II OSK 1497/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-11-14

Skład orzekający: Alicja Plucińska-Filipowicz, Henryk Ożóg, Jerzy Bujko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podniesienie poziomu terenu wokół budynku mieszkalnego, które może wpływać na spływ wód opadowych na działkę sąsiednią, stanowi robotę budowlaną w rozumieniu Prawa budowlanego, a jeśli nie, to czy organ nadzoru budowlanego może nakazać usunięcie nieprawidłowości w tym zakresie na podstawie innych przepisów Prawa budowlanego lub rozporządzenia w sprawie warunków technicznych?
Ratio decidendi
Podniesienie poziomu terenu nie jest robotą budowlaną w rozumieniu Prawa budowlanego, a zatem przepisy art. 50 i 51 Prawa budowlanego, dotyczące robót budowlanych w toku, nie mają zastosowania. Jednakże, niesprawny system odprowadzania wód opadowych z budynku, który może prowadzić do podtapiania nieruchomości sąsiedniej, może stanowić "nieodpowiedni stan techniczny obiektu budowlanego" w rozumieniu art. 66 Prawa budowlanego, co uzasadnia interwencję organu nadzoru budowlanego. Sąd uchylił decyzje organów administracyjnych, ponieważ nie rozpatrzyły one tej kwestii zgodnie z wymogami postępowania administracyjnego, w szczególności nie odniosły się do możliwości zastosowania art. 66 Prawa budowlanego w związku z § 28 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi E. i R. J. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która utrzymała w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Organy administracyjne uznały, że roboty związane z ukształtowaniem terenu wokół budynku mieszkalnego A. i J. Ł. zostały wykonane zgodnie z projektem i nie spowodowały zmiany naturalnego spływu wód opadowych na działkę sąsiednią. Skarżący zarzucali naruszenie stanu faktycznego i prawnego, wskazując na podniesienie poziomu terenu, niewłaściwe odprowadzanie wód opadowych z dachu oraz uszkodzenia ogrodzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że nie rozpatrzyły one kwestii odprowadzania wód opadowych z budynków zgodnie z art. 66 Prawa budowlanego i § 28 rozporządzenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Alicja Plucińska-Filipowicz Sędzia NSA Henryk Ożóg /spr./ Sędzia NSA Jerzy Bujko Protokolant Anna Jusińska po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. i J. Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 22 czerwca 2006 r., sygn. akt II SA/Gd 1026/05 w sprawie ze skargi E. i R. J. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w G. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie robót związanych z ukształtowaniem terenu oddala skargę kasacyjną Decyzją z dnia [...] nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w M., na podstawie art. 80 ust. 2 pkt 1, art. 81 ust. 1 pkt 2, art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2003 r., Nr 207, poz. 2016 ze zm.) i art. 104 kpa orzekł o braku podstaw do wydania rozstrzygnięcia na podstawie art. 50 i art. 51 Prawa budowlanego w sprawie wykonania przez A. i J. Ł. robót budowlanych związanych z ukształtowaniem terenu wokół budynku mieszkalnego jednorodzinnego nr [...], położonego na działce nr [...] przy ul. [...] w M. W ocenie organu I instancji roboty te zostały wykonane zgodnie z zatwierdzonym w decyzji o pozwoleniu na budowę projektem zagospodarowania działki; nadto nie dokonano zmiany naturalnego spływu wód opadowych powodującego kierowanie ich na teren sąsiedniej nieruchomości. Po przeprowadzonych w dniu [...] maja 2005 r. czynnościach kontrolnych oraz w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy stwierdzono, iż w rejonie nieruchomości brak jest uzbrojenia terenu w kanalizację deszczową lub ogólnospławną; inwestorzy w następstwie pozwolenia na budowę z dnia [...] lutego 1987 r. wykonali zaś ukształtowanie terenu zgodnie z zatwierdzonym planem zagospodarowania. Pas terenu działki nr [...], położony bezpośrednio przy granicy z działką nr [...] jest bowiem wyrównany i wypoziomowany przy czym nadano mu nieznaczny spadek w kierunku budynku nr [...]; z kolei istnieje nieutwardzona część na szerokości ok. 1,2 m., umożliwia wsiąkanie wód opadowych do gruntu. Nadto pas terenu działki nr [...], położony około 20 cm poniżej betonowego pełnego cokołu ogrodzenia uniemożliwia spływ wód opadowych na działkę sąsiada. W tym też stanie uznać należało, iż zatwierdzony i zrealizowany sposób ukształtowania i zagospodarowania terenu ograniczył naturalny spływ wód opadowych z terenów sąsiednich działek na położoną niżej działkę nr [...], stanowiącą własność E. i R. J. W odwołaniu od tej decyzji E. i R. J. wnieśli o zmianę zaskarżonej decyzji, podnosząc niezgodność wydanego orzeczenia ze stanem faktycznym oraz brak zgromadzenia całego materiału dowodowego sprawy. Podnieśli, iż w zgromadzonym przez organ I instancji materiale brak jest projektu budowlanego budynku mieszkalnego przy ul. [...]. Organ ten nie wykorzystał zaś w pełni swoich możliwości aby o niego się zwrócić. Co więcej, znajdujący się w aktach sprawy szkic mapy sytuacyjno - wysokościowej zawiera błędne rzędne wysokościowe; wskazana bowiem wysokość 31,24 jest wręcz nierealna, gdyż poziom gruntu znajdowałby się na wysokości parapetu okien na parterze budynku mieszkalnego. Jednocześnie odwołujący podnieśli, iż szkic na odwrocie mapy został sporządzony bez ich wiedzy i zgody. Teren wzdłuż ul. [...] w sposób naturalny ukształtowany jest zaś z nieznacznym spadkiem w kierunku północno -wschodnim, tj. od działki [...] w kierunku działki [...] i dalej. Ponadto punkt wysokościowy na sąsiadującej z działką [...] działce [...] wynoszący 31,2 jest poniżej punktu 31,33 na działce [...] - co niewątpliwie wskazuje na zmianę ukształtowania terenu na działce [...]. Jednoczenie woda spływająca z ok. ¾ powierzchni podmywa, powoduje pęknięcia i osuwanie się cokołu ogrodzenia granicznego, niszczonego dodatkowo przez korzenie rosnących wzdłuż tui; cokół składa się zaś z dwóch części - dolnej i górnej wykonanej z pustaków szalunkowych, które z częścią dolną nie są powiązane. Nadto odwołujący podnieśli, iż w aktach sprawy znajdują się zdjęcia wykonane bez ich zgody i wiedzy oraz nie potwierdzone żadnym protokołem ich wykonania przez pracowników nadzoru budowlanego. Decyzją z dnia [...] nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w G., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, oraz art. 80 ust. 2 pkt 2, art. 83 ust. 2 Prawa budowlanego zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy nie znajdując podstaw do jej uchylenia lub zmiany. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, iż problem ukształtowania terenu i odprowadzenia wód opadowych był już podnoszony i rozpatrzony w 2001 r. Przez okres zaś 4 lat sposób ukształtowania terenu nie uległ zmianie, co znalazło potwierdzenie w protokole z wizji. Przeprowadzone oględziny wykazały z kolei, iż poziom terenu wokół budynku na działce nr [...] został wyrównany zgodnie z zatwierdzonym w pozwoleniu na budowę planem zagospodarowania działki. Teren nie zmienił swojego naturalnego ukształtowania, jest wyrównany, bez spadków w kierunku działki nr [...]; nieutwardzony pas przy granicy z działką umożliwia zaś wsiąkanie wody. W tym stanie podjęta przez organ I instancji decyzja jest prawnie uzasadniona. Nadto organ odwoławczy wskazał, iż problem wykonanego ogrodzenia został rozpatrzony w 2002 r., a cokół betonowy stanowi jego część; tym samym, wobec faktu, iż przebudowa i budowa ogrodzeń między działkami wysokości do 2,2 m nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę, ewentualne spory dotyczące prawidłowości jego wykonania mogą być rozstrzygane wyłącznie z powództwa cywilnego przez właściwy sąd. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku E. i R. J. podnieśli, iż wydana decyzja jest niezgodna z prawdą i ze stanem faktycznym oraz pozbawiona podstaw prawnych; stąd winna zostać zmieniona. Właściciele działki nr [...] bowiem bez zgody odpowiednich jednostek podnieśli poziom terenu swojej posesji. Tymczasem po zrealizowaniu budowy punkty sytuacyjno - wysokościowe usytuowane na tej działce znajdują się powyżej przebiegających przy nich warstwie wysokościowych. Wskazuje to na dokonanie zmiany ukształtowania terenu. Co równie ważne, cały teren wzdłuż ulicy [...] ukształtowany jest ze spadkiem w kierunku północno - wschodnim. Natomiast poziom działki nr [...] jest nienaturalnie wyniesiony powyżej sąsiadujących z nim działek o nr [...], [...] i [...]. Skarżący podnieśli również, iż wydane w sprawie decyzje nie są zgodne z rzeczywistym stanem faktycznym; teren działki nr [...] nie posiada spadków w kierunku budynku o nr [...], a nieutwardzony pas przy granicy nie spełnia przypisywanej mu funkcji. Co więcej, wzmiankowany cokół ogrodzenia nie jest w całości wykonany z betonu lecz składa się z dwóch części. Jednocześnie wyprowadzenia rynien z dachów budynku mieszkalnego i gospodarczego wykonane są na utwardzony teren, co powoduje, iż w czasie opadów znaczne ilości wody spływają do najniższego punktu i przepływają na działkę skarżących. Stanowi to niezgodność z dyspozycją § 28 i § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Nadto skarżący podali, iż w sprawie zostały przekroczone terminy określone w art. 35 § 3 i art. 36 § 1 i 2 k.p.a. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Postanowieniem z dnia 22 marca 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku po rozpoznaniu wniosku skarżących odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 22 czerwca 2006 r. sygn. akt II SA/Gd 1026/05 uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą przedstawiając następujące motywy swego orzeczenia: Postępowanie w sprawie zostało wszczęte na wniosek skarżących, którzy domagali się podjęcia przez organ działań zapobiegających przedostawaniu się na ich działkę wód opadowych spływających z działki sąsiedniej należącej do A. i J. Ł. Organy orzekające w sprawie będącej przedmiotem kontroli Sądu odwołały się do treści art. 50 i 51 Prawa budowlanego stwierdzając brak podstaw do wydania rozstrzygnięcia na ich podstawie. Przepisy art. 50 i 51 Prawa budowlanego mają zastosowanie wyłącznie do wykonywanych samowolnie robót budowlanych, które do chwili wydania rozstrzygnięć w powołaniu na te przepisy nie zostały zakończone. Przepis art. 50 uprawnia właściwy organ do wydania postanowienia o wstrzymaniu robót, zaś art. 51 do wydania decyzji nakazującej zaniechania dalszych robót, rozbiórkę obiektu lub jego części bądź nakładającej obowiązek wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem i uzyskania pozwolenia na ich wznowienie. Jak wynika z ustaleń dokonanych w toku postępowania administracyjnego, jak również treści pism procesowych stron, przedmiotem postępowania była kwestia dokonania przez A. i J. Ł. zmiany spływu wód opadowych, na skutek samowolnej zmiany ukształtowania terenu i skierowania go na teren sąsiedniej nieruchomości, jak również usytuowanego między sąsiadującymi działkami ogrodzenia i obsadzenia go żywopłotem. Organy obu instancji, opierając się na wynikach dokonanych w dniu [...] maja 2005 r. oględzin, stwierdziły, że nie doszło do takiej zmiany ukształtowania terenu działki nr [...], która mogłaby spowodować spływ wód na działkę sąsiednią. Nota bene kwestią tą organy zajmowały się już w 2001 r. i od tego czasu sposób ukształtowania terenu nie uległ zmianie. Dokonanym w tym zakresie ustaleniom organów i ich ocenie nie sposób zarzucić dowolności i sprzeczności z prawem. Tym samym brak było podstaw do nakazania A. i J. Ł. wykonania w tym zakresie czynności w celu zabezpieczenia odpowiedniego spływu wód opadowych. Podniesienie poziomu terenu nie stanowi bowiem robót budowlanych w rozumieniu art. 3 pkt 7 Prawa budowlanego, za które, w myśl ustawowej definicji, należy rozumieć budowę, a także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego. Podwyższenia terenu nie można również uznać za obiekt budowlany, bowiem za taki Prawo budowlane uznaje budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi, budowlę stanowiącą całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami oraz obiekt małej architektury. Powołany przez organy art. 50 i 51 Prawa budowlanego dotyczy zaś wyłącznie robót budowlanych. Podobnie, nie można zarzucić błędnego stanowiska organu odnośnie kwestii znajdującego się pomiędzy sąsiadującymi działkami ogrodzenia o wysokości nie przekraczającej 2,2 m. Jak słusznie stwierdził organ, budowa tego rodzaju ogrodzeń nie wymaga pozwolenia na budowę - co wynika z treści art. 29 ust. 1 pkt 23 Prawa budowlanego, jak również nie wymaga zgłoszenia (art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego). Tym samym zarzuty skargi dotyczące powyższej kwestii nie mogły zostać uwzględnione. Określony wyżej przedmiot postępowania należy jednak odnieść nie tylko do kwestii możliwości zastosowania rozwiązań przyjętych w art. 50 i 51 Prawa budowlanego. Należy go bowiem również odnieść do regulacji zawartej w art. 5 i 61 Prawa budowlanego oraz § 28 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Z treści art. 5 i 61 Prawa budowlanego wynika, że obowiązkiem właścicieli lub zarządców obiektu budowlanego jest utrzymywanie i użytkowanie obiektu w należytym stanie technicznym i estetycznym. Z kolei, w myśl § 28 działka budowlana, na której sytuowane są budynki, powinna być wyposażona w kanalizację umożliwiającą odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej. W razie braku możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, dopuszcza się odprowadzanie wód opadowych na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych. Z protokołu przeprowadzonych w dniu [...] maja 2005 r. oględzin wynika, że: "wody z dachu budynku mieszkalnego Państwa Ł. odprowadzane są rynnami i rurami spustowymi na teren przy budynku - częściowo utwardzony od podwórza i na trawnik od strony drogi, z bud. gospodarczego wody są odprowadzane również na teren utwardzony od str. podwórza." Na powyższe zwrócili uwagę skarżący w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji, jak również w skardze twierdząc, że spływ wód opadowych z tych budynków na utwardzony teren powoduje, iż w czasie opadów znaczne ilości wody spływają do najniższego punktu działki nr [...] i przepływają na działkę skarżących. Do tych ustaleń, jak również podniesionych w odwołaniu zarzutów organy obu instancji się nie odniosły, tymczasem należało rozważyć, czy nie zachodzi w tej sytuacji konieczność zastosowania art. 66 Prawa budowlanego, w myśl którego w przypadku stwierdzenia, że obiekt budowlany jest w nieodpowiednim stanie technicznym (vide cytowany wyżej przepis § 28 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie i ustalenia oględzin) - właściwy organ nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, określając termin wykonania obowiązku. Tym samym należy uznać, że nie wyjaśniono powyższej kwestii zgodnie z wymogami art. 7 i 77 § 1 k.p.a. i nie odniesiono się do niej w sposób, który czyniłby możliwym odparcie zarzutów skarżących. Również w uzasadnieniu swojej decyzji organ drugiej instancji, mimo treści odwołania, tym zagadnieniem się nie zajął czym naruszył obowiązek uzasadnienia rozstrzygnięcia według wymagań określonych w art. 107 § 3 kpa. Nadto istota postępowania odwoławczego polega na ponownym rozstrzygnięciu sprawy administracyjnej, nie zaś jedynie na kontroli zasadności zarzutów podniesionych w odwołaniu od orzeczenia pierwszoinstancyjnego (art. 138 w zw. z art. 140 kpa). Organ drugiej instancji działa zatem jako organ o charakterze reformacyjnym, ponownie merytorycznie rozpatrując sprawę w jej całokształcie, a także uwzględniając zmiany stanu faktycznego i prawnego, które nastąpiły po wydaniu decyzji przez organ pierwszej instancji. Reasumując powyższe Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem cytowanych wyżej przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego przy czym naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z powyższych względów orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej: p.s.a. Wskazania co do dalszego toku postępowania wynikają z powyższych rozważań. Orzekając w sprawie ponownie organ winien dokonać ustaleń odnośnie możliwości zastosowania w sprawie art. 66 Prawa budowlanego w związku z § 28 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, dokonując przy tym bezspornych ustaleń w kwestii sposobu odprowadzania wód opadowych z budynków położonych na działce nr [...] i ich ewentualnego przepływu na działkę nr [...]. W skardze kasacyjnej od tego wyroku A. i J. Ł. zakwestionowali go w całości zarzucając na podstawie art. 174 pkt 1 p.s.a. naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 5 i 61 Prawa budowlanego oraz § 28 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., w związku z art. 66 Prawa budowlanego przez uznanie za niewyjaśnione uregulowanie odpływu wód zgodnie z cytowanymi wyżej przepisami art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.s.a., poprzez uznanie że naruszone zostały przepisy art. 7 i 77 oraz 107 § 3 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, podczas gdy takie uchybienie prawu nie miało miejsca. Na zasadzie art. 188 p.s.a. zaś wnieśli o "zmianę zaskarżonego wyroku i przywrócenie mocy decyzjom nim uchylonym". Skarżący wywodzą, iż Sąd uznał za prawidłowe, zgodne z prawem i stanem faktycznym ustalenia organów, dotyczące ukształtowania terenu oraz spływu wód opadowych, występującego na działce A. i J. Ł. Zmiana ukształtowania terenu dokonana przez A. i J. Ł. nie powoduje zatem zmiany spływu wód opadowych z ich działki na teren działki bezpośrednio sąsiadującej i będącej własnością E. i R. J. Podniesione w uzasadnieniu przez Sąd naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego przez organy wydające decyzje, nie miało zatem żadnego wpływu na podjęte decyzje dotyczące zmiany spływu wód opadowych z działki nr [...] na działkę nr [...]. Stanowi to o błędnym przyjęciu przez Sąd podstawy art. 145 § 1 lit. c uzasadniającej uchylenie skarżonych decyzji, bowiem w myśl tego przepisu Sąd uwzględniając skargę uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, a to, jak wyżej wykazano, nie nastąpiło. Żadna z przesłanek zawartych w przepisie art. 66 Prawa budowlanego tu nie występuje. Nieruchomość A. i J. Ł. jest jedną z najbardziej zadbanych pod względem technicznym i estetycznym nieruchomością w obrębie miasta M. Nieodpowiedni stan techniczny, którego brak rozpoznania zarzucił organom Sąd na podstawie art. 66 Prawa budowlanego w zw. z § 28 rozporządzenia nie znajduje oparcia w doświadczeniu życiowym organów i uregulowaniu tej kwestii przez prawodawcę. § 28 pkt 2 rozporządzenia stanowi, że w razie braku możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, dopuszcza się odprowadzanie wód opadowych na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych. Z protokołu przeprowadzonych w dniu [...] maja 2005 r. oględzin wynika, że : "wody z dachu budynku mieszkalnego Państwa Ł. odprowadzane są rynnami i rurami spustowymi na teren przy budynku - częściowo utwardzony od podwórza i na trawnik od strony drogi, z bud. gospodarczego wody są odprowadzone również na teren utwardzony od str. podwórza." Cytowany protokół wskazuje, że wody opadowe są częściowo odprowadzane na teren utwardzony, co pozostaje w sprzeczności z § 28 pkt 2. Taka wykładnia tego przepisu nie oddaje złożoności problemu i wypacza rozwiązanie uregulowane w cytowanych również przez Sąd przepisach. Mianowicie, wykładnia tego przepisu nie może pozostać w oderwaniu od łączności z § 29 tegoż rozporządzenia, stanowiącym zakaz dokonywania zmian naturalnego spływu wód w celu kierowania ich na sąsiednie nieruchomości. Również art. 5 ust. 1 pkt 2 litera b Prawa budowlanego stanowi w ust. 1, że obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając: w pkt 2 warunki użytkowe zgodne z przeznaczeniem obiektu, w szczególności w zakresie: b) usuwania ścieków, wody opadowej i odpadów. Z treści art. 61 Prawa budowlanego wynika, że właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany utrzymywać i użytkować obiekt zgodnie z zasadami, o których mowa w art. 5 ust. 2. Zasady te stanowią o sposobie użytkowania obiektu budowlanego w sposób zgodny z jego przeznaczeniem i wymaganiami ochrony środowiska oraz utrzymywania go w należytym stanie technicznym i estetycznym, nie dopuszczając do nadmiernego pogorszenia jego właściwości użytkowych i sprawności technicznej. Przedstawione rozwiązanie prawne jednoznacznie wskazuje na to, że częściowe odprowadzenie wód opadowych na utwardzone podłoże jest li tylko zastosowaniem się do owej regulacji. Miejsca bowiem odprowadzenia wód na teren utwardzony to główne rury spustowe przejmujące przeważającą większość spływu wód z połaci dachowej rzeczonego budynku. W przypadku braku tego utwardzenia, wystąpiłoby wymywanie gruntu powodujące pogorszenie właściwości użytkowej i sprawności technicznej budynku mieszkalnego A. i J. Ł. Ponadto brak utwardzenia gruntu w tych miejscach powodowałby również w okresie wzmożonych opadów czy topniejącego wiosną na dachu nieruchomości śniegu, tworzenie się rwących cieków stanowiących zagrożenie zalewania niżej położonych działek a w szczególności działki nr [...] będącej własnością E. i R. J. Tak utwardzone podłoże pozwala natomiast na równomierne rozpływanie się wód opadowych na działce nr [...] i możliwość wsiąkania ich w obrębie tej nieruchomości bez zagrożenia, dla sąsiednich posesji. Dodatkowo nieutwardzony pas ziemi szerokości 1,2m na granicy działek obsadzony krzewami stanowi dodatkowe zabezpieczenie przed ewentualnym przedostawaniem się wód opadowych. Rozwiązanie to w pełni więc wyczerpuje obowiązki nałożone przez przepisy § 28 i 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, jak również wymogom art. 5 i 61 oraz art. 66 Prawa budowlanego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w rozpoznaniu skargi E. i R. J. w szczególności zajął się formalną stroną dotyczącą skarżonych decyzji, Wskazane trafnie błędy w tej materii nie miały żadnego wpływu na merytoryczne rozpoznanie kwestii spornych. Uchylenie zatem na tej podstawie wydanych przez organy I i II instancji decyzji stanowi naruszenie prawa na którego straży winien stać Sąd. W odpowiedzi na skargę kasacyjną E. i R. J. wnieśli o jej oddalenie wskazując, iż z argumentami zawartymi w uzasadnieniu wyroku należy się zgodzić ponieważ odzwierciedlają one istotę sprawy oraz są zgodne z obowiązującą literą prawa. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 174 p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W myśl art. 188 p.s.a. natomiast Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, określoną w § 2 tego artykułu. Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził w rozpoznawanej sprawie podstaw do rozważania nieważności postępowania; zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej uznał zaś za niezasadne. Skarżący zarzucają naruszenie przepisu prawa materialnego na podstawie art. 174 pkt 1 p.s.a. tym niemniej wskazanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.s.a. jako przepisu tego rodzaju prawa nie jest trafne. W istocie bowiem skarżący zarzucają naruszenie przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, o jakich mowa w art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.s.a. Naruszenie przepisów prawa materialnego może mieć formę błędnej jego wykładni lub niewłaściwego zastosowania. Tej drugiej formy naruszenia trudno w tym przypadku upatrywać skoro Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku (dalej: Sąd) wskazuje dopiero organom administracyjnym w swych wytycznych punkt odniesienia przedmiotu postępowania, w postaci regulacji zawartych w art. art. 5, 61 i 66 Prawa budowlanego, a także § 28 wspomnianego wcześniej rozporządzenia. To zadaniem organów administracyjnych będzie stosowanie tych przepisów Prawa budowlanego w sprawie, w dalszym postępowaniu posądowym. Takie zapatrywanie Sądu należy w pełni podzielić, jak i idące z nim w parze wykluczenie możliwości zastosowania przepisów art. art. 50 i 51 Prawa budowlanego, dotyczących działań inwestora w toku, a nie w sytuacji gdy roboty zostały już zakończone. Poza tym słusznie Sąd ten przyjmuje, że podwyższenia terenu nie można uznać za obiekt budowlany w rozumieniu art. 3 Prawa budowlanego, względem którego miałyby zastosowanie wymienione przepisy. Cytowane rozporządzenie w przepisie § 28 przy tym dość szczegółowo rozwiązuje kwestię odprowadzania wód opadowych wskazując, iż działka budowlana, na której sytuowane są budynki powinna być skanalizowana i podłączona do kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, a w jej braku wody opadowe powinny być odprowadzane na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub zbiorników retencyjnych. Wprawdzie w toku postępowania wyjaśniającego dokonano stosownych oględzin /przywoływany protokół z dn. [...] maja 2005r.) tym niemniej to organy administracji budowlanej powinny odnieść się do tego, czy i w jakim zakresie sposób odprowadzania wód opadowych w tym konkretnym przypadku mieści się we wzorze jaki daje inwestorowi przepis § 28 cytowanego rozporządzenia. Tym samym nasuwa się potrzeba dokonania stosownych ustaleń, tak jak tego wymagają przepisy art. art. 7, 77 § 1, a w konsekwencji i art. 107 § 3 kpa. Nie da się też skutecznie zarzucić Sądowi nieprawidłowości w łączeniu przepisów § 28 rozporządzenia i art. 66 Prawa budowlanego, w którym jest mowa o nieodpowiednim stanie technicznym obiektu budowlanego. Niesprawny system odprowadzania wód opadowych z budynku bez wątpienia mieści się w pojęciu "stan techniczny obiektu budowlanego", wymienionym w pkt. 1 tego artykułu, będącym konkretyzacją zasady wyrażonej w art. 61. Do tego nie można nie dostrzegać, że przedmiot postępowania wyznacza w tym przypadku żądanie takiego odprowadzania wód opadowych z budynku skarżących by nie podtapiały one nieruchomości sąsiedniej, należącej do E. i R. J. Wokół niego winny się też skupiać czynności postępowania wyjaśniającego, w których konkretyzacji podlegać będą normy Prawa budowlanego. W konsekwencji powyższego Sąd nie dopuścił się naruszenia ani przepisów prawa materialnego, w szczególności powoływanych w skardze kasacyjnej przepisów Prawa budowlanego, ani też przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.s.a. Z tych względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło