II OSK 1688/07
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-12-19
Skład orzekający: Bożena Walentynowicz, Andrzej Jurkiewicz, Jarosław Stopczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieeksploatowany kabel energetyczny pozostawiony w ziemi, który przestał pełnić swoją funkcję, jest odpadem w rozumieniu ustawy o odpadach, nawet jeśli nie został wydobyty na powierzchnię i nie jest składowany ani magazynowany w miejscu do tego nieprzeznaczonym?Ratio decidendi
Nieeksploatowany kabel energetyczny, który przestał pełnić swoją funkcję, jest odpadem w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, niezależnie od tego, czy jest składowany lub magazynowany w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Posiadacz, który wyłączył kabel z eksploatacji i pozostawił go w ziemi, pozbył się go w rozumieniu ustawy, co rodzi obowiązek jego usunięcia na podstawie art. 34 ust. 1 ustawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakładającej na spółkę obowiązek usunięcia z ziemi kabla energetycznego, który przestał być eksploatowany. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił tę decyzję, uznając, że nie można mówić o nielegalnym składowaniu odpadu, dopóki kabel nie zostanie wydobyty na powierzchnię. Skarżący kasacyjnie zarzucił błędną wykładnię przepisów dotyczących odpadów i składowania.Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok w pkt 1 i 3 i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie. Zasądził od Miejskich Wodociągów i Kanalizacji Spółki z o.o. w K. na rzecz J. M. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Bożena Walentynowicz Sędziowie sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędzia del. WSA Jarosław Stopczyński (spr.) Protokolant Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 27 czerwca 2007 r. sygn. akt II SA/Sz 119/07 w sprawie ze skargi J. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z dnia [...] grudnia 2006 r. nr [...] w przedmiocie usunięcia odpadów 1. uchyla zaskarżony wyrok w pkt 1 i 3, i w tym zakresie sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie 2. zasądza od Miejskich Wodociągów i Kanalizacji Spółki z o.o. w K. na rzecz J. M. kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego
Skarżący J. M. reprezentowany przez pełnomocnika wywiódł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżając pkt I i III wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 27 czerwca 2007 r.
Powołanym wyrokiem Sąd:
- w punkcie I, uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z dnia [...] grudnia 2006 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Manowo z dnia [...] sierpnia 2006 r. w części nakładającej na Miejskie Wodociągi i Kanalizację Spółka z.o.o. w K. obowiązek usunięcia pozostawionego w ziemi na działce nr [...] obręb M. i nr [...] oraz [...] obręb M. odpadu w postaci kabla energetycznego poprzez jego wykopanie i unieszkodliwienie,
- w punkcie III, skargę Miejskich Wodociągów i Kanalizacji Spółka z. o.o. w K. oddalił w pozostałej części,
Uzasadniając rozstrzygnięcie zawarte w pkt I i III Sąd I instancji podniósł następujące okoliczności.
Istota sporu dotyczącego spornego kabla energetycznego została wywiedziona z zagadnienia, co jest odpadem w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. Nr 62, poz. 628 ze zm.). Biorąc pod uwagę treść art. 34 powołanej ustawy Sąd wskazał, iż właściwy organ wydaje decyzję na jego podstawie wówczas gdy określony przedmiot lub substancja jest odpadem w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, oraz odpad ten został złożony w miejscu nieprzeznaczonym do jego składowania lub magazynowania.
Dla wyjaśnienia wskazanych przesłanek Sąd wskazał na art. 3 pkt 25 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2006 r. Nr 129, poz. 902) definiujący pojęcie "powierzchni ziemi" oraz na art. 3 ust. 3 pkt 3 i 16 ustawy o odpadach regulujących pojęcia "magazynowania" i "składowania odpadów". Z powyższych regulacji wynika, zdaniem Sądu I instancji, iż podstawą zastosowania art. 34 ust. 1 ustawy o odpadach będzie ustalenie, że doszło do złożenia odpadu rozumianego jako składowanie lub magazynowanie, któremu towarzyszy stan nielegalności wynikający z działania sprzecznego z prawem regulującym postępowanie z odpadami w zakresie dozwolonego miejsca ich składowania lub magazynowania. Od takiej działalności człowieka trzeba jednak odróżnić wszystkie te stany faktyczne, w których w ziemi znalazły się obiekty umiejscowione tam zgodnie z przepisami prawa. Nie można bowiem mówić o nielegalnym składowaniu lub magazynowaniu obiektów, które z różnych względów przestały pełnić dotychczasową funkcję lub nawet nigdy nie były eksploatowane. Sąd podkreślił, iż przedmiotem sądowej kontroli jest zgodność z prawem zastosowania art. 34 ustawy o odpadach, a nie sama tylko kwalifikacja spornego kabla energetycznego jako odpadu.
W opinii Sądu I instancji, w stanie faktycznym, który zaistniał w niniejszej sprawie, nie można mówić o nielegalnym składowaniu w ziemi przez skarżącą Spółkę odpadu w postaci kabla energetycznego. Nie wystąpił tu bowiem element składowania (magazynowania) rozumiany jako pewna nielegalna czynność. Dodatkowo Sąd uznał, iż gdyby Spółka wydobyła z ziemi sporny kabel na powierzchnię gruntu i pozostawiła go w miejscach nie przeznaczonych do jego składowania lub magazynowania, to wówczas powstałaby podstawa prawna do wydania decyzji na podstawie art. 34 ust. 1 ustawy o odpadach.
Sąd uznał poza tym, iż organy orzekające w sprawie błędnie przesądziły kwestię tej okoliczności i związały ją z faktem umieszczenia kabla energetycznego w wykazie stanowiącym załącznik nr 1 do ustawy o odpadach. Takie rozumowanie, w opinii Sądu, stanowiłoby całkowite zaprzeczenie ratio legis art. 34 ust. 1 powołanej ustawy.
Powyższej argumentacji nie podzielił J. M. i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt I i III i oddalenie w tej części skargi Miejskich Wodociągów i Kanalizacji Sp. z.o.o. w K., alternatywnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji.
W skardze kasacyjnej wskazano na:
1. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 34 ust. 1 ustawy o odpadach, polegającą na uznaniu, że w rozumieniu tej ustawy nie stanowi odpadu składowanego lub magazynowanego w miejscu do tego nieprzeznaczonym znajdujący się w gruncie nieeksploatowany obiekt, dopóki nie zostanie on wydobyty na powierzchnie ziemi,
2. naruszenie prawa procesowego przez zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwana dalej P.p.s.a.), w oparciu o błędne przyjęcie, że organy I i II Instancji niezasadnie uznały, że w sprawie został wyczerpany stan faktyczny objęty hipotezą art. 34 ust. ustawy o odpadach.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, iż porzucenie rzeczy (wyłącznie ze stanu przedsiębiorstwa, skutkujące trwałym zdeponowaniem jej w środowisku) przynależącej do kategorii odpadu Q 6 i Q 7 (przedmioty lub ich części nienadające się do użytku czy substancje, które nie spełniają już należycie swojej funkcji – wedle załącznika nr 1 do ustawy o odpadach), wyczerpuje czynność "pozbycia" się rzeczy o cechach odpadu (art. 3 ust. 1 pow. ustawy) i prowadzi do skutku w postaci pozostawienia odpadu w środowisku a nie w obiekcie zorganizowanego unieszkodliwiania odpadu jakim jest składowisko odpadów. Argumentacja Sądu pozwalałaby (zdaniem strony skarżącej) zakładom produkcyjnym pozostawić powstałe w trakcie produkcji odpady na swoim terenie, a takie działanie w myśl powołanej ustawy, jest niedopuszczalne. To, że dany obiekt powstał zgodnie z przepisami prawa nie oznacza, że w momencie gdy przestaje być eksploatowany, jego istnienie nadal może być uznawane na legalne.
Nadto skarżący podniósł, iż Sąd błędnie wskazał, że w art. 3 ust. 3 pkt 16 ustawy, zawarta jest definicja składowania odpadów, albowiem punkt ten zawiera definicję składowiska odpadów.
Składowanie odpadów zgodnie z ustawą polega na ich umieszczeniu w obiektach budowlanych do tego przeznaczonych (składowiskach odpadów), a contrario wszelkie inne czynności i zachowania w stosunku do odpadów, także polegające na niedziałaniu, stanowią składowanie w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym. Tym samym pozostawienie w ziemi kabla energetycznego, co do którego posiadacz zaprzestał eksploatacji, stanowi składowanie odpadu w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest uzasadniona i jako taka została uwzględniona.
Za błędne uznać bowiem należy zdefiniowanie przez Sąd I instancji pojęcia odpadu. Na to co jest odpadem wskazuje przepis art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2007 r. Nr 39 poz. 251 zwanej dalej ustawą).
Wykładnia tego przepisu nie może być wykładnią, która posiłkuje się art. 34 ust. 1 ustawy. Inna jest bowiem konstrukcja obu przywołanych przepisów oraz ich cel. Pierwszy z nich (art. 3 ust. 1) jest niczym innym jak wyjaśnieniem pojęcia odpady. Pod tym pojęciem ustawodawca rozumie każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany. Nie ulega wątpliwości, że kabel energetyczny, który przestał pełnić swoją dotychczasową funkcję należy do kategorii Q 6 wymienionej w załączniku nr 1. Zwraca na to słusznie uwagę także autor skargi kasacyjnej.
Niezależnie od tego podkreślić trzeba, iż kable z jakimi mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie ujęte zostały pod kodem 17 04 11 jako odpady i złomy metaliczne oraz stopów metali (zob. załącznik do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów – Dz. U. z 2001 r. Nr 112, poz. 1206).
Powstaje jednak pytanie czy w niniejszej sprawie można mówić o spełnieniu wymogu, o którym mowa w art. 3 ust. 1 ustawy, w postaci pozbycia się odpadu przez jego posiadacza. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego na tak postawione pytanie należy udzielić odpowiedzi twierdzącej. Miejskim Wodociągom i Kanalizacji Spółce z.o.o. w K. kabel stał się zbędny, a poprzez wyłączenie z eksploatacji i pozostawienie w ziemi pozbyła się go ona w rozumieniu w/w przepisu.
Powyższe oznacza, iż nie można uzależnić uznania określonego przedmiotu za odpad wyłącznie od tego czy jest on składowany bądź magazynowany w miejscu do tego nieprzeznaczonym.
Nie wydaje się również trafne definiowanie pojęcia "składowanie odpadów" w taki sposób w jaki czyni to Sąd I instancji. Otóż w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia odwołuje się on w tej materii do definicji, o której mowa w art. 3 ust. 2 pkt 16 ustawy. Należy jednak pamiętać, iż przepis ten wyjaśnia czym jest "składowisko odpadów" nie zaś ich składowanie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego odpad nie musi być składowany w obiekcie budowlanym przeznaczonym do tego celu, ani też magazynowany tj. czasowo przetrzymywany lub gromadzony przed transportem, odzyskiem lub unieszkodliwieniem. Oznacza to, że może być składowany także poza składowiskiem odpadów. Takie składowanie jest niczym innym jak pozostawieniem odpadu w określonym miejscu niekoniecznie do tego przeznaczonym.
Drugi z przytoczonych na wstępie przepisów (art. 34 ust. 1 ustawy), nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie ich z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lun magazynowania. Wykładnia celowościowa tego przepisu nakazuje rozumieć ów nakaz jako nałożenie obowiązku usunięcia odpadu z każdego miejsca, które nie jest odpowiednie do tego aby odpad tamże pozostawał. Takim miejscem jest to, nieprzeznaczone do jego składowania lub magazynowania. W niniejszej sprawie będzie to miejsce, w którym znajduje się sporny kabel energetyczny.
Niejako na marginesie powyższych rozważań podkreślić wypada, iż definicja odpadu zawarta w art. 3 ust. 1 ustawy, jest niemalże identyczna z definicją znajdująca się w Dyrektywie 2006/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 5 kwietnia 2006 r. w sprawie odpadów. Ta ostatnia wskazuje, iż odpady to wszelkie substancje lub przedmioty należące do kategorii określonych w załączniku I, które ich posiadacz usuwa, zamierza usunąć lub ma obowiązek usunąć. Ów załącznik nie tylko w interesującej nas, w przedmiotowej sprawie, pozycji Q 6 jest identyczny co do treści z załącznikiem nr 1 do ustawy o odpadach ale także i w pozostałych pozycjach (od 1 do 160).
Reasumując należy stwierdzić, że kabel energetyczny linii podziemnej, który przestał być wykorzystywany do przesyłu energii elektrycznej i w związku z tym stał się bezużyteczny jest odpadem, którego posiadacz pozbył się w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, niezależnie od tego czy jest on składowany bądź magazynowany w rozumieniu przepisów tejże ustawy. To zaś oznacza, że jego posiadacz winien odpad ten usunąć. Trzeba poza tym zauważyć, iż w sprawie będącej przedmiotem skargi, tak by się stało gdyby nie błąd geodety, który wytyczył trasę przebiegu "nowego" kabla w innym miejscu niż miejsce położenia "starego"
Biorąc powyższe pod uwagę Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 oraz art. 203 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło