I GSK 863/08
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-10-14
Skład orzekający: Jerzy Sulimierski, Urszula Raczkiewicz, Joanna Kabat-Rembelska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ celny może uznać zgłoszenie celne za nieprawidłowe w części dotyczącej zastosowanej stawki celnej i kraju pochodzenia, kwoty wynikającej z długu celnego oraz wysokości zobowiązania podatkowego, jeśli świadectwo pochodzenia okazało się nieautentyczne, a strona nie wykazała innymi dokumentami faktycznego pochodzenia towaru?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy celne prawidłowo zakwestionowały zgłoszenie celne, gdy świadectwo pochodzenia zostało uznane za nieautentyczne przez władze kraju eksportującego, a strona nie przedstawiła innych dowodów potwierdzających faktyczne pochodzenie towaru. Sąd podkreślił, że brak autentyczności świadectwa pochodzenia uniemożliwia zastosowanie preferencyjnej stawki celnej, a strona ponosi odpowiedzialność za uiszczenie należności celnych, nawet jeśli nieprawidłowości wynikły z działania przedstawiciela.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła importu odzieży z Chin, gdzie strona skarżąca posłużyła się świadectwem pochodzenia Form A. Po negatywnej weryfikacji tego świadectwa przez chińskie władze celne, organ celny uznał zgłoszenie celne za nieprawidłowe, zastosował autonomiczne stawki celne podwyższone o 100% i określił nowe zobowiązanie podatkowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając działania organów za prawidłowe.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Sulimierski Sędziowie Urszula Raczkiewicz NSA Joanna Kabat-Rembelska (spr.) Protokolant Małgorzata Suchocka po rozpoznaniu w dniu 14 października 2009 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej K. Ś. "M." od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 9 maja 2008 r. sygn. akt V SA/Wa 1347/06 w sprawie ze skargi K. Ś. "M." na decyzję Dyrektora Izby Celnej w W. z dnia [...] maja 2006 r. nr [...] w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe oraz określenia kwoty podatku od towarów i usług oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 9 maja 2008 r. sygn. akt V SA/Wa 1347/06 oddalił skargę K. Ś. "M." na decyzję Dyrektora Izby Celnej w W. z dnia [...] maja 2006 r. nr [...], w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia podał, że przedmiotem importu w sprawie były sprowadzone z Chin artykuły odzieżowe, dopuszczone do obrotu na polskim obszarze celnym na podstawie dokumentu SAD [...] z dnia [...] września 2001 r. Strona zadeklarowała towar do stawki celnej konwencyjnej, powołując się na świadectwo pochodzenia towarów Form A nr [...], wystawione przez C.
W odpowiedzi na wystosowany przez organ celny wniosek o weryfikację, C. pismem z dnia [...] września 2003 r. poinformowała, że m.in. załączone do wniosku świadectwo pochodzenia jest nieautentyczne.
W związku z negatywnym wynikiem weryfikacji, Naczelnik Urzędu Celnego II w W. decyzją z dnia [...] września 2004 r. uznał zgłoszenie celne towaru określonego w zakwestionowanym świadectwie pochodzenia za nieprawidłowe w części dotyczącej zastosowanej stawki celnej i kraju pochodzenia, kwoty wynikającej z długu celnego oraz wysokości zobowiązania podatkowego. Organ określił więc dług celny z zastosowaniem autonomicznych stawek celnych podwyższonych o 100%, określił na nowo kwotę podatku od towarów i usług, a także wymierzył stronie odsetki wyrównawcze oraz odsetki za zwłokę od zaległości podatkowych.
Organ odwoławczy uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej ilości towaru, wartości celnej, kwoty długu celnego i kwot należności podatkowych i orzekł w tym zakresie. W pozostałej części utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Stwierdził, że świadectwo pochodzenia dołączone do zgłoszenia celnego okazało się nieautentyczne, a przy tym nie wykazano innymi dokumentami faktycznego pochodzenia towaru. Strona nie przedstawiła bowiem żadnych dokumentów przewidzianych w § 11 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia (Dz.U. Nr 130, poz. 851 ze zm.), które mogą posłużyć w sprawie jako podstawa do ustalenia kraju pochodzenia. Zgodnie natomiast z ust. 7 części A Postanowień wstępnych Taryfy celnej, stanowiącej załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2000 r. (Dz.U. Nr 119, poz. 1253), do towarów, dla których nie można ustalić kraju lub regionu pochodzenia, stosuje się stawkę celną autonomiczną, podwyższoną o 100% lub stawkę celną konwencyjną podwyższoną o 100%, jeżeli jest wyższa od stawki celnej autonomicznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalając skargę uznał za niezasadny zarzut wadliwego wszczęcia postępowania celnego poprzez skierowanie decyzji do skarżącej, która jak twierdzi, nie była importerem towaru i nie była odpowiedzialna za zgłoszenie towaru i związane z nim należności celne.
Zdaniem Sądu, skarżąca dokonując zgłoszenia celnego przez przedstawiciela bezpośredniego jest, stosownie do art. 253 § 1 pkt 1 w związku z art. 3 § 1 pkt 23 Kodeksu celnego, zgłaszającym. Odpowiada zatem za uiszczenie należności celnych związanych ze zgłoszeniem celnym, niezależnie od tego, czy sfałszowanie dokumentów przewozowych nastąpiło z jej winy.
W ocenie Sądu twierdzenie skarżącej, jakoby nigdy nie sprowadzała żadnych towarów, nie dokonywała zgłoszeń celnych, jak również nie upoważniała agencji celnej do działania w jej imieniu – nie znajduje pokrycia w materialne dowodowym sprawy. W aktach agencji znajduje się oryginał upoważnienia firmy "M." podpisany przez K. Ś. oraz dokumenty dotyczące jej firmy a dołączone do upoważnienia, w odniesieniu do których strona przyznała, że są one prawdziwe i aktualne. Z wyjaśnień agencji celnej wynika ponadto, że skarżąca dokonywała płatności należności celnych na konto bankowe za pośrednictwem agencji. Do akt postępowania celno-podatkowego dołączone zostały również dowody w postaci przesłuchań świadków, uzyskane w postępowaniu karnoskarbowym, którzy zeznali, że współpracowali z firmą "M." w przewozie towarów.
Sąd I instancji za chybiony uznał zarzut, dotyczący dopuszczalności wprwadzenia przez Radę Ministrów w drodze rozporządzenia, do Taryfy celnej stawek celnych autonomicznych. Według skarżącej organ celny, stosując stawki celne autonomiczne, czyni to wbrew obowiązującym w tym zakresie przepisom prawa. WSA zauważył, że z art. 13 § 1 Kodeksu celnego wynika, iż cła określane są na podstawie taryfy celnej lub innych środków taryfowych. Taryfa celna obejmuje stawki celne, sposób, warunki i zakres ich stosowania (art. 13 § 3 pkt 2 ustawy). Zgodnie natomiast z art. 13 § 6 Kodeksu celnego, Rada Ministrów ustanawia w drodze rozporządzenia taryfę celną; jej część składową stanowią Postanowienia wstępne, których ust. 1(b) i ust. 3 w sposób jednoznaczny określają podstawy i zakres zastosowania stawek celnych autonomicznych.
Zdaniem Sądu, organy celne zasadnie przyjęły, że stawkę celną konwencyjną stosuje się, co do zasady, do towarów pochodzących z krajów i regionów, członków Światowej Organizacji Handlu oraz do krajów i regionów, do których stosuje się klauzulę najwyższego uprzywilejowania, pod warunkiem, że pochodzenie ich zostało udokumentowane. Sposób dokumentowania został określony w § 11 rozporządzenia Rady Ministrów z 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów (...). Pochodzenie towarów wymienionych w Wykazie nr 3 do rozporządzenia musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia; natomiast w przypadku towarów innych niż wymienione w tym Wykazie, możliwe jest przedstawienie innych, wymienionych w § 11 ust 2 rozporządzenia dowodów pochodzenia towarów. Przedmiotem importu w sprawie była odzież – produkt wymieniony w Wykazie nr 3.
Sąd podkreślił, że sama informacja, iż dany produkt pochodzi ze wskazanego na nim kraju, nie uprawnia do zastosowania konwencyjnej stawki celnej. Istotne było spełnienie warunków określonych w przepisach, w tym przedstawienie prawidłowo sporządzonego dokumentu potwierdzającego pochodzenie towaru.
W ocenie Sądu zgromadzony materiał dowodowy upoważniał organy celne do zakwestionowania świadectw pochodzenia. Świadectwo pochodzenia załączone do zgłoszenia celnego zostało negatywnie zweryfikowane przez chińskie władze celne, której ustaliły, iż świadectwa pochodzenia, o numerach wskazanych przez stronę polską, nie są autentyczne (pismo z dnia [...] września 2003 r. oraz dodatkowe pismo z [...] grudnia 2003 r.). Z uwagi na negatywny wynik weryfikacji, organ celny – zgodnie z przepisami ust. 10, ust. 7 i ust. 11 części "A" Postanowień wstępnych do Taryfy celnej, stanowiącej załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z 20 grudnia 2000 r. w sprawie ustanowienia Taryfy celnej (Dz.U. Nr 119, poz. 1253) – zastosował do objętych nim towarów stawkę celną autonomiczną podwyższoną o 100%.
Zdaniem Sądu, chybiony jest również zarzut dotyczący wydania zaskarżonej decyzji w oparciu o materiał dowodowy sporządzony w języku obcym. Sąd podkreślił, że pismo chińskich władz celnych z dnia [...] grudnia 2003 r. nie zostało co prawda przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego, jednakże zostało przekazane przy piśmie przewodnim z dnia [...] marca 2004 r., w którym zawarto informację o negatywnym wyniku weryfikacji.
Sąd odnosząc się do zarzutu nieprawidłowego wymiaru odsetek wyrównawczych stwierdził, że strona nie przedłożyła w sprawie dokumentów wskazujących, iż zachodzą wskazane w § 5 ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 29 sierpnia 2003 r. w sprawie odsetek wyrównawczych (Dz.U. Nr 155, poz. 1515) okoliczności wyłączające jej odpowiedzialność za podanie prawidłowych danych będących podstawą zarejestrowania kwoty długu celnego. Skarżąca nie wykazała, że posługiwanie się sfałszowanymi dokumentami i podanie nieprawidłowych danych w zgłoszeniu celnym nie było wynikiem jej świadomego działania lub zaniechania. Uzyskaną przez skarżącą korzyścią finansową była kwota, o którą strona pomniejszyła wartość długu celnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wyjaśnił ponadto, że przepisy wykonawcze wydane na podstawie art. 222 § 5 ustawy - rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 20 listopada 1997 r. w sprawie określenia wypadków i warunków pobierania odsetek wyrównawczych oraz sposobu ich naliczania (Dz.U. Nr 143, poz. 958 ze zm.), obowiązujące od 1 stycznia 1998 r. do 18 września 2003 r., oraz zastępujące je rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 29 sierpnia 2003 r. w sprawie odsetek wyrównawczych (Dz.U. Nr 155, poz. 1515) - są tożsame w swej treści co do sposobu pobierania, naliczania, a także warunków odstąpienia od pobrania odsetek wyrównawczych. W związku z tym, chociaż odsetki w rozpoznawanej sprawie powinny być wymierzone w oparciu o rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 20 listopada 1997 r., obowiązujące w dacie zgłoszenia celnego, to jednak uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy. Uchybienie organu I instancji nie zmieniało sytuacji prawnej strony, a także nie miało wpływu zarówno na zasadność obciążenia odsetkami wyrównawczymi, jak też ewentualną możliwość odstąpienia od ich wymiaru.
Sąd I instancji podniósł, że zgodnie z art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Dowodami tymi mogą być dowody zgromadzone np. w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe (art. 181 ustawy). Przeprowadzenie postępowania celnego z wykorzystaniem dowodów zgromadzonych w postępowaniu karnoskarbowym było zatem prawidłowe, a umorzenie wspomnianego postępowania nie zmienia tej oceny.
Sąd nie dopatrzył się także naruszenia przepisów regulujących postępowanie dowodowe. Pełnomocnik strony zapoznał się ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Wprawdzie strony nie przesłuchano w postępowaniu celnym, jednak była ona przesłuchana w sprawie karno-skarbowej i wyjaśnienia te były organom celnym znane. W ocenie NSA, przeprowadzenie wnioskowanego przez skarżącą dowodu z opinii biegłego grafologa w celu zbadania podpisów na upoważnieniach w świetle zgromadzonych dowodów było zbędne.
W skardze kasacyjnej K. Ś. "M." wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz o zasądzenie od Dyrektora Izby Celnej w W. kosztów postępowania kasacyjnego.
Na podstawie art. 174 pkt 1 i pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.), skarżąca zarzuciła Sądowi pierwszej instancji naruszenie:
1. przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 150 p.p.s.a. oraz art. 122, 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej przez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że organy celne nie dopuściły się przy wydawaniu decyzji naruszenia przepisów postępowania, co skutkowało oddaleniem skargi w związku z przyjęciem przez Sąd, że organy celne prawidłowo wydały skarżoną decyzję, po przeprowadzeniu wyczerpującego postępowania dowodowego;
2. przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez zastosowanie przez Sąd pełnej dowolności w sposobie rozstrzygnięcia sprawy, czym Sąd naruszył zasadę prawdy obiektywnej nieprawidłowo uznając, że dokonane przez organy celne ustalenia nie były sprzeczne z treścią zgromadzonych w sprawie dowodów;
3. przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj. art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. w związku z art. 233 k.p.c. przez dokonanie błędnej oceny materiału dowodowego polegającej na przyjęciu, że organy celne prawidłowo ustaliły, że skarżąca była importerem towaru i że udzieliła upoważnienia dla agencji celnej do działania w charakterze jej przedstawiciela bezpośredniego;
4. przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, w szczególności art. 13 § 3 w związku z art. 19 § 2 oraz art. 222 § 4 Kodeksu celnego, bowiem Sąd uznał, że zastosowanie preferencyjnych stawek celnych może wynikać wyłącznie ze świadectwa pochodzenia towarów, a ponadto rozstrzygając w sprawie odsetek wyrównawczych zastosował przepisy prawa, które nie mogły być zastosowane w postępowaniu, ponieważ wydane zostały oraz rozpoczęcie ich obowiązywania nastąpiło już po dokonaniu zgłoszenia celnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, która ma miejsce w przypadkach wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. W niniejszej sprawie nie występuje żadna z okoliczności stanowiących o nieważności postępowania.
Granice skargi kasacyjnej są określane przez zarzuty w niej podniesione. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest władny odnieść się do ewentualnych wadliwości postępowania sądowoadministracyjnego, a pośrednio i administracyjnego, które nie zostały wskazane przez stronę skarżącą.
Skargę kasacyjną - stosownie do art. 174 p.p.s.a. - można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ustosunkowując się do zarzutów skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził w pierwszej kolejności, że chybiona jest argumentacja strony dotycząca wadliwości postępowania celnego w zakresie określenia podmiotów tego postępowania.
W uzasadnieniu skargi kascyjnej strona podniosła, że nie była importerem w niniejszej sprawie, a tym samym nie ponosi odpowiedzialności z tytułu dokonania zgłoszenia celnego. Zarzuciła Sądowi I instancji, że przekroczył granice swobodnej oceny dowodów i nie wyjaśnił wszystkich okoliczności sprawy, przyjmując za dowód w sprawie upoważnienie firmy "M." dla agencji celnej, podczas gdy powinien z urzędu wyjaśnić, czy podpis skarżącej pod upoważnieniem jest autentyczny. Powyższe miało stanowić naruszenie art. 106 § 3 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że powołany przez skarżącą art. 106 § 3 p.p.s.a. nie dawał możliwości przeprowadzenia przez sąd administracyjny dowodu z opinii biegłego grafologa na okoliczność autentyczności podpisu widniejącego na dokumencie. Zgodnie z tym przepisem, sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Regulacja ta dotyczy przeprowadzenia dowodu z już istniejącego dokumentu. W rozpatrywanej sprawie strona wnioskowała o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego a nie dowodu z dokumentu zawierającego treść tej opinii. Dowód ten nie mieścił się zatem w pojęciu dowodu z dokumentu w rozumieniu art. 106 § 3 p.p.s.a. i Sąd I instancji nie był ani zobligowany, ani władny do jego przeprowadzenia. Tym samym nie zachodziła konieczność oceny, czy jego przeprowadzenie nie spowodowałoby nadmiernego przedłużenia postępowania. Niezależnie od powyższego Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że wprawdzie wniosek o dokonanie badań grafologicznych na okoliczność zgodności podpisu skarżącej i podpisu widniejącego na upoważnieniu skarżąca składała już na etapie postępowania celnego, w którym wspomniane ograniczenie nie obowiązuje, to jednak w świetle zgromadzonych materiałów, organy celne (a następnie Sąd I instancji) miały podstawy aby przyjąć, że stan faktyczny sprawy został dostatecznie wyjaśniony.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, iż dopuszczalne było wykorzystanie w sprawie materiałów zgromadzonych w postępowaniu karno-skarbowym. Zgodnie z art. 181 Ordynacji podatkowej, który na podstawie art. 246 Kodeksu celnego ma zastosowanie w postępowaniu celnym, dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w szczególności księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku czynności sprawdzających lub kontroli podatkowej, z zastrzeżeniem art. 284a § 3, art. 284b § 3 i art. 288 § 2, oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe. W aktach sprawy, jak słusznie zauważył Sąd I instancji, znajduje się postanowienie Dyrektora Izby Celnej w W. z dnia [...] czerwca 2005 r. w przedmiocie włączenia do akt sprawy dowodów w postaci protokołów zeznań świadków (k. 139 akt wspólnych). Do naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym w odniesieniu do wspomnianych materiałów mogło dojść jedynie podczas ich przeprowadzania, a zatem w postępowaniu karno-skarbowym. Czyni to bezzasadnym zarzut skarżącej, że została pozbawiona możliwości wzięcia udziału w przeprowadzeniu dowodu, stosownie do art. 190 § 2 Ordynacji podatkowej, ponieważ został on podniesiony względem postępowania celnego a nie karnoskarbowego.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stwierdził, nie jest trafna argumentacja strony dotycząca wadliwości postępowania celnego w zakresie ustalania pochodzenia towaru i zastosowania określonej stawki celnej.
Sąd I instancji prawidłowo w tym zakresie ocenił działania organu celnego, który wystąpił do władz chińskich z wnioskiem o weryfikację świadectwa pochodzenia na podstawie § 20a rozporządzenia Rady Ministrów z 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia.
Zgodnie z powołanym przepisem, w celu sprawdzenia autentyczności świadectwa pochodzenia towarów lub prawidłowości danych w nim zawartych organ celny może skierować je do weryfikacji do organu wystawiającego świadectwo. Jeżeli organ, do którego skierowano świadectwo w celu jego weryfikacji, nie udzieli odpowiedzi w terminie 10 miesięcy od dnia wysłania wniosku o weryfikację lub udzielona odpowiedź nie będzie zawierała informacji pozwalających na stwierdzenie, że weryfikowany dokument jest autentyczny i zawiera prawidłowe dane, dokument uznaje się za nieprawidłowy do potwierdzenia pochodzenia towaru.
Przedmiotem importu w niniejszej sprawie była odzież dziecięca.
Towar tego rodzaju znajduje się w wykazie towarów przywożonych na polski obszar celny, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia, zamieszczonym w załączniku Nr 3 do rozporządzenia. Zgodnie z § 11 rozporządzenia, pochodzenie takiego towaru musi być udokumentowane wspomnianym świadectwem i nie jest możliwe posłużenie się innymi dowodami pochodzenia, o których mowa w § 11 ust. 2 rozporządzenia. Skoro zatem chińskie władze celne poinformowały, że przedstawione do weryfikacji świadectwa nie są autentyczne, nie można było przyjąć pochodzenia towaru uprawniającego do zastosowania konwencyjnej stawki celnej, określonej w postanowieniach Taryfy celnej. Zgodnie bowiem z § 13 rozporządzenia, tylko świadectwo pochodzenia prawidłowo wystawione w kraju, z którego dokonano wywozu towaru, jest uznawane przez organ celny za dowód pochodzenia towaru.
W związku z powyższym, niezasadne jest powoływanie się strony na regulację art. 19 § 2 Kodeksu celnego, stanowiącego o możliwości zwrócenia się przez organ o dodatkowe dowody potwierdzające pochodzenie towaru w sytuacji, gdy poweźmie on wątpliwości, co do jego pochodzenia. Przepis art. 19 § 3 Kodeksu celnego odsyła bowiem w sprawie szczegółowego sposobu dokumentowania pochodzenia towarów wymienionych w art. 16 - 17 ustawy do aktów wykonawczych, w grupie których znajduje się m.in. powoływane rozporządzenie Rady Ministrów z 15 października 1997 r.
Zasadność odmowy zastosowania przez organ celny stawki konwencyjnej potwierdza także regulacja ust. 10 pkt A Postanowień wstępnych do Taryfy celnej, stanowiącej załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z 20 grudnia 2000 r. w sprawie ustanowienia Taryfy celnej (Dz.U. Nr 119, poz. 1253), zgodnie z którym do towarów wymienionych w wykazie stanowiącym załącznik nr 3 do rozporządzenia Rady Ministrów z 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów (...), dla których pochodzenie nie zostało udokumentowane świadectwem pochodzenia, ale jeżeli można ustalić kraj lub region pochodzenia tego towaru, stosuje się stawkę celną autonomiczną lub stawkę celną konwencyjną, jeżeli jest wyższa od stawki celnej autonomicznej.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał za chybione wywody dotyczące trybu weryfikacji świadectw pochodzenia, określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z 15 października 1997 r.
Przepisy regulujące weryfikację świadectwa pochodzenia nie wymagają, aby odpowiedź z kraju eksportera zawierała uzasadnienie. Wynik weryfikacji otrzymywany w ramach współpracy organów nie jest decyzją administracyjną. Pismo zawierające wynik weryfikacji posiada charakter informacyjny i dopiero w następstwie jego uwzględnienia jest wydawana decyzja przez organ polski. Odpowiedź organu, do którego skierowano świadectwo w celu jego weryfikacji, powinna zawierać informacje pozwalające na stwierdzenie, że sprawdzany dokument jest autentyczny i zawiera prawidłowe dane, bądź też, że nie może on zostać uznany za prawidłowy do potwierdzenia pochodzenia towaru (§ 20a rozporządzenia).
Przedstawiony tryb weryfikacji świadectwa pochodzenia towaru, określony w rozporządzeniu Rady Ministrów z 15 października 1997 r., ma na celu pozyskanie przez władze celne kraju importu informacji niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy. Stanowisko co do autentyczności i prawidłowości wystawienia świadectwa pochodzenia nie ma jednak charakteru wiążącej wytycznej końcowego rozstrzygnięcia sprawy.
Przy ocenie dowodu w postaci informacji o weryfikacji należy wziąć pod uwagę, że art. 270 § 1 Kodeksu celnego pozwala na przyjęcie przez organ celny w postępowaniu dokumentów wystawianych przez organy celne lub inne uprawnione podmioty państwa obcego. Pochodzącym z państwa obcego dokumentom, nawet sporządzonym przez organy celne i inne uprawnione podmioty, nie można przypisać mocy dokumentów urzędowych przyznanej polskim dokumentom z mocy art. 194 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej (por. J. Borkowski [w:] J. Borkowski, J. Chlebny, J. Chromicki, R. Hauser, H. Wojtachnio, Kodeks celny. Komentarz, Warszawa, 2001 r., str. 516).
Podkreślenia wymaga, że art. 270 § 1 w związku z art. 262 Kodeksu celnego nie ogranicza stosowania art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej nakazującego dopuszczać jako dowody w sprawie wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Wobec tego pismo podmiotu działającego na terenie państwa obcego zawierające informację, co do nieautentyczności świadectwa pochodzenia stanowi dowód w sprawie podlegający ocenie na ogólnych zasadach określonych w przepisach Ordynacji podatkowej. Na tle stosowania art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej możność posługiwania się dokumentami zagranicznymi nie budzi wątpliwości, pomijając kwestie związane z ich tłumaczeniem (por. B. Dauter [w:] S. Babiarz, B. Dauter, B. Gruszczyński, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka - Medek, Ordynacja podatkowa. Komentarz, Warszawa 2006 r., str. 575 - 576).
W rozpoznawanej sprawie istnieją podstawy do przyjęcia, że nie została podważona wiarygodność pisma chińskich władz jako dowodu podlegającego ocenie w ramach zasad obowiązujących w postępowaniu celnym.
Odnosząc się do kwestii braku tłumaczenia wyniku weryfikacji świadectwa pochodzenia przez tłumacza przysięgłego, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że na tle niniejszej sprawy okoliczność ta nie posiadała istotnego wpływu na wynik sprawy. W myśl art. 27 Konstytucji RP językiem urzędowym w Rzeczypospolitej Polskiej jest język polski. Zgodnie z tą konstytucyjną zasadą, ustawa z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim stanowi, iż język polski jest językiem urzędowym terenowych organów administracji publicznej (art. 4 pkt 3) oraz że podmioty wykonujące zadania publiczne na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dokonują wszelkich czynności urzędowych oraz składają oświadczenia woli w języku polskim, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej (art. 5 ust. 1). Ustawodawca nie zdefiniował pojęcia czynności urzędowych, jednakże - na co wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 21 maja 2002 r., II SA 4033/01 (Wokanda 2002 /12/39) - nasuwające się wątpliwości związane z tym zagadnieniem prawnym usunęła uchwała Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 maja 1997 r. (W. 7/96, OTK 1997 nr 2, poz. 27), podjęta na gruncie dekretu z dnia 30 listopada 1945 r. o języku państwowym i języku urzędowania rządowych i samorządowych władz administracyjnych (Dz.U. Nr 57, poz. 324). W powyższej uchwale Trybunał Konstytucyjny wyraził pogląd, zachowujący aktualność pod rządami obecnie obowiązującej ustawy o języku polskim, że czynności urzędowe to wszelkie czynności organów i instytucji powołanych do realizacji określonych zadań publicznych, związane z realizacją ich konstytucyjnych i ustawowych kompetencji, chyba że z istoty tych czynności wynika konieczność posłużenia się językiem obcym. Pojęcie czynności urzędowych obejmuje również czynności procesowe podejmowane przez organy administracji publicznej. Oznacza to, że czynności procesowe winny być dokonywane w języku polskim. Organ administracji publicznej zobligowany jest do dokonywania w języku polskim zarówno czynności ustnych, jak i do prowadzenia w tym języku dokumentacji postępowania, a to oznacza prawną powinność posługiwania się w postępowaniu administracyjnym przetłumaczonymi dokumentami.
Konstytucyjna zasada, której odzwierciedleniem są przepisy ustawy o języku polskim, stanowiąca, iż językiem urzędowym jest język polski, warunkuje, aby dokumenty - tak jak w rozpatrywanej sprawie - będące zasadniczym dowodem wpływającym na rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej zostały przetłumaczone na język polski, umożliwiając tym samym prawidłową ocenę wyniku badania treści takiego dokumentu. Innymi słowy, aby obcojęzyczny dokument mógł mieć wartość dowodową w świetle art. 180 § 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.), dowód taki musi odpowiadać warunkom normatywnym. (por. wyrok NSA z dnia 10 października 2008 r., sygn. akt I GSK 1088/07)
Z powyższego jednak nie można wywodzić zakazu dopuszczenia nieprzetłumaczonego dokumentu obcojęzycznego jako dowodu w postępowaniu przed organami administracji celnej. Dopuszczenie takiego dowodu nie jest sprzeczne z art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej, który stanowi, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Przy wykładni tego przepisu należy wziąć pod uwagę, że czym innym jest dopuszczenie obcojęzycznego środka dowodowego jako dowodu w postępowaniu, a czym innym wynikający z Konstytucji RP i ustawy o języku polskim wymóg dokonywania czynności urzędowych przez organy administracji publicznej w języku polskim. Wymóg ten jest realizowany w ten sposób, że czynność urzędowa organu celnego polegająca na badaniu treści dokumentu obcojęzycznego wymaga dokonania tłumaczenia dokumentu. Nie zmienia to faktu, że dowodem będzie nadal treść dokumentu obcojęzycznego, a nie jego tłumaczenie. Tłumaczenie nie zastępuje bowiem dokumentu sporządzonego w języku obcym, lecz służy jedynie ustaleniu, jaka jest treść tego dokumentu (por. glosa do wyroku WSA z 16 stycznia 2004 r., III SA 2719/02, PiP 2005/4/317 - t. 1).
Pełnomocnik organu podczas rozprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym oświadczył, że organ celny nie widział potrzeby tłumaczenia pisma zagranicznego organu. Funkcjonariusze celni zajmujący się sprawą byli w stanie ustalić treść wyniku weryfikacji, wobec czego zostało sporządzone pismo przewodnie w obowiązującym języku urzędowym (język polski). Pismo to dotyczyło treści załączonych do niego dokumentów zagranicznych. Dowodem w sprawie pozostał jednak znajdujący się w aktach sprawy dokument obcojęzyczny, natomiast związane z nim czynności organu celnego (ustalenie treści) zostały dokonane w języku polskim. Ponadto, skarżąca nie zgłaszała wątpliwości co do sporządzenia świadectwa przez organ do tego upoważniony w toku całego postępowania celnego, a nawet sama powoływała się na nie w swoich pismach.
Niezasadny okazał się również zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez wadliwe rozstrzygnięcie w przedmiocie odsetek wyrównawczych. Naczelny Sąd Administracyjny podziela w całości stanowisko Sądu I instancji w tym zakresie.
Zgłoszenie celne w niniejszej sprawie miało miejsce w dniu 26 września 2001 r. Zastosowanie w sprawie miało zatem rozporządzenie Ministra Finansów z 20 listopada 1997 r. w sprawie określenia wypadków i warunków pobierania odsetek wyrównawczych oraz sposobu ich naliczania (Dz.U. Nr 143, poz. 958 ze zm.). Podstawą prawną wydania zaskarżonej decyzji był obowiązujący w dacie przyjęcia zgłoszenia celnego przepis art. 222 § 4 i 5 Kodeksu celnego, który stanowi że jeżeli przesunięcie daty powstania długu celnego lub zarejestrowania kwoty wynikającej z tego długu powoduje uzyskanie korzyści finansowej, organ celny pobiera odsetki wyrównawcze (§ 4). Wypadki i warunki pobierania odsetek wyrównawczych oraz sposób ich naliczenia Minister Finansów określa w rozporządzeniu (§ 5). Wydane na podstawie powyższego artykułu akty wykonawcze, tj. rozporządzenie Ministra Finansów z 20 listopada 1997 r., obowiązujące od 1 stycznia 1998 r. do 18 września 2003 r., oraz zastępujące je rozporządzenie Ministra Finansów z 29 sierpnia 2003 r. w sprawie odsetek wyrównawczych zawierają tożsame regulacje co do sposobu pobierania, naliczania, a także warunków odstąpienia od pobrania odsetek wyrównawczych. W myśl § 5 ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów z 29 sierpnia 2003 r., organ celny pobiera odsetki wyrównawcze w wypadku, gdy kwota wynikająca z długu celnego została zarejestrowana na podstawie nieprawidłowych lub niekompletnych danych podanych przez zgłaszającego w zgłoszeniu celnym, z wyjątkiem gdy dłużnik udowodni, że podanie nieprawidłowych danych spowodowane było szczególnymi okolicznościami, niewynikającymi z jego zaniedbania lub świadomego działania. Tak samo stanowi § 1 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Finansów z 20 listopada 1997 r. w sprawie określenia wypadków i warunków pobierania odsetek wyrównawczych oraz sposobu ich naliczania.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd, że powołanie niewłaściwej podstawy prawnej rozstrzygnięcia nie zmieniało sytuacji prawnej strony. Skutki wywierane przez wymienione rozporządzenia w sferze uprawnień i obowiązków strony postępowania celnego były jednakowe. Opisany błąd organu I instancji nie miał wpływu ani na zasadność obciążenia odsetkami wyrównawczymi, ani na ewentualną możliwość odstąpienia od ich wymiaru.
Należy również stwierdzić, że wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej w zaskarżonym wyroku Sąd I instancji wskazał, że korzyścią finansową, jaką odniosła strona i która uzasadniała naliczenie odsetek wyrównawczych, była kwota, którą wskutek zaniżenia kwoty długu celnego dysponowała skarżąca. Przysporzenie polegało na możliwości wykorzystania tej sumy na inne cele niż odprowadzenie do budżetu z tytułu należności celno-podatkowych.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło