IV SA/Wa 345/07
WyrokWSA w Warszawie2007-06-20
Skład orzekający: Jakub Linkowski, Małgorzata Miron, Agnieszka Wójcik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo rozpoznał odwołanie, jeśli rozpoznał jedynie odwołanie wniesione przez stronę, a pominął odwołanie wniesione przez jej pełnomocnika, mimo że doręczenie decyzji stronie było bezskuteczne z uwagi na ustanowienie pełnomocnika?Ratio decidendi
Organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 40 § 2 k.p.a., poprzez nierozpoznanie odwołania wniesionego przez pełnomocnika strony, podczas gdy doręczenie decyzji stronie było bezskuteczne z uwagi na ustanowienie pełnomocnika. Pominięcie odwołania pełnomocnika stanowiło rażące naruszenie zasad praworządności i pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, co uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Okręgowy Inspektor Rybołówstwa Morskiego nałożył na J. W. karę pieniężną za uszkodzenie narzędzi połowowych. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał tę decyzję w mocy. J. W. zaskarżył decyzję Ministra do WSA, zarzucając m.in. naruszenie przepisów proceduralnych dotyczących doręczeń i nierozpoznanie odwołania wniesionego przez jego pełnomocnika. WSA uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, orzekł, że decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jakub Linkowski, Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Miron, asesor WSA Agnieszka Wójcik (spr.), Protokolant Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 czerwca 2007 r. sprawy ze skargi J. W. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] listopada 2006 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary administracyjnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Ministra Gospodarki Morskiej na rzecz skarżącego J. W. kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia [...] maja 2006r. Nr [...] Okręgowy Inspektor Rybołówstwa Morskiego w S. działając na podstawie art. 64 ust. 1 w związku z art. 63 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 19 lutego 2004r. o rybołówstwie (Dz. U. Nr 62, poz. 574 i z 2005 r. Nr 96, poz. 807) i art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego po rozpoznaniu sprawy naruszenia stanowiących cudzą własność narzędzi połowowych i uszkodzenia tych narzędzi, stwierdził, że J. W. armator i kapitan statku rybackiego [...] podczas połowów włokiem na łowisku [...] w dniu [...] grudnia 2005r. świadomie powodował uszkodzenie wystawionych na tym samym łowisku sieci stawnych - netów dorszowych należących do armatorów łodzi rybackich [...], poprzez niezachowanie bezpiecznej odległości trałowania swoim statkiem. Stanowi to naruszenie przepisów art. 36 ust. 1 i art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 19 lutego 2004r. o rybołówstwie (Dz. U. Nr 62 poz. 574 i z 2005 r. Nr 96, poz. 807) oraz 19 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 20 lipca 2004r. w sprawie wymiarów i okresów ochronnych organizmów morskich oraz szczegółowych warunków wykonywania rybołówstwa morskiego (Dz. U. Nr 172 poz. 1806 i Nr 266 poz. 2677). A zatem zgodnie z § 3 pkt. 27 i pkt 28 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 21 kwietnia 2005r. w sprawie wysokości kar pieniężnych za naruszenia przepisów o rybołówstwie (Dz. U. Nr 76, poz. 671), armatorowi i kapitanowi [...] J. W. wymierzył, karę pieniężną w wysokości 1000 zł (słownie: tysiąc złotych).
W uzasadnieniu organ wskazał, iż w dniu [...] grudnia 2005r. armatorzy łodzi rybackich [...] R. M. i [...] R. R. zgłosili inspektorowi rybołówstwa morskiego w D. (na piśmie), że [...] grudnia 2005r. kuter rybacki [...] prowadząc połowy trałowe na łowisku [...] uszkodził wystawione tam przez nich, oznakowane sieci stawne (nety dorszowe). Wykonując wstępne czynności wyjaśniające sprawdzono raportowane w dniu [...] grudnia 2005r. pozycje kutra [...] (monitoring satelitarny).
Z raportowanych pozycji wynikało, że kuter [...] po godzinie 16.00 przebywał w rejonie wystawienia sieci stawnych i poruszał się prędkościami trałowymi.
Przesłuchany w charakterze strony J. W. oświadczył, że dnia [...] grudnia 2005r. około południa wypłynął kutrem [...] z S. z zamiarem połowów na łowisku [...] cyt. "koło boi [...] i tak zwanym - [...]". Przyznał, że podczas trwania drugiego zaciągu rozpoczętego około godziny 16.00 - trałując kursami cyt. "[...]" obserwował na radarze echa radarowe, które w jego przekonaniu mogły być odbiciami reflektorów radarowych oznakowujących wystawione sieci. Kontynuując połowy nawiązał łączność z łodzią [...] w kierunku której świecił reflektorem i zapytał cyt. "czy to jego nety stoją na [...]". Zdaniem organu, skoro J. W. zadał takie pytanie, to uznać należy, iż miał pewność, że tam gdzie trałuje są wystawione sieci stawne. Bezpośrednio po tej rozmowie został wywołany przez [...] i powiadomiony, że to jego ([...]) sieci są wystawione w rejonie gdzie [...] trałuje - wtedy to stanął do wybierania trału. J. W. przyznał, że w momencie wybrania desek trałowych do burty stwierdził na nich sieci stawne. Razem z sieciami wybrał również bójkę oznakowaną [...]. O tych sieciach rozmawiał przez UKF zarówno z armatorem [...] jak i z armatorem [...]. W brew zarzutom stawianym przez J. W., organ uznał, iż sieci wystawione przez [...] i [...] znajdowały się w miejscu i czasie dozwolonym dla połowów tym sprzętem. Obowiązkiem trałującego jest natomiast zachowanie bezpiecznej odległości od wystawionych narzędzi stawnych - o czym mowa w 19 ust. 1 cyt. rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 20 lipca 2004r. Fakt naruszenia obowiązujących przepisów w niniejszej sprawie jest zatem bezsporny. Wymierzona zaś kara pieniężna jest najniższa za tego rodzaju naruszenia przepisów.
Powyższa decyzja została w dniu 11 maja 2006r. doręczona skarżącemu, J. W., który wniósł od niej odwołanie. Z akt sprawy wynika, również, iż w toku postępowania przed organem I instancji, skarżący ustanowił pełnomocnika, adw. M. B., któremu na jego żądanie organ doręczył decyzję w dniu 12 czerwca 2006r. Dnia 26 czerwca 2006r., pełnomocnik skarżącego złożył także odwołanie od niniejszej decyzji.
W wyniku rozpoznania odwołania wniesionego osobiście przez J. W., Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, decyzją z dnia [...] listopada 2006r. działając na podatnie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ przedstawił szczegółowo stan faktyczny i prawny sprawy opisując przebieg postępowania administracyjnego, wskazując jakie osoby powołane zostały w charakterze świadków i co stwierdziły, oraz odniósł się do zarzutów zawartych w odwołaniu J. W. Wskazał także, iż adw. Pan M. B., działając jako pełnomocnik strony, złożył pismo w Okręgowym Inspektoracie Rybołówstwa Morskiego w S., wnosząc o uchylenie przedmiotowej decyzji w całości i umorzenie postępowania w sprawie bądź uchylenie decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Powyższe uzasadnił tym, iż organ I instancji w uzasadnieniu swej decyzji nie wskazał "precyzyjnie" faktów, na których oparł wydaną decyzję oraz dowodów, które uznał za niewiarygodne.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych przez J. W., organ wskazał, między innymi, iż bezpodstawny w jego ocenie jest zarzut dotyczący stronniczego postępowania organu I instancji, bowiem przedmiotowe postępowanie było prowadzone w sprawie naruszenia narzędzi połowowych stanowiących cudzą własność, a nie jak podnosi strona przeciwko niej. Skarżący zgodnie z przepisem art. 61 § 4 k.p.a, pismem z dnia [...] stycznia 2006 r., znak [...], został zawiadomiony o wszczęciu przedmiotowego postępowania, a w/w zawiadomienie zostało niezwłocznie uzupełnione o oświadczenia R. R. i R. M. i doręczone stronie w dniu [...] stycznia br. Niezależnie od powyższego, strona stosownie do przepisu art. 73 k.p.a miała prawo przeglądać akta sprawy oraz sporządzać z nich notatki i odpisy. Nie można zatem uznać, iż w/w działanie organu I instancji miało na celu uniemożliwienie rzetelnego przygotowania się przez stronę do przesłuchania, bowiem termin przesłuchania został wyznaczony na dzień [...] stycznia 2006 r. w związku z czym, doręczenie zawiadomienia o wszczęciu w/w postępowania i tym samym wezwanie strony miało miejsce na dziesięć dni przed w/w terminem przesłuchania strony, co dało Panu W. możliwość zapoznania się z aktami sprawy, jak również rzetelnego przygotowania się do udziału w przesłuchaniu.
Analizując zarzut strony skarżącej dotyczący treści protokołu z jej przesłuchania oraz okoliczności jego podpisania, organ wskazał, że zgodnie z przepisem art. 69 § 1 k.p.a protokół przesłuchania powinien być odczytany i przedstawiony do podpisu osobie zeznającej niezwłocznie po złożeniu zeznania, w związku z czym niezasadne jest stanowisko strony, iż organ I instancji nie umożliwił jej podpisania w/w protokołu w późniejszym terminie. Ponadto należy zauważyć, że
w przypadku gdy strona zauważyła nieprawidłowości w protokole z przesłuchania powinna zgłosić uwagi co do jego treści i zażądać jego uzupełnienia albo odmówić podpisania w/w protokołu. W sytuacji gdy strona podpisała protokół bez uwag należy domniemywać, iż zawarte w nim informacje są prawdziwe i mogą stanowić środek dowodowy. Organ wskazał, także, iż załączone przy piśmie nagrania z przesłuchania strony nie wnoszą niczego nowego do sprawy, tym bardziej, ze strona nie zaprzecza, że dokonała naruszenia narzędzi połowowych, podnosi jedynie, iż było to przypadkowe i niezamierzone działanie. Ponadto, winą za powyższe obarcza R. M. i R. R., bowiem według strony to oni nie informując jej, celowo wystawili sieci dorszowe na obszarze tzw. "[...]".
Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie J. W., reprezentowany przez adw. M. B., zarzucając zaskarżonej decyzji:
1. naruszenie prawa materialnego, to jest przepisu art. 36 ust. 1 w zw. z art. 63 ust. 1
pkt 2 ustawy z dnia 19 lutego 2004 roku o rybołówstwie przez jego błędną wykładnię
polegającą na nieprawidłowym przyjęciu, iż brak winy osoby, która dokonała
naruszenia cudzych narzędzi połowowych nie ma wpływu na jej karalność;
2. naruszenie przepisu art. 7 k.p.a, art. 77 § 1 k.p.a i art. 80 k.p.a w zw. z art. 107 §3
k.p.a przez wydanie decyzji bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego,
wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia zgromadzonego materiału dowodowego
oraz przez niewskazanie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji faktów mających wpływ
na rozstrzygnięcie sprawy, a także niewskazanie dowodów, na których organ się
oparł oraz dowodów, którym odmówił wiarygodności, a ponadto przez
nierozpoznanie odwołania pełnomocnika strony od decyzji, w tym zarzutów i
argumentów w nim zawartych.
Pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania w sprawie oraz obciążenie strony przeciwnej kosztami postępowania, w tym kosztami zastępstwa prawnego pełnomocnika skarżącego.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego wskazał, iż z treści zaskarżonej decyzji wynika, że podnoszone przez stronę w toku całego postępowania twierdzenia, iż do zdarzenia doszło bez jej winy, przypadkowo, a winę ponoszą osoby, które sieci pozostawiły na łowisku, nie mają wpływu na karalność jego czynu, gdyż tylko wymienione w przepisie art. 36 ust. 1 ustawy z dni 19 lutego 2004 roku o rybołówstwie okoliczności egzoneracyjne wpływają na wyłączenie
karalności. Wykładnia taka w ocenie strony skarżącej jest oczywiście błędna i wynika z niezrozumienia przepisu skonstruowanego na zasadzie normy o charakterze karnym. Zwrot "zabrania się" oznacza, iż tylko zawinione złamanie tego zakazu, a w przekonaniu skarżącego ograniczające się jedynie do winy umyślnej, stanowić może wyczerpanie znamion tego przepisu. Dokonana przez organ drugiej instancji wykładnia sprowadzająca się do przyjęcia "automatycznej" odpowiedzialności o charakterze karnym niezależnie od winy sprawcy stanowi rażące naruszenie tego przepisu. Zastosowanie takiej wykładni musiałoby prowadzić do zaakceptowania wydawania oczywiście niesprawiedliwych, niesłusznych decyzji. Zdaniem skarżącego tylko prawidłowe i wszechstronne ustalenia faktyczne w zakresie stwierdzenia kto ponosi winę za uszkodzenie narzędzi połowowych mogłyby doprowadzić do wydania prawidłowej decyzji i ukarania osób winnych w oparciu o przepis art. 36 ewentualnie art. 37 ustawy o rybołówstwie, gdyby okazało się, że winę ponoszą osoby, które narzędzia pozostawiły. Takich ustaleń organ drugiej instancji nie przeprowadził, uznając je za nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. W skardze podniesiono także, iż w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania w zakresie doręczania decyzji. Okręgowy Inspektor Rybołówstwa Morskiego w S., z naruszeniem-przepisu art. 40 ust. 2 k.p.a doręczył bowiem zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji stronie, zamiast pełnomocnikowi. Na wniosek pełnomocnika doręczono mu decyzję, od której pełnomocnik złożył odwołanie w terminie 14 dni. Uchybienie organu w tym zakresie miałoby jedynie charakter formalny i nie rodziłoby dla strony negatywnych skutków, gdyby nie fakt, że organ drugiej instancji w uzasadnieniu swojej decyzji szczegółowo odnosi się do zarzutów podniesionych przez stronę w jej odwołaniu, natomiast odwołanie pełnomocnika nazywa pismem, i w konsekwencji w ogóle go nie rozpoznaje, działając w ten sposób z rażącym -naruszeniem zasad określonych w art. 7 i 8 k.p.a, zgodnie z którymi organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i są obowiązane prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa. Wskutek tego uchybienia decyzja organu drugiej instancji nie zawiera wszystkich elementów wskazanych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a, gdyż nie odnosi się do dowodów i faktów podniesionych przez pełnomocnika strony w odwołaniu. Niezależnie od wyżej wskazanych zarzutów wynikających z nierozpoznania odwołania pełnomocnika strony zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem innych przepisów postępowania. Zgodnie z treścią przepisu art. 77 § 1 k.p.a organ zobowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i
rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a w myśl przepisu art. 80 k.p.a okoliczności, które organ uznaje za udowodnione muszą być oceniane na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Przepis art. 107 § 3 k.p.a wskazuje natomiast, jakie elementy powinno zawierać uzasadnienie decyzji, w szczególności: wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których odmówił innym dowodom wiarygodności i mocy dowodowej. Zaskarżona decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, podobnie jak decyzja pierwszej instancji, nie spełnia tych wymogów. Należy przy tym podkreślić, iż organ pierwszej instancji nie tylko nie wskazał precyzyjnie faktów, na których oparł decyzję, ale i nie powołał dowodów, którymi się kierował przy jej wydawaniu. W konsekwencji, nie uzasadnił także, dlaczego i które dowody uznał za niewiarygodne. Utrudniona jest także ocena prawna dokonana przez organ odwoławczy, gdyż stoi w sprzeczności z sentencją, w której utrzymuje się w mocy decyzję organu pierwszej instancji Wynika to z faktu, iż organ pierwszej instancji przyjmuje, że strona świadomie uszkodziła sieci. Takiego ustalenia nie zawiera natomiast decyzja organu drugiej instancji. Z ostrożności skarżący podnosi, iż organ nie dokonał w tym zakresie żadnych ustaleń, w związku z czym nie powtarza on polemiki zawartej w odwołaniu od decyzji pierwszej instancji, podtrzymując jednak wszystkie argumenty tam zawarte. Z treści zaskarżonej decyzji wynika natomiast, że kwestie związane z podnoszonymi przez stronę twierdzeniami, iż doszło do zniszczenia sieci przypadkowo i z winy właścicieli sieci, a więc działanie strony było nieumyślne, za które strona nie ponosi winy, nie mają w tej sprawie żadnego znaczenia, gdyż nie wpływają - zdaniem organu drugiej instancji - na wyłączenie karalności. Organ odwoławczy uważa bowiem, iż tylko w przypadku, gdy naruszenie było konieczne ze względu na działanie siły wyższej, bezpieczeństwo żeglugi oraz na potrzeby ratownictwa lub nadzoru nad wykonywaniem rybołówstwa czyn nie podlega karze. W tej sytuacji wydaje się, iż dla organu odwoławczego szczegółowe ustalenia w zakresie przebiegu zdarzenia i zawinienia jego uczestników nie podlegają ocenie i pozostają bez wpływu na treść decyzji. Tym niemniej organ odwoławczy, w sposób wręcz arbitralny, bez dokonania jakiejkolwiek analizy dowodów ustala, że narzędzia stosowane przez jednostki [...] były prawidłowo oznakowane, chociaż przeczą temu m.in. zeznania strony oraz J. L.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całej rozciągłości stanowisko i argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że zasługuje ona na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] listopada 2006r., utrzymująca w mocy decyzję Okręgowego Inspektora Rybołówstwa Morskiego w S. z dnia [...] maja 2006r. na podstawie której wymierzono armatorowi i kapitanowi [...] J. W., karę pieniężną w wysokości 1000 zł za naruszenia przepisów o rybołówstwie.
W rozpatrywanej sprawie, jak słusznie podniosła strona skarżąca, podstawowe znaczenie mają kwestie proceduralne, związane z doręczeniami w postępowaniu administracyjnym, a następnie z terminami dokonania kolejnych czynności na podstawie doręczonych pism. Ich znaczenie jest na tyle istotne, że wymaga rozpatrzenia już na wstępie oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji i postępowania, w którym ją wydano.
Jak wynika bowiem z akt sprawy stronie skarżącej decyzja Okręgowego Inspektora Rybołówstwa Morskiego w S. z dnia [...] maja 2006r. została
doręczona w dniu 11 maja 2006r, od powyższej decyzji skarżący wniósł odwołanie. Z akt sprawy wynika jednak, iż w toku postępowania przed organem I instancji, skarżący ustanowił pełnomocnika, adw. M. B., któremu dopiero na jego żądanie organ doręczył decyzję w dniu 12 czerwca 2006r. W dniu 26 czerwca 2006r., pełnomocnik skarżącego złożył także odwołanie od niniejszej decyzji.
Podnieść zatem należy, iż w myśl art. 40 § 1 k.p.a. pisma doręcza się stronie, a gdy strona działa przez przedstawiciela - temu pełnomocnikowi. Natomiast zgodnie z § 2 tegoż przepisu, jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. W Komentarzu do Kodeksu postępowania administracyjnego (B. Adamiak, J. Borkowski, C.H. Beck, wyd. 3, Warszawa 2000, str. 258) stwierdza się wprost, przywołując odpowiednie orzecznictwo Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, że przepis art. 40 § 2 k.p.a nie dopuszcza żadnych wyjątków i zgodnie z przyjętą w kodeksie postępowania administracyjnego zasadą oficjalności doręczeń obarcza organy administracyjne prowadzące postępowanie obowiązkiem doręczania wszystkich pism procesowych, a w tym orzeczeń (decyzji i postanowień), pełnomocnikowi ustanowionemu w sprawie. Pominięcie przez organ administracji pełnomocnika strony jest równoznaczne z pominięciem strony w postępowaniu administracyjnym i uzasadnia wznowienie postępowania na zasadzie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W sytuacji, z jaką mamy do czynienie w niniejszej sprawie gdy decyzja zostaje doręczona zarówno stronie, jak i jej pełnomocnikowi, uznać należy, iż pismem prawidłowo doręczonym będzie pismo doręczone pełnomocnikowi i w konsekwencji to doręczenie będzie wywoływać skutki prawne (vide: post. SN z 6 I 1999, III RN 95/98, post. NSA OZ w Poznaniu z 11 III 1997 r., I SA/Po 1333/96). Zgodnie bowiem z orzecznictwem NSA, uznaje się iż pismo nie zostanie prawidłowo doręczone i w konsekwencji nie nastąpią prawne skutki doręczenia pisma, jeżeli nie zostało ono doręczone przedstawicielowi lub pełnomocnikowi strony, nawet jeżeli zostało ono doręczone stronie (vide: post. SN z 24 IV 1997 r., III RN 19/97, wyr. NSA z 26 III 1998 r., II SA 157/98).
Przyjąć więc należy, iż doręczenie pisma stronie, jeśli ustanowiła pełnomocnika, jest bezskuteczne. Jednoczesne doręczenie pisma stronie i pełnomocnikowi wywołuje więc jedynie ten skutek, że strona jest poinformowana o treści pisma, natomiast bieg terminu do wniesienia środka odwoławczego rozpoczyna się z datą skutecznego doręczenia pisma pełnomocnikowi.
Mając na uwadze powyższe należy uznać, iż słusznie strona skarżąca wywodzi, że wobec doręczenia decyzji przez organ I instancji zarówno stronie skarżącej, jak i w konsekwencji jej pełnomocnikowi i wniesienia przez oba te podmioty odwołania , uchybienie organu w zakresie naruszenia art. 40 § 2 k.p.a miałoby jedynie charakter formalny i nie rodziłoby dla strony negatywnych skutków, gdyby nie fakt, że Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi rozpoznał jedynie odwołanie wniesione przez stronę, skarżącą pomijając w ogóle i nie ustosunkowując się do odwołania pełnomocnika, które jak wykazano powyżej winno stanowić podstawę do prowadzenia postępowania odwoławczego. Tymczasem jak wynika z treści zaskarżonej decyzji, odwołanie wniesione przez pełnomocnika skarżącego, organ odwoławczy nazwał pismem, i w konsekwencji w ogóle go nie rozpoznał, działając w ten sposób z naruszeniem zasad określonych w art. 7 i 8 k.p.a, zgodnie z którymi organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i są obowiązane prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa. Wskutek tego uchybienia w ocenie Sądu decyzja organu drugiej instancji wydana została z naruszeniem art. 15 oraz art. 138 k.p.a, mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ze wskazanych powyżej względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie działając podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo i postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) orzekł jak w sentencji.
Rozstrzygnięcie o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku wydano w oparciu o art. 152 powyższej ustawy. Orzeczenie o zwrocie stronie skarżącej kosztów postępowania sądowego zapadło na podstawie art. 200 w/w ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło