II GSK 15/08

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-04-07

Skład orzekający: Janusz Zajda, Maria Jagielska, Andrzej Kuba

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca prowadzący inną działalność gospodarczą niż transportowa, wykonujący okazjonalnie przewóz drogowy pojazdem o masie powyżej 3,5 tony, musi uzyskać zaświadczenie o zgłoszeniu przewozu na potrzeby własne i uiścić opłatę za przejazd, nawet jeśli w momencie kontroli nie przewoził ładunku i twierdzi, że realizował potrzeby prywatne?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca prowadzący inną działalność gospodarczą niż transportowa, który wykonuje przewóz drogowy pojazdem o masie powyżej 3,5 tony, nawet okazjonalnie i w celu prywatnym, musi uzyskać zaświadczenie o zgłoszeniu przewozu na potrzeby własne oraz uiścić opłatę za przejazd. Niewykonanie tych obowiązków skutkuje nałożeniem kary pieniężnej. Definicja przewozu na potrzeby własne zawarta w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym obejmuje każdego przedsiębiorcę, który wykonuje taki przewóz, niezależnie od tego, czy w danym momencie przewozi ładunek, czy też realizuje potrzeby prywatne.
Stan faktyczny
W kontrolowanym pojeździe o masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony, prowadzonym przez przedsiębiorcę Z.K., nie znaleziono wymaganych dokumentów: zaświadczenia o zgłoszeniu przewozu na potrzeby własne oraz dowodu uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych. Przedsiębiorca wyjaśniał, że prowadzi warsztat samochodowy i wypożyczalnię, a transport drogowy wykonuje okazjonalnie na potrzeby własnego warsztatu, a w momencie kontroli jechał po zakupiony na własne potrzeby samochód osobowy. Organy celne nałożyły kary pieniężne, uznając, że przewóz był wykonywany na potrzeby własne przedsiębiorcy i podlegał regulacjom ustawy o transporcie drogowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od Z.K. – PUPH "A." na rzecz Dyrektora Izby Celnej we W. kwotę 450 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Zajda Sędzia del. WSA Maria Jagielska (spr.) Sędzia NSA Andrzej Kuba Protokolant Maciej Dębski po rozpoznaniu w dniu 7 kwietnia 2008 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Z.K. - PUPH "A." od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. z dnia 17 października 2006 r. sygn. akt III SA/Wr 320/06 w sprawie ze skargi Z. K. - PUPH "A." na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] lutego 2006 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia oraz bez uiszczenia wymaganej opłaty 1. Oddala skargę kasacyjną, 2. Zasądza od Z. K. – PUPH "A." na rzecz Dyrektora Izby Celnej we W. kwotę 450 (czterysta pięćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we W., orzekając w sprawie o sygn. akt III SA/Wr 320/06, wyrokiem z dnia 17 października 2006 r. oddalił skargę Z. K. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] lutego 2006 r. w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez zaświadczenia i opłaty. Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym. Decyzją z dnia [...] listopada 2005 r., Nr [...] Naczelnik Urzędu Celnego w W. nałożył na Z. K., prowadzącego na terenie miasta W. P. U. – P. – H. "A.", karę pieniężną w kwocie 2.000 zł za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez zaświadczenia i karę pieniężną w kwocie 3.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych. Naruszenie tych obowiązków stwierdzono w czasie kontroli dokumentów, przeprowadzonej w dniu [...] kwietnia 2005 r.; kierujący zespołem pojazdów o masie całkowitej przekraczającej 3,5 t. Z. K. nie posiadał karty opłaty drogowej ani zaświadczenia umożliwiającego wykonywanie przewozu na potrzeby własne. Kierowca wyjaśniał, że prowadzi działalność gospodarczą (warsztat samochodowy oraz wypożyczanie przyczep i lawet), a transport drogowy wykonuje okazjonalnie, na potrzeby prowadzonego warsztatu. W wyniku złożonego odwołania decyzją z dnia [...] lutego 2006 r., Nr [...], wydaną po rozpatrzeniu odwołania strony, Dyrektor Izby Celnej we W., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego – dalej Kpa.; art. 4 pkt 4, art. 33 ust. 1, art. 42 ust. 1, art. 87 ust. 2, art. 89 ust. 1 pkt 3, art. 92 ust. 1 i ust. 4 i art. 93 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2004 r., Nr 204, poz. 2088 ze zm.) – dalej utd. i pkt 1.1.7 i pkt 1.4.1 załącznika do tej ustawy oraz § 3, § 4 i § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r. w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych (Dz. U. Nr 150, poz. 1684 ze zm.) utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji Dyrektor Izby Celnej we W. stwierdził, że stan faktyczny sprawy, pomimo określenia w dokumentacji nieprawidłowej odmiany nazwy miejscowości G. i błędnego oznaczenia miesiąca w protokole przesłuchania świadka, nie budzi wątpliwości. Zdaniem organu, Z. K. jest podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą, który w dniu kontroli, na drodze krajowej Nr 18, w pobliżu miejscowości G., kierował zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t. Jako niesporny organ wskazał, że w chwili kontroli żaden ładunek nie był przewożony. Dyrektor Izby Celnej zwrócił dalej uwagę, iż w ramach swobodnej oceny dowodów organ celny pierwszej instancji uznał, że cel podróży pierwotnie zadeklarowany przez kierowcę, tj. przewóz na potrzeby firmy samochodu Ford Transit, jest bardziej wiarygodny, niż przewóz samochodu zakupionego przez stronę w dwa dni po przeprowadzonej kontroli, choć nie kwestionował samego faktu zakupu samochodu Audi 80 i jego zarejestrowania w Polsce. Mając te okoliczności na uwadze, organ odwoławczy zgodził się z argumentem podniesionym w odwołaniu, iż sporządzenie przez kontrolujących dodatkowego protokołu było zbędne, gdyż treść wyjaśnień kierowcy mogła zostać zawarta w protokole pokontrolnym. Dyrektor Izby Celnej nie uznał jednak zasadności formułowanego z tego powodu zarzutu naruszenia praw i obowiązków odwołującego się jako strony postępowania. Dla praw i obowiązków strony, zeznającej w sprawie, miarodajne są pouczenia zawarte w protokole przesłuchania strony sporządzonym w trakcie postępowania (w dniu [...] października 2005 r.). Jednak wyjaśnienia złożone w czasie kontroli przez kierowcę do protokołu mogły zostać poddane ocenie organu celnego, jako element materiału dowodowego zebranego w sprawie. Dokonując ponownej oceny zebranego materiału dowodowego, Dyrektor Izby Celnej we W. uznał, iż cel podróży Z. K. nie ma w sprawie decydującego znaczenia. Nie można się bowiem zgodzić z argumentem zainteresowanego, iż przy wykonywaniu skontrolowanego przewozu powinien być on potraktowany jako osoba, do której nie stosuje się przepisów ustawy o transporcie drogowym. Skoro Z. K. jest zarejestrowanym przedsiębiorcą, spoczywają na nim obowiązki wynikające z ustawy o transporcie drogowym, także w sytuacjach wykonywania przewozu na potrzeby własne. W świetle art. 4 pkt 4 wspomnianej utd., bezcelowe jest prowadzenie postępowania pod kątem ustalenia, czy podczas konkretnego przewozu dany przedsiębiorca występował jako przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą, czy jako osoba wykonująca transport niezarobkowy. W przedmiotowej sprawie niewątpliwie chodziło o transport wykonywany po drogach publicznych bez ładunku. Ponieważ żaden ładunek nie był przewożony w chwili kontroli, a przejazd pojazdem niezaładowanym powoduje identyczne skutki prawne jak przewóz ładunku, bezcelowe jest ustalanie co przewoźnik zamierzał i co załadował faktycznie na pojazd. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego pełnomocnik Z. K. domagał się uchylenia decyzji organów celnych obu instancji. Zarzucił, iż decyzja Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] lutego 2006 r. została wydana z naruszeniem: 1) art. 4 pkt 4, art. 33 ust. 1, art. 42 ust. 1, art. 87 ust. 2, art. 89 ust. 1 pkt 3, art. 92 ust. 1 i 4 oraz art. 93 ust. 1, 1a, 3, 4, 5 i 6 utd., przez zastosowanie tych przepisów, pomimo braku podstaw do przyjęcia, że skarżący wykonywał przewóz na potrzeby własne, bez zaświadczenia i bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych; 2) art. 7 w związku z art. 75, 76, 77 i 80 k.p.a., poprzez oparcie ustaleń na protokole nie spełniającym podstawowych wymagań przewidzianych przez przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Pełnomocnik skarżącego argumentował, że z żadnego wyjaśnienia Z. K., nawet tego, które złożył do protokołu przesłuchania w dniu kontroli, nie wynika jednoznacznie, że kontrolowanym zestawem pojazdów miał być przywieziony z Belgii samochód marki Ford Transit należący do firmy prowadzonej przez skarżącego. Było to zresztą niemożliwe ze względu na jego wielkość i ciężar, który znacznie przekraczał udźwig lawety. Zdaniem autora skargi, z wszystkich złożonych przez zainteresowanego do akt sprawy dokumentów (ich katalog został szczegółowo wymieniony w skardze) wynika natomiast, że skarżący miał zamiar i dokonał kontrolowanym zestawem pojazdów przywozu samochodu osobowego Audi 80, który zakupił w Belgii jako osoba fizyczna. Nie ma zaś żadnych przeszkód, aby prowadzący działalność gospodarczą, wyjeżdżając służbowo, dokonywał równocześnie prywatnych transakcji, zwłaszcza w przypadku, gdy nie łączył przewozu prywatnego z wykonywaniem przewozu na potrzeby własne, tj. na potrzeby prowadzonej przez siebie firmy. W dalszej części skargi sformułowano zarzuty naruszenia przepisów procesowych przy sporządzaniu protokołu kontroli z dnia [...] maja 2005 r. (data uwidoczniona na protokole), na ustaleniach którego to protokołu oparły swoje rozstrzygnięcia organy celne obu instancji. Strona skarżąca zarzuciła w tym zakresie, iż: 1) w przesłuchaniu udział brało dwóch funkcjonariuszy celnych, ale protokołu nie podpisał jeden z nich (posłużył się jedynie nieczytelną parafą), a protokół nie zawiera adnotacji o przyczynie braku podpisu drugiego funkcjonariusza, co stanowi naruszenie art. 8 i art. 68 § 2 k.p.a., stwarzając domniemanie, że postępowanie nie było prowadzone obiektywnie i za taką należy też uznać decyzją opartą na takim protokole; 2) z protokołu przesłuchania Z. K. jako świadka wynika, iż został on sporządzony w miejscowości G. w dniu [...] maja 2005 r., gdy tymczasem protokół samej kontroli jest datowany na dzień [...] kwietnia 2005 r.; w obu protokołach różnie określono czas kontroli i przesłuchania; 3) Z. K. nie został pouczony o prawach i obowiązkach strony postępowania; zamiast tego przesłuchano go w charakterze świadka, z pouczeniem stosownym dla osoby świadka, a nie strony; 4) skarżący, jako osoba o słabym wzroku, w złych warunkach oświetleniowych, podpisywał wszystko, co podsunęli mu kontrolerzy celni. W ocenie strony skarżącej, wymienione a naruszające przepisy Kpa. działania organu winny skutkować uznaniem sporządzonego przez kontrolerów protokołu przesłuchania Z. K. za nieważny z mocy prawa, zaś wszystkie wytknięte błędy i naruszenia, jakich dopuściły się organy obu instancji stanowią istotne naruszenie prawa materialnego i procesowego, co z kolei winno skutkować uchyleniem zaskarżonych decyzji i umorzeniem postępowania. W odpowiedzi strona przeciwna wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę stwierdził, iż istotę sporu między stronami stanowi dopuszczalność uznania skontrolowanego przewozu drogowego za tzw. przewóz na potrzeby własne w rozumieniu art. 4 pkt 4 utd. przyjętego za podstawę rozstrzygnięć. Ocena zasadności zarzutów proceduralnych podniesionych przez pełnomocnika strony skarżącej musi być zatem dokonana przede wszystkim z uwzględnieniem brzmienia tego przepisu, który stanowi, iż pod pojęciem niezarobkowego przewozu drogowego przewozu na potrzeby własne należy rozumieć każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych. WSA uznał, iż dla rozpoznawanej sprawy nie mają żadnego znaczenia przesłanki wymienione w ramach lit. c i lit. d. Skontrolowany przez funkcjonariuszy celnych zespół pojazdów był bowiem bez wątpienia niezaładowany (pojazd nie przewoził ani rzeczy ani osób). Nie był to również z całą pewnością przewóz dokonywany w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych, ponieważ działalność gospodarcza strony w ogóle nie obejmuje tego typu usług. Z drugiej strony istotną była okoliczność, że kierujący zespołem pojazdów okazał się być przedsiębiorcą (jako osoba, która zarejestrowała działalność gospodarczą) i właścicielem skontrolowanych pojazdów. Od strony formalnej spełnione zostały przesłanki wskazane przez ustawodawcę w art. 4 pkt 4 lit. a i b utd. W świetle wymagań, decydujących z woli prawodawcy o dopuszczalności zakwalifikowania konkretnego przewozu do kategorii przewozu niezarobkowego na własne potrzeby żadnego znaczenia nie mogły mieć zatem: błędne oznaczenie miejsca i czasu kontroli oraz charakter wyjaśnień składanych przez Z. K., tym bardziej, że obie strony niniejszego sporu sądowego są zgodne co do tego, że do kontroli doszło na drodze krajowej Nr 18, w miejscowości G. (a nie G.) i w dniu [...] kwietnia (a nie [...] maja) 2005 r. Wobec tych bezspornych okoliczności, nie kwestionowanych w ramach kontroli pierwszoinstancyjnego rozstrzygnięcia przez Dyrektora Izby Celnej, tracą także swoje znaczenie zarzuty dotyczące liczby podpisów na protokole pierwotnego przesłuchania Z. K. oraz tego, że w dniu kontroli był on przesłuchiwany w charakterze świadka, a nie strony. Co do tego ostatniego zarzutu skład orzekający Sądu w pełni podziela zresztą stanowisko organu odwoławczego, który w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zasadnie wywiódł, iż w rozpoznawanej sprawie Z. K. uzyskał przymiot strony dopiero po formalnym wszczęciu przez Naczelnika Urzędu Celnego w W. postępowania z urzędu, co nastąpiło postanowieniem tego organu z dnia [...] września 2005 r. Zgodnie z art. 3 ust. 2 pkt 2 utd. przepisy dotyczące niezarobkowego transportu drogowego stosuje się odpowiednio do przewozów drogowych wykonywanych przez podmioty niebędące przedsiębiorcami, zatem odpowiednie zastosowanie znajduje art. 4 pkt 4 utd. Chodzi zatem o niezarobkowy przewóz na potrzeby własne przedsiębiorcy w znaczeniu przedmiotowym tego określenia dla odróżnienia przewozów niezarobkowych dokonywanych przez podmioty, które statusu przedsiębiorcy nie posiadają, do których jednak stosuje się przepisy ustawy. WSA uznał, że w rozpoznawanej sprawie miał miejsce niezarobkowy przewóz na potrzeby własne, a to wobec spełnienia wszystkich przesłanek, o których mowa w art. 4 pkt 4 lit. a) i b) utd. gdyż skontrolowany zespół pojazdów prowadzony był przez przedsiębiorcę - skarżącego Z. K., który legitymował się tytułem prawnym do dysponowania tymi pojazdami. Faktu, iż w dacie kontroli nie przewożono ładunku nie przekreslał możliwości zaliczenia przewozu do kategorii wskazanej w powołanym przepisie. Zasadnie organ celny podnosił, iż bez znaczenia w sprawie było dokonanie ustaleń odnośnie towaru, po który udawał się przedsiębiorca. Zdaniem Sadu I instancji, niezależnie od tego czy skarżący jechał do Belgii w celu sprowadzenia należącego do jego przedsiębiorstwa samochodu Ford Transit, czy też jechał ażeby zakupić na swoje potrzeby samochód Audi, w obu sytuacjach należało zakwalifikować ów przewóz jako przewóz na potrzeby własne w rozumieniu art. 4 pkt 4 utd. Wobec powyższego, skarżącego Z. K. obciążała normatywna powinność uzyskania zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie wykonywania przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, jak też uiszczenia opłaty za przejazd kontrolowanego zespołu pojazdów po drodze krajowej. Niewykonanie tych obowiązków skutkować musiało nałożeniem kary pieniężnej na podstawie art. 92 ust. 1 utd. i w wysokości określonej w załączniku do tej ustawy. W skardze kasacyjnej Z. K. wniósł o uchylenie wyroku WSA w całości i uchylenie pierwotnie zaskarżonych decyzji organów celnych oraz umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie wskazanych decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Wnoszący skargę kasacyjną zarzucił wyrokowi naruszenie prawa materialnego, w szczególności art. 4 pkt 4 utd. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że każdy przejazd po drogach krajowych przedsiębiorcy pojazdem samochodowym o masie powyżej 3,5 t. wymaga dowodu zgłoszenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej do podstawowej działalności gospodarczej oraz dowodu uiszczenia opłaty za taki przejazd. W skardze kasacyjnej podkreślono, że istotę problemu stanowi kwestia interpretacji przepisu art. 4 pkt 4 utd., a w szczególności sformułowania "pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej" odnoszącego się do wykonywanego przez przedsiębiorcę przewozu. WSA dokonał wykładni rozszerzającej, nieścisłej gramatycznie. Zgodnie z tą wykładnią zarejestrowany przedsiębiorca, bez względu na cel podróży i związek z prowadzoną przez siebie działalnością, poruszając się po drogach krajowych pojazdem samochodowym o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t. zawsze musi ponosić opłaty i mieć stosowne zaświadczenie. Tymczasem w przedmiotowej sprawie skarżący, będący przedsiębiorcą, prowadził w dniu kontroli pojazd powyżej 3,5 t. ale jako osoba fizyczna i realizował "potrzeby własne osoby fizycznej", nie zaś potrzeby przedsiębiorcy, a zatem, nie wykonując transportu związanego z prowadzoną działalnością, skarżący nie zgłaszał przewozu prywatnego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wnosił o jej oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstaw procesowego. Argumentował iż Sąd I instancji dokonał wyczerpującej wykładni art. 4 pkt 4 utd. trafnie podnosząc, że użyte przez ustawodawcę w zwrocie "każdy przejazd (...) wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej" określenie "pomocniczo" wprowadzone zostało dla odróżnienia przejazdu wykonywanego przez przedsiębiorcę od podstawowej działalności gospodarczej danego przedsiębiorcy, jeśli ta nie obejmuje transportu drogowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna jako nie mająca usprawiedliwionych podstaw nie zasługuje na uwzględnienie. Skargę kasacyjną oparto na art. 174 pkt 1 p.p.s.a. - naruszeniu prawa materialnego, a konkretnie na naruszeniu art. 4 pkt 4 utd. przez jego błędną wykładnię przez przyjęcie, że każdy przewóz wykonywany po drodze krajowej przez przedsiębiorcę pojazdem o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t. skutkuje obowiązkiem zgłoszenia takiego przewozu celem uzyskania zaświadczenia na wykonywanie przewozu na potrzeby własne oraz obowiązkiem uiszczenia opłaty za taki przejazd. W przedmiotowej sprawie skarżący utrzymywał, że w dniu kontroli wykonywał przewóz pojazdem powyżej 3,5 t. jednak czynił to w celach prywatnych i nie mógł być obciążony powyższymi rygorami. Stosownie do art. 4 pkt 4 utd. niezarobkowy przewóz drogowy – przewóz na potrzeby własne – jest to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do pojazdu, c) w przypadku przejazdu pojazdem załadowanym – rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte(... ), d) przewóz nie jest przewozem w ramach wykonywanej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych. W przedmiotowej sprawie nie są kwestionowane ustalenia, iż w dacie kontroli pojazd należał do przedsiębiorcy i był przez niego prowadzony oraz że nie był załadowany. Jest również poza sporem, że przedsiębiorca nie prowadzi działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu usług turystycznych. Za istotne na tle zarzutów skargi kasacyjnej należy uznać tę część definicji, która odnosi się do przewozu nieodpłatnego jako wykonywanego przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Zdaniem składającego skargę kasacyjną nie każdy taki przejazd wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do prowadzonej przez niego działalności musi zostać uznany za taki właśnie przewóz na potrzeby własne. Dla wyjaśnienia wątpliwej kwestii wypada na wstępie zauważyć, iż podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego (krajowego i międzynarodowego) oraz niezarobkowego przewozu drogowego (krajowego i międzynarodowego) dokonuje się na zasadach określonych w ustawie o transporcie drogowym, co oznacza, że poruszanie się wszystkich pojazdów m.in. o masie całkowitej przekraczającej 3,5 t. podporządkowane jest regułom ustanowionym we wskazanym akcie prawnym. Aby przedsiębiorca mógł wykonywać przewóz pojazdem poddanym regulacji powołanej ustawy zobowiązany jest spełnić określone warunki, które można określić jako kwalifikowane w odniesieniu do wykonywania transportu drogowego i podstawowe, a niezbędne dla wykonywania przewozów niezarobkowych. Wymagania te adresowane są do przedsiębiorców tzn. tych podmiotów, których działalnością gospodarczą jest transport drogowy i tych wykonujących każdą inną działalność gospodarczą. Podstawowym warunkiem wykonywania przewozu drogowego w ramach transportu drogowego jest uzyskanie licencji transportowej, zaś podstawowym warunkiem realizowania przewozu niezarobkowego – przewozu na potrzeby własne, jest zaświadczenie o zgłoszeniu takiego przewozu. Stosownie do przepisu art. 33 ust. 1 utd. przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Obowiązek uzyskania zaświadczenia nie odnosi się do wszystkich przypadków przewozu niezarobkowego i tak spod obowiązku uzyskania zaświadczenia zwolnione są przewozy drogowe wykonywane w ramach powszechnych usług pocztowych, wykonywane przez przedsiębiorców posiadających uprawnienia do wykonywania transportu drogowego oraz przez podmioty nie będące przedsiębiorcami, o których mowa w art. 3 ust. 2 pkt 3 utd. (art. 33 ust. 2 utd.). Powyższe wskazuje na to, że każdy przewóz niezarobkowy wykonywany pojazdem poddanym regulacji ustawy o transporcie drogowym, przez przedsiębiorcę nieuprawnionego do wykonywania transportu drogowego i wykonującego inną, niż transportowa działalność, podporządkowany jest obowiązkowi zgłoszenia wykonywanych przewozów na potrzeby własne. Zgłoszenie takie przyjmuje, stosownie do art. 33 ust. 4 utd. postać wniosku o wydanie zaświadczenia i musi spełniać warunki pozwalające na wydanie zaświadczenia określonej treści. Zaświadczenie to wydaje się nie na określony przejazd, lecz na określony czas do lat pięciu, dla określonego przedsiębiorcy, dla określonego rodzaju i zakresu wykonywanych przewozów na potrzeby własne i na określone pojazdy będące w prawnej dyspozycji przedsiębiorcy (art. 33 ust. 3 i 5 utd.). Reasumując, przedsiębiorca prowadzący inną, niż działalność transportowa działalność gospodarczą, chcąc wykonywać choćby incydentalnie przewóz drogowy (a więc realizować tę działalność jako pomocniczą, nie wiodącą w stosunku do podstawowej działalności), aby móc wykonywać tę działalność legalnie, musi legitymować się zaświadczeniem o zgłoszeniu przewozu na potrzeby własne. Obowiązek ten dotyczy każdego przedsiębiorcy, podejmującego przewóz pojazdami o masie ponad 3,5 t. jako działalność niezarobkową i towarzyszącą innej, niż transportowa, podstawowej działalności gospodarczej (wykonywanej pomocniczo). Nie jest dopuszczalne przyjęcie, że osoba prowadząca działalność gospodarczą, wykonując przewóz pojazdem ponad 3,5 t. przez siebie prowadzonym, może to realizować w sposób dowolny w zależności od tego, czy podczas ewentualnej kontroli drogowej oświadczy, że porusza się w celu związanym z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą, czy też w celu prywatnym. Takie rozumowanie stałoby w sprzeczności z porządkującymi kwestie wykonywania odpłatnych i nieodpłatnych przewozów drogowych zasadami określonymi ustawą o transporcie drogowym, a w szczególności ze specyfiką przewozu na potrzeby własne wynikającą z definicji tej instytucji i zamkniętym katalogiem zwolnień spod obowiązku uzyskania zaświadczenia , o którym mowa w art. 33 ust. 1 utd. Odnosząc się do zaskarżonego wyroku, należy stwierdzić, iż Sąd I instancji dokonał prawidłowej interpretacji art. 4 pkt 4 utd. trafnie wskazując, iż odnosi się on do przedsiębiorcy przez cały okres prowadzenia przez niego działalności gospodarczej i jeżeli dokonuje on przewozu po drogach publicznych, to każdy taki przejazd będzie, przy spełnieniu przesłanek wskazanych pod lit. a) – d) zakwalifikowany jako przewóz na potrzeby własne, niezależnie od tego, czy w ocenie przedsiębiorcy wykonuje przewóz na swoje prywatne cele, czy na cel prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej. Realizowanie przez przedsiębiorcę przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia musi zatem skutkować karą pieniężną w określonej załącznikiem do ustawy o transporcie drogowym wysokości. Nie może budzić też wątpliwości stanowisko Sądu i instancji uznającego zasadność nałożenia kary pieniężnej za nieuiszczenie opłaty za przejazd po drogach krajowych, który to obowiązek nakłada na przedsiębiorców wykonujących przewóz niezarobkowy art. 42 ust. 1 utd. NSA nie podzielił natomiast poglądu zaprezentowanego w zaskarżonym wyroku, iż przepis art. 4 pkt 4 utd. pod pojęciem "przedsiębiorca" każe rozumieć wszystkie podmioty, niezależnie od tego czy rzeczywiście są przedsiębiorcami, czy tego statusu nie mają, jeżeli wykorzystują pojazdy samochodowe o masie powyżej 3,5 t. do wykonywania przewozów drogowych. Definicja przewozu na potrzeby własne stwarza podstawę do przyjęcia, że taki przewóz podlega ustawowym rygorom m.in. uzyskania zaświadczenia o zgłoszeniu jego wykonywania. Jak już była o tym mowa, stosownie do art. 33 ust. 2 pkt 2 utd. zaświadczenia nie muszą uzyskiwać m.in. podmioty nie będące przedsiębiorcami, o których mowa w art. 3 ust. 2 pkt 3 ustawy, a więc choćby w tej kwestii wykładnia rozszerzająca pojęcia "przedsiębiorca" nie znajduje uzasadnienia, a wręcz pozostaje w sprzeczności z cytowanym przepisem. Wadliwość uzasadnienia zaskarżonego wyroku w tej części nie może mieć jednak wpływu na wynik sprawy, bowiem nie dotyka przedmiotowej sprawy, w której skarżący jako adresat decyzji o nałożeniu kary pieniężnej był przedsiębiorcą i okoliczność ta nie była kwestionowana. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na zasadzie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło