II SA/Ol 639/06
WyrokWSA w Olsztynie2006-11-15
Skład orzekający: Janina Kosowska, Alicja Jaszczak-Sikora, Irena Szczepkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy o ustalenie warunków zabudowy, jeśli teren inwestycji został objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego po wszczęciu postępowania, czy też może umorzyć postępowanie jako bezprzedmiotowe?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej ma obowiązek umorzyć postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy, jeśli teren inwestycji został objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W takiej sytuacji postępowanie staje się bezprzedmiotowe na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., ponieważ miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego stanowi podstawę do wydania pozwolenia na budowę, a ingerencja w formie decyzji o warunkach zabudowy jest zbędna.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji. Po odmowie i uchyleniu decyzji, postępowanie zostało zawieszone z powodu sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Po uchwaleniu planu, organ umorzył postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję o umorzeniu. Skarżący zarzucił naruszenie prawa, brak merytorycznego rozstrzygnięcia oraz przewlekłość postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 15 listopada 2006 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędziowie Protokolant Sędzia NSA Janina Kosowska Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora (spr.) Asesor WSA Irena Szczepkowska Lech Ledwożyw po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 listopada 2006 roku sprawy ze skargi W. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" roku nr "[...]" w przedmiocie umorzenia postępowania o wydanie warunków zabudowy - oddala skargę WSA/wyr.1 - sentencja wyroku
UZASADNIENIE:
Przedmiotem skargi wniesionej przez W. M. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" r. , którą to organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie o ustalenie warunków zabudowy z uwagi na to, że teren, na którym planowana jest inwestycja, został objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego
Z przekazanych Sądowi przez organ akt administracyjnych wynika, iż w dniu 29 marca 2003 r. W. M. złożył wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalno-usługowego, na terenie działki oznaczonej numerem geodezyjnym "[...]", położonej w miejscowości "[...]".
Burmistrz Miasta "[...]" decyzją z dnia "[...]" r. odmówił ustalenia warunków zabudowy dla wskazanej inwestycji, ponieważ Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad negatywnie zaopiniował lokalizację tej inwestycji wskazując, iż przedmiotowa działka położona jest w pasie zarezerwowanym pod przebudowę węzła komunikacyjnego w obrębie skrzyżowania dróg krajowych.
Decyzja ta najpierw została utrzymana w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]" r. Jednak w dniu 1 października 2004r. organ odwoławczy, w trybie art. 54 § 3 p.p.s.a., uchylił własną decyzję oraz decyzję Burmistrza Miasta z dnia "[...]" r. i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania, wskazując, iż rozstrzygnięcie Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad wykraczało poza ramy zakreślone normą art. 35 ust. 3 ustawy o drogach publicznych, a przez to nie mogło stanowić odmowy ustalenia warunków zabudowy dla planowanej inwestycji.
Postanowieniem z dnia "[...]" r. Burmistrz Miasta zawiesił postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla powyższej inwestycji wskazując, iż przystąpiono do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, obejmującego między innymi teren przyszłej inwestycji.
Postanowieniem z dnia "[...]" r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze
uchyliło to postanowienie i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Kolegium wskazało, iż Burmistrz nie przedstawił żadnego materiału dowodowego świadczącego, iż prace nad miejscowym planem dotyczą działki W. M. oraz nie wyjaśnił na jakim etapie są prace planistyczne.
W dniu 14 listopada 2005r. W. M. wystąpił do Burmistrza Miasta o podjęcie zawieszonego postępowania i wezwał ten organ do wydania żądanej decyzji.
Postanowieniem z dnia "[...]" r. Burmistrz podjął zawieszone postępowanie, wskazując, iż ustała przyczyna jego zawieszenia, gdyż został uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla przedmiotowego terenu.
W dniu 23 stycznia 2006 r. W. M. złożył do Wojewody skargę na bezczynność Burmistrza Miasta.
Postanowieniem z dnia "[...]" r. SKO w "[...]" (po przekazaniu sprawy według właściwości) wyznaczyło organowi I instancji 14-dniowy termin załatwienia sprawy, licząc od daty doręczenia postanowienia.
W związku z tym decyzją z dnia "[...]"r. Burmistrz umorzył postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla powyżej inwestycji.
W uzasadnieniu organ podniósł, iż postępowanie w sprawie stało się bezprzedmiotowe, ponieważ działka nr "[...]" znajduje się na terenie objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego miasta "[...]", zatwierdzonym uchwałą Rady Miejskiej w "[...]" Nr "[...]" z dnia "[...]" r. i przeznaczonym na tereny dróg publicznych, drogi głównej ruchu przyspieszonego.
W odwołaniu od tej decyzji W. M. wniósł o jej uchylenie i nakazanie organowi I instancji załatwienie sprawy, zgodnie z postanowieniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]"r., ewentualnie o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji.
Strona zarzuciła, iż zaskarżona decyzja nie załatwia jego sprawy merytorycznie. Zdaniem strony żaden przepis ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu
i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2003r. nr 80, poz. 717 ze zm.) nie stanowi, że w związku z uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, postępowanie administracyjne wszczęte przed datą uchwalenia planu podlega umorzeniu. Organ I instancji miał obowiązek załatwić sprawę do 24 kwietnia 2006r., a tylko umorzył postępowanie. Ponadto decyzję tę otrzymał w dniu 27 kwietnia 2006r., a więc 3 dni po wyznaczonym terminie.
Odwołujący stwierdził również, iż organ I instancji wydawał kolejne decyzje bez umocowania prawnego, co w ocenie skarżącego skutkuje nieważnością postępowania.
Ponadto W. M. podniósł, iż w dniu 30 listopada 2005r. Wojewoda wydał decyzję nr "[...]" ustalającą warunki lokalizacji drogi dla inwestycji polegającej na rozbudowie drogi krajowej wraz z budową obiektów inżynierskich, dróg dojazdowych, budową i przebudową infrastruktury technicznej.
Z decyzji tej jednoznacznie wynika, że jego działka nr "[...]" nie jest przeznaczona pod żadną inwestycję, a jedynie sąsiaduje z działkami przeznaczonymi pod inwestycję. Skarżący podkreślił, iż utworzenie na jego działce rezerwy nie miało żadnej podstawy prawnej, gdyż lokalizacja powyższej inwestycji została dokonana dopiero w listopadzie 2005r. Stwierdził także, iż uchwalony w dniu 15 czerwca 2005r. miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego zawiera inny zakres inwestycji niż decyzja Wojewody ustalająca warunki lokalizacji inwestycji.
Decyzją z dnia "[...]" r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze
utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy podzielił stanowisko, iż postępowanie w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy stało się bezprzedmiotowe, bowiem bezspornym jest, iż przedmiotowa działka znajduje się na terenie objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego miasta "[...]". Organ podniósł, iż miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego
w obowiązującym stanie prawnym stanowi podstawę do wydania pozwolenia na budowę z pominięciem etapu ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Dlatego też organ I instancji prawidłowo po podjęciu zawieszonego postępowania umorzył postępowanie w sprawie. Nadto organ odwoławczy wskazał, iż
organ I instancji zastosował się do wyznaczonego mu 14-dniowego terminu do załatwienia sprawy.
Ponadto Kolegium zwróciło uwagę, iż treść miejscowego planu nie może stanowić przedmiotu rozważań w indywidualnej sprawie. Takie kwestie strona może podnosić w trybach przewidzianych ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym dla uchwalenia lub zmiany planu miejscowego albo też przewidzianych w art. 101a ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym (tekst jednolity Dz. U. z 2001r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.).
Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie W. M., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania.
Skarżący podniósł argumenty jak w odwołaniu. Dodatkowo zaś zarzucił, iż organ odwoławczy nie odniósł się w ogóle do podnoszonej przez niego kwestii nieważności postępowania. W. M. stwierdził, iż niezrozumiałym dla niego jest, dlaczego Kolegium pomimo uprzednich rozstrzygnięć wskazujących na wadliwe działanie Burmistrza, wydało w dniu "[...]" r. decyzję utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji. Skarżący wskazał, iż Kolegium wydając rozstrzygnięcia uchylające decyzje Burmistrza nie egzekwowało od organu I instancji wykonania tych orzeczeń, co w konsekwencji doprowadziło do sytuacji umożliwiającej Burmistrzowi niczym nieuzasadnione przedłużanie postępowania administracyjnego, a następnie jego umorzenie na skutek uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
W. M. wskazał też, iż zamierza wystąpić do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie ze skargą na uchwalony przez Radę Miejską w "[...]" miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, w trybie przewidzianym w ustawie
z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Dodatkowo w odniesieniu do zgłoszonego w skardze zarzutu przewlekłości postępowania, organ stwierdził, że należy go uznać za zasadny, niemniej jednak naruszenie w tym zakresie przepisów postępowania nie mogło zadecydować o podjęciu innego rozstrzygnięcia przez Kolegium.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest bezzasadna.
Zasada legalności, wyrażona w art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U Nr 153, poz. 1269 ze zm.) obliguje sądy administracyjne do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd administracyjny może więc wzruszyć zaskarżoną decyzję jedynie wówczas, gdy narusza ona przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U Nr 153, poz. 1270 ze zm. ) – zwanej dalej p.p.s.a. )
Z zasady legalności wynika konsekwencja, iż sąd administracyjny ocenia, czy wydana decyzja jest zgodna z prawem obowiązującym w dacie jej wydania (vide: wyrok NSA z dnia 14 stycznia 1999r., sygn. akt II SA 4731/97, niepublikowany).
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. ( art. 134 § 1 p.p.s.a.) Rozstrzygnięcie "w granicach danej sprawy" oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania legalności innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Przy czym przez pojęcie "sprawa" należy rozumieć przedmiot zaskarżenia, którym jest konkretny akt lub czynność, kwestionowana przez uprawniony podmiot (por. uchwała NSA z dnia 3 lutego 1997r. sygn. akt OPS 12/96, ONSA 1997, nr 3 poz. 104).
Zatem sąd administracyjny nie jest związany granicami skargi, ale zawsze jest związany granicami sprawy, w której skarga została wniesiona i nie może swoimi ocenami prawnymi wkraczać w sprawę nową w stosunku do tej, która była albo powinna być przedmiotem postępowania administracyjnego i wydawanych w nim decyzji administracyjnych (por. wyr. NSA z dnia 20 listopada 1997 r., SA/Ł 2572/95, Pr.Gosp. 1998, nr 5, s. 36).
Wobec powyższego na wstępie zasadnym jest wskazać, iż w niniejszej sprawie Sąd nie może weryfikować pod względem zgodności z prawem, kwestionowanej przez skarżącego, uchwały Rady Miejskiej w "[...]" w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta "[...]", czy też wskazanej przez skarżącego decyzji Wojewody o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Są to odrębne akty, których legalność może być skarżona tylko w trybie prawem przewidzianym. Nie podlegają one ocenie Sądu w tym postępowaniu, jako wydane w zupełnie innym trybie lub w innym postępowaniu.
Treść planu miejscowego nie może stanowić rozważań w indywidualnej sprawie. Takie kwestie, jak słusznie wyjaśniło Samorządowe Kolegium Odwoławcze, strona może podnosić w trybach przewidzianych ustawą z dnia 27 marca 2003 r.
o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ( Dz. U Nr 809, poz.717 ze zmianami) albo w ustawie z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym ( Dz. U z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zmianami).
Nie mogą być przedmiotem oceny Sądu także wyeliminowane z obrotu prawnego rozstrzygnięcia kasatoryjne Samorządowego Kolegium Odwoławczego, wraz z którymi usunięte zostały, wszelkie popełnione przy ich wydaniu uchybienia.
Na marginesie należy zauważyć, iż organ I instancji niepotrzebnie wydał postanowienie o podjęciu zawieszonego postępowania, bowiem uprzednio postanowienie zawieszające postępowanie w sprawie zostało już uchylone przez organ wyższego stopnia, a zatem sprawa była w toku, aczkolwiek przez dłuższy czas nie były podejmowane w niej żadne czynności
Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszym postępowaniu jest więc wyłącznie zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" r. oraz poprzedzające ją postępowanie organu pierwszej instancji, dotyczące decyzji z dnia "[...]" r. umarzającej postępowanie w przedmiocie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalno-usługowego.
Z uwagi na to, że podstawę prawną decyzji o umorzeniu postępowania stanowił art. 105 § 1 k.p.a., podstawowym zagadnieniem dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, jest ustalenie czy i w jakim stopniu organy administracyjne dopuściły się naruszenia tego przepisu.
Rozpatrując stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
W przedmiotowej sprawie skarżący stoi na stanowisku, iż skoro organ wyższego stopnia zobowiązał Burmistrza "[...]" do załatwienia sprawy, to organ ten powinien wydać merytoryczne rozstrzygnięcie, a nie umorzyć postępowanie.
Pogląd ten jest błędny. Uzasadnionym jest wyjaśnić, iż wbrew fundamentalnemu uprawnieniu strony do merytorycznego rozstrzygnięcia (co do istoty) sprawy stanowiącej przedmiot postępowania, organ administracyjny na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. zobligowany jest umorzyć postępowanie, gdy z jakiejkolwiek przyczyny stało się ono bezprzedmiotowe. Jest to orzeczenie formalne, kończące postępowanie bez jego merytorycznego rozstrzygnięcia. Należy wskazać, iż organ prowadzący postępowanie
powinien z urzędu badać, czy postępowanie "z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe".
Bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego to brak przedmiotu postępowania. Tym przedmiotem jest zaś konkretna sprawa, w której organ administracji państwowej jest władny rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu.
W orzecznictwie jak i w literaturze przedmiotu podkreśla się, iż bezprzedmiotowość postępowania oznacza brak któregoś z elementów stosunku materialnoprawnego, skutkującego tym, iż nie ma potrzeby załatwienia sprawy przez rozstrzygnięcie jej co do istoty (por. niepublikowany wyrok NSA z dnia 30.01.2003 r. sygn. akt II SA 1689/01, A. Wiktorowska, Postępowanie administracyjne, 1996, s. 160,
M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Zakamycze, 2005, wyd. II.)
Zatem z bezprzedmiotowością postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 105 § 1 kpa mamy do czynienia m.in., gdy brak jest podstawy prawnej do merytorycznego rozstrzygnięcia danej sprawy (por. wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 1995 r., sygn. akt SA/Łd 2424/94, ONSA 1996, nr 2, poz. 80, wyrok NSA z dnia 24.04.2003r., sygn. akt III SA 2225/01, Biul.Skarb. 2003/6/25). Należy bowiem zauważyć, iż ingerencja w formie decyzji dopuszczalna jest jedynie w oparciu o wyraźną normę kompetencyjną zawartą w przepisach powszechnie obowiązujących.
Materialnoprawną podstawę do wydania decyzji o warunkach zabudowy zawierają przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717), zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia u.p.z.p. Przepisy te określają jaki organ jest upoważniony do wydania decyzji, jakie warunki muszą być spełnione, ale również kiedy w ogóle jest możliwe wydanie takiej decyzji.
Zgodnie z art. 4 ust 1 u.p.z.p. ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.
W przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje
w drodze decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, przy czym: lokalizację inwestycji celu publicznego ustala się w drodze decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego, zaś sposób zagospodarowania terenu i warunki zabudowy
dla innych inwestycji ustala się w drodze decyzji o warunkach zabudowy (art. 4 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy.).
Z analizy powyższych przepisów jednoznacznie wynika, iż zasadą jest, że określenie sposobu zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje
w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Odstępstwo od tej zasady ma miejsce tylko w przypadku braku w tym przedmiocie aktu prawa miejscowego,
i zachodzi wówczas potrzeba określenia powyższego w decyzji o warunkach zabudowy. Zatem w przypadku, gdy dany teren objęty jest miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, brak jest podstaw prawnych do określenia sposobu zagospodarowania i warunków zabudowy dla inwestycji położonej na tym terytorium, w drodze decyzji.
Nie można bowiem zapomnieć, iż zgodnie z art. 87 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, jako akt prawa miejscowego, jest źródłem powszechnie obowiązującego prawa. Dopóki więc na określonym terenie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dopóty zbędne jest wydawanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Z mocy art. art. 3 u.p.z.p. kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej gminy należy do zadań gminy i to gmina decyduje o przeznaczeniu terenów w planach zagospodarowania przestrzennego.
W przedmiotowej sprawie w dacie składania wniosku o ustalenie warunków zabudowy teren planowanej inwestycji nie był objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Po uchyleniu decyzji Burmistrza Miasta, odmawiającej ustalenia warunków zabudowy, pozostał do załatwienia wniosek
o ustalenie warunków zabudowy, ale nadal miało to miejsce, gdy nie było jeszcze planu miejscowego. Jednakże w dniu "[...]" r. uprawniony do tego organ gminy uchwalił miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, obejmujący wskazany przez skarżącego we wniosku teren. Uchwała ta weszła w życie z dniem 14 września 2005r. Zatem z tym dniem postępowanie w sprawie stało się bezprzedmiotowe, ponieważ nie było już potrzeby ustalania warunków zabudowy.
Trzeba bowiem pamiętać o tym, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego wiąże właścicieli gruntów położonych na jego obszarze oraz organy administracji publicznej. W sytuacji, kiedy jest uchwalony plan miejscowy, inwestor może wystąpić o pozwolenie na budowę bezpośrednio na podstawie planu miejscowego. Czy je otrzyma zadecyduje o tym postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę.
W tej sytuacji art. 105 § 1 kpa dawał organowi I instancji podstawę prawną do umorzenia postępowania. ( por. prof. Z Niewiadomski - Ustawa o Planowaniu
i zagospodarowaniu przestrzennym Komentarz – Wydawnictwo C.H.Beck Warszawa 2004 s.511)
Nie zmienia tego fakt, iż wcześniej Samorządowe Kolegium Odwoławcze, na skutek zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie wyznaczyło dodatkowy termin do jej załatwienia. Przepis art. 37 k.p.a. daje organowi administracji publicznej wyższego stopnia jedynie podstawę do wyznaczenia dodatkowego terminu załatwienia sprawy oraz zarządzenia wyjaśnienia przyczyn i ustalenia osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie, a w razie potrzeby także podjęcia środków zapobiegających naruszeniu terminów załatwiania spraw w przyszłości. Nie daje natomiast uprawnień do nakazania sposobu załatwienia sprawy.
Reasumując Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszenia przez organy orzekające w sprawie art. 105 § 1 k.p.a.
Skarżący pod rozwagę Sądu poddał również nieważność postępowania, podnosząc, iż postępowanie było prowadzone przewlekle na skutek bezczynności organów.
Bezspornym jest, że organ I instancji rozpoznając wniosek skarżącego o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla przedmiotowej inwestycji dopuścił się znacznej opieszałości postępowania. Prawo do rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki (niezwłocznie), do załatwienia sprawy w rozsądnym terminie uznawane jest za jedno
z podstawowych praw jednostki. Niezasadne powstrzymywanie się przez organ od wydania decyzji narusza art. 12 § 1 k.p.a. oraz przepisy rozdziału 7 k.p.a.
Realizacji prawa jednostki do szybkiego rozpatrzenia sprawy w ogólnym postępowaniu administracyjnym służy przyjęty przez k.p.a. system różnorodnych gwarancji procesowych. Istotnym środkiem dyscyplinującym organ do rozstrzygnięcia sprawy jest instytucja zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie ustawowym lub wyznaczonym przez organ (art. 37 kpa). Jednak jak podkreśla się w orzecznictwie, złożenie skargi na bezczynność przez stronę jest jej prawem, z którego może, lecz nie musi korzystać (tak w niepublikowanym wyroku NSA z dnia 17. 09. 1999r., sygn. akt III SA 7348/98).
Tylko zgłoszone przez stronę zażalenie na bezczynność, uprawnia organ wyższego stopnia, a także następnie, po wniesieniu skargi, sąd administracyjny, do zobligowania organu pozostającego w bezczynności do załatwienia sprawy. Organ nie ma tu możliwości działania z urzędu.
W rozpoznawanej sprawie zaś to strona skarżąca podjęła działania zmierzające do usunięcia bezczynności organu I instancji dopiero pod koniec stycznia 2006 r.,
a więc w czasie kiedy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego już obowiązywał.
Bezzasadny jest więc zarzut kierowany przeciwko Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu, iż nie egzekwowało od organu I instancji wcześniejszego wydania decyzji w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy, umożliwiając uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Odnosząc się do zarzutu skarżącego o utworzeniu na terenie jego działki rezerwy pod inwestycję drogową z naruszeniem procedury o lokalizacji inwestycji celu publicznego, stwierdzić należy, iż zarzut ten nie jest istotny w niniejszej sprawie, ponieważ nie pozbawia to strony możliwości wystąpienia o pozwolenie na budowę.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sad Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło