I OSK 1966/06
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-01-18
Skład orzekający: Elżbieta Stebnicka, Jolanta Rajewska, Tomasz Zbrojewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość wywłaszczona pod budowę drogi publicznej, na której rozpoczęto prace budowlane przed upływem 7 lat od wydania ostatecznej decyzji wywłaszczeniowej, może zostać zwrócona byłemu właścicielowi lub jego spadkobiercom, mimo późniejszej zmiany przepisów dotyczących zwrotu nieruchomości?Ratio decidendi
Nieruchomość wywłaszczona pod budowę drogi publicznej, na której rozpoczęto prace budowlane przed upływem 7 lat od wydania ostatecznej decyzji wywłaszczeniowej, nie podlega zwrotowi, nawet jeśli przepisy dotyczące zwrotu nieruchomości zostały zmienione na bardziej rygorystyczne. Rozpoczęcie inwestycji w terminie i jej realizacja, w tym wykonanie jezdni, chodników i rowów melioracyjnych, świadczą o wykorzystaniu nieruchomości zgodnie z celem wywłaszczenia.Stan faktyczny
L. R., spadkobierca byłej właścicielki, wystąpił o zwrot nieruchomości wywłaszczonej w 1972 r. pod budowę ulicy. Organy administracyjne odmówiły zwrotu, uznając, że cel wywłaszczenia został zrealizowany, co potwierdziły decyzje Starosty i Wojewody. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Warszawie uchylił te decyzje w 2004 r., nakazując uzupełnienie materiału dowodowego. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organy ponownie odmówiły zwrotu, co WSA w Warszawie w 2006 r. uznał za zgodne z prawem, biorąc pod uwagę nowelizację przepisów i zebrany materiał dowodowy. L. R. wniósł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA).Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Elżbieta Stebnicka Sędziowie NSA Jolanta Rajewska NSA Tomasz Zbrojewski (spr.) Protokolant Edyta Pawlak po rozpoznaniu w dniu 18 stycznia 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej L. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 czerwca 2006 r. sygn. akt I SA/Wa 2185/05 w sprawie ze skargi L. R. na decyzję Wojewody M. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 8 czerwca 2006 r., sygn. akt I SA/Wa 2185/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę L. R. na decyzję Wojewody M. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
W uzasadnieniu wyroku Sąd podał, iż decyzją z dnia [...] lipca 1972 r. Kierownik Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Rady Narodowej m. [...] W. orzekł o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa, pod budowę ulicy [...] - nieruchomości położonej w W. przy ul. [...], stanowiącej część dawnych działek nr [...] i [...] z dawnego obrębu [...], oznaczonej obecnie wg. ewidencji gruntów, jako część działki nr [...] z obrębu [...] o łącznej pow. [...] m2. W dniu 14 czerwca 1996 r. spadkobierca byłej właścicielki wywłaszczonej nieruchomości - L. R. wystąpił z wnioskiem o jej zwrot.
Decyzją z dnia [...] Starosta Powiatu W. odmówił zwrotu wskazanych wyżej działek gruntu, a Wojewoda M. w dniu [...] utrzymał rozstrzygnięcie organu I instancji w mocy.
Wyrokiem z dnia 6 lutego 2004 r., sygn. akt I SA/Wa 2742/02 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę L. R. i uchylił wymienione wyżej decyzje odmawiające zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, wskazując na konieczność precyzyjnego ustalenia i oceny przez organ orzekający przesłanek zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oraz uzupełnienia materiału dowodowego. W szczególności, Sąd zobowiązał organ do uzupełnienia akt administracyjnych o decyzję lokalizacyjną z dnia [...] września 1970 r. w celu ustalenia zakresu zadania inwestycyjnego i terenu niezbędnego do jego realizacji oraz ustalenia, kiedy i jakie prace zostały wykonane na terenie objętym żądaniem zwrotu.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Starosta P. wskazany na podstawie postanowienia Wojewody M. z dnia [...], jako organ właściwy do załatwienia sprawy zwrotu gruntu, stanowiącego własność m. [...] W. (decyzje komunalizacyjne z dnia [...], nr [...] i [...]), decyzją z dnia [...] odmówił zwrotu przedmiotowej nieruchomości, stanowiącej obecnie część działki ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...] o pow. [...] m2, podnosząc, że wnioskowana część nieruchomości została wykorzystana na cel wywłaszczenia i tym samym nie może podlegać zwrotowi na rzecz spadkobiercy dawnego właściciela.
W odwołaniu od tej decyzji L. R., zarzucił naruszenie art. 137 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami oraz art. 7, 12, 75 § 1, 77 § 1 i 78 § 1 kpa.
Wojewoda M. decyzją z dnia [...], utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji.
W jej uzasadnieniu organ orzekający, powołując się na znowelizowany ustawą z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2004 r., Nr 141, poz. 1492) – art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami, podniósł, że przedmiotowy grunt zgodnie z decyzją lokalizacyjną z dnia [...] września 1970 r. znajduje się w liniach rozgraniczających ul. [...]. Na terenie tym umiejscowiona została słupowa linia energetyczna z oświetleniem. Rozpoczęcie inwestycji w tym zakresie nastąpiło przed upływem 7 lat od wydania ostatecznej decyzji wywłaszczeniowej. Na nieruchomości objętej wnioskiem, w ramach tej inwestycji wykonano jezdnię z asfaltobetonu na podbudowie tłuczniowej, chodnik z płyt betonowych, wjazdy na posesje z asfaltu lanego oraz odwodnienie powierzchniowe ulicy w formie rowów odwadniających, co świadczy jednoznacznie o tym, że obszar gruntu objęty przedmiotowym wnioskiem stanowi ulicę w rozumieniu ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. Skoro, więc cel wywłaszczenia został zrealizowany, to brak było, w ocenie organu orzekającego, podstaw prawnych do zwrotu nieruchomości objętej wnioskiem L. R.. Dodatkowo organ II instancji wskazał, iż z art. 2 ustawy o drogach publicznych wynika zakaz przenoszenia własności dróg publicznych na rzecz podmiotów innych niż wymienione w tym przepisie. Zadośćuczynienie roszczeniu o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, zajętej obecnie pod drogę publiczną na podstawie art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami prowadziłoby, według Wojewody, do skutku sprzecznego z prawem, polegającego na nabyciu przez osobę fizyczną nieruchomości stanowiącej część drogi publicznej.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, L. R. zarzucił naruszenie prawa materialnego, a w szczególności art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz naruszenie przepisów proceduralnych - art. 7, 12, 75 § 1, 77 § 1 i 78 § 1 kpa.
Jego zdaniem, organ odwoławczy, jako podstawę prawną odmowy zwrotu wnioskowanego gruntu bezpodstawnie powołał znowelizowany przepis art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Pominął bowiem fakt, że skarżący pod rządami poprzednio obowiązujących przepisów nabył uprawnienie do zwrotu, które nie może być zniesione w drodze zmiany przepisów ustawy na bardziej rygorystyczne. Według skarżącego, Starosta P., wbrew zaleceniom wynikającym z wyroku WSA z dnia 6 lutego 2004 r., ponownie oparł się na nieprawdziwych i niewiarygodnych wyjaśnieniach i stwierdzeniach Zarządu Dróg Miejskich, nie przeprowadził wizji lokalnej, nie zapoznał się z dokumentacją fotograficzną oraz nie przeprowadził rozprawy administracyjnej połączonej z przesłuchaniem świadków, czym naruszył wskazane przepisy kpa. Z kolei, organ II instancji zaniechał przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie określonym w odwołaniu. Dodatkowo skarżący przytoczył zarzuty przeciwko samej decyzji wywłaszczeniowej, wskazując na nieprawidłowości związane z ustaleniem i wypłatą przyznanego odszkodowania oraz okoliczności związane ze sposobem zagospodarowania i utrzymania terenu wywłaszczonego pod ul. [...].
W odpowiedzi na skargę Wojewoda M. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podkreślił, że niniejsza sprawa była już raz przedmiotem uwagi tego Sądu, który wyrokiem z dnia 6 lutego 2004 r. uchylił odmowne decyzje wydane w sprawie zwrotu L. R. części działki nr [...] z obrębu [...] o łącznej pow. [...] m2. Według Sądu I instancji, z uwagi na to, że przesłanki zwrotu wywłaszczonej nieruchomości określone w art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2004 r., nr 261, poz. 2603) w sposób zasadniczy zostały zmienione ustawą z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2004 r., Nr 141, poz. 1492), ocena prawna wyrażona w powyższym wyroku straciła na aktualności, choć w dalszym ciągu aktualne pozostały wskazania Sądu, co do konieczności uzupełnienia materiału dowodowego.
Powołując się na obowiązujące w dacie orzekania przez organy administracyjne brzmienie art. 136 i 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami, Sąd I instancji podniósł, iż z załączonej do akt administracyjnych decyzji lokalizacyjnej Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej W.- [...] z dnia [...] września 1970 r. Nr [...] oraz z załączników graficznych tej decyzji wynika, że wywłaszczona nieruchomość o pow. [...] m2 ([...] m2 z działki nr [...] i [...] m2 z działki nr [...], obecnie stanowi działkę [...]) w całości znalazła się w liniach rozgraniczających ul. [...] w W.. Z uzupełnionego materiału dokumentacyjnego: pisma Zarządu Dróg Miejskich z dnia 3 lutego 2005 r., notatek służbowych z dnia 29 marca 1972 r. i dnia 3 sierpnia 1973 r. oraz protokołu odbioru końcowego i przekazania do eksploatacji robót drogowych z dnia 15 grudnia 1972 r. wynika, że rozpoczęcie inwestycji nastąpiło jeszcze przed zakończeniem postępowania wywłaszczeniowego. Zasadnicze prace drogowe przeprowadzone zostały w okresie od dnia 25 września 1972 r. do dnia 14 grudnia 1972 r., natomiast zakończenie robót nastąpiło w dniu 15 grudnia 1972 r., o czym świadczy ww. protokół. Dodatkowo Sąd zauważył, że skarżący w piśmie z dnia 15 marca 2005 r. skierowanym do Starosty P. wskazał, iż po stronie południowej tj. na przedmiotowych działkach, wykonano rów melioracyjny do odprowadzania wody opadowej z jezdni, chodnik i parkan oraz wkopano słupy sieci elektrycznej. Ponadto w aktach sprawy znajdują się dwa protokoły z oględzin nieruchomości dokonanych z udziałem skarżącego. W pierwszym protokole z dnia 14 października 1997 r. stwierdzono, że na gruncie objętym wnioskiem o zwrot wywłaszczonej nieruchomości znajduje się zasypany rów melioracyjny, sieć telefoniczna i media, z kolei w drugim protokole z dnia 17 stycznia 2001 r. zapisano, że przez działkę przebiega rów odwadniający porośnięty krzewami i drzewami, teren zaniedbany.
W ocenie Sądu, materiał dowodowy został uzupełniony w sposób wystarczający dla wydania prawidłowego rozstrzygnięcia w sprawie. Wniosek L. R. nie mógł zostać uwzględniony, albowiem nie zaistniała którakolwiek z przesłanek wymienionych w powołanym wyżej art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przedmiotowy grunt, jak prawidłowo ustaliły to organy orzekające, został wykorzystany zgodnie z celem wywłaszczenia. Dodatkowo Sąd I instancji, powołując się na treść art. 4 pkt 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2004 r., Nr 204, poz. 2086 ze zm.) zauważył, iż teren, na którym znajduje się infrastruktura drogowa w liniach rozgraniczających pas drogowy, nie podlega zwrotowi, chociażby infrastrukturą było odpowiednie oskarpowanie pobocza, czy rów melioracyjny.
W tych okolicznościach, Sąd I instancji oddalił skargę L. R. na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku L. R., reprezentowany przez pełnomocnika będącego adwokatem, wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu oraz zasądzenie kosztów postępowania, według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz naruszenie prawa procesowego poprzez nieuwzględnienie naruszenia art. 7, 12, 75 § 1, art. 77 § 1 i 78 § 1 kpa.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, iż Sąd I instancji całkowicie pominął fakt, że skarżący pod rządami poprzednio obowiązującej ustawy nabył uprawnienie do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, które nie może zostać zniesione w drodze zmiany ustawodawstwa na bardziej rygorystyczne. Według autora skargi, Sąd I instancji błędnie ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i przyjął na jego podstawie, że organy obu instancji szczegółowo zbadały i wyjaśniły sprawę, tak jak nakazał to WSA w wyroku z dnia 6 lutego 2004 r. Przede wszystkim, WSA nie zauważył, iż organy obu instancji uznały za dowód w sprawie pisma Zarządu Dróg Miejskich, których wiarygodność budzi poważne wątpliwości. Mianowicie, w jednym z pism Zarząd poinformował, że rów służy do odwodnienia jezdni, w innym zaś piśmie, że służy do odwodnienia powierzchniowego, nie precyzując jednak, jakiej powierzchni to dotyczy i na jakiej długości rowu ma to miejsce. Zdaniem autora skargi, skoro wskazane nieścisłości nie zostały wyjaśnione w toku postępowania administracyjnego, to Sąd I instancji powinien samodzielnie przeprowadzić w tym zakresie odpowiednie postępowanie dowodowe i ustalić w szczególności, czy faktycznie całość wywłaszczonego gruntu jest drogą publiczną. Orzekając w niniejszej sprawie, Sąd I instancji powinien w szczególności wziąć pod uwagę, że skarżący nie został poinformowany o decyzji Prezydenta Miasta [...] W. z dnia [...] odmawiającej zwrotu nieruchomości oraz, że został on pozbawiony możliwości uczestniczenia w rozprawie administracyjnej, która odbyła się w dniu 15 września 1997 r. i w rezultacie nie otrzymał z tej rozprawy protokołu, ani też wydanej po jej przeprowadzeniu decyzji administracyjnej. W dalszej części uzasadnienia skargi kasacyjnej, jej autor szczegółowo przytoczył okoliczności związane z wywłaszczeniem spornej nieruchomości i wypłaconym w związku z tym odszkodowaniem, oraz sposobem zagospodarowania i utrzymania terenu wywłaszczonego pod ul. [...], podnosząc iż przedmiotowa nieruchomość powinna zostać zwrócona, ponieważ nie została wykorzystana na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarg kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do postanowień art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Mając na względzie fakt, iż w rozpoznawanej sprawie żadna z przesłanek wymienionych w art. 183 § 2 ustawy nie zachodzi, Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany był rozpoznać sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej.
Zgodnie z art. 174 w/w ustawy skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W rozpoznawanej sprawie skarżący L. R. oparł skargę kasacyjną na dwóch wskazanych wyżej podstawach, a mianowicie na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz naruszenia prawa procesowego, poprzez nieuwzględnienie naruszenia art. 7, 12, 75 § 1, 77 § 1 i 78 § 1 kpa
Wobec przedstawienia przez autora skargi kasacyjnej zarówno zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania z uzasadnieniem odnoszącym się do prawidłowości w zakresie ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku, w pierwszej kolejności ocenie podlegały zarzuty naruszenia przepisów postępowania.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów postępowania został sformułowany w sposób nie do końca odpowiadający wymogom określonym w powołanym wyżej art. 174 ustawy.
L. R. postawił zaskarżonemu wyrokowi zarzut naruszenia przepisów art. 7, 12, 75 § 1, 77 § 1 i 78 § 1 kpa, które to przepisy miały zastosowanie w toku postępowania administracyjnego. Podkreślić trzeba, iż w toku postępowania sądowoadministracyjnego Sąd I instancji stosował przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Zgodnie ze swoimi kompetencjami, Sąd I instancji oceniał legalność zaskarżonej decyzji, a więc prawidłowość stosowania przez organ administracji publicznej m.in. przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Jeżeli więc, w ocenie skarżącego, Sąd I instancji dokonał nieprawidłowej oceny zgodności z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego danej decyzji administracyjnej, to nie naruszył przepisów kpa, ale konkretne przepisy ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W niniejszej sprawie żaden przepis postępowania, który naruszył Sąd I instancji nie został wskazany przez skarżącego, ani w podstawach skargi kasacyjnej, ani w jej uzasadnieniu.
Niemniej jednak podkreślić należy, iż zarzut naruszenia wymienionych wyżej przepisów kodeksu postępowania administracyjnego nie znajduje oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym. Fakt, że zaskarżona decyzja, mocą której Wojewoda M. odmówił L. R. zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, jest dla skarżącego niekorzystna nie świadczy jeszcze o tym, iż dowody zgromadzone w sprawie są niewiarygodne, a co za tym idzie, że nie mogły one stanowić podstawy do wydania zaskarżonej decyzji. W rozpoznawanej sprawie, jak trafnie przyjął to Sąd I instancji, Wojewoda M. podobnie jak i Starosta P. rzetelnie zgromadzili i ocenili materiał dowodowy i na jego podstawie wywiedli, że nieruchomość, której zwrotu domagał się L. R. została wykorzystana na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, a więc pod budowę ulicy [...] w W..
Mianowicie, ustalono i prawidłowo udokumentowano, iż realizację inwestycji w tym zakresie rozpoczęto przed upływem 7 lat od dnia wydania ostatecznej decyzji wywłaszczeniowej. W ramach tej inwestycji wykonano jezdnię, chodnik z płyt betonowych, wjazdy na posesje, rowy odwadniające oraz umiejscowiono słupową linię energetyczną. Okoliczności te, jak trafnie stwierdził Sąd I instancji, świadczą jednoznacznie o tym, że obszar gruntu objęty wnioskiem skarżącego stanowi ulicę w rozumieniu ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, a co za tym idzie, że nieruchomość została wykorzystana zgodnie z celem wywłaszczenia. Faktu tego, wbrew stanowisku skarżącego, nie zmienia również okoliczność, że rów melioracyjny jest porośnięty krzewami i drzewami, skoro rów ten znajduje się w liniach rozgraniczających pas drogowy. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie miał podstawy by uznać, że rozstrzygnięcia organów obu instancji w przedmiocie odmowy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości są zgodne z prawem.
Przechodząc następnie do oceny zarzutu naruszenia prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, stwierdzić trzeba, iż zarzut ten został nieprawidłowo skonstruowany.
Otóż, podnosząc zarzut naruszenia prawa należało wskazać dokładną normę prawną, której miał uchybić Sąd I instancji, a zatem właściwą jednostkę redakcyjną tegoż przepisu. Powołany art. 137 dzieli się bowiem na dwa ustępy, z których pierwszy dzieli się dodatkowo na dwa punkty. Autor skargi kasacyjnej nie wskazał jednak, o który z nich chodzi.
Gdyby jednak pominąć tę wadę zarzutu, to podnieść należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie naruszył omawianego przepisu, albowiem prawidłowo go zinterpretował i zastosował.
Art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami precyzyjnie określa przesłanki zbędności nieruchomości na cel określony w decyzji wywłaszczeniowej.
W myśl wspomnianego przepisu, nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu (ust. 1 pkt 1) albo pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany (ust. 1 pkt 2).
Jeżeli w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, cel wywłaszczenia został zrealizowany tylko na części wywłaszczonej nieruchomości, zwrotowi podlega pozostała część, jeżeli istnieje możliwość jej zagospodarowania zgodnie z planem miejscowym obowiązującym w dniu złożenia wniosku o zwrot, a w przypadku braku planu miejscowego, zgodnie z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu albo jeżeli przylega do nieruchomości stanowiącej własność osoby wnioskującej o zwrot (ust. 2).
W świetle powyższego unormowania zarzut skarżącego, że wywłaszczona nieruchomość stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, co powinno skutkować zwrotem przedmiotowej nieruchomości, nie znajduje uzasadnienia w zgromadzonym materiale dowodowy. Jak zostało to już wcześniej stwierdzone, budowa ulicy [...] rozpoczęła się przed upływem 7 lat od dnia w którym stała się ostateczna decyzja o wywłaszczeniu. Powyższą okoliczność potwierdzają jednoznacznie pismo Zarządu Dróg Miejskich z dnia 3 lutego 2005 r., notatki służbowe z dnia 29 marca 1972 r. i 3 sierpnia 1973 r. oraz protokół odbioru końcowego i przekazania do eksploatacji z dnia 15 grudnia 1972 r.
Skoro zatem rozpoczęto budowę ulicy [...] przed upływem 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna i w ramach tej inwestycji wykonano jezdnię, chodniki, wjazdy na posesje oraz rowy melioracyjne, to nie sposób przyznać rację skarżącemu, że cel wywłaszczenia nie został zrealizowany, a co za tym idzie, że Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Nie tracąc z pola widzenia powyższych rozważań wskazać dodatkowo trzeba, że błędne jest również stanowisko skarżącego, jakoby pod rządami poprzednio obowiązującej ustawy nabył on uprawnienie do zwrotu nieruchomości, które nie może zostać zniesione w drodze zmiany ustawodawstwa na bardziej rygorystyczne.
Przede wszystkim, wyjaśnić trzeba, że organy administracyjne orzekające w danej sprawie stosują przepisy prawa materialnego, obowiązujące w dniu wydania decyzji. Przepisy te decydują również, w razie zmiany stanu prawnego, o tym, czy i w jakim zakresie powinny być ewentualnie stosowane przepisy dawniejsze. Oznacza to, że jeżeli przepisy prawa materialnego ulegną na przykład zmianie w czasie między wydaniem decyzji w I instancji a rozpatrzeniem odwołania, to organ odwoławczy, zachowując oczywiście tożsamość sprawy, zobowiązany jest uwzględnić nowy stan prawny chyba, że z przepisów intertemporalnych wynika coś innego. Organ odwoławczy orzeka bowiem w sposób merytoryczny. Rozstrzygając sprawę merytorycznie jest on zobowiązany stosować przepisy aktualnie obowiązujące. Także w sytuacji, gdy postępowanie administracyjne trwa długo, w grę mogą wchodzić przepisy różniące się od tych, jakie obowiązywały w chwili jego wszczęcia. Sytuacja taka miała miejsce w rozpoznawanej sprawie. Sąd administracyjny bada natomiast legalność zaskarżonej do niego decyzji w kontekście obowiązujących w dniu jej wydania przepisów prawa materialnego i procedury administracyjnej.
Skoro więc, organy rozpoznające ponownie sprawę zobligowane był uwzględnić nowy stan prawny, gdyż art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami został zmieniony ustawą z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2004 r. Nr 141, poz. 1492), to Sąd I instancji trafnie uznał, że ocena prawna wyrażona w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lutego 2004 r. sygn. akt I SA/Wa 2742/02 straciła na aktualności i nie mogła wiązać organu orzekającego w sprawie.
W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, nie stwierdziwszy podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej, na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 152, poz. 1270 ze zm.), orzekł o jej oddaleniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło