II OSK 1974/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-12-02

Skład orzekający: Arkadiusz Despot – Mładanowicz, Andrzej Jurkiewicz, Leszek Kamiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ogrodzenie o wysokości przekraczającej 2,20 m, wybudowane bez wymaganego zgłoszenia, stanowi obiekt budowlany podlegający przepisom art. 48 Prawa budowlanego, czy też urządzenie budowlane podlegające przepisom art. 50 i 51 Prawa budowlanego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że ogrodzenie, nawet jeśli jest urządzeniem budowlanym w rozumieniu art. 3 pkt 9 Prawa budowlanego, zawsze mieści się w definicji obiektu budowlanego lub jego części. W związku z tym, ogrodzenie o wysokości przekraczającej 2,20 m, wybudowane bez wymaganego zgłoszenia, stanowi samowolę budowlaną podlegającą przepisom art. 48 Prawa budowlanego, a nie trybowi legalizacyjnemu z art. 50 i 51 Prawa budowlanego. Sąd uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zinterpretował przepisy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na wznowienie robót budowlanych polegających na budowie muru ogrodzeniowego o wysokości ponad 4 m, który został wzniesiony samowolnie przez inwestorów. Sąsiedzi skarżyli decyzje organów nadzoru budowlanego, domagając się nakazu rozbiórki i obniżenia muru ze względu na zacienienie i zawilgocenie ich działki. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że sprawa powinna być rozpatrzona na podstawie art. 48 Prawa budowlanego (nakaz rozbiórki), a nie trybu legalizacyjnego. Inwestorzy wnieśli skargę kasacyjną, kwestionując kwalifikację prawną ogrodzenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Arkadiusz Despot – Mładanowicz Sędziowie sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz sędzia del. WSA Leszek Kamiński /spr./ Protokolant asystent Andrzej Nędzarek po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej K. K. i A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 16 września 2004 r. sygn. akt II SA/Gd 1477/01 w sprawie ze skargi G. B., M. Ł. i W. L. na decyzję Kujawsko-Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Bydgoszczy z dnia [...] marca 2001 r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia na wznowienie robót budowlanych oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 16 września 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, sygn. akt II SA/Gd 1477/01, uwzględnił skargę G. B., M. Ł. i W. L. i uchylił decyzję Kujawsko-Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Bydgoszczy z dnia [...] marca 2001 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Wąbrzeźnie z dnia [...] lutego 2001 r. w przedmiocie pozwolenia na wznowienie robót budowlanych. W motywach wyroku Sąd Wojewódzki powołał się na następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. Decyzją z dnia [...] lutego 2001 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Wąbrzeźnie na podstawie art. 51 ust. 1 a, art. 81 ust. 1 pkt 2 i art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 89 poz. 414, ze zm.), zw. dalej Prawem budowlanym oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. Nr 98, poz. 1071, ze zm.), zw. dalej k.p.a., udzielił K. K. i A. K. pozwolenia na wznowienie robót budowlanych polegających na budowie muru na działce Nr 27 przy ul. [...] w Wąbrzeźnie, wstrzymanych postanowieniem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Wąbrzeźnie z dnia 11 sierpnia 2000 r. i nałożył obowiązek wykonania inwentaryzacji geodezyjnej powykonawczej muru oraz uzyskania pozwolenia na użytkowanie. W uzasadnieniu wskazano, że w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego ustalono, że w 1997 r., w miejscu aktualnie wybudowanego muru, znajdował się płot z siatki ogrodzeniowej, od tamtego czasu etapami podwyższano ogrodzenie do wysokości wymagającej zgłoszenia właściwemu organowi. Inwestorzy nie dokonali zgłoszenia budowy. Organ I instancji uznał, że samowola budowlana w takim zakresie stanowi inny przypadek niż określony w art. 48 Prawa budowlanego i znajduje do niej zastosowanie tryb legalizacyjny. Postanowieniem z dnia 11 sierpnia 2000 r., na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego wstrzymano wykonywanie robót budowlanych, a decyzją z dnia 14 listopada 2000 r. nakazano inwestorom wykonanie określonych czynności w celu doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Inwestorzy złożyli wniosek o wydanie pozwolenia na wznowienie robót budowlanych, wywiązując się z wszystkich nałożonych obowiązków. Odwołanie od ww. decyzji wnieśli G. B., M. Ł. i W. L., współwłaściciele sąsiedniej nieruchomości działki Nr 28, wnosząc o jej uchylenie. Zdaniem odwołujących, organ administracji winien wydać nakaz rozbiórki ponad czterometrowego muru między działkami i obniżenie go do wysokości 2,2 m. Odwołujący wskazali, że ich działka jest bardzo wąska i wysoki mur powoduje niedopuszczalne zacienienie, a w konsekwencji zawilgocenie działki, co uniemożliwia korzystanie z nieruchomości zgodnie z jej gospodarczo-społecznym przeznaczeniem. Skarżący podnieśli również, że decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego utrzymująca w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Wąbrzeźnie z dnia 14 listopada 2000 r., zobowiązująca do wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, jest wadliwa i została przez nich zaskarżona do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Decyzją z dnia [...] marca 2001 r., Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Bydgoszczy na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i 104 k.p.a. oraz 81 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 83 ust. 2 Prawa budowlanego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że K. i A. K. w marciu 1999 r. samowolnie wybudowali na działce Nr 27 przy granicy z działką Nr 28 mur ogrodzeniowy o długości 8,95 m i wysokości 2,3 m, a następnie w marciu 2000 r. podwyższyli go do wysokości 3,45 m od strony działki Nr 27 i wysokości 4,14 m (z uwagi na różnice poziomów) od strony działki Nr 28. Nadmieniono, że docelowo zgodnie z projektem inwestorzy zamierzają wybudować mur o wysokości 3,95 m i 4,65 m. Podkreślono, że zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego przedmiotowe roboty wymagały zgłoszenia zamiaru ich wykonania do właściwego organu administracji budowlanej w terminie 30 dni przed planowanym rozpoczęciem robót. Inwestorzy nie dopełnili tego obowiązku, realizując mur o wysokości ponad 4 m jako samowolę budowlaną. Zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji prawidłowo zaklasyfikował przedmiotowy mur jako urządzenie budowlane w rozumieniu art. 3 pkt 9 Prawa budowlanego, do którego znajdują się zastosowanie art. 50 ust. 1 pkt 1 i art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Stwierdził, że zasadnie organ I instancji na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego wstrzymał prowadzenie robót budowlanych i na podstawie art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego wydał decyzję nakładającą obowiązek wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Inwestorzy wywiązali się z wszystkich nałożonych obowiązków. W świetle powyższego, organ II instancji stwierdził, że wydana decyzja na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 lit. a Prawa budowlanego jest zatem prawidłowa. Wskazano również, że przepis § 42 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 15 z 1999 r. poz. 140, ze zm.), zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2000 r., sygn. akt P.10/99, przestał od dnia 13 marca 2000 r. obowiązywać w odniesieniu do ogrodzeń między sąsiadami. Na powyższą decyzję skargę złożyli G. B., M. Ł. i W. L.. Skarżący zarzucili, iż brak jest jakichkolwiek ustaleń odnośnie konstrukcji kwestionowanego ogrodzenia, co do jego rodzaju, jak i warunków technicznych. Podnieśli, że charakter (mur z cegły) i wysokość (4,14m) wybudowanego obiektu wskazują, iż nie jest to ogrodzenie, lecz zlokalizowany w granicy obiekt budowlany. Organ administracji winien, zdaniem skarżących, wydać na podstawie art. 48 Prawa budowlanego nakaz rozbiórki i obniżenia ogrodzenia do wysokości 2,2 m, standardowo funkcjonującej w praktyce budowanej. Skarżący wskazali, że wysoki mur powoduje zacienienie i zawilgocenie ich działki, i uniemożliwia korzystanie z nieruchomości zgodnie z jej gospodarczo-społecznym przeznaczeniem. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, wyrokiem z dnia 16 września 2004 r., uwzględnił skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), zw. dalej p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzająca ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Wąbrzeźnie z uwagi na naruszenie art. 48 i art. 51 ust. 1a Prawa budowlanego, które miało wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu I instancji, organy administracji słusznie przyjęły, że wybudowanie ogrodzenia o wysokości ponad 4 m między sąsiednimi działkami wymagało uprzedniego zgłoszenia właściwemu organowi. Podkreślono, że obowiązujący w dacie wydania zaskarżonej decyzji przepis art. 30 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego stanowił, iż budowa ogrodzeń od strony dróg, ulic, placów i innych miejsc publicznych oraz o wysokości powyżej 2,20 m wymaga zgłoszenia właściwemu organowi. Inwestorzy K. i A. K. nie dopełnili tego obowiązku przed rozpoczęciem inwestycji. Sąd zaznaczył, że wyrokiem z dnia 16 września 2004 r. sygn. akt 567/01, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Wąbrzeźnie z dnia 14 listopada 2000 r. nakazująca inwestorom wykonanie określonych czynności w celu doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem oraz decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Bydgoszczy utrzymującą w mocy, uznając, iż przepisy obowiązujące w dacie wydania tych decyzji nie umożliwiały zastosowanie trybu legalizacyjnego tego rodzaju samowoli budowlanej. Sąd nie podzielił stanowiska, iż art. 48 Prawa budowlanego nie ma zastosowania do ogrodzeń postawionych bez wymaganego prawem zgłoszenia. Sąd Wojewódzki wyjaśnił, że przepis art. 3 pkt 9 Prawa budowlanego stanowi, iż ilekroć w niniejszej ustawie jest mowa o urządzeniach budowlanych związanych z obiektem budowlanym należy przez to rozumieć urządzenia techniczne zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem jak przyłącza i urządzenia instalacyjne, w tym oczyszczania lub gromadzenia ścieków, przejazdy, ogrodzenia, place postojowe i place pod śmietniki. Przepis ten, precyzując pojęcie urządzeń budowlanych zalicza do nich urządzenia techniczne związane z obiektem budowlanym oraz wymienia inne urządzenia budowlane, w tym ogrodzenia. Sąd podkreślił, że urządzenia budowlane wymienione w art. 3 ust. 9 Prawa budowlanego mogą stanowić obiekty budowlane - budowle lub obiekty małej architektury. Wyodrębnienie przez ustawodawcę kategorii urządzeń budowlanych nie świadczy o pozbawieniu zaliczonych do niej obiektów charakteru obiektów budowlanych. Zdaniem Sądu, wybudowany przez K. K. i A. K. mur o wysokości ponad 4 m należy zakwalifikować jako obiekt budowlany będący budowlą. Zgodnie z art. 3 pkt 1 lit b. Prawa budowlanego, budowlą jest bowiem każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury. Sąd wskazał również, że dokonana przez organy administracji ocena zakresu obowiązywania § 42 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie nie jest prawidłowa. Wyjaśnił, że przepis ten wprowadzał warunek, aby ogrodzenie było ażurowe na wysokości co najmniej powyżej 0,6 m od poziomu terenu, chyba, że konieczność budowy ogrodzenia innego wynika z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo wymagań akustycznych lub warunków użytkowania działki. Zaznaczono, że wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2000 r., sygn. akt P.10/99 (Dz. U. Nr 16, poz. 214 ) stwierdzono niezgodność § 42 ust. 1 powyższego rozporządzenia z art. 7 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego, w zakresie w jakim przepis ten dotyczy ogrodzeń miedzy sąsiednimi działkami, dla których budowy nie jest wymagane pozwolenie ani zgłoszenie, przez to, że regulując materię zastrzeżoną dla ustawy wykracza poza granice upoważnienia do wydania rozporządzenia. Wyrok ten nie dotyczy ogrodzeń między sąsiednimi działkami, dla których budowy jest wymagane zgłoszenie. Podkreślono, że z treści uzasadnienia wyroku wynika, że art. 7 Prawa budowlanego upoważnia ministra do określenia warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać "obiekty budowlane", co w świetle art. 3 pkt 9 Prawa budowlanego dotyczy także ogrodzeń. Upoważnienie to należy odczytywać w związku z innymi postanowieniami Prawa budowlanego, wskazującymi ogólne ramy nakazów i zakazów, jakie mają podlegać konkretyzacji w rozporządzeniu. Skoro w art. 30 ust. 1 pkt 2 i art. 30 ust. 3 Prawa budowlanego wprowadzono wymaganie zgłoszenia budowy ogrodzenia międzysąsiedzkiego o wysokości powyżej 2,20 m i możliwości nałożenia obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę takiego ogrodzenia, ustawodawca dopuszcza ograniczanie wysokości ogrodzeń międzysąsiedzkich, a w tych ramach rozporządzenie może normować dalsze szczegóły. Zdaniem Sądu I instancji, organ odwoławczy, przywołując w uzasadnieniu treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego, błędnie wskazał, że § 42 ust. 1 ww. rozporządzenia przestał obowiązywać w odniesieniu do ogrodzeń między sąsiednimi działkami. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie uchylił bowiem mocy obowiązującej tego przepisu w zakresie ogrodzeń przekraczających 2,20 m. W podsumowaniu Sąd Wojewódzki wskazał, że przedmiotowy mur został przez skarżących wybudowany w warunkach samowoli budowlanej, sprzecznie z unormowaniem § 42 ust. 1 ww. rozporządzenia, a przepisy prawa budowlanego, obowiązujące w dacie wydania decyzji, nie przewidywały jej legalizacji. Zdaniem Sądu, organ administracji był więc zobligowany do wydania decyzji o nakazie rozbiórki na podstawie art. 48 Prawa budowlanego, a nie prowadzenia postępowania legalizacyjnego. Z tych też względów, Sąd uchylił decyzje organu administracji wydane na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 i art. 51 ust. 1 a Prawa budowlanego. Sąd Wojewódzki wskazał, że organ rozpatrując ponownie sprawę, w związku ze zmianą stanu prawnego winien zgodnie z art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 718 ) zastosować w niniejszej sprawie procedurę przewidzianą w aktualnie obowiązującym art. 49 b Prawa budowlanego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli A. K. i K. K. reprezentowani przez adwokata Ryszarda Szczygielskiego, wnosząc o uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku lub też rozpoznanie sprawy merytorycznie i oddalenie skargi G. B. M. i W. L. oraz o zasądzenie na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Zdaniem skarżących, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku dokonał niewłaściwej wykładni art. 3 ust. 9 Prawa budowlanego przyjmując, że ogrodzenie będące przedmiotem sporu stanowi obiekt budowlany, a nie urządzenie budowlane, a przez to błędnie zastosował art. 48, zamiast art. 50 i 51 Prawa budowlanego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie rozważył w należyty sposób zmiany stanu prawnego wprowadzonego ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 718) i przywołał wykładnię oraz orzecznictwo sprzed tych zmian, pomimo że zmiany są istotne i nie występuje utrwalona interpretacja odnosząca się do tych zmian. W ocenie skarżących, mylny jest pogląd wyrażony przez Sąd w uzasadnieniu wyroku, że w dalszym postępowaniu ma mieć zastosowanie art. 49 b Prawa budowlanego. Prawidłowe było zaś stanowisko zajęte przez organy administracji I i II stopnia. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że skoro w definicji urządzenia budowlanego określonego w art. 3 ust. 9 Prawa budowlanego wskazano i to w zamkniętym katalogu, że ogrodzenie stanowi urządzenie budowlane, to nie jest możliwe zakwalifikowanie ogrodzenia jako obiektu budowlanego. Ponadto wskazano, że ogrodzenie, które wykonali skarżący, nie było jedynym składnikiem budowlanym na działce. Działka ta bowiem była zabudowana budynkami. To też, zdaniem skarżących, przemawia za tym, że wykonanie ogrodzenia nie było tworzeniem budowli, a wykonywaniem urządzenia, niezbędnego do zabezpieczenia funkcji obiektów budowlanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zawiera zarzutów usprawiedliwiających uchylenie zaskarżonego wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny, jak stanowi art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Dokonując tej kontroli, Sąd nie jest uprawniony do badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wykraczającej poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Oznacza to zatem, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie okoliczności uzasadniających nieważność postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do oceny zarzutów skargi kasacyjnej i uznał, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie mają usprawiedliwionych podstaw. W świetle art. 174 powołanej ustawy, skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (ust. 1), taką też podstawę przytoczono w skardze kasacyjnej. Istotę zarzutu stanowi, w przekonaniu skarżących, błędne rozumienie przez Sąd Wojewódzki art. 3 ust. 9 Prawa budowlanego przez przyjęcie, że ogrodzenie stanowi obiekt budowlany, a nie urządzenie budowlane, a przez to błędne zastosowanie art. 48 zamiast art. 50 i 51 Prawa budowlanego. Zarzut ten nie jest usprawiedliwiony, gdyż Sąd Wojewódzki prawidłowo odczytał treść art. 3 ust. 9 Prawa budowlanego, zaliczając ogrodzenie podlegające zgłoszeniu, do kategorii obiektów budowlanych. Odwołując się do przedmiotu regulacji zawartej w ustawie Prawo budowlane zawartej w art. 1 tej ustawy stwierdzić należy, że reguluje ona działalność obejmującą sprawy projektowania, budowy, utrzymania i rozbiórki obiektów budowlanych oraz określa zasady działania organów administracji publicznej w tych dziedzinach. Definicja obiektu budowlanego podana w art. 3 ust. 1 Prawa budowlanego ma charakter zamknięty i wyczerpujący. Wyodrębniono tam trzy kategorie obiektów budowlanych. a) budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi, b) budowlę stanowiącą całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami, c) obiekt małej architektury. W wyczerpującej definicji legalnej nie występuje odrębna kategoria urządzeń budowlanych. Jest ona zawsze powiązana albo z budynkiem, albo z budowlą. W obu tych przypadkach wymieniono bowiem obok wskazanego tam obiektu budowlanego instalacje i urządzenia. W dalszej części słownika w art. 3 pkt 9 znalazła się definicja urządzeń budowlanych, należy przez nie rozumieć urządzenia techniczne związane z obiektem budowlanym, zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, jak przyłącza i urządzenia instalacyjne, w tym służące oczyszczaniu lub gromadzeniu ścieków, a także przejazdy, ogrodzenia, place postojowe i place pod śmietniki. Z zestawienia przytoczonych definicji w świetle przedmiotu regulacji Prawa budowlanego określonego w art. 1 tej ustawy wypływają następujące wnioski. Przedmiotem regulacji ustawowej są jedynie obiekty budowlane, a zatem wszelkie formy tych obiektów muszą mieścić się w definicji określonej w art. 3 pkt 1 Prawa budowlanego. Urządzenia budowlane stanowią część obiektu budowlanego (wymienionego w art. 3 pkt 1) pełniąc wobec niego, technicznie rzecz ujmując, rolę służebną, albo też w pewnych przypadkach, jeśli budowane są jako obiekty odrębne, mieszczą się również w pojęciu obiektu budowlanego (w kategorii budowli). To, że zdefiniowano urządzenia budowlane oddzielnie, w dalszej części art. 3 (podobnie jak inne obiekty) nie oznacza, że posiadają one samodzielny byt prawny wykraczający poza granice określone w pkt 1 art. 3, gdyż urządzenia budowlane ze swojej istoty, wynikającej z przytoczonej definicji - jak powiedziano wcześniej - stanowią cześć obiektu budowlanego. Jeśli zatem przyjąć, że ogrodzenie, w przypadku istnienia budynku, jak w tej sprawie, stanowi urządzenie budowlane zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, konsekwentnie trzeba przyjąć, że jest ono częścią obiektu budowlanego. Nie ma bowiem znaczenia fizyczne połączenie struktury ogrodzenia z bryłą budynku, gdyż definicja urządzenia budowlanego wymaga tylko, aby było ono związane z obiektem budowlanym funkcjonalnie, zapewniając możliwość użytkowania tego obiektu zgodnie z przeznaczeniem. Niezależnie jednak od tego, czy ogrodzenie jest budowane jako część obiektu budowlanego, czy też jako odrębny obiekt budowlany, mieści się zawsze w definicji obiektu budowlanego lub jego części. W odniesieniu do konsekwencji prawnych powyższego poglądu można wyprowadzić następujące wnioski: po pierwsze - zarówno art. 48, jak i art. 50 obejmują swym zakresem obiekty budowlane, po drugie - art. 48 dotyczy jedynie takich obiektów budowlanych, których wzniesienie wymaga bądź pozwolenia na budowę, bądź zgłoszenia, po trzecie - zakresem art. 48 nie są objęte obiekty budowlane, których wybudowanie nie wymaga ani pozwolenia, ani zgłoszenia. W art. 48 prawa budowlanego chodzi zatem wyłącznie o takie obiekty budowlane, których budowa wymaga uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę albo zgłoszenia. Wyłączona jest w takim przypadku możliwość stosowania rozwiązań prawnych przewidzianych w art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego. Por. Uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 października 1997 r., sygn. akt OPS 3/97, która w omawianym przedmiocie zachowała aktualność. W takim też znaczeniu - jak wynika z treści uzasadnienia wyroku - pojęcie to stosował Sąd Wojewódzki w Gdańsku uznając, że wybudowanie przedmiotowego ogrodzenia jako międzysąsiedzkiego i jego kolejne podwyższenie, ponad wysokość 2,20 cm, w latach 1997–2000 r., a zatem wymagającą zgłoszenia, dawało podstawę do przyjęcia budowy w warunkach art. 48 Prawa budowlanego. W ówczesnej regulacji prawnej (przed 2003 r.), jak przyjął Sąd Wojewódzki, nie było możliwości legalizowania samowolnie (bo bez zgłoszenia) wybudowanego ogrodzenia. Możliwość taką dostrzegł jednak ten Sąd w chwili obecnej przez zastosowanie art. 49b Prawa budowlanego, oceniając prawidłowo art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 718). Pamiętać też należy, że kwestie oceny naruszenia Prawa budowlanego organy dokonują według przepisów obowiązujących w dacie popełnienia samowoli (a zatem i związanego z tymi przepisami poglądów wyrażanych w orzecznictwie), natomiast zastosowanie przepisów dotyczących usuwania skutków samowoli uzależnione jest od okoliczności konkretnej sprawy, z zachowaniem zasady, że organy wydają decyzje według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydawania decyzji. W tym przypadku przepisy przywołanej wyżej ustawy mogą się okazać dla adresatów decyzji bardziej korzystne, albowiem dają podstawę do ewentualnego niestosowania nakazu rozbiórki, o ile wypełnione zostaną przesłanki występujące w art. 49b obecnie obowiązującego Prawa budowlanego. Nie można zatem uznać za zasadny zarzut, iż Sąd Wojewódzki w sposób niepełny, czy nieprawidłowy przeanalizował zmiany stanu prawnego stanu prawnego wprowadzonego ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw. Mając na uwadze to, że równolegle Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał sprawę o sygn. akt II OSK 1975/10, w której postawiono identyczne zarzuty kasacyjne, jak w tej sprawie, uzasadniając je w ten sam sposób, Naczelny Sąd Administracyjny zaś rozpoznaje sprawę jedynie w granicach kasacji, uzasadnienia obu wyroków NSA, w części dotyczącej rozważań prawnych, cechuje nieprzypadkowe podobieństwo. Z tych wszystkich względów, uznając, iż skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło