I OSK 1192/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-10-16

Skład orzekający: Jolanta Rajewska, Jerzy Stankowski, Marek Stojanowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie art. 10 § 1 KPA poprzez niezawiadomienie strony o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, jeśli strona nie wykazała, że uchybienie to uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych, stanowi podstawę do uchylenia decyzji administracyjnej?
Ratio decidendi
Naruszenie art. 10 § 1 KPA poprzez niezawiadomienie strony o możliwości zapoznania się z aktami sprawy nie stanowi podstawy do uchylenia decyzji administracyjnej, jeśli strona nie wykazała, że uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, uniemożliwiając jej dokonanie konkretnych czynności procesowych lub złożenie wniosków dowodowych. W sytuacji, gdy wszystkie istotne dokumenty były stronie znane, a strona nie wykazała potrzeby uzupełnienia materiału dowodowego, naruszenie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwolnienia oficera K. Z. z zawodowej służby wojskowej na podstawie dostatecznej oceny ogólnej w okresowej opinii służbowej. Oficer zarzucił, że opinia nie spełnia wymogów formalnych, gdyż nie oparto jej na karcie opisu stanowiska, a on sam nie został z nią zapoznany. Minister Obrony Narodowej utrzymał w mocy decyzję o zwolnieniu, modyfikując jedynie termin. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną oficera.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rajewska (spr.) Sędziowie NSA Jerzy Stankowski Marek Stojanowski Protokolant Michał Zawadzki po rozpoznaniu w dniu 16 października 2007r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 maja 2006 r. sygn. akt II SA/Wa 417/06 w sprawie ze skargi K. Z. na decyzję Ministra Obrony Narodowej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zwolnienia z zawodowej służby wojskowej oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 8 maja 2006 r sygn. akt II SA/Wa 417/06 oddalił skargę K. Z. na decyzję Ministra Obrony Narodowej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zwolnienia z zawodowej służby wojskowej. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy. Minister Obrony Narodowej decyzją z dnia [...] nr [...], wydaną na podstawie art. 112 pkt. 4 oraz art. 115 ust. 1 pkt 1 i ust. 4 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych ( Dz. U. Nr 179 poz. 1750 ze zm.), zwolnił płk K. Z. z zawodowej służby wojskowej, powołując się na otrzymaną przez oficera dostateczną ocenę ogólną w okresowej opinii służbowej oraz niskie oceny działalności służbowej potwierdzone wynikami kontroli przeprowadzonej przez Departament Kontroli Ministerstwa Obrony Narodowej. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy K. Z., zarzucił, że opinia okresowa, będąca podstawą jego zwolnienia ze służby, nie spełnia wymogów formalnych. Zgodnie bowiem z art. 26 ust. 4 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych właściwy przełożony dokonuje oceny wywiązywania się przez żołnierza z obowiązków służbowych na podstawie opisu zajmowanego przez niego stanowiska, wyrażonego w karcie opisu stanowiska. Żołnierz zawodowy powinien być zatem zapoznany z kartą opisu stanowiska przed objęciem tego stanowiska. Tymczasem skarżący takiego dokumentu dotychczas nie otrzymał. Ponadto do czasu wydania przedmiotowej opinii jego działania na zajmowanym stanowisku służbowym były ocenione jak prawidłowe, a on sam uzyskiwał pozytywne oceny przełożonych. Minister Obrony Narodowej, działając na podstawie art. 127 § 2 i art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. z 2000 r. Dz. U. Nr 98, poz. 1071 ze zm.- dalej kpa), decyzją nr [...] z dnia [...] uchylił decyzję z dnia [...] w części dotyczącej terminu zwolnienia oficera z zawodowej służby wojskowej, ustalając nową datę rozwiązania stosunku służbowego na dzień [...] lutego 2006 r., a w pozostałej części zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy. W uzasadnieniu, przywołując treść art. 112 pkt 4 wojskowej ustawy pragmatycznej, podał, iż przepis ten wskazuje na możliwość zwolnienia ze służby żołnierza zawodowego wskutek otrzymania przez niego dostatecznej oceny ogólnej określonej w okresowej opinii służbowej. W takiej sytuacji potrzeby Sił Zbrojnych RP nie przemawiają za wyznaczeniem strony na wysokie stanowisko służbowe. Zawodową służbę wojskową pełni bardzo wielu oficerów, którzy w opiniach okresowych otrzymali dobre i bardzo dobre oceny, a ich kwalifikacje i doświadczenie przemawiają za tym, aby wyznaczać ich na stanowisko służbowe, które można byłoby zaproponować płk K. Z. Organ dodał także, że karty opisu stanowiska są sukcesywnie tworzone dla poszczególnych stanowisk wojskowych. Jest to proces długotrwały i niezakończony we wszystkich jednostkach wojskowych. Jeżeli dla danego stanowiska nie ma jeszcze karty opisu stanowiska, to opiniowanie prowadzi się na podstawie analizy zakresu obowiązków podpisanego przez żołnierza. Tak też uczyniono w przypadku płk K. Z. Minister Obrony Narodowej podkreślił również, że w wyniku przeprowadzonej przez Departament Kontroli MON kontroli w roku 2003 i w roku 2004 jednostka wojskowa, którą dowodził oficer otrzymała odpowiednio ocenę dostateczną, a następnie niedostateczną, co także miało wpływ na treść podjętej decyzji. Powyższą decyzję Ministra Obrony Narodowej K. Z. zaskarżył do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie. W skardze podtrzymał stanowisko, że opinie służbowe mogą być wydawane wyłącznie na podstawie karty opisu stanowiska. W jego przypadku ocenę przeprowadzono zaś w oparciu o sporządzony w 2002r zakres obowiązków służbowych. Nadto skarżący wskazał, iż art. 112 pkt 4 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, stanowiący podstawę wydanych w jego sprawie decyzji, przewiduje jedynie możliwość a nie konieczność zwolnienia żołnierza zawodowego z zawodowej służby wojskowej w przypadku uzyskania dostatecznej oceny okresowej. Organ nie był zatem zobowiązany do rozwiązania z nim stosunku służbowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, powołując się na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne. Podkreślił przy tym, że karty opisu stanowisk tworzone są sukcesywnie, natomiast opiniowanie żołnierzy, tak jak ich szkolenie, musi być prowadzone na bieżąco. Tylko w sytuacji gdy dla danego stanowiska nie opracowano takiej karty, podstawą okresowych opinii jest podpisany przez żołnierza zakres obowiązków, zwłaszcza że na podstawie takiego zakresu obowiązków opracowane są karty opisu stanowiska. W dniu 8 maja 2006 r. pełnomocnik skarżącego złożył dodatkowe pismo procesowe, w którym zarzucił Ministrowi Obrony Narodowej także naruszenie art. 7, art.10 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 3 kpa. Organ wykroczył bowiem poza ramy uznania administracyjnego, gdyż nie rozważył w decyzji słusznego interesu strony. Jednocześnie w toku postępowania nie zapewniono skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu i pozbawiono go prawa do wypowiadania się w przedmiocie zgromadzonych dowodów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powołanym wyrokiem skargę K. Z. oddalił na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm. - dalej ustawy P.p.s.a. W uzasadnieniu podał, że przepis art.112 pkt.4 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych uzależnia możliwość zwolnienia żołnierza ze służby od otrzymania dostatecznej ogólnej oceny w okresowej opinii służbowej. Z akt sprawy wynika, że taka ocena w stosunku do płk K. Z. została wystawiona w sporządzonej w dniu [...] lipca 2005 r. opinii okresowej. Żołnierz od tej opinii złożył odwołanie, a o sposobie jego rozpatrzenia został poinformowany, zgodnie z § 11 ust 3 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 1 marca 2004 r. w sprawie opiniowania żołnierzy zawodowych ( Dz. U. Nr 43 poz. 397), podczas rozmowy służbowej w dniu [...] września 2005 r. Przedmiotowa ocena było sformułowana w oparciu o analizę wykonywanych przez skarżącego obowiązków służbowych, określonych w "Zakresie obowiązków dowódcy brygady", z którym płk K. Z. zapoznał się w dniu [...] sierpnia 2002 r. Powołana ustawa z dnia 11 września 2003 r. ani w art. 26 ani w innym przepisie nie wskazuje formy i nazwy dokumentu na podstawie, którego ma być dokonywana ocena okresowa. W art. 26 ust. 3 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych wskazano jedynie, iż opinia służbowa ma na celu ocenę wykonywania przez żołnierza obowiązków służbowych. Powyższy cel można było osiągnąć także na podstawie "Zakresu obowiązków dowódcy brygady", a przeprowadzona procedura opiniowania nie narusza przepisu art. 26 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych oraz cytowanego rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 1 marca 2004 r. Sąd stwierdził ponadto, że decyzja podjęta w sprawie przez Ministra Obrony Narodowej ma charakter uznaniowy. Oznacza to, iż ustawodawca przyznał organowi możliwość wyboru sposobu postępowania z oficerem, który otrzymał dostateczną ocenę okresową. Organ w ramach swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, może rozstrzygnąć daną sprawę, uznając jedne fakty za istotne i przemawiające za określonym wynikiem postępowania, inne zaś ocenić za nieistotne dla rozstrzygnięcia. W trakcie dokonywania takiej oceny, organ administracji publicznej zobligowany jest mieć na uwadze słuszny interes obywateli oraz uwzględniać interes społeczny, w szczególności zaś powinien zmierzać do realizacji zasady prawdy obiektywnej, co w przypadku uznania administracyjnego ma szczególne znaczenie. Dlatego też trafność rozstrzygnięcia w każdym indywidualnym przypadku wymaga szczegółowego zbadania i rozważenia wszelkich argumentów, które stanowiłyby podstawę do przyjęcia określonego stanowiska. Rozstrzygając w ramach uznania administracyjnego organ jest ponadto zobowiązany do przestrzegania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, a przede wszystkim do wyczerpującego zebrania, rozpatrzenia i oceny całego materiału dowodowego oraz do sporządzenia uzasadnienia zgodnie z wymogami określonymi w art. 77 § 1 , art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Niezależnie od powyższego dodać należy, że uznaniowy charakter decyzji administracyjnej oznacza nie tylko możliwość działania organu na jego własną odpowiedzialność w oparciu o upoważnienie ustawowe. Zakreśla on także zakres jej sądowej kontroli, która nie jest wyłączona, lecz ograniczona w szczególności do badania, czy wydanie decyzji zostało poprzedzone postępowaniem przeprowadzonym z zachowaniem przepisów procedury administracyjnej. Sąd kontroluje, zatem, czy w toku tego postępowania podjęto wszelkie kroki niezbędne dla ustalenia istnienia bądź nieistnienia ustawowych przesłanek decyzji uznaniowej oraz czy podjęta decyzja nie wykracza poza granice uznania administracyjnego, a zatem nie nosi cech dowolności. Sam wybór rozstrzygnięcia, dokonywany na podstawie kryteriów słuszności i celowości, pozostaje poza kontrolą sądowoadministracyjną, która obejmuje wyłącznie kryterium legalności, określone we art. 1 § 1 i § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych. W rozpoznawanej sprawie organ nie wyszedł poza wyżej zakreślone ramy uznania administracyjnego. W decyzji wskazał, że w Siłach Zbrojnych RP służbę pełni wielu oficerów, którzy uzyskali lepsze oceny okresowe. Sprawia to, iż to oni są bardziej uprawnieni do objęcia stanowisk służbowych, które mogłyby być powierzone skarżącemu. Organ powołał się także na wyniki dwóch kontroli przeprowadzonych w roku 2003 i w roku 2004 w jednostce wojskowej, którą dowodził płk K. Z. Wynik tych kontroli był z roku na rok coraz gorszy. Najpierw, bowiem dowodzący jednostką otrzymał ocenę dostateczną, a następnie niedostateczną. Okoliczności te wskazują na brak powodów, dla których skarżący nadal mógłby pełnić służbę wojskową. Skarżący w trakcie postępowania miał możliwość składania wniosków dowodowych i żądania zapoznania się z aktami sprawy, jednak z tych uprawnień nie skorzystał. Samo zaś postępowanie było prowadzone w oparciu o dokumenty znane już skarżącemu. Organ, w toku postępowania wziął pod uwagę cały zebrany w sprawie materiał dowodowy i wskazał, jakie okoliczności, w tym także te rozpatrywane z punktu widzenia interesu Sił Zbrojnych RP, spowodowały, iż podjął decyzję o zwolnieniu oficera z zawodowej służby wojskowej. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną wniósł K. Z., reprezentowany przez radcę prawnego, zaskarżając orzeczenie w całości oraz domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Na podstawie art.174 pkt.2 ustawy z dnia wyrokowi zarzucił naruszenie art.145§ 1 pkt.1 lit.c w zw. z art.141 § 4 oraz w zw. z art.133 § 1 zd.1 w zw. z art.106 § 5 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art.233 § 1 kpc, co miało wpływ na wynik sprawy z powodu nieuwzględnienia skargi w skutek dowolności dokonywanych przez Sąd ustaleń, przekraczających dopuszczalne granice swobody oceny materiału dowodowego. Naruszenie wskazanych przepisów jest konsekwencją, zdaniem autora skargi kasacyjnej, przyjęcia przez Sąd I instancji, że 1) organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego, gdyż uwzględnił interes społeczny, tj. Sił Zbrojnych RP, 2) skarżący miał możliwość składania wniosków dowodowych i żądania zaznajomienia się z aktami sprawy, jednak z tych uprawnień nie skorzystał, 3) organ w toku postępowania uwzględnił cały materiał dowodowy i wskazał, jakie okoliczności uwzględnił, podejmując decyzje o zwolnieniu oficera z zawodowej służby wojskowej, 4) z faktu, że na organie ciążyły obowiązki uwzględnienia interesu obywatela oraz przestrzegania ogólnych zasad kpa, w tym w zakresie dokładnego wyjaśnienia sprawy, wyczerpującego zebrania, rozpatrzenia i oceny całego materiału dowodowego zgodnie z art.77 § 1 i art.80 kpa oraz do uzasadnienia stosownie do wymogów określonych w art.107 § 3 kpa, Sąd I instancji błędnie wywiódł, że działanie organów było prawidłowe, chociaż nie wykazano, aby wezwano skarżącego do zapoznania się z materiałami sprawy oraz wypowiedzenia się do zebranych dowodów ani nie uzasadniono dlaczego doszło w tym zakresie do takich zaniechań. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przytoczono obszerne fragmenty wywodów Sądu I instancji. Omówiono także istotę decyzji opartych na tzw. uznaniu administracyjnym, zwracając uwagę, że taki charakter mają też rozstrzygnięcia podejmowane na podstawie art.112 pkt.4 ustawy pragmatycznej. Podkreślono, że w takich sprawach, gdy norma prawna nie przewiduje obowiązku określonego zachowania się organu, lecz możliwość wyboru załatwienia sprawy, treść rozstrzygnięcia musi uwzględniać interes społeczny i słuszny interes obywatela (art.7 kpa).Tymczasem z motywów podjętych decyzji nie widać by organ w ogóle badał istnienie słusznego interesu płk K. Z., co uzasadnia postawiony przez niego zarzut naruszenia art.77 § 1, art. 80 i art.107 § 3 kpa. Ponadto Sąd uznał działania organów za prawidłowe, chociaż w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym nie wykazano, aby przed wydaniem decyzji w I i II instancji skarżącemu zapewniono prawo do udziału w postępowaniu, tak co do prawa do udziału w czynnościach postępowania dowodowego, prawa do wypowiadania się w przedmiocie zgromadzonego materiału dowodowego i prawa inicjatywy dowodowej. Sąd swoim wyrokiem usankcjonował zatem naruszenie podstawowych uprawnień skarżącego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Obrony Narodowej wniósł o jej oddalenie, podkreślając, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni przepisów prawa materialnego i zasadnie uznał, że kwestionowana decyzja nie jest obarczona wadą, która mogłaby uzasadniać jej uchylenie. Dodał także, że skarżący został wyznaczony na stanowisko dowódcy [...] Brygady Zmechanizowanej, co było wynikiem wysokiej oceny dotychczasowej działalności oficera i dawało możliwość mianowania na stopień generała. K. Z. pokładanych w nim oczekiwań nie spełnił, na co wskazują wyniki kontroli dowodzonej przez niego jednostki. Zarzut przekroczenia przez organ ram uznania administracyjnego nie znajduje zatem uzasadnienia. Skarżący miał możliwość składania wniosków dowodowych, chociażby podczas postępowania odwoławczego, jednak z tych uprawnień nie skorzystał. Fakty, które stanowiły podstawę decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby były mu znane, ponieważ został zapoznany z treścią opinii okresowej oraz z protokołami kontroli dowodzonej przez niego jednostki. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Stosownie do art.183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.-dalej ustawa P.p.s.a), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli - tak jak w rozpoznawanej sprawie-nie występują przesłanki enumeratywnie wymienione w § 2 art.183 powołanej ustawy, NSA władny jest badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Niedopuszczalna jest wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowanie zarzutów skargi kasacyjnej ani ich uzupełnianie czy uściślanie. Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. dopuszcza się dwie podstawy kasacyjne: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt.1) oraz 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (pkt.2). Pełnomocnik K. Z. skargę kasacyjną oparł wyłącznie na drugiej z powołanych podstaw kasacyjnych, zarzucając Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie między innymi naruszenie art.106 §5 P.p.s.a. w zw. z art.233 § 1 kpc. Zarzut ten pozbawiony jest uzasadnienia, wskazującego na czym polegało naruszenie powyższych przepisów. Jest on ponadto całkowicie niezrozumiały. W niniejszej sprawie Sąd I instancji nie przeprowadzał żadnego uzupełniającego postępowania dowodowego, a więc nie mógł i nie stosował art.106 § 5 P.p.s.a., a co za tym idzie również art.233 § 1 kpc. Powołany przepis jest jednoznaczny i nie powinien budzić żadnych wątpliwości interpretacyjnych. Ma on zastosowanie tylko do postępowania dowodowego przeprowadzonego przez sąd administracyjny w trybie art. 106 § 3 P.p.s.a., a nie do oceny postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organ administracji publicznej. Chybiony jest również zarzut naruszenia art.133 § 1 P.p.s.a. Stosownie do tego przepisu sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art.54 § 2, tzn. w sytuacji gdy organ nie przekazał sądowi w terminie 30 dni skargi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę. Rozstrzygniecie sądu powinno być zatem podjęte nie tylko w oparciu o analizę uzasadnienia zaskarżonego aktu, ale także o całość dokumentacji przesłanej do sądu. W przedmiotowej sprawie nie może budzić wątpliwości, że WSA w Warszawie wydał zaskarżony po przeprowadzeniu rozprawy oraz na podstawie akt administracyjnych przedstawionych temu Sądowi wraz z odpowiedzią na skargę i nie wyszedł poza tak zgromadzony materiał dowodowy sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela ponadto podjętej w skardze kasacyjnej krytyki pisemnych motywów zaskarżonego wyroku. Uzasadnienie wyroku WSA w Warszawie spełnia wszystkie wymogi określone w art.141 § 4 P.p.s.a. Zawarto w nim podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz wyjaśniono ją w dostateczny sposób. Ustosunkowano się także do twierdzeń i zarzutów skarżącego. Okoliczność, że stanowisko Sądu I instancji jest odmienne od prezentowanego przez stronę skarżącą nie oznacza, że takie uzasadnienie wyroku nie odpowiada wymogom ustawowym zawartym w powołanej normie prawnej. Nietrafny jest również zarzut naruszenia przez WSA w Warszawie art.145§ 1 pkt.1 lit.c ustawy P.p.s.a. Nie wszystkie bowiem uchybienia formalne mogą skutkować wzruszeniem zaskarżonego aktu. Stosownie do powołanego przepisu sąd uwzględnia skargę, o ile stwierdzi inne niż dające podstawę do wznowienia postępowania, naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie Minister Obrony Narodowej istotnie przed wydaniem decyzji nie zawiadomił strony o możliwości zapoznania się z aktami. Z punktu widzenia formalnego takie działanie organu jest sprzeczne z dyspozycją art.10§ 1 kpa. Zarzut w tym zakresie może jednak odnieść skutek tylko wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Skarżący, wytykając to uchybienie, nie wykazał takich okoliczności. Zauważyć ponadto należy, że K. Z. nie składał żadnych wniosków dowodowych ani innych pism, z których wynikałaby konieczność uzupełnienia materiału dowodowego sprawy. Słusznie też WSA w Warszawie instancji podniósł, że wszystkie istotne w sprawie dokumenty były znane stronie. Skarżący został bowiem zapoznany z opinią okresową oraz wynikami kontroli dowodzonej przez niego jednostki. W tej sytuacji naruszenie art.10 § 1 kpa nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy i nie dawało podstaw do uchylenia kontrolowanej przez ten Sąd decyzji. Nie można również uznać zasadności zarzutu naruszenia zaskarżonym wyrokiem art.145 § 1 pkt.1 lic c P.p.s.a. przez oddalenie skargi sądowadministracyjnej, mimo, że zdaniem skarżącego, decyzje Ministra Obrony Narodowej podjęte zostały z naruszeniem art.77 § 1, art.80 i art.107 § 3 kpa. Rozstrzygnięcia w przedmiocie rozwiązania z K. Z. stosunku służbowego zawierają bowiem wszystkie elementy, o których mowa w art.107 § 1 - § 3 kpa, a ich uzasadnienia chociaż dość syntetyczne są merytorycznie poprawne. WSA w Warszawie wyczerpująco też wykazał dlaczego uznał poprawność przeprowadzonego przez organ postępowania. Trafnie ponadto wywiódł, że przepis art.112 pkt.4 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (Dz. U. Nr 179 poz. 1750 ze zm.), pozostawił do uznania organu możliwość zwolnienia ze służby żołnierza, który w opinii okresowej otrzymał ocenę dostateczną. W związku z takim charakterem przedmiotowych rozstrzygnięć zakres sądowej kontroli jest ograniczony głównie do sprawdzenia formalnych przesłanek wydania decyzji, które w niniejszej sprawie zostały spełnione. Niezależnie od powyższego podzielić należy pogląd Sądu I instancji, iż organ wskazał fakty i przyczyny uzasadniające rozwiązanie ze skarżącym stosunku służbowego oraz że okoliczności te znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym sprawy. W sprawie niesporne bowiem jest, że K. Z. osiągał początkowo bardzo dobre wyniki w służbie, które niewątpliwie przyczyniły się do wyznaczenia go na stanowisko dowódcy dużej jednostki wojskowej. Taki awans zawodowy dawał też skarżącemu możliwość mianowania na stopień generała. K. Z. nie spełnił jednak oczekiwań przełożonych i nie sprostał powierzonym mu zadaniom. Wyniki działalności [...] Brygady Zmechanizowanej, której dowódcą był skarżący, nie tylko że nie były zadawalające, ale uległy znacznemu pogorszeniu. Ostatecznie jednostka w wyniku kolejnej kontroli zamiast dotychczasowej dostatecznej noty została oceniona niedostatecznie. W takiej sytuacji trafnie Sąd I instancji przyjął, że działania Ministra Obrony Narodowej nie mogą być uznane za dowolne. Powołanie się na potrzeby Sił Zbrojnych i potrzebę racjonalnej polityki kadrowej uznać należy za wystarczające okoliczności uzasadniające zwolnienie ze służby żołnierza, który w okresowej opinii otrzymał ocenę dostateczną. Subiektywne przekonanie skarżącego, iż to on powinien być wyznaczony na nowe wysokie stanowisko służbowe a nie oficerowie, którzy otrzymali znacznie wyższe oceny w opiniach okresowych, nie mogą natomiast stanowić podstaw do uznania, iż organ działał niezgodnie z prawem. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło