I OSK 1617/07

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-11-17

Skład orzekający: Anna Lech, Joanna Banasiewicz, Monika Nowicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik lotniczy jest zwolniony z obowiązku wypłaty odszkodowania pasażerowi w przypadku odwołania lotu z powodu usterki technicznej, jeśli usterka ta została uznana za "nadzwyczajną okoliczność"?
Ratio decidendi
Przewoźnik lotniczy nie jest zwolniony z obowiązku wypłaty odszkodowania, jeśli nie udowodni, że odwołanie lotu było spowodowane nadzwyczajnymi okolicznościami, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Samo stwierdzenie usterki technicznej nie jest równoznaczne z zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, a organ administracji powinien przeprowadzić szczegółowe postępowanie wyjaśniające w celu ustalenia, czy przewoźnik podjął wszelkie możliwe działania, aby zapobiec odwołaniu lotu lub zminimalizować jego skutki.
Stan faktyczny
W. S. złożył skargę na przewoźnika lotniczego w związku z odwołaniem lotu z Warszawy do Lyonu. Skarżący domagał się odszkodowania, twierdząc, że nie został poinformowany o przysługujących mu prawach. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego początkowo stwierdził naruszenie przepisów przez przewoźnika, ale odmówił wypłaty odszkodowania, uznając, że wystąpiły nadzwyczajne okoliczności. WSA uchylił decyzję organu, uznając, że nie przeprowadzono wystarczającego postępowania wyjaśniającego w kwestii poinformowania pasażera o prawach oraz zaistnienia nadzwyczajnych okoliczności. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego wniósł skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Lech Sędzia NSA : Joanna Banasiewicz (spr.) Sędzia WSA del. Monika Nowicka Protokolant Aleksandra Żurawicka po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 czerwca 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 450/07 w sprawie ze skargi W. S. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia [...] stycznia 2007 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wypłaty odszkodowania oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 5 czerwca 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 450/07, po rozpoznaniu skargi W. S., uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia [...] stycznia 2007 r. nr [...] i poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] sierpnia 2006 r. wydane w przedmiocie odmowy wypłaty odszkodowania. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy: W. S. wniósł do Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego skargę na przewoźnika lotniczego [...] "[...]" S.A. z siedzibą w W. w związku z odwołaniem w dniu [...] lutego 2006 r. rejsu nr [...] z Warszawy do Lyonu. W skardze wskazał, że nie został poinformowany o przysługujących mu prawach oraz o sposobach skontaktowania się z wyznaczonym organem krajowym zgodnie z art. 14 ust. 2 rozporządzenia nr 261/2004/WE oraz wnosił o wypłatę przez przewoźnika odszkodowania. Decyzją z [...] sierpnia 2006 r. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego stwierdził naruszenie przez przewoźnika [...] "[...]" S.A. z siedzibą w W. przepisów art. 9 ust. 2 i art. 14 ust. 2 w zw. z art. 5 ust. 1 rozporządzenia nr 261/2004/WE z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów. Nakazał usunięcie wskazanych w decyzji nieprawidłowości w ciągu 14 dni od dnia uprawomocnienia się decyzji. W zakresie żądanego odszkodowania organ w uzasadnieniu decyzji stwierdził, że z opinii przedstawionej przez Departament Techniki Lotniczej Urzędu uznano, iż zaszły nadzwyczajne okoliczności, o których mowa w art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004/WE z dnia 11 lutego 2004 r., wobec czego przewoźnik nie był zobowiązany do wypłaty odszkodowania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2007 r. organ po ponownym rozpatrzeniu sprawy utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] sierpnia 2006 r. Organ wskazał, że w toku pierwszego postępowania ustalono, że przewoźnik nie zapewnił pasażerowi opieki w postaci możliwości odbycia dwóch rozmów telefonicznych, dwóch dalekopisów, dwóch przesyłek faksowych lub e-mailowych oraz nie poinformował pasażera o przysługujących mu prawach. Ustalono, że przewoźnik zapewnił przelot lotem alternatywnym oraz zorganizował posiłki i napoje. Zdaniem organu usterka będąca przyczyną odwołania lotu miała charakter nagły i losowy, gdyż nie można jej było wykryć podczas obligatoryjnych przeglądów. Wskazano, że nagły charakter usterki to nie to samo co nagłe odwołanie lotu. Zdaniem organu przepis art. 5 rozporządzenia nr 261/2004/WE z dnia 11 lutego 2004 r. nie wskazuje, że odwołanie lotu ma mieć charakter nagły. W jego ocenie, aby uwolnić się od obowiązku wypłaty odszkodowania przewoźnik ma udowodnić, że odwołanie było spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności. Wskazując na postanowienia zawarte w pkt 14 i 15 Preambuły rozporządzenia nr 261/2004/WE z dnia 11 lutego 2004 r. podniósł, że nadzwyczajnymi okolicznościami są m.in. "nieoczekiwane wady mogące wpłynąć na bezpieczeństwo lotu" i uznał, że w sprawie występowały takie okoliczności. Skargę na powyższą decyzję wniósł W. S. wskazując, iż przewoźnik dysponując czasem w wymiarze jednej doby mógł znaleźć szereg rozwiązań umożliwiających planową realizację lotu [...]. Zdaniem skarżącego z faktu, że samolot odbywający kiedyś lot nr [...] został zawrócony z trasy z powodu usterki nie ma związku z przedmiotową sprawą. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylając zaskarżoną decyzję stwierdził, że z ustalonego przez organ stanu faktycznego wynika, iż W. S. wniósł do organu skargę na przewoźnika lotniczego [...] "[...]" S.A. z siedzibą w W. w związku z odwołaniem w dniu [...] lutego 2005 r. rejsu nr [...] z Warszawy do Lyonu. Skarżący wskazał, że nie został poinformowany o przysługujących mu prawach oraz o sposobach skontaktowania się z wyznaczonym organem krajowym zgodnie z art. 14 ust. 2 rozporządzenia nr 261/2004/WE oraz wnosił o wypłatę przez przewoźnika odszkodowania. W ocenie Sądu zarzut skarżącego i organu dotyczący naruszenia przez przewoźnika art. 14 ust. 2 rozporządzenia nr 261/2004/WE z dnia 11 lutego 2004 r. nie został właściwie udowodniony. Z pisma przewoźnika z dnia 22 czerwca 2006 r. wynika, że "informacje o prawach przysługujących pasażerom są udostępniane w recepcji terminala". Z przedstawionego stanowiska nie można wywieść wniosku, który postawił organ, iż takie informacje nie zostały skarżącemu wręczone. Skarżący w skardze wskazuje, że nie poinformowano go o prawach i sposobach skontaktowania się z wyznaczonym organem krajowym. Ze wskazanego wyżej pisma nie wynika, że informacje o prawach przysługujących pasażerowi nie zostały mu wręczone i z tego powodu organ powinien te okoliczności potwierdzić a nie opierać się tylko na wskazówkach stron. W przypadku niejasności związanych z treścią pisma przewoźnika z dnia [...] czerwca 2006 r. należało zadać przewoźnikowi konkretne pytania dotyczące tej okoliczności, a nie wywodzić wniosków z niejasnego zapisu. Odnośnie żądanego odszkodowania oraz zaistnienia nadzwyczajnych okoliczności, o których mowa w art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004/WE z dnia 11 lutego 2004 r. w ocenie Sądu organ nie przeprowadził postępowania w sposób przewidziany przepisami k.p.a. Tylko w uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że z opinii przedstawionej przez Departament Techniki Lotniczej Urzędu wynika, iż zaszły nadzwyczajne okoliczności, o których mowa w art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004/WE z dnia 11 lutego 2004 r. Przyjmując takie twierdzenia organ uznał, że przewoźnik nie był zobowiązany do wypłaty odszkodowania. Z przedłożonej opinii wynika jedynie opis stanu faktycznego a mianowicie, że lot nr [...] został odwołany ze względu na brak zdatnego do lotu samolotu. Nie podjęto działań wyjaśniających i nie dokonano ustaleń czy uprawnione było twierdzenie, że stan taki może trwać przez okres dłuższy i jak długi okres miałby być. Sąd zauważył, że przyczyną wyłączenia ww. samolotu z eksploatacji była konieczność zbadania przyczyn wyłączenia z eksploatacji samolotu w dniu [...] lutego 2006 r. Jednocześnie Departament Techniki Lotniczej Urzędu stwierdził, że "nie możemy stwierdzić czy podjęto wszelkie możliwe środki aby uniknąć powyższego zdarzenia". Z argumentacji, iż samolot odbywający dzień wcześniej lot nr [...] został zawrócony z trasy z powodu usterki nie można w tym stanie faktycznym wywodzić, że zaistniały nadzwyczajne okoliczności. W ocenie Sądu z przedłożonego materiału dowodowego nie wynika, że usterka, która powstała dzień wcześniej i mogła być kwalifikowana jako nadzwyczajna okoliczność i powoduje jej rozciągniecie w przyszłość. Organ winien ustalić czy usterka ta mogła być, przy uwzględnieniu norm technicznych i odpowiednich instrukcji eksploatacyjnych, usunięta w terminie umożliwiający wykonanie odwołanego lotu. Takie ustalenia są niezbędne w celu wykazania czy przewoźnik podjął wszelkie racjonalne środki mające na celu zabezpieczenie interesów skarżącego. Organ winien wziąć pod uwagę przepis art. 5 pkt 1 lit. c/iii rozporządzenia nr 261/2004/WE z dnia 11 lutego 2004 r., zgodnie z którym istnieje obowiązek zaoferowania zmiany planu podróży, umożliwiający wylot nie więcej niż godzinę przed planowym czasem odlotu i dotarcie do miejsca docelowego najwyżej dwie godziny po planowym czasie przylotu. Te okoliczności należy zbadać w kontekście posiadania przez przewoźnika informacji o możliwości niedojścia lotu do skutku już 24 godziny przed planowanym wylotem. Wobec faktu, że kontroli sądowej podlega decyzja administracyjna w całości, a decyzja administracyjna składa się z osnowy i uzasadnienia, stwierdzenie sprzeczności między osnową a uzasadnieniem oraz wadliwości uzasadnienia sprawia, że decyzja została wydana z istotnym naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 107 § 3 k.p.a., co uniemożliwia pozostawienie jej w obrocie prawnym. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 – dalej p.p.s.a.) uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję ją poprzedzającą. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu: 1) na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a zwłaszcza: a) art. 51 ust. 1 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. – Prawo Lotnicze (Dz. U. z 2006 r. Nr 100, poz. 696); b) art. 5 ust. 1 lit. c/ ust. 3, art. 7 ust. 1 lit. b/, art. 8 ust. 1 lit. b/ oraz pkt 14 i 15 Preambuły rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r., które miało wpływ na rozstrzygnięcie; 2) na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi naruszenie przepisów postępowania, a zwłaszcza: a) art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269); b) art. 141 § 4 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; c) art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy. W związku z powyższym organ wniósł o uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie zaskarżonego wyroku oraz o przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpatrzenia, ewentualnie na podstawie art. 188 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi kasacyjnej. Ponadto domagano się zasądzenia kosztów sądowych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że w stanie faktycznym sprawy Sąd zupełnie pominął art. 51 ust. 1 ustawy Prawo Lotnicze, który nakłada na użytkownika statku powietrznego obowiązek przestrzegania warunków i ograniczeń ustalonych w świadectwie zdatności statku powietrznego do lotu. Użytkownik w tym konkretnym przypadku, co wyraźnie wynika z materiału dowodowego w sprawie, wobec stwierdzonej usterki zagrażającej bezpieczeństwu lotu nie mógł uznać, że samolot jest zdatny do lotu i bez wymaganych w takiej sytuacji procedur wykonać rejs w dniu [...] lutego 2006 r. nr [...] z Warszawy do Lyonu, tym bardziej, że w dniu poprzednim inny samolot został zawrócony z rejsu w związku ze stwierdzeniem takiej samej usterki. Nie można podzielić poglądu Sądu, że zdarzenie z dnia [...] lutego 2006 r. dotyczącego przerwania lotu [...] nie ma znaczenia dla tej sprawy. Wręcz przeciwnie, sytuacja taka nakazywała przewoźnikowi dokładne zbadanie usterki, gdyż wadliwość ta miała charakter powtarzający się i stwarzała zagrożenie dla bezpieczeństwa lotu i pasażerów. Z materiałów sprawy wynika jednoznacznie, że zastosowane zostały wymagane prawem procedury, które dla swej realizacji wymagają czasu. Zupełnie niezrozumiała i nietrafna jest dokonana przez Sąd wykładnia art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) Nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylające rozporządzenie (EWG) nr 295/91. Przepis ten wyraźnie stanowi, że przewoźnik lotniczy nie jest zobowiązany do wypłaty rekompensaty jeżeli można dowieść, że odwołanie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. W okolicznościach przedmiotowych sprawy stwierdzono niewątpliwie, że wystąpiła nagła i nieoczekiwana wada zagrażająca bezpieczeństwu lotu, którą wszystkie występujące w postępowaniu profesjonalne podmioty oceniły, że w rozumieniu art. 5 ust 3 oraz pkt 14 i 15 Preambuły rozporządzenia Nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady zaliczyły do nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Wynika to wyraźnie z zeznań ekspertów oraz z Opinii Departamentu Techniki Lotniczej z [...] listopada 2007 r. nr [...] i z dnia [...] listopada 2006 r. nr [...]. W stanie faktycznym przedmiotu sprawy w pełni wystąpiły przesłanki do zastosowania art. 5 ust. 3 rozporządzenia Nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady, których Sąd nie rozważył należycie. Zupełnym nieporozumieniem w stanie faktycznym tej sprawy jest zarzut Sądu, że przewoźnik nie wziął pod uwagę art. 5 pkt 1 lit. c/ rozporządzenia Nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady. Jak wynika z zeznań ekspertów i opinii Departamentu Techniki Lotniczej usterka wystąpiła nagle w dniu [...] lutego 2006 r. lecz o tym, że samolot nie będzie zdatny do lotu przewoźnik dowiedział w dniu [...] lutego 2006 r. i dopiero wtedy podjął decyzję o odwołaniu lotu. Nie mógł więc zaoferować pasażerom zmiany planu podróży w warunkach przewidzianych przez ten przepis, jak to wywodzi Sąd. Przewoźnik nie dysponował innym samolotem do wykonania lotu zastępczego, podjął natomiast wszelkie racjonalne środki, w warunkach w jakich się znalazł, w odniesieniu do przedmiotu lotu i zgodnie z art. 8 ust. 1 lit. b/ skarżący w najwcześniejszym możliwym terminie dotarł do miejsca celowego. Jak sam skarżący stwierdził przewoźnik, za jego zgodą, dowiózł go innym środkiem lokomocji do miejsca celowego tego samego dnia z niewielkim (około 4 godz.) opóźnieniem. Skarżący nie podniósł, aby z tego powodu poniósł jakieś straty. Dlatego też zastosowanie przez Sąd przepisów art. 7 rozporządzenia Nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady jest bezzasadne. Sąd z naruszeniem art. 1 §1 i §2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz z naruszeniem art. 77 § 1 k.p.a. wywiódł, że Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego nie przeprowadził postępowania w sposób przewidziany w k.p.a. Zdaniem skarżącego kasacyjnie postępowanie przeprowadzono rzetelnie. Wykonano wszystkie możliwe dowody, które mogły się przyczynić do wyjaśnienia sprawy. Wynika to wyraźnie z odpowiedzi na skargę i załączonych do tej odpowiedzi dowodów. Ocena Sądu, że Departament Techniki Lotniczej nie dokonał wskazanych ustaleń jest nieuprawnione, gdyż Departament wypowiedział się kompetentnie, co zostało potwierdzone zeznaniem ekspertów. Sąd również bezpodstawnie zarzucił Prezesowi Urzędu Lotnictwa Cywilnego, że nie ustalił, czy usterka ta mogła być, przy uwzględnieniu norm technicznych i odpowiednich instrukcji eksploatacyjnych usunięta w terminie umożliwiającym wykonanie lotu. Wszelkie działania były podejmowane zgodnie z obowiązującym stanem prawnym i przy uwzględnieniu stosownych instrukcji technicznych. Wbrew wątpliwościom Sądu oczywistym jest, że przewoźnik w tej konkretnej sprawie podjął wszelkie racjonalne środki mające na celu zabezpieczenie interesów skarżącego i zabezpieczył mu inny lot w krótkim czasie za jego zgodą i dowiózł go do miejsca celowego. Skarżący nie poniósł z tego powodu żadnych strat materialnych. Sąd oparł rozstrzygnięcie w tym zakresie na gołosłownych i wątpliwych twierdzeniach skarżącego, nie dokonał rzetelnego rozważenia materiału dowodowego i nieracjonalnie uzasadnił swoje stanowisko w sprawie, czym naruszył art. 141 § 4 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zdaniem skarżącego kasacyjnie bezpodstawne jest stwierdzenie, że decyzja z dnia [...] lutego 2007 r. została wydana z istotnym naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a., zawiera ona rzetelne uzasadnienie faktyczne i wyjaśnienie podstawy prawnej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną W. S. wniósł o "utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku". Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie stwierdzono występowania przesłanek nieważności postępowania określonych w art. 183 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z § 1 powołanego artykułu Naczelny Sąd Administracyjny obowiązany był rozpoznać sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie zauważyć należy, że wnoszący skargę kasacyjną winien precyzyjnie określić przyjęte w niej podstawy i skonkretyzować stawiane zarzuty. Naczelny Sąd Administracyjny, będąc związany granicami skargi, nie jest uprawniony do zastępowania strony w tym względzie, stąd poprzedzenie wskazania naruszonych przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego i procesowego sformułowaniem "w szczególności" nie mogło odnieść dalej idącego skutku niż dokonanie oceny zaskarżonego wyroku w ramach wynikających z zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów. Wobec tego, że zgłoszone zostały zarzuty oparte na obydwu podstawach wskazanych w art. 174 powołanej ustawy w pierwszej kolejności wymagały rozważenia zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Zdaniem skarżącego kasacyjnie Wojewódzki Sąd Administracyjny z naruszeniem art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz z naruszeniem art. 77 § 1 k.p.a. wywiódł, że Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego nie przeprowadził postępowania w sposób przewidziany w k.p.a. Odnosząc się do tego zarzutu podnieść należy, że art. 1 powołanej ustawy jest przepisem prawa ustrojowego, jego treść wyjaśnia funkcje pełnione przez sądy administracyjne, nie jest to przepis regulujący postępowanie przed sądem administracyjnym i z tej przyczyny nie mieści się w zakresie podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a., dlatego nie może stanowić samoistnej podstawy naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, powiązany być musi z zarzutem naruszenia konkretnej normy procesowej. Niezależnie od tego stwierdzić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonał kontroli zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem, a więc nie naruszył normy art. 1 § 2 Prawa o ustroju sądów administracyjnych. Nie został również naruszony przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. Zarzut, że Sąd nie dokonał rzetelnego rozważenia materiału dowodowego i nieracjonalnie uzasadnił swoje stanowisko jest nieuzasadniony. Motywy zaskarżonego wyroku odpowiadają wymaganiom wskazanym w powołanym przepisie, nie został on naruszony w sposób mogący mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Sąd wyjaśnił powody uchylenia obu wydanych w sprawie decyzji i przedstawił wskazania co do dalszego postępowania. Również chybiony jest zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 107 § 3 k.p.a. Skoro skarżący kasacyjnie uważa, że niezasadnie uznano, że zaskarżona decyzja została wydana z istotnym naruszeniem tego przepisu i w konsekwencji bezpodstawnie ją uchylono, to podstawą zarzutu adresowanego do Sądu winien być przepis regulujący postępowanie sądowoadministracyjne. Na marginesie powyższych rozważań stwierdzić należy, że podniesione w sprawie zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania – jak wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej służyć miały wykazaniu, że mimo wszechstronnego, wnikliwego wyjaśnienia w postępowaniu administracyjnym istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych Sąd nie dokonał rzetelnego rozważenia materiału dowodowego, w konsekwencji bezzasadnie uchylił decyzje. Tymczasem sam skarżący kasacyjnie, dla udowodnienia swoich racji odwołuje się – poza materiałem aktowym, który zgromadzony został przez organ – do złożonej przy skardze kasacyjnej dodatkowej dokumentacji, potwierdzając w ten sposób słuszność stanowiska Sądu, że sprawa nie została dostatecznie wyjaśniona. Zauważyć też trzeba, że w trakcie postępowania administracyjnego nie przeprowadzono dowodów ze wspomnianych w skardze kasacyjnej "zeznań ekspertów", a opinie wydane przez Departament Techniki Lotniczej – jak słusznie uznał Sąd – były niewystarczające, by uznać, że ustalone okoliczności dawały podstawę do wydania kwestionowanej decyzji. W świetle powyższego, skoro Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uznał, że okoliczności sprawy nie zostały dostatecznie wyjaśnione, co też zalecił uczynić przy ponownym jej rozpatrzeniu, tracą na znaczeniu podniesione w sprawie zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego, niezależnie od tego, że wskazany w skardze kasacyjnej art. 51 ust. 1 ustawy – Prawo Lotnicze nie mógłby stanowić podstawy decyzji w rozpatrywanej sprawie. Co do powołanych przez skarżącego kasacyjnie pozostałych przepisów materialnoprawnych podnieść trzeba, że Sąd I instancji nie dokonywał ich wykładni, nie mógł też wadliwie ich zastosować, skoro uznał, że okoliczności faktyczne sprawy, które stanowiły podstawę rozstrzygnięcia nie są dostatecznie wyjaśnione. Wobec tego, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło