II SA/Go 22/07
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2007-05-30
Skład orzekający: Maria Bohdanowicz, Ireneusz Fornalik, Michał Ruszyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzew i krzewów bez zezwolenia można nałożyć na posiadacza nieruchomości, jeśli sprawcy wycinki działali na szkodę tej nieruchomości i zostali ukarani w postępowaniu karnym?Ratio decidendi
Administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia nakłada się wyłącznie na posiadacza nieruchomości, ponieważ tylko on może wystąpić o takie zezwolenie. Jeśli sprawcy wycinki nie działali w imieniu posiadacza, lecz na jego szkodę, i zostali za to ukarani w postępowaniu karnym, wówczas nie powstaje odpowiedzialność administracyjna posiadacza nieruchomości.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) umarzającą postępowanie w sprawie wymierzenia Wspólnocie Mieszkaniowej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia. Organ I instancji wymierzył karę Wspólnocie, uznając ją za posiadacza nieruchomości. SKO uchyliło tę decyzję i umorzyło postępowanie, opierając się na prawomocnych wyrokach sądu rejonowego, które uznały T.C. i Z.K. za sprawców wycinki działających na szkodę Wspólnoty i skazały ich za wykroczenie. Skarżąca zarzuciła SKO błędną wykładnię przepisów i domagała się uchylenia decyzji umarzającej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Bohdanowicz (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Ireneusz Fornalik, Asesor WSA Michał Ruszyński, Protokolant Sekretarz sądowy Monika Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 maja 2007 r. sprawy ze skargi J.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę.
Prezydent Miasta decyzją z dnia [...] czerwca 2006 r., Nr [...] na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ust, 2, 3 i 4, art. 89 ust.1 i 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92 poz. 880), rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów (Dz. U. Nr 219, poz. 2229) i rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. Nr 228 poz. 2306 z późn. zm) oraz obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 28 października 2004 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2005 (M.P. Nr 44 poz. 779) wymierzył Wspólnocie Mieszkaniowej przy ulicy [...] karę pieniężną w wysokości 2902,32 zł za usunięcie w lipcu 2004 r. bez wymaganego zezwolenia dwóch dwupniowych drzew gatunku czeremcha amerykańska z terenu nieruchomości przy ulicy [...] o obwodach pni 16,96 cm, 15,55 cm, 25,44 cm i 29,68 cm.
W uzasadnieniu decyzji organ l instancji podniósł, iż w lipcu 2004 r. miało miejsce zgłoszenie telefoniczne dotyczące wycinki drzew przy ulicy [...]. Posiadaczem nieruchomości, na której znajdowały się drzewa, jest Wspólnota Mieszkaniowa, która sprawy związane z utrzymaniem nieruchomości zleciła zarządcy.
W toku postępowania organ ustalił, że to nie zarządca podjął decyzję o wycince przedmiotowych drzew lecz członek zarządu wspólnoty T.C., a wycinki drzew dokonał Z.K.. Organ l instancji przyjął zatem, że T.C. zlecając wycięcie drzew działał w imieniu i na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej jako członek zarządu, a nie w imieniu własnym. Również osoba, która dokonała wycięcia drzew, tj. Z.K., nie działała w swoim imieniu, lecz wypełniała polecenia przekazane mu przez T.C..
W świetle powyższego organ przyjął, że wycięcia drzew dokonał posiadacz nieruchomości Wspólnota Mieszkaniowa przy ulicy [...], a zatem podmiot który w świetle przepisów prawa był zobowiązany do uzyskania zezwolenia na wycięcie przedmiotowych drzew, a który to takiego zezwolenia nie uzyskał. Działanie takie obwarowane jest karą pieniężną administracyjną.
Od powyższej decyzji odwołanie złożyła J.S. - członek Wspólnoty Mieszkaniowej przy ulicy [...].
W swoim odwołaniu podniosła, że T.C. już w 2002 r. samowolnie i bez stosownego zezwolenia wyciął na terenie należącym do Wspólnoty dwa klony i wiąz i kary za to nie poniósł, bowiem sprawa została umorzona. Natomiast w lipcu 2004 r. wyciął następne drzewa będące przedmiotem niniejszego postępowania, pod
nieobecność odwołującej się. Jej zdaniem organ bezpodstawnie przyjął, iż to Wspólnota
Mieszkaniowa jako posiadacz nieruchomości musi ponieść karę za wycinkę drzew,
skoro nie było żadnych uchwał w tej mierze Wspólnoty. W jej ocenie to wyłącznie
T.C. i Z.K. ponoszą odpowiedzialność za wycięcie tych drzew, a wynika to ze śledztwa przeprowadzonego przez Policję. Domagała się zatem uchylenia zaskarżonej decyzji i ukaranie wyżej wymienionych, a nie Wspólnoty.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze na podstawie art. 138 §1 pkt 2 w związku z art.105 § 1 kpa z uwzględnieniem art. 88 ust.1 pkt 2 i art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92 poz. 880) decyzją z dnia [...] października 2006 r. Nr [...] uchyliło zaskarżoną decyzję i umorzyło postępowanie.
Z ustaleń jakie poczynił organ II instancji wynika, iż wyrokiem z dnia [...] lutego 2006 r. sygn. akt VII W 1569/05 Sąd Rejonowy uznał winnym T.C. tego, iż w miesiącu lipcu 2004 r. w działając wspólnie i w porozumieniu z Z.K. wbrew przepisom art. 125 ustawy o ochronie przyrody wydał polecenie wycięcia dwóch jedenastoletnich drzew gatunku czeremcha amerykańska, czym działał na szkodę Wspólnoty Mieszkaniowej, to jest czynu wypełniającego dyspozycję wykroczenia z art. 131 pkt 13 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. ochronie przyrody i przy zastosowaniu art. 39 § 1 kodeksu wykroczeń odstąpił od wymierzenia kary, a wyrokiem z dnia [...] października 2005 r. sygn. akt VII W 1568/05 uznał winnym Z.K. tego, że w lipcu 2004 r. działając wspólnie i w porozumieniu z T.C., wbrew przepisom art. 125 ustawy o ochronie przyrody dokonał wycięcia dwóch jedenastoletnich drzew gatunku czeremcha amerykańska, czym działał na szkodę Wspólnoty Mieszkaniowej w/w, to jest o wykroczenie z art. 131 pkt 13 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody i za to przy nadzwyczajnym złagodzeniu kary - art. 39 § 1 i 2 kodeksu wykroczeń wymierzył karę nagany. Wyroki te są prawomocne, co wynika z klauzul, którymi są opatrzone - karta 43 a i b akt administracyjnych.
W ocenie organu II instancji z wyroków tych wynika, że T.C. i Z.K. działali na szkodę Wspólnoty Mieszkaniowej i są sprawcami wycięcia drzew.
Organ powołał się na treść art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody który stanowi, że usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości. W niniejszej sprawie jest bezspornym, iż posiadaczem nieruchomości na której rosły usunięte drzewa, jest Wspólnota Mieszkaniowa co potwierdził Sąd Rejonowy w swoich wyrokach.
Sprawcy wycięcia drzew nie działali w imieniu Wspólnoty lecz czynu dokonali na jej szkodę. Czyn ten stanowi wykroczenie i za to zostali ukarani. Stąd brak jest podstaw dla wymierzenia Wspólnocie Mieszkaniowej kary administracyjnej wynikającej z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, Stąd też zgodnie z treścią art. 105 kpa postępowanie o wymierzenie tej kary Wspólnocie było bezprzedmiotowe i z mocy art. 105 kpa wszczęte postępowanie należało umorzyć.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. J.S. zarzuciła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego naruszenie prawa materialnego, to jest art. 88 ust.1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że na podstawie tego przepisu można wymierzyć karę pieniężną tylko osobie, która mogłaby uzyskać pozwolenie na wycinkę drzewa oraz sprzeczność istotnych ustaleń Kolegium z treścią zebranego materiału polegającą na pominięciu faktu, iż T.C. jest współwłaścicielem nieruchomości na terenie której dokonał wycinki drzew i wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu podała, że nie można zgodzić się z interpretacją organu II instancji bowiem za wycięcie drzew bez zezwolenia odpowiada na podstawie art. 88 ust.1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody każdy, kto takiego czynu się dopuszcza nie uzyskując wcześniej stosownych pozwoleń a nie tylko właściciel czy posiadacz nieruchomości, który o takie zezwolenie może teoretycznie wystąpić. Gdyby podzielić pogląd Kolegium zaprezentowany w uzasadnieniu decyzji to należałoby dojść do wniosku, że ci wszyscy, którzy dokonują bezprawnej wycinki drzew nie będąc właścicielami czy dysponentami, byliby w korzystniejszej sytuacji od tych drugich.
W sprawie w zdaniem skarżącej nie można umorzyć postępowania, albowiem oczywistym jest, że należy ukarać sprawców wycinki to jest T.C. i Z.K.. Ponieważ T.C. jest współwłaścicielem nieruchomości, to winien uzyskać zezwolenie i jako współwłaściciel winien być ukarany.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Zgodnie z treścią art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92 poz. 88 z póżn. zm.) - usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu wydanego przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta zezwolenia na wniosek posiadacza nieruchomości. Co prawda ustawa ta nie wskazuje, komu wymierza się administracyjną karę pieniężną to nie ulega wątpliwości, że za delikt w postaci usuwania drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia odpowiada wyłącznie posiadacz nieruchomości, gdyż tylko on może wystąpić o zezwolenie na ich usunięcie.
W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 lutego 2000 r. SA/Rz 2248/99 - OSP z 2001 r. z. 4 poz. 60 zawarta została teza, według której tylko osoba upoważniona do uzyskania zezwolenia może być podmiotem tego deliktu, nie może na niego odpowiadać żadna "osoba trzecia".
Gdyby było inaczej, to jest gdyby karę administracyjną wymierzano faktycznemu sprawcy zniszczenia terenu zielonego, drzew lub krzewów - niezrozumiałe byłoby, dlaczego to właśnie na posiadaczu nieruchomości ciąży obowiązek podjęcia działań w celu zachowania żywotności drzew i krzewów.
Stąd należy przyjąć iż ustawodawca administracyjną karę pieniężną wymierza zawsze posiadaczowi nieruchomości. Natomiast jeżeli do zniszczenia drzew i krzewów dochodzi bez wiedzy i zgody posiadacza nieruchomości, to sprawcy zniszczenia odpowiadają za przestępstwo lub wykroczenie i problem odpowiedzialności administracyjnej z art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody w ogóle nie powstaje. Przedmiotowe drzewa znajdowały się na nieruchomości, która jest nieruchomością wspólną z odrębnymi własnymi lokalami (jak podaje skarżąca) i prawo zarządu nieruchomością wspólną właściciele lokali powierzyli zarządowi.
Zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (tekst jednolity z 2000 r. Dz. U. Nr 80 poz. 903) zarząd kieruje sprawami wspólnoty mieszkaniowej, reprezentuje ją na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami lokali. Czynności zwykłego zarządu nieruchomością zarząd podejmuje samodzielnie ale do podjęcia przez zarząd czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu potrzebna jest uchwała właścicieli.
Wśród czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu ustawa wymienia -zmianę przeznaczenia nieruchomości i w ocenie Sądu można uznać jako zmianę przeznaczenia nieruchomości wspólnej wycięcie dwóch dwupniowych jedenastoletnich drzew z gatunku nie występujących pospolicie w naszym kraju, znajdujących się na wspólnej nieruchomości. Tym bardziej, iż jak wynika z uzasadnienia decyzji organu I instancji, część właścicieli lokali opowiadała się za usunięciem drzew, a skarżąca
J.S. była temu przeciwna. Zatem na wystąpienie o zezwolenie na wycięcie
drzew zarząd w pierwszej kolejności winien uzyskać uchwałę właścicieli.
Brak takiej uchwały wskazuje, iż T.C. i Z.K. nie mogli reprezentować wspólnoty mieszkaniowej w wystąpieniu o zezwolenie na wycięcie drzew a ich zatem czyn należało, tak jak to uczynił Sąd Rejonowy, zakwalifikować jako wykroczenie i ukarać w postępowaniu przed sądem karnym. Zauważyć w tym miejscu należy, iż T.C. jako jeden ze współwłaścicieli nie mógł sam występować w imieniu wspólnoty o zezwolenie na wycięcie drzew tak jak to podnosi skarżąca w skardze.
Zgodnie z § 5 art. 106 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 135, poz. 1270) do postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postępowania cywilnego. Zauważyć zatem należy, iż ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym - art. 11 kpc co oznacza że odpowiedzialność karna z prawomocnego wyroku karnego wyklucza jak wskazano wyżej możliwość zastosowania kary administracyjnej.
Nie oznacza to jednocześnie iż Wspólnota Mieszkaniowa nie może wystąpić o odszkodowanie od ukaranych w procesie karnym sprawców czynu do Sądu Cywilnego. W tej mierze także konieczna będzie uchwała właścicieli.
Te zatem okoliczności zadecydowały, iż Sąd podzielił argumenty organu II instancji o bezprzedmiotowości w stosunku do Wspólnoty Mieszkaniowej o ukaranie
jej administracyjną kara pieniężną.
Na podstawie zatem art. 151 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skarga została oddalona.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło