III SA/Wa 780/05

WyrokWSA w Warszawie2006-03-23

Skład orzekający: Bożena Dziełak, Małgorzata Jarecka, Jerzy Płusa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wyjaśnienia osób przesłuchanych w charakterze podejrzanych w postępowaniu przygotowawczym mogą stanowić dowód w postępowaniu podatkowym na podstawie art. 181 Ordynacji podatkowej?
Ratio decidendi
Wyjaśnienia osób przesłuchanych w charakterze podejrzanych w postępowaniu przygotowawczym mogą być włączone do postępowania kontrolnego i podatkowego jako materiał dowodowy na podstawie art. 181 Ordynacji podatkowej oraz art. 31 pkt 1 ustawy o kontroli skarbowej. Sformułowanie "materiały zgromadzone w toku postępowania karnego" nie ogranicza rodzaju wykorzystywanych dowodów, a katalog dowodów w postępowaniu podatkowym nie jest zamknięty. Organy podatkowe mają prawo wykorzystywać szeroką gamę dowodów przeprowadzonych przez organy ścigania i sądy.
Stan faktyczny
Spółka H. sp. z o.o. w upadłości kwestionowała decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W., która utrzymała w mocy decyzję Dyrektora Kontroli Skarbowej. Organy podatkowe określiły spółce zobowiązanie w podatku od towarów i usług oraz w podatku akcyzowym za okres lipiec-grudzień 2001 r., ustalając dodatkowe zobowiązanie podatkowe. Ustalono, że spółka zaniżyła podatek należny, nie wykazując sprzedaży wynikającej z dokumentów zabezpieczonych przez Policję, oraz bezzasadnie obniżyła podatek naliczony, korzystając z faktur wystawionych przez spółki, które w rzeczywistości nie prowadziły działalności gospodarczej. Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 181 i art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej, kwestionując możliwość wykorzystania w postępowaniu podatkowym wyjaśnień osób podejrzanych z postępowania przygotowawczego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Dziełak, Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Jarecka (spr.), Sędzia WSA Jerzy Płusa, Protokolant Robert Powojski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 marca 2006 r. sprawy ze skargi H. sp. z o.o. w W. w upadłości na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] stycznia 2005 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2005 r. Dyrektor Izby Skarbowej w W. utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Kontroli Skarbowej z dnia [...] września 2004 r. Decyzją tą Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w W. określił Skarżącej kwotę zobowiązania w podatku od towarów i usług oraz w podatku akcyzowym za miesiące od lipca do grudnia 2001 r. oraz ustalił dodatkowe zobowiązanie podatkowe w podatku VAT za te same miesiące. Z ustaleń organu I- ej instancji wynika, że Skarżąca rozpoczęła w 2001 r. działalność w zakresie handlu importowanymi tekstyliami. Pierwszą deklarację VAT-7 złożyła za czerwiec 2001. W deklaracjach za ten i następne miesiące roku 2001 Skarżąca nie wykazała zobowiązania w podatku VAT, lecz nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym. W trakcie kontroli skarbowej ustalono, że w okresie objętym kontrolą zaniżyła podatek należny oraz bezzasadnie obniżyła podatek naliczony. Odnośnie nieprawidłowości w zakresie podatku należnego ustalono, że Skarżąca nie wykazała w dokumentacji, sprzedaży wynikającej z dokumentów zabezpieczonych przez Policję, opatrzonych tytułem w języku angielskim " sales recipt " o nr[...]. Wynikało z nich, że Skarżąca dokonała sprzedaży z odroczonym terminem płatności, swoim kontrahentom koszul męskich, której nie zaewidencjonowała. Skarżąca twierdziła, że zatrzymane dokumenty miały jedynie służyć prognozowaniu przyszłej sprzedaży. Organ podatkowy natomiast uznał dokonując analizy całokształtu materiału dowodowego, że sprzedaż faktycznie miała miejsce. Przemawiała za tym treść dokumentów, podpisy nabywców na dokumentach potwierdzające sprzedaż i dostarczenie towarów. Wskazano także, iż wbrew twierdzeniu pełnomocnika Skarżącej, zgodnie z treścią art. 6 ust. 4 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług ( Dz.U. nr 11, poz.50), dalej ustawa o VAT, obowiązek podatkowy w odniesieniu do tych czynności powstał z chwilą wydania towaru, a faktura jest tylko potwierdzeniem sprzedaży. Ustalono, że w wyniku niezaewidencjonowania sprzedaży Skarżąca zaniżyła podstawę opodatkowania, a konsekwencji podatek VAT w październiku i grudniu 2001 r. Ustaleń faktycznych w sprawie dokonano opierając się częściowo na materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w W. [...] oraz dowodach przeprowadzonych w postępowaniu podatkowym. W oparciu o wyjaśnienia złożone przez obywatela narodowości wietnamskiej S. B. , ustalono, że na jego polecenie współpracujące z nim osoby zakładały spółki prawa handlowego, które wykorzystywał on do wystawiania faktur VAT. Jak twierdził faktury wystawiane przez te spółki poświadczały nieprawdę albowiem spółki te nie prowadziły w rzeczywistości żadnej działalności gospodarczej. Za wystawienie faktury pobierano ustalony procent od faktury netto. Faktury takie wystawiano także dla Skarżącej Spółki – H. Ustalono, że spółka pomniejszyła podatek należny o podatek naliczony o kwoty wynikające z faktur wystawionych przez spółki: P. Sp z o.o., G. Sp. z o.o., S. Sp. z o.o., T. Sp z o.o., D. Sp. z o.o. A. Sp. z o.o., R. Sp. z o.o., co których S. B wyjaśnił, że były założone na jego polecenie. Pieczątki tych firm odnaleziono w toku przeszukania w biurze S. B. W odniesieniu do wyżej wskazanych spółek oraz w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy ustalono stwierdzić, co następuje. Spółka P. wystawiła na rzecz Skarżącej dokumenty sprzedaży towaru bluz typu "t- shirt". Z porównania danych dotyczących obrotu wynikało, że średnia cena sprzedaży t-shirta był niższa niż cena zakupu, a w odniesieniu do podatku VAT, że średni podatek naliczony był wyższy niż średni podatek należny przypadający ze sprzedaży jednego t-shirta. W odniesieniu do drugiego towaru nabytego od spółki P. – były to bluzy polarowe ustalono, że ich sprzedaż została dokonana po cenie zaledwie o 1,80 wyższej od ceny nabycia. Podobnie nieznacznie różniąca się od ceny nabycia była cena sprzedaży trzeciego towaru nabytego od spółki P.- koszulek polo. Dodatkowymi dowodami przemawiającym za fikcyjnością transakcji były dowody z przesłuchania świadków J. K. oraz B.M.. Świadek J.K., który wynajmował lokal na siedzibę firmy oświadczył, iż nie widział by był tam kiedykolwiek przywożony towar a w lokalu nie było urządzeń biurowych, pokój był pusty. B. M. natomiast zeznała, że pracowała w biurze S. B i wystawiała faktury w imieniu różnych spółek, które w rzeczywistości nie prowadziły działalności gospodarczej w tym także dla spółki P.. Ponadto ustalono, iż spółka P. nie zmieniła w urzędzie skarbowym miejsca siedziby i nie zgłaszała zakończenia działalności gospodarczej, ustalono w ZUS, iż spółka ta nie figuruje w centralnej bazie płatników składek. SPÓŁKA G. wystawione faktury dotyczyły transakcji zakupu koszul. Ustalono, że Skarżąca udokumentowała zakup koszul od spółki G. w ilości 2040 szt., natomiast z dokumentów odnoszących się do sprzedaży wynika, że sprzedano koszul 2784., co oznacza, że sprzedano o ok. 720 koszul więcej niż w istocie zakupiono. Nadto średnia cena sprzedaży koszul była wyższa od ceny zakupu na fakturze jedynie o 2.31 zł. Przeprowadzono także dowody z przesłuchania świadków – J.K., którego zeznania prowadziły do oceny, iż spółka nie korzystała z lokalu wskazanego jako siedziba spółki, A.G., która przyznała się do podrabiania podpisów osób wymienionych na fakturach, B. M. która przyznała, że wystawiała faktury za które pobierała prowizję i sama wybierała spółkę, która widniała na fakturze jako sprzedawca. SPÓŁKA S. - wystawione faktury także dokumentowały zakup koszulek typu t-shirt. Ustalono, iż średnia cena w 2001 r. sprzedaży tych t-shirtów była niższa o 0,48 zł od ceny zakupu netto dokonanego rzekomo od spółki S., co miało przełożenie na zobowiązanie w podatku VAT. Skarżąca nie wykazała w tym okresie zobowiązania w podatku VAT, lecz zawsze kwotę nadwyżki do przeniesienia na następny miesiąc. Ustalenia co do tej sprzedaży zostały oparte tak, jak poprzednio na materiale dowodowym w postaci dokumentów - faktur, ewidencji sprzedaży i na zeznaniach S. B, świadka A.N., które w ocenie organu potwierdzały, iż pomieszczenia dla spółki S. zostały wynajęte jedynie w celu uzyskania adresu niezbędnego dla rejestracji firmy. Analogicznie pracownicy organów podatkowych ustalili, że miejscu działalności spółki S. nikt nie przebywa, a firma nie figuruje w centralnej bazie danych podatników ZUS. SPÓŁKA T. – wystawione przez nią faktury także dokumentowały sprzedaż koszulek typu t-shirt.. Ustalono także, że jednostkowa cena sprzedaży koszulek była zaledwie o 0,23 zł wyższa od ceny zakupu wykazanej na fakturze wystawionej przez T. Sp.z o.o. Materiał dowodowy prowadzący do wniosku, że sprzedaż miała charakter fikcyjny potwierdzały zeznania świadka A.N., co do faktu, że w lokalu wynajmowanym przez Spółkę T. od lipca 2001 nikt nie przebywał, A.G.–iż podrabiała faktury, BM. oraz S. B. SPÓŁKA D. – wystawione przez nią faktury dokumentowały także sprzedaż koszulek typu t-shirt, których jak ustalono średnia cena sprzedaży była nieznacznie - 0,43 zł wyższa od ceny nabycia. W sprawie jak w odniesieniu do pozostałych spółek zgromadzone dowody potwierdzały, że siedziba spółki była fikcyjna (zeznania świadka S.B.), że dokumenty były fałszowane ( A.G., I.M., B.M.), spółka nie figurowała w bazie ZUS SPÓŁKA A. – w odniesieniu do spółki ustalono, że wystawiona faktura dokumentowała zakup koszul. Ustalono, że cena sprzedaży koszul w listopadzie była o zaledwie jednostkowo o 3,36 zł wyższa od ceny zakupu. Tak, jak w odniesieniu do wyżej opisanych spółek materiał dowodowy, w ocenie organu potwierdzał, że siedziba spółki była tylko adresem lokalu wynajętym dla potrzeb rejestracji, Spółka nie figurowała w bazie ZUS, świadek A.G. oświadczyła, że zniszczyła całą dokumentację spółki, natomiast z zeznań B.M. wynika, że fałszowała faktury wystawiane przez A. wykorzystując nazwisko znajomego Daniela Rucińskiego jako osoby uprawnionej do podpisu faktury. SPÓŁKA R.– wystawione faktury potwierdzały nabycie od Spółki przez Skarżącą 50 000 t-shirtów. Cena nabycia 1 sztuki nabytej od firmy ( 4.90 zł) był znacznie wyższy od koszulek pochodzących z tego samego okresu z importu (3,79 zł). Inne dowody zgromadzone w tej sprawie wskazywały, że pod adresem wskazanym jako miejsce siedziby brak było śladów działalności. W ZUS-ie w styczniu 2002 r. zgłoszono jednego pracownika ale już w lutym zaprzestano płacenia składek, świadkowie I.M. oraz A.G., potwierdziły, że firma utworzona była przez Wietnamczyka, który wystawiał faktury bez towaru. Analizując materiał dowodowy organ I-ej instancji uznał, że firmy założone przez S. B w rzeczywistości nie prowadziły działalności gospodarczej. Faktury wystawiali pracownicy wyżej wymienionego w zamian za prowizję ustaloną jako procent od uwidocznionej na fakturach sprzedaży netto. Dodatkowo oparto się na zeznaniach A.A., który wyjaśnił iż istniało na rynku "zapotrzebowanie" na takie faktury oraz zeznał, że wiedział od S. B, że transakcje są fikcyjne. Dodatkowo Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej podkreślił, że Skarżąca przyznała się do korzystania z pośrednictwa S. B dopiero po zapoznaniu się z materiałami kontroli. Wskazano, że w zastrzeżeniach do kontroli Skarżąca złożyła także wniosek o przesłuchanie w charakterze świadków A.K. i S.A. na okoliczność, że transakcje które zakwestionowano w rzeczywistości miały miejsce. Wnioskowani świadkowie zostali przesłuchani, jednakże w ocenie Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej zeznania tych świadków nie przyczyniły się do zmiany oceny materiału dowodowego. Świadek K. zeznała, że nigdy nie widziała dostawy towaru, natomiast świadek A. twierdził, że nie zna spółek, których nazwy znajdują się na kwestionowanych fakturach oraz nie zna osób podpisujących te faktury. Dyrektor Urzędu Kontroli uznał, że całokształt materiału dowodowego układa się w logiczną całość i opisuje działalność spółki S. B, która służyła wytwarzaniu fałszywych faktur. Wskazano, że zebrany materiał dowodowy jest spójny a przesłuchiwane niezależnie osoby w taki sam sposób opisywały jej działalność spółki. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej nie włączył, wbrew żądaniu pełnomocnika Skarżącej do materiału dowodowego treści zarzutów stawianych osobom przesłuchiwanym w charakterze podejrzanych w postępowaniu przygotowawczym, uznając, że nie ma to znaczenia dla rozpoznania sprawy. Mając na uwadze powyższe ustalenia faktyczne stwierdzono, że faktury wystawione przez omówione wyżej spółki poświadczały jedynie fikcyjne transakcje i nie mogły stanowić podstawy do obniżenia kwoty podatku należnego o podatek naliczony w nich zawarty, albowiem zgodnie z art.19 ust. 1 ustawy o VAT, skoro podatnik nie nabył towaru związanego ze sprzedażą opodatkowaną, to nie ma prawa do odliczenia podatku naliczonego. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej uwzględniając dane wynikające z zakwestionowanych transakcji określił Skarżącej kwotę zobowiązania w podatku VAT oraz zobowiązanie dodatkowe w tym podatku. Pełnomocnik Skarżącej zarzucił, iż decyzja organu I-ej instancji została wydana z naruszeniem art. 181§ 1 i art. 210 § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. Nr 137, poz. 926 ze zm), dalej or.pod. Zdaniem pełnomocnika wyjaśnienia osób podejrzanych, które stanowiły zasadniczą część materiału dowodowego nie należą do dowodów, które wymienia art. 181 or. pod. nie są to bowiem zeznania świadków i nie mogą stanowić podstawy do ustaleń faktycznych. Zarzucił również, że decyzja została wydana nie na podstawie dowodów w rozumieniu Ordynacji podatkowej. Zaskarżoną decyzją Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy decyzję organu I-ej instancji i wskazał, że w jego ocenie zaskarżona decyzja zawiera wszystkie elementy wskazane w art. 210 § 4 or.pod, a uzasadnienie faktyczne i prawne nie nasuwa zastrzeżeń. Zawiera bowiem wyjaśnienie jakim dowodom odmówiono a jakim dano wiarę, zawiera uzasadnienie faktyczne i prawne rozstrzygnięcia. W ocenie organu II –ej instancji z materiału dowodowego wynika, że obywatel Republiki Wietnamu S. B w latach 2001 –2003 oraz współpracujące z nim osoby założyły na jego polecenie spółki prawa handlowego. Spółki te wykorzystywał on do wystawiania faktur VAT dokumentujących fikcyjną sprzedaż towarów. Spółki założone na jego polecenie poświadczały nieprawdę, gdyż nigdy nie prowadziły działalności gospodarczej. Spółki nie posiadały magazynów, nie korzystały z wynajmowanych przez siebie pomieszczeń i nie sprzedawały żadnych towarów. Dyrektor Izby Skarbowej wskazał także, że tak jak organ I-ej instancji, iż Dyrektor H. dopiero po sporządzeniu protokołu kontroli przyznał, że nie interesował się w jaki sposób został oclony towar, dostawał odpowiednią fakturę wystawioną przez spółkę T., S. i in. Na wartość faktury składała się rzeczywista wartość towaru, koszty związane z odprawą oraz zysk dla Wietnamczyka, który się tym zajmował. Reasumując Dyrektor Izby Skarbowej uznał, że w sprawie udowodniono, że faktury VAT wystawione przez firmy założone przez S. B – Spółki z o.o. P., G., S., T., D., A., R. nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z nich wynikający. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego pełnomocnik Skarżącego zarzucił, że wydane decyzje Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej oraz Dyrektora Izby Skarbowej są wadliwe i zostały wydane z rażącym naruszeniem art. 181 i art. 210 § 4 ordynacji podatkowej. Pełnomocnik zakwestionował wartość dowodową materiałów zebranych w toku postępowania kontrolnego i poczynienie zasadniczych ustaleń na podstawie przytoczenia zapisów z protokołów wyjaśnień osób podejrzanych w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w W.[...]. Osoby przesłuchane w postępowaniu przygotowawczym, jak podaje pełnomocnik nie były świadkami i nie składały zeznań. Nie wiadomo, jakie zarzuty miały postawione w postępowaniu karnym i na jakim etapie jest sprawa karna. W ocenie pełnomocnika wyjaśnienia osób podejrzanych w innym postępowaniu i w innej sprawie nie mogą należeć do kręgu dowodów wymienionych w art. 181 ordynacji podatkowej, a decyzje oparte na takich dowodach, w rozumieniu określonej procedury, w tym przypadku ordynacji podatkowej, nie mogą istnieć w obrocie demokratycznego państwa prawa. Dyrektor Izby Skarbowej w W. wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych; Dz. U. Nr 153, poz. 1269). Zgodnie z art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; powoływanej dalej jako "p.p.s.a.") sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji brany jest pod uwagę stan prawny, który miał zastosowanie w chwili wydawania tej decyzji. Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa procesowego, skutkujących taką wadliwością zaskarżonej decyzji, która wymagałaby jej wyeliminowania z obrotu prawnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Niezasadne okazały się zarzuty dotyczące naruszenia art.181 i art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego pełnomocnik kwestionuje przede wszystkim sposób zgromadzenia materiału dowodowego i jego ocenę faktyczną. Jest bezsporne, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie stanowią w istotnej części dowody w postaci wyjaśnień podejrzanych, zgromadzone w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w W.. Wśród zgromadzonych dokumentów oprócz zeznań świadków, w rozumieniu rozdziału 21 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania Karnego (Dz. U Nr 89, poz. 555 ze zm.), dalej kpk. są także wyjaśnienia osób przesłuchanych w charakterze podejrzanych, w rozumieniu rozdziału 8 wyżej wskazanej ustawy. Pełnomocnik Skarżącej nie polemizując w istocie z zawartością materiału dowodowego, zakwestionował co do zasady możliwość włączenia go do postępowania podatkowego W ocenie Sądu zarzut pełnomocnika Skarżącej jest niesłuszny. Organy kontroli w stanie prawnym obowiązującym w dacie wydania decyzji miały prawo w oparciu o art. 181 or. pod. oraz art.31 pkt 1 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o kontroli skarbowej (tj. Dz. U. z 2004 r., Nr 8, poz. 65 ze zm.), włączyć do postępowania kontrolnego i ocenić, materiały dowodowe z postępowania karnego. Ordynacja podatkowa, w stanie prawnym w którym wydano zaskarżoną decyzję przyjmowała zasadę pośredniości w postępowaniu dowodowym, polegającą na tym, że ustalenie stanu faktycznego jest możliwe na podstawie dowodów przeprowadzonych w innym postępowaniu. Należy zważyć, że pełnomocnik kwestionuje przede wszystkim zasadność wykorzystania w postępowaniu dowodów w postaci protokołów przesłuchania podejrzanych, a nie dowodów z zeznań świadków, w rozumieniu postępowania karnego. Pełnomocnik Skarżącej twierdzi, że jest to niezgodne z art. 181 ordynacji podatkowej albowiem ta nie zna instytucji przesłuchania podejrzanego. Dlatego też taki materiał w ogóle nie powinien być wykorzystany w postępowaniu kontrolnym lub podatkowym. Otóż, w ocenie Sądu taka interpretacja przepis art. 181 or.pod nie jest prawidłowa. W swojej pierwszej części przepis ten mówi wprost o dowodach przeprowadzanych w postępowaniu podatkowym i tu używa sformułowania o zeznaniach świadków, które stanowią dowód w tym postępowaniu, w dalszej jednak części, po przecinku odwołuje się w ogólności do dowodów przeprowadzonych w postępowaniu karnym i nie precyzuje, czy mają to być zeznania świadków, czy wyjaśnienia podejrzanych lub oskarżonych – stawia do dyspozycji organów podatkowych całą gamę dowodów przeprowadzanych przez organy, prokuraturę i sądy. Daje bowiem prawo użycia jako dowód w postępowaniu podatkowym " materiałów zgromadzonych w toku postępowania karnego". Użyte sformułowanie "materiały" nie stawia ograniczeń co do rodzaju wykorzystywanych dowodów. Dodatkowo podkreślić należy, że w zdaniu I-ym użyto sformułowania "dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków. A zatem katalog tych dowodów nie jest zamknięty, użyte sformułowanie " mogą być" nakazuje twierdzić, że dowody wymienione w tym przepisie są podane przykładowo. Jest oczywiste, że dowód z wyjaśnień osób podejrzanych, czy oskarżonych musi być badany bardzo wnikliwie, albowiem osobom występującym w tym charakterze, w postępowaniu służą szczególne uprawnienia będące wyrazem prawa do obrony, takie jak prawo odmowy składania wyjaśnień, prawo odmowy udzielania odpowiedzi na pytania ( art.175 § 1 kpk), osoby te nie mają także obowiązku mówienia prawdy wynikającego z art. 233 Kodeksu Karnego. W sprawie w ocenie Sądu taka ocena została dokonana. Polemika ze stanowiskiem pełnomocnika jest o tyle utrudniona, że nie wskazał on, jakich faktów nie uznaje za udowodnione, którym dowodom nie daje wiary i jakie ma przeciwdowody. Zdaniem Sądu materiał dowodowy w sprawie został zgromadzony i oceniony rzetelnie, zgodnie z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego. Podkreślić przy tym należy, że materiału dowodowego nie stanowiły tylko wyjaśnienia podejrzanych, jakimi byli np. S. B, B.M., I.M., A. G. ale także zeznania świadków, z których niektórzy zostali przesłuchani bezpośrednio w postępowaniu kontrolnym w obecności pełnomocnika Skarżącej, np. Z. E. (strona), świadkowie J.K., A.D., A.K.. Wszystkie te dowody układały się jak wskazał zarówno organ I i II –ej instancji w logiczną całość. Dowody te wsparte zostały materiałem w postaci dowodów z dokumentów – faktur, ewidencji, dowodu z protokołu przeszukania, pism z urzędów skarbowych oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W tym stanie rzeczy, nie można zarzucić zaskarżonej decyzji, iż została wydana z naruszeniem przepisów procedury, które doprowadziły do nieprawdziwych ustaleń. Organy zgromadziły obszerny i niejednolity materiał dowodowy, który pozwolił na obiektywną ocenę zdarzeń gospodarczych. W sprawie w istocie, nie zakwestionowano dokonanych ustaleń faktycznych. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że przy tak ustalonym stanie faktycznym nie budzi zastrzeżeń rozstrzygnięcie prawne. Organy słusznie uznały, że skoro nie dochodziło w ogóle do czynności opodatkowanych podatkiem VAT, to Skarżąca Spółka nie miała prawa odliczać podatku naliczonego z faktur, które te czynności potwierdzać miały. Zasadnie oceniono także stan faktyczny i prawny, co podatku należnego. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa i na podstawie art. 151 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło