II OSK 1487/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-12-13

Skład orzekający: Maria Rzążewska, Teresa Kobylecka, Eugeniusz Mzyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy dotycząca miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przeznacza teren pod zabudowę usługową i produkcyjną z ograniczoną funkcją mieszkaniową, narusza prawo własności właścicieli nieruchomości, którzy chcieliby przeznaczyć ten teren wyłącznie pod zabudowę mieszkaniową?
Ratio decidendi
Uchwała rady gminy dotycząca miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przeznacza teren pod zabudowę usługową i produkcyjną z ograniczoną funkcją mieszkaniową, nie narusza prawa własności, jeśli ograniczenia te są zgodne z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zasadami ładu przestrzennego i zrównoważonego rozwoju, a także nie naruszają istoty prawa własności. Gmina ma prawo kształtować przeznaczenie terenów, uwzględniając interes ogółu mieszkańców i zasady zrównoważonego rozwoju, nawet jeśli wiąże się to z ograniczeniem swobody właściciela.
Stan faktyczny
Skarżący zakwestionowali uchwałę Rady Gminy Kobylnica dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przeznaczyła ich nieruchomość pod zabudowę usługową i produkcyjną z ograniczoną funkcją mieszkaniową. Skarżący domagali się przeznaczenia terenu pod zabudowę mieszkaniową. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił ich skargę. Skarżący wnieśli skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym naruszenie prawa własności.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maria Rzążewska (spr.) Sędziowie sędzia NSA Teresa Kobylecka sędzia NSA Eugeniusz Mzyk Protokolant: Magdalena Baduchowska po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2006r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. i M. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 20 kwietnia 2006r., sygn. akt II SA/Gd 734/05 ze skargi M. i A. P., D. i M. D. na uchwałę Rady Gminy Kobylnica z dnia 29 kwietnia 2005r., nr XXIX/346/2005 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę kasacyjną Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku po rozpoznaniu skargi M. i A. P. oraz D. i M. D. na uchwałę Rady Gminy Kobylnica z dnia 29 kwietnia 2005 r. nr XXIX/346/2005 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Kobylnica - Północ skargę tę oddalił. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ustalono, że w planie tym teren, w skład którego chodzi nieruchomość, której współwłaścicielami są skarżący, tj. działka nr [...], a objęta w jednostkę planistyczną nr N.19UP w § 11 pkt 17 lit. a, przeznaczono pod zabudowę usługową, produkcyjną, wykluczając możliwość wzniesienia obiektów użyteczności publicznej z zakresu usług oświaty, zdrowia, opieki społecznej i socjalnej, a dopuszczono funkcję mieszkaniową integralnie związaną z prowadzoną działalnością w formie obiektu wolnostojącego lub wbudowanego ograniczoną do jednego lokalu na jednej działce oraz dopuszczono lokalizację infrastruktury technicznej, dróg wewnętrznych, parkingów i placów. Skarżący po wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu zgłosili uwagi proponując przeznaczenie terenu, w skład którego wchodzi ich działka, pod zabudowę mieszkaniową z ewentualnymi usługami nieuciążliwymi oraz wnioskowali o umożliwienie podziału działki na 4 części oraz zapewnienie obsługi komunikacyjnej dla tych działek. Uwagi skarżących zostały uwzględnione w zakresie możliwości podziału ich działki przez ustalenie minimalnej powierzchni tworzonych działek o wielkości 1100 m2 oraz w zakresie obsługi komunikacyjnej terenu należącego do skarżących z dróg N.020KD, N.021KD ewentualnie N.06KZ i z N.01KZ z dopuszczeniem dróg wewnętrznych. Sąd ocenił, że niezasadny jest zarzut naruszenia wolności konstytucyjnych skarżących przez ustalenia zawarte w zaskarżonym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podniesiono, że ochrona prawa własności nie jest bezwzględna, lecz podlega ograniczeniom o jakich mowa w art. 64 ust. 3 Konstytucji RP, a także zgodnie z art. 140 k.c. właściciel może korzystać z rzeczy w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego. Jedną z ustaw ograniczających prawo własności jest ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), zwana dalej ustawą, która określa zasady kształtowania polityki przestrzennej przez jednostki samorządu terytorialnego. Prawo własności jest tylko jednym z wielu elementów jakie należy brać pod uwagę w procesie planowania i zagospodarowania przestrzennego. Planowanie przestrzenne musi powodować konflikty interesów. W interesie właścicieli nieruchomości leży nieskrępowane korzystanie z nieruchomości. Ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, mające walor norm powszechnie obowiązujących, określają granice korzystania z nieruchomości i wraz z innymi przepisami prawa kształtują wykonywanie prawa własności nieruchomości. Zgodnie z art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy podstawą planowania przestrzennego jest ład przestrzenny i zrównoważony rozwój. Natomiast w myśl art. 2 pkt 2 zrównoważony rozwój to rozwój o jakim mowa w art. 3 pkt 50 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz.U. Nr 62, poz. 627 ze zm.), czyli "taki rozwój społeczno-gospodarczy, w którym następuje proces integrowania działań politycznych, gospodarczych i społecznych, z zachowaniem równowagi przyrodniczej oraz trwałości podstawowych procesów przyrodniczych, w celu zagwarantowania możliwości zaspokajania podstawowych potrzeb poszczególnych społeczności lub obywateli zarówno współczesnego pokolenia, jak i przyszłych pokoleń". W ocenie Sądu I instancji nie sposób zarzucić Radzie Gminy by przeznaczając przedmiotowy teren pod zabudowę usługową, produkcyjną, z wykluczeniem możliwości wzniesienia obiektów użyteczności publicznej z zakresu usług oświaty, zdrowia, opieki społecznej i socjalnej, dopuszczając funkcję mieszkaniową integralnie związaną z prowadzoną działalnością, w formie obiektu wolnostojącego lub wbudowanego, ograniczoną do jednego lokalu mieszkalnego na jednej działce oraz dopuszczając lokalizację infrastruktury technicznej, dróg wewnętrznych, parkingów i placów przekroczyła swoje uprawnienia planistyczne. Na terenie każdej gminy muszą znajdować się tereny o różnym przeznaczeniu w tym także o przeznaczeniu pod zabudowę usługową i produkcyjną oraz o funkcji komunikacyjnej. Z natury rzeczy będzie to rodzić konflikty interesów właścicieli nieruchomości, którzy chcieliby w sposób nieskrępowany wykonywać prawo własności, z koniecznością uwzględnienia przez jednostkę samorządową nie tylko tych interesów, ale także interesów ogółu mieszkańców gminy w taki sposób by zapewnić właściwy rozwój społeczno-gospodarczy gwarantujący możliwość zaspokajania podstawowych potrzeb zarówno współczesnego pokolenia, jak i przyszłych pokoleń. Dopiero wówczas mamy do czynienia ze zrównoważonym rozwojem o jakim mówi ustawa. W żadnym razie nie można podzielić zarzutu naruszenia art. 34 ust. 2 ustawy a stan zagospodarowania (zabudowy) nieruchomości skarżących nie został zniweczony ustaleniami planu, przeciwnie, uwzględniono zgodnie z życzeniem skarżących postulat dotyczący możliwości podziału działki na 4 inne, a plan umożliwia nie tylko zabudowę usługową i służącą produkcji ale także budowę lokalu mieszkalnego na każdej z nich. Skarżący uzyskali pozwolenia na budowę, po czym wybudowali domy mieszkalne na terenie przeznaczonym także w poprzednim, już nieobowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod zabudowę przemysłową. Świadczy to o tym, że zdawali sobie sprawę z tego jakie było przeznaczenie terenu i mimo tego zdecydowali się na budowę budynków mieszkalnych. Tym samym godzili się na znoszenie pewnych uciążliwości z taką funkcją terenu związanych. Skarga kasacyjna wniesiona od powyższego wyroku przez A. i M. P. zarzuciła naruszenie przepisów postępowania: I. Art. 35 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.) w zw. z art. 34 p.p.s.a. i art. 37 § 1 p.p.s.a. przez to, że strona przeciwna (organ - Rada Gminy Kobylnica) była reprezentowana przez osobę, która nie należy do kręgu osób mogących być jej pełnomocnikiem, a nadto uchwała Rady Gminy Kobylnica nr XL/453/2006, upoważniająca Wójta Gminy Kobylnica do reprezentowania strony przeciwnej w niniejszym postępowaniu, została wydana w dniu 31 marca 2006 r. i weszła w życie z dniem jej podjęcia, zatem dokonane uprzednio czynności strony przeciwnej (w tym 4 pisma procesowe) odbyły się w ewidentny sposób bez należytego umocowania, co prowadzi do nieważności postępowania określonej w art. 183 § 2 pkt 2 p.p.s.a. II. Art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 147 § 1 p.p.s.a. i art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 7 ustawy, art. 4 ust. 1, art. 6 ust. 1 ustawy w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP i art. 64 ust. 1-3 Konstytucji oraz art. 4 ust. 1 i art. 6 ust. 1 w zw. z art. 15 ust. 2 pkt 1 i 9 ustawy oraz art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane przez bezzasadne oddalenie skargi skarżących na uchwałę, która obarczona była następującymi uchybieniami: A) naruszeniem przepisów art. 1 ust. 2 pkt 7 ustawy, art. 4 ust. 1 ustawy, art. 6 ust. 1 ustawy w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP i art. 64 ust. 1-3 Konstytucji przez to, że odnośnie terenu oznaczonego w zaskarżonej uchwale jako N.19UP dopuszczono funkcję mieszkaniową, integralnie związaną z prowadzoną działalnością, i ograniczoną do jednego lokalu mieszkalnego na jednej działce, gdy tymczasem nie wykazano żadnej przesłanki, która przemawiałaby za ograniczeniem prawa własności skarżących do obszaru objętego powyższą regulacją w postaci wyłączenia samodzielnej funkcji mieszkaniowej, B) naruszeniem przepisów art. 4 ust. 1 ustawy i art. 6 ust. 1 ustawy w zw. z art. 15 ust. 2 pkt 1 i 9 ustawy oraz art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, przez określenie, odnośnie terenu oznaczonego jako N.19UP, że dopuszcza się funkcję mieszkaniową, integralnie związaną z prowadzoną działalnością, bez określenia, o jakiego rodzaju działalność chodzi, a także przez niejasne określenie, czy obiekt wolnostojący lub wbudowany musi być także związany z prowadzoną działalnością czy też może dotyczyć tylko funkcji mieszkaniowej, co może mieć istotne i negatywne znaczenie dla postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę co do tego obszaru. III. Art. 141 § 4 p.p.s.a. przez brak należytego wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podstaw prawnych oddalenia skargi, w szczególności odnośnie zarzutu pierwszego wskazanego w uzasadnieniu skargi na uchwałę Rady Gminy Kobylnica oraz w kontekście przepisów wskazanych w pkt II A powyżej, co było obowiązkiem Sądu; a powyższe naruszenia przepisów prawa postępowania mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż samo prawidłowe zastosowanie przywołanych w tychże zarzutach przepisów prawa nakazywało skargę uwzględnić (zarzuty nr II A i B), a nadto, skoro uzasadnienie jest odzwierciedleniem motywów kierujących przy wydaniu orzeczenia, nie można przyjąć, aby Sąd odniósł się do istoty problemu w sprawie niniejszej (zarzut nr III), nadto w sprawie zachodzi nieważność postępowania (zarzut nr I). IV. Nadto naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie przepisów, tj. art. 1 ust. 2 pkt 7, art. 4 ust. 1, art. 6 ust. 1 ustawy w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji i art. 64 ust. 1-3 Konstytucji w ten sposób, że przepisy te pominięto przy rozpoznaniu skargi skarżących i nie rozważono, jakie względy, wymienione w przepisie art. 31 ust. 3 Konstytucji przemawiały za ograniczeniem prawa własności skarżących do ich nieruchomości, znajdujących się na terenie oznaczonym w zaskarżonej uchwale jako N.19UP. Konkluzja skargi zawiera wniosek: uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. zasądzenia od strony przeciwnej na rzecz skarżących kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Gmina Kobylnica wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. I. Nie można podzielić stanowiska, że postępowanie przed Sądem I instancji jest dotknięte wadą nieważności przewidzianą w art. 183 § 2 pkt 2 p.p.s.a., którą skarga kasacyjna upatruje w tym, iż w postępowaniu sądowoadministracyjnym Radę Gminy Kobylnica reprezentował Wójt tej Gminy. Przywołując art. 35 § 1 i 2 oraz art. 34 i art. 37 § 1 p.p.s.a. i stawiając tezę o niedopuszczalności reprezentowania rady gminy przez Wójta i nieskuteczności podjętej w tej mierze przez radę uchwały, a w ślad za tym zarzucając nieważność postępowania, skarga kasacyjna pomija treść art. 31 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.), zgodnie z którym wójt gminy reprezentuje ją na zewnątrz. Podkreślenia wymaga, że aczkolwiek zaskarżona została uchwała organu stanowiącego samorządu gminy to stroną postępowania jest Gmina jako jednostka samorządu terytorialnego będąca podmiotem publicznoprawnym, wyposażona w osobowość prawną, której ustawowym reprezentantem z mocy przywołanego przepisu jest wójt (burmistrz, prezydent). Stąd dopuszczenie do udziału w postępowaniu przed Sądem I instancji Wójta Rady Gminy Kobylnica, której uchwała została zaskarżona było w pełni uzasadnione treścią wymienionego przepisu i podniesiony zarzut nieważności postępowania jest nieusprawiedliwiony. II. Nie jest uzasadniony zarzut naruszenia prawa materialnego sformułowany w pkt IV skargi kasacyjnej, jako niewłaściwe zastosowanie art. 1 ust. 2 pkt 7, art. 4 ust. 1, art. 6 ust. 1 ustawy w związku z art. 31 ust. 3 i art. 64 Konstytucji a polegający na tym, że przepisy te pominięto przy rozpoznawaniu skargi i nie rozważano jakie względy przemawiały za ograniczeniem prawa własności skarżących do ich nieruchomości wchodzącej w skład terenu oznaczonego w planie jako N.19UP. Przede wszystkim nie można zgodzić się z twierdzeniem, że Sąd przy ocenie legalności zaskarżonego aktu pominął art. 1 ust. 2 (łącznie z jego pkt 7) ustawy oraz art. 64 ust. 3 Konstytucji, bowiem uzasadnienie zaskarżonego wyroku expressis verbis wymienia te przepisy i czyni rozważania co do zgodności zaskarżonego aktu z ich treścią. Wprawdzie pozostałych wskazywanych w pkt IV skargi kasacyjnej przepisów uzasadnienie zaskarżonego wyroku wprost nie powołało, to jednak jego treść wskazuje, że zasady z nich wynikające były wzięte przez Sąd pod rozwagę przy rozstrzyganiu sprawy. Dotyczy to w szczególności wymagań wynikających z art. 31 ust. 3 Konstytucji, bowiem Sąd wyraźnie wskazał na przesłanki jakimi się kierował uznając za dopuszczalne dokonane w kwestionowanym akcie ograniczenie sposobu wykonywania własności przez skarżących i motywacji Sądu w tym względzie nie można uznać za sprzecznej z zasadą wyrażoną w tym przepisie. Prawo własności, aczkolwiek jest chronione konstytucyjnie (art. 21 ust. 1 Konstytucji) nie jest prawem bezwzględnym, absolutnym i doznaje w określonych sytuacjach ograniczeń. Możliwość tych ograniczeń dopuszcza sama Konstytucja w art. 64 ust. 3, na który trafnie powołuje się zaskarżony wyrok, a przepis ten przewiduje możliwość ograniczenia prawa własności w drodze ustawy, w zakresie w jakim nie narusza istoty prawa własności a więc z poszanowaniem zasady proporcjonalności, tj. zakazem nadmiernej w stosunku do chronionej ingerencji w sferę praw i wolności jednostki. Stosownie do powołanego przez skargę kasacyjną art. 31 ust. 3 Konstytucji ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, w tym przypadku prawa własności, mogą być ustanawiane tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia wolności i praw innych osób. Ingerencja w sferę prawa własności musi pozostawać w racjonalnej i odpowiedniej proporcji dla osiągnięcia celów, dla których są stanowione określone ograniczenia a muszą być one stanowione ustawą. W rozpoznanej sprawie niewadliwa jest ocena, że przewidziane w zaskarżonym akcie ograniczenie skarżących w sposobie wykonywania własności mieści się w tych kryteriach, a ustawową regulacją są przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w tym art. 4 ust. 1, który umocowuje gminy do ustalania w planach miejscowych przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu, w konsekwencji ograniczając sposób wykonywania prawa własności. Ograniczenia te mają zatem źródło w ustawie, tak jak wymaga tego art. 31 ust. 3 Konstytucji i aczkolwiek plan zagospodarowania przestrzennego stanowiony przez gminę jest aktem prawa miejscowego, to w rozumieniu art. 87 Konstytucji ma on moc wiążącą na równi z innymi aktami normatywnymi. Słuszne, na gruncie uregulowań ustawy, w tym jej art. 6 ust. 1, jest stanowisko Sądu, że organy stanowiące gminy w granicach przysługującej im kompetencji uchwalania planu miejscowego są uprawnione do wprowadzania w treści tych planów zapisów kształtujących sposób wykonywania własności. W szczególności, kierując się wyrażoną w art. 1 ust. 1 ustawy zasadą zachowania w zagospodarowaniu przestrzennym ładu przestrzennego i rozwoju zrównoważonego, organy stanowiące gminy mogą określać możliwość inwestycyjnego zagospodarowania terenu wprowadzając stosowne ograniczenia, które determinują swobodę wykonywania własności na danym obszarze objętym planem. Nieuwzględnienia wniosku wnoszących skargę kasacyjną o przeznaczenie terenu, w skład którego wchodzi działka skarżących na cele budownictwa mieszkaniowego nie można utożsamiać z naruszeniem art. 64 ust. 3 Konstytucji ani też wyprowadzać wniosku o naruszeniu w ten sposób zasady wynikającej z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Trafnie Sąd I instancji ocenił odmowę uwzględnienia przez organ stanowiący gminy żądań skarżących co do przeznaczenia w planie miejscowym ich działki na cele budownictwa mieszkaniowego w aspekcie prawidłowości wykorzystywania przez organ samorządu terytorialnego przyznanej mu kompetencji przewidzianej art. 4 ust. 1 ustawy. Podnieść należy, czego wnoszący skargę nie dostrzegają, że wymieniony przepis przyznaje gminom szerokie uprawnienia w zakresie ustalania przeznaczenia i zasad gospodarowania terenu a wyznacznikiem tych granic są obowiązujące ustawy. Wprawdzie w myśl art. 1 ust. 2 pkt 7 ustawy w planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym winno być uwzględniane prawo własności, jednak nie oznacza to, że przypisanie określonej funkcji danemu obszarowi dla jego inwestycyjnego zagospodarowania winno uwzględniać bezwzględnie wolę właściciela nieruchomości wchodzącej w skład terenu, dla którego uchwalany jest plan miejscowy. Z przepisu tego w pierwszym rzędzie wynika konieczność dążenia do ograniczania przeznaczenia na cele publiczne gruntów niestanowiących własności gminy czy Skarbu Państwa lecz i w tym zakresie w określonych sytuacjach może być to nieuniknione. Zwrócić też należy uwagę, że art. 1 ust. 2 wymienia szereg przesłanek, które winny być wzięte pod rozwagę w planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uszeregowując je w 9 równorzędnych punktach, a nie tylko prawo własności. Natomiast przy wyborze rozwiązań planistycznych, na co trafnie zwraca uwagę uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nadrzędną jest zasada zapewnienia ładu przestrzennego i zachowania zrównoważonego rozwoju (art. 1 ust. 1). W rozpoznanej sprawie niewadliwie Sąd I instancji ocenił legalność kwestionowanych przez skarżących uregulowań planu pod kątem stosowania przez Gminę tych zasad. Nie można podzielić trafności zarzutu naruszenia art. 6 ust. 1 ustawy, bowiem uchwalenie planu miejscowego kształtującego sposób wykonywania własności leżało w kompetencji organu stanowiącego gminy i Gmina tych swych uprawnień nie przekroczyła, a przepis ten, o czym była mowa wyżej, wprost określa, że plan miejscowy obok innych przepisów kształtuje sposób wykonywania własności. Z ustaleń Sądu I instancji wynika, że w uprzednio obowiązującym planie miejscowym teren, w skład którego wchodziła działka skarżących był przeznaczony na cele inwestycji przemysłowych oznacza to, że przeznaczenie tego terenu w kwestionowanym akcie na cele produkcyjne i usługowe z ograniczoną funkcją mieszkaniową stanowiło kontynuację uprzedniego przeznaczenia tego terenu, przy czym w toku postępowania sądowoadministracyjnego Gmina wskazywała, że pod rządami uprzednio obowiązującego planu rozpoczęto już realizowanie obiektów o funkcji wyznaczonej zapisami poprzedniego planu. Z okoliczności tej należy wyprowadzić wniosek, że celem przyjętych w zaskarżonym akcie kwestionowanych przez skarżących rozwiązań była kontynuacja rozpoczętego pod rządami uprzedniego planu miejscowego zagospodarowania tego terenu, co daje niewątpliwie asumpt do przypisania racjonalności działania Gminy i mogło być też poczytane, tak jak uczynił Sąd I instancji jako przesłanka do pozytywnej oceny, że Gmina nie przekroczyła przysługujących jej kompetencji wyznaczonych art. 4 ust. 1 ustawy. Funkcjonowanie obiektów przemysłowych w większości przypadków, z uwagi na niekorzystne immisje hałasu, zanieczyszczeń do powietrza czy powstawanie wzmożonego ruchu ciężkich pojazdów pozostaje w kolizji w korzystaniu z obiektami mieszkalnymi, stąd nie można przypisać nieracjonalności przyjętym w zaskarżonym planie rozwiązaniom, które przeznaczają teren, w skład którego wchodzi działka skarżących na cele inwestycji o charakterze produkcyjnym i usługowym, dopuszczając w bardzo ograniczonym zakresie funkcję mieszkaniową, wyłącznie jako towarzyszącą i zapisy planu wskazują, że w istocie to wkładający terenem i realizujący inwestycję przewidzianą w planie będzie dowolnie mógł zdecydować czy wraz z obiektem o charakterze produkcyjnym czy usługowym wybuduje obiekt z lokalem mieszkalnym. Kwestionowane przez skarżących zapisy planu nie wpływają w żadnym stopniu na legalność wzniesionych budynków mieszkalnych. W szczególności z ich treści nie można wyprowadzić nakazu realizacji obiektów produkcyjnych czy usługowych na działkach gdzie takie budynki się znajdują. Podzielić należy też trafność oceny Sądu I instancji, że wnoszący skargę kasacyjną realizując obiekty mieszkalne na terenie, który w planie miejscowym był przeznaczony na cele inwestycji przemysłowych godzili się na ewentualną uciążliwość jaką pociąga realizacja obiektów o takim charakterze na terenach sąsiadujących z ich nieruchomością. III. Skoro nieusprawiedliwione są zarzuty skargi kasacyjnej w zakresie wadliwości zastosowania przez Sąd I instancji prawa materialnego art. 1 ust. 2 pkt 7, art. 4 ust. 1, art. 6 ust. 1 w związku z art. 3i ust. 3 i art. 64 Konstytucji to brak jest przesłanek do podzielenia słuszności zarzutu skargi kasacyjnej naruszenia art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 147 § 1 p.p.s.a., skoro nie ujawniono, aby zaskarżona uchwała naruszała prawo w kwestionowanym przez skarżących zakresie. Podnieść przy tym należy, że przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji w ogóle nie miały zastosowania uregulowania ustawy Prawo budowlanego dlatego zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. a tej ustawy nie jest w jakimkolwiek stopniu usprawiedliwiony. W zakresie kwestionowanym przez skarżących zaskarżona uchwała spełnia wymagania przewidziane w art. 15 ust. 2 pkt 1 i 9 ustawy, w tym część graficzna zawiera linie rozgraniczające tereny o różnym przeznaczeniu a tekst wymienia warunki zagospodarowania, stąd zarzut naruszenia tego przepisu jako uchybienie proceduralne jest nieuzasadniony. Nie jest również uzasadniony zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., bowiem Sąd nie wykroczył poza granice sprawy i skarga kasacyjna w tym zakresie nie przytacza żadnej argumentacji, jak też nie wskazuje aby istniały zarzuty, które Sąd winien wziąć pod rozwagę z urzędu a tego nie dokonał. IV. Nieuzasadniony jest zarzut naruszenia przez Sąd art. 141 § 4 p.p.s.a. polegający na niewyjaśnieniu w uzasadnieniu wyroku podstaw prawnych oddalenia skargi jak i niewskazaniu okoliczności, które przemawiają za tym, żeby ograniczyć prawo własności skarżących w sposób uczyniony w uchwale. Analiza treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie potwierdza tego stanowiska bowiem Sąd przytoczył ustalenia i okoliczności, które miał na względzie uznając, że zaskarżona uchwała w zakresie kwestionowanym przez skarżących podjęta została w granicach przysługującego gminie na podstawie art. 4 ust. 1 ustawy uprawnienia, przy zachowaniu zasad przewidzianych w art. 1 ust. 1 ustawy. Sąd z jednej strony wskazał, że zapewnienie zrównoważonego rozwoju wymagało wyznaczenia przez gminę terenów również pod zabudowę usługową i produkcyjną, jak i dla realizacji infrastruktury technicznej dróg celem zapewnienia właściwego rozwoju społeczno-gospodarczego gwarantującego rozwój ogółu mieszkańców gminy i zaspakajanie podstawowych potrzeb zarówno współczesnym pokoleniom jak i przyszłym, a równocześnie Sąd ustalił, że już w uprzednio obowiązującym planie zagospodarowania przestrzennego teren, w skład którego wchodzi nieruchomość, do której tytuł prawny mają skarżący był przeznaczony na cele przemysłowe, a zatem przeznaczenie w zaskarżonej uchwale tego terenu na cele produkcyjne i usługowe jako funkcji wiodącej jest kontynuacją już wcześniej wyznaczonego przeznaczenia tego terenu i należy takie działanie uznać za racjonalne. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera nadto ocenę dopuszczalności ograniczenia prawa własności w aspekcie art. 64 ust. 3 Konstytucji i choć istotnie nie powołuje art. 31 ust. 3 Konstytucji, to ocena legalności zaskarżonego aktu została poczyniona podług zasad wynikających z tego przepisu, o czym była mowa już uprzednio. Jako podstawę oddalenia skargi prawidłowo powołuje uzasadnienie wyroku art. 151 p.p.s.a., stąd zarzuty skargi kasacyjnej co do niespełnienia przez uzasadnienie zaskarżonego wyroku wymagań art. 141 § 4 p.p.s.a. są nietrafne. Z przyczyn wymienionych, wobec braku usprawiedliwionych podstaw, skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2004 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło