VI SA/Wa 221/06

WyrokWSA w Warszawie2006-06-12

Skład orzekający: Stanisław Gronowski, Izabela Głowacka – Klimas, Maria Jagielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie transportu drogowego pojazdem, który nie jest prowadzony przez przedsiębiorcę lub jego pracownika (w rozumieniu Kodeksu pracy), stanowi transport drogowy wymagający licencji, nawet jeśli pojazd i przewożony towar należą do przedsiębiorcy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że kluczowym warunkiem uznania przewozu za transport na potrzeby własne jest prowadzenie pojazdu przez przedsiębiorcę lub jego pracownika w rozumieniu Kodeksu pracy. Wynajem kierowcy od innej firmy, nawet jeśli pojazd i towar należą do przedsiębiorcy, nie spełnia tego wymogu. W związku z tym, wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, w sytuacji gdy pojazd nie jest prowadzony przez pracownika przedsiębiorcy, skutkuje nałożeniem kary pieniężnej.
Stan faktyczny
Spółka L. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Podczas kontroli stwierdzono, że pojazd należący do spółki, przewożący towar tejże spółki, był prowadzony przez kierowcę zatrudnionego na podstawie umowy zlecenia przez inną firmę (E.). Spółka argumentowała, że był to przewóz na potrzeby własne, a kierowca, mimo umowy zlecenia, działał pod jej nadzorem. Organ administracji oraz sąd uznali, że nie spełniono warunku prowadzenia pojazdu przez pracownika w rozumieniu Kodeksu pracy, co skutkowało utrzymaniem kary.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Stanisław Gronowski Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka – Klimas (spr.) Sędzia WSA Maria Jagielska Protokolant Anna Błaszczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 czerwca 2006r. sprawy ze skargi L. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2005r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek oddala skargę Zaskarżoną decyzją nałożono na stronę karę pieniężną w wysokości 8.900 (osiem tysięcy dziewięćset) złotych. Podstawą faktyczną niniejszej decyzji był stwierdzony podczas kontroli przeprowadzonej w dniu [...] maja 2005 r. fakt wykonywania transportu drogowego rzeczy bez wymaganej licencji. Ponadto stwierdzono nieokazanie wykresówek lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu podczas kontroli drogowej oraz używanie nieprawidłowych wykresówek: zastosowany typ wykresówki nie był zatwierdzony i przeznaczony do danego typu przyrządu kontrolnego. Powyższe ustalono podczas kontroli drogowej pojazdu marki [...] o nr rej. [...], prowadzonego przez M. Z. Zostało to udokumentowane w protokole kontroli Nr [...]. W odwołaniu z dnia [...].09.2005 r. strona wnosi o przedłużenie terminu do wniesienia odwołania ze względu na urlop prawnika. Pismem z dnia [...].09.2005 r. strona wnosi o uchylenie decyzji organu I instancji w części nakładającej karę pieniężną w kwocie 8.000 zł. Zdaniem skarżącego nałożenie kary pieniężnej jest nieuzasadnione. Strona w odwołaniu porusza kwestię pierwszeństwa stosowania przepisów rozporządzenia Rady (EWG) przed przepisami krajowymi. Odwołujący stwierdza, iż w czasie kontroli samochód stanowił własność spółki, przewoził towar należący do spółki, wykonywany był więc niezarobkowy przewóz na potrzeby własne. Ponadto strona podnosi, iż spełniła wszelkie warunki zgodnie z definicją pracownika zawartą w prawie wspólnotowym. Strona wyjaśnia, że umowa zawarta pomiędzy spółką L. a Przedsiębiorstwem E. ma na celu udostępnienie pracowników, którzy w czasie wykonywania zleceń podlegają pod bezpośredni nadzór spółki i wykonują zlecenia tylko dla niej. Skarżący podnosi, iż kara jest bardzo dotkliwa i oceniana może być jako nieuzasadnione nadużycie prawa. Zdaniem strony nie zostały naruszone przepisy prawa o transporcie, a wykonywany przewóz w chwili kontroli był zgodny z art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym jako niezarobkowy przewóz drogowy, a nie transport drogowy. Decyzją z dnia [...] listopada 2005 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w zakresie kary 8.000 zł tj. wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji. W uzasadnieniu podał między innymi, że: Stosownie do art. 5 ustawy o transporcie drogowym, podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego, zwanej dalej "licencją". Licencji udziela się na czas oznaczony, nie krótszy niż 2 lata i nie dłuższy niż 50 lat, uwzględniając wniosek przedsiębiorcy. Przedsiębiorcy udziela się licencji, z zastrzeżeniem art. 6, jeżeli: 1) członkowie organu zarządzającego osoby prawnej, osoby zarządzające spółką jawną lub komandytową, a w przypadku innego przedsiębiorcy - osoby prowadzące działalność gospodarczą, spełniają wymogi dobrej reputacji; wymóg dobrej reputacji nie jest spełniony lub przestał być spełniany przez te osoby, jeżeli: a) zostały skazane prawomocnym wyrokiem Sądu za przestępstwa umyślne: karne skarbowe, przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, mieniu, obrotowi gospodarczemu, wiarygodności dokumentów, ochronie środowiska lub warunkom pracy i płacy albo innym przepisom dotyczącym wykonywania zawodu, b) zostały uznane za niezdolne do wykonywania zawodu przewoźnika drogowego na podstawie odrębnych przepisów, 2) przynajmniej jedna z osób zarządzających przedsiębiorstwem legitymuje się certyfikatem kompetencji zawodowych, 3) posiada zabezpieczenie w postaci: środków pieniężnych dostępnych przez okres posiadania licencji, poręczeń albo gwarancji bankowych, poręczeń osób fizycznych lub prawnych, obligacji państwowych, zastawu na papierach wartościowych gwarantowanych przez Skarb Państwa, gwarancji ubezpieczeniowych, polis ubezpieczeniowych autocasco lub weksli w wysokości: a) na pierwszy pojazd samochodowy przeznaczony do transportu drogowego - 9.000 euro, b) na każdy następny pojazd samochodowy - 5.000 euro, 4) przedsiębiorca sam wykonujący przewozy i zatrudnieni przez przedsiębiorcę kierowcy mają świadectwa kwalifikacji określone przepisami prawa o ruchu drogowym oraz nie byli skazani prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwa umyślne przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, mieniu, wiarygodności dokumentów lub ochronie środowiska, 5) posiada tytuł prawny do dysponowania pojazdem lub pojazdami samochodowymi spełniającymi wymagania techniczne określone przepisami prawa o ruchu drogowym, którymi transport drogowy ma być wykonywany. Zgodnie z art. 92 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 200Ir. o transporcie drogowym karze podlega wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 1.1.1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, który stanowi, że karze w wysokości 8.000 zł podlega wykonywanie transportu drogowego bez licencji, z wyłączeniem taksówek. Mając na uwadze powyższy stan prawny oraz stan faktyczny wynikający z akt sprawy, należy stwierdzić, iż zgromadzone w sprawie dokumenty wskazują, iż strona wykonywała krajowy transport drogowy rzeczy bez wymaganej ustawowo licencji. Dnia [...].05.2005 r. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd marki [...] o nr rej. [...], należący do kontrolowanej firmy. Kierujący w/w pojazdem M. Z. wykonywał krajowy przewóz drogowy rzeczy z miejscowości M. do miejscowości I., na podstawie przedstawionych do kontroli Faktur VAT i dokumentów WZ. Na podstawie zeznań kierowcy M. Z., przesłuchanego w charakterze świadka ustalono, iż w dniu kontroli M. Z. nie był pracownikiem L. Sp. z o.o. Ponadto kontrolowany kierowca zeznał, iż w/w firmie pracował w okresie od czerwca 2003 r. do 31 grudnia 2004 r.. Na dzień kontroli zatrudniony był przez firmę E. z T., na podstawie umowy zlecenia. W toku przeprowadzonego postępowania administracyjnego strona przedstawiła umowę cywilno - prawną zawartą z firmą E.. Jednocześnie z przedstawionych do kontroli dokumentów wynika, iż zarówno ładunek, jak i pojazd, którym przewożony był ładunek były w prawnej dyspozycji kontrolowanej firmy i stanowiły jej własność. Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, iż w przedmiotowym stanie faktycznym zachodzą przesłanki do uznania, iż w chwili kontroli doszło do naruszenia przepisów prawa w zakresie obowiązku posiadania licencji na wykonywanie transportu drogowego. Główny Inspektor Transportu Drogowego zauważył, że stosownie do art. 4 pkt 4a niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne - to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. Zgodnie z kodeksem pracy ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, a szczególności z protokołu przesłuchania światka M. Z. oraz z umowy z dnia [...].01.2005 r. pomiędzy L. Sp. z o.o. oraz E. wynika, iż kierowca M. Z. nie był zatrudniony w kontrolowanej firmie na podstawie umowy o pracę. Stąd w świetle przedstawionych przepisów nie mógł wykonywać przewozu na potrzeby własne dla L. Sp. z o.o. Bezspornym jest fakt, że strona nie dopełniła wymogów będących podstawą uznania dokonywanego przewozu drogowego jako przewozu na potrzeby własne. Według art. 4 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym, transport drogowy - krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy; określenie to obejmuje również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w art. 4 pkt 4. Biorąc pod uwagę fakt, że kontrolowany pojazd używany do przewozu nie był prowadzony osobiście przez przedsiębiorcę ani jego pracownika, należy stwierdzić, że wykonywany w dniu kontroli przewóz rzeczy nie był przewozem na potrzeby własne. Z powyższego wynika, że strona wykonywała w dniu [...] maja 2005 r. transport drogowy i powinna posiadać wymaganą licencję. W ocenie Głównego Inspektora działanie organu I instancji było prawidłowe i zgodne z prawem. W przedmiotowej sprawie zachodzą przesłanki do uznania, iż w chwili kontroli doszło do naruszenia przepisów prawa. Z uwagi na to, iż Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzji organu I instancji w całości w mocy, wniosek strony o wstrzymanie wykonania przedmiotowej decyzji jest nieuzasadniony. Argumenty strony nie mogą być uwzględnione przez organ II instancji, gdyż kara za w/w naruszenie jest sztywno określona w załączniku do ustawy o transporcie drogowym i organ nie ma możliwości swobodnego obniżania kary, bądź jej anulowania. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyło L. Sp. z o.o. zwana dalej skarżącym. W skardze domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji. Zaskarżonej decyzji zarzucił: 1) naruszenie przepisu art. 2 i art. 7 Konstytucji Rzeczpospolitej 2) naruszenie przepisu art. 92 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym 3) art. 107 w związku z art. 140 Kodeksu postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu podał między innymi, że: Decyzją z dnia [...] sierpnia 2005 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na spółkę karę pieniężną w kwocie 8.900,00 zł, gdyż podczas kontroli samochód należący do spółki przewoził towar należący do spółki, wykonywał więc transport na potrzeby własne. Spełnione zostały też warunku uprawniające kierowcę do prowadzenia pojazdu. Kierujący pojazdem wykonywał prace w ramach umowy zlecenia dla firmy E. w T.. Firma E. przedstawiła umowę pomiędzy nią, a spółką L. na udostępnianie pracowników. Niesprawiedliwością pozostaje fakt braku możliwości zamiany niedyspozycyjnych kierowców na innych, którzy posiadając stosowne uprawnienia mogą kierować pojazdami. Udostępnianie pracowników w ramach umowy cywilnej jest koniecznością w przypadkach awaryjnej niedyspozycji kierowcy. Spółka zmuszona jest podjąć działania mające na celu swobodne prowadzenie działalności gospodarczej. Skarżąca przyjęła w ramach umowy, że najęci kierowcy spełniają warunki do kierowania pojazdami, świadcząc usługi. W rozumieniu spółki działalność taka nie jest transportem drogowym. Usługa kierowcy jest bezpośrednio kontrolowana przez spółkę, która to bezpośrednio nadzoruje przebieg pracy. Skarżący pragnie podkreślić fakt bardzo znacznej trudności w dostępie do treści aktów tworzących prawo wspólnotowe. Prawo wspólnotowe dąży do zapewnienia standardu traktowania narodowego na terytorium swego zastosowania. Powoduje to, że interesuje się ono przede wszystkim położeniem osób, towarów, usług i kapitałów z jednego państwa członkowskiego w innych państwach członkowskich, albo też wpływem zachowań podmiotów wspólnotowych na handel między państwami członkowskimi. Z tego względu uznaje się, że prawo wspólnotowe reguluje sytuacje z elementem transgranicznym, a do sytuacji narodowych nie mą zastosowania. Krzywdzącym w ocenie skarżącego pozostaje fakt zmuszania i narzucania poprzez organy sposobu swobodnego doboru pracowników i wykonywania przez nich prac. Istniejący chaos występujący w zakresie interpretacji zatrudnienia i wykonywania prac w zakresie prawa wspólnotowego, trudności w dostępie do legalnych publikatorów zawierających treść i urzędowe tłumaczenia, nakładanie kar stanowi niczym nieuzasadniony przejaw rygoryzmu, który oceniany może być jako nadużycie prawa. W przypadku nowych uregulowań prawnych wchodzących dopiero w życie bardziej uzasadnione byłoby prezentowanie podejścia liberalnego. Pogłębiałoby to nie tylko zaufanie do organów Państwa, ale byłoby przejawem sprawiedliwości społecznej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu [...] czerwca 2006 r. skarżący złożył pismo, w którym domagał się stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji. Skarżący podniósł, że kontrolowany pojazd faktycznie stanowił jego własność, jednakże na podstawie umowy zawartej między skarżącym, a E. z dnia [...] stycznia 2005 r. (o wynajmie środków transportu) pojazd ten pozostawał w dyspozycji E. W tej samej dacie została zawarta druga umowa między skarżącym a E.. Przedmiotem tej umowy jest świadczenie usług pracowniczych związanych z prowadzaniem działalności gospodarczej, w tym kierowców. Ponadto skarżący podniósł, że przewożony towar nie stanowił jej własności tylko L. w T., co potwierdzają faktury VAT. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak, związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawdo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły przepisy art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125. po. 1371 ze zm.) przewóz na potrzeby własne to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę, lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych. Zgodnie z przepisem art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Przepis art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym uznaje, że transport drogowy to krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy, a określenie to obejmuje również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę niespełniającego warunków, o których mowa w pkt 4. Zgodnie z przepisem art. 92 ust 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 zł. Kary te są uszczegółowione w treści załącznika lp. 1.1.1 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje karą 8.000 zł wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Jak wynika z akt sprawy i skargi skarżąca nie kwestionuje stanu faktycznego ustalonego podczas kontroli do chwili rozprawy, gdzie przedstawia argumenty przedstawione powyżej. Skarżący do chwili rozprawy czynił wyłącznie zarzut błędnej wykładni art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. Twierdzi, że przewóz wykonywany przez skarżącą spełniał wszelkie warunki przewozu na potrzeby własne, łącznie z warunkiem prowadzenia pojazdów przez pracowników. Zdaniem skarżącej wykładanie pojęcia "pracownik" w oparciu o przepisy kodeksu pracy jest całkowicie błędna i uniemożliwia skarżącemu dowolny dobór pracowników. Rozpoznając sprawę Sąd nie uznał argumentów przedstawionych przez skarżącego w skardze za zasadne. Przepis art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, poz. 1371 ze zm.) uznaje, że przewóz na potrzeby własne to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie warunki m.in. polegający na tym, że pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę, lub jego pracowników. Z uwagi na fakt, iż w sprawie kwestionowany jest tylko jeden warunek, a więc prowadzenie pojazdu przez pracownika przedsiębiorcy, rozważanie innych przesłanek jest niezasadne. Jak wskazano wyżej cytowany przepis art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym nakłada warunek prowadzenia pojazdu przez przedsiębiorcę, lub jego pracowników". W ocenie Sądu przy analizie zaistniałego stanu faktycznego przyjęte do jego oceny i rozstrzygnięcia przepisy prawne zostały prawidłowo zinterpretowane i zastosowane przez organ. Użyty w cytowanej ustawie przez ustawodawcę termin "...jego pracowników..." jest jednoznaczny i nie pozostawia wątpliwości interpretacyjnych obligujących do zastosowania innej niż gramatyczna wykładnia przepisów. Tak więc wynajem pracowników od innej firmy nie spełnia tych warunków. Wbrew twierdzeniom skargi odwołanie się w niniejszej sprawie do tzw. "szerokiej" definicji pracownika nie jest słuszne. W wypadku, jeżeli dany akt prawny nie zawiera definicji określonego pojęcia, z czym mamy do czynienia w niniejszej sprawie należy, jak słusznie zauważył organ administracji odwołać się, do kodeksowego znaczenia powyższego pojęcia (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 18 października 1994 r. sygn. akt K 2/94). Kodeks pracy w art. 2 zawiera definicję pracownika stosownie do której pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Pracownikiem w znaczeniu prawnym jest wyłącznie osoba fizyczna, która - jak to określa Kodeks pracy - jest zatrudniona. Termin "zatrudnienie" występuje w różnym znaczeniu. Biorąc pod uwagę treść całego przepisu, nie ma wątpliwości co do tego, że art. 2 k.p. pojęcie "zatrudnienie" odniósł do więzi prawnej nazywanej prawnym stosunkiem pracy, gdyż wskazane podstawy kreujące stosunek prawny typowe są dla prawa pracy, a więc gałęzi prawa regulującej zatrudnianie pracowników. Osoba zatrudniona - w rozumieniu art. 2 k.p. - jest osobą pozostającą w stosunku pracy i tym samym jest stroną tego stosunku. Pracownikiem nie może być osoba prawna, gdyż nie jest możliwe jej zatrudnienie. Pojęcie pracownika określone zostało w Kodeksie pracy poprzez wskazanie różnych podstaw nawiązania stosunku pracy (zatrudnienia). Zgodnie z art. 2 k.p., za pracowników uznaje się osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Pierwsza z wymienionych podstaw, a mianowicie umowa o pracę, jest najczęściej spotykana. W przeszłości stanowiła jedyne źródło nawiązania stosunku pracy. Aktualnie umowie nadal można przypisać rolę wiodącą z dwóch podstawowych względów. Po pierwsze - najliczniejsza rzesza pracujących zatrudniona jest właśnie na podstawie umowy o pracę. Po drugie - przepisy dotyczące umowy o pracę mają niekiedy zastosowanie pomocnicze w odniesieniu do stosunków pracy, które nawiązały się na innych podstawach, wymienionych w art. 2 k.p., obok umowy o pracę (patrz komentarz do art. 25-29 k.p.). Powołanie, co do zasady, stanowi podstawę nawiązania stosunku pracy z pracownikami zatrudnianymi na stanowiskach kierowniczych (patrz komentarz do art. 68-72 k.p.). Kolejne podstawy nawiązania stosunku pracy (wybór, mianowanie, spółdzielcza umowa o pracę) zawierają szereg charakterystycznych cech nie tylko w chwili kreowania więzi prawnej, ale także kształtowania elementów treści stosunku pracy oraz sposobu jego ustania (patrz komentarz do art. 73-77 k.p.). Mimo, że Kodeks pracy zdefiniował pojęcie "pracownika" poprzez wskazanie podstaw nawiązania stosunku pracy, czynnikiem decydującym o uznaniu osoby fizycznej za pracownika jest ustalenie, że dana osoba jest stroną stosunku pracy. Oceny stanu faktycznego nie można ograniczyć jedynie do stwierdzenia, na jakiej podstawie dana osoba jest zatrudniona. Konieczne jest poddanie analizie elementów treści stosunku prawnego. Zwłaszcza praktyka ostatnich lat dostarcza wielu przykładów nazywania umowy zawieranej z osobą świadczącą pracę "umową zlecenia", mimo że de facto osoba ta traktowana jest jak pracownik i odnoszą się do niej wszelkie przepisy prawa pracy, zarówno w zakresie praw, jak i obowiązków. Występowanie cech właściwych prawnemu stosunkowi pracy przesądza o uznaniu danej osoby za pracownika, bez względu na nazwanie umowy z nią zawartej (patrz komentarz do art. 22 k.p.). Równocześnie jednak podkreślić trzeba, że Sąd Najwyższy przypisuje znaczenie nazwania umowy umową zlecenia, a nie umową o pracę, bowiem sposób nazwania wskazywać może, jaki był cel umowy i zgodny zamiar stron (orz. SN z 20.03.1965 r., III PU 28/64, OSN 1965/6/157). Nazwa umowy może być pomocna w ocenie stanu faktycznego, ale decydujące znaczenie ma całokształt jej postanowień i zgodny zamiar stron co do jej zawarcia. W aktach administracyjnych sprawy znajduje się protokół przesłuchania świadka M. Z., który w chwili kontroli kierował pojazdem, świadek zeznał, że jest pracownikiem firmy E. Firma ta niejako wypożycza go do pracy u skarżącej. Tak więc sam kierujący pojazdem w dniu kontroli przyznał, że nie był pracownikiem skarżącej. Biorąc powyższe pod uwagę należy podzielić pogląd organu, że nie zostały spełnione warunki przewozu na potrzeby własne, o którym mowa w art. 4 pkt 4 lit.a ustawy o transporcie drogowym, gdyż pojazd samochodowy używany do przewozu nie był prowadzony przez przedsiębiorcę lub jego pracownika. W związku z powyższym organ słusznie przyjął, że wykonywany był w chwili kontroli transport drogowy bez wymaganej licencji, co w konsekwencji skutkowało naruszeniem art. 5, 87, 92 ustawy o transporcie drogowym i nałożeniem kary pieniężnej w kwocie 8.000 zł. Przechodząc do omówienia zarzutów podniesionych przez skarżącego w piśmie złożonym na rozprawie w dniu [...] czerwca 2006 r., to na wstępie należy zauważyć, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 kpa lub w innych przepisach. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przesłanki takie nie zachodzą, gdyż Sąd dokonuje kontroli decyzji na datę jej wydania, wg stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania. Skarżąca podnosi, że kontrolowany samochód nie znajdował się w jej dyspozycji na co przedstawia umowę zawartą z firmą E. z [...] stycznia 2005 r. i fakturę VAT, jednakże z faktury VAT nr [...] z [...] maja 2005 r. wynika, że jest to faktura wystawiona za czynsz do umowy dzierżawy samochodów z m-ca maja 2005 r., gdy tymczasem umowa z [...] stycznia 2005 r. dotyczy wynajmu środków transportu, tak więc w ocenie Sądu nie wiadomo za jaką umowę dzierżawy wystawiona jest powyższa faktura, a więc skarżący w ocenie Sądu nie wykazał powyższymi dowodami, że w chwili kontroli pojazd znajdował się w dyspozycji firmy E. Również faktura VAT nr [...] z dnia [...] maja 2005 r. nie wskazuje, że przedmiotowy pojazd [...] nr rej. [...] był w chwili kontroli używany przez firmę E. Faktura ta została wystawiona za usługi transportowe zgodnie z umową. Nie wskazano jednak o jaką umowę chodzi. Ponadto dziwi fakt, że skarżący przez całe postępowanie administracyjne nie podnosił, że decyzja została skierowana do złego podmiotu, a wprost przeciwnie, jedynie kwestionował fakt błędnej wykładni przepisów dotyczących przewozów na potrzeby własne. Ponadto przeciwko twierdzeniom skarżącego z rozprawy w dniu [...] czerwca 2006 r. świadczy również przedłożenie w chwili kontroli przez kierowcę wypisu z zaświadczenia nr [...] na przewozy drogowe na potrzeby własne wystawionego na rzecz L. Sp. z o.o., a także zeznanie kierowcy przytoczone powyżej. Rodzi się w tym miejscu pytanie dlaczego kierowca, który zdaniem skarżącego (wyrażonym w piśmie złożonym na rozprawie) wykonywał przewóz na rzecz firmy E., przedkłada zaświadczenie na przewozy własne wystawione na L. Sp. z o.o. Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd uznał, że skarżący nie wykazał, iż to nie on w dacie kontroli wykonywał transport drogowy. Przechodząc do zarzutu skarżącego z pisma złożonego na rozprawie a dotyczącego faktu, że przewożony towar nie stanowił jego własności należy uznać, że faktycznie Główny Inspektor Transportu Drogowego dokonał błędnie tego ustalenia, gdyż z okazanych w czasie kontroli faktur VAT wynika, że towar stanowił własność L. Jednakże błąd ten nie miał wpływu na wynik rozstrzygnięcia, gdyż jak wykazano powyżej pojazd nie był prowadzony przez pracownika skarżącej, a więc i tak nie zostały spełnione warunki wykonywania przewozu na potrzeby własne. Podkreślenia wymaga jednak, że przewóz towarów nienależący do skarżącego w oparciu o zaświadczenie na przewozy na potrzeby własne nie jest możliwy, a więc takie uchybienie również skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w kwocie 8.000 zł za brak licencji. Ponadto w skardze skarżący podnosił, że samochód należący do spółki przewoził towar należący do spółki tj. skarżącej. Reasumując należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu skutkującym jej uchyleniem i dlatego na zasadzie art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło