I OSK 1482/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-11-07

Skład orzekający: Anna Lech, Joanna Banasiewicz, Leszek Kiermaszek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość wywłaszczona pod budowę ośrodka rekreacyjno-sportowego może zostać zwrócona poprzedniemu właścicielowi, jeśli na jej terenie zrealizowano inne zadanie inwestycyjne, choć o charakterze rekreacyjno-sportowym, ale niebędące tożsame z pierwotnie określonym celem wywłaszczenia?
Ratio decidendi
Nieruchomość wywłaszczona na konkretny cel publiczny, określony w decyzji wywłaszczeniowej, nie może być zwrócona poprzedniemu właścicielowi, jeśli zrealizowany na niej cel inwestycyjny, mimo podobnego charakteru, nie jest tożsamy z pierwotnie wskazanym. Sąd administracyjny nie może badać podstawy prawnej rozstrzygnięcia w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., a ocena prawna sądu wiąże w danej sprawie na podstawie art. 153 p.p.s.a. Organy administracji nie naruszyły przepisów K.p.a. w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Gmina Miasta G. wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA w Gdańsku, który oddalił jej skargę na decyzję Wojewody P. utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta G. o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości na rzecz J. P. i M. H. Prezydent Miasta G. orzekł o zwrocie nieruchomości, uznając, że cel wywłaszczenia (budowa ośrodka rekreacyjno-sportowego) nie został zrealizowany, mimo że na terenie powstały alejki, ławki i stoliki do gry w szachy, a boisko sportowe zostało wykonane po złożeniu wniosku o zwrot. Gmina zarzuciła błędną wykładnię prawa materialnego i naruszenie przepisów postępowania, twierdząc, że cel wywłaszczenia został zmodyfikowany, ale nadal jest to cel publiczny o charakterze rekreacyjno-sportowym, a także że naruszono jej prawa procesowe.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Gminy Miasta G. oraz oddalono wnioski J. P. i M. H. o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Lech, Sędziowie NSA Joanna Banasiewicz (spr.), Leszek Kiermaszek, Protokolant Tomasz Zieliński, po rozpoznaniu w dniu 7 listopada 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Gminy Miasta G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 8 czerwca 2006r. sygn. akt II SA/Gd 421/05 w sprawie ze skargi Gminy Miasta G. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości 1. oddala skargę kasacyjną; 2. oddala wnioski J. P. i M. H. o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 8 czerwca 2006 r., sygn. akt II SA/Gd 421/05 oddalił skargę Gminy Miasta G. na decyzję Wojewody P. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy: Prezydent Miasta G. decyzją z dnia [...], nr [...] na podstawie art. 142 w związku z art. 136–141, art. 217 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz.U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku J. P. i M. H. orzekł o zwrocie na ich rzecz po ½ części nieruchomości położonej w G. przy ul. [...], stanowiącej wydzieloną geodezyjnie działkę nr [...] o powierzchni 5736 m2, karta mapy [...], zapisanej w księdze wieczystej KW Nr [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Gdyni jako własność Gminy Miasta G. Organ zobowiązał wnioskodawczynie do zwrotu zwaloryzowanego odszkodowania w łącznej wysokości 56 351 zł w 10 ratach rocznych. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazano, że decyzją z dnia [...] czerwca 1978 r. orzeczono o wywłaszczeniu opisanej na wstępie nieruchomości na wniosek ówczesnej Dyrekcji Rozbudowy Miasta G. pod budowę ośrodka rekreacyjno-sportowego osiedla mieszkaniowego C. – L. W toku oględzin dokonanych na przedmiotowej nieruchomości w postępowaniu zwrotowym ustalono, że ośrodek rekreacyjno-sportowy nie został zrealizowany. Wybudowane żwirowe alejki z ławeczkami oraz betonowe stoliki do gry w szachy zostały zakwalifikowane jako teren rekreacyjno-wypoczynkowy. Ponadto stwierdzono, że istniejące na tej nieruchomości boisko sportowe zostało zrealizowane po złożeniu wniosku o zwrot nieruchomości. W tej sytuacji organ uznał, że cel wywłaszczenia nie został zrealizowany. Zadanie inwestycyjne – "Urządzenie terenu rekreacyjnego pomiędzy ulicami [...],[...],[...],[...] w G. – II etap", którego odbiór nastąpił w dniu [...] sierpnia 2001 r. (po złożeniu wniosku o zwrot nieruchomości) nie uzasadniało odmowy jej zwrotu. Wojewoda P. decyzją z dnia [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 9a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.) utrzymał zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy, podzielając w całości jego uzasadnienie faktyczne i prawne. Organ odwoławczy stwierdził, że cel wywłaszczenia został w sprawie określony jako budowa ośrodka rekreacyjno-sportowego osiedla mieszkaniowego C. – L., zaś z dokonanych oględzin wynika, że obecnie nieruchomość ta może stanowić co najwyżej teren rekreacyjno-sportowy. Prowadzone prace inwestorskie być może mają na celu budowę ośrodka rekreacyjno-sportowego osiedla mieszkaniowego, w chwili obecnej jednak cel wywłaszczenia mimo upływu 26 lat nie został zrealizowany. Gmina Miasta G. w skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku zarzuciła, że błędnie ustalono, że cel wywłaszczenia nie może ulegać modyfikacji, jeżeli były właściciel wystąpił o zwrot nieruchomości oraz stwierdziła, że nie uwzględniono tożsamości zadania inwestycyjnego realizowanego na nieruchomości, która jest wykorzystywana na cel publiczny. W skardze zarzucono także naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nakazujących dokładne wyjaśnienie stanu sprawy – art. 7, art. 77 oraz art. 79 k.p.a., bowiem organ powołując biegłego rzeczoznawcę nie powiadomił o tym strony postępowania oraz nie umożliwił stronie zaznajomienia się z wydaną przez rzeczoznawcę opinią. Podkreślono, że organ pierwszej instancji wbrew art. 89 § 2 k.p.a. nie wyznaczył rozprawy administracyjnej oraz wbrew art. 10 § 1 k.p.a. nie umożliwił stronie postępowania wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego. Ponadto zarzucono naruszenie art. 229a ustawy o gospodarce nieruchomościami. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, powołując się na argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę podniósł, iż zgodnie z art. 136 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, zwanej dalej u.g.n., nieruchomość wywłaszczona nie może być użyta na cel inny niż określony w decyzji o wywłaszczeniu, z uwzględnieniem art. 137, chyba że poprzedni właściciel lub jego spadkobierca nie złożą wniosku o zwrot tej nieruchomości. W art. 137 u.g.n. wskazano, że nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu jeżeli: 1) pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo 2) pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna cel ten nie został zrealizowany. Konkretny cel wywłaszczenia winien być wskazany w decyzji, cel ten musi być interpretowany bardzo ściśle. Organ zobowiązany jest dokonać analizy zbędności nieruchomości na podstawie tych samych kryteriów, co jej niezbędności przy wywłaszczeniu, a "obowiązek zwrotu nieruchomości następuje nie tylko w przypadku jakościowej zmiany lokalizacji inwestycji, lecz także w przypadku modyfikacji lokalizacji inwestycji, aczkolwiek zbliżonej, to jednakże nie mieszczącej się w celu określonym w decyzji wywłaszczeniowej" (tak NSA w wyroku z dnia 28 stycznia 1999 r., sygn. akt IV SA 201/97, Lex nr 47336). W decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia [...] czerwca 1978 r. jednoznacznie określono cel wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości będącej jako budowę ośrodka rekreacyjno-sportowego osiedla mieszkaniowego C. – L., ze znajdującej się w aktach sprawy dokumentacji projektowo-kosztorysowej budowy ośrodka wynika, że inwestycja ta miała składać się z terenów rekreacyjnych i sportowych, na których miały się znajdować między innymi pawilon sportowy, stacja uzdatniania wody, basen kąpielowy. Podczas przeprowadzonych w dniu 15 lipca 2004 r. oględzin nieruchomości, z udziałem stron postępowania, w tym przedstawiciela Prezydenta Miasta G. stwierdzono, iż cel wywłaszczenia nie został zrealizowany. Z protokołu oględzin podpisanego przez strony wynika między innymi, że wybudowano żwirowe alejki, betonowe stoliki do gry w szachy, czego nie można uznać za budowę ośrodka rekreacyjno-sportowego. Ze znajdującej się w aktach organu decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia [...] grudnia 1999 r. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wynika, że prowadzona jest tam inwestycja o nazwie "P. K. - II etap realizacji". Porównując cel określony w decyzji o wywłaszczeniu z dnia [...] czerwca 1978 r. z realizowaną obecnie inwestycją Sąd stwierdził, że organ dokonał jego zmiany. Istniejącego obecnie terenu parkowego z nielicznymi urządzeniami typu stoliki do gry w szachy czy ławeczki oraz alejki żwirowe nie można uznać za teren ośrodka rekreacyjno-sportowego, a wskazywane przez Prezydenta Miasta G. istniejące na tym terenie boisko żwirowe zostało wykonane już po dniu złożenia wniosku o zwrot przedmiotowej nieruchomości. Sąd uznał za nieuzasadniony zarzut skarżącej Gminy naruszenia art. 229a u.g.n. i podniósł, że stosownie do treści tego przepisu przepis art. 229 stosuje się, jeżeli na nieruchomości został zrealizowany inny cel niż określony w decyzji o wywłaszczeniu, który w dniu wydania tej decyzji mógł stanowić podstawę wywłaszczenia. Art. 229 u.g.n. stanowi zaś, że roszczenie, o którym mowa w art. 136 ust. 3, nie przysługuje, jeżeli przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy nieruchomość została sprzedana albo ustanowiono na niej prawo użytkowania wieczystego na rzecz osoby trzeciej i prawo to zostało ujawnione w księdze wieczystej. Ustawa o gospodarce nieruchomościami z dnia 21 sierpnia 1997 r. weszła w życie w dniu 1 stycznia 1998 r. Z akt sprawy nie wynika, aby przedmiotowa nieruchomość została przed tą datą sprzedana lub by ustanowiono na niej prawo użytkowania wieczystego na rzecz osoby trzeciej, a także aby przed tą datą został na niej zrealizowany inny cel niż określony w decyzji o wywłaszczeniu, który w dniu wydania tej decyzji mógł stanowić podstawę wywłaszczenia. Biorąc pod uwagę, iż większość działań mających na celu rozpoczęcie zagospodarowywania nieruchomości podjęto po złożeniu wniosku o jej zwrot Sąd I instancji stwierdził, że przepis ten nie mógł znaleźć w sprawie zastosowania. Inwestycja ta bowiem do dnia dzisiejszego nie została zakończona, a zatem nie można uznać, iż zrealizowano tam inny cel niż określony w decyzji o wywłaszczeniu, który w dniu wydania tej decyzji mógł stanowić podstawę wywłaszczenia. Uznając za nieuzasadnione zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania Sąd podniósł, że z akt sprawy wynika, iż Prezydent Miasta G. był zawiadamiany o każdej czynności dokonywanej w toku postępowania, mógł składać pisma i brał czynny udział w sprawie. Organ pierwszej instancji orzekając o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy (art. 7 k.p.a.) i w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.). Przeprowadzone zostały oględziny nieruchomości, strony miały zapewnioną możliwość składania dodatkowych wniosków dowodowych a zarzucana niemożliwość zapoznania się z operatem szacunkowym zwracanej nieruchomości nie ma znaczenia dla sprawy, albowiem jej wycena nie miała wpływu na zaskarżone orzeczenie. Prezydent Miasta G. nie kwestionował na żadnym etapie postępowania wysokości zwracanego zwaloryzowanego odszkodowania. Ponadto miał możliwość zapoznania się z tą opinią, albowiem znajdowała się ona w aktach sprawy. Odnosząc się do zarzutu skarżącej, iż organ nie przeprowadził obowiązkowej rozprawy wskazano, że z brzmienia art. 118 u.g.n. wynika, iż rozprawa jest obligatoryjna w przypadku postępowania wywłaszczeniowego. W dziale III rozdziale 6 ustawy dotyczącym zwrotu wywłaszczonych nieruchomości nie znajduje się analogiczna regulacja prawna, a zatem a contrario uznano, iż w tym postępowaniu rozprawa nie jest obligatoryjna, stąd zarzut naruszenia przez organ przepisów postępowania również i w tym zakresie jest chybiony. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny Gdańsku, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej p.p.s.a.) oddalił skargę. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Gmina Miasta G., zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu: 1) na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe jego zastosowanie, tj.: art. 136 ust. 3 zdanie pierwsze ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, poprzez przyjęcie, że cel wywłaszczenia określony w decyzji o wywłaszczeniu, pomimo wykonania na nieruchomości do dnia orzekania zadania gospodarczego tożsamego inwestycyjnie nie został zrealizowany; 2) na podstawie art. 174 pkt 2 tej ustawy – naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 141 § 4 w związku z art. 153 ww. ustawy, poprzez sformułowanie w uzasadnieniu kwestionowanego orzeczenia błędnej oceny prawnej, która miała wpływ na nieprawidłowe rozstrzygnięcie Sądu, b) art. 133 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ww. ustawy, poprzez podjęcie zaskarżonego rozstrzygnięcia z pominięciem całokształtu okoliczności sprawy i zgromadzonego materiału dowodowego. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, iż zgodnie z przepisem art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami można żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, jeśli ta stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Za Tadeuszem Wosiem (Wywłaszczanie i zwrot nieruchomości, Wydawnictwo Prawnicze PWN 1998, s. 187) stwierdzono, że nie stanowią jakościowej zmiany celu takie odstępstwa od zamierzonej inwestycji, przy których charakter inwestycji zamierzonej i zrealizowanej pozostaje taki sam. Dopuszczalność modyfikacji celu wywłaszczenia znalazła swój wyraz w orzeczeniach sądowych, np. w uchwale SN z 7 stycznia 1988 r. III AZP 11/87, OSNCP 1988, nr 11, poz. 149). Nieruchomość wywłaszczona została na cel publiczny "budowa ośrodka rekreacyjno-sportowego osiedla mieszkaniowego C.-L." i na taki sam cel publiczny – jako część rekreacyjno-sportowa P. K. (położonego w obrębie osiedla mieszkaniowego "C." i "L.") jest ona obecnie wykorzystywana, bez merytorycznego znaczenia jest, iż oba zadania inwestycyjne noszą różne nazwy. Ponadto zarzucono, że pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w kwestii wykładni przepisu art. 229a u.g.n. jest nieprawidłowy i podkreślono, że przepis ten stanowi samodzielną podstawę prawną odmowy zwrotu z powodu zrealizowania na wywłaszczonej nieruchomości innego zadania inwestycyjnego, które mogło uzasadniać to wywłaszczenie. Zdaniem autora skargi kasacyjnej błędne jest ustalenie Sądu, iż inwestycja nie została zakończona do dnia wyrokowania, bowiem z treści znajdującego się w aktach sprawy protokołu z dnia 3 sierpnia 2001 r. bezspornie wynika, iż prace inwestycyjne związane z "urządzeniem terenu rekreacyjnego pomiędzy ulicami [...],[...] i [...] – P. K. w G. II etap zadanie II" (obejmujący również teren wywłaszczonej nieruchomości), w tym także wybudowanie boisk, zakończone zostały do tego dnia. Ustalenie zakończenia inwestycji jest niezwykle istotne, gdyż uzasadnia odmowę zwrotu, mimo że cel wywłaszczenia został zrealizowany po upływie wielu lat od wywłaszczeniu. Istotne jest, że w chwili podejmowania zaskarżonej decyzji grunt objęty decyzją o wywłaszczeniu został wykorzystany zgodnie z celem określonym w decyzji (takie stanowisko zajął NSA w wyroku z dnia 28 maja 2002 r., sygn. akt I SA 2743/00). Za trudny do zaakceptowania uznano pogląd Sądu, iż nie są zasadne zarzuty dotyczące uchybienia organu pierwszoinstancyjnego rażąco naruszające uprawnienia strony, tj. Gminy Miasta G. do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, a także nie pouczenia jej o prawie zapoznania się z aktami sprawy i złożenia końcowego oświadczenia. Prawo strony do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów wpisane zostało do podstawowych zasad postępowania administracyjnego (art. 10 § 1 k.p.a.), i jego naruszenie przez organ pierwszoinstancyjny skutkować winno uchyleniem decyzji tego organu w postępowaniu odwoławczym, nieuchylenie decyzji przez organ odwoławczy stanowi rażące naruszenie prawa. Zarzucono też, że Gmina Miasta G. pozbawiona została możliwości wniesienia uwag do operatu szacunkowego biegłego K. O., który to operat – wbrew poglądowi Sądu – miał wpływ na zaskarżone orzeczenie. Organ prowadzący postępowanie winien pouczyć stronę o istnieniu operatu szacunkowego oraz umożliwić jej poddanie go ocenie i w tej mierze rażąco naruszony został przepis art. 79 § 1 k.p.a. W niniejszej sprawie ponad wszelką wątpliwość interesy stron (wnioskodawczyń i Gminy Miasta G.) były przeciwne, zaś udział w sprawie biegłego i konieczność udzielenia przez niego wyjaśnień bezsporna. Pozbawienie Gminy możliwości odniesienia się do dowodu w sprawie (operatu szacunkowego) przez zaniechanie wyznaczenia rozprawy administracyjnej z udziałem biegłego – autora operatu, rażąco naruszyło przepis art. 89 § 2 k.p.a., gdyż w takim przypadku rozprawa jest obligatoryjna, zaś nadrzędność przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nad przepisami prawa materialnego, w tym także nad ustawą o gospodarce nieruchomościami – niewątpliwa. Odpowiedź na skargę kasacyjną złożyły J. P. i M. H., wnosząc o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 183 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie wystąpiła żadna z przesłanek nieważności postępowania wskazanych w § 2 powołanego artykułu, dlatego też sprawa rozpoznana została w granicach wniesionej skargi kasacyjnej. Wobec tego, że skarga kasacyjna oparta została na obu podstawach wskazanych w art. 174 p.p.s.a. w pierwszej kolejności ustosunkowania się wymagały zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które zdaniem strony skarżącej mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Pierwszy z zarzutów dotyczył uchybienia art. 141 § 4 w związku z art. 153 p.p.s.a. poprzez sformułowanie w uzasadnieniu kwestionowanego orzeczenia błędnej oceny prawnej, która miała wpływ na nieprawidłowe rozstrzygnięcie Sądu. Zauważyć należy, że w związku z rozpatrywanym zarzutem, iż Naczelny Sąd Administracyjny w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi ze wskazanej normy prawnej, na gruncie tej podstawy kasacyjnej nie może badać przyjętej podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Analiza treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że sporządzone ono zostało zgodnie z wymogami wskazanymi w art. 141 § 4, co czyni podniesiony w tym względzie zarzut nieuzasadnionym. Artykuł 153 p.p.s.a. stanowi, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Oznacza to, że ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten sąd, tylekroć będzie on związany oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu, chyba że zostanie ono uchylone lub ulegną zmianie przepisy lub stan faktyczny sprawy. Ocena prawna wynikająca z uzasadnienia sądu, dotycząca wykładni przepisów prawnych i sposobu ich stosowania odnosi się do konkretnej szeroko rozumianej sprawy administracyjnej. Zarówno organ administracji publicznej, jak i sąd rozpatrując ponownie sprawę obowiązane są zastosować do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku. Uzasadnienie tego zarzutu, w którym zakwestionowano oceny prawne wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w odniesieniu do: "modyfikacji wykładni celu wywłaszczenia", stosowania przepisu art. 229a u.g.n. i stosowania przepisów postępowania administracyjnego w toku postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości wskazuje, iż tak sformułowany zarzut w istocie nie dotyczył naruszenia art. 153 p.p.s.a., lecz odnosił się do naruszenia art. 136 ust. 3 i art. 229a ustawy o gospodarce nieruchomościami, a w zakresie dotyczącym naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego miał związek z zarzutem naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a., które zostaną dalej omówione. Zdaniem autora skargi kasacyjnej Sąd I instancji naruszył art. 133 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. poprzez podjęcie zaskarżonego rozstrzygnięcia z pominięciem całokształtu okoliczności sprawy i zgromadzonego materiału dowodowego. Również ten zarzut nie jest usprawiedliwiony. Sąd I instancji wydał wyrok w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy, zamknięcie rozprawy nie nastąpiło przed wyjaśnieniem wszystkich kwestii mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia. Sąd właściwie ocenił, że organy administracji nie naruszyły przepisów Kodeksu postępowania administracyjnegoart. 10 § 1, art. 79 § 1 i art. 80 § 1 k.p.a. w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji słusznie nie znalazł podstaw do zastosowania w sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. Gmina brała udział w postępowaniu, jej przedstawiciel uczestniczył w oględzinach, operat szacunkowy znajdował się w aktach sprawy, z którymi strony miały prawo zapoznawać się w toku postępowania. Do operatu nie zgłoszono uwag, żadna ze stron nie domagała się przeprowadzenia rozprawy administracyjnej, która nie była w sprawie obligatoryjna, a odwołanie wniesione przez Gminę Miasta G. nie zawierało żadnych zarzutów dotyczących treści operatu. Przechodząc do zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego wskazać należy, że w skardze kasacyjnej stwierdzono, iż doszło w sprawie do naruszenia art. 136 ust. 3 zdanie pierwsze ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami poprzez przyjęcie, że cel wywłaszczenia określony w decyzji o wywłaszczeniu, pomimo wykonania na nieruchomości do dnia orzekania zadania gospodarczego tożsamego inwestycyjnie, nie został zrealizowany. Zgodnie z art. 136 ust. 3 zd. pierwsze u.g.n. poprzedni właściciel lub spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli stosownie do przepisu art. 137, stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że przy rozważaniu zbędności nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu cel ten winien być interpretowany bardzo ściśle, konkretny cel, na jaki nieruchomość została wywłaszczona winien być wskazany w decyzji, co w rozpoznawanej sprawie miało miejsce. Decyzją z dnia [...] czerwca 1978 r. wywłaszczono przedmiotową nieruchomość pod budowę ośrodka rekreacyjno-sportowego osiedla mieszkaniowego C. – L. w G. Poza sporem jest, że inwestycja ta miała składać się z terenów rekreacyjnych i sportowych, na których miały znaleźć się m.in. pawilon sportowy, stacja uzdatniania wody, basen kąpielowy i obiekty te nie zostały zrealizowane. Realizacja na tym terenie na podstawie decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia [...] grudnia 1999 r. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu inwestycji o nazwie "P. K. – II etap realizacji", w ramach której m.in. na przedmiotowej nieruchomości wybudowano żwirowe alejki i betonowe stoliki do gry w szachy, ustawiono ławki, słusznie nie została uznana za realizację celu wywłaszczenia. Podnieść należy, że formułując w skardze kasacyjnej omawiany zarzut pominięto odesłanie zawarte w art. 136 ust. 3 zd. pierwsze u.g.n. do przepisu art. 137 w zakresie zasad ustalania zbędności nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Zawarta tam definicja zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia, ramy czasowe wskazane w art. 137 ust. 1 pkt 1 i 2 dotyczące rozpoczęcia prac związanych z realizacją celu wywłaszczenia bądź zrealizowania celu wykluczają w rozpoznawanej sprawie, nawet gdyby można było przyjąć tożsamość realizowanego obecnie celu z celem wywłaszczenia, uznanie, że nieruchomość nie jest zbędna na cel wywłaszczenia. Zauważyć także należy, że powołana w skardze kasacyjnej w odniesieniu do dopuszczalności modyfikacji celu wywłaszczenia uchwała Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 1988 r., sygn. akt III AZP 11/87 (OSNC 1988, nr 11, poz. 149) odnosiła się do zwrotu nieruchomości pod rządami ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. Nr 22, poz. 99 ze zm.), która w odmienny sposób niż ustawa o gospodarce nieruchomościami regulowała omawiane kwestie. Z przedstawionych względów uznać należało, że Sąd I instancji nie naruszył art. 136 ust. 3 u.g.n. W zakresie odnoszącym się do art. 229a tej ustawy stwierdzić należy, że zasadnie zarzucono w skardze kasacyjnej, iż w zaskarżonym wyroku dokonano błędnej wykładni wskazanego przepisu uznając, że w tym przypadku przepis art. 229 stosuje się, jeżeli przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy nieruchomość została sprzedana albo ustanowiono dla niej prawo użytkowania wieczystego na rzecz osoby trzeciej i prawo to zostało ujawnione w księdze wieczystej, a także przed tą datą został na niej zrealizowany inny cel niż określony w decyzji o wywłaszczeniu, który w dniu wydania tej decyzji mógł stanowić podstawę wywłaszczenia. Istotnie przepis ten stanowi samodzielną podstawę odmowy zwrotu nieruchomości – w razie spełnienia przesłanki wskazanej w art. 229a. Jednakże w świetle okoliczności rozpoznawanej sprawy, terminu przeprowadzenia inwestycji i stanowiska Gminy, że realizacja inwestycji "P. K. – II etap realizacji" odbywa się w ramach zmodyfikowanego celu wywłaszczenia na ten sam cel publiczny uznać należy, że mimo częściowo błędnego uzasadnienia zaskarżone orzeczenie również w omawianym zakresie odpowiada prawu. Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalono skargę kasacyjną. Wnioski J. P. i M. H. dotyczące zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego nie mogły być uwzględnione, bowiem zgodnie z art. 204 powołanej ustawy w razie oddalenia skargi kasacyjnej na stronę, która wniosła tę skargę może być jedynie nałożony obowiązek zwrotu niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego poniesionych przez organ lub skarżącego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło