II FSK 33/06
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2007-01-04
Skład orzekający: Bogusław Dauter, Krystyna Nowak, Hanna Kamińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pełnomocnictwo udzielone radcy prawnemu do prowadzenia sprawy "we wszystkich instancjach w postępowaniu administracyjnym" obejmuje również reprezentację strony przed sądem administracyjnym?Ratio decidendi
Postępowanie sądowoadministracyjne jest odrębnym rodzajem postępowania w stosunku do postępowania administracyjnego. Pełnomocnictwo, które precyzyjnie określa zakres umocowania do reprezentacji jedynie w postępowaniu administracyjnym, nie upoważnia do reprezentacji strony przed sądem administracyjnym. Sąd administracyjny nie jest kolejną instancją postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącego wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie dołączając do niej pełnomocnictwa. Po wezwaniu do uzupełnienia braku, pełnomocnik nadesłał dokument pełnomocnictwa, który sąd I instancji uznał za niewystarczający, ponieważ jego zakres obejmował jedynie postępowanie administracyjne, a nie sądowoadministracyjne. W konsekwencji sąd odrzucił skargę. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalić skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Bogusław Dauter, Sędziowie NSA Krystyna Nowak, del. WSA Hanna Kamińska (sprawozdawca), Protokolant Barbara Mróz, po rozpoznaniu w dniu 4 stycznia 2007 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Józefa J. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 16 maja 2005 r. sygn. akt I SA/Gl 113/05 w sprawie ze skargi Józefa J. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 10 listopada 2004 r. (...) w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 1998 r. p o s t a n a w i a oddalić skargę kasacyjną.
1. Zaskarżonym postanowieniem z 16 maja 2005 r., I SA/Gl 113/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odrzucił skargę Józefa J. /zwanego dalej "Skarżącym"/ na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z 10 listopada 2004 r., (...) w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych.
2. Sąd administracyjny I instancji przyjął za ustalony następujący stan faktyczny:
Powołując się na pełnomocnictwo udzielone przez Skarżącego, pismem z 20 grudnia 2004 r. adwokat /radca prawny/ Tomasz P. /zwany dalej pełnomocnikiem Skarżącego/ wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na ww. postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. Jednocześnie do skargi nie dołączono pełnomocnictwa.
W związku z powyższym, na podstawie zarządzenia z 26 stycznia 2005 r., pełnomocnik Skarżącego został wezwany do uzupełnienia braku skargi przez "złożenie pełnomocnictwa procesowego do występowania przed sądem administracyjnym (...)". Powyższe wezwanie doręczono pełnomocnikowi Skarżącego na adres wskazany w skardze 4 lutego 2005 r.
W odpowiedzi na wezwanie Sądu, z dochowaniem terminu ustawowego, pełnomocnik Skarżącego, nadesłał dokument pełnomocnictwa, mocą którego "Józef J. upoważnia radcę prawnego Tomasza P. do prowadzenia we wszystkich instancjach sprawy w postępowaniu administracyjnym.''
Stosownie do zarządzenia z 14 marca 2005 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wezwał ponownie pełnomocnika Skarżącego do złożenia prawidłowego pełnomocnictwa, udzielonego przez Skarżącego do występowania przed sądem administracyjnym, w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie doręczono pełnomocnikowi Skarżącego 22 marca 2005 r. W zakreślonym terminie pełnomocnik Skarżącego nie nadesłał prawidłowego pełnomocnictwa.
3. Odrzucając przedmiotową skargę sąd administracyjny I instancji wskazał, że wobec braku pełnomocnictwa przy skardze pełnomocnik Skarżącego został wezwany do usunięcia tego braku w trybie art. 49 par. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./. Nadesłany - w odpowiedzi na to wezwanie - dokument pełnomocnictwa, podpisany przez Skarżącego sąd I instancji uznał za nieskuteczne umocowanie w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Powołując się na wykładnię językową przedłożonego pełnomocnictwa, sąd ten stwierdził, że jego zakres nie obejmuje reprezentacji Skarżącego przed sądami administracyjnymi, a jedynie upoważnia radcę prawnego do występowania w imieniu jego mandanta wyłącznie w ramach postępowania administracyjnego.
Zakres umocowania zredagowany przez radcę prawnego - argumentował sąd administracyjny I instancji - sugeruje redakcję fachową a zatem precyzyjną, nie może być odczytywany inaczej jak tylko dosłownie.
4. W skardze kasacyjnej pełnomocnik Skarżącego adwokat Tomasz K. zarzucił postanowieniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach:
- rażące naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez naruszenie art. 36 i art. 58 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i odrzucenie skargi wobec uznania, iż pełnomocnictwo udzielone radcy prawnemu Tomaszowi P. przez Józefa J. nie obejmowało reprezentacji przed sądem administracyjnym w niniejszej sprawie, a upoważniało jedynie ww. pełnomocnika do występowania w imieniu mandanta w ramach postępowania administracyjnego,
- naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 3 par. 1 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych z dnia 25 lipca 2002 r. /Dz.U. nr 153 poz. 1269/ poprzez uznanie, iż zapis w pełnomocnictwie udzielonym przez skarżącego radcy prawnemu Tomaszowi P. o treści: "(...) do prowadzenia we wszystkich instancjach sprawy w postępowaniu administracyjnym (...)" nie uwzględnia postępowania przed sądami administracyjnymi.
Pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, według którego nadesłane pełnomocnictwo upoważniało radcę prawnego do występowania w imieniu mandanta jedynie w ramach postępowania administracyjnego, autor skargi kasacyjnej uznał za całkowicie błędny i nie znajdujący uzasadnienia w przepisach prawa.
Jego zdaniem nie może budzić żadnych wątpliwości, iż postępowanie przed sądami administracyjnymi jest postępowaniem instancyjnym. W tej materii pełnomocnik Skarżącego argumentował, że zgodnie z art. 3 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz.U. nr 153 poz. 1269 ze zm./ sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają, w pierwszej instancji, wojewódzkie sądy administracyjne. Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny w szczególności rozpoznaje środki odwoławcze od orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych.
Dlatego też zapis w pełnomocnictwie udzielonym przez Skarżącego radcy prawnemu Tomaszowi P. o treści "(...) do prowadzenia we wszystkich instancjach sprawy w postępowaniu administracyjnym (...)" w sposób oczywisty odnosi się do upoważnienia pełnomocnika do występowania w niniejszej sprawie także przed sądami administracyjnymi, a nie odnosi się - jak przyjął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach - li tylko do występowania w ramach postępowania administracyjnego. Zdaniem pełnomocnika Skarżącego powyższe oznacza, że sąd I instancji w sposób rażący naruszył prawo materialne, a mianowicie art. 3 par. 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych.
W ocenie autora skargi kasacyjnej konsekwencją powyższego uchybienia jest rażące naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 36 oraz art. 58 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i odrzucenie skargi.
Mając powyższe na uwadze pełnomocnik Skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna jest niezasadna i podlega oddaleniu.
Na wstępie należy zaznaczyć, że skarga kasacyjna jest szczególnym środkiem prawnym o ograniczonym zakresie podmiotowym, przedmiotowym i czasowym. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w jej granicach, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania /art. 183 par. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi/.
Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej.
Zgodnie z art. 174 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
- naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie /pkt 1/,
- naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy /pkt 2/.
Z kolei zgodnie z art. 176 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. To autor skargi kasacyjnej powinien wskazać konkretne, naruszone przez Sąd zaskarżonym orzeczeniem przepisy prawa materialnego i procesowego. W odniesieniu do prawa materialnego winien wykazać, na czym polegała ich błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa lub właściwe zastosowanie.
Podobnie przy naruszeniu prawa procesowego należy wskazać przepisy tego prawa naruszone przez Sąd, na czym polegało uchybienie tym przepisom i dlaczego uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W sytuacji, gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego /art. 174 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi/, jak i naruszenie przepisów postępowania /art. 174 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi/ w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd jest prawidłowy, albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego /por. wyrok NSA z dnia 9 marca 2005 r., FSK 1724/04/. Jako podstawę skargi kasacyjnej w zakresie naruszenia przepisów postępowania wskazano art. 36 i art. 58 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Uzasadniając tak postawiony zarzut skargi kasacyjnej, jej autor wskazał, że sąd I instancji odrzucając skargę pełnomocnictwo udzielone radcy prawnemu Tomaszowi P. przez Józefa J. nie obejmowało reprezentacji przed sądem administracyjnym w niniejszej sprawie, a upoważniało jedynie ww. pełnomocnika do występowania w imieniu mandanta w ramach postępowania administracyjnego.
Tak postawiony zarzut naruszenia przepisów postępowania, należało uznać za chybiony. Formułując tę ocenę Naczelny Sąd Administracyjny miał na względzie następujące względy.
Po pierwsze w literaturze przedmiotu wskazuje się na odrębność postępowań: administracyjnego i sądowoadministracyjnego /zob. K. Zaorski, pełnomocnictwo procesowe w świetle ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Przegląd Podatkowy 2006 nr 6 str. 43-44/. Każde z nich ma bowiem określone cechy charakterystyczne /zob. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. 2, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2006 r., s. 95-96 i s. 98/.
Doktryna operuje pojęciem postępowania administracyjnego w szerokim i ścisłym tego słowa znaczeniu. Przez postępowanie administracyjne sensu largo rozumie się całokształt przepisów proceduralnych prawa administracyjnego, stosownie do których działają organy administracji. Postępowanie administracyjne sensu stricte jest rozumiane jako kompleks przepisów prawnych, regulujących działalność administracji publicznej w formie decyzji administracyjnej /K. Jandy-Jendrośka, J. Jendrośka [w:] T. Rabska, J. Łętowski /red./, System prawa administracyjnego, t. III, Wrocława 1978, s. 130/.
Z kolei postępowanie sądowoadministracyjne jest to postępowanie toczące się przed sądami administracyjnymi, objęte odrębną regulacją. W postępowaniu przed sądem administracyjnym nawiązuje się między stronami tego postępowania /skarżącym i organem/ stosunek prawny, który w doktrynie określany mianem stosunku spornoadministracyjnego. Jego cechą jest zrównanie pozycji prawnej podmiotów jest zrównanie pozycji prawnej podmiotów występujących w tym stosunku. Postępowanie sądowoadministracyjne jest z reguły następstwem działania /bezczynności/ organów administracji. Dopiero po zakończeniu postępowania przed organami administracji publicznej możliwe jest złożenie skargi do sądu administracyjnego. W systemie ochrony prawa podmiotowego sąd administracyjny działa tylko na wniosek /wskutek skargi/, której prawo podmiotowe zostało przez czynność administracji publicznej naruszone.
Mając powyższe na uwadze za nietrafną należy uznać argumentację pełnomocnika Skarżącego, iż dokument pełnomocnictwa "(...) upoważniający do prowadzenia we wszystkich instancjach sprawy w postępowaniu administracyjnym", stanowi również skuteczne umocowanie do działania w imieniu mandanta w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Są to bowiem dwa odrębne postępowania. Z pewnością można stwierdzić też, że postępowanie sądowoadministracyjne nie jest "kolejną instancją postępowania administracyjnego".
Po drugie zgodnie z art. 40 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zakres, czas trwania i skutki umocowania szerszego niż pełnomocnictwo, o którym mowa w art. 36, ocenia się według treści pełnomocnictwa oraz przepisów prawa cywilnego.
Oceniając treść spornego pełnomocnictwa w świetle tego przepisu, Naczelny Sąd Administracyjny nie ma wątpliwości, że jego zakres został wyraźnie określony. Fakt, że dokument został sporządzony przez profesjonalnego pełnomocnika /radcę prawnego/ nabiera tu szczególnej wagi. Zdaniem składu orzekającego, pełnomocnictwo sporządzone przez profesjonalnego pełnomocnika według określonego wzoru nakazuje przyjąć, że jego redakcja jest fachowa i precyzyjna. Redakcja ta pozwala zaś bezspornie na ustalenie zakresu legitymacji udzielonej pełnomocnikowi i obalenie głównej tezy autora skargi kasacyjnej.
W tym miejscu, ponadto co już wyjaśniono, warto przytoczyć pogląd sądu administracyjnego, który skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni aprobuje:
"Pełnomocnictwo wskazujące, że umocowanie zostało udzielone w granicach postępowania administracyjnego, nie stanowi legitymacji do reprezentacji strony w postępowaniu sądowym." /postanowienie WSA w Lublinie z 20 lutego 2006 r., III SA/Lu 14/06 - nie publ./.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, także drugi z zarzutów skargi kasacyjnej nie zasługuje na uwzględnienie.
Powołany przez autora skargi kasacyjnej art. 3 par. 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych, stanowi bowiem, że sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają, w pierwszej instancji, wojewódzkie sądy administracyjne.
Przyjmując do rozpoznania wniesioną przez Józefa J. skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z 10 listopada 2004 r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych, sąd I instancji nie naruszył zatem powoływanego przepisu. O jego naruszeniu można byłoby mówić jedynie w sytuacji nie rozpoznania skargi przez sąd administracyjny, wbrew regulacji prawnej dotyczącej właściwości instancyjnej.
Należy jednak stwierdzić, że sytuacja taka nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie.
Kierując się przytoczonymi względami, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło