II OSK 1233/06
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-09-21
Skład orzekający: Alicja Plucińska-Filipowicz, Andrzej Gliniecki, Mariola Kowalska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w sprawie samowoli budowlanej, w której budowa rozpoczęła się przed 1 stycznia 1995 r., ale nie została zakończona przed tą datą, należy stosować przepisy Prawa budowlanego z 1974 r., czy też przepisy Prawa budowlanego z 1994 r. przy ustalaniu opłaty legalizacyjnej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu, ponieważ ustalenie opłaty legalizacyjnej na podstawie art. 49 ust. 1 Prawa budowlanego jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy może mieć zastosowanie art. 48 tej ustawy, co było kwestionowane w skardze kasacyjnej. Sąd uznał, że materiał dowodowy nie daje jednoznacznej odpowiedzi, czy budowa została zakończona przed 1 stycznia 1995 r., a przyjęte przez Sąd I instancji i organy rozumienie 'zakończenia budowy' nie jest oparte na racjonalnych kryteriach prawnych. Konieczne jest ponowne wyjaśnienie, które przepisy Prawa budowlanego powinny mieć zastosowanie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia G. K. opłaty legalizacyjnej za samowolę budowlaną budynku mieszkalnego. Inwestor twierdził, że budowa zakończyła się przed 1 stycznia 1995 r. i powinny mieć zastosowanie przepisy Prawa budowlanego z 1974 r. Organy nadzoru budowlanego oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały, że budowa nie została zakończona przed tą datą, a roboty budowlane były kontynuowane po 1995 r., co uzasadniało zastosowanie Prawa budowlanego z 1994 r. i ustalenie opłaty legalizacyjnej. G. K. wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie. Zasądził od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. na rzecz G. K. kwotę 450 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Alicja Plucińska-Filipowicz sędzia NSA Andrzej Gliniecki (spr.) sędzia del. WSA Mariola Kowalska Protokolant Katarzyna Latuszek po rozpoznaniu w dniu 21 września 2007 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej G. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 23 listopada 2005 r. sygn. akt II SA/Sz 494/05 w sprawie ze skargi G. K. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. z dnia [...]nr [...] w przedmiocie opłaty legalizacyjnej 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie 2. zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. na rzecz G. K. kwotę 450 (słownie: czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, wyrokiem z dnia 23 listopada 2005 r. sygn. akt II SA/Sz 494/05, oddalił skargę G. K. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. z dnia [...], utrzymującego w mocy postanowienie z dnia [...], którym Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w S. na podstawie art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowane (Dz. U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016 ze zm.), powołanej dalej jako Prawo budowlane, ustalił G. K. za samowolę budowlaną budynku mieszkalnego jednorodzinnego (kategoria obiektu budowlanego I), zlokalizowanego na działce nr [...] w [...] gm. [...], opłatę legalizacyjną w wysokości 30.000 zł, płatną w terminie 14 dni od daty otrzymania niniejszego postanowienia.
W zaskarżonym postanowieniu [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] organ przyjął, iż w przedmiotowej sprawie nie może mieć zastosowania przepis art. 103 ust. 2 – Prawa budowlanego, co podnoszono w zażaleniu, bowiem przeprowadzone kontrole budowlane wykazały, że chociaż budowa została rozpoczęta przed 1995 r. nie została jeszcze zakończona. Potwierdza to zdaniem organu również przedłożony przez inwestora projekt budowlany, w którym wykazano zakres robót pozostałych jeszcze do wykonania. Nie można również uznać argumentu inwestora, że wykonywane przez niego roboty budowlane to remont obiektu. Zawarte w aktach inwentaryzacje geodezyjne obiektów na działce nr [...] z 1992 r. (przed kupnem nieruchomości przez G. K.) i z 2004 r. (po wybudowaniu obecnego budynku) przedstawiają obiekty różniące się wymiarami i usytuowaniem na działce, co świadczy, że przedmiotowy budynek został wybudowany od podstaw.
W skardze do Sądu administracyjnego na powyższe postanowienie z dnia [...] pełnomocnik inwestora nie zgadza się z powyżej przedstawionym stanowiskiem organu w kwestii daty budowy budynku. Jego zdaniem zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdza wersję G. K., iż prace budowlane zostały zakończone przed 1 styczniem 1995 r. i zgodnie z art. 103 ust. 2 – Prawa budowlanego, w sprawie tej powinny mieć zastosowanie przepisy Prawa budowlanego z 1974 r. A w okresie dokonywanych kontroli budowy po 1995 r. do dnia dzisiejszego, trwa sukcesywnie kapitalny remont przedmiotowego budynku, polegający m.in. na kładzeniu wewnątrz nowych tynków i posadzek.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, oddalając wyrokiem z dnia 23 listopada 2005 r. skargę, przyjął podobnie jak organy nadzoru budowlanego, iż budowa przedmiotowego budynku nie została zakończona przed 1 stycznia 1995 r. za tym nie ma zastosowania tu przepis art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego i art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r.
Przez zakończenie budowy obiektu budowlanego w rozumieniu przepisu art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego należy rozumieć doprowadzenie go do takiego stanu, że obiekt spełnia warunki oddania go do użytkowania, zgodnie z jego przeznaczeniem. Nawet zatem stan surowy zamknięty przedmiotowej budowy na dzień 31 grudnia 1994 r. – co podkreśla skarżący – nie oznacza zakończenia budowy. O tym, że budowa ta nadal nie została ukończona, świadczy zakres robót budowlanych do wykonania we wszystkich branżach zawarty w przedłożonym projekcie budowlanym, złożonym jako wykonanie obowiązku wynikającego z postanowień Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. z dnia [...] Ustalono też bezspornie, że objęty tym postępowaniem budynek mieszkalny posadowiono na nowym miejscu, co czyni niewiarygodnymi składane oświadczenia inwestora, że był to jedynie remont budynku z wykorzystaniem istniejących fundamentów i części piwnic.
G. K. reprezentowany przez pełnomocnika, od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 23 listopada 2005 r. wniósł skargę kasacyjną, zaskarżonemu wyrokowi zarzucając naruszenie przepisów:
– art. 48 Prawa budowlanego poprzez zastosowanie w przedmiotowej sprawie, zamiast zastosowania art. 37 ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo budowlane,
– art. 2 Konstytucji RP poprzez naruszenie zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przezeń prawa oraz zasady bezpieczeństwa prawnego, a ponadto naruszenie zasady ochrony praw nabytych.
Wskazując na powyższe podstawy w skardze kasacyjnej wnosi się o:
– uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania,
– zwolnienie skarżącego od kosztów postępowania,
– orzeczenie o kosztach postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest pozbawiona usprawiedliwionych podstaw jeżeli się zważy, że ustalenie opłaty legalizacyjnej na podstawie art. 49 ust. 1 Prawa budowlanego dopuszczalne jest jedynie w sytuacji, gdy w sprawie może mieć zastosowanie przepis art. 48 tej ustawy, co jest kwestionowane w skardze kasacyjnej.
W sprawie niniejszej należy więc w pierwszej kolejności wyjaśnić kwestię wstępną, sprowadzającą się do udzielenia jednoznacznej odpowiedzi, czy powinien mieć tu zastosowanie przepis przejściowy art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego, a w zależności od tego, czy powinny mieć zastosowanie przepisy aktualnie obowiązującego Prawa budowlanego, czy też przepisy Prawa budowlanego z 1974 r. Prowadzone od 1997 r. postępowanie administracyjne nie dało – zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego – jednoznacznej odpowiedzi w tej kwestii.
Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, a w szczególności protokoły z kontroli (dnia 16 czerwca 1997 r., 15 listopada 2000 r. i 30 marca 2004 r.), wyjaśnienia świadków i inwestora nie dają jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, w jakim stanie zaawansowania robót budowlanych był przedmiotowy obiekt w dacie wejścia w życie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, tj. w dniu 1 stycznia 1995 r. Czy był to obiekt, którego "budowa została zakończona" w rozumieniu przepisu art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego, czego nie można również jednoznacznie wykluczyć w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy.
Przyjęte przez Sąd w zaskarżonym wyroku, a wcześniej przez organy nadzoru budowlanego rozumienie "zakończenia budowy" oparte na przekonaniu, iż nie można mówić o zakończeniu budowy, skoro roboty budowlane w dalszym ciągu są prowadzone i że stan taki potwierdza przedłożony przez inwestora projekt budowlany, w którym wykazano zakres robot pozostałych jeszcze do wykonania, jest nie do przyjęcia w tej sprawie. Bowiem takie rozumienie "zakończenia budowy" nie jest oparte na żadnych racjonalnych kryteriach mających swe odzwierciedlenie w obowiązujących przepisach prawa. Należałoby dokonać jednoznacznych ustaleń dowodowych, czy roboty budowlane wykonywane przy tym obiekcie po 31 grudnia 1995 r. wymagały pozwolenia na budowę, czy też nie (wyrok NSA z 31 października 1996 r. SA/Kr 2859/95, OSP 1997, nr 12, poz. 224, glosa aprobująca W. Chróścielewskiego, "Glosa" 1998, nr 4, s. 30, wyrok NSA z 20 marca 1997 r. SA/Ka 2178/95, niepubl., wyrok NSA z 5 lipca 1999 r. IV SA1632/96, Lex nr 47890).
W sprawie rozumienia "zakończenia budowy" należałoby się zgodzić z poglądem przedstawionym w skardze kasacyjnej (k. 8).
Analizując akta sprawy nie można natomiast mieć żadnych wątpliwości, iż roboty budowlane objęte postępowaniem organów nadzoru budowlanego od 1997 r. nie są i nie były "remontem" w rozumieniu tego pojęcia zgodnie z definicją legalną zawartą w art. 3 pkt 8 Prawa budowlanego, co bezpodstawnie próbuje wywieść w skardze kasacyjnej, jak i w innych wcześniejszych pismach pełnomocnik G. K., nawet gdyby przyjąć, że istniejący obecnie obiekt budowlany został wzniesiony na fundamentach budynku wcześniej rozebranego i gdyby to miało miejsce przed datą 1 stycznia 1995 r. Takie rozumienie "remontu", jak prezentuje to pełnomocnik skarżącego, odpowiada pojęciu "budowy" ustalonemu w art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego.
Jakkolwiek przedmiotem postępowania sadowoadministracyjnego w niniejszej sprawie jest kontrola sądowa postanowień ustalających opłatę legalizacyjną, tym nie mniej postępowanie to toczy się w ramach postępowania głównego, którego przedmiotem jest samowola budowlana i ewentualna jej legalizacja i co wymaga rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego, w oparciu o przepisy której ustawy – Prawo budowlane należy orzekać w tej sprawie. Praktycznie o tym, że w niniejszej sprawie powinny mieć zastosowanie przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, przesądziły postanowienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Szczecinku z dnia 30 czerwca 2004 r. i 7 września 2004 r., wydane na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 oraz art. 49 ust. 3 Prawa budowlanego, jednak postanowienia te nie podlegały zaskarżeniu.
Pierwszym zaś aktem administracyjnym podlegającym zaskarżeniu, wydanym w ramach postępowania administracyjnego w sprawie samowolnej budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego, zlokalizowanego na działce nr [...] w K., gm. B., było postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. z dnia [...]. Z tych względów podniesienie kwestii, błędnego zastosowania w sprawie przepisów Prawa budowlanego z 1994 r. zamiast przepisów Prawa budowlanego z 1974 r. w skardze kasacyjnej od wyroku, w którym Sąd kontrolował postanowienie z dnia [...] wydane w przedmiocie opłaty legalizacyjnej, należało uznać za dopuszczalne.
Niniejszy wyrok nie przesądza kwestii, jakie przepisy Prawa budowlanego powinny mieć zastosowanie w niniejszej sprawie, jednak Sąd I instancji ponownie rozpoznając sprawę powinien zwrócić szczególną uwagę na ten problem.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 oraz art. 203 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło