II SA/Ol 420/06

WyrokWSA w Olsztynie2006-09-14

Skład orzekający: Tadeusz Lipiński, Adam Matuszak, Beata Jezielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obiekt budowlany, który nie jest trwale związany z gruntem i ma charakter tymczasowy, wymaga pozwolenia na budowę, a jego samowolne wybudowanie podlega nakazowi rozbiórki, jeśli jest niezgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego?
Ratio decidendi
Obiekt budowlany, nawet jeśli nie jest trwale związany z gruntem i ma charakter tymczasowy, wymaga pozwolenia na budowę, jeśli nie jest zwolniony z tego obowiązku przepisami prawa budowlanego. Samowolnie wybudowany obiekt, który jest niezgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, podlega nakazowi rozbiórki, a jego późniejsza legalizacja jest niedopuszczalna, jeśli plan nie przewiduje takiej zabudowy.
Stan faktyczny
W sprawie rozpatrywany był nakaz rozbiórki budynku letniskowego wybudowanego w latach 1996-1999 bez pozwolenia na budowę. Obiekt, określany przez właścicieli jako barakowóz przeznaczony na zaplecze socjalne pod planowaną inwestycję, był posadowiony na betonowych krawężnikach. Działka, na której znajdował się obiekt, była objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego z zakazem zabudowy letniskowej, dopuszczając jedynie tereny urządzeń sportowo-rekreacyjnych. Właściciele argumentowali, że obiekt nie jest trwale związany z gruntem i nie ma charakteru letniskowego, a w przyszłości ma służyć jako zaplecze dla planowanej stanicy wodnej. Organy nadzoru budowlanego uznały obiekt za samowolę budowlaną, która nie podlega legalizacji ze względu na niezgodność z planem miejscowym, i utrzymały w mocy decyzję o nakazie rozbiórki.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędzia WSA Adam Matuszak Asesor WSA Beata Jezielska (spr.) Protokolant Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 września 2006 r. sprawy ze skargi E. i M. W. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie rozbiórki budynku letniskowego oddala skargę. WSA/wyr.1 - sentencja wyroku Decyzją z dnia "[...]" Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał E. i M. W. rozbiórkę budynku letniskowego wybudowanego w miejscowości M. gmina S. na działce nr "[...]". W uzasadnieniu podano, iż w wyniku oględzin stwierdzono, iż wybudowany obiekt ma wymiary 6m x 10m w tym zadaszony taras o wymiarach 4m x 7m. Jest to obiekt parterowy konstrukcji drewnianej typu "barak" ustawiony na betonowych krawężnikach z dachem dwuspadowym, pokryty blachodachówką. Wskazano, iż według oświadczenia inwestorów został wybudowany w latach 1996-1999. Podano, iż zgodnie z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego działka, na której posadowiony jest obiekt została oznaczona symbolem 7 US – tereny urządzeń sportowo–rekreacyjnych bez prawa zabudowy letniskowej oraz ustalono, iż na przedmiotową działkę nie była wydawana decyzja o warunkach zabudowy. Wyjaśniono, iż zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 48 ust. 2 i 3 procedura legalizacją jest przewidziana jedynie w przypadku spełnienia warunków w przepisach tych określonym, zaś brak spełnienia któregokolwiek z tych warunków skutkuje wydaniem nakazu rozbiórki. Od decyzji tej odwołał się M. W. Podniósł, iż nie zgadza się z określeniem budynku jako letniskowy, jak również z nakazem rozbiórki obiektu bez wnikliwego zbadania sprawy. Organ nie ustalił bowiem w jakich okolicznościach i z jakiego powodu obiekt te został posadowiony. Odwołujący podał, iż czynił starania w sprawie przekształcenia działki na cele rekreacyjne poprzez uczestnictwo w procedurze sporządzania planu miejscowego, a na czas oczekiwania postawił obiekt tymczasowy nie połączony z gruntem, który nie jest użytkowany letniskowo. Wyjaśnił, iż w czasie gdy stawiał obiekt nie wymagano zgłoszenia w gminie. Odwołujący się wskazał, iż zgodnie z ustaleniami obowiązującego planu chciałby wspólnie z sąsiadem wykorzystać swój obiekt i sąsiada w celu adaptacji na wypożyczalnię sprzętu wodnego z pomieszczeniem socjalnym oraz zagospodarowanie terenu obydwu działek w sposób rekreacyjno-sportowy. Podał, iż rygorystyczne postępowanie w jego sprawie jest nieuzasadnione, gdyż starał się o zgodę na zabudowę letniskową, ale skoro jej nie uzyskał ze względu na strefę ochronną jeziora, to podporządkuje się obowiązującemu planowi zagospodarowania przestrzennego i opracuje projekt wypożyczalni sprzętu sportowego. Natomiast istniejący obiekt wykorzysta na czas budowy (co zgłosi do starosta) lub wkomponuje go w zamierzenie inwestycyjne. Wniósł o uchylenie decyzji, gdyż nie dopuścił się samowoli, bo fakt ten zgłosił w gminie, a ponadto uiszcza od obiektu podatek. Decyzją z dnia "[...]" Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu podano, iż odstąpienie od nakazu rozbiórki jest możliwe, gdy zostanie udowodnione iż samowolna budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a zwłaszcza z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub inwestor przed popełnieniem samowoli budowlanej posiadał ostateczną decyzję o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania przestrzennego. Z ustaleń organu pierwszej instancji wynika, iż na przedmiotową działkę nie była wydawana decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, a działka ta położona jest na terenie "urządzeń sportowo-rekreacyjnych" bez prawa zabudowy letniskowej. Wobec takiej niezgodności pomiędzy samowolnie wybudowanym obiektem budowlanym a przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym organy nadzoru budowlanego zobligowane są do wydania nakazu rozbiórki. Odnosząc się do argumentów strony co do tymczasowego charakteru budynku wyjaśniono, iż na postawienie tymczasowych obiektów budowlanych przewidzianych do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce nie później niż przed upływem 120 dni wymagane jest zgłoszenie, a ustawienie takiego obiektu na okres powyżej 120 dni wymaga pozwolenia na budowę. Niedopełnienie tego wymogu skutkuje zastosowaniem przez organy nadzoru budowlanego art. 48 Prawa budowlanego. Przedmiotowy obiekt wykonany zaś został w latach 1996-1999 i w dalszym ciągu istnieje. W związku z powyższym organ odwoławczy uznał iż zaskarżona decyzja jest zgodna z obowiązującymi przepisami prawa. Na powyższą decyzję skargę wnieśli E. i M. W., wnosząc o jej uchylenie. Zarzucili, iż przedmiotowy obiekt nieprawidłowo został zakwalifikowany jako budynek letniskowy, gdyż jest to tylko barakowóz, który został obudowany – obity deskami – i przeznaczony na zaplecze socjalne pod przewidywaną inwestycję w postaci stanicy wodnej, co przewiduje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Podnieśli, iż obiekt nie jest trwale związany z gruntem. Wyjaśnili, iż organ nadzoru otrzymał komplet dokumentów dotyczących planowanej stanicy wodnej, a projekt tej stanicy jest na ukończeniu i będzie podstawą do wystąpienia o pozwolenie na budowę. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podano, iż zarzuty podnoszone w skardze były znane organowi w trakcie orzekania i jako takie pozostają bez wpływu na treść rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Podnieść należy, iż w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz. 1269) sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Zatem rozpoznając skargę na decyzję Sąd dokonuje jedynie oceny, czy przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego bądź też procesowego, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się naruszenia prawa. Podnieść przede wszystkim należy, iż wprawdzie w aktualnym stanie prawnym złagodzono rygor związany z obligatoryjnym nakazem rozbiórki obiektów wybudowanych w warunkach samowoli budowlanej, nie oznacza to jednak, iż ustawodawca w ogóle odstąpił od stosowania tego typu restrykcji. Różnica polega na tym, iż w aktualnym stanie prawnym poza stwierdzeniem samowoli budowlanej organ nadzoru budowlanego winien ustalić, czy tak wybudowany obiekt nie spełnia warunków pozwalających na jego legalizację (art. 48 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2003r. Nr 207 poz. 2016 ze zm.). Dopiero w przypadku negatywnych ustaleń w tym zakresie należy nakazać rozbiórkę obiektu. W niniejszej sprawie powyższe wymogi zostały zachowane. Przede wszystkim bezspornym jest fakt, iż przedmiotowy obiekt budowlany został wybudowany bez pozwolenia na budowę w latach 1996-1999, a zatem pod rządami obecnie obowiązującej ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane. Nie jest przy tym słuszne twierdzenie skarżących, iż takie pozwolenie nie było wymagane, gdyż obiekt jest "obitym deskami barakowozem, niezwiązanym trwale z gruntem". W utrwalonym orzecznictwie administracyjno-sądowym przyjmuje się bowiem, iż dla uznania inwestycji za obiekt budowlany nie jest wymagane trwałe związanie z gruntem, a nawet posiadanie ścian, wystarczy iż jest to konstrukcja przestrzenna posiadająca jako element konieczny pokrycie dachowe, które w jakikolwiek sposób łączy się z gruntem (tak. Np. w wyroku NSA z 21 września 2000r. Sygn. akt II SA/Łd 1203/97, niepublikowane). Nie ma także znaczenia fakt, iż - jak twierdzą skarżący - obiekt nie ma charakteru letniskowego, gdyż służy do przechowywania sprzętu sportowego. Nawet bowiem, gdyby zakwalifikować go jako budynek gospodarczy, to zgodnie z przepisami Prawa budowlanego obowiązującymi w dacie jego wykonania (1996-1999) z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę zwolnione były jedynie obiekty gospodarcze związane z produkcją rolną i uzupełniające zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej, spełniające określone parametry powierzchni (art. 29 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego). Przedmiotowy obiekt tych wymogów nie spełniał, a gdyby nawet spełniał to i tak przed rozpoczęciem robót budowlanych podlegałby zgłoszeniu (art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego). Nie można także uznać, iż przedmiotowy obiekt był zwolniony z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, gdyż miał charakter tymczasowy. Jak słusznie bowiem podniósł organ odwoławczy obiekt taki może być wykonany jedynie na okres nie dłuższy niż 120 dni (a i w takim wypadku wymaga uprzedniego zgłoszenia) i winien być związany z realizacją robót budowlanych. Przy czym jak wskazano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 marca 1999r. (Sygn. akt SA/Bk 1672/97, opublik. w ONSA z 2000r. nr 1 poz. 38) obiekty przeznaczone do czasowego użytkowania w trakcie realizacji robót budowlanych oraz używane przy wykonywaniu robót budowlanych mają taki charakter najwcześniej z dniem uprawomocnienia się decyzji o pozwoleniu na budowę. Wcześniej usytuowane na nieruchomości gruntowej obiektu o tymczasowym charakterze jak barakowozy czy obiekty kontenerowe zaliczają się do obiektów budowlanych wymagających pozwolenia na budowę. W związku z tym ani tymczasowy – jak chcą skarżący – charakter przedmiotowego obiektu, ani fakt iż w przyszłości chcą go wykorzystać przy prowadzeniu robót budowlanych nie zwalniał ich z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Odnosząc się zaś do kwestii ewentualnej legalizacji przedmiotowego obiektu, to prawidłowo organy ustaliły, iż taka legalizacja w odniesieniu do przedmiotowego obiektu nie jest możliwa z uwagi na zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W planie tym co do terenu, na której położona jest działka skarżących wyraźnie wprowadzono zakaz zabudowy letniskowej, dopuszczając jedynie możliwość zagospodarowania terenu urządzeniami rekreacyjno-wypoczynkowymi, takimi jak: plaże, boiska do gier małych, miejsca do przechowywania sprzętu pływającego, wyznaczone kąpieliska itp. Wskazać przy tym należy, iż urządzeń rekreacyjno-wypoczynkowych nie można utożsamiać z obiektami budowlanymi, co wynika nie tylko z wykładni gramatycznej. Także w art. 3 Prawa budowlanego ustawodawca odmiennie zdefiniował te dwa pojęcia. Czym innym jest zatem urządzenie w postaci miejsca do przechowywania sprzętu pływającego (co dopuszcza miejscowy plan zagospodarowania), a czym innym obiekt budowlany nawet jeśli – jak podali podczas rozprawy skarżący - służy do przechowywania sprzętu sportowego. Natomiast zupełnie chybiony jest argument dotyczący planów zagospodarowania działki na stanicę wodną. Art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego odnosi się bowiem do legalizacji już istniejącego obiektu, a nie takiego który ma powstać w przyszłości. Zatem fakt, iż skarżący zamierzają dopiero dostosować swój obiekt do wymogów obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Ponadto takie działanie stoi w sprzeczności z przepisami prawa. Skarżący dążą bowiem do zalegalizowania samowoli budowlanej wnioskując o wydanie pozwolenia na budowę, polegającej między innymi na adaptacji obiektu, w odniesieniu do którego orzeczono nakaz rozbiórki, co w świetle art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego jest niedopuszczalne. Wobec powyższego na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skarga została oddalona.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło