I OSK 211/08
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-10-08
Skład orzekający: Joanna Runge - Lissowska, Jerzy Bujko, Arkadiusz Despot-Mładanowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spadkobiercy wspólnika spółki jawnej, która została wywłaszczona, mają legitymację do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej, jeśli nie wykazano istnienia spółki po śmierci wspólników i zakończeniu działań wojennych?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu administracyjnym nie pozwalał na jednoznaczne rozstrzygnięcie o braku interesu prawnego wnioskodawczyni (spadkobierczyni wspólnika spółki jawnej) w domaganiu się stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczającej spółkę. Brak było ustaleń co do tego, czy spółka istniała w momencie wprowadzania spadkobierców w posiadanie majątku, a tym samym, czy postępowanie wywłaszczeniowe było prowadzone wobec rzeczywistego właściciela. Sąd pierwszej instancji pominął złożoność prawną sprawy i nie poczynił koniecznych ustaleń faktycznych, naruszając przepisy postępowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej z 1954 r. Wnioskodawczyni, a następnie jej spadkobierczynie, wywodziły swoje prawa z faktu bycia spadkobierczyniami wspólnika spółki jawnej, której nieruchomość została wywłaszczona. Organy administracyjne i Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały, że spadkobierczynie nie wykazały swojego statusu strony, ponieważ nie udowodniono istnienia spółki po śmierci wspólników i nie przedstawiono umowy spółki. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, wskazując na brak wystarczających ustaleń faktycznych dotyczących istnienia spółki i interesu prawnego spadkobierczyń.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Runge - Lissowska Sędziowie NSA Jerzy Bujko del. WSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz (spr.) Protokolant Edyta Pawlak po rozpoznaniu w dniu 8 października 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 września 2007 r. sygn. akt I SA/Wa 139/07 w sprawie ze skargi J. O., E. N. i M.R. na decyzję Ministra Budownictwa z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, 2. zasądza od Ministra Infrastruktury na rzecz M. R. kwotę 400 (czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 20 września 2007 r. sygn. akt I SA/Wa 139/07 oddalił skargę J. O., E. N. i M. R. na decyzję Ministra Budownictwa z dnia [...] wydaną w sprawie umorzenia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej.
Przedstawiając w uzasadnieniu stan faktyczny sprawy Sąd pierwszej instancji wskazał, że pismem z dnia [...] I. N. wystąpiła do Ministra Infrastruktury z wnioskiem o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. z dnia [...] grudnia 1954 r. orzekającego o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości położonej w gm. kat. L.- B., zapisanej w księdze wieczystej [...] o powierzchni [...] m2, stanowiącej własność firmy [...] Spółka jawna. Wnioskodawczyni zmarła w trakcie postępowania, zaś jej spadkobierczynie: J.O., E. N. i M. R., nadesłały postanowienie Sądu Rejonowego w B. z dnia [...] o stwierdzeniu nabycia spadku po I. N..
Minister zwrócił się do stron o nadesłanie oryginału lub potwierdzonej za zgodność z oryginałem kopii odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego dotyczącego wymienionej spółki. W odpowiedzi pełnomocnik wnioskodawczyń nadesłał m.in. notarialnie poświadczony odpis z rejestru handlowego przedsiębiorstwa [...] z siedzibą w B. spółka jawna, gdzie jako wspólnicy wpisani byli : M. N., L. N. i A. N..
Decyzją z dnia [...] Minister Infrastruktury stwierdził nieważność orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w S. z dnia [...] grudnia 1954 r. o wywłaszczeniu za odszkodowaniem przedmiotowej nieruchomości w części dotyczącej odszkodowania i stwierdził, że orzeczenie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa w części dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości.
Prezydent Miasta B. działający w imieniu Skarbu Państwa oraz Gminy B. zwrócił się z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy kwestionując uprawnienia spadkobierców do występowania w charakterze strony w postępowaniu.
W piśmie z dnia [...] pełnomocnik następców prawnych I. N. podniósł, że Prezydent Miasta B. nie ma interesu prawnego do występowania w niniejszej sprawie. Wskazał, że w spółce [...] przewidziano, że w miejsce zmarłego wspólnika wchodzą jego spadkobiercy. Z rejestru handlowego z 1949 r. wynika, że każdy ze wspólników jest uprawniony do reprezentowania spółki. Poinformował również, że spółka nie jest ujawniona w rejestrze przedsiębiorców KRS i nie może przedłożyć umowy spółki, gdyż jej nie posiada. Nie sposób odnaleźć tej umowy w archiwalnych aktach rejestrowych.
Minister Budownictwa uznał, że Prezydent Miasta B., działający w imieniu Skarbu Państwa, jest stroną niniejszego postępowania, gdyż Skarb Państwa jest aktualnym właścicielem wywłaszczonej nieruchomości. Natomiast przymiotu strony nie posiada Gmina B., która nie była stroną postępowania wywłaszczeniowego i której obecnie nie przysługują prawa rzeczowe do wywłaszczonej nieruchomości. Dlatego przyjął, że należało umorzyć postępowanie odwoławcze z wniosku Prezydenta Miasta działającego w imieniu Gminy B., natomiast prowadzić postępowanie odwoławcze z wniosku Prezydenta Miasta, działającego w imieniu Skarbu Państwa.
Dalej wskazał, że na podstawie odpisu z rejestru handlowego i wniosku o zmianę wpisu w tym rejestrze, zmiany w rejestrze nie opierają się na zapisach umowy spółki, ale oparto je na art. 34 ustawy z dnia 6 maja 1945 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. Nr 17 poz. 97), a więc obejmowały jedynie potwierdzenie o wprowadzeniu w posiadanie osób majątku opuszczonego. Zgodnie z art. 20 tej ustawy przywrócenia posiadania mogli żądać krewni właściciela, którym w przypadku przywrócenia posiadania przysługiwało jedynie prawo zarządu i użytkowania majątku opuszczonego. Samo przywrócenie posiadania nie przesądzało o prawie własności majątku, a tym samym w sytuacji, gdy stroną była spółka prawa handlowego, uprawnionymi do reprezentowania są nadal jej wspólnicy, a nie posiadacze majątku. Minister Budownictwa nie zgodził się również z podniesionym argumentem, że znajdujący się w aktach sprawy odpis z rejestru handlowego jest dowodem istnienia w umowie spółki stosownych uregulowań dotyczących wstąpienia do spółki spadkobierców. Skoro wprowadzenie w posiadanie nie przesądzało o prawach do spółki, to w związku ze śmiercią wspólników jedynie treść umowy spółki jawnej może przesądzać o istnieniu spółki i jej wspólnikach lub aktualne wpisy w rejestrze przedsiębiorstwa mogą wskazywać na uprawnione osoby do jej reprezentowania. Zgodnie zaś z art. 30 § 3 k.p.a. strony nie będące osobami fizycznymi działają przez swych ustawowych lub statutowych przedstawicieli. I. N. nie była przedstawicielem ustawowym ani statutowym spółki i dlatego nie mogła skutecznie zaskarżyć decyzji administracyjnej, której stroną i adresatem była spółka. Spółka nie ujawniła w rejestrze sądowym osób uprawnionych do jej reprezentacji. Nie przeprowadzono również procedury likwidacyjnej umożliwiającej uregulowanie spraw majątkowych spółki.
W związku tymi ustaleniami Minister Budownictwa stwierdził, że Minister Infrastruktury nie miał podstaw do wszczęcia postępowania z wniosku I. N., w miejsce której wstąpili jej następcy prawni. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wydał decyzję o uchyleniu decyzji Ministra Infrastruktury i umorzeniu postępowania zakończonego tą decyzją.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosły J. O., E. N. oraz M. R. w części dotyczącej uchylenia decyzji Ministra Infrastruktury z dnia [...] i umorzenia postępowania wszczętego z wniosku I. N., zakończonego w/w decyzją.
Skarżące zarzuciły naruszenie art. 7, art. 77 oraz art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych w zakresie legitymacji wnioskodawczyni I. N. oraz jej następców prawnych do występowania w imieniu firmy [...] o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji Prezydium Rady Narodowej w S. z [...] grudnia 1954 r. oraz błędne przyjęcie, iż I. N., J. E. N. i M. R. nie przysługiwał status strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności wskazanego orzeczenia.
Zdaniem skarżących ustalenie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia nastąpiło w sposób sprzeczny z regułami rządzącymi postępowaniem dowodowym w procedurze administracyjnej, w szczególności przerzucono na nie ciężar dowodu. Zauważyły brak wszechstronnej i rzetelnej analizy zgromadzonych w sprawie dokumentów skutkujący bezpodstawnym zakwestionowaniem obowiązywania w firmie [...] zasady, zgodnie z którą po śmierci wspólnika spółka istniała nadal z jego spadkobiercami, którzy wstępowali w jego miejsce. Ponadto naruszono art. 7, art. 8, art. 157 § 2 k.p.a. i wyrażoną w tych przepisach zasadę praworządności oraz zasadę pogłębiania zaufania do organów Państwa poprzez nie wydanie z urzędu rozstrzygnięcia w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. z dnia [...] grudnia 1954 r. Takie działanie miało miejsce mimo dokonanych przez Ministra Infrastruktury ustaleń faktycznych przesądzających o obowiązku wydania decyzji o stwierdzeniu nieważności.
Skarżące zarzuciły, że Minister Budownictwa, w sposób sprzeczny z regułami odnoszącymi się do postępowania dowodowego przyjął, iż jedynie treść umowy spółki jawnej może przesądzić o istnieniu spółki i aktualne wpisy w rejestrze przedsiębiorstwa mogą wskazywać na uprawnienie osoby do jej reprezentowania. Tymczasem powołane fakty mogą być wykazane za pomocą wszelkich środków dowodowych, które spełniają warunki określone w art. 75 § 1 k.p.a. Co ważne Minister nie podjął również jakichkolwiek działań zmierzających do ewentualnego uzupełnienie materiału dowodowego. Z treści odpisu z rejestru handlowego wynika, iż spadkobiercy wspólników stali się po ich śmierci wspólnikami w spółce, uprawnionymi do samodzielnej reprezentacji spółki i podejmowali działania w jej imieniu.
Ponadto Minister odrzucając tezę, że w spółce obowiązywała zasada, zgodnie z którą po śmierci wspólnika spółka miała istnieć nadal ze spadkobiercami, powinien był stwierdzić, iż śmierć wspólnika oznaczała rozwiązanie spółki. W konsekwencji spadkobiercy nabyli odpowiedni udziału w majątku spółki, jaki przysługiwał zmarłemu wspólnikowi i po stronie I. N. oraz jej następczyń istniał interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a..
Niezależnie od powyższego interes prawny I. N. oraz jej następców prawnych upoważniający do zaskarżenia orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w S. wynika z faktu, że stwierdzenie nieważności wskazanego orzeczenia oznaczałoby, iż współwłaścicielką wywłaszczonej nieruchomości stała się w roku 1955 r. I. N. Zgodnie z treścią art. 35 § 1 dekretu z dnia 20 maja 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych (Dz. U. Nr 9, poz. 45) osoby, którym na podstawie wskazanego aktu prawnego przywrócono posiadanie, nabywały tytuł własności majątku przez przedawnienie (zasiedzenie) dziesięcioletnie, licząc od daty uprawomocnienia się postanowienia w przedmiocie przywrócenia posiadania.
Wobec istnienia niezaprzeczalnych podstaw stwierdzenia nieważności wzmiankowanej decyzji Prezydium Rady Narodowej wykazanych i ustalonych w decyzji Ministra Infrastruktury – Minister Budownictwa winien wszcząć z urzędu postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Rady Narodowej, a następnie wydać decyzję o stwierdzeniu nieważności tej decyzji.
Przechodząc do rozważań Sąd pierwszej instancji zauważył, że kwestią kluczową w sprawie jest czy osoba składająca wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego z 1954 r. oraz jej następcy prawni legitymują się przymiotem strony w rozumieniu art. 28 k.p.a.
Ustawodawca, definiując pojęcie strony postępowania administracyjnego, wskazał wyraźnie na powiązanie danego podmiotu z konkretnym interesem prawnym. Chodzi nie o interes faktyczny, co o interes, który wynika z określonego przepisu i musi dotyczyć danej osoby bezpośrednio. O tym więc, czy określonemu podmiotowi będzie służyło prawo strony, decydować będzie norma prawna, z której dla danego podmiotu będą wynikały określone prawa lub obowiązki.
Zdaniem Sądu możliwość nabycia prawa własności majątku w drodze przedawnienia na podstawie art. 35 §1 dekretu o majątkach poniemieckich i opuszczonych nie stanowi o naruszeniu przez organ art. 28 k.p.a., gdyż nie jest to norma prawna konkretna lecz hipotetyczna. Dopiero bowiem upływ 10 lat od daty uprawomocnienia się postanowienia, w przedmiocie przywrócenia posiadania, pozwalał na nabycie prawa własności, samo zaś wydanie takiego postanowienia nie kreowało niczyjego prawa własności.
I. N. w swoim wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej Prezydium Rady Narodowej w S. legitymację do złożenia wniosku wywodziła z faktu, że jest spadkobierczynią M. N., wspólnika firmy [...].
Z uregulowań zawartych w art. 115 Kodeksu handlowego, którego odpowiednikiem jest art. 60 ustawy z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (Dz. U. Nr 94 poz. 1037 ze zm. – k.s.h.) - wynikało, iż jeżeli umowa spółki stanowi, że prawa i obowiązki jakie miał zmarły wspólnik służą wszystkim spadkobiercom wspólnie, a nie zawiera w tym względzie szczególnych postanowień, wówczas do wykonywania tych praw spadkobiercy powinni wskazać spółce jedną osobę. Czynności dokonane przez pozostałych wspólników przed takim wskazaniem wiążą spadkobierców wspólnika. Wskazane przepisy zezwalały i zezwalają zatem na zamieszczenie w umowie spółki klauzuli o wstąpieniu do spółki, w miejsce zmarłego wspólnika, jego spadkobiercy. Sąd zauważył jednak, że w aktach sprawy brak jest umowy spółki jawnej, a czynione starania o odnalezienie tej umowy przez skarżące również nie przyniosły rezultatu. Również na podstawie innego zgromadzonego materiału dowodowego nie można ustalić, jakie zapisy w zakresie praw spadkobierców zawierała treść umowy spółki. W tym kontekście prawidłowe było stanowisko Ministra Budownictwa, że z takich dokumentów jak odpis z rejestru handlowego oraz wniosku o wpis do rejestru handlowego nie można wywieść istnienia w umowie spółki zapisu dotyczącego wstąpienia w miejsce zmarłego jego spadkobierców. Z odpisu z rejestru handlowego oraz wniosku o wpis do rejestru wynika bowiem, że zapisy dotyczą wprowadzenia w posiadanie spadkobierców spółki na podstawie postanowienia Sądu Grodzkiego w B. z dnia [...] maja 1945 r. sygn. akt [...] i [...] wydanego na podstawie art. 34 ustawy z dnia 6 maja 1945 r. o majątkach poniemieckich i opuszczonych, który dotyczył jedynie wprowadzenia w posiadanie majątku opuszczonego. Osobom, którym zostało przywrócone posiadanie majątku opuszczonego, służył tylko zarząd i użytkowanie tego majątku, nie przesądzało to o prawie własności majątku.
W tych okolicznościach należy rozważyć legitymację wnioskodawczyni w świetle uregulowań zawartych w art. art. 922 k.c. Art. 922 § 1 k.c. stanowi, że prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą na jedną lub kilka osób, zaś § 2 tego artykułu stanowi, że nie należą do spadku prawa i obowiązki zmarłego ściśle z nim związane. W doktrynie i piśmiennictwie przeważają zbieżne poglądy, że członkostwo w spółce jawnej nie ma charakteru prawa majątkowego i jako takie nie podlega dziedziczeniu. Tym samym legitymacji procesowej wnioskodawczyni i jej następców prawnych również nie można wywieść z tego przepisu. W konsekwencji za niezasadne należy uznać wszystkie zarzuty skargi odnoszące się do naruszenia art. 28 oraz art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. Nie naruszono również art. 157 § 2 k.p.a. przez nie wszczęcie z urzędu postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...] grudnia 1954 r., gdyż ta kwestia jest pozostawiona wyłącznemu uznaniu organu .
Jako prawidłową Sąd ocenił formę rozstrzygnięcia Ministra Budownictwa rozpoznającego wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, gdyż art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. pozwala na umorzenie postępowania odwoławczego w sytuacji stwierdzenia, że wnoszący odwołanie nie jest stroną postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a. (por. uchwała 7 sędziów NSA z dnia 5 lipca 1999 r. ONSA 1999/4/119).
Jako podstawę prawną wyroku Sąd wskazał art. 151 ustawy z dnia 30 lutego 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 157, poz. 1270 ze zm.) – w skrócie p.p.s.a.
M. R., reprezentowana przez radcę prawnego T. K., zaskarżyła opisany wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W skardze kasacyjnej wniosła o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i uchylenie decyzji Ministra Budownictwa z dnia [...] w zaskarżonej części. Jednocześnie wniosła o zasądzenie kosztów postępowania.
Skargę oparto na zarzutach naruszenia:
1) art. 14 i 79 § 2 rozporządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 27 czerwca 1934 r. kodeks handlowy (k.h.) poprzez niewłaściwe zastosowanie wyrażające się w nieuwzględnieniu zasady, że orzeczenie o wpisie w rejestrze handlowym wydawane było na wniosek wspólnika spółki jawnej, w niniejszej zaś sprawie wpis do rejestru handlowego dokonany został na wniosek I. z W. N., G. S. (L.) oraz W. N. W następstwie tego błędnym uznaniu przez Sąd pierwszej instancji, iż I. N. nie była wspólnikiem spółki jawnej [...];
2) art. 381 i 382 rozporządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 29 listopada 1930 r. kodeks postępowania cywilnego, art. 366 i 367 tego aktu prawnego w brzemieniu ustalonym w tekście jednolitym opublikowanym w Dz. U. z 1950 r. Nr 43, poz. 394 oraz art. 365 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. kodeks postępowania cywilnego (k.p.c.) w brzmieniu ustalonym w Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 oraz w brzmieniu ustalonym w Dz. U. z 2004 r. Nr 172, poz. 1804 i art. 366 k.p.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie mające istotny wpływ na wynik sprawy, wyrażające się w nieuwzględnieniu przez Sąd zasady, że zarówno organ administracyjny jak i sąd administracyjny związany jest orzeczeniem sądu powszechnego, a w niniejszej sprawie związane były orzeczeniem sądu rejestrowego o wpisie do rejestru handlowego pełnomocnika [...] ustanowionego przez I. z W. N., G. S. (L.) oraz W. N., które przesądzało m.in. że I. N. była wspólnikiem tej spółki;
3) art. 18 i art. 19 dekretu z dnia 20 maja 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych poprzez niewłaściwe zastosowanie, wyrażające się w nieuwzględnieniu przez Sąd, iż w myśl tych przepisów, które stały się podstawą przywrócenia posiadania majątku spółki jawnej posiadanie było przywracane właścicielowi i w konsekwencji błędnym uznaniu, że I. z W. N., małoletni M. N., G. S. nie byli właścicielami majątku spółki;
4) art. 381 i art. 382 rozporządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 29 listopada 1930 r. kodeks postępowania cywilnego, art. 366 i 367 tego aktu prawnego w brzemieniu ustalonym w tekście jednolitym opublikowanym w Dz. U. z 1950 r. Nr 43, poz. 394 oraz art. 365 § 1 k.p.c. w brzmieniu ustalonym w Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 oraz w brzmieniu ustalonym w Dz. U. z 2004 r. Nr 172, poz. 1804 i art. 366 k.p.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie mające istotny wpływ na wynik sprawy, wyrażające się w nieuwzględnieniu przez Sąd zasady, że zarówno organ administracyjny jak i sąd administracyjny związany jest orzeczeniem sądu powszechnego, w tym wypadku postanowieniem Sądu Grodzkiego w B. z dnia [...] maja 1945 r., które wydane zostało na wniosek właścicieli majątku opuszczonego, i które przesądzało, iż właścicielami majątku wskazanej spółki jawnej byli I. z W. N., małoletni M. N., G. S. oraz W. N.;
5) art. 35 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich poprzez niewłaściwe zastosowanie, wyrażające się w zastosowaniu tego przepisu, gdy faktycznie nie miał on zastosowania;
6) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i art. 28, art. 7 , art. 77, art. 80 k.p.a. mającym istotny wpływ na wynik sprawy poprzez nieuwzględnienie skargi pomimo naruszenia przez organy administracyjne powyższych przepisów kodeksu postępowania administracyjnego poprzez uznanie bez należytego wyjaśnienia sprawy, że I. N., J. O., E. N. i M. R. nie przysługiwał status strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczenia z dnia [...] grudnia 1954 r.
Skarżąca kasacyjnie podniosła, że zgodnie z art. 14 k.h. wpis do rejestru handlowego następował na podstawie zgłoszenia lub z urzędu. W art. 79 § 2 k.h. przewidziano, że uprawnionymi i obowiązanymi do dokonywania zgłoszeń w przypadku wpisów dotyczących spółki jawnej byli wspólnicy tej spółki.
Z dokumentów sprawy wynika, że wpis do rejestru handlowego dokonany został na wniosek I. z W. N., G. S. (L.) oraz W. N.. Wskutek złożenia tego wniosku ujawniono w rejestrze, że pełnomocnikiem spółki ustanowionym przez wyżej wymienione jest A. L..
Dokonanie przez właściwy sąd w 1949 r. wpisu do rejestru handlowego generalnego pełnomocnictwa do reprezentowania spółki oraz fakt ustanowienia A. L. członkiem zarządu i dyrektorem spółki oznacza, że spadkobiercy wspólników firmy [...] byli upoważnieni do podejmowania tego typu działań, a tym samym wstąpili do spółki jako jej wspólnicy. W innym przypadku sąd rejestrowy odmówiłby ujawnienia w rejestrze zgłoszonych zmian. Powołanie członka zarządu, udzielenie generalnego pełnomocnictwa upoważniającego do samodzielnego reprezentowania spółki przekraczało bowiem uprawnienia osób, będących wyłącznie posiadaczami majątku opuszczonego w rozumieniu dekretu z dnia 2 marca 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych. Co istotne w sprawie organy administracyjne i sąd administracyjny związane były orzeczeniem sądu rejestrowego w tym zakresie i nie mogły odmiennie ustalić, że osoby te nie były wspólnikami wskazanej spółki.
W myśl art. 18 dekretu z dnia 20 maja 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych właścicielowi majątku opuszczonego należy na jego wniosek przywrócić posiadanie tego majątku, niezależnie od tego, w czyim posiadaniu majątek ten się znajduje. Jak udokumentowano podstawą prawną przywrócenia posiadania majątku spółki nie była ustawa z dnia 6 maja 1945 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich - jak utrzymywał organ i sąd administracyjny, ale art. 18 i 19 dekretu z dnia 20 maja 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych. Ponadto podstawą wydania postanowienia Sądu Grodzkiego w B. z dnia [...] maja 1945 r. był w szczególności wyciąg z rejestru handlowego oraz ustalenie, że wnioskodawczynie wykazały dostatecznie swoje prawa do oddania im w posiadanie majątku spółki, jako domniemanym dziedziczkom wspólników. To z kolei musiało wynikać z faktu, że w spółce obowiązywała zasada, zgodnie z którą w razie śmierci wspólnika do spółki wstępują jego spadkobiercy.
Mając na uwadze wcześniej powoływaną zasadę związania wyrokiem sądu powszechnego organ ani sąd administracyjny nie mógł odmiennie ustalić, że I. N., małoletni M.N., G. S. oraz W. N. nie byli wspólnikami przedmiotowej spółki jawnej.
Skarżąca kasacyjnie zarzuciła Sądowi, że błędnie powoływał się na art. 35 § 1 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. Nr 13, poz. 87), który nie miał zastosowania w sprawie.
Gdyby nawet przyjąć, że Sąd w istocie odwoływał się do art. 35 § 1 dekretu z dnia 20 maja 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych, to i wówczas rozumowanie Sądu byłoby wadliwe. To bowiem, że nabycie prawa własności następowało przez zasiedzenie w żaden sposób nie wyklucza legitymacji strony w rozpatrywanej sprawie. Decydujące jest to czy wnioskująca o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej stała się wspólnikiem spółki jawnej, której nieruchomość wywłaszczono i czy w dacie przywrócenia posiadania sąd traktował ją, jako wspólnika tej spółki oraz właściciela jej majątku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna ma usprawiedliwioną podstawę.
Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach przewidzianych w art. 174 p.p.s.a. W związku z tym w pierwszej kolejności należało rozpoznać zarzut naruszenia przepisów postępowania. Formułując niniejszy zarzut strona skarżąca kasacyjnie wskazała na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. polegające na nieuwzględnieniu przez Sąd pierwszej instancji wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 7, 77 i 80 k.p.a. Niniejszy zarzut należało uznać za usprawiedliwiony.
W rozpatrywanej sprawie podstawą rozstrzygnięcia organu było uznanie braku interesu prawnego strony w domaganiu się stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczającej Spółkę [...] wobec niewykazania, aby strona wnioskująca wstąpiła do tej spółki w miejsce zmarłego wspólnika spółki jawnej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu administracyjnym nie pozwalał na wydanie rozstrzygnięcia kwestionującego istnienie interesu prawnego po stronie wnioskodawczyni I. N., a następnie jej spadkobierców. W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na uzasadnienie legitymacji przedstawione we wniosku I. N. o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczającej z dnia [...] grudnia 1954 r. Mianowicie uzasadniając legitymację do wystąpienia z wnioskiem I. N. podała, że jest spadkobierczynią M. N. zmarłego w [...] [...] lutego 1944 r. wspólnika [...] Spółka Handlowa jawna z siedzibą w B. – współwłaściciela nieruchomości objętej postępowaniem wywłaszczeniowym. Z treści tego uzasadnienia nie wynika, że wnioskodawczyni wywodzi swoją legitymację wyłącznie z faktu bycia wspólnikiem spółki jawnej. Bardziej podkreśla fakt, iż jest spadkobierczynią jednego ze wspólników tej spółki.
Z materiału dowodowego, którym dysponował organ administracji publicznej wynika, że Spółkę jawną [...] tworzyli trzej wspólnicy: M. N., A. N. i L. N. A. N. zmarł [...] 1941 r., zaś M. N. zmarł [..]. 1944 r. L. N. brał udział w postępowaniu wywłaszczeniowym. Poza sporem pozostawał również fakt wprowadzenia postanowieniem Sądu Grodzkiego w B. z dnia [...]1945 r. w posiadanie firmy: I. N., M. N., G. S., W. N..
Pomimo ustalenia pewnych istotnych dla sprawy faktów organ administracji nie poczynił dalej idących starań, aby doprowadzić do wyjaśnienia, czy spółka [...] nadal istniała w momencie wprowadzania wyżej wymienionych osób w posiadanie firmy, czy też może ustał jej byt prawny. Należy bowiem mieć na względzie, oceniając zagadnienie w oparciu o regulację Kodeksu handlowego z 1934 r., że spółka jawna jest spółką osobową i w związku z tym postępowanie likwidacyjne w przypadku takiej spółki nie jest przymusowe, jak w spółkach kapitałowych. Ma ono na celu przede wszystkim umożliwienie zakończenia interesów spółkowych samym wspólnikom i służy ich interesom. Zatem zakończenie działalności spółki jawnej może nastąpić w drodze postępowania likwidacyjnego bądź w inny sposób. Faktem jest, że ustalenie precyzyjnej chwili zakończenia bytu prawnego spółki jawnej jest rzeczą trudną wobec braku wyraźnej regulacji w Kodeksie handlowym z 1934 r. Tym niemniej fakt ten nie zwalnia organu administracji z obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy.
W rozpoznawanej sprawie brak jest materiałów wskazujących na zakończenie działania spółki [...] w drodze postępowania likwidacyjnego. Jednakże nie oznacza to, że nie doszło do ustania (zakończenia) bytu prawnego spółki. Organ administracji nie poczynił żadnych ustaleń zmierzających do wyjaśnienia czy niniejsza spółka istniała po 1945 r. Sam fakt wprowadzenia w posiadanie firmy (jak wynika z załączonej do skargi kserokopii postanowienia Sądu Grodzkiego w B. z dnia [...] maja 1945 r. – obiektu przemysłowego) spadkobierców wspólników spółki jawnej na podstawie przepisów dekretu z dnia 2 marca 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych nie przesądza o istnieniu spółki zawiązanej przez jej założycieli. Należy mieć na uwadze, że śmierć wspólnika powoduje rozwiązanie spółki, chyba że w umowie spółki z góry postanowiono, iż w razie śmierci wspólnika spółka trwać będzie nadal z jego spadkobiercami (art. 114 i 115 k.h.), albo jeśli po śmierci wspólnika pozostali wspólnicy umówią się, że spółka trwa nadal pomiędzy pozostałymi wspólnikami, na co pozwalał art. 119 § 1 k.h.
Wobec powyższego w niniejszej sprawie koniecznym było ustalenie faktu istnienia spółki po śmierci dwóch z trzech wspólników spółki jawnej i zakończeniu działań wojennych. Bez tych ustaleń brak jest podstaw, aby odmawiać interesu prawnego stronie wnioskującej o stwierdzenie nieważności decyzji o wywłaszczeniu. Interes ten może bowiem wynikać z faktu bycia wspólnikiem spółki jawnej, zaś w przypadku ustania bytu prawnego tej spółki z faktu bycia spadkobiercą wspólnika takiej spółki. Majątek spółki jawnej jest odrębną masą majątkową, która stanowi niepodzielną wspólność, należącą do wszystkich wspólników i mogącą ulec podziałowi w zasadzie tylko po rozwiązaniu spółki. Jednocześnie należy mieć na względzie, że w wyjątkowych okolicznościach rozwiązanie i zakończenie bytu prawnego spółki jawnej mogło nastąpić w tym samym momencie. Organ nie poddał pod rozwagę, czy takie szczególne okoliczności nie wystąpiły w rozpoznawanym przypadku i w związku z tym, czy strona wnioskująca nie posiada interesu prawnego, jako spadkobierca wspólnika spółki jawnej, w przypadku niewykazania, iż jest wspólnikiem istniejącej spółki, jako podmiotu prawa tożsamego ze spółką zawiązaną przez M. N., A. N. i L. N.. Z samego faktu, że w postępowaniu wywłaszczeniowym, jako podmiot wywłaszczany wskazano Spółkę [...] nie przesądza, że spółka ta jako podmiot prawa wówczas istniała, a zatem, że postępowanie wywłaszczeniowe było prowadzone wobec rzeczywistego właściciela nieruchomości.
Sąd pierwszej instancji rozpatrując skargę pominął złożoność aspektów prawnych, których rozstrzygnięcie wymaga głębszych ustaleń faktycznych. Dlatego też nie dostrzegł, iż organ wydał decyzję bez dokonania koniecznych w sprawie ustaleń, uchybiając art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., czym dopuścił się naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Powyższe naruszenie przepisów postępowania czyni zbędnym rozważanie zasadności zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego, gdyż wobec istotnych braków w ustaleniach faktycznych przedwczesnym jest wypowiadanie się co do zasadności stosowania przepisów prawa materialnego. Jedynie celem uporządkowania w dalszym postępowaniu terminologii dotyczącej aktów prawnych należy wskazać, że zagadnienie mienia opuszczonego regulowane było kolejno dekretem z dnia 2 marca 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych (Dz. U. Nr 9, poz. 45), ustawą z dnia 6 maja 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych (Dz. U. Nr 17, poz. 97), dekretem z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. Nr 13, poz. 87). Autor skargi kasacyjnej wskazuje zaś na nieistniejący dekret z dnia 20 maja 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych, natomiast Sąd pierwszej instancji ustawę z dnia 6 maja 1945 r. mianuje ustawą "o majątkach poniemieckich i opuszczonych" oraz posługuje się pojęciem "dekretu o majątkach poniemieckich i opuszczonych".
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono w oparciu o art. 203 pkt 1 p.p.s.a.
-----------------------
12
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło