjnej nie można również uznać, iż zakup ww. karty opłaty 2 kwietnia potwierdza wersję zdarzeń przedstawioną przez kierowcę i przedsiębiorcę, iż zamiarem ich było wypełnienie karty od tej daty, skoro w zakresie działalności przedsiębiorstwa karty te kupowane są wielokrotnie w celu dokonania opłat za wiele transportów, a nie tylko za ten jeden kurs. Data zakupu nie może dowodzić zamiaru jej wypełnienia od tego dnia skoro możliwy jest np. hurtowy zakup kart nie tylko dla jednego kursu lub pojazdu i np. kupiona 2 kwietnia karta siedmiodniowa może zostać wypełniona w terminie późniejszym, niż w dniu zakupu. Dlatego też nie można przyjąć, iż ogół okoliczności związanych z transportem w sposób jednoznaczny i niewątpliwy wyraża zamiar kierowcy i przedsiębiorcy, co do uiszczenia opłaty drogowej i na tej podstawie usprawiedliwia brak wypełnienia karty opłaty za okres objęty kontrolą.
Uzupełniając zarzuty naruszenia prawa procesowego, skarżący kasacyjnie wskazał, że stan faktyczny był bezsporny. Stwierdził to także WSA w treści swojego uzasadnienia, wskazując, że okazana do kontroli karta drogowa w polu "ważna od" miała wpisaną datę 04 kwietnia 2006 r. godz. 22:00, co sprawiało, że nie obejmowała chwili kontroli, która miała miejsce w dacie 04 kwietnia 2006 r. godz. 12:15. Nie jest zatem zrozumiałe oparcie orzeczenia o treść art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. skoro stan faktyczny ustalono prawidłowo i nie naruszono żadnych norm procesowych w sprawie.
Organ podniósł także, że przyjęcie odmiennej wykładni prawa materialnego w postępowaniu sądowym wykluczać powinno ocenę formalnoprawną zakończonego ostatecznie postępowania administracyjnego. Jak przyjmuje się w literaturze stosowanie prawa polega na (a) ustaleniu stanu faktycznego (b) odnalezieniu i zinterpretowaniu adekwatnej normy prawa materialnego (c) dokonania subsumpcji stanu faktycznego pod tę właściwie zinterpretowaną normę. Akt wykładni prawa, wpływać więc może na ocenę przeprowadzonego przez organ postępowania. WSA nie może badać zebranego w sprawie materiału dowodowego przez pryzmat przyjętej przez siebie wykładni prawa materialnego, odmiennej od wykładni przyjętej uprzednio przez organy administracji. Zmiana, bowiem wykładni prawa nieuchronnie powoduje zmianę optyki, w jakiej dokonuje się oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. Wiadomo bowiem, że niemal zawsze ocena ta wypadnie odmiennie od przyjętej przez organ. W szczególności dotyczy to uzasadnienia decyzji. Tym samym nie są w takim wypadku poddawane kontroli sądowej działania organów administracji, które zostały faktycznie podjęte, ale te, które w świetle wykładni sądowej powinny być dopiero podjęte. To ostatnie narusza zarówno art. 3 § 1 p.p.s.a. jak i art. 1 § 2 Prawa o ustroju sądów administracyjnych. Nie można bowiem dokonać oceny zgodności z prawem procesowym działań podejmowanych w celu realizacji innej od pierwotnie ustalonej treści normy prawa materialnego. Przepisy procesowe mają bowiem "tylko" służebną rolę, względem normy materialnej i ustalenie treści tej ostatniej determinuje ocenę prawidłowości zastosowania norm procesowych, dla realizacji ustalonego w powyższy sposób treści prawa materialnego. Z powyższych przyczyn nie jest zgodne z prawem jednoczesne uchylenie decyzji z powodu błędnej wykładni prawa materialnego i dokonanie oceny postępowania dowodowego z perspektywy tej zmiany. To pierwsze wyklucza bowiem drugie, ze swej istoty. Istotność naruszenia przepisów postępowania skarżący uzasadnił tym, że gdyby tej oceny dokonywano w oparciu o prawidłową wykładnię, a odmienną od przyjętej przez Sąd, to wówczas ocena ta mogłaby być inna, czego na obecnym etapie nie sposób przesądzić.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną "G.-T." sp. j. G. M., G. D., G. J. wniosła o jej oddalenie i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu podtrzymała swoje wcześniejsze stanowisko.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Podstawy skargi kasacyjnej określa art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). W myśl tego przepisu skargę kasacyjną można oprzeć zarówno na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1 przywołanego przepisu), jak i na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2 art. 174 p.p.s.a.).
Ponieważ rozpatrywaną skargę kasacyjną jej autor oparł na obu prawem przewidzianych podstawach, uzasadnione jest odniesienie się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia prawa procesowego.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut uchybienia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. - poprzez niewłaściwe jego zastosowanie, w zw. z art. 7, 8, 77 § 1, 80 k.p.a. nie uzasadnia zawartego w skardze kasacyjnej wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku.
W szczególności - wbrew stanowisku zaprezentowanemu w skardze kasacyjnej - trafnie Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że organ nie wyjaśnił wszystkich istotnych w sprawie okoliczności.
Niewątpliwie podejmując decyzję administracyjną organy administracji związane są rygorami procedury administracyjnej, winny zatem przestrzegać zasady dochodzenia prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), a w ramach tego zobligowane są do podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Muszą wreszcie w sposób wyczerpujący nie tylko zebrać, ale i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1), przy czym dokonana w ramach tego ocena dowodów musi mieścić się w granicach prawem przewidzianej swobody (art. 80 k.p.a.).
Przypomnieć w tym miejscu wypada, że o tym, jakie fakty mają istotne znaczenie dla załatwienia sprawy decydują normy prawa materialnego.
Ważąc czy okoliczności sprawy uzasadniają nałożenie w drodze decyzji administracyjnej na wykonującego przewóz kary pieniężnej (art. 92 ust 1 i art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym) za naruszenie obowiązku uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych (art. 42 ust. 1) uwzględnić należało, że załącznik do powołanej ustawy (przewidziany art. 92 ust. 4) stanowi, iż naruszenie przepisów dotyczących uiszczania opłat za przejazd po drogach krajowych przejawiać może się na wykonywaniu przewozu: a/ bez uiszczenia wymaganej opłaty (lp. 4.1), b/ z opłatą uiszczona w wysokości niższej niż wymagana (lp. 4.2), c/ z nieprawidłowo wypełnioną kartą opłaty (lp. 4.3). W zależności od rodzaju naruszenia obowiązku uiszczenia opłaty zróżnicowano wysokość kary.
Ustawodawca wprowadzając ww. rozróżnienie naruszenia przepisów dotyczących uiszczenia opłat za przejazd po drogach krajowych nie sprecyzował jednak, w jakich sytuacjach mamy do czynienia z nieuiszczeniem opłaty, kiedy zaś zachodzi przypadek nieprawidłowego wypełnienia karty opłaty drogowej. Brak też ustawowych wskazówek czy i w jakich sytuacjach nieprawidłowe wypełnienie karty opłaty drogowej może być potraktowane jako brak opłaty.
W tej materii orzecznictwo sądowoadministracyjne wypracowało ogólnie aprobowany pogląd, że karta - aby stanowiła dowód uiszczenia opłaty - wypełniona musi być w sposób realizujący jej cel; wypełnienie karty wadliwie na tyle, że zachodzi możliwość jej ponownego użycia, pozwala na przyjęcie, iż transport wykonywany jest bez uiszczenia opłaty. (vide: np. wyrok NSA z dnia 4 stycznia 2008 r. sygn. akt I OSK 1895/06 czy wyrok NSA z dnia 10 stycznia 2008 r. sygn. akt I OSK 1927/06).
W tym stanie rzeczy w pełni zasadnie Sąd I instancji stwierdził, że organy nie rozpatrzyły materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie pod kątem ustalenia czy wypełnienie przedmiotowej karty jest "nieuiszczeniem opłaty drogowej" czy też tylko jej "nieprawidłowym wypełnieniem". Okoliczność ta - z uwagi na wzmiankowaną wyżej różnicę w wysokości kar - jest istotna dla sprawy.
Istotą niniejszej sprawy było bowiem ustalenie stanu faktycznego sprawy w odniesieniu do sankcji administracyjnych przewidzianych dla danego zachowania. Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej stan faktyczny nie był bezsporny. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażone w uzasadnieniu wyroku spostrzeżenia Sądu I instancji są trafne, ponieważ stanowią one bazę dla prawidłowej oceny materiału dowodowego, a następnie dla wykorzystania poczynionych ustaleń dla dokonania subsumpcji. Konieczność dokonania poprawnych proceduralnie ustaleń stanu faktycznego uzasadnia uchylenie przez Sąd I instancji zaskarżonej decyzji w części nałożenia kary 3.000 zł z tytułu nieuiszczenia opłaty drogowej i utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji w tej samej części.
Wojewódzki Sąd Administracyjny nie naruszył zatem art. 145 § 1 pkt c) p.p.s.a. poprzez stwierdzenie naruszenia przez wskazanych przepisów procedury administracyjnej.
Za nieuzasadnione uznać należało także zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię art. 42 ust. 1 i 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. - o transporcie drogowym oraz lp. 1.4.1. i 1.4.4. załącznika do ustawy w związku z § 4 ust. 1 i 2, § 5 ust. 1- 4 i ust. 6 powołanego rozporządzenia z dnia 14 grudnia 2001 r., w wyniku której przyjęto, że opłata drogowa za przejazd po drogach krajowych została uiszczona, mimo okazania karty drogowej wypełnionej za okres inny niż objęty kontrolą.
Zgodnie z art. 42 ust. 1 podmioty wykonujące na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przewóz drogowy zobowiązane są do uiszczania opłaty za przejazd pojazdu samochodowego po drogach krajowych, której maksymalna wysokość nie może być wyższa niż równowartość 800 euro rocznie, z wyłączeniem: 1) przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką; 2) pojazdów transportu kombinowanego; 3) pojazdów realizujących komunikację miejską; 4) zakładów pracy chronionej lub zakładów aktywności zawodowej, w przypadku wykonywania przewozów na potrzeby własne. Z kolei z ust. 7 przywołanego przepisu wynika, że minister właściwy do spraw transportu, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw finansów publicznych, określi, w drodze rozporządzenia, rodzaj i stawki opłaty za przejazd po drogach krajowych, zgodnie z zasadami określonymi w ust. 2, oraz tryb wnoszenia i sposób rozliczania tej opłaty w przypadku niewykorzystania w całości lub w części dokumentu potwierdzającego jej wniesienie za okres roczny z przyczyn niezależnych od przedsiębiorcy, a także wzory dokumentów potwierdzających wniesienie tej opłaty.
W świetle zacytowanych przepisów stwierdzić należy, że ich wykładnia nie może budzić jakichkolwiek wątpliwości. Pierwszy z powołanych przepisów wskazuje wprost obowiązek uiszczania opłaty przez kierowców dokonujących transportu drogowego na terytorium RP oraz zakres podmiotowy wyłączenia stosowania tego przepisu. Z kolei drugi przepis stanowi delegację ustawową dla wydania aktu wykonawczego do omawianej ustawy o transporcie drogowym. Argumentem przemawiającym także za nietrafnym sformułowaniem tego zarzutu jest fakt, że Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie wyartykułował wykładni wskazanych przepisów, wobec jednoznaczności unormowań poprzestał na ich literalnym brzmieniu. Tym samym WSA nie mógł ich naruszyć w sposób wskazany w skardze kasacyjnej. Stwierdzić także należy, że zarzut ten nie mógł być rozpoznany przez NSA w pełnym jego znaczeniu z uwagi na błąd autora skargi kasacyjnej przejawiający się w powołaniu lp. 1.4.1. i 1.4.4. załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Wskazania bowiem wymaga, że oba ww. punkty dotyczą załącznika do ustawy w brzmieniu według stanu prawnego, jaki nie miał w sprawie zastosowania. Tak więc Sąd I instancji nie mógł ich przy wyrokowaniu naruszyć.
Zdaniem składu orzekającego NSA nie doszło także do naruszenie przepisów rozporządzenia z dnia 14 grudnia 2001 r. - w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych. Zacytowane przez autora skargi kasacyjnej przepisy rozporządzenia (§ 4 ust. 1 i 2, § 5 ust. 1- 4 i ust. 6) dotyczą sposobu dokonywania opłaty za przejazd po drogach krajowych, sposobu wypełniania kart opłaty drogowej oraz zakazu ich laminowania. Również i w tym przypadku wykładnia wskazanych przepisów nie budzi wątpliwości, ponieważ zawierają one jasne i nie budzące wątpliwości interpretacyjnych wskazania co do prawidłowości uiszczania opłaty za przejazd po drogach krajowych. Tak jak w przypadku omawianego wcześniej zarzutu, WSA orzekając w sprawie nie przedstawił w uzasadnieniu swego orzeczenia dokonanej przez siebie wykładni powołanych przepisów przedmiotowego rozporządzenia.
W konsekwencji powyższego chybiony jest też zarzut wadliwej kontroli przez Sąd I instancji legalności zaskarżonej decyzji (art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sadów administracyjnych i art. 3 § 1 p.p.s.a.).
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 oraz art. 204 pkt 1 powołanej na wstępie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło