II SA/Gl 533/05

WyrokWSA w Gliwicach2006-06-12

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Iwona Bogucka, Elżbieta Kaznowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Stowarzyszenie "A w S.", które wniosło o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie zagospodarowania wspólnot gruntowych, a następnie zostało dopuszczone do udziału w postępowaniu na prawach strony, ma legitymację procesową do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego?
Ratio decidendi
Stowarzyszenie, które wniosło o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie zagospodarowania wspólnot gruntowych, a następnie zostało dopuszczone do udziału w postępowaniu na prawach strony, posiada legitymację procesową do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. W sytuacji, gdy postępowanie zostało wszczęte z urzędu w uwzględnieniu żądania organizacji społecznej, organizacja ta uczestniczy w postępowaniu na prawach strony bez konieczności wydawania formalnego postanowienia o dopuszczeniu. Skarga wniesiona przez takie stowarzyszenie podlega uwzględnieniu, a zaskarżona decyzja uchyleniu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Stowarzyszenia "A w S." oraz indywidualnych członków spółki na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., która uchyliła decyzję Starosty B. o umorzeniu postępowania w sprawie ustalenia wspólnoty gruntowej. Starosta umorzył postępowanie, uznając, że sprawa została już rozstrzygnięta. SKO uchyliło decyzję Starosty, wskazując na wadę proceduralną dotyczącą statusu prawnego Stowarzyszenia "A w S." jako strony postępowania. Sąd rozpoznał skargę Stowarzyszenia i indywidualnych członków spółki.
Rozstrzygnięcie
1. Oddalono skargę M. N., M. M., S. K., K. S. i J. N. 2. Ze skargi Stowarzyszenia "A w S." uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. i orzeczono, że nie podlega ona wykonaniu. 3. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz Stowarzyszenia "A w S." kwotę tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski (spr.), Sędziowie WSA Iwona Bogucka, WSA Elżbieta Kaznowska, Protokolant stażysta Beata Kapłon, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 czerwca 2006 r. sprawy ze skargi M. N., M. M., S. K., K. S., J. N. i Stowarzyszenia "A w S." na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie wspólnot gruntowych 1. oddala skargę M. N., M. M., S. K., K. S. i J. N., 2. ze skargi Stowarzyszenia "A w S." uchyla zaskarżoną decyzję i orzeka, że nie podlega ona wykonaniu, 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącego Stowarzyszenia kwotę [...]/[...]/ zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. We wniosku z dnia [...] 2003 r., skierowanym do Starosty B. M. M., J. N., S. K., K. S. i M. N. /zwani dalej wnioskodawcami lub skarżącymi/, posługując się pieczęcią Stowarzyszenia "A w S." wnieśli o wydanie decyzji w trybie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych /Dz.U. Nr 28 poz. 169 ze zm., zwanej dalej ustawą lub ustawą o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych/, w odniesieniu do nieruchomości gruntowych zapisanych w ewidencji gruntów miasta S. na Wspólnotę [...] w S.. W uzasadnieniu wniosku stwierdzili, że dotychczas decyzja w tym trybie nie była wydana, co wynika ich zdaniem m.in. z ostatecznej decyzji Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z dnia [...] r. Nr [...]. W zawiadomieniu z dnia [...].2003 r. o wszczęciu postępowania stwierdzono, że jest ono prowadzone na wniosek Stowarzyszenia "A w S.". W piśmie z dnia [...] 2003 r. wnioskodawcy stwierdzili, że żądanie określone w ich piśmie z dnia [...] 2003 r. zgłosili jako członkowie Spółki "B" w S., zaś Stowarzyszenie "A w S." jedynie ten wniosek popiera. Po przeprowadzeniu w przedmiotowej sprawie postępowania, wydaną z upoważnienia Starosty B. decyzją z dnia [...] r. nr [...] orzeczono o umorzeniu jako bezprzedmiotowego postępowania w sprawie ustalenia, iż nieruchomości położone na terenie miasta S., zapisane w operacie ewidencji gruntów miasta S. na Wspólnotę [...] w S. stanowią wspólnotę gruntową, bądź mienie gromadzkie. Jako podstawę prawną tej decyzji wskazał organ orzekający art. 105 § 1, art. 268a Kpa oraz art. 8 ust. 1 w zw. z art. 1 i art. 3 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych. Z rubrum decyzji wynika, że została ona wydana z wniosku członków Spółki "B" w S. "popartego" przez Stowarzyszenie "A w S." W uzasadnieniu decyzji opisano przebieg postępowania w sprawie. Powołano się również i omówiono treść decyzji administracyjnych i orzeczeń sądów administracyjnych w sprawach dotyczących ustalenia wykazu uprawnionych do udziału we wspólnocie gruntowej w S., wykazu obszarów gospodarstw przez nich posiadanych i wielkości przysługujących we wspólnocie udziałów oraz ustalenia, które nieruchomości stanowią tę wspólnotę. W tym względzie przesądzające znaczenie ma zdaniem Starosty B. decyzja Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] utrzymana następnie w mocy decyzją Ministra Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia [...] r. nr [...], którą umorzono postępowanie w przedmiocie ustalenia wykazu uprawnionych do udziału we wspólnocie gruntowej, wielkości przysługujących im udziałów we wspólnocie oraz ustalenia, które nieruchomości stanowią wspólnotę gruntową. Wniesiona na tę ostatnią decyzję skarga przez grupę członków Spółki "B" w S. została oddalona prawomocnym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6.10.1999 r. /sygn. akt II SA 557/99 i 736-777/99/. W wyroku tym NSA potwierdził stanowisko organów orzekających, że objęte postępowaniem grunty nie spełniają określonych w art. 1 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych warunków do uznania ich za wspólnotę gruntową. W konsekwencji organ I instancji uznał, że sprawa ustalenia, które nieruchomości na terenie miasta S. stanowią wspólnotę gruntową, a do tego zmierza żądanie wnioskodawców w niniejszej sprawie, oparte na treści art. 8 ust. 1 ustawy, została już ostatecznie w/w decyzjami rozstrzygnięta. Biorąc pod uwagę treść art. 16 i art. 156 § 1 pkt 3 Kpa prowadzi to zdaniem Starosty B. do umorzenia wszczętego w tym przedmiocie postępowania. Zdaniem tego Starosty brak jest też podstaw do przyjęcia, że objęte żądaniem wniosku z dnia [...] 2003 r. nieruchomości stanowią mienie gromadzkie w rozumieniu art. 8 ust. 2 ustawy. Również w tym względzie aktualne są co do zasady stanowiska zawarte we wcześniejszych wydanych w sprawie tych nieruchomości decyzjach i wyrokach sądów administracyjnych, dotyczące m.in. oceny tytułów prawnych powoływanych przez strony postępowania, które mogłyby ewentualnie wskazywać, że nieruchomości te mają taki charakter. W tym względzie wskazał też organ orzekający na równie przesądzające znaczenie treści w art. 1 ust. 3 ustawy, który wyłącza unormowanie z ustępu 2 w sytuacji gdy mienie gromadzkie byłoby położone na terenie miast i osiedli. Taka zaś sytuacja zachodzi w niniejszej sprawie skoro S. otrzymał prawa miejskie przed dniem wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych. Zdaniem Starosty B. identyczna ocena sprawy w analizowanym jego decyzją zakresie wynika też z powołanego wyżej wyroku NSA z dnia 6 października 1999 r., którą był on związany zgodnie z treścią art. 30 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym oraz zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm. zwanej dalej ustawą p.p.s.a./. W odwołaniu od tej decyzji M. M., J. N., K. S., M. N. i S. K. posługując się jednocześnie pieczęcią Stowarzyszenia "A w S." wnieśli o jej uchylenie jako nieważnej bo dotkniętej "szeregiem" wad, w tym wydanej w warunkach o jakich mowa w art. 156 § 1 pkt 3 Kpa. Zarzucili, iż orzekanie w sprawie stanowiącej przedmiot kwestionowanej decyzji było niedopuszczalne, gdyż została ona już rozstrzygnięta inną decyzją ostateczną, a mianowicie decyzją Wojewody [...] z dnia [...] r. Nawet gdyby przyjąć bezprzedmiotowość takiego postępowania to decyzja o umorzeniu postępowania nie powinna zawierać rozważań i ustaleń co do istoty sprawy, a takie znalazły się w objętym odwołaniem orzeczeniu. Dalej odwołujący się zarzucili organowi I instancji "fałszywe i niepełne relacjonowanie stanu faktycznego odnośnie dotychczasowych ustaleń, wadliwe interpretowanie przepisów, pomijanie istotnych okoliczności, sprzeczności logiczne, przeinaczanie /manipulowanie/ wypowiedzi innych organów, naruszanie procedury postępowania administracyjnego i inne". Nieprawidłowości te zostały następnie przez nich bliżej opisane. Wywody zawarte w tym względzie w odwołaniu zmierzały w konsekwencji do podważenia merytorycznych /co do istoty sprawy/ ustaleń Starosty B., iż w odniesieniu do objętych postępowaniem nieruchomości na dzień wejścia w życie ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, nie została spełniona żadna z przesłanek koniecznych do powstania z mocy prawa wspólnoty gruntowej lub do uznania tych nieruchomości za mienie gromadzkie. W piśmie z dnia [...] 2005 r. odwołujący się dodatkowo m.in. podnieśli, iż w postępowaniu nie była należycie reprezentowana Spółka "B" w S.. Po rozpoznaniu tego odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. Nr [...] uchyliło omówioną wyżej decyzję Starosty B. i przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Jako podstawę prawną tego orzeczenia wskazało m.in. art. 17 pkt 1, art. 127 § 2 i art. 138 § 2 w zw. z art. 28 i art. 31 Kpa oraz art. 1, art. 6, art. 8 ust. 7 i art. 14 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych i w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych /Dz.U. Nr 32 poz. 191 ze zm./. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia SKO stwierdziło, że decyzja organu I instancji nie mogła się ostać aczkolwiek z innych względów niż zostały sformułowane w odwołaniu. Zdaniem SKO nie została rozstrzygnięta w dotychczasowym postępowaniu kwestia statusu prawnego odwołującego się Stowarzyszenia "A w S.", co w konsekwencji prowadzi do konstatacji, iż decyzja organu I instancji została skierowana do podmiotu nie będącego stroną postępowania, to jest została wydana z wadą o jakiej mowa w art. 156 § 1 pkt 4 Kpa, a to w sytuacji gdy nie zostało wydane na podstawie art. 31 § 2 Kpa postanowienie o dopuszczeniu tego Stowarzyszenia do udziału w sprawie. Zdaniem organu odwoławczego niedopuszczalne było przy tym wydanie takiego postanowienia przez ten organ, gdyż w ten sposób naruszona zostałaby określona w art. 15 Kpa zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. W sprawie nie zachodzi bowiem sytuacja określona w art. 127 § 3 Kpa. SKO stwierdziło przy tym, że dopuszczalne było wniesienie odwołania przez Stowarzyszenie, skoro pomimo niewydania przez organ I instancji postanowienia /w trybie art. 31 Kpa/ o dopuszczeniu go do udziału w sprawie, została do niego skierowana wydana przez ten organ decyzja. Uprawnienie do wniesienia odwołania miało zatem charakter procesowy a nie materialnoprawny. SKO zwróciło też uwagę, że nie została wyjaśniona w dotychczasowym postępowaniu sprawa upoważnienia do wydania decyzji w imieniu Starosty B. przez A. G., dla której brak jest w aktach odpowiedniego upoważnienia. Odnosząc się zaś do zarzutów sformułowanych w piśmie odwołujących się z dnia [...] 2005 r. organ II instancji m.in. stwierdził, że jego zdaniem Spółka "B" w S. była należycie reprezentowana w postępowaniu administracyjnym przez Kuratora tej Spółki. Zgodnie bowiem z postanowieniem Sądu Okręgowego w K. z dnia [...] r. sygn. akt [...] został on umocowany do reprezentowania Spółki we wszystkich sprawach o jakich mowa w art. 42 Kodeksu cywilnego. W skardze do sądu administracyjnego na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. Stowarzyszenie "A w S." oraz M. M., J. N., S. K., K. S. i M. N. wnieśli o jej uchylenie celem merytorycznego rozpoznania odwołania przez organ II instancji. Zdaniem skarżących, wbrew stanowisku SKO Stowarzyszenie miało przymiot strony postępowania, jakkolwiek nie zostało formalnie wydane oparte na treści art. 31 § 2 Kpa postanowienie o jego dopuszczeniu do udziału w postępowaniu. Do dopuszczenia tego doszło bowiem przez czynności faktyczne /bliżej w skardze opisane/ oraz fakt skierowania do Stowarzyszenia decyzji organów obu instancji. Zwrócili też uwagę, że nie było przeszkód do wydania postanowienia w trybie art. 31 § 2 Kpa przez organ odwoławczy. Zdaniem skarżących w razie wątpliwości co do upoważnienia do wydania decyzji w imieniu Starosty B. przez Naczelnika Wydziału Mienia A. G., SKO powinno przeprowadzić w tym przedmiocie odpowiednie postępowanie wyjaśniające, a nie uchylać z tego powodu decyzji tego organu. Powtórzony został nadto z odwołania zarzut niewłaściwej reprezentacji w postępowaniu administracyjnym Spółki "B" w S., co stanowi zdaniem skarżących wymienioną w art. 145 § 1 pkt 4 Kpa podstawę wznowienia. Reprezentowanie tej Spółki w postępowaniu zmierzającym do wydania decyzji na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych nie jest bowiem działaniem zmierzającym do zapewnienia osobie prawnej istnienia niezbędnych organów, o którym mowa w art. 42 § 2 Kodeksu cywilnego. Skarżący zwrócili też uwagę na "wątpliwości" co do sposobu doręczenia wydanych w sprawie decyzji, a to w związku z treścią art. 8 ust. 6 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych. Zakwestionowali nadto upoważnienie do reprezentowania Gminy S. udzielone pracownikowi Urzędu Gminy R. S.. Skarżący podtrzymali zawarte w odwołaniu stanowisko, że zasadnie została wydana przez organ I instancji decyzja o umorzeniu postępowania administracyjnego, zakwestionowali jednak uzasadnienie takiego rozstrzygnięcia. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie podtrzymując w ogólnym zarysie dotychczasowe stanowisko i jego argumentację. Dodatkowo zwróciło uwagę, że nie mogło wydać postanowienia o dopuszczeniu Stowarzyszenia do udziału w postępowaniu, gdyż taki wniosek nie został przez to Stowarzyszenie zgłoszony. Niedopuszczalne było też uchylenie decyzji organu I instancji tylko w zakresie jej uzasadnienia, a w zasadzie tego żądano w odwołaniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga Stowarzyszenia "A w S." zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja została wydana z mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego. Stowarzyszenie to jako wpisane do ewidencji Stowarzyszeń Starostwa Powiatowego w B. /dowód: karta [...] akt sądowych/ jest organizacją społeczną w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 5 i art. 31 Kpa. Zgodnie z treścią art. 31 Kpa organizacja społeczna może w sprawie dotyczącej innej osoby występować z żądaniem: 1. wszczęcia postępowania, 2. dopuszczenia jej do udziału w postępowaniu, jeżeli jest to uzasadnione celami statutowymi tej organizacji i gdy przemawia za tym interes społeczny. Jeżeli organ administracji publicznej uznając za uzasadnione żądanie organizacji społecznej wszczęcia postępowania, postępowanie takie wszczyna z urzędu to wówczas organizacja ta uczestniczy w takim postępowaniu na prawach strony. Wtedy też organ prowadzący postępowanie /wszczęte z urzędu ale w uwzględnieniu żądania organizacji/ nie wydaje postanowienia o dopuszczeniu tej organizacji do udziału w postępowaniu. Inna natomiast sytuacja zachodzi gdy postępowanie nie jest wszczynane w uwzględnieniu żądania organizacji, a organizacja chce w nim uczestniczyć na prawach strony. Wówczas bowiem organizacja społeczna nabywa przymiot strony dopiero po wydaniu postanowienia o dopuszczeniu organizacji do udziału w postępowaniu. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę stoi przy tym na stanowisku, że wydanie w takiej sytuacji postanowienia o dopuszczeniu do udziału w postępowaniu jest warunkiem koniecznym uznania organizacji społecznej za stronę postępowania. Wbrew stanowisku zawartemu w skardze przymiotu takiego nie nabywa ona zatem przez czynności faktyczne. Nie może być również dopuszczona z urzędu do udziału w postępowaniu na prawach strony. Postanowienie o dopuszczeniu może być wydane tylko na żądanie /wniosek/ organizacji społecznej, co zasadnie podkreśliło SKO w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Trafnie stwierdziło też SKO, że wniosek taki nie został przez skarżące Stowarzyszenie w toku postępowania administracyjnego złożony. Wbrew stanowisku organu odwoławczego z obowiązujących przepisów nie wynika aby wniosek taki nie mógł być złożony i uwzględniony dopiero na etapie postępowania przed organem II instancji. Możliwość taka nie jest przy tym zdaniem Sądu kwestionowana ani w doktrynie ani w orzecznictwie. To od woli organizacji społecznej zależy czy i kiedy taki wniosek złoży. W konsekwencji logiczne i oczywiste jest zdaniem Sądu stanowisko, że zgłoszenie takiego wniosku dopiero na etapie postępowania przed organem odwoławczym, nie stanowi podstawy uchylenia orzeczenia organu I instancji i przekazania temu organowi sprawy do ponownego rozpatrzenia. Za pozbawione podstaw prawnych należy uznać też w związku z tym zapatrywanie SKO, że za odmiennym stanowiskiem przemawia zachowanie wymogu dwuinstancyjności postępowania /zgodnie z art. 15 Kpa/. Nie można by też mówić o naruszeniu treści art. 10 Kpa, w sytuacji, gdy jak już stwierdzono, skarżące Stowarzyszenie w ogóle nie zgłosiło żądania dopuszczenia go do udziału w postępowaniu na prawach strony. W tym przedmiocie stanowisko SKO nie jest też konsekwentne skoro jednocześnie jedną z podstawowych przesłanek uchylenia decyzji organu I instancji było stanowisko, że nie może ono wydać na etapie postępowania odwoławczego postanowienia opartego na treści art. 31 § 2 Kpa. W ogóle kwestia ta nie ma zdaniem Sądu w niniejszej sprawie znaczenia, a to w sytuacji gdy postępowanie zostało w niej wszczęte m.in. z urzędu /w zw. z art. 8 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, art. 61 § 1 i art. 31 § 2 Kpa/ w uwzględnieniu żądania skarżącego Stowarzyszenia zawartego we wniosku z dnia [...] 2003 r. Świadczy o tym jednoznacznie treść zawiadomienia o wszczęciu tego postępowania /z dnia [...] 2003 r. – karta [...] akt adm./. Odmienne w tym względzie stanowisko skarżących wyrażone w ich piśmie z dnia [...] 2003 r. /karta [...] akt adm./ nie mogło być uznane za wiążące, skoro ani ustawa o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych ani Kodeks postępowania administracyjnego nie statuują procesowej formy "popierania" wniosku o wszczęcie postępowania. O podtrzymaniu przez organ I instancji treści zawiadomienia z dnia [...] 2003 r. świadczy przy tym treść pisma tego organu z dnia [...] 2003 r. /karta [...] akt adm./. Nadto o wystąpieniu przez skarżące Stowarzyszenie z żądaniem wszczęcia postępowania świadczy fakt umieszczenia na wniosku z dnia [...] 2003 r. odcisku pieczęci tego stowarzyszenia oraz podpisania tego wniosku również przez osoby uprawnione do działania w jego imieniu. W konsekwencji należało stanąć na stanowisku, że postępowanie w sprawie zostało wszczęte m.in. na żądanie Stowarzyszenia "A w S.", co skutkowało uzyskaniem przez to Stowarzyszenie w tym postępowaniu przymiotu strony w rozumieniu art. 31 § 3 Kpa. Zdaniem Sądu konstatacji tej nie może podważyć okoliczność, że nie doszło do formalnego wydania postanowienia o wszczęciu postępowania, a to w sytuacji gdy faktycznie m.in. na żądanie tego Stowarzyszenia zostało ono wszczęte i z jego udziałem przeprowadzone. Przy uwzględnieniu treści art. 8 Kpa można też chyba bronić tezy, że postanowienie o wszczęciu postępowania zawierało w swojej treści zawiadomienie z dnia [...] 2003 r. o jego wszczęciu skoro zostało ono podpisane przez tę samą osobę, która wydała następnie decyzję. Brak powołania się na upoważnienie Starosty B. nie może mieć w tym względzie istotnego znaczenia, jeżeli takie upoważnienie faktycznie zostało wydane /co do tej ostatniej kwestii tak m.in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28.06.2000 r. sygn. N III RN 189/99 – OSNAP 2001/8/248 i w wyroku z dnia 11.10.1996 r. sygn. III RN 8/96 – DSP Nr 10/97/. Oznacza to także, iż nie było w takiej sytuacji potrzeby i podstaw do wydawania postanowienia o dopuszczeniu skarżącego Stowarzyszenia do udziału w postępowaniu administracyjnym. Tym samym błędne jest zdaniem Sądu stanowisko SKO, że właśnie dla rozstrzygnięcia statusu Stowarzyszenia jako strony postępowania powinno dojść do wydania orzeczenia opartego na treści art. 138 § 2 Kpa. Nie można się też z powyższych względów zgodzić, że decyzja organu I instancji była dotknięta wadą o jakiej mowa w art. 156 § 1 pkt 4 Kpa. Zdaniem Sądu podstawy uchylenia decyzji organu nie mogła stanowić też okoliczność związana z wątpliwościami co do upoważnienia osoby podpisującej decyzję, do jej wydania w imieniu Starosty B.. Podstawę takiego orzeczenia organu odwoławczego mogło stanowić jedynie pozytywne ustalenie, że istotnie osoba ta takiego upoważnienia nie posiadała, względnie okoliczność nieprzedłożenia przedmiotowego upoważnienia na żądanie organu odwoławczego, które to przesłanki w dacie wydania zaskarżonej decyzji nie zostały spełnione. Należy bowiem zwrócić uwagę, że zarówno w podstawie prawnej wydania decyzji organu I instancji /art. 268a Kpa/ jak i przy podpisie decyzji powołano się na upoważnienie Starosty B.. Jeżeli SKO miało wątpliwości czy takie upoważnienie rzeczywiście zostało wydane, to jak to słusznie zwrócono uwagę w skardze, powinno te wątpliwości wyjaśnić żądając przedstawienia tego upoważnienia. Zdaniem Sądu upoważnienie to, którego kserokopia potwierdzona za zgodność z oryginałem znajduje się na stronie [...] akt administracyjnych, nie budzi wątpliwości i mogło mieć niewątpliwie zastosowanie w rozpatrywanej sprawie jako indywidualnej i należącej do własności starosty. W konsekwencji brak było zdaniem Sądu wskazanych przez SKO podstaw do uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania sprawy temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Oznacza to, że Kolegium powinno rozpoznać sprawę merytorycznie /w zw. z art. 15 Kpa/. Z powyższych względów ze skargi Stowarzyszenia "A w S.", jako organizacji społecznej w rozumieniu art. 50 § 1 ustawy p.p.s.a., która brała udział w postępowaniu administracyjnym zaskarżona decyzja podlegała uchyleniu na podstawie at. 145 § 1 pkt 1c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm., zwanej dalej ustawą p.p.s.a./ w zw. z art. 7, 77 § 1, 31 § 2 i art. 138 § 2 Kpa. O kosztach postępowania sądowego na rzecz tego stowarzyszenia orzeczono stosownie do wyniku postępowania na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 ustawy p.p.s.a., a o wykonalności zaskarżonej decyzji na podstawie art. 152 tej ustawy. Wobec przyjętej wyżej podstawy uchylenia zaskarżonej decyzji Sąd nie mógł się wypowiedzieć co do podnoszonej w odpowiedzi na skargę kwestii orzeczenia organu odwoławczego w sytuacji gdyby zakwestionował on jedynie samo uzasadnienie decyzji organu I instancji Za nieuzasadnioną należało natomiast uznać zdaniem Sądu skargę M. N., M. M., S. K. i K. S. wniesioną przez nich jako osoby uprawnione, według ich twierdzeń, do udziału we Wspólnocie [...]. Zgodnie z art. 50 § 1 ustawy p.p.s.a. uprawnionym do wniesienia skargi jest m.in. każdy kto ma w tym interes prawny. Zdaniem Sądu skarżący zaś istnienia takiego interesu nie wykazali. Skoro interes ten wywodzą oni z uprawnień do udziału we wspólnocie gruntowej, to nie posiadają oni odrębnego – własnego interesu prawnego, innego niż spółka utworzona do sprawowania zarządu nad wspólnotą i do właściwego zagospodarowania gruntów wchodzących w skład wspólnoty – utworzona zgodnie z treścią art. 14 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, która zgodnie z art. 5 ust. 1 tej ustawy jest osobą prawną i której skarżący są jak twierdzą członkami. Spółka ta, którą w niniejszej sprawie jest Spółka "B" w S. działa zaś przez swoje statutowe organy a nie osoby ją tworzące. To ta Spółka jako osoba prawna jest uprawniona do działań prawnych w granicach wynikających z ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, zatwierdzonego zgodnie z art. 18 ust. 1 tej ustawy statutu i innych przepisów prawnych, ze skutkiem dla jej członków. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela w tym względzie w całej rozciągłości zapatrywanie prawne wyrażone m.in. w decyzji Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z dnia [...] r. Nr [...] /strona [...] tej decyzji – kserokopia w aktach administracyjnych/ i w wyroku NSA Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach z dnia 4 września 2003 r. sygn. akt II SA/Ka 2406/01 /str. 12 wyroku – kserokopia w aktach administracyjnych/, że członkowie spółki uprawnieni do udziału we wspólnocie gruntowej nie posiadają własnego interesu prawnego upoważniającego ich do bycia stroną postępowania administracyjnego. Oznacza to, iż nie posiadają oni również interesu prawnego w rozumieniu art. 50 § 1 ustawy p.p.s.a. do wniesienia skargi. Z braku materialnej legitymacji skargowej /formalna wynika bowiem z faktu skierowania do nich zaskarżonej decyzji/ ich skarga podlegała zatem oddaleniu jako nieuzasadniona – na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a. Zabezpieczenia swoich interesów prawnych jako członków Spółki "B" w S. skarżący mogą dochodzić za pośrednictwem statutowych organów tej Spółki i w jej postępowaniach wewnętrznych. Spółka ta powinna bowiem działać w interesie i w imieniu jej członków. Inna sytuacja mogła by mieć miejsce gdyby chodziło o postępowanie oparte na treści art. 8 ust. 2 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, która to sytuacja w niniejszej sprawie nie występuje. O przymiocie skarżących jako stron postępowania w rozumieniu art. 28 kpa i art. 50 § 1 ustawy p.p.s.a. nie może też przesądzać okoliczność, że przymiot taki był im przyznany w niektórych innych postępowaniach sądowo-administracyjnych. W odniesieniu do zarzutów skargi należy nadto stwierdzić, iż Sąd nie podziela stanowiska co do braku reprezentacji w postępowaniu administracyjnym Spółki "B" w S., a to w sytuacji gdy była ona reprezentowana przez Kuratora A. K., ustanowioną przez Sąd Rejonowy w Z. na postawie art. 42 § 1 Kodeksu cywilnego /karta [...] i [...] – [...] akt adm./. Zdaniem Sądu brak jest podstaw prawnych do przyjęcia stanowiska skarżących, że powołany w tym trybie kurator nie był uprawniony do reprezentowania Spółki w niniejszym postępowaniu. Z treści art. 42 Kc nie wynika zdaniem Sądu, że ustanowiony kurator nie może reprezentować osoby prawnej w jakichkolwiek innych sprawach niż prowadzonych w celu powołania organów osoby prawnej lub jej likwidacji, co zdają się twierdzić skarżący. Powinności dla kuratora wynikające z treści art. 42 § 2 Kc nie oznaczają, że z konieczności nie może on reprezentować osoby prawnej również w innych sprawach zwłaszcza jeżeli, jak to słusznie zauważyło SKO, nie podejmuje on w tych postępowaniach czynności dyspozycyjnych, a taka sytuacja zachodziła niewątpliwie w niniejszej sprawie. Co do uprawnień Kuratora A. K. do reprezentowania Spółki "B" w S. wypowiedział się też Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 12 kwietnia 2006 r. sygn. akt II SA/Gl 659/05. W konsekwencji nie jest też zasadne twierdzenie, że decyzje organów obu instancji zapadły z naruszeniem przepisów dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego /w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 Kpa/. Z przyczyn wskazanych w odpowiedzi na skargę nie zasługują też na uwzględnienie podniesione w skardze zastrzeżenia co do pełnomocnictwa udzielonego przez Gminę S. pracownicy Urzędu Gminy R. S.. Niezasadny jest też zarzut naruszenia przez organy orzekające treści art. 8 ust. 6 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych w sytuacji gdy w sprawie nie zapadła decyzja ustalająca o jakiej mowa w art. 8 ust. 1 tej ustawy. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy rozpozna SKO merytorycznie odwołanie Stowarzyszenia "A w S." stojąc na stanowisku, że działa ono na prawach strony jako organizacja społeczna, na której żądanie zostało wszczęte postępowanie administracyjne.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło