II SA/Wr 1627/03
WyrokWSA we Wrocławiu2005-10-12
Skład orzekający: Tadeusz Kuczyński, Małgorzata Masternak-Kubiak, Marcin Miemiec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ślub kościelny zawarty w okresie, gdy skutki cywilnoprawne wywoływało jedynie małżeństwo zawarte w formie świeckiej, może być uznany za podstawę do przyznania uprawnień wdowy po kombatancie, jeśli związek ten był faktycznym pożyciem kobiety i mężczyzny?Ratio decidendi
Sąd uznał, że ślub kościelny zawarty w okresie, gdy prawo wymagało formy świeckiej dla wywołania skutków cywilnoprawnych, a który był faktycznym pożyciem kobiety i mężczyzny, powinien być traktowany na równi z małżeństwem dla celów przyznania uprawnień wdowy po kombatancie. Sąd oparł się na zasadzie równości i na fakcie, że w społeczeństwie, zwłaszcza wiejskim, śluby kościelne były traktowane bardzo poważnie, a brak świadomości prawnej co do formy zawarcia małżeństwa nie powinien prowadzić do dyskryminacji.Stan faktyczny
Skarżąca M. K. ubiegała się o przyznanie uprawnień wdowy po zmarłym kombatancie J. Z. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że ślub kościelny zawarty przez skarżącą i zmarłego nie wywołał skutków prawnych w polskim porządku prawnym. Skarżąca podniosła, że zawarła ślub kościelny, który był faktycznym związkiem, i nabyła prawo do emerytury po zmarłym. Sąd administracyjny rozpatrywał skargę na decyzję organu.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję i zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Kuczyński, Sędziowie WSA Małgorzata Masternak-Kubiak, /sprawozdawca/, WSA Marcin Miemiec, Protokolant apl. prok. Jerzy Laufer, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 października 2005 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...]r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień wdowie po kombatancie I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] r.; II. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. na rzecz M. K. kwotę 10 /dziesięć/ zł. tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; III. nie orzeka w przedmiocie wykonania zaskarżonej decyzji.
Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych w W., decyzją z dnia [...]r. nr [...], utrzymał w mocy decyzje własną z dnia [...]r. nr [...] o odmowie przyznania M. K. uprawnień przysługujących wdowie po kombatancie. Uprawnienia kombatanckie mąż zainteresowanej J. Z., zmarły w dniu [...]r. w B., uzyskał na mocy decyzji Zarządu Wojewódzkiego Związku Bojowników o Wolność i Demokrację w J. G. z dnia [...] r., z tytułu służby w armiach sojuszniczych w okresie od dnia [...]r. do dnia [...]r.
W toku przeprowadzonego postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją Kierownik Urzędu ustalił, że M. K. i J. Z. zawarli ślub wyznaniowy, który w polskim porządku prawnym nie wywarł żadnych skutków. Pani M. K. nie przysługuje zatem status wdowy. Tymczasem art. 20 ust. 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tekst jedn. Dz. U. z 2002, nr 42, poz. 371) stanowi, iż uprawnienia po zmarłym kombatancie przysługują również wdowom lub wdowcom - emerytom i rencistom oraz osobom pobierającym uposażenia rodzinne pozostałym po kombatantach i innych osobach uprawnionych.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego M. K. wnosi o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucając, że została wydana z naruszeniem art. 20 ust. 3 ustawy o kombatantach. Skarżąca podnosi, że była żoną zmarłego kombatanta, potwierdza to świadectwo ślubu wystawione przez Parafię MBR w B., w którym stwierdzono, że ślub kościelny z J. Z. został zawarty w dniu [...]r. w B. Skarżąca podnosi również, iż po zmarłym nabyła prawo do emerytury rolniczej. Wskazuje przy tym na punkt II decyzji Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w J. G. z dnia [...]r., w którym organ stwierdza, że jest Ona równocześnie uprawniona do emerytury/renty z innego tytułu.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wnosi o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko, iż w świetle obowiązującego prawa skarżąca nie była żoną zmarłego kombatanta.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Ślub kościelny zawarty przez skarżącą w dniu [...]r. z J. Z. przypada na okres pierwszego roku obowiązywania przepisów wskazujących, iż skutki cywilnoprawne wywołuje tylko małżeństwo zawarte w postaci świeckiej. Art. 12 § 2 dekretu z dnia 25 września 1945 r. Prawo małżeńskie (Dz. U. nr 48, poz. 27) stanowił wyraźnie, że jedynie małżeństwo zawarte przed urzędnikiem stanu cywilnego miało skutki w obliczu państwa. Istotna jest także i ta okoliczność, iż małżeństwo to zostało zawarte przed wejściem w życie dekretu z dnia 8 czerwca 1955 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. nr 25, poz. 151 ze zm.) stanowiącego w art. 501, że moc prawną ma tylko związek małżeński zawarty przed urzędnikiem stanu cywilnego, a udzielenie ślubu religijnego może nastąpić jedynie po uprzednim zawarciu małżeństwa przed urzędnikiem stanu cywilnego i złożenia duchownemu wyciągu z aktu małżeństwa. Jednakże zasada, iż zawarcie małżeństwa w formie wyznaniowej może następować tylko po uprzednim zawarciu małżeństwa ze skutkiem prawnym, tj. w formie świeckiej, torowała sobie długo drogę. Jeszcze bowiem pod rządami Kodeksu rodzinnego z 27 czerwca 1950 r. występowały przypadki łamania nakazu zawierania małżeństwa w formie religijnej po zawarciu małżeństwa w postaci świeckiej. Reakcją na te przypadki było wprowadzenie w 1958 r. do prawa o aktach stanu cywilnego przepisu przewidującego obowiązek udzielania ślubu wyznaniowego po przedstawieniu stosownego dokumentu z Urzędu Stanu Cywilnego i sankcję karną za złamanie tego obowiązku. Istnienie takiej praktyki na pewno nie wpływało na ugruntowanie przekonania, iż tylko świecka postać zawarcia małżeństwa zapewnia pełnię skutków prawnych, wiążącą się z zawarciem małżeństwa.
Skarżąca pochodzi i mieszka na wsi. Ludność wiejska, ze względu na przywiązanie do tradycji i wiary oraz za względu na sposób życia i charakter pracy, miała mniej okazji do przekonania się o ułomności prawnej swojego małżeńskiego statusu. W społeczeństwie polskim, a zwłaszcza w małych społecznościach wiejskich, śluby kościelne zawsze były traktowane bardzo poważnie i to zarówno, gdy chodzi o trwałość związku, jak też ze względu na wywierany przez nie wpływ na powstanie wspólnoty obojga ludzi obejmującej sferę pożycia, wzajemną pomoc oraz współdziałanie dla dobra związku. I chociaż pozostają one tylko związkami faktycznymi, to jednak w aspekcie zasad współżycia społecznego traktowane są często na równi z małżeństwem. Ze względu na siłę tradycji, "a także z uwagi na dostrzegalny opór przeciw podtekstowi ideologicznemu, jaki towarzyszył wprowadzeniu zasady laicyzacji małżeństwa, stosunkowo długo spotykało się wypadki zawierania małżeństwa tylko poprzez ślub kościelny, w nieświadomości, że taki związek nie wywołuje skutków prawnych" (wyrok NSA z 12 kwietnia 2000 r., V SA 1512/99, "Palestra" 2000 r., nr 7-8, s. 241).
Skarżąca zawarła jedynie ślub kościelny, nie wiedząc, że taki związek nie wywołuje skutków prawnych. Zatem w obliczu obowiązującej zasady, iż tylko świecka postać małżeństwa zapewnia pełnię skutków prawnych, małżeństwa zawarte wyłącznie w formie wyznaniowej zostały, z punktu widzenia skutków prawnych, sprowadzone do formy konkubinatu. Mamy tu do czynienia ze szczególną postacią konkubinatu - "konkubinatem kwalifikowanym" - małżeństwem de facto. U jego źródeł niewątpliwie leżało subiektywne przekonanie małżonków o dostateczności związku o sakramentalnym charakterze dla legalizacji, ze społecznego punktu widzenia, wspólnego pożycia.
W świetle poglądów doktryny oraz stanowiska judykatury, za konkubinat uznaje się faktyczne, trwałe pożycie kobiety i mężczyzny charakteryzujące się występowaniem takich więzi, jakie cechują harmonijne pożycie małżonków, bez formalizowania tego związku poprzez zawarcie małżeństwa. Źródłem konkubinatu jest przede wszystkim świadomy wybór tej formy pożycia przez zainteresowanych. Może ono być także efektem nieskutecznej próby zawarcia małżeństwa, wobec niedopełnienia przynajmniej jednej z przesłanek przewidzianych w art. 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (Zob. J. Strzebińczyk, Prawo rodzinne, Zakamycze 2003, s. 30). Konkubinat nie został kompleksowo uregulowany w polskim prawie rodzinnym. Ustawodawca nie skorzystał nawet z okazji wprowadzenia do polskiego systemu prawa tzw. małżeństwa konkordatowego, by w przepisach intertemporalnych dokonać konwersji kwalifikowanych konkubitantów, albo przynajmniej umożliwić taką konwersję konkubinatom wynikającym z zawartego związku wyznaniowego. Jest to jeden z przykładów wskazujący, iż obecnie znaczenie prawa intertemporalnego w Polsce jest odwrotnie proporcjonalne do uwagi, jaką tym kwestiom poświęca ustawodawca, który przez pośpiech i mierną kulturę legislacyjną, powoduje liczne wątpliwości. Brak jasnego rozstrzygnięcia przez ustawodawcę pewnych zjawisk społecznych, prowadzi w praktyce do znacznych trudności, powoduje niepewność co do intencji ustawodawcy (Zob. S. Wronkowska, M. Zieliński, Komentarz do zasad techniki prawodawczej, Warszawa 2004, s. 81).
Jednak mimo braków kompleksowego uregulowania w prawie polskim, konkubinat ma pewne normatywne znaczenie. Niektóre przepisy są wprost adresowane są do konkubentów. Na podstawie art. 107 § 1 k.r.o. możliwa jest ingerencja sądu opiekuńczego w wykonywanie władzy rodzicielskiej rodziców nie pozostających ze sobą w związku małżeńskim. Osoba, "która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu" z najemcą , stale mieszkająca z nim do chwili jego śmieci, wstępuje z mocy prawa w stosunek najmu lokalu mieszkalnego (art. 691 § 1 i 2 k.c.). "Osoba pozostająca we wspólnym pożyciu" zaliczona została w art. 115 § 11 k.k. do kategorii osób najbliższych, co uprawnia np. do odmowy zeznań w sprawie prowadzonej przeciwko konkubentowi.
Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela stanowisko NSA zawarte w sprawie V SA 1512/99, iż w świetle obowiązującej Konstytucji RP z 1997 r., Konkordatu między Stolicą Apostolską a RP z 1993 r. (Dz. U. z 1998 r., nr 51, poz. 318) oraz nowelizowanego prawa rodzinnego, cywilna i wyznaniowa forma zawarcia małżeństwa są obecnie formami alternatywnymi. Stworzenie osobom wierzącym możliwości wyrażania tylko raz zgody małżeńskiej (mającej walor zarówno wobec Kościoła, jak i państwa) należy uznać nie tylko za znaczne uproszczenie procedury przedmałżeńskiej i podniesienie w świadomości społeczeństwa rangi małżeństwa sakramentalnego, lecz także za zwykłą implikację zasady - przyjętej w obydwu porządkach prawnych (państwowym i wyznaniowym) - o konstytutywnej roli konsensusu małżeńskiego i oświadczenia woli. "W ujęciu tym wyraziła się aprobata dla subiektywnych przekonań osób, dla których małżeństwo wyznaniowe jest wyrazem ich wierzeń religijnych, aby z tym właśnie aktem (po spełnieniu dodatkowych przesłanek) wiązać powstanie małżeństwa. Tym sposobem ustawodawca zrealizował postulaty osób wierzących, dla których decydującą jest wyznaniowa forma małżeństwa". Jeżeli - co do zasady - można obecnie, po spełnieniu dodatkowych przesłanek, zawrzeć skutecznie małżeństwo wyznaniowe, to w takim razie zepchnięcie do grupy konkubinatów małżeństw zawartych wyłącznie w postaci wyznaniowej w okresie 1946-1997, a zwłaszcza w okresie 1946-1958, byłoby wyrazem sprzeniewierzenia się zasadzie "równości w prawach i powinnościach wobec dobra wspólnego", zawartej w preambule do Konstytucji, stanowiącej jedną z podstawowych wskazówek dla odnalezienia systemu wartości, na których opiera się tożsamość konstytucyjna państwa. Jest to szczególnie rażące w przypadku związków takich, jak związek skarżącej: zawarty tuż po wprowadzeniu cywilnej postaci małżeństwa; w okresie, gdy brak było powinności uprzedniego zawarcia związku w laickiej postaci; już zakończonym przez śmierć faktycznego małżonka przed momentem aksjologicznej i formalnej aprobaty dla związków wyznaniowych w prawie rodzinnym w wyniku wprowadzenia małżeństwa konkordatowego.
Zatem luka aksjologiczna pozostawiona przez ustawodawcę w zakresie konwalidacji sytuacji podobnego typu, przy okazji wprowadzenia do polskiego prawa małżeństwa konkordatowego, decyduje - w przekonaniu składu orzekającego w niniejszej sprawie - o zasadności zarzutu dyskryminacji, jaki spotkał skarżącą.
Z powyższych względów, zdaniem składu orzekającego, sytuacja skarżącej powinna być zrównana z sytuacją wdowy, której mowa w art. 20 ust. 3 ustawy o kombatantach.
Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270) w związku z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1271 ze zm.) Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło