II FSK 1192/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-11-16

Skład orzekający: Edyta Anyżewska, Bogusław Dauter, Krystyna Nowak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sprzedaż samochodów przez osobę fizyczną, która nie jest zarejestrowana jako przedsiębiorca, może zostać uznana za działalność gospodarczą w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy Prawo działalności gospodarczej, co skutkuje obowiązkiem opodatkowania zryczałtowanym podatkiem dochodowym?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarobkowy charakter działalności gospodarczej nie musi oznaczać osiągania zysku w danym okresie, a jedynie ukierunkowanie na generowanie zysku. Sprzedaż samochodów przez osobę fizyczną, ze względu na częstotliwość, ciągłość i zorganizowany charakter transakcji, może być uznana za działalność gospodarczą, nawet jeśli podatnik nie jest formalnie zarejestrowany jako przedsiębiorca. W takim przypadku przychody z tych transakcji podlegają opodatkowaniu zryczałtowanym podatkiem dochodowym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła podatnika J. B., który dokonał zakupu i sprzedaży trzech samochodów osobowych w 2001 r. Organy podatkowe uznały, że częstotliwość i charakter tych transakcji wypełniają znamiona działalności gospodarczej, co skutkowało określeniem zryczałtowanego podatku dochodowego od niezaewidencjonowanego przychodu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę podatnika, podzielając stanowisko organów. Podatnik wniósł skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 2 ust. 1 Prawa działalności gospodarczej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od J. B. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w P. kwotę 600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Edyta Anyżewska (sprawozdawca), Sędziowie NSA Bogusław Dauter, Krystyna Nowak, Protokolant Barbara Mróz, po rozpoznaniu w dniu 16 listopada 2007 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej J. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 12 kwietnia 2006 r. sygn. akt I SA/Po 115/05 w sprawie ze skargi J. B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P. z dnia 22 listopada 2004 r. nr [...] w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego za 2001 r. 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od J. B. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w P. kwotę 600 (sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2006 r., sygn. akt I SA/Po 115/05, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę J. B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P. z dnia 22 listopada 2004 r. w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego za 2001 r. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że organ I instancji, powołując się na art. 21 § 1 pkt 2 i § 3, art. 207 § 1 O.p. oraz art. 17 ustawy z dnia 20 listopada 1998 r. o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (Dz.U. nr 144, poz. 930 ze zm.), dalej ustawa o zryczałtowanym podatku dochodowym, określił w/w podatnikowi zobowiązanie podatkowe w tym podatku za 2001 r. w kwocie stanowiącej 20% niezaewidencjonowanego przychodu za wrzesień tego roku. Jak wynika z ustaleń organu niższego stopnia skarżący dokonał zakupu i sprzedaży trzech samochodów osobowych marki Daewoo, z czego jeden był zakupiony w lipcu 2000 r. i sprzedany w kwietniu 2001 r., drugi został nabyty w maju a sprzedany we wrześniu 2001 r., a trzeci był zakupiony i następnie zbyty we wrześniu 2001 r. Organ I instancji uznał, iż ilość i częstotliwość zakupu i następnie odsprzedaży w/w samochodów wypełnia znamiona działalności gospodarczej (ciągłość i zorganizowany charakter) w zakresie handlu samochodami, w świetle art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. Prawo działalności gospodarczej (Dz.U. nr 101, poz. 1178 ze zm.), dalej p.d.g. W związku z tym organ określił wartość niezaewidencjonowanego przychodu ze sprzedaży dwóch samochodów zbytych we wrześniu 2001 r. i od tej kwoty określił 20% zryczałtowany podatek dochodowy. Odstąpiono natomiast od określenia tego podatku od przychodu ze zbycia pierwszego z w/w pojazdów, tj. sprzedanego w kwietniu 2001 r., uznając za wiarygodne wyjaśnienia podatnika, iż w sytuacji, gdy samochód ten użytkował przez 10 miesięcy, jego sprzedaż spowodowana została trudnościami finansowymi. Spornym rozstrzygnięciem organ odwoławczy – wskazując na art. 233 § 1 pkt 1 O.p. oraz art. 9 ust. 4 i art. 17 ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym – utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, podzielając w całości stanowisko w niej zawarte. Organ wyższego stopnia nie dał wiary twierdzeniu podatnika, że samochody kupował i sprzedawał, gdyż nie spełniały wymogów technicznych i nie nadawały się do dalszego użytku. Nawiązując do wywodów odwołania Dyrektor Izby Skarbowej podkreślił, że wskazanie przez ustawodawcę na zarobkowy charakter działalności gospodarczej oznacza, iż jest ona ukierunkowana na generowanie zysku. Spełnienie tej przesłanki (zarobkowego celu) jest jednak niezależne od tego, czy w danym okresie działalność rzeczywiście przynosi zysk lub stratę. Działalność gospodarcza jest faktem o charakterze obiektywnym. Nie ma znaczenia, że podmiot prowadzący konkretną działalność nie ocenia jej jako działalności gospodarczej, nie zgłasza obowiązku podatkowego itp. Przychód z transakcji zawartych w ramach działalności gospodarczej powinien być zaewidencjonowany, a następnie opodatkowany zryczałtowanym podatkiem dochodowym. Zaznaczono także, że przychodu podatnika z przeprowadzonych transakcji handlowych (w zakresie odsprzedaży samochodów osobowych) nie można potraktować jako źródła przychodów, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt. 8 lit. "d" ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. nr 14 z 2000r., poz. 176 ze zm.), dalej p.d.o.f. Sprzedaż rzeczy stanowi według tego przepisu źródło przychodów, jeżeli nie następuje w wykonywaniu działalności gospodarczej. W skardze do Sądu I instancji podatnik domagał się uchylenia omówionej wyżej decyzji, oraz poprzedzającej ją decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego zarzucając naruszenie art. 2 ust. 1 p.d.g. W uzasadnieniu skargi strona podtrzymała stanowisko, iż nie prowadziła w 2001 r. działalności gospodarczej, natomiast twierdzenia organów podatkowych nie znajdują żadnego uzasadnienia w zebranym materiale dowodowym oraz w treści art. 2 ust. 1 p.d.g., ani w żadnym innym przepisie prawa. Dyrektor Izby Skarbowej w P. wniósł o oddalenie skargi, nie znajdując podstaw do zmiany swojego dotychczasowego stanowiska w sprawie. Orzekając zgodnie z wnioskiem organu podatkowego Sąd wojewódzki podtrzymał pogląd, iż zakup i sprzedaż samochodów przez skarżącego w 2001 r. (także w 2002 r.), stanowiły ze względu na ich częstotliwość oraz przedmiot transakcji, działalność gospodarczą, w rozumieniu art. 2 ust. 1 p.d.g. Przytaczając treść tego przepisu Sąd wskazał, że skarżący zawierał umowy, na podstawie których nabywał samochody i następnie zbywał je innym osobom. Sprzedaż pojazdów w 2001 r. (z wyłączeniem jednego tylko samochodu), następowała przed upływem pół roku licząc od miesiąca, w którym nastąpiło nabycie. Częstotliwość zawieranych transakcji, niewielki odstęp czasu pomiędzy nabyciem i ich zbyciem, uzasadniają przyjęcie ustalenia, że samochody nie były nabywane w celu zaspokojenia potrzeb podatnika i jego rodziny, lecz stanowiły przedmiot prowadzonej działalności gospodarczej. Ponadto skarżący w 2002 r. również zawierał umowy sprzedaży samochodów (sprzedaż 3 samochodów). Sąd zauważył, że działalność gospodarcza prowadzona przez skarżącego jest faktem o charakterze obiektywnym. Cechą działalności gospodarczej jest jej zarobkowy charakter, a więc ukierunkowanie na osiąganie zysku. Nie ma więc znaczenia, czy działalność ta w konkretnym czasie generowała zysk, czy też przynosiła stratę. Kwestia opłacalności, na którą zwraca uwagę skarżący (formuła "w celach zarobkowych") mogłaby mieć znaczenie podatkowo-prawne tylko w razie prowadzenia tej działalności na zasadach ogólnych (podatkowa księga przychodów i rozchodów). Wówczas opodatkowaniem objęty byłby rzeczywisty dochód skarżącego. Natomiast wysokość ryczałtu jest niezależna do rzeczywistych dochodów. Zauważono kolejno, że przychodu skarżącego z transakcji handlowych nie można potraktować jako źródła przychodów ze sprzedaży rzeczy, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt. 8 lit. "d" p.d.o.f., ponieważ sprzedaż ta stanowiłaby źródło przychodów, jeżeli nie następowałaby w wykonywaniu działalności gospodarczej. Na zasadność traktowania działalności skarżącego jako działalności gospodarczej wskazuje według Sądu ogół okoliczności sprawy, wzgląd na zasady logiki, doświadczenia, celowości postępowania, a więc i to, że transakcje dokonywane przez skarżącego w 2001 r. (także w 2002 r.) pozostają w wymownym sąsiedztwie faktycznym (i zapewne i koncepcyjnym) z czynnościami jego syna A. B. i synowej W. B.. W stosunku do A. B. toczyło się postępowanie podatkowe za lata 2001 i 2002, dotyczące sprzedaży samochodów użytkowanych w okresie krótszym niż 6 miesięcy, w ilości 11 sztuk. Natomiast w analogicznym postępowaniu dotyczącym W. B. stwierdzono, iż w latach 2001 i 2002 zbyła ona 13 samochodów. Postępowania te zakończone zostały wydaniem decyzji ostatecznych, na które zostały wniesione skargi, oddalone wyrokami Sądu wojewódzkiego z dnia 12 kwietnia 2006 r. (sygn. akt I SA/Po 90 do 93/05). Zdaniem Sądu I instancji w sprawie nie doszło do naruszenia art. 122 O.p. Skarżący nie przedłożył żadnych dowodów wskazujących na zły stan techniczny samochodów (np. protokoły oględzin, opinie biegłych, kalkulacje kosztów ewentualnej naprawy, dokumentacja ewentualnych sporów ze sprzedawcami, roszczeń z tytułu rękojmi za wady fizyczne samochodów itp.), który to stan miał determinować przyspieszony obrót nabywanymi samochodami. W tej sytuacji nakładanie na organ obowiązku nieograniczonego poszukiwania przez organ innych niż powzięte dowody i ustalone z urzędu fakty było w ocenie Sądu zbędne i wykraczające poza obowiązki procesowe wynikające z art. 122 O.p. Również nie można mówić w ocenie Sądu o uchybieniu art. 191 O.p. Zasadnie nie dano wiary twierdzeniom skarżącego, iż wszystkie samochody zostały zakupione do zaspokojenia potrzeb życiowych. Skarżący, a także jego żona, od wielu lat chorują na stwardnienie rozsiane i wymagają opieki osób trzecich, zatem skutki tej choroby, stan ubóstwa materialnego, logicznie wskazywały, że skarżący nie kupował samochodów dla własnego użytku. Także prawidłowo nie uznano za wiarygodne wyjaśnień skarżącego, iż samochody zbywał, bo kolejno nie spełniały wymogów technicznych i nie nadawały się do użytku. Twierdzenie o złym stanie technicznym nie znajduje odzwierciedlenia w treści zawieranych umów. W żadnej z nich nie ma wzmianek o konkretnych wadach technicznych eliminujących pojazd z eksploatacji (np. silnik do naprawy, uszkodzone nadwozie, upłynął termin ważności przeglądu technicznego itp.). Przeciwnie, umowy dotyczące sprzedaży dokonywanej przez skarżącego nakładają na nabywców obowiązek przerejestrowania pojazdów, a to wskazuje na sprawność techniczną tych pojazdów, oraz na fakt że mogą uczestniczyć w ruchu drogowym. Mając powyższe na względzie Sąd I instancji stwierdził, że działalność skarżącego, jako wypełniająca znamiona działalności gospodarczej, powinna zostać zaewidencjonowana i następnie opodatkowana zryczałtowanym podatkiem dochodowym, na zasadzie art. 6 ust. 1 i ust. 4 pkt 1 lit. "a" oraz art. 17 ustawy zryczałtowanym podatku dochodowym. Sąd wskazał też, iż w decyzji organu I instancji zgodnie z ustawą sformułowano treść rozstrzygnięcia, nie uchybiono konstrukcji rocznego rozliczania tego podatku, a wyliczenie przychodu i należnego podatku dokonane zostało w sposób logiczny i nie budzący zastrzeżeń. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku strona oparła na zarzucie naruszenia art. 2 ust. 1 p.d.g. poprzez jego błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie i domagała się na tej podstawie uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także zasądzenia kosztów postępowania. W motywach środka odwoławczego skarżący wywiódł, przytaczając przy tym poglądy Sądu Najwyższego, dotyczące znamion działalności gospodarczej, że działalność ta musi mieć na celu generowanie zysku. Transakcje, które nie mają takiego przeznaczenia – jak te, których dokonywał skarżący – nie mogą być kwalifikowane jako dokonywane w ramach działalności gospodarczej. Podtrzymano również stanowisko, iż częstotliwość oraz ilość dokonywanych zakupów i sprzedaży nie pozwala na uznanie, iż strona działała w sposób ciągły i trwały. Aby spełnić te przesłanki podatnik musiałby wielokrotnie, w sposób powtarzający się, a także bez nieuzasadnionych przerw dokonywać licznych czynności o charakterze gospodarczym. W działaniu skarżącego nie można dostrzec tych cech. Ponadto podkreślono, że czynności sprzedaży samochodów dokonane zostały w jednym okresie czasu, co wskazuje, że nie miały cechy ciągłości i trwałości (były jedynie wynikiem intensywnego poszukiwania pojazdu odpowiedniego dla podatnika). Zdaniem skarżącego, jego czynności nie spełniały również przesłanki zorganizowanego charakteru, która implikuje posiadanie u prowadzącego taką działalność podmiotu z góry określonego i przemyślanego sposobu postępowania, a także co ważniejsze, posiadania do realizacji tego celu niezbędnych zasobów finansowych (którymi podatnik nie dysponował). W konkluzji skarżący podniósł, że w świetle stanowiska organów podatkowych każdy, kto częściej niż raz w roku dokonuje czynności prawnej, choćby bez zamiaru osiągnięcia z tego tytułu korzyści, prowadzi działalność gospodarczą. Ponadto należałoby uznać, iż podmioty prowadzące taką działalność nie muszą generować w niej zysku. Wobec stwierdzonych uchybień procesowych i materialnoprawnych skarga kasacyjna jest zdaniem skarżącego zasadna. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu swoich żądań organ wskazał, że strona podnosi zarzut naruszenia prawa materialnego nie podważając stanu faktycznego sprawy, przyjętego za podstawę orzekania przez Sąd I instancji – mianowicie, iż czynności wykonywane przez skarżącego wypełniały znamiona działalności gospodarczej. Jeżeli nie ma wątpliwości, co do stanu faktycznego sprawy, to należy uznać, że podatnik prowadził działalność gospodarczą w świetle art. 2 ust. 1 p.d.g., a zaskarżony wyrok jest prawidłowy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Podstawę zaskarżenia niniejszej skargi kasacyjnej stanowi wyłącznie zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 2 ust. 1 p.d.g. Wprawdzie w motywach środka odwoławczego strona podnosi także naruszenie przepisów postępowania (in fine), jednakże jak trafnie zwrócił uwagę organ podatkowy w odpowiedzi na skargę kasacyjną, nie wskazuje konkretnych naruszonych zaskarżonym orzeczeniem unormowań procesowych, ani nie wyjaśnia na czym to uchybienie miałoby polegać. Tymczasem przytoczenie podstaw kasacyjnych w rozumieniu art. 176 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a., oznacza wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub procesowego naruszonych przez Sąd wojewódzki (por. post. NSA z dnia 8 marca 2004 r., FSK 41/04, ONSAiWSA 2004, nr 1, poz. 9). Nie może być więc uznane za podstawę kasacyjną w ujęciu wspomnianego unormowania (oraz art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) ogólnikowe twierdzenie o naruszeniu przepisów postępowania. Mając powyższe na uwadze podkreślić kolejno trzeba, że zasadność wniosku zgłoszonego przez stronę w środku odwoławczym (o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji) może być badana tylko w kontekście powołanej przez nią w/w podstawy zaskarżenia. Stosownie bowiem do art. 183 § 1 (zdanie pierwsze) p.p.s.a. Sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, w przypadkach określonych w § 2 w/w unormowania (w niniejszej sprawie nie występującą). W świetle cytowanego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny nie może uzupełniać, poprawiać, czy też formułować za skarżącego zarzutów kasacyjnych, gdyż oznaczałoby to niedopuszczalne działanie z urzędu (por. wyrok NSA z 21 kwietnia 2004 r. sygn. akt FSK 13/04, ONSAiWSA 2004, nr 1, poz. 15; wyrok NSA z dnia 22 lipca 2004 r., sygn. akt GSK 356/04, ONSAiWSA 2004, nr 3, poz. 72). Podniesiony przez stronę skarżącą zarzut jest chybiony przede wszystkim z następujących dwóch względów. Po pierwsze nie można w środku odwoławczym skutecznie stawiać zarzutu nietrafnego zastosowania prawa materialnego (jakim jest art. 2 ust. 1 p.d.g.), gdy z jego uzasadnienia wynika, że wadliwie zostały ustalone okoliczności stanu faktycznego, bez wskazania przy tym, jakie normy postępowania naruszył sąd I instancji w procesie kontroli legalności zaskarżonych decyzji (por. wyrok NSA z dnia 14 października 2004 r., sygn. akt FSK 568/04, ONSAiWSA 2005 nr 4, poz. 67). Na wadliwość przedstawionego wyżej sposobu formułowania zarzutów prawnomaterialnych Naczelny Sąd Administracyjny również zawracał uwagę już wiele razy (poza w/w por. przykładowo wyrok NSA z dnia 6 lipca 2004 r., sygn. akt FSK 192/04, ONSAiWSA 2004, nr 3, poz. 68; wyrok NSA z dnia 7 lipca 2005 r., sygn. akt FSK 1731/04, LEX nr 179677). W motywach zarzutu niewłaściwego zastosowania art. 2 ust. 1 p.d.g. skarżący kwestionuje przede wszystkim ustalenia co do tego, iż jego działania (odsprzedaż samochodów) wypełniały przesłanki działalności gospodarczej w tym przepisie wymienione. Unormowanie to stanowi, iż działalnością gospodarczą w rozumieniu ustawy jest zarobkowa działalność wytwórcza, handlowa, budowlana, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i eksploatacja zasobów naturalnych, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły. Strona zaś nawiązując do powyższej definicji legalnej i powołując przyczyny sprzedaży kolejnych aut przez skarżącego (zły stan techniczny) wywodzi, iż transakcje dokonane we wrześniu 2001 r. nie miały zarobkowego charakteru, a ponadto ich ilość i częstotliwość (sprzedaż miała miejsce w krótkim okresie czasu i dotyczyła tylko trzech pojazdów) nie pozwalała na uznanie, że czynności te wykonywane były w sposób ciągły i zorganizowany. Są to wszystko elementy oceny okoliczności faktycznych sprawy (potwierdzonych stosownymi dowodami), dokonywane w ramach swobodnej oceny dowodów (art. 191 O.p.). Stąd też tego rodzaju argumentację skarżący mógłby podnosić tylko w uzasadnieniu odpowiednich zarzutów procesowych, zmierzających do wykazania, iż stanowisko organów podatkowych, co do kwalifikacji działań skarżącego jako działalności gospodarczej, przyjęte zostało z uchybieniem odpowiednim przepisom postępowania (O.p.). Zarazem należałoby wykazać, iż uznając taką ocenę za poprawną Sąd wojewódzki wadliwie zastosował środki przewidziane w Prawie o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (zwłaszcza te określone w art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" i art. 151 p.p.s.a.). Zarzut naruszenia prawa procesowego musi być bowiem skierowany przeciwko wyrokowi Sądu, a nie przeciwko decyzji organu podatkowego (por. przykładowo wyrok NSA z dnia 19 maja 2004 r., sygn. akt FSK 80/04, ONSAiWSA 2004, nr 1, poz. 12; z dnia 1 czerwca 2004 r., sygn. GSK 73/04, Monitor Prawniczy z 2004 r., nr 14, s. 632). W przedmiotowej skardze kasacyjnej nie sformułowano takich podstaw zaskarżenia. Również zarzut błędnej wykładni art. 2 ust. 1 p.d.g. mógłby odnieść pożądany przez stronę skutek tylko wtedy, gdyby został powiązany z odpowiednimi zarzutami naruszenia przepisów postępowania, tj. gdyby strona usiłowała wykazać, że na skutek błędnego rozumienia w/w przepisu (w szczególności przesłanki zarobkowego charakteru) wadliwie zastosowano normy procesowe umożliwiające organom podatkowym ocenę działań podatnika (uznanie ich za działalność gospodarczą). Jedynie na marginesie zaznaczyć zatem w tym kontekście należy, iż poprawna jest przyjęta przez Sąd wojewódzki (i organy podatkowe) wykładnia art. 2 ust. 1 p.d.g., że zarobkowego celu działalności gospodarczej nie należy kojarzyć z osiąganiem dochodów z tej działalności. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy, kryterium dochodowości nie jest konieczną cechą definiującą działalność gospodarczą (uchwała SN z dnia 30 listopada 1992 r., sygn. akt III CZP 134/92, OSNCP 1993, z. 5, poz. 79). Gdyby przyjąć inaczej, to powstałoby wiele wątpliwości wokół tego, czy działalnością gospodarczą nie jest także indywidualna twórczość naukowa, techniczna, wynalazcza, literacka, kompozytorska lub plastyczna, która może mieć charakter odpłatny i przynosić jednorazowe lub stałe dochody, lecz co do zasady nie jest prowadzona przede wszystkim w celach zarobkowych. Po wtóre, nie sposób nie dostrzec, że wykładnia art. 2 ust. 1 p.d.g. posłużyła jedynie posiłkowo organom administracji podatkowej do ustalenia prawnopodatkowego stanu faktycznego, następnie przyjętego przez nie (i Sąd I instancji) za podstawę orzekania. Badając bowiem czy czynności dokonywane przez skarżącego spełniają przesłanki uzasadniające ich zakwalifikowanie jako działalności gospodarczej w rozumieniu art. 2 ust. 1 p.d.g., organy ustalały, czy działania te podlegają opodatkowaniu, czy też nie. Uznając w konsekwencji odsprzedaż pojazdów osobowych dokonywaną przez podatnika za działalność w zakresie handlu samochodami organy podatkowe doszły do wniosku, że podlega ona opodatkowaniu zryczałtowanym podatkiem dochodowym w myśl art. 6 ust. 1 i ust. 4 pkt 1 lit. "a" ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym. Wobec niezrzeczenia się przez podatnika opodatkowania w formie ryczałtu za badany okres podatkowy (por. art. 9 w/w ustawy) i braku zaewidencjonowania podlegających opodatkowaniu przychodów z działalności gospodarczej (por. art. 15 ustawy), określono ryczałt od przychodów niezaewidencjonowanych w wysokości 20%, stosownie do art. 17 ustawy podatkowej. Ostatnio wymienione przepisy materialnoprawne wespół z odpowiednimi regulacjami procesowymi, (przepisami Działu IV Ordynacji podatkowej – Postępowanie podatkowe) stanowiły podstawę prawną działania organów podatkowych. Natomiast wykładnia art. 2 ust. 1 p.d.g. wyznaczała obszar poszukiwań faktów istotnych dla zastosowania w/w regulacji prawnopodatkowych. Wedle bowiem znamion działalności gospodarczej w tym przepisie wymienionych oceniano działania podatnika, jako objęte zryczałtowanym podatkiem dochodowym, gdyż to do tego unormowania odwołuje się pośrednio art. 6 ust. 1 ustawy podatkowej (stanowiący, iż opodatkowaniu ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych, z zastrzeżeniem art. 8, podlegają przychody z pozarolniczej działalności gospodarczej, o których mowa w art. 14 ustawy o podatku dochodowym, w tym również gdy działalność ta jest prowadzona w formie spółki cywilnej osób fizycznych). Strona nie wskazuje zarzutu naruszenia żadnego z w/w przepisów podatkowych. Skoro więc skarżący nie kwestionuje stanowiska Sądu I instancji, co do prawidłowości zastosowania przepisów, na mocy których ustalono skarżącej zobowiązanie w zryczałtowanym podatku dochodowym, to nie podważa w istocie oceny Sądu odnośnie do zgodności z prawem rozstrzygnięcia podatkowego w tym zakresie (zarówno co do zasady, jak i co do wysokości). Mając na uwadze fakt, iż formuła niniejszej skargi kasacyjnej wykluczała merytoryczną kontrolę zaskarżonego wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny przypomina, że ustawy reformujące sądownictwo administracyjne obowiązują już niespełna cztery lata (weszły w życie z dniem 1 stycznia 2004 r.) i w tym czasie powstało bogate orzecznictwo i piśmiennictwo dotyczące szczególnych wymogów konstrukcyjnych skargi kasacyjnej (por. poza w/w orzeczeniami przykładowo post. NSA z dnia 16 marca 2004 r., sygn. akt FSK 209/04, ONSAiWSA 2004, nr 1, poz. 13, z glosą A. Skoczylasa, OSP 2004, nr 6, poz. 73). Podobnie obszerny jest już dorobek piśmiennictwa w tym zakresie (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, LexisNexis, 2006; Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, praca zbiorowa pod red. T. Wosia, LexisNexis 2005; A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, B. Dauter, B. Gruszczyński: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz; Zakamycze 2005 r.; B. Gruszczyński, Jak uniknąć błędów przy składaniu skarg kasacyjnych, Prawo i podatki 1-2/2005). Celem zaś wprowadzenia w art. 175 p.p.s.a. tzw. przymusu adwokackiego było uniknięcie przy formułowaniu skarg kasacyjnych uchybień tego rodzaju, co popełnione w przedmiotowym środku odwoławczym. Podstawę prawną niniejszego wyroku stanowił art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto w oparciu o art. 204 pkt 1 w zw. z art. 209 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło