VI SA/Wa 1784/05

WyrokWSA w Warszawie2006-01-04

Skład orzekający: Stanisław Gronowski, Andrzej Wieczorek, Ewa Marcinkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo oddalił wniosek o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego, uznając, że nie doszło do naruszenia przepisów ustawy o znakach towarowych, w szczególności art. 7, art. 8 pkt 1 i 2, art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny uznał, że Urząd Patentowy RP prawidłowo oddalił wniosek o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego. Skarżący nie wykazał skutecznie, aby rejestracja znaku naruszała przepisy ustawy o znakach towarowych. W szczególności, nie udowodniono złej wiary zgłaszającego ani wykorzystania renomy znaku. Sąd podzielił stanowisko organu, że uprawnieni działali w obronie swoich praw, a skarżący, zgłaszając znak towarowy mimo wiedzy o działalności uprawnionych, działał w złej wierze.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku G. Sp. z o.o. o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego "[...]" nr R-[...] zarejestrowanego na rzecz P. P.-H.U. Skarżąca zarzucała naruszenie przepisów ustawy o znakach towarowych, w tym brak znamion odróżniających, naruszenie zasad współżycia społecznego oraz podobieństwo do wcześniej używanych znaków. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek, uznając, że skarżąca nie wykazała podstaw do unieważnienia znaku. Sąd administracyjny rozpoznał skargę na decyzję Urzędu Patentowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Stanisław Gronowski Sędziowie: WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Asesor WSA Ewa Marcinkowska Protokolant: Michał Syta po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 grudnia 2005r. sprawy ze skargi G. Sp. z o.o. w K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczpospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2004r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia znaku towarowego oddala skargę Urząd Patentowy RP decyzją z dnia [...] marca 2004 r. nr [...] po rozpoznaniu na rozprawie wniosku G. Sp. z o.o. z siedzibą w K. o unieważnienie w części prawa z rejestracji znaku towarowego [...] nr R-[...], zarejestrowanego na rzecz P. P.-H.U. w W. działając na podstawie art. 7, art. 8 pkt 1 i 2, art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. nr 5, póz. 17 ze zm.) w związku z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz. U. z 2003 r. nr 119, poz. 1117) oraz art. 98 kpc w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. oddalił wniosek i przyznał uprawnionym kwotę 1.781 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie. Organ ustalił, że G. Sp. z o.o. w K. (wnioskodawca/skarżąca) wystąpiła do Urzędu Patentowego RP w trybie spornym o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego słownego [...] nr R-[...], zarejestrowanego z pierwszeństwem określonym datą [...] listopada 2000r. na rzecz P.P.H.U. w W. (uprawnieni), przeznaczonego do oznaczania towarów w klasie 32 takich jak: napoje gazowane i nie gazowane, napoje z soków owocowych, nektary owocowe, soki owocowe, woda stołowa, woda mineralna. Wniosek dotyczył unieważnienia prawa z rejestracji wymienionego znaku towarowego w części dotyczącej towarów: napoje bezalkoholowe, woda mineralna, woda stołowa. Interes prawny w sprawie wnioskodawca uzasadnił tym, że uprawnieni wystąpili do wnioskodawcy z roszczeniami finansowymi oraz żądaniem zaprzestania naruszania prawa z rejestracji znaku towarowego [...] nr R-[...] (pismo z dnia [...]stycznia 2003 r.). Zdaniem wnioskodawcy przedmiotowy znak został zarejestrowany mimo przeszkody w postaci prawa z rejestracji znaku towarowego [...]nr R-[...] (unieważnionego), w której to sprawie toczyło się (przed NSA) postępowanie o jego wznowienie. Wnioskodawca w trakcie postępowania zarzucił, że rejestracja znaku towarowego [...] nr R-[...] została dokonana z naruszeniem: 1. art. 7 u.z.t. wobec braku dostatecznych znamion odróżniających; 2. art. 8 pkt 1 i pkt 2 u.z.t., a więc z naruszeniem zasad współżycia społecznego i praw osobistych oraz majątkowych wnioskodawcy; 3. art. 9 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 u.z.t., wobec podobieństwa do znaku towarowego, zarejestrowanego wcześniej na rzecz wnioskodawcy (znaku towarowego [...]nr R-[...]) oraz do znaku powszechnie znanego w Polsce, jako znaku dla towarów pochodzących z innego przedsiębiorstwa. Uzasadnienie wymienionych zarzutów, przedstawione przez wnioskodawcę wskazywało, że znak towarowy [...] nie ma dostatecznych znamion odróżniających, ponieważ jest bardzo popularnym imieniem, szczególnie na terenie Polski i szereg firm ma w swojej nazwie słowo "[...]" a w związku z tym rejestracja stanowi o naruszeniu przepisu art. 7 u.z.t. Wskazano, że w dniu zgłoszenia do rejestracji spornego znaku ([...]listopada 2000 r.) na rynku od pięciu lat była dostępna na terenie całej Polski woda mineralna o nazwie [...], której właścicielem jest wnioskodawca. W konsekwencji rejestracji spornego znaku uprawniony zdaniem wnioskodawcy zamierza przejąć rynek zbytu na wody mineralne o nazwie [...], które dotychczas kojarzyły się jedynie z wnioskodawcą. Takie działanie w ocenie wnioskodawcy wypełnia przesłankę z art. 8 pkt 1 u.z.t. Podniesiono, że zgłoszenie znaku towarowego [...]przez uprawnionych na swoją rzecz świadczy o intencjach i próbie uprawnionych wykorzystania cudzej firmy i jej renomy - art. 8 pkt 2 u.z.t. Wnioskodawca stwierdził, że poniósł duże koszty związane z reklamą, badaniami właściwości wody, dystrybucją, uruchomieniem produkcji (art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t). Wskazano, że sporny znak towarowy jest podobny do znaku towarowego wnioskodawcy w stopniu mogącym wprowadzać odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Przepis ten ma zastosowanie, ponieważ sprawa unieważnienia zarejestrowanego znaku towarowego na rzecz wnioskodawcy nie jest do końca rozstrzygnięta i toczy się przed NSA (sprawa o wznowienie postępowania art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t.). Podniesiono, że woda mineralna o nazwie [...]jest produkowana i wprowadzana na rynek Polski od 1995 r. przez blisko 120 dystrybutorów i hurtowników. Sprzedano 35 mil. opakowań tej wody. Poniesiono wysokie nakłady finansowe na reklamy w telewizji, w radiu, w prasie, na bilbordy i in. Uprawnieni ustosunkowując się do wniosku podtrzymali swoje stanowisko i argumenty zawarte we wcześniejszych pismach procesowych z dnia [...]kwietnia 2003 r. oraz z dnia [...]kwietnia 2003 r. Wskazali, że wnioskodawca nie ma interesu prawnego, bowiem twierdzi, że prawa ochronnego nr R-[...]na znak towarowy [...]nie wykorzystuje. Wskazali, że ich działania zmierzające do ochrony swoich interesów, wnioskodawca bez jakichkolwiek podstaw nazywa działaniami bezprawnymi podczas gdy działania te mieszczą się w granicach prawa. Podnieśli, że nigdy nie twierdzili, że wnioskodawca narusza prawo ochronne nr R-[...]na znak towarowy [...], używając znaku towarowego nr [...][...]lecz narusza prawo ochronne R-[...]na znak towarowy [...]używając znaku [...]. Uznali, że twierdzenie wnioskodawcy, iż znak towarowy [...]nie ma dostatecznych znamion odróżniających jest niezasadne, bowiem popularność imienia nie stanowi przeszkody w zarejestrowaniu imienia jako znaku towarowego i na to jest wiele przykładów. Wskazali, że interpretacja zdolności rejestracyjnej znaku towarowego [...]dokonywana przez wnioskodawcę zmienia się w zależności od tego kto jest uprawnionym z rejestracji tego znaku. W sytuacji gdy uprawnionym z rejestracji tego znaku towarowego był wnioskodawca, to znak miał znamiona odróżniające, zaś w innym przypadku nie ma tych znamion. Podnieśli, że wnioskodawca zgłaszając do rejestracji znak towarowy [...]na swoją rzecz naruszył dobra osobiste uprawnionych, co zostało potwierdzone przez U.P. RP w postępowaniu spornym, przed Komisją Odwoławczą przy U.P. RP oraz przez Sądy Okręgowy i Apelacyjny w K. Wskazali, że dysponując prawem ochronnym na znak towarowy [...] podjęli działania zmierzające do obrony tego prawa. Działania te nie mogą być przez wnioskodawców uważa za naruszenie jej dóbr osobistych, dóbr materialnych (majątkowych) i zasad współżycia społecznego. Uznali, że zarzuty naruszenia przepisu art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. są chybione, bowiem przepis ten dotyczy tylko i wyłącznie podobieństwa do znaku zarejestrowanego, zaś znak towarowy [...]wnioskodawcy (R-[...]) został prawomocnie unieważniony ze względu na to, że naruszał dobra osobiste uprawnionych, czyli od początku nie istniał. Podobnie wskazali, że przepis art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. odnosi się do znaków powszechnie znanych. Znak towarowy [...]ani też [...] nie były i nie są znakami powszechnie znanymi. Twierdzenie wnioskodawcy w tym zakresie jest twierdzeniem subiektywnym i nie popartym żadnymi dowodami. Na rozprawie, przeprowadzonej w dniu [...]października 2003 r. strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska, z tym, że wnioskodawca uściślił zakres wniosku, wskazując, że domaga się unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy [...]nr R-[...]w części dotyczącej wody stołowej i wody mineralnej. Wnioskodawca przedłożył do akt kserokopię tezy wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 1994 r. dotyczącą oznaczeń stosowanych przez spółki cywilne. Ponadto wnioskodawca podkreślił, że wystąpienia uprawnionych do odbiorców wody mineralnej [...]były działaniami godzącymi w dobre imię firmy wnioskodawcy i naruszały zasady współżycia społecznego. Naruszenie swoich praw majątkowych wnioskodawca upatruje w próbie zawłaszczenia przez uprawnionych rynku, wypracowanego przez wnioskodawcę. Odnośnie zarzutu z art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. wnioskodawca oświadczył, że w dniu dzisiejszym nie dysponuje dowodami, które potwierdzałyby przymiot powszechnej znajomości znaku towarowego [...]w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego [...], ale jest w stanie dowody takie przedłożyć. Uprawnieni również podtrzymali dotychczasową argumentację, akcentując, iż wnioskodawca nie wykazał, aby rejestracja spornego znaku towarowego została dokonana z naruszeniem art. 8 pkt 1 u.z.t., tj. z naruszeniem zasad współżycia społecznego - znak nie jest znakiem wulgarnym i nikogo nie obraża. Zaś działania uprawnionych nie wykraczały poza zakres udzielonego prawa i przepisów określonych w ustawie o znakach towarowych. Zdaniem uprawnionych wnioskodawca nie określił również jakie to prawa osobiste lub majątkowe w rozumieniu art. 8 pkt 2 u.z.t. zostały naruszone przez rejestrację spornego znaku towarowego. W ocenie uprawnionych zarzut wnioskodawcy dotyczący próby zawłaszczenia przez uprawnionych rynku wód mineralnych jest niezasadny z uwagi na to, że prawo do rynku nie ma charakteru prawa majątkowego. Wskazali, że twierdzenia o powszechnej znajomości, znaku towarowego [...]ani też o renomie firmy w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego wnioskodawcy nie poparli żadnymi dowodami. Intensywna reklama wody mineralnej [...]rozpoczęta została w 2001 r., a szczególnie w 2003 r. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego [...]nr R- [...]. Urząd uznał, że wnioskodawca ma interes prawny w domaganiu się unieważnienia prawa z rejestracji spornego znaku towarowego, ponieważ uprawnieni z tej rejestracji wystąpili do wnioskodawcy z żądaniem zaprzestania naruszania tego prawa oraz z roszczeniami finansowymi i są konkurentami na rynku. Zatem wzgląd na sytuację prawną w jakiej znalazł się wnioskodawca, który używał oznaczenia [...]dla sygnowania wody mineralnej, uzasadnia jego interes prawny w żądaniu unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego [...]nr R-[...]. Wskazał, że art. 7 u.z.t . stanowi, że jako znak towarowy może być zarejestrowany tylko znak, który ma dostateczne znamiona odróżniające w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego i wyjaśnia, że nie ma dostatecznych znamion odróżniających znak, który stanowi tylko nazwę rodzajową towaru, którego dotyczy lub informuje jedynie o właściwości, jakości, liczbie, ilości, masie, cenie, przeznaczeniu, sposobie, czasie lub miejscu wytworzenia, składzie, funkcji lub przydatności towaru bądź inne podobne oznaczenie nie dające wystarczających podstaw odróżniających pochodzenie towaru. Zdaniem organu przepis ten określa podstawową przesłankę rejestracji znaku towarowego, tj. istnienie dostatecznych znamion odróżniających (dystynktywność znaku), inaczej - czy znak ma dostateczną siłę odróżniającą ze względu na cechy strukturalne (przedstawieniowe) i/ lub treściowe. Przepis ten nie dotyczy natomiast kwestii podobieństwa do innych znaków towarowych lub innych przeszkód prawnych rejestracji znaku towarowego. W ocenie organu znak słowny [...]R-[...]przeznaczony do oznaczania m.in. napojów gazowanych, napojów z soków owocowych, soków owocowych, wody stołowej i wody mineralnej nie zawiera takich treści, którym możnaby przypisać cechy określone w art. 7 ust. 2 u.z.t., bowiem nie stanowi ani nazwy rodzajowej produktów, których dotyczy, ani nie wskazuje na przeznaczenie towarów, właściwości towarów, ani tym podobne opisowe cechy tych towarów. Ma więc charakter fantazyjny w stosunku do towarów, do oznaczania których został przeznaczony. W ocenie organu ze względu na swoją strukturę słowny znak [...]nadaje się do odróżniania towarów. Okoliczność, iż wiele źródeł położonych w P. nosi nazwę [...], popularność tego imienia, nie zmienia w ocenie organu powyższych ustaleń, gdyż nie ma wpływu na ocenę zdolności rejestracyjnej spornego znaku ze względu na jego treść i strukturę. Zarzut naruszenia art. 7 u.z.t. przy rejestracji spornego znaku towarowego nie znajduje więc w ocenie organu uzasadnienia w sprawie, a argumenty wnioskodawcy w tym zakresie są nieadekwatne do treści wymienionego przepisu. Organ wskazał, że zgodnie z art. 8 pkt 1 u.z.t. niedopuszczalna jest rejestracja znaku, który jest sprzeczny z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia społecznego. W świetle ustaleń poczynionych w sprawie brak jest w ocenie organu podstaw do przyjęcia, iż rejestracja znaku [...]na rzecz uprawnionych nastąpiła w warunkach określonych w art. 8 pkt 1 u.z.t., tj. niezgodnie z prawem lub zasadami współżycia społecznego. Podniesiono, że dotychczasowym orzecznictwie i literaturze przedmiotu ugruntowane jest stanowisko, że niezgodność ma dotyczyć samego znaku towarowego (na przykład jego elementów treściowych, co wynika wprost ze sformułowania tego przepisu, a tylko wyjątkowo należy brać pod uwagę inne okoliczności towarzyszące zgłoszeniu znaku i uzyskaniu nań ochrony. W ocenie organu w przedmiotowej sprawie brak jest takich okoliczności towarzyszących, które umożliwiałby zastosowanie tego przepisu. Element zachowania się zgłaszającego należy uwzględnić i odmówić rejestracji, gdy zgłoszenie jest w swoim całokształcie nieuczciwe. W postępowaniu uprawnionych również nie można dopatrzyć się działań niezgodnych z prawem lub zasadami współżycia społecznego. Organ nie uznał argumentów wnioskodawcy zarzucającego, że zgłoszenie znaku towarowego [...]nr R- [...]zostało dokonane w celu wykorzystania renomy jego firmy, co jest równoznaczne z dokonaniem zgłoszenia w złej wierze, a więc z naruszeniem zasad współżycia społecznego. Organ wskazał, że wnioskodawca pismem z dnia [...]czerwca 1999 r. wystąpił do uprawnionych z żądaniem zapłaty w terminie siedmiu dni na jego rzecz kwoty 100.000 zł (sto tysięcy złotych) z tytułu naruszania przez uprawnionych prawa z rejestracji znaku towarowego [...]nr R-[...]. W ocenie organu dopiero po tym wezwaniu uprawnieni wystąpili do U.P. RP w dniu [...]grudnia 1999 r. z wnioskiem o unieważnienie wymienionego prawa z rejestracji znaku ze względu na to, że naruszało ono prawa uprawnionych do nazwy firmy, pod którą prowadzą działalność gospodarczą, tj. narusza ich prawa osobiste i majątkowe wspólników. Urząd wskazał, że decyzją z dnia [...]maja 2000 r. nr [...]unieważnił prawo z rejestracji znaku ([...]nr R-[...]). Komisja Odwoławcza przy U. P. RP decyzją z dnia [...]marca 2001 r. nr [...]decyzję U. P. RP utrzymała w mocy. Postanowieniem z dnia [...]października 2005r. Urząd Patentowy wznowił postępowanie zakończone ostateczną decyzją Komisji Odwoławczej. Sąd Okręgowy w K. w wyroku z dnia [...]kwietnia 2001 r. sygn. akt [...] orzekł, że wnioskodawca G. bezprawnie używał znaku towarowego [...]. Sąd Okręgowy wskazał przy tym, że "Unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego czyni bezzasadnym roszczenia strony powodowej (G.), a to żądania nakazania stronie pozwanej zaprzestania działań naruszających prawa strony powodowej z tytułu wspomnianej rejestracji znaku towarowego oraz roszczenia o zasądzenie określonych kwot tytułem naprawienia szkody i zwrotu uzyskanych korzyści. Skoro prawo powyższe nie istnieje nie może podlegać ochronie." Sąd Apelacyjny w K. wyrokiem z dnia [...].11.2001 r. Sygn. akt [...]apelację wnioskodawców (G.) od wyroku Sądu Okręgowego oddalił. Organ powołując się na własne ustalenia oraz ustalenia dokonane w sprawach cywilnych wskazał, że uprawnieni prowadzili działalność gospodarczą pod nazwą "[...]", a produkowane przez siebie napoje oznaczali znakiem [...], mieli zatem prawo zgłosić do ochrony znak towarowy [...]. Samego faktu zgłoszenia znaku do ochrony nie można uważać za zgłoszenie w złej wierze. Dopiero działania zgłaszającego, świadczące o zgłoszeniu znaku towarowego w innym celu niż oznaczanie wprowadzanych na rynek przez siebie towarów i uznawanych za naganne, mogą świadczyć o zgłoszeniu znaku w złej wierze - z naruszeniem zasad współżycia społecznego. Jedynym działaniem uprawnionych mogących w jego ocenie świadczyć o naruszeniu przez uprawnionych zasad współżycia społecznego, jakie wskazał wnioskodawca były pisemne wystąpienia uprawnionych do Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz dwóch dystrybutorów wody mineralnej wnioskodawcy wskazujące, że wnioskodawca używa znaku towarowego [...] do oznaczania wody mineralnej jest nielegalne, ponieważ prawo z rejestracji znaku towarowego [...], z którego wnioskodawca był uprawniony, zostało unieważnione. W ocenie Urzędu wystąpienia te miały charakter obrony swoich praw wynikających z uzyskanej przez siebie rejestracji znaku towarowego [...]nr R-[...]. Co do zarzutu wnioskodawcy, iż uprawnieni zgłosili znak towarowy [...]w celu wykorzystania renomy uzyskanej przez firmę wnioskodawcy, U.P. RP stwierdził, że jeżeliby uznać, że chodzi o renomę znaku towarowego [...], to taki znak towarowy musi spełniać dwa warunki. Musi być znany co najmniej połowie potencjalnych nabywców towarów, oznaczanych tym znakiem, co oznacza, że musi być znakiem towarowym znanym powszechnie. Zdaniem organu znak towarowy [...] wnioskodawcy nie był znakiem towarowym znanym powszechnie. Taki wniosek wywodzony jest przez organ ze sprawozdania Zarządu G. Sp. z o.o. za rok 1997, pkt 13 (karta 336 tom II akt). Z dokumentu tego wynika, że "W 1998 r. kontynuowana jest działalność w zakresie produkcji wody mineralnej. Działalność ta została rozpoczęta przez Spółkę w 1997 r. Jednak produkcja i sprzedaż nie była prowadzona w sposób ciągły ze względu na utracenie płynności finansowej (praktycznie do 22 większych klientów). Spółka nie stworzyła w 1997 r. efektywnego systemu marketingowo-handlowego i nie wypracowała dla wody "[...]" zauważalnego udziału w rynku." Organ wywodzi, że z przedstawionych dokumentów dotyczących naturalnej wody mineralnej "[...]" w okresie 1995 – [...] października 2000 r." (karty 300-304) wynika na przykład, że współpracę w zakresie wody [...]rozpoczęto z G. w 1998r, z A. w 1999 r, z M. i E. w 2000 r. Spośród ogólnej liczby 261 klientów (odbiorców) wody [...]156 to hurtownie i Hipermarkety. Natomiast z oświadczenia A. (karta 284) wynika, że wodę [...]mieli w swojej ofercie i sprzedawali od 1998 r., zaś według oświadczenia G. (karta 283) wynika, że G. miał w swojej ofercie i sprzedawał wodę [...]od 1999 r. W ocenie urzędu rozbieżności świadczą o tym, że wiarygodność dowodów przedstawionych przez wnioskodawcę może budzić wątpliwości. Zdaniem Urzędu podana ilość 35 milionów butelek wody mineralnej [...]nie jest imponująca w kontekście wielkości polskiego rynku oraz tego, że woda mineralna jest produktem powszechnego użytku. Organ powołując się na wyniki badań przeprowadzonych przez TNS OBOP dotyczących znajomości marek wody mineralnej na polskim rynku, przedłożonym przez uprawnionych wynika, iż poziom świadomości marek wody mineralnej [...]kształtuje się na poziomie wskazań dolnych (poniżej 10% wskazań) i wynosi 1% wskazań (karta 370). Nadto wskazano, że badania te mają datę grudzień 2003 r., dlatego nie mogą stanowić miarodajnego dowodu w sprawie. Mogą mieć jedynie znaczenie pomocnicze. Ze wszystkich dowodów przedłożonych w kwestii powszechnej znajomości wody mineralnej [...]zdaniem urzędu wynika, iż okres funkcjonowania znaku towarowego [...] na rynku był okresem stosunkowo krótkim - znacznie krótszym niż np. [...], reklama nie była intensywna - raczej sporadyczna, liczba sprzedanych butelek wody [...]umiarkowana. Brak jest zatem podstaw do tego by twierdzić, że znak towarowy [...]był w dacie [...]listopada 2000 r. znakiem powszechnie znanym. W ocenie urzędu nawet powszechna znajomość znaku towarowego nie wystarcza dla stwierdzenia, że dany znak towarowy jest znakiem towarowym renomowanym. Do tego, by znak towarowy mógł być uznany za znak renomowany niezbędne jest w ocenie urzędu, żeby towary sygnowane tym znakiem miały potwierdzone odpowiednio wysokie walory jakościowe. Wnioskodawca nie wykazał, że woda mineralna [...]wyróżnia się spośród innych wód mineralnych określonymi walorami. Skoro znak [...]nie jest znakiem towarowym renomowanym, to nie można mówić o wykorzystaniu renomy tego znaku. Zdaniem urzędu nie ma podstaw do uznania, iż rejestracja spornego znaku towarowego została dokonana z naruszeniem art. 8 pkt 2 u.z.t., tj. z naruszeniem praw osobistych i majątkowych wnioskodawcy. Wnioskodawca nie wskazał jakie prawa osobiste wnioskodawcy zostały naruszone. Co do naruszenia praw majątkowych, to wnioskodawca jedynie ogólnikowo podał, iż rejestracja spornego znaku towarowego godzi w jego interesy majątkowe. Z całości informacji przedstawionych przez wnioskodawcę wynika zdaniem organu, iż rozumie on pod tym pojęciem próbę przejęcia pozycji rynkowej wypracowanej przez jego firmę, nakłady finansowe poniesione przez wnioskodawcę na uruchomienie produkcji wody mineralnej, marketing, reklamę i promocję. Zdaniem organu tak rozumiane prawa majątkowe nie pozostają w związku z prawami majątkowymi w rozumieniu art. 8 pkt 2 u.z.t. W przepisie tym chodzi bowiem o konkretnego rodzaju prawa majątkowe, na przykład takie jak prawo do firmy (nazwy) przedsiębiorcy, autorskie prawa majątkowe, prawo z rejestracji wzoru zdobniczego (patrz: Ryszard Skubisz "Prawo Znaków Towarowych. Komentarz", Wydawnictwo Prawnicze Sp. z o.o., Warszawa 1997). Wnioskodawca nie wskazał określonego przysługującego mu prawa, mającego oparcie w przepisach prawa, które zostało naruszone przez rejestrację spornego znaku towarowego. Zdaniem organu nie jest zasadny zarzut, że rejestracja spornego znaku towarowego została dokonana z naruszeniem art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. ze względu na podobieństwo do znaku towarowego [...]nr R-[...]. Prawo z rejestracji wymienionego znaku towarowego nr R-[...]zostało bowiem unieważnione ostateczną decyzją Komisji Odwoławczej z dnia [...]marca 2001 r. nr [...], zatem prawo z rejestracji znaku towarowego nr R-[...]w dacie pierwszeństwa spornego znaku towarowego już nie istniało. Brak jest również podstaw dla uznania za trafny zarzut z art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. ze względu na podobieństwo spornego znaku towarowego do powszechnie znanego znaku towarowego [...]używanego do oznaczania wody mineralnej przez wnioskodawcę. Jak stwierdzono wyżej znak towarowy [...], w dacie określającej pierwszeństwo do uzyskania prawa z rejestracji na sporny znak towarowy tj. w dacie [...]listopada 2000 r., znak towarowy [...], którego używał wnioskodawca, nie miał przymiotu znaku towarowego powszechnie znanego. Powyższą decyzję zaskarżyła wnioskująca wskazując, że naruszono prawo, a szczególności: art. 7 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. nr 5, poz. 17 z późn. zm., dalej jako uzt) w zw. z art. 315 ust. 3 ustawy z 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117, z póź.zm., dalej jako pwp) - poprzez błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie. Zdaniem skarżącej Urząd Patentowy przyjął, iż art. 7 uzt "określa /../ podstawową przesłankę rejestracji znaku towarowego, tj. istnienia dostatecznych znamion odróżniających (dystynktywność znaku), inaczej - czy znak ma dostateczną siłę odróżniającą ze względu na cechy strukturalne (przedstawieniowe) i/lub treściowe. Według wnioskodawcy rozważania organu są błędne bowiem przepis art. 7 uzt dotyczy zdolności odróżniania towarów jednego przedsiębiorcy od towarów tego samego rodzaju innego przedsiębiorstwa (konkretna zdolność odróżniania). Nie wystarcza zatem, by oznaczenie nadawało się ze względu na swoje cechy strukturalne do oznaczania danych towarów. Konieczne jest również zbadanie na tle art. 7 uzt, czy w zwykłych warunkach obrotu (z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy) dane oznaczenie posiada zdolność odróżniania tych właśnie towarów (np. wody mineralnej). Oznaczenie nie ma takiej zdolności, gdy zawiera informacje o cechach zgłoszonego towaru. Nie ma jednak również konkretnej zdolności odróżniania wówczas, gdy jest używane w związku z danym towarem przez kilka niezależnych przedsiębiorstw. Takie używanie oznaczeń uniemożliwia bowiem wypełnianie przez znak towarowy funkcji oznaczania pochodzenia. To oznaczenie nie identyfikuje już towaru na podstawie jego pochodzenia w obrocie gospodarczym. Nie odróżnia tego towaru od towarów tego samego rodzaju, legitymujących się innym pochodzeniem. Takie oznaczenie, chociaż wyposażone w abstrakcyjną zdolność odróżniania, ze względu na używanie danego oznaczenia przez innych przedsiębiorców nie może już wyróżniać konkretnie danego towaru na rynku. Powołując się na orzecznictwo w sprawie " [...]" wskazał, że Sąd Najwyższy orzekł, że ze względu na fakt używania podobnych oznaczeń przez różnych wydawców czasopism krzyżówkowych znak [...] nie mógł nabyć zdolności odróżniającej. Taki pogląd wyraziła również wcześniej Komisja Odwoławcza w sprawie słownego znaku towarowego [...]. Również Urząd Patentowy w sprawie "[...]" uznał, że znak towarowy [...]nie posiada takiej zdolności, jako że jest stosowany przez różnych wytwórców olejów (decyzja z 19 kwietnia 1995 r., WUP 3/1996, s. 300). Wskazał, że w przedmiotowej sprawie Urząd Patentowy - w wyniku błędnego rozumienia art. 7 uzt - ograniczył się do zbadania, czy znak towarowy [...] (R-[...]) w ogóle nadaje się, ze względu na swoją strukturą, do odróżniania towarów. W wyniku błędnej interpretacji art. 7 uzt Urząd Patentowy nie uwzględnił okoliczności, iż słowny znak towarowy [...]był używany na znaczną, skalę na terytorium Polski przed datą zgłoszenia przez Uprawnionych znaku towarowego [...]do oznaczania wody mineralnej. Wcześniejsze używanie znaku towarowego [...]przez Skarżącego w dobrej wierze dla wody mineralnej pozbawiło to oznaczenie konkretnej zdolności odróżniania dla tego towaru. Zdaniem Skarżącej błędna interpretacja i w jej wyniku błędne zastosowanie art. 7 uzt miały istotny wpływ na wynik postępowania, bowiem przy prawidłowej interpretacji art. 7 uzt, należało uznać, że oznaczenie [...]nie posiada konkretnej zdolności odróżniającej dla wyróżnienia w obrocie gospodarczym wody mineralnej, ponieważ wcześniej ten znak towarowy był używany przez Skarżącego. Podniósł naruszenie przepisu art. 8 ust. l uzt w zw. z art. 315 ust. 3 pwp - poprzez błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie. Zdaniem skarżącej Urząd Patentowy trafnie stwierdził w zaskarżonej decyzji, iż art. 8 pkt l zakazuje zgłoszeń w złej wierze ale błędnie zawęził zakres pojęcia złej wiary. W rezultacie, w wyniku wąskiego ujęcia złej wiary, Urząd Patentowy przyjął na tle przedmiotowego stanu faktycznego, iż zachowanie się zgłaszającego znak towarowy [...]jest zgodne z zasadami współżycia społecznego. Wąskie rozumienie złej wiary doprowadziło Urząd Patentowy do kwalifikacji zgłoszenia znaku towarowego jako dokonanego w dobrej wierze. W ocenie skarżącej pojęcie złej wiary zgłaszającego należy jednak rozumieć bardzo szeroko. To pojęcie obejmuje również zachowanie się osoby, która zgłasza do Urzędu Patentowego znak towarowy od dłuższego czasu już funkcjonujący na rynku dla wyróżniania towarów tego samego rodzaju. Szerokie ujęcie złej wiary potwierdza analiza tej instytucji w obcym orzecznictwie, gdzie np. w prawie austriackim za przypadek złej wiary uważa się zgłoszenie znaku, którego celem było uniemożliwienie konkurentowi posługiwania się danym znakiem w Austrii. W prawie Beneluksu zła wiara obejmuje sytuację, gdy zgłaszający znak wiedział lub powinien wiedzieć, że w ciągu ostatnich 3 lat, osoba trzecia regularnie używała w dobrej wierze identyczny znak dla podobnych towarów lub usług na terytorium Beneluksu. W prawie szwedzkim zła wiara występuje wówczas, gdy znak towarowy zgłoszono, chociaż zgłaszający wiedział, że był on używany przez inny podmiot. Za działanie w złej wierze uznaje się więc zgłoszenie znaku używanego w branży, w której zgłaszający pracował przez kilka lat. Szczególnym przypadkiem zgłoszenia dokonanego w złej wierze jest instytucja znaku blokującego. Za znak blokujący uważa się znak, który jest zgłaszany głównie w celu zablokowania możliwości uzyskania prawa do znaku lub zablokowania dalszego używania znaku, który był już używany wcześniej w dobrej wierze przez osobę trzecią w obrocie gospodarczym. Sytuacja, w której występuje znak blokujący, polega na tym, że zgłaszający znak towarowy do rejestracji ma wiedzę, że przedsiębiorstwo konkurencyjne w odniesieniu do takiego samego lub podobnego oznaczenia uzyskało już pozycję godną ochrony prawnej pozycję rynkową, o pewnej wartości ekonomicznej. Przy ocenie charakteru zgłoszenia danego znaku towarowego jako znaku blokującego uwzględnia się zamiar zgłaszającego oraz okoliczności faktyczne poprzedzające zgłoszenie, jak i następujące po zgłoszeniu lub rejestracji. Za zgłoszenie znaku blokującego uważa się zgłoszenie dokonane w celu pozbawienia konkurenta możliwości używania danego oznaczenia oraz przejęcia tego znaku do wyłącznej dyspozycji. Na taki zamiar zgłaszającego wskazuje między innymi nieużywanie przez zgłaszającego przejętego znaku przez pewien czas po zgłoszeniu i rejestracji lub brak uprawnień do wytwarzania lub dystrybucji towarów, dla których znak ten jest przeznaczony, a dla których był on używany przez konkurenta. Na działanie uprawnionych z złej wierze w niniejszej sprawie wskazuje szereg okoliczności ujawnionych w toku postępowania przed Urzędem Patentowym. Po pierwsze, uprawnieni wystąpili dopiero w 1999 r z wnioskiem o rejestrację znaku towarowego [...] (R-[...]). W powyższej dacie znak ten był już używany przez G. co najmniej od 3 lat dla oznaczania wody mineralnej. Po drugie, G. używał w tym okresie znak towarowy [...]w dobrej wierze, ponieważ uprawnieni nie wprowadzali wcześniej do obrotu wody mineralnej ze znakiem [...]. Uprawnieni - wiarygodność dowodów tej kwestii Skarżący podważa w dalszej części skargi - wprowadzali w tym okresie do obrotu na niewielką skalę jedynie wodę stołową. Woda stołowa jest zaś zupełnie innym produktem niż woda mineralna. Stanowisko to znajduje oparcie w ugruntowanym stanowisku organów wspólnotowych, które uznają rynek wody mineralnej za rynek odrębny od rynku innych bezalkoholowych napojów orzeźwiających (decyzja Komisji Europejskiej z 22 lipca 1992 r. Nr 92/553/EEC w sprawie Nestle/Perier, Dz. Urz. WE z 1992 r. Nr L 356/1, dalej jako decyzja KE). Woda mineralna uznawana jest bowiem przez konsumentów za produkt naturalny, pochodzący z naturalnego źródła, którego konsumpcja łączy się z czystością, brakiem zanieczyszczeń, zdrowiem, zdrowym stylem życia (decyzja KE, pkt. 10). Natomiast pozostałe napoje - w tym woda stołowa wytwarzane są na bazie wody z kranu (decyzja KE, pkt. 11). Po trzecie, G. był wcześniej uprawniony z rejestracji znaku towarowego [...] (R-[...]). Skarżący jako pierwszy rozpoczął używanie znaku towarowego [...]do oznaczania wody mineralnej. Po czwarte, uprawnieni zgłosili wniosek o rejestrację i uzyskali prawo z rejestracji dla towarów, których nie wprowadzali do obrotu. Produkcja wody mineralnej wymaga bowiem uzyskania wielu decyzji i pozwoleń administracyjno-prawnych, których uprawnieni nie mieli zarówno w dacie zgłoszenia, jak i w dacie rejestracji. Dlatego uprawnieni mogli wytwarzać i wprowadzać do obrotu wody mineralnej. Po piąte, przez długi czas po unieważnieniu prawa Skarżącego z rejestracji znaku towarowego [...] (R-[...]), uprawnieni nie używali znaku, mimo uzyskania prawa z rejestracji znaku towarowego [...] (R-[...]). Brak używania znaku "[...]" przez uprawnionych występował też mimo intensywnego używania w obrocie przez Skarżącego znaku towarowego "[...]". Dopiero niedawno uprawnieni zaczęli wprowadzać do obrotu wodę mineralną ze znakiem "[...]" (woda ta jest wytwarzana przez przedsiębiorcę z M. na zlecenie uprawnionych). Z powyższego wynika, że zgłoszenia znaku towarowego "[...]" dokonano przede wszystkim w celu blokowania używania tego znaku przez Skarżącą. Zgłoszenie to pozbawiło Skarżącego również uzyskanej wcześniej pozycji rynkowej zasługującej na ochronę prawną. Wskazał, że naruszono przepis art. 77 kpa - poprzez sprzeczność ustaleń Urzędu Patentowego z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, brak wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego i dowolną ocenę materiału dowodowego. Urząd Patentowy nie ustosunkował się w ogóle do wiarygodności dowodu przedłożonego przez uprawnionych na okoliczność używania przez nich znaku towarowego [...]przed datą rozpoczęcia używania takiego oznaczenia przez Skarżącego. W szczególności Urząd Patentowy nie zwrócił uwagi na fakt, iż uprawnieni przedłożyli kopie faktur z tytułu sprzedaży wody stołowej (w rzeczywistości wody gazowanej, to jest zwykłej wody kranowej z dodatkiem CO 2) wyłącznie za rok 1992, na niewielkie kwoty. Z faktur tych nie wynika, by wprowadzali oni do obrotu wodę mineralną, ani by sprzedawana przez nich woda oznaczona była znakiem [...]. Uprawnieni przedłożyli również kopię etykiety, jaką umieszczali na produkowanej wodzie gazowanej. Woda ta sprzedawana była pod znakiem [...], a nie [...]. Słowo [...]występowało a etykiecie, ale używane było w charakterze oznaczenia przedsiębiorstwa uprawnionych, a nie znaku towarowego. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika wyraźnie, iż przed rozpoczęciem używania przez Skarżącego znaku towarowego [...]dla wody mineralnej, uprawnieni z rejestracji znaku towarowego [...]R-[...]nie używali takiego znaku do oznaczania wody mineralnej. Uprawnieni nie przedstawili żadnych dowodów na okoliczność sprzedaży wody mineralnej ze znakiem [...]. To Skarżący wypromował znak [...]i poniósł przy tym poważne nakłady finansowe. Uprawnieni nie legitymowali się wymaganymi zezwoleniami i decyzjami administracyjnymi wymaganymi do produkcji wody mineralnej (operat wodny, pozwolenie wodnoprawne, zezwolenie na eksploatację wody z ujęcie wody naziemnej, atest Państwowego Zakładu Higieny). Te okoliczności zdaniem wnioskodawcy w sposób oczywisty wskazują na złą wiarę uprawnionych. Zgłaszając znak towarowy i uzyskując prawo z rejestracji faktycznie uprawnieni nie mieli zamiaru używania tego znaku towarowego do oznaczenia wody mineralnej. Bez uzyskania tych dokumentów nie mogli bowiem produkować wprowadzać do obrotu wody mineralnej ze znakiem [...]. Podniósł naruszenie art. 107 par. 3 kpa - poprzez brak wyjaśnienia podstaw faktycznych i prawnych podjętej decyzji oraz niezajęcie stanowiska wobec zgromadzonego materiału procesowego. Wnioskodawca podnosi, że decyzja powinna zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. W uzasadnieniu decyzji organ administracji musi zająć stanowisko wobec całego materiału procesowego oraz uzasadnić jasno i należycie swoje zdania, a w szczególności, na jakiej podstawie uznał pewne fakty za prawdziwe (B. Adamiak, J. Borkowski, op. cit., s. 611). Zdaniem skarżącej Urząd Patentowy nie wyjaśnił, dlaczego pominął w uzasadnieniu decyzji kwestię konkretnej zdolności odróżniającej w rozumieniu art. 7 uzt. W uzasadnieniu brak jakichkolwiek argumentów potwierdzających restrykcyjną interpretację art. 7 uzt, przyjętą przez Urząd Patentowy. Zarzut ten był wielokrotnie podnoszony przez Skarżącą (np. pismo procesowe z dnia [...]sierpnia 2003 r., s. 4). Nadto nie ustosunkował się w uzasadnieniu decyzji do zgłaszanych przez Skarżącą argumentów wskazujących na działanie w złej wierze uprawnionych z rejestracji. Nie wyjaśnił również w wyczerpujący i przekonywujący sposób, dlaczego odmówił uznania za zgłoszenie w złej wierze zgłoszenia znaku towarowego [...] (R- [...]). Nadto Urząd Patentowy nie uwzględnił, iż to Skarżący jako pierwszy rozpoczął używanie znaku towarowego [...]do oznaczania wody mineralnej. Znak ten Skarżący używał w obrocie co najmniej od 1996 r., zaś z wnioskiem o jego rejestrację wystąpiono jeszcze w 1995 r. Skarżący uzyskał również prawo z rejestracji znaku towarowego [...]w 1998 r., bez sprzeciwu ze strony uprawnionych z późniejszej rejestracji znaku towarowego [...] (R-[...]). Uprawnieni z rejestracji znaku towarowego [...] (R-[...]) nie produkowali, ani nie wprowadzali do obrotu -zarówno w dacie zgłoszenia jak rejestracji znaku towarowego [...]na rzecz Skarżącego, jak i później - wody mineralnej oznaczonej takim znakiem (pismo procesowe Skarżącego z [...]sierpnia 2003 r., s. 5; pismo procesowe uprawnionych z [...]stycznia 2003 r.). Urząd Patentowy nie wyjaśnił związku, jakiego dopatrzył się pomiędzy opatrywaniem przez uprawnionych produkowanych przez nich napojów oznaczeniem [...] a wynikającym z tego faktu prawem do zgłoszenia znaku towarowego dla wody mineralnej. W sytuacji, gdy wniosek o unieważnienie prawa z rejestracji nie dotyczył napojów, lecz wody mineralnej konkluzja, do jakiej doszedł Urząd Patentowy oddalając wniosek wymaga bliższego uzasadnienia, którego brak w decyzji. W odpowiedzi na skargę Urząd wnosił o oddalenie skargi i wskazał, że działalność gospodarcza uprawnionych, mająca charakter lokalny, nie stanowiła i nie stanowi zagrożenia dla gospodarczej działalności skarżącego, prowadzonej na skalę krajową. Skarżący używa znaku towarowego [...] do oznaczania wody mineralnej i przeciwnik skarżącego w sprawie nie sprzeciwia się temu. Natomiast skarżący, powołując się na używanie przez siebie znaku [...], które to używanie naruszało prawa osobiste uprawnionych, żąda unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego [...] (R-[...]) legalnie uzyskanego przez uprawnionych. Działanie to w ocenie organu ma znamiona szeroko rozumianej złej wiary. Organ wskazał, że uprawnieni używający znaku [...], jako podmiot działający w branży napojów, zaistnieli na rynku w 1987r., a więc wcześniej używali znaku niż skarżący (od 1995r.), przy czym uprawnieni zostali zarejestrowani 1994r. w ewidencji działalności gospodarczej Urzędu Miasta i Gminy W. jako P. P.H. Słowo ,, [...]" było zwyczajowo używane przez uprawnionych w nazwie firmy jeszcze przed wpisaniem do ewidencji. Ustalił to Sąd Okręgowy w K. w wyroku z [...]kwietnia 2001 r., sygn. akt [...] (karty 40-47 a Sąd Apelacyjny w K. apelację od wymienionego wyroku oddalił (karty 34-39). Zdaniem organu skarżąca działająca w tej samej branży i w tym samym rejonie, wiedziała albo powinna wiedzieć przy dołożeniu należytej staranności, o działalności uprawnionego pod nazwą ,, [...]", a mimo to w dniu [...]września 1995r. zgłosiła do zarejestrowania znak towarowy [...]. Znak ten został zarejestrowany pod nr R-[...]. Urząd wskazał, że to Skarżąca zażądał od uprawnionych zapłaty w ciągu 7 dni 100 000 zł (stu tysięcy złotych) z tytułu naruszania przez uprawnionych prawa z rejestracji znaku towarowego [...]R-[...]). Uprawnieni prowadzili działalność gospodarczą na skalę lokalną, a ich przedsiębiorstwo jest niewielkie. Spełnienie tego żądania przez uprawnionych wiązało się nie tylko z poważnym zakłóceniem funkcjonowania przedsiębiorstwa, lecz nawet z zaprzestaniem prowadzenia przedsiębiorstwa. Żądanie skarżącego było w ocenie organu wyrazem czynienia przez skarżącego użytku ze swego prawa w sposób niezgodny z art.5 k.c. Podniósł, że to skarżąca wniosła do sądu sprawę przeciwko uprawnionym o wydanie zakazu opatrywania swoich wyrobów znakiem towarowym [...]z jednoczesnym żądaniem zapłaty 5000zł tytułem naprawienia wyrządzonej szkody, którą to sprawę skarżący przegrał. W ocenie Urzędu to skarżąca używając znaku [...], naruszała prawa osobiste i majątkowe uprawnionych i działała w złej wierze. Wystąpienie uprawnionych o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego [...] (R-[...]) skarżącego, okazało się skuteczne, i było działaniem w obronie swoich praw osobistych i majątkowych. Zdaniem organu przepis art.7 określa podstawową przesłankę rejestracji znaku towarowego tj. istnienie dostatecznych znamion odróżniających dystynktywność znaku - zob. Irena Wiszniewska ,,Znaki towarowe w prawie własności przemysłowej", Przegląd Prawa Handlowego - grudzień 2001, str.8). Urząd wskazał, że publikacja ta dotyczy ustawy p.w.p., ale stwierdza się w niej, iż podniesione kwestie na gruncie art. 4 i 7 u.z.t. rysowały się podobnie jak je przedstawiono w publikacji - po badaniu in abstracto bada się czy znak ma dostateczną siłę odróżniającą (dystynktywność), a więc czy nadaje się do odróżniania w obrocie towarów, dla których został zgłoszony i takie badania zostały przeprowadzone. Urząd, stwierdził, że znak (oznaczenie) [...]R-[...]nie zawiera takich treści, którym można by przypisać cechy określone w art.7 ust.2 u.z.t.,) a więc nie stanowi ani nazwy rodzajowej produktów, których dotyczy, ani nie wskazuje na przeznaczenie towarów, ani tym podobnych opisowych cech tych , towarów. Ma więc charakter fantazyjny w stosunku do towarów, do oznaczania których został przeznaczony. Powyższe stanowisko Urząd nadal podtrzymuje, nie zgadzając się z sierdzeniem skarżącego, iż świadczą one o błędnej interpretacji art.7 u.z.t. i niewłaściwym jego zastosowaniu. W zakresie argumentu, że znak towarowy [...]był używany na terytorium Polski przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego [...]do ochrony organ wskazał, że dotyczy to pojedynczego przypadku tj. przypadku używania przez firmę S. W ocenie organu powołującego się na poglądy doktryny używanie znaku towarowego przez dłuższy okres przez kilku lub więcej przedsiębiorców, uniemożliwia wykonywanie przez znak towarowy funkcji oznaczania pochodzenia (zob. Ryszard Skubisz ,,Prawo znaków towarowych. Komentarz", Wydawnictwo prawnicze Sp. z .oo., Warszawa 1997r). U.P.RP nie podziela stanowiska skarżącego, zgodnie z którym woda stołowa jest innym rodzajem towaru niż woda mineralna. Woda stołowa od wody mineralnej różni się tym, że jest mineralizowana sztucznie. Ma więc taki skład, jak woda mineralna, ma to samo przeznaczenie, jest sprzedawana w tych samych sklepach, na tych samych stoiskach. Traktowanie tych napojów jako różnorodzajowych zdaniem U.P.RP jest nieracjonalne, skoro zgodnie z doktryną środki lecznicze o różnym przeznaczeniu klinicznym są towarami podobnymi jednorodzajowymi, (zob. powołane wyżej R.Skubisz "Prawo znaków towarowych..." str.86). Urząd odrzucił zarzut skarżącego, że przy stosowaniu art.8 pkt.1 u.z.t. błędnie zawęził zakres pojęcia złej wiary, co w konsekwencji oprowadziło do uznania przez Urząd Patentowy, iż zachowanie się zgłaszających, znak towarowy [...]jest zgodne z zasadami współżycia społecznego i kwalifikacji zgłoszenia tego znaku jako dokonanego w dobrej wierze. W ocenie organu analiza prawdy obiektywnej wynikającej z ustalonego zarówno w postępowaniu zgłoszeniowym jak i cywilnoprawnym a przedstawionej powyżej wskazuje, że to uprawnieniu zmuszeni działaniami skarżącej podjęli prawem dopuszczalne działania mające na celu ochronę swoich interesów gospodarczych. Uprawnieni ze znaku przyłączył się do stanowiska Urzędu i wnieśli o oddalenie skargi. Wskazali, że argumenty skarżącej, że jakoby do produkcji wody mineralnej potrzebne jest posiadanie źródła i uzyskanie odpowiednich dokumentów i pozwoleń jest bezzasadne. Zdaniem uprawnionych przepisy nie zabraniają tego co jest powszechnie stosowane w obrocie gospodarczym a więc sprzedawania pod własną marką produktu wykonanego przez innego producenta. Odwołując się do przepisów rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 27 grudnia 2000r. w sprawie szczególnych warunków i wymagań sanitarnych przy produkcji naturalnych wód mineralnych, naturalnych wód źródlanych oraz wód stołowych w opakowaniach jednostkowych (Dz.U. z 2001r., nr 4, poz.38) wskazali, że produkcja wody mineralnej nie podlega koncesjonowaniu a cytowane rozporządzenia nakłada na producentów zarówno wody stołowej jak i mineralnej takie same obowiązki. Podnieśli, że zarzuty skarżącej odnośnie pomijania dowodów przez nią przedstawionych są bezzasadne, bowiem nie wykazano o jakie dowody chodzi. Skarżąca wniosła o zwieszenie postępowania w związku z postanowieniem z dnia [...]października 2005r. Urzędu Patentowego, mocą którego wznowiono postępowanie zakończone ostateczną decyzją Komisji Odwoławczej. W załączniku do protokółu rozprawy skarżąca podtrzymała stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z ustawą z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), zwaną ustawą o u.s.a., ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270), zwana ustawą o p.p.s.a., ustawą z dnia 30 sierpnia 2002r. przepisy wprowadzające ustawę - prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz.1271), zwana ustawą p.w.u.p. postępowanie toczy się na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zgodnie z art.1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art.134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem rozpoznania jest skarga na decyzję Urząd Patentowy RP z dnia [...]marca 2004 r. w przedmiocie oddalenia wniosku o unieważnienie w części prawa z rejestracji znaku towarowego [...]nr R-[...], zarejestrowanego na rzecz P.P.H.U w W. Wobec kwestionowania interesu prawnego wnioskodawcy należy na wstępie rozważyć tę kwestię. W związku z podtrzymywanym przez uprawnionego zarzutem, podważającym interes prawny skarżących do złożenia wniosku o unieważnienie spornego znaku towarowego, wymaga w pierwszej kolejności przesądzenia tej kwestii. Stosownie do art. 30 ust. 1 u.z.t. z wnioskiem o uznanie prawa z rejestracji znaku towarowego za wygasłe, jak również z wnioskiem o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego, może wystąpić każdy, kto ma w tym interes prawny. Zagadnienie interesu prawnego na gruncie art. 30 ust. 1 u.z.t. stanowi przedmiot orzecznictwa zarówno Sądu Najwyższego (m.in. wyrok z dnia 27 maja 1999 r., III RN 5/99; OSNAP 2000/9/337 oraz wyrok z dnia 7 marca 2002 r., III RN 53/01; OSNAP 2002/24/583), jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z dnia 30 stycznia 2003 r., II SA 81/02). Powyższe orzecznictwo zgodne jest co do tego, że użyte w art. 30 ust. l u.z.t. pojęcie interesu prawnego, stanowiącego przesłankę żądania unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego, jest tożsame z pojęciem interesu prawnego, o którym mowa w art. 28 k.p.a. Stosownie do tego przepisu stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zatem, stwierdzenie istnienia interesu prawnego po stronie podmiotu ubiegającego się o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego wymaga ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa a sytuacją prawną tego podmiotu, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy (decyzja administracyjna) może mieć wpływ na jego sytuację w zakresie prawa materialnego. Interes taki powinien być bezpośredni, konkretny, realny i znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniały zastosowanie normy prawa materialnego. Zdaniem Sądu skarżący posiadają interes prawny w rozumieniu powołanych wyżej przepisów w domaganiu się unieważnienia spornego znaku towarowego. Uprawnieni z rejestracji wystąpili do wnioskodawcy z żądaniem zaprzestania naruszania tego prawa oraz z roszczeniami finansowymi i są konkurentami na rynku. Zatem wzgląd na sytuację prawną w jakiej znalazł się wnioskodawca, który używał oznaczenia [...]dla sygnowania wody mineralnej, uzasadnia jego interes prawny w żądaniu unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego [...]nr R-[...]. Podstawą prawną orzeczenia stanowiły przepisy art. 7, art. 8 pkt 1 i 2, art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. nr 5, poz. 17 ze zm.) w związku z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz. U. z 2003 r. nr 119, poz. 1117) oraz art. 98 kpc w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. Ustawa - Prawo własności przemysłowej w art. 315 ust. 3 wyraża zasadę, w myśl której zdolność ochronną znaków towarowych zarejestrowanych lub zgłoszonych do rejestracji przed 22 sierpnia 2001 r. ocenia się na podstawie dotychczasowych przepisów. Przepisami, stanowiącymi podstawę do oceny zdolności ochronnej znaku towarowego [...]nr R-[...], zarejestrowanego z pierwszeństwem określonym datą [...]listopada 2000r. są zatem przepisy ustawy z 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych, Dz.U. Nr 5, poz. 17, ze zm. (u.z.t). Postępowanie w sprawie unieważnienia znaku towarowego należy do postępowania spornego i wszczynane jest na wniosek strony. W świetle ustalonego już orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok z dnia z 14 grudnia 2001 r., sygn. akt II SA 3446/01) Urząd Patentowy, a tym samym i Sąd kontrolujący decyzję Urzędu Patentowego, jest związany podstawą faktyczną i prawną wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego. W świetle uzasadnienia wniosku skarżących rejestracja znaku “[...]" zapadła z naruszeniem art. 7, art. 8 pkt 1 i pkt 2 , art. 9 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 u.z.t. Zgodnie z art. 7 ust. 1 u.z.t. jako znak towarowy może być zarejestrowany tylko znak, który ma dostateczne znamiona odróżniające w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego. Stosownie zaś do ust. drugiego powołanego artykułu nie ma dostatecznych znamion odróżniających znak, który stanowi tylko nazwę rodzajową towaru lub informuje jedynie o właściwości, jakości, liczbie, ilości, masie, cenie, przeznaczeniu, sposobie, czasie lub miejscu wytworzenia, składzie, funkcji lub przydatności towaru, bądź inne podobne oznaczenie nie dające wystarczających podstaw odróżniających pochodzenie towaru. Stosownie do przepisu art. 8 pkt 1 u.z.t. niedopuszczalna jest rejestracja znaku, który jest sprzeczny z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia społecznego oraz naruszająca prawa (pkt 2) osobiste oraz majątkowe wnioskodawcy. Zgodnie z przepis art. 9 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 u.z.t., niedopuszczalna jest rejestracja znaku wobec podobieństwa do znaku towarowego, zarejestrowanego wcześniej na rzecz innego przedsiębiorcy oraz do znaku powszechnie znanego w Polsce, jako znaku dla towarów pochodzących z innego przedsiębiorstwa. W toku postępowania przed Urzędem Patentowym, jak i w postępowaniu przed Sądem, skarżąca nie wykazała skutecznie, aby sporna rejestracja naruszała art. 8 pkt 1 u.z.t. Okoliczność, iż jeden z przedsiębiorców, spośród innych używających taki sam znak towarowy, złożył po unieważnieniu zarejestrowanego znaku skarżącego wniosek o rejestrację nie oznacza jeszcze nielegalności takiego zgłoszenia i dokonanej rejestracji. Na gruncie ustawy o znakach towarowych obowiązuje bowiem zasada pierwszeństwa. I tak w świetle art. 11 u.z.t., z zastrzeżeniem przepisu art. 12 pierwszeństwo do uzyskania prawa z rejestracji znaku towarowego przysługuje według daty prawidłowego zgłoszenia do rejestracji tego znaku w Urzędzie Patentowym. Niemniej, jeżeli w dacie zgłoszenia znaku do rejestracji był on używany przez kilku przedsiębiorców, okoliczność ta nie wyłącza wprawdzie możliwości kwestionowania rejestracji na także na podstawie m.in. przepisów art. 8 u.z.t., jednakże w pierwszej kolejności może wyłonić się kwestia zdolności odróżniającej takiego znaku w świetle art. 7 u.z.t., którego naruszenie skarżąca także zarzuca. Skuteczne przeprowadzenie takiego dowodu skutkuje unieważnienie zarejestrowanego znaku, stosownie do art. 29 u.z.t. Zdolność odróżniającą znaku towarowego należy rozpatrywać w dwóch aspektach, a mianowicie abstrakcyjnym i konkretnym (por. R. Skubisz, Prawo znaków towarowych, Komentarz, Warszawa 1997 r. str. 33). Kwestię zdolności odróżniającej znaku towarowego w aspekcie abstrakcyjnym normuje przepis art. 4 u.z.t. Zgodnie z ust. pierwszym powołanego artykułu znakiem towarowym, w rozumieniu ustawy, może być znak nadający się do odróżniania towarów lub usług określonego przedsiębiorstwa od towarów lub usług tego samego rodzaju innych przedsiębiorstw. Stosownie zaś do ust. 2 powołanego artykułu znakiem towarowym może być w szczególności wyraz, rysunek, ornament, kompozycja kolorystyczna, forma plastyczna, melodia lub inny sygnał dźwiękowy bądź zestawienie tych elementów. Wychodząc z przesłanek określonych w art. 4 u.z.t. znak towarowy [...]posiada abstrakcyjną zdolność odróżniającą, a zatem może pełnić rolę znaku towarowego. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji wskazuje, iż zdolność odróżniająca powołanego znaku towarowego była rozważana przez Urząd Patentowy nie tylko pod kątem abstrakcyjnej zdolności odróżniającej spornego znaku towarowego, a więc w zakresie o którym mowa w art. 4 u.z.t. ale także w zakresie konkretnej zdolności odróżniającej. Zdolność odróżniająca wskazana w art. 7 u.z.t. odnosi się, jak to już wyżej wskazano, do konkretnej zdolności odróżniającej danego znaku towarowego, który pozytywnie przeszedł test w zakresie abstrakcyjnej zdolności odróżniającej (art. 4 u.z.t.). Przez konkretną zdolność odróżniającą znaku towarowego należy rozumieć ogół cech danego oznaczenia pozwalających odróżnić w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego tak oznaczany towar od innych towarów danego rodzaju pochodzących z innego źródła. W zaskarżonej decyzji, jak to już wskazano, zdolność rejestracyjna znaku towarowego “ [...]" była rozpatrywana z punktu widzenia konkretnej zdolności odróżniającej tego znaku, w rozumieniu art. 7 u.z.t., biorąc pod uwagę stan sprawy z daty zgłoszenia tego znaku do rejestracji (art. 11 u.z.t.). Przepis art. 7 ust. 1 u.z.t. odwołuje się do zwykłych warunków obrotu gospodarczego a więc decydować zatem powinna ocena uczestników rynku, czy dane oznaczenie pozwala zidentyfikować dany towar (usługę), jako pochodzący od danego przedsiębiorcy lub podmiotów z nim związanych, od towarów (usług) tego samego rodzaju pochodzących od innych przedsiębiorców. Przez uczestników rynku należałoby rozumieć nie tylko finalnych odbiorców, w tym konsumentów, ale także różne grupy przedsiębiorców (kontrahentów i konkurentów), którzy uczestniczą na różnych szczeblach obrotu towarowego związanych z towarami tego samego rodzaju, co towar oznaczany analizowanym znakiem towarowym. Znak “[...]", co wymaga podkreślenia, stanowi element nazwy podmiotu gospodarczego prowadzonego przez uprawnionych. W sprawie wykazane zostało zarówno w postępowaniu administracyjnym jak i cywilnoprawnym, że podmiotem wcześniej używającym oznaczenia “[...]" byli uprawnieni. W orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 1988 r., II CR 367/87; OSP 1990, nr 9, poz. 328 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 września 1994 r., III CZP 109/94; OSNC 195/1/18), a także w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok z dnia 10 stycznia 2002 r., sygn. akt II SA 3390/01) dominuje pogląd, w świetle którego, jeżeli występuje kolizja między prawem wynikającym z uzyskanej rejestracji znaku towarowego, a prawem do ochrony nazwy przedsiębiorstwa, wpisanej do odpowiedniego rejestru, i działającego na rynku przed uzyskaniem przez drugi podmiot rejestracji znaku towarowego o identycznym brzmieniu z nazwą przedsiębiorstwa, priorytet należy przyznać ochronie prawa podmiotowego do nazwy przedsiębiorstwa istniejącego już w chwili rejestracji znaku towarowego. Niewątpliwie silniejszą ochronę należałoby tutaj przyznać podmiotowi wcześniej istniejącemu na rynku i używającego w obrocie spornego oznaczenia, tym bardziej gdy towary i usługi obu firm są podobne i tym samym zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów (usług). Nie może ulegać wątpliwości, że znak będący wyrazem, który ma określone znaczenie, już tylko z tego powodu jest wyłączony od rejestracji. Ocena dostatecznych znamion odróżniających musi być przecież zawsze dokonywana przy uwzględnieniu towarów i usług, do których oznaczania przeznaczony jest dany znak. Dystynktywny charakter znaku podlega ocenie w odniesieniu do towarów lub usług, dla których jest lub ma być zarejestrowany. Zasadzie tej daje w ogólny sposób wyraz art. 7 u.z.t. wskazując, że nie ma dostatecznych znamion odróżniających znak, który stanowi tylko nazwę rodzajową towaru lub informuje jedynie o właściwości, jakości (...). Wymaga zaznaczenia, że zasada konkretnej niedystynktywności znaku przyjęta jest również w prawie europejskim. Wyraźnie wskazuje na nią orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. W wyroku z 20 września 2001 r. w sprawie [...] (C-383/99 P), w której kwestia dystynktywnego charakteru znaku towarowego rozpatrywana była na tle słownego znaku [...] przeznaczonego do oznaczania pieluszek, Trybunał podkreślił, że wyłączenie od rejestracji znaków opisowych ma na celu niedopuszczenie do tego, by rejestrowane były takie znaki, które ze względu na ich zbieżność ze zwyczajowo przyjętym sposobem oznaczania towarów lub usług, czy też ich cech, nie mogą pełnić funkcji identyfikującej przedsiębiorcę, od którego pochodzą i dlatego nie mają siły odróżniającej, którą ta funkcja zakłada. Także w wyroku z 4 października 2001 r. w sprawie "[...]" (C-517/99), dotyczącej znamion odróżniających słownego znaku [...], który zarejestrowany miał być dla przyborów do pisania, Trybunał podkreślił, że to, czy określone znaki mają siłę odróżniającą nie może być oceniane abstrakcyjnie bez uwzględniania towarów lub usług, które te znaki mają odróżniać. W wyroku tym zwrócona została uwagą, że tylko takie znaki nie podlegają rejestracji, które składają się wyłącznie z oznaczeń i danych, powszechnie używanych lub zwyczajowo przyjętych w obrocie do określenia tych towarów lub usług, dla których znak został zgłoszony. Niewątpliwie pierwszoplanową funkcją znaku towarowego jest funkcja oznaczenia pochodzenia towaru (usługi), czyli funkcja odróżniania. Znak wskazuje, że towar nim opatrzony pochodzi z przedsiębiorstwa osoby używającej tego znaku albo z innych przedsiębiorstw związanych z nim organizacyjnie, gospodarczo lub prawnie w sposób, który ma wpływ na powstanie lub zbyt towarów ze znakiem. Wobec tego zaś, że używanie znaku (sprzedaż towarów ze znakiem, reklama) wywołuje u osób mających z nim styczność wyobrażenia dotyczące jakości towarów – znak towarowy pełni ponadto funkcję jakościową. Wreszcie, w tych wszystkich przypadkach, w których znak został utrwalony (w pozytywny sposób) w świadomości nabywcy towarów i zwraca uwagę na każdy towar nim opatrzony – znak pełni funkcję reklamową (I. Wiszniewska, Znaki towarowe w prawie własności przemysłowej, PPH 2001, nr 12, s. 15). Należy zauważyć, że znak uprawnionych działających na lokalnym rynku siłą rzeczy rozpoznawany jest przez klienta lokalnego i ma zasięg lokalny, ale nie może to powodować zaprzeczenia jego funkcji. Należy zauważyć, że nie jest rzeczą organu sugerować niezależnym przedsiębiorcom strategii i kierunków rozwoju firmy. Nadto należy wskazać, że używanie w obrocie gospodarczym znaku w odniesieniu do towarów i usług jest naturalną drogą prowadzącą dla uzyskania przez znak przymiotu powszechnej znajomości. Co więcej, uzyskanie prawa ochronnego na znak towarowy rodzi obowiązek używania znaku, pod rygorem jego wygaśnięcia (art. 25 pkt 3 u.z.t.). Jednakże nie oznacza to powinności oznaczania tym znakiem towarów i usług uprawnionego z rejestracji już od chwili uzyskania rejestracji. Przejawem używania znaku towarowego może być również upoważnienie innych przedsiębiorców do używania znaku dla towarów objętych rejestracją lub oznaczanie produktów innych przedsiębiorców własnym znakiem. Należy zauważyć, że działalność gospodarcza uprawnionych, mająca charakter lokalny, nie stanowiła i nie stanowi zagrożenia dla gospodarczej działalności skarżącej używającej znaku towarowego [...] do oznaczania wody mineralnej. Uprawniony nie sprzeciwia się temu. Skarżący, powołując się na używanie przez siebie znaku [...], które to używanie naruszało prawa osobiste uprawnionych, żąda unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego [...] (R-[...]) legalnie uzyskanego przez uprawnionych. Działanie to w ocenie organu, którą Sąd podziela ma znamiona złej wiary i nie może korzystać z ochrony prawnej. To, że uprawnieni w 1999 r wystąpili z wnioskiem o rejestrację znaku towarowego [...] (R-[...]), gdy w powyższej dacie znak ten był już używany przez G. co najmniej od 3 lat dla oznaczania wody mineralnej nie może być zarzutem w sprawie. Jak wskazano dopiero działanie skarżącej zmusiły uprawnionych do obrony swoich praw. Należy zauważyć, że materiał dowodowy analizowany przez organ wykazał rozbieżności świadczące o tym, że dowody przedstawione przez wnioskodawcę są wątpliwe. Z analizowanego sprawozdania Zarządu G. Sp. z o.o. za rok 1997, pkt 13 (karta 336 tom II akt) wynika, że "W 1998 r. kontynuowana jest działalność w zakresie produkcji wody mineralnej. Działalność ta została rozpoczęta przez Spółkę w 1997 r. Jednak produkcja i sprzedaż nie była prowadzona w sposób ciągły ze względu na utracenie płynności finansowej (praktycznie do 22 większych klientów). Spółka nie stworzyła w 1997 r. efektywnego systemu marketingowo-handlowego i nie wypracowała dla wody "[...]" zauważalnego udziału w rynku." Przedstawione dokumenty dotyczące naturalnej wody mineralnej "[...]" w okresie 1995 – [...] października 2000 r." (karty 300-304) wskazują, że współpracę w zakresie wody [...]rozpoczęto z G. w 1998r, z A. w 1999 r, z M. i M. w 2000 r. Spośród ogólnej liczby 261 klientów (odbiorców) wody [...]156 to hurtownie i Hipermarkety. Natomiast z oświadczenia A. (karta 284) wynika, że wodę [...]mieli w swojej ofercie i sprzedawali od 1998 r., zaś według oświadczenia G.(karta 283) wynika, że G. miał w swojej ofercie i sprzedawał wodę [...]od 1999 r. Z tego też powodu powoływanie się na używanie znaku przez skarżącą na znaczną skalę i to przez kilka lat jest bezpodstawne. W ocenie Sądu sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, stanowiąca przeszkodę rejestracji znaku (art. 8 pkt l u.z.t.) ma dotyczyć samego znaku, ale również jego rejestracji. W orzecznictwie i piśmiennictwie zwraca się uwagę, że nie chodzi tu wyłącznie o sprzeczność z zasadami współżycia społecznego samego znaku (jego treści), lecz także o sprzeczność z tymi zasadami określonych działań zgłaszającego i ich zamierzonego skutku (zob. np. wyrok NSA z 28 marca 2002 r., II SA 2971/0l; R. Skubisz. Prawo znaków towarowych. Komentarz, wyd. II, Warszawa 1997, s. 74-75). W postępowaniu nie wykazano bowiem ani że uprawniony z rejestracji tego znaku dokonał zgłoszenia w złej wierze, ani też że wykorzystał renomę znaku. Wobec ustanowienia w art. 7 k.c. domniemania dobrej wiary, w braku udowodnienia złej wiary przyjmuje się istnienie dobrej wiary. W ocenie Sądu, stanowisko Urzędu Patentowego, że skarżąca spółka nie udowodniła, iż uprawniony z rejestracji znaku towarowego [...]uzyskał to prawo w złej wierze jest prawidłowe. W szczególności nie przekonuje o złej wierze uprawionego z rejestracji zarzut skarżącej spółki, że uzyskaniu tego prawa towarzyszył zamiar zamknięcia konkurentom dostępu do rynku. Należy przecież mieć na uwadze, że "w złej wierze jest ten, kto powołując się na pewne prawo lub stosunek prawny wie, że owo prawo lub stosunek prawny nie istnieje, albo też wprawdzie tego nie wie, ale jego braku wiedzy nie można w danych okolicznościach uznać za usprawiedliwiony" (zob. S. Grzybowski, System prawa cywilnego. Część ogólna, Wrocław 1985, s. 276). Określenie złej wiary oparte jest więc na istnieniu mniemania o pewnym prawie lub stosunku prawnym. Ogólne zatem wskazanie, że uzyskaniu prawa z rejestracji znaku towarowego towarzyszył zamiar zamknięcia konkurentom dostępu do rynku, nie wystarcza w celu udowodnienia złej wiary. Wymaga przy tym podkreślenia, że prawo z rejestracji znaku towarowego jako prawo wyłączne z natury rzeczy wprowadza pewne ograniczenia; udzielenie prawa z rejestracji na dany znak towarowy na rzecz jednej osoby oznacza, że inne osoby nie mogą tego znaku używać. Wyłączność dla jednych, zawsze oznacza ograniczenie dla innych. Nie oznacza to jednak, że uzyskaniu takiego prawa w przypadku znaków, które nie mają dużej siły odróżniającej, towarzyszy zawsze zła wiara. W rozpatrywanej sprawie trudno byłoby zresztą w ogóle przyjąć, że zamiarem towarzyszącym zgłoszeniu znaku do rejestracji było zablokowanie konkurentom dostępu do rynku, skoro z akt sprawy wynika, że znak towarowy był i jest używany przez uprawnionych. Należy zauważyć, że w ustalonym zarówno w postępowaniu cywilnym jak i administracyjnym stanie faktycznym zgodnie, z którym uprawnieni jako podmiot działający w branży napojów, zaistnieli na rynku w 1987r., i już od tego roku używali przedmiotowego znaku zwyczajowo zarówno w nazwie przedsiębiorstwa jak i na nakładanych na towar etykietach. Uprawnieni zostali zarejestrowani 1994r. w ewidencji działalności gospodarczej Urzędu Miasta i Gminy W. jako P. P.H. Słowo ,, [...]" było zwyczajowo używane przez uprawnionych w nazwie firmy jeszcze przed wpisaniem do ewidencji. Ustalił to Sąd Okręgowy w K. w wyroku z [...]kwietnia 2001 r., sygn. akt [...] (karty 40-47 a Sąd Apelacyjny w K. apelację od wymienionego wyroku oddalił (karty 34-39). Tak więc uprawieni wcześniej używali znaku niż skarżący (od 1995r.). Należy podzielić stanowisko organu, że skarżąca działająca w tej samej branży i w tym samym rejonie, wiedziała albo powinna wiedzieć przy dołożeniu należytej staranności, o działalności uprawnionego pod nazwą ,, [...]", a mimo to w dniu [...]września 1995r. zgłosiła do zarejestrowania znak towarowy [...]. Znak ten został zarejestrowany pod nr R-[...]. Następnie skarżąca zażądał od uprawnionych zapłaty w ciągu 7 dni 100 000 zł (stu tysięcy złotych) z tytułu naruszania przez uprawnionych prawa z rejestracji znaku towarowego [...]R-[...]). Następnie to skarżąca wniosła do sądu sprawę przeciwko uprawnionym o wydanie zakazu opatrywania swoich wyrobów znakiem towarowym [...]z jednoczesnym żądaniem zapłaty 5000zł tytułem naprawienia wyrządzonej szkody, którą to sprawę skarżący przegrał. W ocenie Sądu żądanie to było wyrazem czynienia przez skarżącego użytku ze swego prawa w sposób niezgodny z art.5 k.c. W ocenie sądu to skarżąca używając znaku [...], naruszała prawa osobiste i majątkowe uprawnionych i działała w złej wierze. Wystąpienie uprawnionych o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego [...] (R-[...]) skarżącego, okazało się skuteczne, i było działaniem w obronie swoich praw osobistych i majątkowych. Podobnie jak działaniem w granicach prawa, konsekwentnym i usprawiedliwiony okolicznościami sprawy było złożenie wniosku o rejestrację używanego od wielu lat oznaczenia przedsiębiorstwa. Przedsiębiorca ma prawo rozszerzać dowolnie swoją pozycję i ofertę rynkową a jak zostało wykazane wyżej uprawniony ze znaku nie czynił tego w sposób sprzeczny z prawem. U.P.RP nie podzielił stanowiska skarżącego, zgodnie z którym woda stołowa jest innym rodzajem towaru niż woda mineralna. Woda stołowa od wody mineralnej różni się zdaniem Urzędu tym, że jest mineralizowana sztucznie. Taka woda ma w ocenie Urzędu sam taki skład, jak woda mineralna, ma to samo przeznaczenie, jest sprzedawana w tych samych sklepach, na tych samych stoiskach. Traktowanie tych napojów jako różnorodzajowych zdaniem U.P.RP jest nieracjonalne, skoro zgodnie z doktryną środki lecznicze o różnym przeznaczeniu klinicznym są towarami podobnymi jednorodzajowymi, (zob. powołane wyżej R.Skubisz "Prawo znaków towarowych..." str.86). Należy zauważyć, że stanowisko organ w świetle decyzji Komisji Europejskiej z 22 lipca 1992 r. Nr 92/553/EEC w sprawie Nestle/Perier, Dz. Urz. WE z 1992 r. Nr L 356/1 jest zakwestionowane przez skarżącą. Skarżąca powołując się na tę decyzję wiążącą adresatów w konkretnej sprawie antymonopolowej wywodzi, że ugruntowane stanowisko organów wspólnotowych uznaje rynek wody mineralnej za rynek odrębny od rynku innych bezalkoholowych napojów orzeźwiających (decyzja Komisji Europejskiej z 22 lipca 1992 r. Nr 92/553/EEC w sprawie Nestle/Perier, Dz. Urz. WE z 1992 r. Nr L 356/1, dalej jako decyzja KE). W ocenie Sądu w opisanym stanie faktycznym kwestia ta nie jest istotna dla sprawy, bowiem to uprawnieni zaczęli wcześniej używać przedmiotowego znaku. Sąd nie dopatrzył się naruszenia prawa procesowego w działaniu organu a w tym art.77 i art. 107 par. 3 kpa - poprzez brak wyjaśnienia podstaw faktycznych i prawnych podjętej decyzji oraz niezajęcie stanowiska wobec zgromadzonego materiału procesowego. Decyzja zawiera uzasadnienie faktyczne i prawne oraz odniesienie się do całego materiału procesowego. W ocenie Sądu wniosek o zwieszenie postępowania w związku z postanowieniem Urzędu Patentowego z dnia [...]października 2005r., mocą którego, wznowiono postępowanie zakończone ostateczną decyzją Komisji Odwoławczej, w przedmiocie unieważnienia znaku towarowego skarżącej, jest bezzasadny. Toczące się przed Urzędem postępowanie w wyżej opisanym zakresie, nie ma wpływu na postępowanie w przedmiocie unieważnienia w części prawa z rejestracji znaku towarowego przyznanego na rzecz uprawnionego. W ocenie Sądu są to dwa odrębne postępowania a nawet niekorzystne dla uprawnionych rozstrzygnięcie nie będzie świadczyło o działaniu w złej wierze w dacie zgłaszania swego znaku. W tej dacie brak było bowiem przeszkód do rejestracji znaku, przeszkód, na które powołuje się skarżąca we wniosku o zawieszenie postępowania. Z przytoczonych wyżej powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło