VI SA/Wa 2136/04

WyrokWSA w Warszawie2005-05-11

Skład orzekający: Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kierowca wykonujący przewóz na potrzeby własne przedsiębiorcy, niebędący jego pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy, ale zatrudniony na podstawie umowy cywilnoprawnej (np. umowy o świadczenie usług kierowania pojazdami), może być uznany za "pracownika" w rozumieniu art. 4 pkt 4 lit. a) ustawy o transporcie drogowym, co pozwala na zakwalifikowanie takiego przewozu jako przewozu na potrzeby własne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że termin "pracownik" użyty w art. 4 pkt 4 lit. a) ustawy o transporcie drogowym należy interpretować zgodnie z jego znaczeniem w Kodeksie pracy. W związku z tym, kierowca niebędący pracownikiem w rozumieniu przepisów prawa pracy, lecz wykonujący przewóz na podstawie umowy cywilnoprawnej, nie spełnia warunku prowadzenia pojazdu przez "pracownika" przedsiębiorcy. W konsekwencji, taki przewóz nie może być uznany za przewóz na potrzeby własne, co uzasadnia nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji.
Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej na firmę PPHU B. Sp. z o.o. za wykonywanie transportu drogowego bez licencji. Podstawą było ustalenie, że pojazd był prowadzony przez kierowcę niebędącego pracownikiem skarżącej spółki w rozumieniu prawa pracy, lecz wykonującego przewóz na podstawie umowy cywilnoprawnej. Skarżąca spółka kwestionowała błędną wykładnię pojęcia "pracownik" przez organ, argumentując, że powinno być ono rozumiane szerzej, zgodnie z językiem polskim lub definicjami z innych ustaw (np. o systemie ubezpieczeń społecznych) lub prawa europejskiego. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Sędziowie : Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant: Andrzej Michrowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 maja 2005 r. sprawy ze skargi PPHU B. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2004 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez licencji oddala skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] września Nr [...] działając na podstawie art. 138 § l pkt l ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071), art. 4 pkt 3 i pkt 4, art. 33 ust. l, art. 92 ust. l, Lp.1.1.1 załącznika do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, po. 1371 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania z dnia [...] maja 2004 r. wniesionego przez firmę PPHU "B." sp. z o.o. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2004 r. Nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości [...] złotych utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Organ ustalił, że zaskarżoną decyzją nałożono na firmę "B." sp. z o.o. karę pieniężną w wysokości [...] złotych. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przez prowadzącego pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], w dniu [...] kwietnia 2004 r., przewozu jako pomocniczego w stosunku do podstawowej działalności. Pojazd prowadzony był przez Z.J. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "J." Usługi Kierowania Pojazdami, Z.J.. Organ II instancji podtrzymał stanowisko organu I instancji i uznał, że wykonywany przewóz nie spełniał warunku przewozu, o którym mowa art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, bowiem wykonujący go kierowca nie był pracownikiem skarżącego, w rozumieniu przepisów prawa pracy. Organ uznał, że na mocy art. 4 pkt 3 ustawy, że przewóz ma charakter transportu drogowego, wobec niespełnienia warunku z art. 4 pkt 4 lit. a) ustawy. Biorąc pod uwagę powyższe organ uznał, że był to transport drogowy wykonywany bez licencji a jej brak uzasadniał nałożenie kary pieniężnej z Lp. 1.1.1. załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, że stosownie do art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym przewóz na potrzeby własne to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę, lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych Powołując się na przepis art. 33 ust. l cytowanej ustawy organ wskazał, że przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Wskazując na przepis art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym organ wskazał, że transport drogowy to krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy: określenie to zdaniem organu obejmuje również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej, niespelniający warunków, o których mowa w pkt 4. Biorąc pod uwagę powyższe organ wskazał, że według przepisu art. 92 ust, l ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15 000 zł. Kary te są uszczegółowione w treści załącznika Lp. 1.1.1 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje karą [...] zł wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Zdaniem organu w przedmiotowym stanie faktycznym zachodzą przesłanki do uznania, iż w chwili kontroli skarżący przedsiębiorca wykonywał transport drogowy bez wymaganej licencji. Zgodnie z cytowaną wyżej treścią art. 4 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym transportem drogowym jest zdaniem organu każdy przewóz, który me spełnia którejkolwiek przesłanki definiującej przewóz na potrzeby własne. Dla uznania danego przewozu za niezarobkowy przewóz (przewóz na potrzeby własne) muszą być zdaniem organu spełnione łącznie przesłanki wymienione w wyżej cytowanym art. 4 pkt 4 ustawy, w tym pojazd samochodowy musi być prowadzony przez przedsiębiorcę lub jego pracownika W skardze do sądu skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonej decyzji w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie przewozu bez wymaganej licencji zarzucając jej naruszenie art.4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz.U Nr 125, 1371 ze zmian.) oraz przepisów o postępowaniu art. 6 i 11 i 107 § 3 Kpa. W ocenie PPHU B. Spółka z o.o. nie doszło do naruszenia przepisu powołanego przez organ jako podstawa ukarania. Skarżąca podnosi, że bezspornym w sprawie jest fakt, że przewóz realizowała osoba nie pozostająca ze skarżącą w stosunku pracy. W ocenie skarżącej okoliczność ta jest bez znaczenia co też było podnoszone w toku postępowania. Zdaniem skarżącej stanowisko organów administracji prezentowane w wydanych w sprawie decyzjach, iż spółka skarżąca nie spełniała jednego z warunków określonych w art. 4 ust 4 ww ustawy z 6 września 2001r. ponieważ pojazdem realizującym przewóz na potrzeby własne nie kierował pracownik spółki w rozumieniu art. 2 kodeksu pracy jest błędne. Skarżąca nawiązując do odwołania powtórzyła, że gdyby ustawodawca rzeczywiście w omawianej normie wskazał, że użyte w przepisie określenie "pracownik" łączy ze stosunkiem pracy to z pewnością precyzyjniej by na to wskazał. Zdaniem skarżącej w ustawie nie zawarto określeń precyzujących w rodzaju "w rozumieniu przepisów kodeksu pracy" bądź "zatrudniony na podstawie umowy o pracę" czy "pozostający w stosunku pracy". A tylko gdyby takie dookreślenia występowały stanowisko organów orzekających w sprawie byłoby w pełni uprawnione. Takich określeń ustawodawca nie użył, dlatego zdaniem skarżącej odrzucenie argumentacji spółki przez arbitralne stwierdzenie, że ustawodawca pojęcie pracownika zdefiniował w art. 2 KP i inne rozumienie tego pojęcia jest niezasadne jest niedopuszczalnym w świetle konstytucyjnej zasady praworządności (i art. 6 Kpa) uzupełnianiem norm prawnych o treści w nich nieistniejące. Wywodząc powyższe skarżąca podkreśliła, że prawo polskie (wbrew stanowisku przyjmowanym w decyzjach) nie tylko kodeksie pracy definiuje pojęcie pracownika. Skarżąca wskazała, że taką definicję zawiera także ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych ( z 13 października 1998r. Dz. U Nr 137, póz. 887 ze zmian.). W tej ostatniej pracownicy to także zatrudnieni na podstawie umowy agencyjnej, o dzieło, zlecenia i innych umów do których stosuje się przepisy o zleceniu. W rozumieniu tej ostatniej ustawy pracownikiem mógłby więc być także kierowca wykonujący czynności na podstawie umowy, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Wywodząc powyższe skarżący wskazuje, że skoro ustawa o transporcie drogowym definicji "pracownika" nie zawiera i nie odwołuje się do definicji przedmiotowego określenia w innych ustawach to należy zastosować wykładnię celowościową normy art. 4 ust 4. Zdaniem skarżącej w przepisie tym chodzi o to aby możliwie precyzyjnie opisać sytuację, w której przedsiębiorca realizuje przewóz nieodpłatnie na własne potrzeby jako działalność pomocniczą w stosunku do podstawowej działalności, nie wykonując go w celach zarobkowych dla osób trzecich. Za takim rozumieniem normy przemawiają także inne obwarowania przewidziane ustawą. Zdaniem skarżącej oczywistym wydaje się, że przewóz realizowany przez osobę wynajętą do kierowania pojazdem odpowiada w pełni intencji ustawodawcy, nie powodując w żadnym razie choćby najmniejszej różnicy między wykonywanym przez zatrudnionego na umowę o pracę i na podstawie innego kontraktu. Organ odwoławczy zdaniem skarżącej nie odniósł się do analizy tego pojęcia prezentowanej przez spółkę w odwołaniu, z której wynikała co najmniej możliwość innego rozumienia spornego pojęcia. Naruszono tym samym art. 107 § 3 Kpa poprzez odstąpienie od uzasadnienia prawnego wydanego rozstrzygnięcia ( z pewnością nie wystarcza w tym względzie powtórzenie stanowiska odwołującego się do kodeksu pracy bez wskazania dlaczego argumentacja odwołania była zdaniem organu II instancji błędna). Odwołując się do słownikowego pojęcia pracownika wskazała, że żadnym znanym słowniku języka polskiego pojęcia pracownik nie łączy się z określonym stosunkiem prawnym. Mały Słownik Języka Polskiego pod ref. E.Soból (wyd. PWN W-wa 1997r.) pracownika określa jako "człowieka pracującego, zatrudnionego w jakimś zakładzie, biurze, sklepie, w fabryce itp.: etatowego, kontraktowego, stałego, sezonowego, najemnego wreszcie umysłowego lub fizycznego. Z kolei zatrudnić to dać zajęcie, użyć do jakiejś pracy, zająć czym: zdać płatne zajęcie, posadę. W ocenie skarżącej w tym przypadku chodzi raczej o stan faktyczny pozostawania w zatrudnieniu, nie zaś stosunek prawny wynikający z reguł prawa pracy wyłącznie ze świadczącym pracę na podstawie umowy o pracę. W ocenie skarżącej osoba wykonująca przewóz w przedmiotowej sprawie bez wątpienia była zatrudniona w odwołującej się spółce na podstawie umowy o świadczenie usług kierowania pojazdami i tak w rozumieniu tego pojęcia według reguł języka polskiego mogła być określana jako pracownik. Za takim rozumieniem pojęcia pracownik przemawia także prawo europejskie - w świetle orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości - pojęcie "pracownik" ma znaczenie szersze od pozostających w stosunku pracy. Skarżący podnosi, że w orzeczeniu z 23 marca 2004r. ETS stwierdził: "Pojęcie "pracownik" jako istotny element prawa wspólnotowego należy wykładać rozszerzająco. Będzie nim każdy, kto wykazuje jakąkolwiek faktyczną i prawdziwą czynność" ( sprawy 66/85 i 337/97). Zdaniem skarżącej jedyną nieprawidłowością do jakiej bezspornie w toku kontroli doszło był fakt, że pracownik nie posiadał stosownego zaświadczenia (wg załącznika do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 31 października 2003r.). Brak ten w ocenie skarżącej nie oznaczał, iż nie zostały spełnione warunki dla uznania realizowanego przewozu, jako dokonywanego na potrzeby własne. Zdaniem skarżącej to nie brak tegoż dokumentu stanowi podstawę do nałożenia kary, ale nie spełnienie warunków wskazanych w ustawie (wyżej omawianych), w tym sensie twierdzenie skarżonej decyzji, iż jej podstawę faktyczną stanowił brak zaświadczenia uznać trzeba zdaniem skarżącej za niezrozumiałą. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko i wnosił o oddalenie skargi. Powołując się na stanowisko judykatury i doktryny organ wskazał, że Sąd Najwyższy orzeczeniem z dnia 15 stycznia 1993 r. (III ARN 89/32, POP 1393/4/70) wyraził pogląd, że " uznaną regułą wykładni jest odstępowanie od potocznego znaczenia słów i pojęć, gdy ustawodawca słowa lub pojęcia (terminy) definiuje w języku prawnym, tworząc tzw. definicje normatywne." Jeżeli owe definicje normatywne zdefiniowano w kodeksach to też nie pozostaje to bez znaczenia dla oceny znaczenia takich kodeksowych definicji. Wskazując na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 18 października 1994 r. (K2/94, OTK 1994/2/36) wskazał, że: "(...) kodeksom przypisuje się szczególne miejsce w systemie prawa ustawowego. Istotą kodeksu jest stworzenie koherentnej i - w miarę możliwości- zupełnej oraz trwałej regulacji w danej dziedzinie prawa (...) kodeksy przygotowywane i uchwalane są w odrębnej w bardziej złożonej procedurze niż "zwyczajne" ustawy, istotą kodeksu jest dokonanie kodyfikacji danej gałęzi prawa. Dlatego terminy i pojęcia używane przez kodeksy traktuje się jako wzorcowe i domniemuje się, iż inne ustawy nadają im takie samo znaczenie. Jest niesporne, że zarówno aksjologia, jak i technika tworzenia prawa traktuje kodeksy w sposób szczególny." Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Z dniem 1 stycznia 2004r. weszły w życie: ustawa z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), zwana ustawą o u.s.a., ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270), zwana ustawą o p.p.s.a., ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. przepisy wprowadzające ustawę - prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz.1271), zwana ustawą p.w.u.p. Powyższe regulacje prawne statuują dwuinstancyjne sądownictwo administracyjne. Zgodnie z art.1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art.134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły przepisy art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, po. 1371 ze zm.) przewóz na potrzeby własne to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę, lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych Zgodnie z przepisem art. 33 ust. l ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Przepis art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym uznaje, że transport drogowy to krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy a określenie to obejmuje również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę, niespełniającego warunków, o których mowa w pkt 4. Zgodnie z przepisem art. 92 ust, l ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15 000 zł. Kary te są uszczegółowione w treści załącznika Lp. 1.1.1 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje karą [...] zł wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Jak wynika z akt sprawy i skargi skarżąca nie kwestionuje stanu faktycznego ustalonego podczas kontroli. Skarżąca czyni wyłącznie zarzut błędnej wykładni art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. Twierdzi, że przewóz wykonywany przez skarżącą spełniał wszelkie warunki przewozu na potrzeby własne, łącznie z warunkiem prowadzenia pojazdów przez pracowników. Zdaniem skarżącej wykładanie pojęcia "pracownik" w oparciu o przepisy kodeksu pracy jest całkowicie błędna. W celu potwierdzenia tej tezy skarżąca wskazuje, że ustawie nie zawarto określeń precyzujących w rodzaju "w rozumieniu przepisów kodeksu pracy" bądź "zatrudniony na podstawie umowy o pracę" czy "pozostający w stosunku pracy". Podnosi, że prawo polskie (wbrew stanowisku przyjmowanego w decyzjach) nie tylko kodeksie pracy definiuje pojęcie pracownika. Wskazała, że taką definicję zawiera także ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych (z 13 października 1998r. Dz. U Nr 137, poz. 887 ze zm.). W tej ostatniej ustawie pracownicy to także zatrudnieni na podstawie umowy agencyjnej, o dzieło, zlecenia i innych umów do których stosuje się przepisy o zleceniu. W ocenie skarżącej w tym przypadku chodziło raczej o stan faktyczny pozostawania w zatrudnieniu, nie zaś stosunek prawny wynikający z reguł prawa pracy wyłącznie ze świadczącym pracę na podstawie umowy o pracę. Osoba wykonująca przewóz w przedmiotowej sprawie była w ocenie skarżącego zatrudniona w odwołującej się spółce na podstawie umowy o świadczenie usług kierowania pojazdami, w rozumieniu więc pojęć języka polskiego mogła być określana jako pracownik. Rozpoznając sprawę Sąd nie uznał argumentów przedstawionych przez skarżącą za zasadne. Przepis art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, po. 1371 ze zm.) uznaje, że przewóz na potrzeby własne to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie warunki m.in. polegający na tym, że pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę, lub jego pracowników. Z uwagi na fakt, iż w sprawie kwestionowany jest tylko jeden warunek a więc prowadzenie pojazdu przez pracownika przedsiębiorcy rozważanie innych przesłanek jest niezasadne. Jak wskazano wyżej cytowany przepis art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym nakłada warunek prowadzenia pojazdu "...przez przedsiębiorcę, lub jego pracowników...". W ocenie Sądu przy analizie zaistniałego stanu faktycznego przyjęte do jego oceny i rozstrzygnięcia przepisy prawne zostały prawidłowo zinterpretowane i zastosowane przez organ. Użyty w cytowanej ustawie przez ustawodawcę termin "...jego pracowników..." jest jednoznaczny i nie pozostawia wątpliwości interpretacyjnych obligujących do zastosowania innej niż gramatyczna wykładnia przepisów. Wbrew twierdzeniom skargi odwoływanie się do definicji pracownika przewidzianej na potrzeby innych przepisów - ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych ( z 13 października 1998r. Dz. U Nr 137, poz. 887 ze zmian.) jest w tym określonym stanie faktycznym i prawnym niezasadne. Powołana ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych w art.8 ust 2 a uznaje za pracownika, w rozumieniu ustawy, także osobę wykonującą pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, albo umowy o dzieło, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy. Wobec powołanego wyżej przepisu ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych rozszerzenie pojęcia pracownika na inne ściśle określone stosunki cywilnoprawne nie może być w ocenie sądu interpretowane rozszerzająco. Zdaniem Sądu, z przywołanej wyżej regulacji nie można wywodzić tak daleko idących wniosków, że kierowca wykonujący czynności na podstawie umowy, do której stosuje się przepisy o zleceniu byłby pracownikiem czy też możnaby uznać go za pracownika skarżącej nawet w rozumieniu potocznym. Nawet gdyby przyjąć tezy prezentowane przez skarżącą to taki rodzaj zatrudnienia niósłby pewne skutki w zakresie ubezpieczeń społecznych natomiast nie rodziłby i nie rodzi żadnych skutków w zakresie przewidzianym w kodeksie pracy i ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Zdaniem Sądu organy obu instancji prawidłowo ustaliły, że ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym używając terminu pracownik nie definiuje tego pojęcia specyficznie dla tej gałęzi prawa, i z tego powodu należało się oprzeć na legalnej definicji tego pojęcia. Organy słusznie zauważyły, iż gdyby, celem ustawodawcy było posługiwanie się terminem "pracownik" w odmiennym niż kodeksowe znaczeniu, wówczas zawarłby w ustawie transportowej swoistą definicję tego pojęcia podobnie jak to uczynił w powołanej przez skarżącą - ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych. Z powołanych wyżej powodów odwoływanie się do definicji wynikających ze słowników języka polskiego jest niezasadne jak też bez znaczenia dla tej sprawy, zapoczątkowanej zdarzeniem z dnia [...] kwietnia 2004 r., ma cytowane przez skarżącą orzeczenie ETS z 23 marca 2004r., w którym stwierdzono, że: "Pojęcie "pracownik" jako istotny element prawa wspólnotowego należy wykładać rozszerzająco. Będzie nim każdy, kto wykonuje jakąkolwiek faktyczną i prawdziwą czynność" ( sprawy 66/85 i 337/97) natomiast nie będzie nim inny podmiot gospodarczy tak jak to ma miejsce w niniejszej sprawie. Należy zauważyć, że stosunek prawny łączący skarżącą z prowadzącym pojazd był stosunkiem cywilnoprawnym, łączącym podmioty gospodarcze a nie z jednej strony osoby fizyczne. Z powodów podanych powyżej zarzuty skarżącej w zakresie naruszenia przepisów postępowania administracyjnego są bezzasadne. Z przytoczonych wyżej powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło