VI SA/Wa 781/07

WyrokWSA w Warszawie2007-08-22

Skład orzekający: Andrzej Czarnecki, Zbigniew Rudnicki, Halina Emilia Święcicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej o oddaleniu sprzeciwu wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy CARLO BOSSI, wydana na rzecz podmiotu, który nie był stroną postępowania, jest decyzją nieważną?
Ratio decidendi
Decyzja Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej o oddaleniu sprzeciwu wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy CARLO BOSSI została wydana z naruszeniem art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., ponieważ została skierowana do podmiotu, który nie był stroną postępowania administracyjnego. W związku z tym, sąd stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji.
Stan faktyczny
Spółka E. GmbH wniosła sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy CARLO BOSSI. Urząd Patentowy decyzją z dnia [...] listopada 2006 r. oddalił sprzeciw. W trakcie postępowania administracyjnego, prawa do znaków towarowych BOSS i HUGO BOSS zostały przeniesione na rzecz spółki H. GmbH & Co KG. Mimo że E. GmbH nadal prowadziła sprawę na podstawie zobowiązań kontraktowych, Urząd Patentowy skierował decyzję oddalającą sprzeciw do H. GmbH & Co KG, która nie była stroną postępowania. E. GmbH wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, domagając się stwierdzenia nieważności decyzji.
Rozstrzygnięcie
1. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji; 2. stwierdza, iż decyzja określona w pkt. 1 nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz E. GmbH, F., Niemcy kwotę 1617 (jeden tysiąc sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Czarnecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant Patrycja Wrońska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 sierpnia 2007 r. sprawy ze skargi E. GmbH, F., Niemcy na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2006 r. nr Sp. [...] w przedmiocie sprzeciwu wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy Carlo Bossi 1. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji; 2. stwierdza, iż decyzja określona w pkt. 1 nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz E. GmbH, F., Niemcy kwotę 1617 (jeden tysiąc sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania Decyzją z dnia [...] grudnia 2003 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej udzielił prawa ochronnego na słowno-graficzny znak towarowy CARLO BOSSI, nr [...], na rzecz V. Znak zgłoszono do rejestracji w dniu [...] maja 2000 r. i przeznaczony był do oznaczania towarów z klasy 03 według klasyfikacji nicejskiej (kosmetyków, zestawów kosmetycznych, preparatów kosmetycznych do pielęgnacji skóry, mydeł, mydeł dezodoryzujących, mydeł dezynfekujących, mydeł toaletowych, kremów kosmetycznych, lotionów do celów kosmetycznych, lotionów do włosów, maseczek kosmetycznych, maści do celów kosmetycznych, mleczek kosmetycznych, olejków do celów kosmetycznych, talku kosmetycznego, perfum, produktów perfumeryjnych, ekstraktów kwiatowych do perfum, olejków do celów perfumeryjnych, dezodorantów do użytku osobistego, wód kolońskich, wód toaletowych, preparatów do golenia, mydeł do golenia, preparatów kosmetycznych do kąpieli, szamponów, farb do włosów, preparatów do układania włosów, past, proszków, płynów do zębów, preparatów do pielęgnacji paznokci, preparatów do depilacji, depilatorów, preparatów do demakijażu, patyczków z watą do celów kosmetycznych, środków toaletowych). Informację o udzieleniu prawa ochronnego na znak CARLO BOSSI ogłoszono w WUP w lipcu 2004 r. W miesiącu styczniu 2005 r. od tej decyzji wniosła sprzeciw E. GmbH z siedzibą we F. w Niemczech. Zarzuciła naruszenie art. 8 pkt 1 oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17, ze zm.) - dalej u.z.t., jak również art. 6 bis Konwencji Paryskiej z dnia 20 marca 1883 r. o ochronie własności przemysłowej (Dz. U. z 1922 r., Nr 8, poz. 58, ze zm.). W uzasadnieniu zarzutu dotyczącego naruszenia art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t., spółka wnosząca sprzeciw wskazała, że posiada wyłączne prawa do używania w obrocie na terenie Polski słownego znaku towarowego BOSS [...], przeznaczonego do oznaczania towarów z klasy 3 (mydła, perfumy, środki kosmetyczne i toaletowe nie lekarskie) oraz znaku słowno-graficznego HUGO BOSS [...], przeznaczonego do oznaczania towarów także z kl. 3 (środki do prania i bielenia, środki do czyszczenia, polerowania, usuwania tłuszczu i ścierne, mydła, wyroby perfumeryjne, olejki eteryczne, kosmetyki, płyny do włosów, środki do czyszczenia zębów). Spółka wskazała na tożsamość towarów, do oznaczania których przeznaczone były porównywane znaki. Ponadto w jej ocenie przy zakupie tych towarów a w szczególności preparatów kosmetycznych, odbiorcy nie przywiązują szczególnej uwagi do analizy znaku, ale kierują się pewnymi ich charakterystycznymi cechami, co może prowadzić do konfuzji znaków przeciwstawionych. W kwestii podobieństwa samych oznaczeń, spółka składająca sprzeciw podkreśliła konieczność uwzględnienia ogólnego wrażenia, jakie porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcę. Jej zdaniem przy porównywaniu oznaczeń większe znaczenie mają ich cechy zbieżne, a nie występujące między nimi różnice. Z tych względów uznała znak CARLO BOSSI za łudząco podobny do znaków BOSS i HUGO BOSS zarówno pod względem wizualnym, jak i fonetycznym. Podobieństwo wizualne uznała przy tym za bezsporne, ponieważ jej oznaczenie implementowane zostało w treści znaku spornego w ten sposób, że cały jej znak słowny BOSS został zawarty w znaku CARLO BOSSI. Dodanie jednej litery nie zmieniło charakteru znaku, a warstwa graficzna znaku nie miała zdolności odróżniającej, bowiem znak przedstawiono jedynie przy użyciu określonej czcionki. Zdolności odróżniającej nie miał element słowny "carlo". Co więcej, mógł on przeciętnemu odbiorcy sugerować, że znak [...] był kolejnym oznaczeniem należącym do serii BOSS, lub że kosmetyki nim oznaczone produkowane były na licencji spółki sprzeciwiającej się. Ponadto znaki wykazywały tzw. podobieństwo intelektualne, przejawiające się w sposobie ich skonstruowania. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t., spółka argumentowała, że znak BOSS ma charakter znaku powszechnie znanego. Wynikało to z wieloletniej obecność znaku BOSS na rynkach europejskich, w tym i polskim, dbałości o wysoką jakość kosmetyków oznaczanych tym znakiem oraz reklam w środkach masowego przekazu. Powołała się na dotyczące ochrony tego typu znaków poglądy doktryny i orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Podnoszono, iż ochronę znaków powszechnie znanych przewiduje także art. 6 bis Konwencji Paryskiej o ochronie własności przemysłowej, dający państwu-sygnatariuszowi możliwość odmówienia rejestracji znaku towarowego, jeżeli istotna część znaku stanowi odtworzenie takiego znaku powszechnie znanego lub naśladownictwo mogące spowodować pomylenie go z tym znakiem. Z kolei w kwestii naruszenia art. 8 ust. 1 u.z.t., składająca sprzeciw argumentowała, że znak towarowy BOSS jest znakiem renomowanym i uznanym wśród odbiorców, kojarzonym z kosmetykami o wysokiej jakości. Jest ceniony przez odbiorców dostrzegających jego światową sławę i prestiż oraz liczących na wysoką jakość i niepowtarzalny charakter produktów nim oznaczanych. Jednocześnie znak ten jest narażony na próby wykorzystania siły jego atrakcyjności i zdolności przyciągania klientów dla promowania przez inne podmioty własnych towarów, w celu zminimalizowania kosztów i nakładów organizacyjnych. Ochrona przed takimi działaniami podmiotów trzecich, jako sprzecznymi z zasadami współżycia społecznego, ustanowiona została w art. 8 pkt 1 u.z.t. i z ochrony tej powinien również korzystać znak BOSS. Spółka przytoczyła przy tym poglądy panujące w doktrynie i piśmiennictwie przedmiotu, jak również wyrażane w orzecznictwie wojewódzkiego sądu administracyjnego i praktyce Urzędu Patentowego. Spółka E. wyjaśniła także, iż na dzień przeprowadzenia rozprawy uprawnionym z rejestracji znaków BOSS i HUGO BOSS był H. GmbH & Co KG z siedzibą w M. w Niemczech, co nie zmieniało faktu, że E. posiadała legitymację do złożenia sprzeciwu. V., uprawniony z prawa ochronnego na znak towarowy CARLO BOSSI, uznał sprzeciw za bezzasadny, wobec czego Urząd Patentowy rozpoznał sprawę w postępowaniu spornym. Na rozprawie pełnomocnik spółki składającej sprzeciw przedstawił wykaz wydatków na reklamę znaku HUGO BOSS i wyjaśnił jednocześnie, że "trudno jest przedstawić materiały dowodowe na okoliczność renomy i powszechnej znajomości" tego znaku. Powtórzył także stanowisko wyrażone w sprzeciwie, że imię "Carlo" jest powszechnie używane w różnych językach i nie posiada charakteru wyróżniającego. Elementem wyróżniającym było natomiast słowo "bossi", które było podobne do znaku BOSS. Pełnomocnik uprawnionego argumentował, że zestawienie wydatków na reklamę nie świadczyło o tym, czy przedmiotem reklamy były towary z klasy 3. Podniósł, że Urząd Patentowy udzielił ochrony znakom zawierającym słowa BOSS i BOSSINI w trybie uznania rejestracji międzynarodowych. Wypowiadając się co do zarzutu podobieństwa znaków podkreślił różnicę znaczeniową pomiędzy słowami boss i bossi. Ponadto w jego ocenie odbiorcy towarów oznaczanych znakami przeciwstawnymi są odbiorcami uważnymi, którzy poszukują konkretnego towaru o konkretnym oznaczeniu. Pomyłkę takiego odbiorcy uniemożliwiała także odmienna warstwa graficzna obu znaków. Urząd Patentowy decyzją z dnia [...] listopada 2006 r., nr [...], oddalił sprzeciw. Jako podstawę prawną decyzji wskazał art. 246 i 247 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117, ze zm.), dalej cytowanej jako p.w.p. oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. w związku z art. 315 ust. 3 p.w.p. W osnowie decyzji podał, iż rozstrzygnięcie zapadło w stosunku do sprzeciwu wniesionego przez E. GmbH z siedzibą we F. w Niemczech obecnie H. GmbH & Co KG z siedzibą w M. w Niemczech. Powołując się na art. 315 ust. 3 p.w.p. i wskazując na datę zgłoszenia do rejestracji znaku towarowego CARLO BOSSI [...] ([...] maja 2000 r.) Urząd Patentowy uzasadniał zastosowanie w rozpatrywanej sprawie przepisów ustawy o znakach towarowych. Organ stwierdził, że przedmiotem sprawy było dokonanie oceny podobieństwa znaku spornego do znaków spółki składającej sprzeciw w świetle art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t., jak również czy znak ten był podobny do znaków powszechnie znanych BOSS i HUGO BOSS w świetle art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t., a także czy sporna rejestracja była niedopuszczalna jako sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (art. 8 pkt 1 u.z.t.). Przytaczając treść art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t., organ argumentował, że niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd co do źródła pochodzenia towarów stanowi wypadkową podobieństwa towarów i oznaczeń. Podobieństwo towarów nie budziło wątpliwości organu. Natomiast, przy ocenie znaku spornego CARLO BOSSI i znaków BOSS i HUGO BOSS, organ uwzględnił fakt, że znak sporny oraz znak HUGO BOSS [...] są znakami słowno-graficznymi, zaś znak BOSS [...] - znakiem słownym. Jednocześnie przyjął jednakowe kryteria oceny podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych z uwagi na fakt, iż składają się one z imienia i nazwiska. Urząd Patentowy dokonał porównania znaków w warstwie fonetycznej, znaczeniowej i wizualnej. Dokonując analizy warstwy fonetycznej organ wskazał, że pierwsza część znaku spornego (słowo "carlo") jest "dobrze słyszana i prawidłowo odbierana". W drugiej zaś części znaku, w słowie BOSSI zastosowana końcówka "-ssi" spowodowała zmiękczenie brzmienia "-ss-" oraz ich przedłużenie w brzmieniu. Jednocześnie końcówka ta jest dobrze słyszalna ze względu na samogłoskę "i". Słowa użyte w znakach BOSS i HUGO BOSS są również dobrze słyszalne. Zakończenie słowa "boss" dwiema bezdźwięcznymi i twardymi spółgłoskami "-ss" nie powoduje "przedłużenia" jego wymowy. Z kolei wymowa pierwszego elementu znaku [...], słowa "hugo", jest zupełnie odmienna od słowa "carlo" a oba te słowa występują jako pierwszy człon w znakach. Dlatego też organ uznał, że słowa użyte w znakach przeciwstawionych nie są podobne pod względem fonetycznym. Dokonując porównania w płaszczyźnie graficznej organ stwierdził, że w znaku CARLO BOSSI użyto stylizowanej czcionki w kolorze czarnym na białym tle, w której szczególnie widoczne były litery "o", co nadało wyróżniający charakter znakowi jako całości. Wizualne różnice budowy występujące pomiędzy tym znakiem, a jednoelementowym znakiem słownym BOSS, uniemożliwiały wprowadzenie w błąd. Ponadto zdaniem organu samodzielnie występujące słowo "boss" może oznaczać w języku angielskim szefa lub szefową. Także w przypadku znaku słowno-graficznego HUGO BOSS nie istniało ryzyko konfuzji. W tym przypadku zastosowano w obu znakach odmiennych elementów graficznych, wpływające na zupełnie odmienną koncepcję graficzną porównywanych znaków. Urząd Patentowy zauważył przy tym, że dominującym elementem w znaku HUGBO BOSS było słowo "boss". Z tych względów Urząd uznał, że pomiędzy znakami nie występuje podobieństwo niosące za sobą ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Odnosząc się do zarzutu konceptualnego podobieństwa znaków organ stwierdził, że całościowa ocena podobieństwa znaków nie dała podstaw do uwzględnienia podniesionych przez spółkę składającą sprzeciw argumentów w tej kwestii. Wykorzystanie nazw własnych, czy też – jak w rozpatrywanej sprawie – imienia i nazwiska jako znaków towarowych dla oznaczania towarów, w tym kosmetyków, jest powszechną praktyką, zaś wyłączny charakter prawa z rejestracji nie obejmuje struktury znaku. W porównywanych znakach występują inne nazwiska: "Bossi" i "Boss", a także odmienne imiona, co dodatkowo świadczy o braku podobieństwa pomiędzy tymi znakami. Twierdzenie o dominującym charakterze tych elementów oznaczeń także nie stanowiło o istnieniu podobieństwa pomiędzy całościowo ocenianymi znakami CARLO BOSSI, BOSS i HUGO BOSS. W ocenie organu podobieństwa pomiędzy znakami nie można było wywodzić jedynie z porównania jednego elementu złożonego znaku towarowego z innym złożonym znakiem towarowym. Urząd Patentowy stwierdził także, że ze względu na szczególny charakter i funkcję kosmetyków, przeciętny odbiorca towarów z tej kategorii jest szczególnie uważny podczas dokonywania zakupu. Przy założeniu, że przeciętny konsument jest należycie i dobrze poinformowany, uważny i ostrożny, nie można było przyjąć, aby wybierając konkretny rodzaj kosmetyków, kierując się chęcią poprawy lub też możliwości upiększenia ciała, nabywał tego rodzaju towary bez uwagi i ostrożności. Odmienne w tym zakresie stanowisko składającej sprzeciw, zgodnie z którym nabywcy kosmetyków nie dokonywali szczególnej analizy znaku, uznał za niepoparte żadnym konkretnym argumentem. Odnosząc się do zarzutu inkorporowania znaku BOSS do znaku CARLO BOSSI, organ stwierdził, że znaki te, oceniane całościowo, stanowiły różne oznaczenia. Wobec tego okoliczność wykorzystania czy zawierania całego oznaczenia w innym znaku nie mogła stanowić podstawy do unieważnienia znaku CARLO BOSSI. Co do zarzutu naruszenia renomy oraz naruszenia prawa do znaku powszechnie znanego, Urząd Patentowy podniósł, że sprzeciwiający się sam oświadczył, iż "trudno jest przedstawić materiały dowodowe na okoliczność renomy i powszechnej znajomości znaku HUGO BOSS". Zgodnie zaś z orzecznictwem dotyczącym obowiązku wykazania renomy czy też powszechnej znajomości znaków, na które powołuje się wnoszący sprzeciw, obowiązek ten leży po jego stronie. E. GmbH (dalej jako skarżąca) wniosła na opisaną wyżej decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Domagała się stwierdzenia nieważności tej decyzji lub jej uchylenia. Zarzuciła wydanie skarżonej decyzji z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności: – art. 156 § 1 pkt 4 w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez skierowanie jej do osoby nie będącej stroną w sprawie; – art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 u.z.t. poprzez błędną wykładnię; – art. 8 pkt 1 u.z.t. poprzez jego niezastosowanie; – art. 7 i art. 77 § 1 kpa w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p. – poprzez niewłaściwą ocenę materiałów dowodowych, co miało wpływ na wynik postępowania; – art. 80 kpa w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p. – poprzez dowolną interpretację materiału dowodowego, co miało wpływ na wynik postępowania. W uzasadnieniu zarzutu nieważności postępowania skarżąca wskazała, że decyzja została skierowana do H. GmbH & Co KG, to jest do podmiotu, który nie był stroną postępowania administracyjnego. Postępowanie toczyło się bowiem na wniosek skarżącej i nie uczestniczył w nim żaden inny podmiot. Na rozprawie dodatkowo podniesiono, iż decyzja została wysłana na nazwisko P. K. (zwrotne poświadczenie odbioru i adnotacja na decyzji "otrzymują") a nie do pełnomocnika skarżącej – J. K.. Tymczasem P. K. nie był ani pełnomocnikiem skarżącej ani pełnomocnikiem spółki H. GmbH & Co KG. W dalszej części skarżąca argumentowała, że sprzeczność zaskarżanej decyzji Urzędu Patentowego ze wskazanymi normami prawa wynikała z szeregu błędów, w konsekwencji których stwierdzono brak konfuzyjnego podobieństwa pomiędzy znakiem towarowym CARLO BOSSI nr [...], a oznaczeniami BOSS nr [...] i HUGO BOSS nr [...]. Podobieństwo porównywanych oznaczeń było wynikiem stwierdzonego w skarżonej decyzji podobieństwa towarów, dla których znaki były przeznaczone. Organ pominął przy tym fakt, że część tych towarów była identyczna, w wykazach porównywanych oznaczeń zostały bowiem umieszczone "mydło", "środki toaletowe" (znaki: CARLO BOSSI i BOSS) oraz "produkty/wyroby perfumeryjne" (znaki: CARLO BOSSI i HUGO BOSS). Miało to, w ocenie skarżącej, bezpośredni wpływ na ocenę podobieństwa konfrontowanych oznaczeń. Powołując się na poglądy doktryny skarżąca argumentowała, że Urząd Patentowy poprzestał na ogólnym stwierdzeniu podobieństwa towarów i przeszedł do analizy konfuzyjnego podobieństwa oznaczeń. Pominął tym samym okoliczność, że niewielkie podobieństwo określonych towarów lub usług może być zrekompensowane wysokim stopniem podobieństwa znaków towarowych i odwrotnie, jak również, że możliwość uznania znaków za podobne do siebie wzrasta tym bardziej, im bardziej podobne do siebie są towary. Jako kolejny błąd skarżąca wskazała zastosowanie przez Urząd Patentowy art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. jako podstawy zaskarżonej decyzji, przy jednoczesnym pominięciu innych utrwalonych zasad porównywania oznaczeń, to jest zasady porównywania znaków towarowych w całości z uwzględnieniem elementów dominujących. Uzasadniając konieczność zastosowania tej zasady, skarżąca przytoczyła stanowisko Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, wyrażone w wyroku z dnia 22 czerwca 1999 r. w sprawie Lloyd Schuhfabrik Meyer vs. Klijsen Handel BV (C-342/97, pkt 26). Zastosowanie powyższej zasady było konieczne również dlatego, że konsumenci posługują się w obrocie znakami towarowymi upraszczając je do elementów dominujących. Elementy te mogą podlegać deformacjom, w przypadku słów - w trakcie wymowy i przekazywania ich innym osobom. Z uwagi na to, że różnice pomiędzy porównywanymi oznaczeniami, w szczególności pomiędzy ich słownymi elementami dominującymi, mogłyby w odbiorze przeciętnego konsumenta ulec łatwemu zatarciu, elementom tego typu należało przyznać pierwszeństwo. Zasadę tą należałoby stosować także wtedy, gdy w znaku są umieszczone inne elementy, o mniejszej sile odróżniającej, takie jak grafika czy inne słowa. Na poparcie tej tezy skarżąca przytoczyła szereg wyroków Sądu Pierwszej Instancji między innymi: – z dnia 4 lutego 2005 r., T-169/02 (Cerveceria Modelo, SA de CV, p-ko Urzędowi Harmonizacji Rynku Wewnętrznego (OHIM)); – z dnia 8 grudnia 2005 r., T-29/04 (Castellblanch, SA, p-ko OHIM) oraz – z dnia 22 października 2002 r., T-104/01 (Oberhauser vs. OHIM). Ponadto powtórnie powołała się na uzasadnienie wyroku Sądu Pierwszej Instancji z dnia 1 marca 2005r. T-185/03 (ANTONIO FUSCO/ENZO FUSCO), w którym sąd ten stanął na stanowisku, że konsumenci przypisują charakter odróżniający nazwisku w momencie gdy postrzegają go wraz z wyrazem pełniącym funkcję imienia. Wynika to z faktu, że w życiu codziennym to za pomocą nazwiska w rzeczywistości jest identyfikowany podmiot. Nie dostrzegając tej zależności organ potraktował porównywane oznaczenia, stanowiące imiona wraz z nazwiskami oraz samo nazwisko, jak inne dwuczłonowe oznaczenia słowne. W ocenie skarżącej Urząd Patentowy błędnie przyjął, że porównywane oznaczenia nie były podobne do siebie w stopniu konfuzyjnym. Porównując znaki towarowe organ winien był uwzględnić relacje pomiędzy towarami dla jakich oznaczenia są przeznaczone, dokonać całościowej oceny znaków z uwzględnieniem ich dominujących elementów. Powinien był także przyznać dominujący charakter elementom słownym, w szczególności nazwiskom. Tymczasem, w ocenie skarżącej, wyżej wymienione zasady zostały zastosowane nieprawidłowo a nadto jedynie częściowo. Konsekwencją tego była wadliwość dokonanego przez organ porównania znaków towarowych CARLO BOSSI, BOSS i HUGO BOSS. Ponadto organ powinien był najpierw określić podobieństwo oznaczeń w całości bez wyodrębniania elementu dominującego, następnie wskazać ten element i ocenić jego wpływ na relację pomiędzy oznaczeniami. W przedmiotowej sprawie dominujący charakter w znakach [...] i [...] ma słowo BOSS, co wynikało z jego wyeksponowanej pozycji w znaku HUGO BOSS i zakresu ochronnego znaku słownego BOSS, jak również z funkcji i znaczenia tego wyrazu. Pełni on funkcję nazwiska, co wpływa bezpośrednio na jego dużą dystynktywność. O dominującej pozycji tego członu w stosunku do pozostałych elementów, to jest HUGO – znak [...] oraz CARLO – znak [...] świadczy też jego znaczenie w języku angielskim. Polski konsument skojarzy je z wysoką pozycją społeczną i prestiżem. Ponadto słowo to jest łatwe do zapamiętania, a co za tym idzie, także do przekazania innym osobom. Skarżąca argumentowała przy tym, że fakt dodania litery "i" do słowa "boss" nie ma zbyt istotnego znaczenia i w rzeczywistości zmiana ta nie wpływa na odbiór całego oznaczenia. Na poparcie swego stanowiska przytoczyła poglądy wyrażane w doktrynie, jak również w orzecznictwie NSA. W ocenie skarżącej spółki z zaskarżonej decyzji wynika wprost, że Urząd Patentowy bezpodstawnie uzależnił ustalenia w kwestii podobieństwa pomiędzy porównywanymi oznaczeniami od ich "prawidłowego sposobu odczytywania". Oznacza to z kolei, że organ poczynił dwa nieuprawnione założenia: po pierwsze, iż proponowany przez niego sposób wymawiania znaków jest prawidłowy, a po drugie, że przeciętny konsument w zwykłych warunkach obrotu będzie odczytywał znak towarowy w sposób zgodny z założeniami organu. Poczynienie tych dwóch założeń skutkowało oparciem rozstrzygnięcia na błędnych podstawach. Kwestionując prawidłowość tych założeń, spółka E. stwierdziła, że słowa: "boss" i "bossini" są tożsame pod względem fonetycznym i wizualnym. Podobieństwo znaczeniowe porównywanych znaków uznała natomiast za oczywiste, ze względu na wykorzystanie słowa "boss" w spornym oznaczeniu. Skarżąca wywodziła, że w jej ocenie organ nie dokonał w sposób właściwy porównania znaków towarowych pod kątem ich koncepcyjnego podobieństwa. Podobieństwo to polegać miało na użyciu obcojęzycznego imienia wraz z nazwiskiem BOSS, lub samego słowa BOSS, gdy jest ono postrzegane jako nazwisko. W oparciu o taką samą koncepcję skonstruowany został znak CARLO BOSSI. W dalszej części argumentowała, że słowo "boss" ma dominującą pozycję nie tylko w znakach BOSS i HUGO BOSS, ale i w oznaczeniu CARLO BOSSI. Powołała się przy tym na wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 6 października 2006 r., C-120/04 (THOMSON LIFE – LIFE). Skarżąca zakwestionowała także zastosowany przez organ model odbiorcy – osoby szczególnie uważnej wskazując, że w przypadku dóbr codziennego użytku podniesiony standard przeciętnego odbiorcy nie powinien być stosowany. Na potwierdzenie swego stanowiska przytoczyła orzeczenie ETS w sprawie C-342/97. Natomiast w kwestii naruszenia art. 8 pkt 1 u.z.t., powołała się na stanowisko judykatury, zgodnie z którym w świetle cytowanego przepisu ustawy o znakach towarowych niedopuszczalna jest rejestracja oznaczenia ze względu na zasady współżycia społecznego, jeżeli rejestracja zmierza do wykorzystania renomy cudzego znaku towarowego bądź stanowi zagrożenie dla tej renomy (wyrok WSA z dnia 23 lutego 2006 r. Syg. VI SA/Wa 1441/05). Ponadto w jej ocenie dla ochrony znaku renomowanego wystarczy sam fakt podobieństwa oznaczeń (wyrok WSA w sprawie VI SA/Wa 1511/04). W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutu skierowania decyzji do podmiotu niebędącego stroną postępowania, organ wskazał, że przedsiębiorstwo E. GmbH z siedzibą we F. Niemcy dnia [...] stycznia 2005 r. złożyło sprzeciw wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy CARLO BOSSI. W sprzeciwie ww. spółka podniosła, że jest uprawniona z tytułu rejestracji znaków towarowych BOSS i HUGO BOSS. Natomiast dnia [...] listopada 2005 r. wydane zostały decyzje, na podstawie których jako podmiot uprawniony z rejestracji ww. znaków wpisano do rejestru H. GmbH & Co KG z siedzibą w M.. Podmiot ten wstąpił we wszystkie prawa i obowiązki płynące z faktu rejestracji znaku. Dotyczy to także uprawnień i obowiązków związanych z wniesionym sprzeciwem. Jako podstawę do dalszego działania w postępowaniu toczącym się na skutek sprzeciwu, spółka podała zobowiązania kontraktowe łączące je z nowym uprawnionym. Nie przedstawiła jednak w tej materii żadnych dokumentów. Dlatego też decyzję skierowano i doręczono podmiotowi uprawnionemu, wpisanemu do rejestru. Natomiast co do drugiej grupy zarzutów, organ stwierdził, że zaskarżona decyzja zawierała odpowiednie uzasadnienie prawne. Stwierdził, że skarżąca położyła nacisk na podobieństwo znaków porównywanych, które wywodziła z charakteru imion i nazwisk użytych w tych znakach. Fakt, że użyte w spornym znaku, słowo "bossi" ma charakter nazwiska, nie stanowi wystarczającej podstawy do unieważnienia prawa wyłącznego z rejestracji znaku towarowego. Organ podkreślił, że w skład znaku wchodzi także imię "CARLO" i z ochrony korzysta jako zestawienie imienia i nazwiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. W myśl art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż jest ona zasadna. Stosownie do art. 246 ust. 1 ustawy Prawo własności przemysłowej każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji w ciągu 6 miesięcy od opublikowania w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" informacji o udzieleniu prawa. Udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy CARLO BOSSI na rzecz V. – zostało ogłoszone w Wiadomościach Urzędu Patentowego w lipcu 2004 r. natomiast sprzeciw został wniesiony w miesiącu styczniu 2005 r., tj. z zachowaniem terminu z art. 246 ust. 1 p.w.p. Sprzeciw wniosła spółka E. GmbH z siedzibą we F. Niemcy. W toku postępowania administracyjnego znaki towarowe BOSS i HUGO BOSS zostały przeniesione na rzecz spółki H. GmbH & Co KG z siedzibą w M. Niemcy, o czym skarżąca poinformowała Urząd Patentowy pismem z dnia [...] czerwca 2006 r. E. GmbH z siedzibą we F. Niemcy, jak podała w ww. piśmie, jako spółka zależna firmy T., nie uległa zmianie, pomimo dokonania zmiany uprawnionego ze znaków towarowych BOSS i HUGO BOSS. Jednocześnie, skutkiem zobowiązań kontraktowych, pozostawała zobligowana do dalszego prowadzenia w swoim imieniu sprawy wszczętej ze sprzeciwu przed datą cesji praw z ww. znaków. Opisana sytuacja faktyczna nie naruszała przepisu art. 246 ust. 1 p.w.p. i sytuacji procesowej skarżącej E. GmbH, albowiem w rozumieniu tego przepisu, skutkiem przeniesienia prawa ochronnego na znaki towarowe BOSS i HUGO BOSS, nie została ograniczona w prawach strony. Przepis art. 246 ust. 1 p.w.p. nie ogranicza bowiem kręgu osób do tych, po stronie których istnieje jakikolwiek interes lub interes prawny. Urząd Patentowy na rozprawie w dniu [...] listopada 2006 r., bezpośrednio poprzedzającej wydanie decyzji, za stronę skarżącą uznawał w dalszym ciągu spółkę E. GmbH z siedzibą we F. Niemcy, co znalazło wyraz w treści protokółu z rozprawy. Jednakże w decyzji dokonał rozstrzygnięcia skierowanego do innego podmiotu, albowiem w osnowie podał, że rozstrzygnięcie to zapadło na skutek sprzeciwu wniesionego przez E. GmbH z siedzibą we F. Niemcy obecnie H. GmbH & Co KG z siedzibą w M. Niemcy. Organ administracji przyjął zatem, w sposób nieuprawniony, iż tego samego dnia, pomiędzy rozprawą a wydaniem decyzji, nastąpiło przekształcenie spółki E. GmbH z siedzibą we F. Niemcy w spółkę H. GmbH & Co KG z siedzibą w M. Niemcy lub, że w tym czasie spółka E. GmbH została przejęta przez spółkę H. GmbH & Co KG. W konsekwencji decyzja została skierowana do podmiotu – H. GmbH & Co KG – który nie składał sprzeciwu i w ogóle nie brał udziału w postępowaniu jako strona. W tych warunkach Sąd orzekający w sprawie stwierdził, iż wystąpiła sytuacja wskazana w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., tj. decyzja administracyjna została skierowana do osoby nie będącej stroną postępowania. Jak wynika z akt postępowania administracyjnego, w tym również z protokółów rozpraw z dnia [...] kwietnia 2006 r. i z dnia [...] listopada 2006 r. (dzień wydania decyzji) pełnomocnikiem skarżącej spółki E. GmbH był J. K. – autor sprzeciwu i skargi - z Kancelarii K. sp. j. w W., a umocowanymi z tej kancelarii do występowania przed Sądem zostali rzecznicy patentowi W. K., J. K. i D. R.. Rzecznik patentowy P. K. jest również członkiem Kancelarii K. sp. j. w W. jednakże nigdy nie występował w sprawie jako ustanowiony pełnomocnik. Urząd Patentowy, nie dostrzegając tej okoliczności, w decyzji nakazał doręczenie jej temu rzecznikowi patentowemu oraz, jak wynika ze zwrotnego poświadczenia odbioru, wysłał decyzję na jego imię i nazwisko z naruszeniem art. 40 § 2 k.p.a. Decyzja została wysłana na adres Kancelarii K. sp. j. w W. i ustanowiony w sprawie pełnomocnik skarżącej – J. K. – niewątpliwie otrzymał ją, gdyż złożył w terminie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Okoliczności tych pełnomocnicy skarżącej nie negowali. Naruszenie więc przepisu art. 40 § 2 k.p.a., nie spowodowało niekorzystnych skutków procesowych dla strony (brak możliwości zapoznania się ustanowionego pełnomocnika z decyzją czy niedotrzymanie terminu do złożenia skargi), dających podstawę do wznowienia postępowania. Ponieważ niedopuszczalne jest łączenie podstaw stwierdzenia nieważności decyzji z przesłankami wznowienia postępowania, skarżąca na rozprawie przede wszystkim żądała stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. i Sąd orzekający w sprawie, podzielając zarzuty skarżącej co do okoliczności podnoszonych wyżej uznał, że wystąpiła sytuacja wskazana w ww. przepisie. Stwierdzając nieważność decyzji Sąd orzekający w sprawie nie wypowiadał się w kwestii naruszenia prawa materialnego, bowiem decyzja została wyeliminowana w całości z obrotu prawnego z przyczyn innych niż dotyczących rozstrzygnięcia. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a., wobec stwierdzenia przyczyn określonych w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., orzekł jak w sentencji stwierdzając, na podstawie art. 152 p.p.s.a., iż decyzja nie podlega wykonaniu w całości, postanawiając o kosztach postępowania na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 i § 4 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło