II GSK 224/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-11-15

Skład orzekający: Andrzej Kisielewicz, Edward Kierejczyk, Jan Kacprzak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zastępca dyrektora oddziału ZUS, działając na podstawie upoważnienia udzielonego przez dyrektora oddziału, który uzyskał je od Prezesa ZUS na podstawie § 3 ust. 2 pkt 2 statutu ZUS, jest prawidłowo umocowany do wydania decyzji administracyjnej w imieniu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że § 3 ust. 2 pkt 2 statutu ZUS, który pozwala Prezesowi ZUS na upoważnienie dyrektorów oddziałów do udzielania dalszych pełnomocnictw pracownikom, jest zgodny z prawem i nie stoi w sprzeczności z art. 268a k.p.a. Tym samym, decyzja wydana przez zastępcę dyrektora oddziału na podstawie takiego łańcucha upoważnień jest ważna, a Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie uznał ją za nieważną z powodu naruszenia przepisów o właściwości.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził nieważność dwóch decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, uznając, że pierwsza z nich została podpisana przez osobę nieposiadającą właściwego upoważnienia, a druga, utrzymująca ją w mocy, również była dotknięta wadą nieważności. Sąd I instancji uznał, że zastępca dyrektora oddziału ZUS nie miał kompetencji do wydania decyzji, ponieważ upoważnienie do jej wydania nie pochodziło bezpośrednio od Prezesa ZUS, a przepis statutu ZUS zezwalający na takie pośrednie umocowanie jest sprzeczny z art. 268a k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędziowie NSA Edward Kierejczyk (spr.) Jan Kacprzak Protokolant Katarzyna Warchoł po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2006 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 czerwca 2006 r. sygn. akt III SA/Wa 1112/06 w sprawie ze skargi E. S. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 28 lutego 2006 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne 1. uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 2 czerwca 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę E. S. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 28 lutego 2006 r. odmawiającą umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz Fundusz Pracy i orzekł o nieważności tej decyzji, a także poprzedzającej ją decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 15 listopada 2004 r. Był to już drugi wyrok tego Sądu, ponieważ pierwszym wyrokiem z dnia 30 września 2005 r. sygn. akt II SA/Wa 491/05 została stwierdzona nieważność decyzji Prezesa ZUS z dnia 6 stycznia 2005 r. Nr [...], utrzymująca w mocy decyzję ZUS z dnia 15 listopada 2004 r. w sprawie umorzenia tych należności podpisaną przez zastępcę Dyrektora I Oddziału ZUS w Warszawie, ponieważ nie miał on uprawnień do ponownego rozpoznania sprawy. Po dokonaniu obowiązującej od dnia 24 sierpnia 2005 r. zmiany art. 83 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. Nr 137, poz. 887 ze zm.), zwanej dalej u.s.u.s., ta podstawa prawna została wykorzystana do wydania wymienionej decyzji z dnia 28 lutego 2006 r. po ponownym rozpatrzeniu sprawy. W wyroku z dnia 2 czerwca 2006 r. WSA przyjął, że decyzja ZUS z dnia 15 listopada 2004 r. była dotknięta wadą nieważności określoną w art. 156 § 1 k.p.a., a przez utrzymanie jej w mocy stała się również nieważna decyzja z dnia 28 lutego 2006 r. Pierwsza z tych decyzji została bowiem podpisana przez zastępcę Dyrektora I Oddziału ZUS w Warszawie I. K. na podstawie udzielonego jej pełnomocnictwa przez dyrektora tego Oddziału bez legitymowania się stosownym uprawnieniem. Dla skuteczności czynności administracyjnych, w tym decyzji podejmowanych przez zastępcę Dyrektora Oddziału ZUS w imieniu Zakładu, konieczne jest bowiem umocowanie udzielone bezpośrednio przez Prezesa ZUS w trybie art. 268a k.p.a., będącego jedynym podmiotem "personifikującym organ" - Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Wobec braku takiego upoważnienia zastępca Dyrektora Oddziału ZUS nie miał, w ocenie Sądu, kompetencji do wydawania i podpisywania w imieniu Zakładu decyzji odmawiających umorzenia skarżącemu zaległych składek na ubezpieczenia społeczne. Sąd powołał się na treść art. 83 ust. 1 pkt 3 u.s.u.s., z którego wynika, że decyzje indywidualne w kwestii umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne wydaje Zakład, a uprawnionym do reprezentowania Zakładu jest Prezes ZUS. Zatem decyzja administracyjna o umorzeniu lub odmowie umorzenia składek względem ZUS powinna być sygnowana jego podpisem. Ponadto Sąd wskazał, iż zgodnie z art. 123 u.s.u.s. w sprawach uregulowanych w cytowanej ustawie stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, z wyjątkiem sytuacji, gdy ustawa stanowi inaczej. Sąd zauważył, że brak jest w ustawie odesłania do innych aktów prawnych, regulujących tryb umarzania składek z tytułu ubezpieczeń społecznych, toteż w sprawach tych mają zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z dyspozycją art. 268a k.p.a. organ administracji publicznej może upoważniać, w formie pisemnej, innych pracowników kierowanej jednostki organizacyjnej do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych w imieniu organu, postanowień oraz zaświadczeń. Sąd uznał, iż takie upoważnienie organu musi posiadać również zastępca osoby kierującej jednostką organizacyjną organu. Jeżeli upoważnienie ma pochodzić bezpośrednio od organu administracji publicznej, to upoważnienie nie może być udzielone przez pracownika innemu pracownikowi. Zdaniem Sądu zastosowanie w danej sprawie normy art. 268a k.p.a. jest tym bardziej uzasadnione, że w ustawie o ubezpieczeniach społecznych nie ma innego, odrębnego uregulowania kwestii udzielania upoważnień pracownikom Zakładu przez Prezesa ZUS. W ocenie Sądu, § 3 ust. 2 załącznika do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 4 października 1999 r. w sprawie nadania statutu Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. Nr 80, poz. 914) pozostaje w sprzeczności z treścią 268a k.p.a. Prezes ZUS nie może bowiem upoważniać dyrektorów komórek organizacyjnych do udzielania pełnomocnictwa innym pracownikom Oddziału do reprezentowania Zakładu i podejmowania decyzji w jego imieniu, w określonych przez niego sprawach. Zdaniem Sądu, ustawodawca udzielając Ministrowi delegacji do wydania statutu nie wskazał, że organ wykonawczy może w odmienny sposób niż czyni to ustawa, uregulować kwestię udzielania pracownikom upoważnień do działania w imieniu Zakładu. Na poparcie tego stanowiska Sąd powołał się na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego - wyrok z dnia 28 maja 1986 r. sygn. akt U 1/86, w myśl którego rozporządzenie nie może ingerować w sferę materii prawnej, zawartej w innych aktach normatywnych o randze ustawowej w ten sposób, że nie może ono powtarzać, przekształcać, modyfikować lub syntetyzować treści ustaw. Cytowany przepis statutu modyfikuje art. 268a k.p.a., zatem, zdaniem Sądu, należy odmówić jego stosowania. Na tej podstawie Sąd przyjął, iż decyzja Zakładu w I instancji została wydana przez osobę nie legitymującą się prawidłowym upoważnieniem i wobec tego dotknięta jest wadą nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. Zaskarżona decyzja Prezesa ZUS, utrzymująca w mocy wadliwą decyzję, jest także nieważna. Dlatego należało stwierdzić nieważność obydwu decyzji Zakładu. Ponadto decyzją Prezesa ZUS odmówiono umorzenia zadłużenia E. S. w kwocie 27.256,77 zł. Nie było to przedmiotem rozstrzygnięcia organu I instancji, przez co organ odwoławczy ponownie rażąco naruszył ten przepis. W skardze kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 1 czerwca 2006 r. Prezes ZUS, na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zarzucił wyrokowi naruszenie: przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie: – art. 66 ust. 1, art. 73 ust. 1, art. 83 ust. 1 pkt 3 i ust. 4 u.s.u.s. polegającą na przyjęciu, iż Prezes ZUS, wydając decyzję w imieniu zakładu w zakresie indywidualnych spraw dotyczących umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne jest organem administracji publicznej; – § 3 ust. 2 załącznika do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 4 października 1999 r. w sprawie nadania statutu Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych, polegającą na przyjęciu, iż kompetencje Prezesa ZUS w zakresie upoważniania Dyrektorów Oddziałów do udzielania pełnomocnictw do wydawania decyzji innym pracownikom Zakładu są kompetencjami organu administracji państwowej; przepisów postępowania administracyjnego: art. 1 pkt 1 i 2, art. 5 § 2 pkt 3, art. 107 § 1, art. 127 § 3, art. 138 § 1 pkt 1, art. 156 § 1 pkt 1 i art. 268a k.p.a. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że Prezes ZUS upoważniając pracowników Oddziałów do wydawania decyzji działa jako organ administracji publicznej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący skoncentrował się na następujących, zasadniczych kwestiach. W sprawach o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne organem właściwym do wydawania decyzji w I instancji jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Zgodnie z art. 5 § 2 k.p.a. oraz art. 83 ust. 4 u.s.u.s., Prezes Zakładu jest jedynie organem administracji w postępowaniu w II instancji. Prezes Zakładu występuje jako kierownik państwowej jednostki organizacyjnej, określający zakres zadań pracowników tej jednostki. W rezultacie Prezes ZUS udzielając na podstawie § 3 ust. 2 statutu upoważnienia Dyrektorom Oddziałów Regionalnych ZUS do podejmowania decyzji w imieniu Zakładu i udzielania dalszych pełnomocnictw pracownikom Oddziału, nie występuje jako organ administracji publicznej, gdyż w zakresie tych spraw właściwy jest Zakład. Zatem § 3 ust.2 statutu nie stoi w sprzeczności z art. 268a k.p.a., ponieważ odnosi się do wewnętrznej regulacji kompetencji organów Zakładu, a nie do kompetencji organów administracji. Do tej w zasadzie konkluzji sprowadzono zarzuty naruszenia prawa ilustrowane wskazanymi przepisami. Z powyższych względów Prezes ZUS wniósł o uchylenie z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził nieważność dwóch decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na tej podstawie, że pierwszą z nich podpisała osoba nieupoważniona do wydania decyzji za ten organ, a więc decyzja została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości (art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a.). W konsekwencji druga decyzja również rażąco naruszyła prawo (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Decyzja z 15 listopada 2004 r. została podpisana przez zastępcę dyrektora Oddziału ZUS działającego na podstawie upoważnienia udzielonego mu przez dyrektora tego Oddziału. Z kolei dyrektor Oddziału ZUS uzyskał umocowanie do udzielenia takiego upoważnienia na podstawie upoważnienia Prezesa ZUS wydanego na podstawie § 3 ust. 2 pkt 2 statutu ZUS. Sąd I instancji odmówił zastosowania w sprawie przepisu § 3 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 4 października 1999 r. w sprawie nadania statutu Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. Nr 80, poz. 914 ze zm.). Przepis ten przyznaje Prezesowi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych kompetencje do upoważniania osób wymienionych w § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia (statutu ZUS), w tym dyrektorów oddziałów ZUS do udzielania przez nie upoważnień innym pracownikom ZUS do podejmowania decyzji w imieniu ZUS, w określonych sprawach. Zdaniem Sądu I instancji przepis § 3 ust. 2 pkt 2 statutu ZUS jest sprzeczny z art. 268a k.p.a., ponieważ z przepisu art. 268a k.p.a. wynika, że jedynie organ może upoważnić pracowników kierowanej jednostki organizacyjnej do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych. Sąd konfrontując § 3 ust. 2 pkt 2 statutu ZUS z treścią art. 268a k.p.a. doszedł do przekonania, że przepis statutowy stanowi niedozwoloną ingerencję w materię ustawową, ponieważ modyfikuje określony w art. 268a k.p.a. zakres kompetencji do udzielania upoważnień do działania w imieniu organu, w tym do wydawania decyzji administracyjnych. W konkluzji Sąd stwierdził, że w tej sprawie podstawą do udzielenia upoważnienia do wydawania decyzji w imieniu ZUS powinien być przepis art. 268a k.p.a., a nie przepis § 3 ust. 2 pkt 2 statutu ZUS, a więc zastępca dyrektora Oddziału ZUS mógłby podpisać decyzję administracyjną, gdyby miał upoważnienie pochodzące bezpośrednio od Prezesa ZUS. W skardze kasacyjnej powołano się na pierwszą podstawę skargi kasacyjnej (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) - naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię, wskazując przepisy prawne, które - zdaniem ZUS - zostały w ten sposób naruszone. Osią tych zarzutów jest stwierdzenie, że Sąd I instancji bezpodstawnie uznał Prezesa ZUS za organ administracji publicznej. Takie uzasadnienie zarzutów naruszenia przez Sąd art. 83 ust. 1 pkt 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, art. 268a k.p.a. i § 3 ust. 2 pkt 2 statutu ZUS polega na nieporozumieniu, ponieważ Sąd wspomniał, co prawda, o decyzji wydanej przez Prezesa ZUS po złożeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Jednakże stwierdzenie to nie miało istotnego wpływu na treść wyroku sądowego. Jak już wyżej powiedziano, wyrok został oparty przede wszystkim na ustaleniu, że pierwsza decyzja ZUS została wydana przez osobę nieupoważnioną, a więc była dotknięta wadą określoną w art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. Skoro jednak wnoszący skargę kasacyjną w podstawach skargi wskazał przepisy prawne według niego naruszone i stwierdził w uzasadnieniu, że jego zdaniem § 3 ust. 2 statutu ZUS nie stoi w sprzeczności z art. 268a k.p.a., Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga, mimo ewidentnych wad z punktu widzenia wymagań określonych w art. 174 i art. 176 p.p.s.a., nadaje się do merytorycznego rozpatrzenia. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska Sądu I instancji co do tego, że należało odmówić zastosowania w tej sprawie przepisu § 3 ust. 2 pkt 2 statutu ZUS, ponieważ przepis ten jest sprzeczny z art. 268a k.p.a. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji przyjął błędną podstawę do badania legalności § 3 ust. 2 pkt 2 statutu ZUS. Przeprowadził jego ocenę wyłącznie z punktu widzenia zgodności z art. 268a k.p.a. Nie wziął natomiast pod uwagę tego, że statut ZUS mający rangę rozporządzenia, ma umocowanie ustawowe - został wydany na podstawie przepisu art. 74 ust. 5 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej u.s.u.s.). Każdy akt normatywny wykonawczy powinien być oczywiście niesprzeczny ze wszystkimi obowiązującymi aktami ustawodawczymi. Rozporządzenie, które znajduje bezpośrednio oparcie w ustawie i służy jej wykonaniu jest uzupełnieniem ustawy i może regulować takie same sprawy, w których stanowi się ustawy. Przepisu art. 268a k.p.a. nie można wobec tego traktować jako jedynego, powszechnie i bezwzględnie obowiązującego wzorca udzielania upoważnień do działania w imieniu organu administracji publicznej. Dopuszczalne są bowiem i istnieją w tym zakresie różne rozwiązania, pozwalające na dekoncentrację wykonywania kompetencji organów, szczególnie potrzebną w rozbudowanych strukturach administracji publicznej. Rzecz więc w tym, aby ta dekoncentracja mniej lub bardziej zinstytucjonalizowana, albo nawet oparta na doraźnych i jednostkowych aktach upoważniających, miała odpowiednie podstawy normatywne. Badając legalność (zgodność z ustawą) upoważnienia określonego w § 3 ust. 2 pkt 2 statutu ZUS, należałoby odwołać się do jego relacji z treścią art. 74 ust. 5 u.s.u.s. Przepis art. 74 ust. 5 tej ustawy stanowi, że minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego nadaje, w drodze rozporządzenia, statut Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych, w którym określa w szczególności: 1) strukturę organizacyjną Zakładu oraz zakres rzeczowy działania centrali i terenowych jednostek organizacyjnych Zakładu, tryb funkcjonowania i kompetencje organów Zakładu. W przepisie art. 92 ust. 2 Konstytucji RP określono wymagania, jakie powinno spełniać upoważnienie ustawowe: poza określeniem organu właściwego do wydania rozporządzenia i zakresu spraw przekazanych do uregulowania muszą się w nim znaleźć wytyczne dotyczące treści aktu. W art. 74 ust. 5 u.s.u.s. określono organ właściwy do wydania rozporządzenia i podstawowy zakres spraw przekazanych do uregulowania. Mieści się w nim określenie kompetencji organów Zakładu. Nie określono natomiast wprost wytycznych, wskazujących kierunki merytorycznych rozwiązań wchodzących w zakres aktu wykonawczego. W piśmiennictwie prawniczym, w szczególności zaś w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego nie budzi jednak wątpliwości teza, że ten ostatni element upoważnienia nie musi być zawarty w treści przepisu upoważniającego. Wystarczy, że istnieje możliwość jego zrekonstruowania na podstawie innych przepisów ustawy zawierającej przepis upoważniający do wydania rozporządzenia (np. wyrok TK z 29 listopada 2004 r., K. 7/04, OTK ZU 2004, nr 10 (A), poz. 109). Wytyczne dotyczące treści rozporządzenia nie muszą być też nazbyt szczegółowe. Skoro bowiem rozporządzenie jest funkcjonalnym uzupełnieniem ustawy, to ustawa powinna pozostawić organowi upoważnionemu pewną samodzielność w unormowaniu materii, której rozporządzenie dotyczy. Istotne jest, aby podmiot wydający rozporządzenie potrafił prawidłowo odczytać intencje ustawodawcy (patrz: M. Żabicka-Kłopotek: Wytyczne jako element upoważnienia do wydania rozporządzenia, Przegląd Sejmowy nr 3 (74) z 2006 r., s. 40-41). Z treści przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, regulujących ustrój, zadania i kompetencje ZUS (art. 66-79a) wynika, że jest to jednostka organizacyjna (osoba prawna), która jako całość jest organem administracji publicznej (art. 66 ust. 4). W roli samodzielnych organów administracyjnych nie występują więc jej wewnętrzne organy, ani terenowe jednostki organizacyjne, mające kompetencje do działania w jej imieniu. ZUS wykonuje swoje podstawowe zadania z zakresu ubezpieczeń społecznych za pośrednictwem terenowych jednostek organizacyjnych. W ramach prowadzonej działalności posługuje się środkami prawnymi właściwymi organom administracji publicznej, a więc przede wszystkim wydaje decyzje administracyjne (art. 66 ust. 4). Z przepisów ustawy określających podmiotowość publicznoprawną ZUS-u oraz zakres i sposób wykonywania podstawowych jego zadań wynika konieczność daleko posuniętej, wewnętrznej dekoncentracji kompetencji do działania w charakterze organu administracji publicznej. Jeżeli dodatkowo uwzględni się skalę działania ZUS mierzoną liczbą ubezpieczonych i liczbą pracowników zajmujących się załatwianiem ich spraw, to trudno byłoby uznać za racjonalne takie rozwiązanie, które wymaga, aby Prezes ZUS udzielał bezpośrednio każdemu pracownikowi zajmującemu się załatwianiem spraw ubezpieczonych upoważnienia do wydawania decyzji administracyjnych w imieniu Zakładu. Mając to wszystko na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny wyraża pogląd, że przepis art. 74 ust. 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych spełnia wymagania określone w art. 92 ust. 2 Konstytucji RP, a przepis § 3 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 4 października 1999 r. w sprawie nadania statutu Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych został wydany na podstawie i w granicach upoważnienia zawartego w ustawie. Stanowi więc właściwą podstawę prawną do udzielania, w sposób w tym przepisie określony, pracownikom ZUS upoważnienia do wydawania decyzji administracyjnych w imieniu Zakładu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego przepis § 3 ust. 2 pkt 2 statutu ZUS nie jest też sprzeczny z art. 268a k.p.a. Sąd I instancji dopatrując się takiej sprzeczności wyszedł z błędnego założenia, że jedyną osobą personifikującą ZUS, jako organ administracji publicznej jest Prezes ZUS. W konsekwencji, w myśl art. art. 268a k.p.a. tylko Prezes ZUS może upoważnić pracowników do wydawania decyzji administracyjnych w imieniu Zakładu. Prezes ZUS kieruje działalnością Zakładu i reprezentuje Zakład na zewnątrz (art. 73 ust. 1 u.s.u.s.). Z tego przepisu nie wynika jednak, że wyłącznie Prezes może udzielać innym pracownikom upoważnień do działania w imieniu Zakładu, ponieważ ustawa stanowi w art. 75 ust. 5, że kompetencje organów Zakładu określa statut Zakładu. Tym samym dopuszcza możliwość ograniczenia kompetencji Prezesa jako piastuna organu na rzecz innych pracowników Zakładu. Prezes ZUS udzielając Dyrektorowi Oddziału upoważnienia, o którym mowa w § 3 ust. 2 pkt 2 statutu, nie upoważnia go do działania w swoim imieniu (imieniu Prezesa) lecz w imieniu Zakładu jako organu. Nie zezwala więc Dyrektorowi Oddziału na udzielenie "subupoważnienia" niedopuszczalnego w świetle art. 268a k.p.a. Dyrektor Oddziału staje się, na podstawie upoważnienia udzielonego przez Prezesa, podmiotem personifikującym ZUS jako organ, a nie pełnomocnikiem Prezesa ZUS. Upoważnienie do wydawania decyzji administracyjnych w imieniu ZUS udzielone pracownikowi przez Dyrektora Oddziału działającego w imieniu ZUS niewątpliwie nie jest sprzeczne z treścią art. 268a k.p.a. Już tylko na marginesie należałoby odnieść się do kwestii podnoszonej przez Sąd w zaskarżonym wyroku i przez ZUS, dotyczącej określenia organu administracyjnego, wydającego decyzję w trybie przewidzianym w art. 83 ust. 4-6. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego tym organem jest ZUS, a nie Prezes Zakładu. Zwrot "stronie przysługuje prawo do wniesienia wniosku do Prezesa Zakładu o ponowne rozpatrzenie sprawy" zawiera jedynie wskazanie podmiotu, do którego należy zaadresować wniosek, a nie organu właściwego do wydania rozstrzygnięcia w sprawie tego wniosku. Stanowisko to znajduje wyraźne potwierdzenie w treści art. 66 ust. 4 oraz 83 ust. 4, 6 i 7 ustawy. W szczególności w art. 83 ust. 6 i 7 kompetencje do rozpatrzenia "odwołania", czyli wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przyznano Zakładowi, a nie Prezesowi Zakładu. Sąd I instancji wypowiadając się w kwestii organu właściwego do rozpatrzenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy powinien zwrócić również uwagę na to, że w art. 83 ust. 4 zastosowano taki właśnie środek odwoławczy, a nie odwołanie. Założono więc, że sprawa będzie ponowne rozpatrywana przez ten sam organ - Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Inną natomiast sprawą jest, kto w imieniu Zakładu wydaje tę ponowną decyzję. Z przepisu art. 83 ust. 4 wynikałoby, że powinien to być Prezes ZUS. Jednakże również i w tym zakresie dopuszczalna jest dekoncentracja kompetencji decyzyjnych na podstawie omawianego § 3 ust. 2 statutu ZUS. W konkluzji należy stwierdzić, że z powodów wyżej przedstawionych skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 w związku z art. 183 § 1 i na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji. Sąd skorzystał z możliwości odstąpienia od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz wnoszącego skargę kasacyjną, biorąc pod uwagę trudną sytuację materialną skarżącej E. S.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło