II SA/Bd 277/06

WyrokWSA w Bydgoszczy2006-06-06

Skład orzekający: Jerzy Bortkiewicz, Wojciech Jarzembski, Grzegorz Saniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej jest zobowiązany do merytorycznego rozpatrzenia zarzutów dotyczących projektu budowlanego, w tym jego zgodności z przepisami techniczno-budowlanymi, nawet jeśli inwestor przedstawił oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a strona kwestionuje to prawo?
Ratio decidendi
Organ administracji architektoniczno-budowlanej jest zobowiązany do merytorycznego rozpatrzenia zarzutów dotyczących projektu budowlanego, w tym jego zgodności z przepisami techniczno-budowlanymi, jeśli strona postępowania kwestionuje prawo inwestora do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Samo oświadczenie inwestora nie jest wystarczające w sytuacji, gdy jego zasadność jest podważana. Ponadto, organy powinny zbadać zgodność projektu z przepisami dotyczącymi ochrony środowiska, kompletność projektu oraz zgodność zagospodarowania działki z przepisami techniczno-budowlanymi, a także kwestię prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, analizując cywilnoprawne tytuły prawne inwestora.
Stan faktyczny
Skarżąca kwestionowała decyzję zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na rozbiórkę oraz budowę kamieniczki. Wniosła szereg zarzutów dotyczących m.in. prawa inwestora do dysponowania nieruchomością, braku opinii konserwatora zabytków, niezgodności w projekcie, zagrożeń dla sąsiednich budynków, naruszenia prawa własności przez przebieg instalacji elektrycznej, usytuowania budynku nad kolektorem kanalizacji, braku zaznaczenia sieci gazowej, braku osadnika ścieków, naruszenia przepisów dotyczących usytuowania budynku przy granicy działki oraz przepisów o bezpieczeństwie pożarowym i akustyce. Organy administracji pierwszej i drugiej instancji w większości uznały zarzuty za bezzasadne, opierając się m.in. na oświadczeniu inwestora o prawie do dysponowania nieruchomością i założeniu, że projektant ponosi pełną odpowiedzialność za rozwiązania projektowe.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty, stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, i zasądził zwrot kosztów postępowania sądowego na rzecz skarżącej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA: Jerzy Bortkiewicz (spr.) Sędzia WSA: Wojciech Jarzembski Asesor WSA: Grzegorz Saniewski Protokolant Magdalena Gadecka po rozpoznaniu w II Wydziale na rozprawie w dniu 6 czerwca 2006 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2005 r., nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego, pozwolenia na rozbiórkę i budowę 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Nr [...] Starosty M. z dnia [...] 2005 r., znak [...], 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, 3. zasądza na rzecz skarżącej kwotę 755 (słownie: siedemset pięćdziesiąt pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Starosta M. decyzją z [...] 2005 r., Nr [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na rozbiórkę istniejącego budynku usługowego i budowę kamieniczki o funkcji usługowej w M. przy P. (działka nr [...]) dla K. P. z zachowaniem warunku uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie przed przystąpieniem do niego, oraz prowadzenia przez kierownika budowy dziennika budowy z umieszczeniem w widocznym miejscu, tablicy informacyjnej wraz z ogłoszeniami dotyczącymi danych bhp. Organ pierwszej instancji rozstrzygnięcie swoje oparł o następujące ustalenia i rozważania: Inwestor wystąpił z wnioskiem o pozwolenie na budowę kamieniczki o funkcji usługowej. Dołączył do niego oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, decyzję Burmistrza M. o warunkach zabudowy, oraz projekt budowlany wraz z uzgodnieniami i opiniami sporządzony przez projektanta S. M. Skarżąca wniosła następujące uwagi do złożonej dokumentacji: 1. wnioskodawca nie jest właścicielem nieruchomości, której dotyczy inwestycja, a swoje prawo do dysponowania nieruchomością wywodzi z umowy dzierżawy, która nie daje mu prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, 2. brak opinii wojewódzkiego konserwatora zabytków, 3. w projekcie budowlanym na rys nr 5, 41 (winno być 11) i obliczeniach statycznych podano różne parametry tych samych elementów, 4. zaprojektowane rozwiązanie z podsypki z piasku pod fundamenty spowoduje, że będzie niewłaściwy nacisk na fundamenty sąsiedniego budynku co stworzy niebezpieczeństwo uszkodzenia fundamentów i pękania ścian, 5. projekt budowlany w zakresie instalacji wewnętrznych i odgromowych rażąco narusza prawo własności uczestnika postępowania z uwagi na zaprojektowanie przewodu instalacji elektrycznej w ścianie budynku uczestnika postępowania, 6. usytuowanie budynku nad kolektorem kanalizacji stwarza zagrożenie dla nieruchomości sąsiedniej, 7. na załączonej mapie sytuacyjno-wysokościowej nie zaznaczono sieci gazowej oraz nie zawiera dokumentacji gazowej wskazującej alternatywne rozwiązanie podłączenia instalacji gazowej do projektowanego budynku, 8. projekt odprowadzenia ścieków do kanalizacji miejskiej nie przewiduje osadnika ścieków, 9. projektowany budynek narusza przepisy zawarte w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, ponieważ został zaprojektowany bezpośrednio na granicy z innymi nieruchomościami, 10. lokalizacja budynku na granicy działki prowadziłaby do naruszenia przepisów dotyczących bezpieczeństwa pożarowego, 11. projekt nie zawiera odniesienia do spraw akustycznych, Inwestor po zapoznaniu się z wniesionymi uwagami dokonał uzupełnień i poprawek w projekcie tj. ujednolicił parametry projektowanych elementów na rys. nr 5, 11 i w obliczeniach statycznych (pkt.3), załączył wyjaśnienie projektanta do projektu instalacji elektrycznej wewnętrznej i odgromowej (pkt.5) oraz załączył opracowanie dotyczące natężenia hałasu (pkt. 11). W odniesienie do zarzutu wymienionego w pkt. l niniejszego uzasadnienia organ stwierdził, że inwestor wykazał się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane poprzez złożenie stosownego oświadczenie, sprawdzając jedynie prawidłowość wypełnienia oświadczenia. Organ podniósł także, że działka, na której projektuje się obiekt leży w strefie ścisłej zabudowy miejskiej oraz w strefie objętej ochroną konserwatorską. Organ architektoniczno-budowlany pismem z dnia 14.07.2005r. wystąpił do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w T. Delegatura w B. o uzgodnienie projektu budowlanego dotyczącego ww. zadania. Projekt został uzgodniony postanowieniem [...] z dnia 25.07.2005r. Zarzut wymieniony w pkt. 2 jest bezzasadny. W odniesieniu do zarzutów wymienionych w pkt. 4, 6, 8 organ uznał je bezzasadne z uwagi na to, że projekt został sporządzony i sprawdzony przez osoby posiadające stosowne uprawnienia, a projektanci i sprawdzający złożyli oświadczenia o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. W odniesieniu do zarzutu wymienionego w pkt. 9 organ stwierdził, że lokalizacja obiektu jest zgodna z § 12 ust. 4 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie gdyż zgodnie z § 12 ust. 4 pkt. 2 ww. rozporządzenia dopuszcza się sytuowanie ściany budynku bez otworów okiennych i drzwiowych bezpośrednio przy tej granicy jeżeli przy tej granicy istnieje budynek bez otworów okiennych i drzwiowych. Ponadto wskazał również, że projekt został zaopiniowani przez rzeczoznawcę ds. p.poż., rzeczoznawcę ds. b.h.p. oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w M., w związku z czym zarzut wymieniony w pkt. 10 jest bezzasadny. W odniesieniu do pkt. 7 organ stwierdził, że inwestor nie projektuje wew. instalacji gazowej w budynku, a sieć gazowa na mapie sytuacyjno - wysokościowej jest wkreślona. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca wniosła o jej uchylenie i orzeczenie o odmowie: - zatwierdzenia projektu budowlanego, - pozwolenia na rozbiórkę i budowy kamieniczki. Czyniła zarzut naruszenia art. 7 i 107 kpa, przez to, że organ nie dokonał jej należytego uzasadnienia prawnego, ani faktycznego, oraz rozpatrzył zarzutów odwołującej się, wymienionych w pkt 4,6 i 8 zaskarżonej decyzji, jak też nie ustosunkował się do zarzutu dotyczącego zastosowania w projekcie podsypki z piasku pod fundamenty, a obowiązkiem jego było zgodnie z art. 7 kpa dokonanie sprawdzenia zgodności z prawem złożonego projektu, a nie cedowanie tego na osoby, które sporządziły projekt. Skarżąca podniosła też, że nie jest zasadne stanowisko organu, iż sprawdza on jedynie prawidłowość wypełnienia oświadczenia o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane, albowiem obowiązkiem organu, wobec zgłoszenia zarzutu w tym zakresie, było dokonanie sprawdzenia, czy inwestorowi rzeczywiście służy takie prawo, co potwierdzają wyroki NSA z 11.06.1999 r. (IV SA 1087/97), oraz z 25.06.1999 r. (IV SA 1540/98). Skarżąca zakwestionowała ponadto prawo do dysponowania przez inwestora nieruchomością na cele budowlane, albowiem w jej ocenie planowana inwestycja wykracza poza jego uprawnienia wynikające z umowy dzierżawy nieruchomości i stoi w sprzeczności z planami co do niej Gminy Mogilno, która chce przeprowadzić przez teren inwestycji ulicę łączącą w przyszłości planowane rondo z ulicą [...], co wynika ze zleconej do opracowania "Analizy ruchu i studium jego usprawnień w mieście M.". Skarżąca podtrzymała też wysuwany w toku postępowania zarzut, o tym, że pomimo poprawek projektu instalacji wewnętrznej projektowanego budynku, jej część przebiega przez budynek skarżącej, co narusza jej własność, a nie wyraża ona i nie wyrażała na to zgody. W jej ocenie organ nie rozpatrzył w należyty sposób zgłaszanego w toku postępowania zarzutu usytuowania projektowanego budynku nad kolektorem kanalizacji, jak też pominął na mapie sytuacyjno-wysokościowej zaznaczenie odcinka sieci gazowej dostarczającej gaz do istniejącego obecnie obiektu budowlanego, choć zaznaczył zasadniczy przebieg sieci gazowej. Strona wywodziła, że wskazana wadliwość projektu stwarza zagrożenie w trakcie prowadzenia budowy, jak też narusza § 8 ust. 3 pkt 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego. Jej zdaniem projekt budowlany jest sprzeczny z odpowiednimi przepisami dotyczącymi warunków technicznych budynków i instalacji, albowiem przewiduje odprowadzenie ścieków bezpośrednio do kanalizacji miejskiej, do istniejącej studni rewizyjnej, bez pośrednictwa osadnika ścieków. Ponadto skarżąca wywiodła, że organ nie ustosunkował się i nie uzasadnił swego stanowiska w zakresie spraw akustycznych; jakkolwiek przedłożył opracowanie dotyczące natężenia hałasu, to jednak opracowanie to nie uwzględnia stanu technicznego jej budynku. Wojewoda [...] decyzją z [...] 2005 r., Nr [...], po rozpatrzeniu odwołania A. K. od decyzji Starosty M., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Uzasadniając swoje stanowisko organ odwoławczy podzielił ustalenia faktyczne i prawne organu pierwszej instancji, a tym samym nie znalazł podstaw do jej uchylenia. Wojewoda [...] odnosząc się do zarzutu skarżącej, iż inwestor nie wykazał się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, uznał go za niezasadny, albowiem oświadczenie to inwestor składa na swoją odpowiedzialność, a organ nie sprawdza jego prawdziwości. Odnosząc się do zarzutu skarżącej, iż inwestor nie wykazał się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, dla działki stanowiącej własność skarżącej w celu przeprowadzenie części prac budowlanych (instalacji elektrycznej) na terenie nieruchomości A. K., wyjaśnił iż w aktach sprawy znajduje się wyjaśnienie projektanta J. K. z dnia [...]2005r., które rozstrzyga sporną kwestię. W wyjaśnieniu projektant orzekł między innymi, że "wobec zaistniałej sytuacji (braku zgody pani K. na prace w obrębie jej budynku, na elewacji, którego znajduje się złącze ZK-3 ) projektowany wyłącznik ppoż. umieścić należy na elewacji projektowanej kamieniczki w miejscu, do którego może być doprowadzona istniejąca WLZ (np. na ścianie frontowej) i ułożenie dłuższego, niż pierwotnie przyjęto, odcinka kabla od wyłącznika ppoż. do tablicy TB. Rozwiązanie takie w żaden sposób nie pogarsza parametrów instalacji elektrycznych, a nawet ułatwia dostęp do wyłącznika ppoż., który znajdzie się bliżej frontu budynku dostępnego z ulicy P. Bez zmian pozostają wymagania dotyczące samego wyłącznika. Tym samym jakiekolwiek prace budowlane przy instalacjach elektrycznych w obrębie nieruchomości A. K. stają się zbędne". Zatem biorąc pod uwagę powyższą argumentację organ odwoławczy uznał, iż powyższe rozwiązanie projektanta wyeliminowało kwestię naruszenia własności skarżącej. W odniesieniu do kwestii niezgodności w projekcie budowlanym oraz naruszenia art. 7 Kpa Wojewoda [..] stwierdził, iż projektanci jak również sprawdzający złożyli wymagane art. 20 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, oświadczenia o zgodności projektu z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Organy administracji architektoniczno-budowlanej nie są zaś upoważnione do rozpatrywania rozwiązań projektowych z uwagi na fakt, iż całkowitą odpowiedzialność za przyjęte rozwiązania ponosi projektant podlegający odpowiedzialności zawodowej w trybie przepisów ustawy z dnia 15 grudnia 2000r. o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów (Dz. U. z 200 Ir. Nr 5, póz. 42 z poźn. zm.) w związku z art. 95 ustawy Prawo budowlane. Organ odwoławczy nie zgodził się także z zarzutem skarżącej, jakoby zaskarżona decyzja naruszała art. 107 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (zwanym dalej kpa), albowiem zarzut ten nie znajduje uzasadnienia w zgromadzonym materiale dowodowym. W skardze złożonej do Sądu, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, podtrzymując zgłoszone już w odwołaniu zarzuty. Ponadto podniosła, że organ odwoławczy nie dokonał merytorycznego rozpatrzenia zgłoszonych w odwołaniu zarzutów, tyczących się usytuowania projektowanego budynku nad kolektorem kanalizacji, oraz braku zaznaczenia na mapie sytuacyjno-wysokościowej - odcinka sieci gazowej. Wyjaśniła przy tym, że znajdujący się na działce objętej projektem budowlanym kolektor, nie został w nim uwzględniony, co stanowi naruszenie § 8 ust 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego. Skarżąca dodała też, że organ odwoławczy błędnie przyjął, iż organy architektoniczno-budowlane nie są upoważnione do rozpoznania zarzutów dotyczących niezgodności projektów budowlanych z przepisami techniczno – budowlanymi, co stanowi naruszenie przepisu art. 35 ust. 1 pkt 2 i 3 Prawa budowlanego. Skarżąca uzupełniła też zawarty w odwołaniu wywód, odnoszący się do braku ustaleń w zakresie prawem uczestniczki (inwestora) do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, wywodząc, że nie dysponuje ona takim uprawnieniem. Strona wyjaśniła przy tym, że w świetle załączonego aneksu do umowy dzierżawy nieruchomości, - przewidującego możliwość dokonywania koniecznych inwestycji dla celów poprawy standardu prowadzonej działalności gastronomicznej, - projektowana inwestycja nie może być uznana za "konieczną inwestycję", albowiem projekt przewiduje całkowitą zmianę sposobu zagospodarowania i zabudowy dzierżawionej nieruchomości. Nadto podniosła, że zawarcie umowy dzierżawy nieruchomości gminy na okres dłuższy niż 3 lata wymaga zgody Rady Gminy, która co prawda uchwałą Nr [...] z dnia [...]2004 r. zgodę wyraziła, lecz jedynie co do dzierżawy nieruchomości, a nie na wykorzystanie jej dla celów budowlanych. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swe stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów zawartych w skardze, organ stwierdził. że zarzut skarżącej co do wymogu zgody Rady Gminy do wykorzystywania nieruchomości na cele budowlane, jest bezzasadny w świetle okoliczności, iż aneks do umowy dzierżawy przewidujący taką zgodę podpisał Burmistrz M., jako reprezentant gminy. Ponadto w ocenie organu, zawarta w w/w aneksie zgoda gminy na "konieczną inwestycję", zgodnie z przyjętym w orzecznictwie poglądem, oznacza istnienie po stronie inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, w sytuacji wyrażenia przez właściciela zgody na zabudowanie swej nieruchomości. Zdaniem organu odwoławczego, nie doszło do zarzucanego naruszenia § 8 ust 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, albowiem inwestor nie planuje wewnętrznej instalacji gazowej w projektowanym budynku, a sieć gazowa na mapie sytuacyjno-wysokościowej jest "wkreślona", projekt budowlany został zaopiniowany przez rzeczoznawcę ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych, a z projektu budowlanego instalacji wewnętrznej i odgromowej wynika, że w celu ogrzewania lokalu zastosowane będą piece akumulacyjne i dynamiczne. Organ dodał też, że Zakład Gospodarki Komunalnej w M. uzgodnił projekt zagospodarowania działki; na mapie sytuacyjno-wysokościowej "wkreślono" orientacyjny przebieg istniejącej sieci kanalizacji sanitarnej zbiorczej K 500. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skargę należało uznać za zasadną. Jak wynika z przepisu art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (DZ.U. Nr 153, poz. 1270), w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, zaskarżona decyzja podlega uchyleniu. Rozpatrując przedmiotową sprawę należało stwierdzić naruszenie wskazanych w skardze przepisów postępowania, a także wskazanych w dalszej części uzasadnienia przepisów prawa materialnego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Należało uznać, że skarżąca zasadnie zarzuciła organom wadliwość zajętego przez nie stanowiska, iż na organie spoczywa jedynie obowiązek sprawdzenia prawidłowości wypełnienia oświadczenia o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Trzeba tu zresztą podkreślić pewną niekonsekwencję organu II instancji, który z jednej strony uznał, że wystarczającym warunkiem do stwierdzenia tego prawa, jest prawidłowe wypełnienie druku owego oświadczenia, a z drugiej strony nawiązał do treści dokumentów – umowy dzierżawy wraz z aneksem do niej - , której jednak nie zinterpretował prawnie. Jak stanowi przepis art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r., Prawo budowlane, jednym z niezbędnych warunków uzyskania pozwolenia na budowę jest wymóg złożenia oświadczenia, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Uregulowanie to oznacza, że w postępowaniu o pozwolenie na budowę organ administracji nie musi wymagać przedłożenia przez inwestora stosownych dokumentów na okoliczność dysponowania tym prawem, albowiem wystarczającym dokumentem w tym zakresie jest owo oświadczenie. Dotyczy to jednak sytuacji, kiedy żadna ze stron postępowania nie kwestionuje tego uprawnienia inwestora. Tymczasem w przedmiotowej sprawie, strona skarżąca kwestionowała to uprawnienie i w tym zakresie wysunęła szereg konkretnych zarzutów. W tej sytuacji obowiązkiem organu było dokonanie wyczerpującej analizy tych zarzutów w świetle dokumentów z których, uczestniczka postępowania – inwestor, wywodziła swe uprawnienie. Są nimi umowa dzierżawy z 25.03.2004 r., aneks do tej umowy z 8.12.2005 r., a także uchwały Rady Miejskiej w M. z [...] 2004 r., Nr [...], której brak jest w aktach administracyjnych (jedynie jej projekt załączyła do skargi skarżąca). Jak wynika z przepisu art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego, przez prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane należy rozumieć m.in. tytuł prawny wynikający ze stosunku zobowiązaniowego, przewidującego uprawnienia do wykonywania robót budowlanych. Niewątpliwie umowa dzierżawy stanowi tytuł prawny wynikający ze stosunku zobowiązaniowego. Na organach ciążył jednak obowiązek dokonania cywilnoprawnej wykładni w/w dokumentów w zakresie dokonania ustalenia, czy i dlaczego można było uznać, że na ich podstawie uczestniczka uprawnieniem takim dysponuje lub nie dysponuje. Trzeba tu przytoczyć tezę publikacji E. J., zamieszczoną w artykule czasopisma R. [...], (Numer publikacji : 31378), "Dopuszczalność sytuowania budynku bezpośrednio przy granicy działki budowlanej", w której stwierdzono, że: "prawo do dysponowania nieruchomością [o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy z 1994 r., Prawo budowlane], należy oceniać według prawa cywilnego. Może ono wynikać zarówno z prawa własności i innych praw rzeczowych, jak i z umowy najmu lub dzierżawy bądź innych stosunków zobowiązaniowych, jeżeli wynika z nich prawo użycia nieruchomości na cele budowlane". Wykazanie więc - czy zawarty w aneksie z dnia 8 grudnia 2005 r., do umowy dzierżawy, zapis o możliwości wykonywania koniecznych inwestycji poprawiających standard prowadzonej działalności gastronomicznej, oznacza prawo uczestniczki do dysponowania nieruchomością na wskazane przez nią cele budowlane - jest okolicznością, którą organ administracji powinien był wyjaśnić w uzasadnieniu decyzji, zgodnie z zasadami wyrażonymi w przepisach art. 7, 77 § 1 i 80 kpa. Ponadto, organy winny dokonać też wyjaśnienia istotnej dla sprawy okoliczności, czy zgodnie z przepisem art. 18 ust 2 pkt 1 "a" Ustawy z dnia 8 marca 1990 r., o samorządzie gminnym (Dz. U. 2001 r., nr 142, poz. 1591), zapadła uchwała rady miejskiej o wyrażeniu zgody na wydzierżawienie nieruchomości, na okres przekraczający trzy lata. Nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi, zgodnie za art. 134 §1 w/w ustawy z 30 sierpnia 2002 r., Sąd wziął pod uwagę, inne istotne uchybienie obu organów, naruszające normy prawa materialnego. Jak wynika z przepisu art. 33 ust 4 pkt 1 Prawa budowlanego, do wniosku o pozwolenie na rozbiórkę należy dołączyć zgodę właściciela obiektu. Organy obu instancji za właściciela obiektów przeznaczonych do rozbiórki uznały inwestora. Nie zakwestionowały bowiem okoliczności, iż w projekcie rozbiórki, jako właściciel nieruchomości figuruje inwestor. Trzeba jednak zaznaczyć, iż ani zawarty w aktach administracyjnych materiał dowodowy, ani też poczynione przez organy ustalenia, nie dają podstaw do przyjęcia, iż właścicielem tychże obiektów jest inwestor. Przepis art. 48 w związku z art. 191 kc, (ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r., Kodeks cywilny - Dz. U. z dnia 18 maja 1964 r., Nr 16, poz. 93 ), stanowi, iż do części składowych gruntu należą w szczególności budynki i inne urządzenia trwale z gruntem związane (art. 48 kc), a własność nieruchomości rozciąga się na rzecz ruchomą, która została połączona z nieruchomością w taki sposób, że stała się jej częścią składową (art. 191 kc). Zważywszy więc, iż właścicielem nieruchomości jest Gmina M., to w świetle powyższych przepisów i braku ustaleń co do obiektu objętego wnioskiem o rozbiórkę (czy stanowi on i dlaczego odrębny od gruntu przedmiot własności), nie sposób przyjąć, że stanowi on własność inwestora, którego wniosek o rozbiórkę w tych warunkach nie może spełniać wymogów wskazanego art. 33 ust 4 pkt 1 Prawa budowlanego. Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów art. 7 i 107 kpa, poprzez niedokonanie przez organy merytorycznego rozpatrzenia zgłoszonych przez skarżącą zarzutów, tyczących się: - usytuowania projektowanego budynku nad kolektorem kanalizacji, - braku w projekcie osadnika ścieków, - braku zaznaczenia na mapie sytuacyjno-wysokościowej odcinka sieci gazowej, dostarczającej gaz do istniejącego obecnie obiektu budowlanego (co związane jest z bezpieczeństwem robót budowlanych) - zastosowania w projekcie podsypki z piasku pod fundamenty, - przebiegania części elektrycznej instalacji wewnętrznej projektowanego budynku przez budynek skarżącej, pomimo poprawek projektu, oraz - akustyki projektowanego obiektu, to należy uznać częściową zasadność tych zarzutów. Organ II instancji uzasadnił brak obowiązku merytorycznego odniesienia się do powyższych zarzutów, brakiem upoważnienia organów administracji architektoniczno-budowlanej do rozpatrywania rozwiązań projektowych, z czym nie zgadzała się skarżąca, powołując przepis art. 35 ust. 1 pkt 2 i 3 Prawa budowlanego, który stanowi, że przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza: - zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska (art. 35 ust. 1 pkt 1), - zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi (art. 35 ust. 1 pkt 2); - kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7, tej ustawy (art. 35 ust. 1 pkt 3). Należy zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 34 Prawa budowlanego dwiema podstawowymi częściami projektu budowlanego są projekt zagospodarowania działki lub terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany. Zakres badania podejmowanego przez organ administracji architektoniczno-budowlanej w odniesieniu do projektu budowlanego (a więc projektu zagospodarowania działki i projektu architektoniczno-budowlanego) jest bardzo wąski. Z pewnością jedynymi kryteriami oceny, do których może odwołać się organ w trakcie badania, jest zgodność projektu z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania terenu, wymaganiami ochrony środowiska oraz jego kompletność) Organ nie jest, w szczególności, uprawniony do badania zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami techniczno-budowlanymi lub innymi przepisami prawa - poza przepisami określającymi wymogi ochrony środowiska. Rozszerzająca interpretacja uprawnień organu w zakresie kontroli na podstawie art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego stanowiłaby naruszenie zasady związania organów administracji publicznej prawem (art. 7 kpa), skutkując nieważnością wydanej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Z drugiej jednak strony zaniechanie przez organ kontroli projektu budowlanego, co do jego kompletności lub zaniechanie sprawdzenia projektu zagospodarowania działki w zakresie zgodności z przepisami techniczno – budowlanymi, stanowiłoby niewątpliwie naruszenie przepisów prawa materialnego, co skutkowałoby wadliwością decyzji. Przy wysuwaniu więc przez strony w postępowaniu administracyjnym zarzutów dotyczących wad projektu budowlanego lub jego części, obowiązkiem organu winno być w pierwszej kolejności właściwe zakwalifikowanie zarzutu z punktu widzenia cyt/w przepisu art. 35 Prawa budowlanego, a dopiero potem rozważenie możliwości merytorycznego rozpatrzenia zarzutu. Tymczasem w przedmiotowej sprawie organ odwoławczy odmawiając merytorycznego rozpatrzenia zgłoszonych zarzutów, uzasadnił to jedynie okolicznością, iż organy administracji architektoniczno budowlanej nie są upoważnione do rozpatrywania rozwiązań projektowych i nie przytoczył podstawy prawnej na poparcie swego stanowiska. Z uwagi jednak na to, że w dalszej części uzasadnienia decyzji, stwierdził, że "nie mógł odnieść się do zarzutów dot. niezgodności projektów budowlanych z przepisami techniczno – budowlanymi, z powodu braku upoważnienia ustawowego", należało uznać, iż w istocie zgłoszone przez skarżącą zarzuty potraktował jako zarzuty jedynie do projektu architektoniczno – budowlanego, co do którego jak już to zaznaczono wyżej rzeczywiście ustawodawca wyłączył rozpatrywanie ich z punktu widzenia zgodności z przepisami techniczno – budowlanymi. Jakkolwiek strona sprecyzowała prawną podstawę zarzutów (art. 35 ust. 1 pkt 2 i 3 Prawa budowlanego), dopiero w skardze, to jednak ich charakter nie wskazuje na to, iż wszystkie one dotyczą zgodności projektu architektoniczno – budowlanego z przepisami techniczno – budowlanymi, co, jak zaznaczono, ostatecznie potwierdziła strona w swej skardze, wskazując, że jej zarzuty dotyczyły kompletności projektu, oraz zgodności zagospodarowania działki z obowiązującymi przepisami. Również więc i pod tym kątem organy winny były ustosunkować się do zgłoszonych zarzutów, co dotyczy zarzutu usytuowania projektowanego budynku nad kolektorem kanalizacji, czy też zarzutu braku w projekcie osadnika ścieków, który nie został w ogóle wyjaśniony przez organy, w sytuacji, kiedy zawarte w aktach administracyjnych wyjaśnienie w tym zakresie noszące pieczątkę pracowni projektowo – kosztorysowej, zostało podpisane przez K. S., co do którego uprawnień brak jest dalszych danych. Ponadto zawarte w tych aktach pismo dotyczące odbioru ścieków i podłączenia nieruchomości do kanalizacji sanitarnej, w którym stwierdzono, że istniejący osadnik należy zlikwidować, nie posiada jakichkolwiek danych, które umożliwiałyby ustalenie autora pisma i nieruchomości, której ono dotyczy (vide: k. 31 – 33 akt administracyjnych tom I). Ponadto zawarta informacja o konieczności zlikwidowania osadnika nie znalazła swego odzwierciedlenia w projekcie budowlanym dot. budowy instalacji wodociągowo – kanalizacyjnej, ani też w projekcie rozbiórki, w którym jest jedynie mowa o demontażu wewnętrznych urządzeń sanitarnych. Zarzut akustyki projektowanego obiektu, należało odnieść natomiast do zarzutu zgodności projektu budowlanego z wymaganiami ochrony środowiska, jak i do zarzucanej przez skarżącą niekompletności projektu. Trzeba tu zaznaczyć, iż jakkolwiek organ I instancji wyjaśnił, iż inwestor załączył opracowanie dotyczące natężenia hałasu, to jednak opracowanie to przytacza jedynie normy natężenia hałasu i nie odnosi się w żaden sposób do obiektu objętego projektem (vide: k. 42 – 43 akt jak wyżej). Mając na względzie powyższe rozważania, nie można było zaakceptować stanowiska organu, iż nie ma on obowiązku merytorycznego wypowiadania się w zakresie wszystkich zgłoszonych przez skarżącą i opisanych wyżej zarzutów. Brak bowiem ustosunkowania się do nich stworzyło sytuację, która z jednej strony uniemożliwia sądową weryfikację prawidłowości poczynionych przez organ konkluzji o prawidłowości złożonego projektu i zachodzenia niezbędnych warunków, tak do rozbiórki jak i do wydania pozwolenia na budowę, z drugiej zaś strony, uniemożliwiła skarżącej wysunięcie, merytorycznych zarzutów, odbierając jej niejako jedną instancję odwoławczą. Jak wynika ze stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonego w wyroku z 19.06.1997 r., w sprawie, sygn. V SA 1512/96, publ. OSP 1998/2/29, oraz Lex nr 32529, "uzasadnienia decyzji i postanowień stanowią istotną gwarancję procesowych uprawnień strony w postępowaniu administracyjnym; niezupełność uzasadnienia, w praktyce uniemożliwia bowiem pełną kontrolę sądową, a prawo do wniesienia środka zaskarżenia ma charakter wyłącznie formalny, skoro stronie nie są znane motywy wydania zaskarżonej decyzji lub postanowienia". Część jednak zarzutów strony, w ocenie Sądu była niezasadna. Zarzut przebiegania części elektrycznej instalacji wewnętrznej projektowanego budynku przez budynek skarżącej, odnosi się do naruszenia prawa własności skarżącej (vide: k. 18 w/w akt), więc należało zinterpretować go jako zarzut braku dysponowania przez inwestora oświadczeniem o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Trzeba tu zaznaczyć, że organ II instancji odniósł się do zagadnienia wyłącznika ppoż. i prac budowlanych przy instalacjach elektrycznych w obrębie nieruchomości skarżącej, wyjaśniając, iż prac tych (na gruncie skarżącej), poprawiony projekt nie przewiduje, co wynika z części rysunkowej projektu, w której zaznaczono, że od istniejącego złącza ZK-3 odbiega wewnętrzna linia zasilająca (WLZ) w ziemi. Ponadto w piśmie projektanta z 9.08.2005 r. (vide: k. 34 w/w akt), które załączono też do projektu budowlanego branży elektrycznej, wskazuje się, że zbędne stają się jakiekolwiek prace budowlane przy instalacjach elektrycznych w obrębie nieruchomości skarżącej. Z W konsekwencji stawiany zarzut braku wskazanego oświadczenia należało uznać za niezasadny. W ocenie Sądu niezasadnie też skarżąca podnosiła brak rozpatrzenia przez organy jej zarzutu zastosowania w projekcie podsypki z piasku pod fundamenty, skoro zarzut ten dotyczy projektu architektoniczno – budowlanego, co do którego organ z mocy cyt/w przepisu art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, nie ma uprawnień kontrolnych. Nie jest też uzasadniony zarzut braku zaznaczenia na mapie sytuacyjno-wysokościowej odcinka sieci gazowej, dostarczającej gaz do istniejącego obecnie obiektu budowlanego. Organ wyjaśnił, iż przedmiotowa sieć została wkreślona na mapie sytuacyjno – wysokościowej, co wynika z rysunku (sieć ta oznaczona jest małą literką "g"). Zdaniem Sądu nie jest też zasadny zarzut, iż ewentualne postanowienia umowy dzierżawy (a co za tym idzie, również aneksu do niej), które wyrażałyby zgodę na wykorzystanie nieruchomości na cele budowlane, byłyby nieważne, z uwagi na nieobjęcie ich uchwałą rady gminy. Należy zgodzić się bowiem z twierdzeniem odpowiedzi na skargę, iż burmistrz nie zawierał umowy dzierżawy we własnym imieniu, lecz jako ustawowy reprezentant gminy. Wynika to bowiem z treści umowy, jak i treści aneksu i znajduje swe oparcie w przepisie art. 31 w związku z art. 11 "a" ust 1 pkt 2 w/w ustawy z 8 marca 1990 r., który stanowi, że burmistrz jest reprezentantem gminy. Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe okoliczności, Sąd uznał zasadność skargi. Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, organy wezmą pod uwagę stwierdzone przez Sąd naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego, celem ich wyeliminowania. Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a, pkt 1 c, art. 152, 200 w zw. z art. 205 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło