II SA/Wa 2047/05
WyrokWSA w Warszawie2006-03-23
Skład orzekający: Ewa Grochowska-Jung, Ewa Pisula-Dąbrowska, Przemysław Szustakiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) jest właściwy do badania legalności przetwarzania danych osobowych przez sąd w ramach prowadzonego postępowania sądowego, w sytuacji gdy dane te zostały przekazane sądowi na jego wezwanie?Ratio decidendi
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie jest właściwy do badania legalności przetwarzania danych osobowych przez sąd w ramach prowadzonego postępowania sądowego, nawet jeśli dane te zostały przekazane sądowi na jego wezwanie. Kontrola nad sposobem działania sądu, w tym nad zawartością akt postępowania, należy do właściwości organów wyższej instancji sądowej lub innych procedur przewidzianych prawem procesowym, a nie do organu ochrony danych osobowych. GIODO nie jest organem kontrolującym prawidłowość stosowania prawa materialnego i procesowego w sprawach należących do właściwości sądów.Stan faktyczny
Skarżący B. S. zakwestionował legalność przetwarzania jego danych osobowych przez Prezydenta Miasta R., Dyrektora Młodzieżowego Domu Kultury w R. oraz Dyrektora Miejskiego Zakładu Obsługi Placówek Oświatowych w R. Dane te zawarte były w dokumentacji związanej ze stosunkiem pracy i zostały przekazane przez Prezydenta Miasta R. do Sądu Rejonowego Wydziału Pracy w R. w ramach postępowania o uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) odmówił uwzględnienia wniosku, uznając Prezydenta Miasta R. za administratora danych i wskazując, że dane te stały się częścią akt sądowych, co ogranicza możliwość ingerencji GIODO. Skarżący zarzucił GIODO błędne ustalenie, że wszystkie dokumenty stanowiły dokumentację pracowniczą i kwestionował legalność przetwarzania danych przez Sąd.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Grochowska-Jung (spr.), sędzia WSA Ewa Pisula-Dąbrowska, asesor WSA, Przemysław Szustakiewicz, Protokolant Izabela Kaliszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 marca 2006 r. sprawy ze skargi B. S. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] września 2005 r. nr [...] w przedmiocie ochrony danych osobowych 1. oddala skargę 2. przyznaje adwokatowi Z. K. ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych oraz kwotę 52,80 zł (pięćdziesiąt dwa złote 80/100), stanowiącą 22% podatku VAT, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Decyzją z dnia [...] września 2005 r. znak: [...] Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] kwietnia 2005 r. znak: [...], odmawiającą uwzględnienia wniosku B. S., dotyczącego przetwarzania przez Prezydenta Miasta R. z siedzibą w R., Dyrektora Młodzieżowego Domu Kultury w R. z siedzibą w R. przy ul. [...], Dyrektora Miejskiego Zakładu Obsługi Placówek Oświatowych w R. z siedzibą w R. przy ul. [...] danych osobowych B. S., zawartych w dokumentacji związanej ze stosunkiem pracy, objętej aktami sprawy o uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę, prowadzonej przez Sąd Rejonowy Wydział Pracy w R. z siedzibą w R. przy ul. [...].
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż do biura GIODO wpłynęło pismo B. S., w którym wnosił on o uznanie za niezgodne z prawem przetwarzanie przez Prezydenta Miasta R., Dyrektora Miejskiego Zakładu Obsługi Placówek Oświatowych w R. i Dyrektora Młodzieżowego Domu Kultury w R. jego danych osobowych zawartych w dokumentacji dotyczącej stosunku pracy skarżącego. B. S. zakwestionował w szczególności legalność udostępnienia dotyczących go danych osobowych zawartych w ww. dokumentacji przez Prezydenta Miasta R.– Sądowi Rejonowemu Wydział Pracy w R., w ramach prowadzonego przez ten Sąd postępowania w sprawie uznania za bezskuteczne wypowiedzenia skarżącemu umowy o pracę w Urzędzie Miejskim w R. Zdaniem skarżącego, dokumenty wymienione przez niego we wniosku nie mają związku z rozpatrywaną przez Sąd sprawą, a Sąd nie występował o ich złożenie do Prezydenta Miasta R. będącego jego byłym pracodawcą.
W toku postępowania administracyjnego ustalono, że w Sądzie Rejonowym Wydział Pracy w R. toczy się sprawa z powództwa Pana B. S. przeciwko Urzędowi Miejskiemu w R. o uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia mu umowy o pracę (sygn. akt: [...]). W ramach postępowania prowadzonego w ww. sprawie Sąd Rejonowy Wydział Pracy w R., pismem z dnia [...] czerwca 2004 r., wezwał pozwanego – tj. Prezydenta Miasta R., do złożenia odpowiedzi na pozew oraz akt osobowych powoda (kopia pisma w aktach sprawy). Zastosowawszy się do powyższego wezwania, Prezydent Miasta R. złożył w Sądzie kopie kwestionowanych przez skarżącego dokumentów, wnosząc zarazem o dopuszczenie dowodów ze wskazanych pism, na okoliczność uzasadnienia wypowiedzenia skarżącemu umowy o pracę. Sąd nie wydał postanowienia o dopuszczeniu dowodu z pism wymienionych przez B. S. w jego skardze do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, jednakże kwestionowane przez skarżącego dokumenty stanowiły załączniki do pisma procesowego Prezydenta Miasta R.
Młodzieżowy Dom Kultury w R. jest jednostką organizacyjną Miasta R. Miejski Zakład Obsługi Placówek Oświatowych w R. jest natomiast jednostką organizacyjną samorządu terytorialnego, działającą na podstawie uchwały Rady Miasta R. Przedmiotem działania ww. Zakładu jest m.in. obsługa kadrowa. Skarżący w okresie od dnia [...] 1994 r. do [...] 2000 r. był dyrektorem Młodzieżowego Domu Kultury w R. – tj. placówki obsługiwanej przez ww. Zakład (kopia świadectwa pracy z dnia [...] sierpnia 2001 r. w aktach sprawy). Skarżący został zatrudniony na wskazanym stanowisku przez Prezydenta Miasta R. Świadczy o tym brzmienie art. 30 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. lla ust. 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 z późn. zm.), zgodnie z którymi do zadań wójta (prezydenta miasta) należy w szczególności zatrudnianie i zwalnianie kierowników gminnych jednostek organizacyjnych.
Wobec powyższych ustaleń faktycznych, decyzją administracyjną z dnia [...] kwietnia 2005 r. (znak: [...]), Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych odmówił uwzględnienia wniosku skarżącego.
B. S. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym podnosił, iż jego intencją było uzyskanie decyzji, w której GIODO stwierdziłby niezgodne z prawem przetwarzanie jego danych osobowych przez Sąd Rejonowy w R.
Po ponownym zapoznaniu się z całością zgromadzonego materiału dowodowego Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wskazał, iż ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.) określa zasady postępowania przy przetwarzaniu danych osobowych oraz prawo osób fizycznych, których dane są lub mogą być przetwarzane w zbiorach danych (art. 2 ust. 1 ustawy).
Administratorem danych, zgodnie z definicją zawartą w art. 7 pkt 4 ustawy, jest jednostka organizacyjna, podmiot lub osoba, o których mowa w art. 3, decydujące o celach i środkach przetwarzania danych.
Kwestią decydującą, czy określonemu podmiotowi można przypisać miano administratora danych nie jest status prawny danego podmiotu, lecz ustalenie, czy to on decyduje o celach i środkach przetwarzania danych osobowych. Zdaniem GIODO, prawidłowym było zakwalifikowanie Prezydenta Miasta R. jako administratora danych osobowych skarżącego utrwalonych w kwestionowanej przez niego dokumentacji pracowniczej. Fakt dysponowania przez Prezydenta Miasta R. powyższą dokumentacją świadczy bowiem, iż ten podmiot decydował o celach i środkach przetwarzania danych osobowych w niej utrwalonych.
GIODO wskazał również, iż Sąd Rejonowy Wydział Pracy w R., pismem z dnia [...] czerwca 2004 r. w sprawie [...], zobowiązał Prezydenta Miasta R. do złożenia odpowiedzi na pozew oraz akt osobowych powoda B. S. Kwestionowane przez skarżącego dokumenty zostały przez Prezydenta Miasta R. przesłane do Sądu i stanowią w chwili obecnej część akt sądowych prowadzonego przez ten organ postępowania w sprawie przywrócenia skarżącego do pracy w Urzędzie Miejskim w R. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie jest władny weryfikować z punktu widzenia przestrzegania przepisów o ochronie danych osobowych prawidłowości prowadzenia dokumentacji pracowniczej. Natomiast uwzględnienie żądania skarżącego, tj. zbadania legalności przetwarzania przez Sąd Rejonowy Wydział Pracy w R. danych osobowych skarżącego, zawartych w aktach postępowania sądowego, stanowiłoby niedopuszczalną ingerencję w tok postępowania sądowego. Organ wskazał również, iż przetwarzanie danych osobowych w związku z zatrudnieniem, co do zasady znajduje uzasadnienie w art. 23 ust. 1 § 3 ustawy. Powołany przepis uznaje bowiem przetwarzanie danych za dopuszczalne, gdy jest to konieczne do realizacji umowy, gdy osoba, której dane dotyczą jest jej stroną lub gdy jest to niezbędne do podjęcia działań przed zawarciem umowy na żądanie osoby, której dane dotyczą (art. 23 ust. 1 pkt 3 ustawy). Podkreślenia wymaga jednak, że ocena legalności przetwarzania danych osobowych skarżącego, zawartych w kwestionowanej przez niego dokumentacji przez Prezydenta Miasta R., Dyrektora Młodzieżowego Domu Kultury w R. i Dyrektora Miejskiego Zakładu Obsługi Placówek Oświatowych w R., musi sprowadzać się wyłącznie do wskazania ogólnej przesłanki przetwarzania danych osobowych w związku z zatrudnieniem (art. 23 ust. l pkt 3 ustawy). Z chwilą bowiem, gdy dokumentację, w której utrwalone zostały przedmiotowe dane, włączono do akt postępowania sądowego, możliwość weryfikacji przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych działań podmiotów przetwarzających te dane w związku z zatrudnieniem B. S. w jednostkach organizacyjnych miasta R., została w istotny sposób ograniczona. Władcza ingerencja Generalnego Inspektora w proces przetwarzania danych osobowych B. S. przez podmioty przetwarzające je w związku z zatrudnieniem oznaczałaby bowiem również ingerencję w postępowanie prowadzone przez Sąd.
Sąd niewątpliwie jest administratorem danych osobowych skarżącego zawartych w aktach prowadzonego przez ten organ postępowania. Dopuszczalność przetwarzania przez wskazany podmiot danych osobowych B. S. wynika z art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy. Powołany przepis zezwala bowiem na przetwarzanie danych, jeżeli jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Natomiast, przetwarzając dane osobowe skarżącego, Sąd Rejonowy Wydział Pracy w R. realizuje swoje uprawnienia oraz wypełnia obowiązki wynikające z przepisów obowiązującego prawa, regulujących kompetencje oraz sposób działania skarżonego podmiotu (ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego; Dz. U. Nr 43, poz. 296 z późn. zm.).
Z tych względów, zdaniem GIODO, wniosek skarżącego w przedmiocie niezgodnego z prawem przetwarzania jego danych osobowych przez Sąd Rejonowy Wydział Pracy w R. nie mógł zostać uwzględniony.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie B. S. wniósł o stwierdzenie wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa i przywrócenie stanu zgodnego z prawem, zarzucając naruszenie art. 14 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych art. 221 kpa, art. 225 § 1 kpa, art. 107 § 3 i 4 kpa oraz art. 26 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych. W uzasadnieniu skargi zarzucił GIODO błędne ustalenie, iż wszystkie dokumenty przez niego kwestionowane, w których utrwalone zostały jego dane osobowe, złożone przez Prezydenta Miasta R. w Sądzie Rejonowym Wydział Pracy w R., stanowiły dokumentację pracowniczą. W ocenie skarżącego, część spośród powyższych dokumentów nie obrazuje przebiegu jego zatrudnienia w Urzędzie Miejskim w R., a w konsekwencji tego Prezydent Miasta R. nie może być uznany za administratora danych osobowych zawartych w tych dokumentach.
W odpowiedzi na skargę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wnosił o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe argumenty faktyczne i prawne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Artykuł 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) statuuje zasadę kontroli przez sąd administracyjny zaskarżonych decyzji pod względem ich zgodności z prawem. Jednocześnie, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej przepisów, należy stwierdzić, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn. zm.), zwana dalej również ustawą, określa zasady postępowania przy przetwarzaniu danych osobowych oraz prawa osób fizycznych, których dane osobowe są lub mogą być przetwarzane w zbiorach danych (art. 2 ust. 1 ustawy). Administratorem danych, zgodnie z definicją zawartą w art. 7 pkt 4 ustawy, jest jednostka organizacyjna, podmiot lub osoba, o których mowa w art. 3, decydujące o celach i środkach przetwarzania danych osobowych. Wobec brzmienia powołanego przepisu, w zaskarżonej decyzji z dnia [...] września 2005 r. Generalny Inspektor prawidłowo wskazał, że okolicznością przesądzającą o tym, czy określonemu podmiotowi można przypisać miano administratora danych, nie jest status prawny danego podmiotu, lecz ustalenie, czy to on decyduje o celach i środkach przetwarzania danych osobowych. W świetle art. 7 pkt 4 ustawy nie może zatem budzić wątpliwości prawidłowość zakwalifikowania Prezydenta Miasta R. jako administratora danych osobowych skarżącego, utrwalonych w kwestionowanej przez niego dokumentacji pracowniczej. Fakt dysponowania przez Prezydenta Miasta R. powyższą dokumentacją, świadczy bowiem, iż ten właśnie podmiot decydował o celach i środkach przetwarzania danych osobowych w niej utrwalonych. Wbrew twierdzeniom B. S., analiza art. 7 ust. 4 ustawy zawarta w decyzji ponownie rozstrzygającej przedmiotową sprawę, nie dowodzi niekonsekwencji Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Stanowi ona jedynie odpowiedź na zawarte we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wywody skarżącego na temat tego, kogo uznać należy za administratora dotyczących go danych osobowych utrwalonych w kwestionowanej dokumentacji.
Prawidłowo również, zdaniem Sądu, GIODO zweryfikował proces przetwarzania danych osobowych skarżącego przez wszystkie wskazane przez niego podmioty, czyniąc to jednak wyłącznie w zakresie upoważnienia wynikającego z przepisów ustawy o ochronie danych osobowych.
Zasadniczy zarzut skarżącego sprowadzał się do stwierdzenia, że GIODO niewłaściwie ocenił, jakoby wszystkie, kwestionowane przez skarżącego dokumenty (w których utrwalone zostały jego dane osobowe), złożone przez Prezydenta Miasta R. w Sądzie Rejonowym Wydział Pracy w R., stanowiły dokumentację związaną ze stosunkiem pracy. Skarżący wielokrotnie podkreślał, iż część z tych dokumentów nie obrazuje przebiegu jego zatrudnienia w Urzędzie Miejskim w R. Co jednak istotne, omawiane dokumenty zostały przez Prezydenta Miasta R. przekazane Sądowi Rejonowemu Wydział Pracy w R. na wyraźne wezwanie tego organu z dnia [...] czerwca 2004 r. w sprawie o sygn. akt: [...] (kopia wezwania w aktach sprawy). W piśmie tym Sąd Rejonowy Wydział Pracy w R. zażądał od Prezydenta Miasta R. złożenia odpowiedzi na pozew oraz "akt osobowych powoda B. S.". Niezrozumiała jest zatem odmienna ocena powyższych okoliczności przedstawiona przez B. S. w jego skardze z dnia [...] października 2005 r.
Kwestionowana przez skarżącego dokumentacja została złożona przez Prezydenta Miasta R. w Sądzie Rejonowym Wydział Pracy w R. i stanowi obecnie część akt prowadzonego przez ten Sąd postępowania w sprawie przywrócenia B. S. do pracy. Jak wynika ze skargi, Sąd włączył wymienioną dokumentację do akt prowadzonego postępowania jako dowód w sprawie.
Fakt, iż prowadzenie przez ww. Sąd postępowania w sprawie o przywrócenie B. S. do pracy wiąże się z przetwarzaniem jego danych osobowych nie oznacza jednocześnie, iż Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych jest uprawniony do ingerowania w powyższe czynności Sądu. Przepisy ustawy o ochronie danych osobowych, określające kompetencje Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych nie upoważniają bowiem wskazanego organu do ingerowania w tok postępowania, prowadzonego przez organy wymiaru sprawiedliwości. Stanowisko takie zajął również Naczelny Sąd Administracyjny, który w uzasadnieniu wyroku z dnia 2 marca 2001 r. (sygn. akt II SA 401/00) stwierdził, że "Generalny Inspektor (...) nie jest organem kontrolującym ani nadzorującym prawidłowość stosowania prawa materialnego i procesowego w sprawach należących do właściwości innych organów, służb czy sądów, których orzeczenia podlegają ocenom w toku instancji, czy w inny sposób określony odpowiednimi procedurami".
Sposób działania Sądu, w tym kwestia zawartości akt określonego postępowania podlegają kontroli wyłącznie ze strony organu wyższej instancji – w trybie i na zasadach określonych przepisami ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 z późn. zm.) oraz Kodeksu postępowania cywilnego. W tym miejscu wskazania wymaga, że kwestionując legalność pozyskania przez Prezydenta Miasta R. zawierających dane osobowe skarżącego dokumentów, włączonych następnie do akt postępowania sądowego, a w konsekwencji legalność przetwarzania tych danych przez Sąd, B. S. uprawniony jest w trakcie tego postępowania zgłaszać wnioski dowodowe (art. 217 kpc), a w razie jego zakończenia w pierwszej instancji niekorzystnym dla skarżącego rozstrzygnięciem – odwołać się od niego (art. 367 i nast. kpc). Natomiast wobec odrębnego uregulowania – mocą powołanych przepisów – trybu dochodzenia przez skarżącego jego roszczeń związanych z procesem przetwarzania dotyczących go danych osobowych przez Sąd, stosować należy te właśnie regulacje, nie zaś przepisy ustawy o ochronie danych osobowych. Artykuł 18 ust. 1 ustawy stanowi bowiem wprawdzie, że w przypadku naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych z urzędu lub na wniosek osoby zainteresowanej, w drodze decyzji administracyjnej, nakazuje przywrócenie stanu zgodnego z prawem, w szczególności zaś usunięcie uchybień (pkt 1) bądź usunięcie danych osobowych (pkt 6). Jednakże w sytuacji, gdy przepisy innych ustaw regulują odrębnie wykonywanie czynności, o których mowa w art. 18 ust. 1 ustawy, art. 18 ust. 3 ustawy nakazuje stosować owe odrębne regulacje.
Nie jest trafny również zarzut skarżącego dotyczący naruszenia przez organ art. 107 § 3 i 4 kpa. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych powołał podstawę prawną swojego rozstrzygnięcia, a także obszernie uzasadnił swoje stanowisko.
Z powyższych względów Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło